PDA

Zobacz pełną wersję : pęknięty filtr - czy da się zdjąć?



julievna
04-11-2011, 12:46
Córeczka upuściła mi aparat na ziemię - filtr UV popękał (pęknięcia na szkle) i nie da się wykręcić - coś musiało się odkształcić przy upadku.
Aparat normalnie robi zdjęcia na szczęście, chyba nic głębiej się nie stało.
Czy ktoś miał podobną sytuację i próbował samodzielnie wykręcić filtr?

Fototechnik w Poznaniu wycenił mi usługe na 70 zł (ogólnie odradzam firmę z uwagi na poziom obsługi - nie znam ich umiejętności). Wylansowany naburmuszony pan obwieszony złotem, w okularach słonecznych siedzi w biurze w mieszkaniu i nie raczy odpowiedzieć na dzień dobry i stoi tyłem do wchodzacego, nie racząc się odwrócić...

W Fotopryzmacie wycenili zdjęcie na 30-50 zł. Ewentualnie czy może polecicie jakiś zaufany serwis Nikonów w Poznaniu?
Córka upuściła jeszcze Coolpixa, włącza się, ale matryca ciemna...

Grzybu
04-11-2011, 13:00
Może tutaj coś znajdziesz:
http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=187127

hijax_pl
04-11-2011, 13:09
Połóż na stole kawałek jakiejś płaskiej gumy, delikatnie na tym postaw obiektyw i dociśnij (delikatnie!) tak by pierścień filtra miał kontakt z gumą. No i przekręć.

mOSAd
04-11-2011, 13:50
Podobnie zadziała owinięcie paskiem skórzanym lub gumowym, złapanie dwóch końców i przekręcenie - ważne by nacisk przy dowolnej metodzie rozkładał się na mniej więcej cały obwód, a nie na dwa punkty.

motyl
04-11-2011, 13:57
http://allegro.pl/uniwersalny-otwieracz-do-butelek-sloikow-i1870720001.html

lub podobny o odpowiedniej średnicy. Są też paskowe, które łatwiej dostosować do wielkości filtra.

TOP67
04-11-2011, 14:51
Ponieważ filtr jest już rozwalony, to ostatecznie można wykruszyć szkło i po prostu złapać szczypcami.

Zdolna córeczka ;)

Yoora
04-11-2011, 15:00
Ponieważ filtr jest już rozwalony, to ostatecznie można wykruszyć szkło i po prostu złapać szczypcami.



Tej metody nie polecam. Lepiej wywalić filtr razem z obiektywem niż się męczyć z jego odkręcaniem :D

mariaczi666
04-11-2011, 21:28
W sąsiednim wątku napisałem to samo co i tu :D
Jeśli to sama obręcz po filtrze, jak było u mnie, to użyj pilnika, obiektyw mordką do dołu, przepiłuj ile trzeba aby do obudowy szkła nie dojść, potem tylko szczypce/kombinerki i po problemie.

julievna
05-11-2011, 09:36
Hej,

dzięki za odpowiedzi.
Sprawa wygląda tak jak na zdjęciu, mimo pęknięcia używałam aparatu kilkanaście razy. Pod zakleszczonym filtrem zbierają się pyłki, brud, wygląda to fatalnie ;/ Nie ma opcji, trzeba to ściągnąć. Na pewno boję się wybijać szkło.
Spróbuję z podkładką gumową, a jak nie to pozostaje serwis.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/s5zdig-2.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/s5zdig.jpg)

TOP67
05-11-2011, 09:48
Nie wykręci się na 100%. Wyraźnie widać, że nie jest to koło. Tylko wytłuczenie szkła oraz dalsze wygięcie filtra w kształt ósemki pozwoli go zdjąć.

hijax_pl
05-11-2011, 10:06
Eeeee tam. Miałem podobnie jak mi upadł aparat na beton (w torbie :-\ )
Pierścień filtra lekko zdeformowany był, szło ciężko, ale w zasadzie bez problemu dałem radę go odkręcić...

JK
05-11-2011, 10:26
..... Miałem podobnie jak mi upadł aparat na beton (w torbie :-\ ) ...

To ty w torbie beton nosisz? ;-)

Skibek
05-11-2011, 18:16
To ty w torbie beton nosisz? ;-)
A gdzie ma nosić? w kieszeni? ;P

Ja bym spróbował taką gumą do odkręcania słoików. Ewentualnie są takie "odkręcacze" do słoików i butelek na zasadzie dźwigni (takie jakby szczypce z osią na drugim końcu). Można jeszcze "bacikiem" do odkręcania filtrów oleju w samochodzie (ale tego nie próbowałem).
Opcja z paskiem skórzanym też wydaje się być rozsądna.

To, że powierzchnia z gwintem się odkształciła to nic jeszcze nie znaczy. Przy odkręcaniu może trochę wrócić do dawnego kształtu. Z pewnością lekko szło nie będzie ;)

Powodzenia. Jak odkręcisz to daj znać jaką metodą ;)

mOSAd
14-11-2011, 00:43
Miałem identycznie, poszło paskiem. Próba nie kosztuje nic, prawie każdy ma jakiś pasek. Podobnie postawienie na gumie (tylko coś takiego ciężej znaleźć). Wybijania, czy tłuczenia szkła filtra nie polecam - zawsze może porysować soczewkę, a po co, skoro wiele osób poradziło sobie bez tego bonusa? Przepiłowanie też jest jakąś opcję, ale to raczej ostateczność. Można też pomyśleć o rozcięciu obwodu filtra. Trzy ostatnie metody pozostawiłbym jednak komuś, kto ma wprawę w posługiwaniu się narzędziami.