Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : uszkodzona fotoksiega



Kwiatek111
06-11-2011, 12:15
Witam, niedawno zamowilem fotoksiege, przelalem pieniadze , wszystko fajnie tyle ze przyszla uszkodzona, wgniecenie na jednym z bokow, I tu zaczyna sie problem gdyz firma w ktorej zamawiam od dluzszego czasu nie chce wogole o tym rozmawiac , zrzuca wine na poczte oraz twierdzi abym sam zlozyl reklamacje , wedlug mnie to chyba nie ja powinienem sam wszystko wyjasniac z poczta jezeli produkt ktory zamowilem przyszedl uszkodzony, w tej chwili jestem 650zl w plecy, co robic ?

Erie
06-11-2011, 12:30
Witam, niedawno zamowilem fotoksiege, przelalem pieniadze , wszystko fajnie tyle ze przyszla uszkodzona, wgniecenie na jednym z bokow, I tu zaczyna sie problem gdyz firma w ktorej zamawiam od dluzszego czasu nie chce wogole o tym rozmawiac , zrzuca wine na poczte oraz twierdzi abym sam zlozyl reklamacje , wedlug mnie to chyba nie ja powinienem sam wszystko wyjasniac z poczta jezeli produkt ktory zamowilem przyszedl uszkodzony, w tej chwili jestem 650zl w plecy, co robic ?

wysyłający jest odpowiedzialny za to, aby wysyłkę zabezpieczyć odpowiednio - ni emoże zrzucac odpowiedzialności na pocztę i zmuszać odbiorcę do reklamacji - to oni mają ewentualnie reklamować przesyłkę, ale jak np. fotoksięga została umieszczona tylko w kopercie bąbelkowej to jest to kpina, a nie zabezpieczenie przesyłki (abstrahuję od tego jak wyglądała Twoja przesyłka, bo nie wiem, ale wiem jak czasem ludzie wysyłają wartościowe rzeczy)

złóż oficjalną pisemną reklamację do firmy, która wykonywała księgę i wysyłała ją

hadwao
06-11-2011, 12:37
Zdaje się, że nie masz nawet prawa sam złożyć reklamacji - z tego co się orientuję, to może to zrobić tylko nadawca przesyłki. Jeśli zamawiałeś na osobę prywatną to proponuję telefon do rzecznika praw konsumenta z prośbą o poradę. Jeśli na firmę to tak na prawdę może tylko zwrócić się do sądu jeśli firma się wypnie.

Poszukaj informacji na forum prawnym, ale z tego co mi się przypomina to dostawca ponosi odpowiedzialność za towar do momentu wydania jej klientowi (także więc za uszkodzenia w transporcie) - problem z pocztą jest taki, że nie masz tam chyba nawet możliwości sporządzenia protokołu szkody czy otwarcia przesyłki przy listonoszu. Znacznie lepiej jest na przyszłość zamawiać dostawę kurierem, bo w takiej sytuacji masz przynajmniej papier, że szkoda powstała gdzieś w trasie, a nie sam uszkodziłeś księgę.

sote
07-11-2011, 12:15
Kwiatek napisz co to za firma taka madra jest - zeby bylo wiadomo na kogo uwazac!

Kwiatek111
07-11-2011, 15:17
Foto kmiec fotoksiega.pl