Zobacz pełną wersję : Hiperfokalna w praktyce
lukas_78
17-02-2007, 09:49
Witajcie ! Po przeczytaniu kilku wątków na forum na temat hiperfokalnej pozwolę sobie skwitować iż były to raczej wiadomości czysto teoretyczne. Moja prośba brzmi czy ktoś jest w stanie przedstawić praktyczne zastosowanie tejże techniki fotografowania poczynając od ustawienia na obiektywie (np. Tamron 28-75) a kończąc na konkretnej fotce z przykładem. W jaki sposób zastosować umiejętności tej techniki w krajobrazie (widziałem świetne zdjęcie z rozciągającą się GO od stóp fotografa po horyzont) , portrecie, zdjęciach sportowych etc ? Pozdrawiam! i liczę na pomoc doświadczonych forumowiczów...
A o czym tu pisać? W teorii wszystko jest jasne i proste. Masz odpowiednią tabelkę, albo kalkulator i wyznaczasz odległość hiperfokalną dla konkretnej ogniskowej obiektywu i konkretnej przysłony. Ustawiasz ręcznie odległość na to co wyczytałeś z tabelki lub wyliczyłeś na kalkulatorze, robisz zdjęcie na MF i jest po sprawie - masz maksymalną możliwą głębię ostrości, która rozciąga się aż do nieskończoności.
Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy w materiale światłoczułym, albo w przypadku cyfrowej matrycy, zaczyna brakować rozdzielczości. Jeśli rozdzielczość jest zbyt mała, albo producent zastosował filtry AA, filtry Bayera i inne takie wynalazki, to nie dostaniesz żadnego ostrego zdjęcia, tylko niezbyt ostre różnokolorowe kropki. To co sprawdzało się w analogu, w cyfrze już nie zawsze. Kedyś był o tym wątek na forum, ale jakiś moderator go niestety skasował.
lukas_78
17-02-2007, 10:25
Wybacz ale dla mnie dalej to nie jest takie proste i oczywiste... Jeśli chce np. zrobić zdjęcie ostre od stóp po horyzont przy ogniskowej 28 mm i np przysłonie f 22 gdzie punkt ostrzenia ustawiam na 100 m korzystając z http://www.nikonians.org/html/resources/guides/dof/hyperfocal2.html to po przestawieniu na MF na jaką wartość kierować pierścień ostrości? którym parametrem się kierować ft czy m? w jakim celu jest linia która pojawia się na wysuwanym obiektywie? Co ona wyznacza? w czym może być pomocna? czy potrzebna mi wówczas tabelka lub kalkulator? Jak często korzystacie z dobrodziejstw tej techniki? a co z konkretnymi zastosowaniami?
Jeśli jest to ogniskowa 28 i f/22, to nie ostrzysz na żadne 100m, tylko ręcznie ustawiasz na obiektywie wartość około 2,6 metra. Jeśłi tak ustawisz ostrość to (przynajmniej w teorii) będziesz miał ostre wszystko od 1,3 metra do nieskończoności. Ostry będzie również ten obiekt oddalony o 100 metrów.
a ja dodam że ft to stopy, a m to metry.
jak liczysz w metrach - to nastawiasz na skali z metrami. raczej też powinno to być jasne.
co do lini pojawiającej sie na wysuwanej częsci obiektywu, to nie ma ona znaczenia dla tego zastosowania.
nie napisałeś o jaki obiektyw chodzi (na większości obiektywów takiej linii wcale nie ma, a jak jest to może miec rózne znaczenie)
najprawdopodobniej oznacza ona wchodzenie w zakres makro - ale musiałbyś powiedzieć co to za szkło - to wtedy może użytkownicy ci powiedzą.
lukas, o czym ty mówisz - na cholerę ci kalkulator? Jeśli chcesz skorzystać z hiperfokalnej, to jedziesz z przysłoną na f/16 - 22 i ustawiasz obiektyw tak, by symbol nieskończoności trafił na kreseczkę z wartością f/16. W przypadku matrycy DX, ogniskowej 28mm i f/16 nawet jeśli skręcisz obiektyw na maksa odległość hiperfokalna zacznie się 2,5 metra przed tobą, dla f/22 będzie to 1,7m. Jak ci będzie mało to kup Tokinę - tutaj przy ogniskowej 12mm i f/22 można zejść do ok. 30cm. Tak czy owak zwykle GO zaczynająca się od 2m wystarcza zrobienia ostrego zdjęcia. Proste jak budowa cepa.
lukas_78
17-02-2007, 10:58
W pierwszym moim wątku wspomniałem o szkle Tamron 28-75 > zauwżyłem, że linia znajdująca się wzdłuż obiektywu ściśle współgra z pierścieniem ostrości. Jak z niej skorzystać i kiedy ? No i jak prawidłowo korzystać z tego kalkulatora? jakie wartości do niego wpisywać poza ogniskową i przysłoną? Co w pisać w pozycji Enter the focusing distance ? (wpisz odległość ostrzenia) Czornyj chciałbym nauczyć się korzystania z hiperfokalnej dla innych kombinacji przyslony i ogniskowej.
...... odległość hiperfokalna zacznie się 2,5 metra przed tobą, .......
Nie za szybko to napisałeś? Odległość hiperfokalna się nie zacznie, zacznie to się GO. Chyba Ci się pomyliła ta hiperfokalna z początkiem GO.
lukas_78
17-02-2007, 11:09
Jeśli chodzi o wartości podane na pierścieniu ostrości (Tamron 28-75) wyrażone w metrach to kształtują się one następująco: 0,33 , 0,5, 0,7, 1 , 3, i nieskończoność... skąd takie zróżnicowanie i po co?
Nie za szybko to napisałeś? Odległość hiperfokalna się nie zacznie, zacznie to się GO. Chyba Ci się pomyliła ta hiperfokalna z początkiem GO.
JK - odległość hiperfokalna to odległość mierzona od aparatu, w której zaczyna się strefa głębi ostrości po ustawieniu obiektywu "na nieskończoność". Dla podanych przeze mnie wartości przysłon, ogniskowych i wielkości nośnika wynosi ona właśnie tyle-to-a-tyle. Gdzie popełniłem błąd?
Jeśli chodzi o wartości podane na pierścieniu ostrości (Tamron 28-75) wyrażone w metrach to kształtują się one następująco: 0,33 , 0,5, 0,7, 1 , 3, i nieskończoność... skąd takie zróżnicowanie i po co?
Lukas - tymi cyferkami to się i tak nie przejmuj, bo one i tak są dla klatki 35mm. Ustawiaj tak, by symbol nieskończoności trafiał na kreskę aktualnie wybranej przysłony i będziesz miał praktycznie wszystko ostre.
...... jakie wartości do niego wpisywać poza ogniskową i przysłoną? Co w pisać w pozycji Enter the focusing distance ? (wpisz odległość ostrzenia) ......
W tym konkretnym kalkulatorze ważne są tylko trzy parametry: ogniskowa, przysłona i dodatkowo musisz wybrać model aparatu (w innych kalkulatorach podaje się średnicę krążka rozproszenia). Odległość ostrzenia możesz wpisać dowolnie, bo nie wpływa ona na wartość odległości hiperfokalnej. Po dokonaniu obliczeń możesz przepisać wartość odległości hiperfokalnej do pola odległość ostrzenia i powtórzyć obliczenie. Dostaniesz wtedy teoretyczną odległość początku GO, a jako odległość końca GO powinieneś otrzymać nieskończoność. Będzie to największa głębia ostrości jaką da się uzyskać zadanym aparatem i obiektywem, przy wybranej przysłonie.
kiedyś na stałkach (a nawet zoomach) były kreski pokazujące jak sie rozkłada GO w zalezności od przymkniecia obiektywu, można było tego użyć tak, by kończyło sie na nieskończoności i wychodziła z tego hiperfokalna.
komu to przeszkadzało?
niestety dzisiejsze obiektywy są tak zrobione, że niewielki obrót daje spory rezultat jesli chodzi o zminę odległosci (AF jest szybszy, mniej musi kręcić) i skala odległosci zrobiła się za ciasna by pokazać zależnośc GO od przysłony.
Ale to i tak obowiązywało dla analoga.
JK - odległość hiperfokalna to odległość mierzona od aparatu, w której zaczyna się strefa głębi ostrości po ustawieniu obiektywu "na nieskończoność". Dla podanych przeze mnie wartości przysłon, ogniskowych i wielkości nośnika wynosi ona właśnie tyle-to-a-tyle.
Jeśli mi pokażesz w jakimś porządnym źródle definicję, z której wynika, że odległość hiperfokalna może się gdzieś zaczynać, to stawiam ci dobrą flaszkę. :wink: :grin:
Ja nie myślę niczego ci udawadniać, tylko pytam się gdzie w mojej wypowiedzi tkwi błąd?
lukas_78
17-02-2007, 11:27
Czornyj napisałeś: Ustawiaj tak, by symbol nieskończoności trafiał na kreskę aktualnie wybranej przysłony i będziesz miał praktycznie wszystko ostre. Gdzie w Tamronie 28-75 jest "kreska aktualnie wybranej przysłony" ? Inicjatywą tego wątku było praktyczne zastosowanie hiperfokalnej, nie chcialbym aby to były kolejne wiadomości teoretyczne :)
Mój błąd - w Tamronie tej kreski po prostu nie ma... Trzeba by jednak wyliczyć to w pi.... kalkulatorze...
To proste. Napisałeś, że:
...... odległość hiperfokalna zacznie się 2,5 metra przed tobą, ......
Z uwagi na to, że wątek założył ktoś, kto nie do końca rozumie pojęcie odległości hiperfokalnej, warto wyrażać się precyzyjnie, żeby mu dodatkowo nie robić wody z mózgu. Z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że jeśli odległość hiperfokalna się gdzieś zacznie, to również gdzieś się skończy. Może to sugerować, że odległość hiperfokalna to jakiś obszar mierzony od czegoś do czegoś, a to nie jest prawda. Odległość hiperfokalna dla konkretnej ogniskowej, konkretnej przysłony i konkretnego krążka rozproszenia (typu aparatu), to tylko jedna konkretna liczba, która określa tylko jedną konkretną odległość od aparatu. Początek i koniec może mieć obszar głębi ostrości, ale nie odległość hiperfokalna. Teraz już chyba wszystko jasne. A flaszkę i tak mogę postawić. :grin:
Z tak postawioną sprawą absolutnie się zgadzam. Odległość hiperfokalna na tym właśnie polega, że przenigdy się nie kończy. Sorki za skrót myślowy.
Wracając do nieszczęsnej skali - bywało, że na obiektywie wyglądało to tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/hiper.jpg)
Zakładając, że przysłona ustawiona była na f/16 a w aparacie był film 35mm, trzeba było jedynie trafić lewą kreską "16" na symbol nieskończoności. Na prawej kresce "16" odczytywało się, jaka będzie minimalna odległość gdzie już będziemy mieli ostro. Jak widać na tym przykładzie, dla f/16 mieliśmy ostrość od 0,8m po nieskończoność. Obecnie i tak możemy se tą skalę w buty włożyć, bo matryca jest mniejsza i to karbowanie staje się nieadekwatne. A na zoomach przestali toto nanosić...
W tej chwili trzeba by nosić ze sobą w plenery laptoka. Dlatego uważam, że po prostu trza ustawiać obiektyw na nieskończoność, przymykać do f/16 i sprawdzać na ekraniku co nam z tego najlepszego wyszło... Ew. policzyć sobie jakieś ulubione kombinacje ogniskowych i przysłon i zapisać gdzieś na kartce...
lukas_78
17-02-2007, 12:59
JK napisał :
"Jeśli jest to ogniskowa 28 i f/22, to nie ostrzysz na żadne 100m, tylko ręcznie ustawiasz na obiektywie wartość około 2,6 metra"
Z drugiej strony Czornyj napisał:
"Lukas - tymi cyferkami to się i tak nie przejmuj, bo one i tak są dla klatki 35mm."
i kto ma rację?
Znalazłem coś takiego dla posiadaczy Tamronów :
http://www.tamron.de/Depth-of-Field-Comparison.289.0.html?&L=2
może komuś będzie pomocne...
JK napisał :
"Jeśli jest to ogniskowa 28 i f/22, to nie ostrzysz na żadne 100m, tylko ręcznie ustawiasz na obiektywie wartość około 2,6 metra"
Z drugiej strony Czornyj napisał:
"Lukas - tymi cyferkami to się i tak nie przejmuj, bo one i tak są dla klatki 35mm."
i kto ma rację?
Znalazłem coś takiego dla posiadaczy Tamronów : może komuś będzie pomocne...
Sorki, faktycznie narobiłem ci totalnego mętliku. Obaj mamy rację, tylko chodzi nam o coś innego. Zaraz postaram się to wytłumaczyć po kolei.
Cyferki o których wspominałem są oczywiście adekwatne dla 35mm i APS, tylko te znakowania dla GO które widać na załączonym przeze mnie zdjęciu są dobre wyłącznie dla filmu 35mm. Nie można zatem brać ich pod uwagę przy klatce APS.
JK słusznie zwrócił uwagę, że aby uzyskać jak największą GO, nie należy ustawiać obiektywu na nieskończoność, tylko wartość odpowiadającą odległości hiperfokalnej dla danej ogniskowej i danej przysłony. Do tego musisz jednak mieć przy sobie tabelkę z odległościami hiperfokalnymi, np. tą:
http://www.nikonians.org/html/resources/guides/dof/wide_angle_tables.pdf
Tutaj jest cały artykuł na ten temat:
http://www.nikonians.org/html/resources/guides/dof/hyperfocal1.html
Przetłumaczyłem dla pewności ten artykuł na nasze narzecze. Mam nadzieję, że JRP mnie za to nie pozwie ;)
"GŁĘBIA OSTOŚCI I ODLEGŁOŚĆ HIPERFOKALNA" Juan Ramón Palacios
Być może zastanawialiście się czasem "jak profesjonaliści wykonują te wspaniałe zdjęcia krajobrazów, gdzie wyszstko zdaje się być ostre?". Otóż nie korzystają oni wyłącznie z domknięcia przysłony superszerokokątnych obiektywów. Maksymalizują oni głębię ostrości - obszar akceptowalnej ostrości, ustawiając ostrość na odległość hiperfokalną. Prostą funkcję długości ogniskowej, przysłony i średnicy kółka rozproszenia.
Im szerszy kąt widzenia obiektywu, tym krótsza jest jego ogniskowa i głębsza głębia ostrości. Więc - dla przykładu - obiektyw 18mm będzie mieć głębszą (większą) głębię ostrości niż 105mm. Również im mniejszego otworu przysłony użyjesz, tym większa będzie głębia ostrości: co oznacza, że - przykładowo - dla danej ogniskowej uzyskuje się większą głębię ostrości dla f/16 niż dla f/4. Możesz przeczytać najbardziej praktyczny i dobrze zilustrowany poradnik dotyczący tej kwestii tutaj: http://www.nikonians.org/html/resources/guides/understanding_dof/index.html (http://www.nikonians.org/html/resources/guides/understanding_dof/index.html)
Ustawienie ostrości na odległość hiperfokalną sprawi, że uzyskamy na zdjęciu głębię ostrości obejmującą obszar od połowy wartości odległości hiperfokalnej, po nieskończoność.
Kółko rozproszenia (CoC - od Circle of Confusion) nie ma nic wspólnego z użytkownikami aparatów innej marki ;). Jest to największy okrąg na filmie który postrzegasz jako ostry punkt na odbitce 20x25cm z odległości 60-90cm. Cokolwiek większego jest postrzegane jako kółko, nie zaś jako punkt i dlatego jest odbierane jako nieostre. Dla filmu 35mm średnica takiego kółka wynosi 0,025mm. Często zaokrąglane do 0,03, dokładna wartość tutaj użyta to 0,02501. Dla sensora formatu Nikon DX (APS-C) wartość użyta tutaj wynosi 0,0200.
Kalkulator na następnej stronie umożliwia stosowanie przy obliczeniach dowolnego kółka rozproszenia, wybieranego z opuszczanego menu. Te dwa przykłady zostały wykonane na przysłonie f/16. Górny został wykonany z obiektywem wyostrzonym na nieskończoność, dolny jest rezultatem ustawienia obiektywu na odległość hiperfokalną.
Zwróć uwagę na ostrość krzaka z prawej strony kadru i głębię ostrości obejmującą cały obszar po horyzont - uzyskaną za pomocą użycia odległości hiperfokalnej
lukas_78
17-02-2007, 13:56
dziękuję za pomoc, będę próbował wykorzystać wasze informacje w praktyce. Z tego co wywnioskowałem najczęściej wykorzystywane to jest w krajobrazach. A wy w jakich warunkach korzystacie z tej techniki
Wykorzystać można zawsze, o ile potrzebujemy by w kadrze wszystko było ostre.
Tu masz jeszcze tabelkę odległości hiperfokalnych dla Tamrona 28-75 na cyfrówce:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/hajp.jpg)
kojot3.0
05-08-2010, 12:08
A ja polecam
http://www.olympusclub.pl/sprzet/gsa-ostropci-i-odlegsopiperfokalna-w-aparatach-cyfrowych-np-w-c740uz.html
Wiem że to forum innej marki ale nei chodzi o reklame ich produktów a o hiperfokalną :)
Na prawej kresce "16" odczytywało się, jaka będzie minimalna odległość gdzie już będziemy mieli ostro. Jak widać na tym przykładzie, dla f/16 mieliśmy ostrość od 0,8m po nieskończoność. Obecnie i tak możemy se tą skalę w buty włożyć, bo matryca jest mniejsza i to karbowanie staje się nieadekwatne. A na zoomach przestali toto nanosić...
A dlaczego na DXie nie można korzystać z tej skali? DX wprowadza przecież tylko cropa, wycinek kadru, tak jak byśmy wzięli nożyczki i z klatki filmu 35mm wycięli 1.5x mniejszy prostokąt. Rozkład głębi ostrości nie powinien sie chyba zmienić (zakładając że robimy tym samym szkłem, z tego samego miejsca, z tym samym ustawieniem przesłony i ostrości). Dobrze piszę?
jak mnie nie myli zmniejsza się krążek rozproszenia - bo jest mniejszy pixel :)
ale to nie efekt DXa a wielkości pixela - czyli na d3x też ta skala w buty :)
Mam jedno pytanie zwiazane z odlegloscia hiperfokalna
niby to jest proste jak budowa cepa, ale....
jesli juz wylicze ta odleglosc i wynosi ona np. 1,43 m
musi to byc dokladnie 1,43 ? czy mozna przyjac "okolo poltora metra" i jak ustawie na oko np. na 1,60 m to tez bedzie dobrze ?
Każda odległość pomiędzy wyliczoną a nieskończonością będzie dobra. Po prostu zakres przed również się przesunie w kierunku nieskończoności. Ale sama nieskończoność zyska. Ustawienie hiperfokalnej nie gwarantuje ostrej nieskończoności, a jedynie rozmytą w akceptowalnych granicach. I to na odbitce, a nie oglądając cropy na monitorze.
Dzieki za tak szybka odpowiedz
juz sie balem ze bede musial z centymetrem chodzic:)
Ja tego dalej nie ogarniam. Na kalkulatorze http://www.dofmaster.com/dofjs.html wypełniam pola:
Focal length (mm) 35 mm
Selected f-stop f/16
Subject distance - a tu co mam wpisać? (Jestem na szczycie góry i chce fotografować góry)
Po kliknięciu OBLICZ, wyjdzie jakiś wynik - co z nim zrobić?
Proszę o wskazówki.
Nie ma znaczenia co wpiszesz. Hiperfokalna jest stała. W tym przypadku wynosi 3,86 m. To znaczy, że cokolwiek ustawisz pomiędzy 3,86 a nieskończonością, to będzie ostro aż po horyzont. Za to zmieniać się będzie dolny limit i najmniejszy jest właśnie, gdy ustawisz na obiektywie 3,86 m. Wtedy masz ostro od 193 cm do nieskończoności.
Czyli na tym przykładzie ręcznie ustawić ostrość na obiekt oddalony ode mnie ok 4 metry, fokus w trybie manualnym. I powinno być ostro od ok 2 metrów przed obiektem, na którym ustawiłem ostrość - do nieskończoności. Dobrze mówię?
Czyli na tym przykładzie ręcznie ustawić ostrość na obiekt oddalony ode mnie ok 4 metry, fokus w trybie manualnym. I powinno być ostro od ok 2 metrów przed obiektem, na którym ustawiłem ostrość - do nieskończoności. Dobrze mówię?
Z założenia - tak.
Ja tego dalej nie ogarniam. Na kalkulatorze http://www.dofmaster.com/dofjs.html wypełniam pola:
Focal length (mm) 35 mm
Selected f-stop f/16
Subject distance - a tu co mam wpisać? (Jestem na szczycie góry i chce fotografować góry)
Po kliknięciu OBLICZ, wyjdzie jakiś wynik - co z nim zrobić?
Proszę o wskazówki.
Subject Distance - odległośc od aparatu do pierwszego obiektu który ma się znajdować w GO.
Po kliknięciu oblicz kalkulator dobierze wartość focusa żeby GO zaczynała się przed obiektem i poda szacunkową odległość gdzie ta GO się kończy:
Subject distance 3 m \ Odległść do obiektu fotografowanego
Depth of field
Near limit 1.64 m \ Tu zaczyna się GO \ Odległość od aparatu do punktu w którym będzie zaczynać się Głębia Ostrości
Far limit 17.2 m \ Tu kończy się GO \ Odległość od aparatu do punktu w którym będzie kończyć się Głębia Ostrości
Total 15.6 m \ Odległość całkowita GO
In front of subject 1.4 m (9%) \ Odległość od punktu Near Limit do Subject Distance, GO przed obiektem ostrzenia (Procent GO)
Behind subject 14.2 m (91%) \ Odległość od punktu Subject Distance do Far Limit , GO przed obiektem ostrzenia (Procent GO)
Hyperfocal distance 3.63 m \ Wartość focusa jaką masz ustawić na obiektywie, aby uzyskać powyższe wartości obrazu.
Circle of confusion 0.02 mm \ Krążek rozmycia - wielkość
Subject Distance - odległośc od aparatu do pierwszego obiektu który ma się znajdować w GO.
Po kliknięciu oblicz kalkulator dobierze wartość focusa żeby GO zaczynała się przed obiektem i poda szacunkową odległość gdzie ta GO się kończy:
Tu sam sobie zaprzeczasz. Subject Distance, to odległość do obiektu, który ma być najostrzejszy. Czyli to co się nastawia na obiektywie. A kalkulator poda zakres GO. Ale chcąc robić na hiperfokalnej, nie ma to znaczenia. Ona jest zależna tylko od przysłony i ogniskowej (zakładając niezmienny format matrycy i CoC).
Tak masz rację. Komputer zaliczył zwiechę i zapomniałem zmienić.
Tak czy siak chyba wszystko wyjaśnione :)
Niestety, dla mnie nadal nie jest jasne. W zagadnieniu napisałem taki przykład:
Focal length (mm) 35 mm
Selected f-stop f/16
Subject distance - a tu co mam wpisać? (Jestem na szczycie góry i chce fotografować góry)
Po kliknięciu OBLICZ, wyjdzie jakiś wynik - co z nim zrobić?
I w waszych odpowiedzi, za które dziękuję, nie potrafię znaleźć tego czego szukam. Będę na szczycie góry i chce fotografować góry - szkło 35 mm, przesłona f/16 i co mam jeszcze ustawić, ostrość na manualu na "hyperfocal
distance" ?
WPISAĆ COKOLWIEK, BO TO NIE MA ZNACZENIA. Ustawić na obiektywie 3,86 m.
na ktorym z obiektywow kolegi mozna 3,86 m ustawic? pytanie troche retoryczne bylo bo najprawdopodobniej na zadnym- na 14-24 i 24-70, ktore mam ja nie mozna. wykonuje kolega zdjecia ustawiajac hyperfokalna? :-) a wracajac do pytania kolegi, ktory na szczycie gory chce inne gory fotografowac obiektywem o stalej ogniskowej 35 i blendzie f/16- hyperfokalna w takich okolicznosciach przyrody jest bez sensu. p.s. jest kolega pewien, ze przy f/16 obiektyw kolegi wykonuje najostrzejsze zdjecia? bo w to rowniez bym watpil- nie jest bowiem prawda, ze im mniejsza blenda tym wieksza ostrosc- od odpowiednio malej swiatlo sie na lamelach ugina i osiagnie kolega efekt odwrotny do zamierzonego. pozdrawiam.
Na każdym. Wystarczy postawić łatę w tej odległości.
Skoro chce mieć ostro od 2 metrów, to chyba tam coś jest? Inaczej po cholerę bawić się w hiperfokalną?
Czy wy umiecie czytać ze zrozumieniem? Wystarczy ustawić dowolną wartość pomiędzy 3,86 a nieskończonością. Napisałem to wyraźnie w poście 31.
Na f 16 nie ma największej ostrości, ale ma większą GO.
Tomek, wymagasz myślenia, no wiesz ...
mialem na mysli to http://www.photozone.de/nikon_ff/596-nikkorafs3514ff?start=1 to nie jest ostrosc lecz resolution czyli rozdzielczosc (dobrze przetlumaczylem?), ktora jako ostrosc jest odbierana. glebia ostrosci to inny item jest- jestem tego swiadom. p.s. bylbym wdzieczny, gdyby kolega otworzyl kiedys watek "myslenie" (i zawarl w nim swoje przemyslenia) gdyz z racji wykonywanwego zawodu to jeden z moich ulubionych tematow (jak mysle). pozdrawiam
koledze, ktory zalozyl ten watek nie udzielono odpowiedzi badz odpowiedzi mu udzielone byly bardzo teoretyczne, czesciowe lub bez wiekszego zwiazku z praktyka. moim zdaniem najblizej prawdy byl kolega gonzog. kolego lukas, aby wykonac zdjecie wykorzystujac odleglosc hyperfokalna musisz byc swiadom, ze jest ona (odleglosc hyperfokalna) wartoscia bardzo teoretyczna a jej dokladna wartosc (mierzona w milimetrach!) jest w praktyce niemozliwa do uzyskania http://en.wikipedia.org/wiki/Hyperfocal_distance celem twoich usilowan bedzie uzyskanie mozliwie najbilzszego przyblizenia czyli mozliwie najmniejszej nie-ostrosci czyli mozliwie najwiekszej ostrosci -daje ponownie szanse koledze jacek_z pouczenia, ze chodzi tu o glebie ostrosci i sugestii, ze jedynie niektore osoby, (nie moge sobie tej zlosliwosci darowac :-)) w tej liczbie, jak zakladam, on sam i kolega top, umiejetnoscia myslenia sie wykazuja. tyle tytulem wstepu.
1. powinienes uzyc statywu i obiektywu z mozliwie mala ogniskowa
2.powinienes uzyc opcji mirror up
3.przygotuj sobie mozliwe przeslony i odpowiadajace im odleglosci hyperfokalne
4.teraz uwaga: jesli chcesz uzyskac jak najwieksza dokladnosc powinienec zabrac ze soba metr krawiecki lub skladana linijke, ktorej uzywaja panowie budowlancy (sic!)- w odleglosci hyperfokalnej ustawiasz wbity w ziemie patyk na ktory fokusujesz (recznie w lv)- z braku patyka mozesz ustawic naga pania salme hayek
5.z pewnoscia czytales juz duzo na temat hyperfokalnej i wiesz, ze im krotsza ogniskowa tym dalej bedziesz musial hyperfokalnej szukac i tym wieksza bedzie nieostra jej polowa
6.cyferkami na obiektywie sie nie sugeruj- sa bardzo rudymentarne nawet na drogich obiektywach a na niektorych (np.35/1,8 dx nie ma ich wcale- to tez powinno dac ci do myslenia)
7.na niektoych body's zaznaczone jest polozenie sensora (np. na 800 i 7100)- to od tego punktu mierzysz odleglosc wczesniej wyliczona badz z tabelki wzieta. jak juz napisalem sa to odleglosci przyblizone- w jednej tabelce znalazlem dla fx/15 mm/f8 wartosc 0,95, w innej byl to 1 m
8.wybierz odpowiedni motyw- jesli stoisz na gor szczycie i przed toba otchlan jest to z hyperfokalnej nici
9.zrob zdjecie
10.pokaz zonie i ciesz sie jej zachwytem
11.jesli zamiast patyka uzyles nagiej pani salmy hayek zdjecia zonie nie pokazuj, chyba, ze pani salma hayek jest twoja zona
korekta: im dluzsza ogniskowa tym dalej odleglosc hyperfoklana jest polozona.
Nie wiem czy było, ale gdy jesteśmy w terenie polecam tą aplikację http://chomikuj.pl/Pr0hibitus0/*26*238226*3b+SE+K800i/Aplikacje-240x320/Grafika-Aparat.
koledze, ktory zalozyl ten watek nie udzielono odpowiedzi badz odpowiedzi mu udzielone byly bardzo teoretyczne, czesciowe lub bez wiekszego zwiazku z praktyka. Odpowiedzi dostał, w sumie niepotrzebnie ciągniesz temat dzieląc włos na cztery i to robiąc to w dodatku źle. To jest tak proste, że nie trzeba tłumaczyć na czym to w praktyce polega. Zakładam, że autor pytania potrafi sam pomyśleć jak juz będzie wiedział o co chodzi.
aby wykonac zdjecie wykorzystujac odleglosc hyperfokalna musisz byc swiadom, ze jest ona (odleglosc hyperfokalna) wartoscia bardzo teoretyczna a jej dokladna wartosc (mierzona w milimetrach!) jest w praktyce niemozliwa do uzyskania Osz kurde. Naprawdę sądzisz, że ktokolwiek próbuje uzyskać GO tak maksymalną jak się da, co do milimetra? Wątpię. Sam zauważasz, że hiperfokalna z róznych kalkulatorów wyszła minimalnie rózna. Pomyślałeś dlaczego? I jesli jest rózna, to która jest prawidłowa? Bo jak przyjmiesz to "złe" wyliczenie to pracując tak co do mm (nikt tak nie robi) to popełnisz bład. Już tłumaczę. GO a więc i hiperfokalna zalezy od przyjętego do obliczeń krążka rozproszenia CoC. A ten z kolei jest zależny od tego jaki jest format matrycy oraz jakie (finalnie) powiększenie jest robione. Czy fotograf w momencie robienia zdjęcia wie, jakie będzie końcowe powiększenie? Nie i nikt się tm za bardzo nie przejmuje. Bo się bierze pewien zapas. Naświetlając tak co do mm, po żydowsku może się okazać, że nieskończoność będzie nieostra, co będzie fatalne.
celem twoich usilowan bedzie uzyskanie mozliwie najbilzszego przyblizenia czyli mozliwie najmniejszej nie-ostrosci czyli mozliwie najwiekszej ostrosci -daje ponownie szanse koledze jacek_z pouczenia,Wykorzystuje tą szansę jak widzisz, bo teoretyzujesz i to nie do końca znając teorię.
O co chodzi z tym celem - uzyskanie najbliższego przybliżenia? jak to by był cel to by założył teleobiektyw. Co ma przybliżenie do ostrości bądź nieostrości? Wykaż się. Choć .... może lepiej nie, skończmy to.
1. powinienes uzyc statywu i obiektywu z mozliwie mala ogniskowa
2.powinienes uzyc opcji mirror up1. Dlaczego? Ogniskową ma sie taką, jaka jest potrzebna do uzyskania chcianego kadru.
2. statyw i miror-up to generalne założenia krajobrazowców ze starej szkoły. I bardzo dobrze jest tak robić. Tylko to ze względu na brak poruszenia, a nie na hiperfokalną. Owszem, całkiem możliwe, że jeśli bardzo przymknie przysłonę to będzie miał długi czas, za długo do focenia z ręki. Ale dajmy facetowi zadecydować (inaczej - nie traktujmy jak głupola), czy uzyć statywu czy nie, bo nie wiemy jaki ten czas będzie (zdjęcie o zmierzchu czy w pełnym słońcu? Jaka przysłona? Wykorzystywanie hiperfokalnej to nie tylko praca na przysłonie 16 czy 22. Hiperfokalną mozna policzyć dla przysłony 4 i może ona komuś wystarczać, zalezy jak odległy ma pierwszy plan. W czasach dobrych wyższych ISO często się już robi krajobrazy bez statywu (stety czy niestety - to są realia).
4.teraz uwaga: jesli chcesz uzyskac jak najwieksza dokladnosc powinienec zabrac ze soba metr krawiecki lub skladana linijke, ktorej uzywaja panowie budowlancy (sic!)- w odleglosci hyperfokalnej ustawiasz wbity w ziemie patyk na ktory fokusujesz (recznie w lv)- z braku patyka mozesz ustawic naga pania salme hayek
7.na niektoych body's zaznaczone jest polozenie sensora (np. na 800 i 7100)- to od tego punktu mierzysz odleglosc wczesniej wyliczona badz z tabelki wzieta. jak juz napisalem sa to odleglosci przyblizone- w jednej tabelce znalazlem dla fx/15 mm/f8 wartosc 0,95, w innej byl to 1 m.To mnie rozbawiło prawie do łez :)
Taka zabawa nie ma sensu. Zwróć uwagę na to co sam piszesz - raz było 95 cm raz 100 cm. A przejmujesz sie położeniem znacznika matrycy w aparacie. 5 cm w lewo czy w prawo - zbyt wielka tolerancja by się przejmowac tym, gdzie co do mm leży znacznik. Nikt tak nie pracuje. Użyjesz w obliczeniach nie tego CoC i ustawisz w efekcie patyk o 5 cm źle i masz nieostrą nieskończoność! Po prostu by nie popełnić błędu przymyka się o 1 EV więcej. Albo unika aż tak bliskiego pierwszego planu w kadrze, jesli mamy najmniejsza możliwą dziurę (tzn przysłonę).
nie wiesz o czym piszesz, drogi kolego moderatorze. napisalem o milimetrach aby podkreslic niemoznosc osiagniecia w praktyce zalozen teoretycznych. mala ogniskowa ma na celu mozliwie mala odleglosc hyperfokalna. statyw i mirror up, nie majace zadnego zwiazku z hfd, sa logicznym uzupelnieniem dla osoby, ktora chce aby jej zdjecie bylo ostre. kilkakrotnie napisalem, ze wszystko co sie osiagnie przy pomocy hyperfokalnej ma wartosc przyblizona, zasugerowalem tez, ze hyperfokalna az tak wazna nie jest przynajmniej dla producentow obiektywow, ktorzy odpowiednie oznaczenia traktuja "per nogam". racje masz piszac aby skonczyc te dyskusje. p.s. dziekuje, ze wytlumaczyles mi skad sie biora przyblizone wartosci w obliczaniu hfd- czekam teraz na wyjasnienia dlaczego gdy jest zimno leci nam para z ust. zaluje, ze napisalem odpowiedz na twoj post. mam nadzieje, ze kolega lukas z moje porady pomoga koledze lukas w wykonaniu pieknych zdjec.
.. kilkakrotnie napisalem, ze wszystko co sie osiagnie przy pomocy hyperfokalnej ma wartosc przyblizona, Tylko dlaczego Twoje porady operowały centymetrową precyzją (włącznie ze wskazywaniem gdzie jest płaszczyna matrycy). Tak się nie robi. Twoje praktyczne porady nie są stosowane w praktyce:
..4.teraz uwaga: jesli chcesz uzyskac jak najwieksza dokladnosc powinienec zabrac ze soba metr krawiecki lub skladana linijke,.
..7.na niektoych body's zaznaczone jest polozenie sensora (np. na 800 i 7100)- to od tego punktu mierzysz odleglosc wczesniej wyliczona badz z tabelki wzieta.
tak sie wlasnie robi- nie jest problemem przyciecie w warunkach domowych odpowiedniej dlugosci patyka (mala ogniskowa!) i uzycie tego samego patyka do ogniskowania. czy moze jest? co jest zlego w dokladnym planowaniu?- wiemy, ze nie mozna osiagnac optymalnych (teoretycznych) zalozen, ale robimy co w naszej mocy aby to osiagnac- stad metr krawiecki, patyki w ziemie wbite i salma hayek. pozdrawiam
tak sie wlasnie robi-
Tak robią ludzie nie mający zielonego pojęcia o fotografii.
Hiperfokalną stosuje się właśnie po to, aby nie bawić się w precyzyjne ustawianie odległości, sprawdzanie ostrości, itp.
Ustawiasz obiektyw na odległość w okolicach hiperfokalnej dla danej przesłony, przymykasz o 1/3EV bardziej i z głowy jakieś twoje śmieszne zabawy...
Jakby zobaczyli Ciebie inni z jakimiś patykami, czy metrem odmierzającego odległość do zdjęcie, to byłbyś głównym tematem ich zdjęć... Zapomnieli by o krajobrazie, bo mieli by o wiele ciekawszy temat... A Ty stałbyś się "bohaterem" dnia w internecie.
prawda jest co napisales- nie ma wiekszego znaczenia, czy ostro bedzie od 56 cm czy 58, czy kamien na pierwszym planie bedzie w calosci ostry, czy jego pierwsze cm nie az tak. napisalem (i napisalbym to raz jeszcze) w jaki mozliwy najbardziej zblizony do idealu sposob mozna hyperfokalna ustawic.
tu, kolego gonzog, link do video https://www.youtube.com/watch?v=Ltovzaf80yM (niestety w jezyku niemieckim), gdzie pan fotograf wyjasnia jak zdjecia z uzyciem hfd sie robi- mowi ten pan (na podanym przez siebie przykladzie) ze niestety po wodzie chodzic nie umie i dlatego nie moze odleglosci dokladnie zmierzyc. jak kolega widzi (lub po przetlumaczeniu sobie zobaczy) to co w prudniku budziloby ogolna wesolosc, w hamburgu byloby zrozumiane jako "fachowe podejscie do sprawy". milego dnia (wszystko jedno czy w prudniku czy hamburgu)
To, że ktoś sobie tak mówi, i nawet, że jest to w internecie, nie ma najmniejszego znaczenia.
Każdy świr może nagrać filmik i wrzucić go do internetu... YouTube pęka w szwach o pseudonaukowych wykladow, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
A takie mierzenie wzbudzi śmieszność wszędzie.
A... Zacznijmy od tego, że przesłonę ustawiasz w aparacie z dokładnością +/- 1/3 czy nawet 1/2 EV. Ogniskowa obiektywu jest podana dla nieskończoności, a jak ustawisz inaczej, to i ogniskowa się zmienia...
A dokładność fhd nie jest na poziomie 2-3cm, tylko nawet do metra... Taką dokładność to można ustawić nawet obiektywem ze skali odległości i bez AF.
Wiec wybacz, ale każdy kto twierdzi, że odległość hiperfokalną trzeba ustawić z dokładnością do cm, jest po prostu głupi, bo poza laboratorium optyki nie jesteś w stanie nic wyliczyć z taką dokładnością.
A panu z filmu możesz napisać, ze jest po prostu głupi, jeśli takie bzdury rozpowszechnia.
quod erat demonstrandum :-D
tu, kolego gonzog, link do video https://www.youtube.com/watch?v=Ltovzaf80yM (niestety w jezyku niemieckim), gdzie pan fotograf wyjasnia jak zdjecia z uzyciem hfd sie robi- mowi ten pan (na podanym przez siebie przykladzie) ze niestety po wodzie chodzic nie umie i dlatego nie moze odleglosci dokladnie zmierzyc. jak kolega widzi (lub po przetlumaczeniu sobie zobaczy) to co w prudniku budziloby ogolna wesolosc, w hamburgu byloby zrozumiane jako "fachowe podejscie do sprawy". milego dnia (wszystko jedno czy w prudniku czy hamburgu)
Sufenta,wielu z nas posługuje się książkami wydanymi 30, 40 lat temu poświęconym temu zagadnieniu. I nie potrzebujemy internetowych wujków dobrych rad, żeby wiedzę posiąść, gdyż ją już dawno temu posiedliśmy. Z tymi zagadnieniami mieliśmy do czynienia całe dekady temu wstecz. Nie jest to jakiś "wynalazek" ostatnich czasów.
Gdy wykorzystywałem odległość hiperfokalną do fotografowania szybko zbliżających się obiektów Exaktą Varex lub Prakticą, wielu powołujących się na "youtuby" użytkownikom mama zmieniała pieluchy.
drogi kolego freefly, dziekuje, za post kolegi. jesli kolega uwaza za zbyteczne korzystanie z YouTube, "wujka googla" lub innych "wynalazkow" to jest to wybor kolegi. pragne jednak zwrocic uwage, ze nasza rozmowa odbywa sie na internetowym forum (nie piszemy do siebie listow jako drzewiej 30-40 lat temu bywalo), ktore to (forum) wymyslone zostalo, podobnie jak caly internet, aby mozna bylo informacje wymieniac. moze sie to koledze wydac dziwne, ale ja rowniez swoja (przyznaje-bardzo skromna) wiedze zdobylem czytajac ksiazki i sluchajac prelekcji osob, ktore swoja wiedze zdobyly czytajac ksiazki i sluchajac prelekcji osob, ktore swoja wiedze zdobyly, gdy to mama kolegi jemu samemu pieluchy zmieniala- zmiana pieluch byla wiec nieco w czasie przesunieta. wiedza, takze ta o robieniu zdjec, przekazywana jest przez lata i ludzi- zmieniaja sie jedynie srodki przekazu: tempora mutantur, nos et mutamur in illis. pokoj, w ktorym te slowa do kolegi kieruje, pelen jest ksiazek (mysle, ze bedzie to ok.10 metrow regalow 2-metrowej wysokosci), choc, przyznaje, ksiazki o fotografii to kilkanascie egzemplarzy jest zaledwie, ale jesli statystyki, dostepne w polskich (internetowych) mediach nie klamia (polacy czytaja 1/2 ksiazki rocznie i maja ich, srednio, 2-3 w domu)- mam rzeczonych ksiazek (o fotografii) kilkaset procent wiecej niz przecietny rodak w kraju nad wisla- co z tresci ich zrozumialem to juz inna sprawa :-)
raz jeszcze przeczytalem swoje nieporadne posty i nigdzie nie moge znalezc sugestii (mojej) ze oto przekazuje wiedze tajemna, do ktorej sam, sila swojego intelektu doszedlem. podany przeze mnie link moze kolega zobaczyc, lub nie- korzyscia zycia w wolnym swiecie jest mozliwosc wyboru. korzyscia z posiadania "wujka googla" jest mozliwosc szybkiego "udowodnienia" swoich argumentow- uznalem, ze nie ma sensu cytowac ksiazek, ktorych z pewnoscia w polsce nikt nie kupilby ze wzgledu na jezyk, w jakim zostaly napisane i wydane. jesli na chwile zapomnimy o kabaretowym wpisie kolegi gonzog ("glupi link, "glupi fotograf" "nikt w prudniku tak nie robi bo go smiechem zabija")- niech kolega w chwili wolnej napisze w ktorym miejscu, poza wydawac by sie moglo zabawna sugestia o uzyciu patykow i salmy hayek, popelnilem zasadnicze bledy w tlumaczeniu teorii na jezyk praktyczny? pozdrawiam. p.s. tu link do inkryminowanego glupka z hamburga, ktory centymetrem mierzy odlegosc przy wyznaczaniu hfd http://thomaskuhn.info/ moze kolega po angielsku bo ktoz dzis po angielsku nie mowi, prawda?
popelnilem zasadnicze bledy w tlumaczeniu teorii na jezyk praktyczny?
Zasadnicze błędy popełniłeś już na samym początku - co już wyraźnie pokazał Jacek_Z
1. twierdzisz, że hiperfokalna to czysto teoretyczna wartość
2. twierdzisz, że trzeba jej przestrzegać niemal do milimetrów
Skoro to wartość teoretyczna, to po kiego ch*** przestrzegać jej w praktyce, jak masy krytycznej pierwiastka radioaktywnego ??
Drugim Twoim błędem i to wielkim, jest mówienie o GO - Nie ma czegoś takiego jak granica między ostrym i nie ostrym.
"nie ma wiekszego znaczenia, czy ostro bedzie od 56 cm czy 58, czy kamien na pierwszym planie bedzie w calosci ostry, czy jego pierwsze cm nie az tak. napisalem (i napisalbym to raz jeszcze) w jaki mozliwy najbardziej zblizony do idealu sposob mozna hyperfokalna ustawic."
Nie ma też czegoś takiego, jak idealne ustawienie jeśli chodzi o GO, hiperfokalną. Nie ma, bo te wartości nigdy nie będą ani idealne, ani stałe, ani chociażby uniwersalne.
Osoba, która przykleja się do GO i hiperfokalnej jak do słów wyroczni, nie ma zielonego pojęcia czym te wartości są.
Jeszcze raz powtórzę - ktokolwiek, kto twierdzi, że hiperfokalną trzeba odmierzać metrem, jest albo i***, albo ma tak wysoką gorączkę, że nie wie co bredzi.
A internet jako źródło wiedzy - tak jest dobry, ale trzeba wiedzieć gdzie i jak szukać, bo 90% informacji w internecie to kompletne bzdury.
Sufenta,wielu z nas posługuje się książkami wydanymi 30, 40 lat temu poświęconym temu zagadnieniu. I nie potrzebujemy internetowych wujków dobrych rad, żeby wiedzę posiąść, gdyż ją już dawno temu posiedliśmy. Z tymi zagadnieniami mieliśmy do czynienia całe dekady temu wstecz. Nie jest to jakiś "wynalazek" ostatnich czasów.
Gdy wykorzystywałem odległość hiperfokalną do fotografowania szybko zbliżających się obiektów Exaktą Varex lub Prakticą, wielu powołujących się na "youtuby" użytkownikom mama zmieniała pieluchy.
Powiem więcej. Ci (chodzi o tę młodzież) gardłujący tu o hiperfokalnej, poczęci na laptopie, wtedy jeszcze z jajka na jajko skakali ;-)
Przeglądam sobie forum, paczam tu, paczam tam. Myślałem, że jestem młody jeszcze, tylko na "biednym" sprzęcie chowany (Zenit, Smiena etc.). Paczam w wątek ten tu i przeżyłem największy w całym tygodniu opad szczęki. Sześć stron dywagacji na temat jak korzystać z GO i jak ustawić ostrość, tylko dlatego, że nowoczesne błyskotki nie mają jakiejś "fiu bździu" skali. Może nalepki sobie ponaklejajcie, jak ta tu: http://m9.i.pbase.com/u32/pganzel/upload/31455699.AppliedScale.jpg i problem z bańki.
Sześć stron dywagacji na temat jak korzystać z GO i jak ustawić ostrość, tylko dlatego, że nowoczesne błyskotki nie mają jakiejś "fiu bździu" skali. Może nalepki sobie ponaklejajcie, jak ta tu: http://m9.i.pbase.com/u32/pganzel/upload/31455699.AppliedScale.jpg i problem z bańki.To dowód na to, że postęp (w tym przypadku nowsze produkty) czasami wcale nie ułatwia życia. Bardzo żałuję, że niewiele już firm pozostawiło skalę GO na swoich szkłach. Kiedys to nawet na zoomach (typu pompka) robiono takie skale. A teraz niestety na większości stałek tego nie ma, nie ma teź kropki IR.
Mocno winien temu jest też AF i mały obrót pierścienia wystarczający do przelecenia porzez cała skalę. Skala jest zbyt "gęsta". Dają kropki dla przysłony np 16 czy 22. A co z pozostałymi, pośrednimi wartościami?
drogi kolego freefly, dziekuje, za post kolegi. jesli kolega uwaza za zbyteczne korzystanie z YouTube, "wujka googla" lub innych "wynalazkow" to jest to wybor kolegi.
ja rowniez swoja (przyznaje-bardzo skromna) wiedze zdobylem czytajac ksiazki i sluchajac prelekcji osob,..... wiedza, takze ta o robieniu zdjec, przekazywana jest przez lata i ludzi- zmieniaja sie jedynie srodki przekazu:
raz jeszcze przeczytalem swoje nieporadne posty i nigdzie nie moge znalezc sugestii (mojej) ze oto przekazuje wiedze tajemna, do ktorej sam, sila swojego intelektu doszedlem. podany przeze mnie link moze kolega zobaczyc, lub nie- korzyscia zycia w wolnym swiecie jest mozliwosc wyboru.
niech kolega w chwili wolnej napisze w ktorym miejscu, poza wydawac by sie moglo zabawna sugestia o uzyciu patykow i salmy hayek, popelnilem zasadnicze bledy w tlumaczeniu teorii na jezyk praktyczny? pozdrawiam. p.s. tu link do inkryminowanego glupka z hamburga, ktory centymetrem mierzy odlegosc przy wyznaczaniu hfd http://thomaskuhn.info/ moze kolega po angielsku bo ktoz dzis po angielsku nie mowi, prawda?Bardzo dobrze, że się sam uczysz, szperasz po necie itd. Poznałeś zagadnienie hiperfokalnej od strony teoretycznej - OK. Ale brak ci doświadczenia, praktyki. Wnioski jakie wyciagnełeś są zgodne z teorią. Ale są niepraktyczne. GonzoG i wczesniej ja tłumaczymy to na kila sposobów.
Filmy na YT nie są żadnym wyznacznikiem. Sam zgrywam materiały z YT na zajęcia z fotografii. I co 10-ty filmik ma sens i tłumaczy dobrze zagadnienie. Większość to takie materiały nakręcone przez jakiegoś chłopka-roztropka, zrobione dla lepszego samopoczucia autora, który może się potem przedstawiać jako (samozwańczy) autorytet. Chyba im chodzi o liczbę wyświetleń, a nie o wiedzę.
Wystarczy wyjechać na weekend i tyle mnie ominęło.
koledze, ktory zalozyl ten watek nie udzielono odpowiedzi badz odpowiedzi mu udzielone byly bardzo teoretyczne, czesciowe lub bez wiekszego zwiazku z praktyka. moim zdaniem najblizej prawdy byl kolega gonzog. kolego lukas...
Jesteś pewien, że lukas przez 7 lat czekał na tą odpowiedź? Pewnie się bardzo wzruszył.
czy sie lukas wzruszyl tego nie wiem- mnie twoj rozsmieszyl.
Szukam malego potwierdzenia po zakupie pierwszego UWA.
Na magicznym kalkulatorze w telefonie licze sobie np. ze dla 10mm i przyslony f/8 hiperfokalna to 0.72m (z glowy wyciagniete).
Ostrzenie w body przestawiam na MF, sigme krece manualnie na odleglosc malo wiele 0.7m.
Strzelam i teoretycznie powinienem miec ostrosc od jakichs 0.6m do nieskonczonosci? Dobrze rozumiem?
Dokładnie, to od 0,36 m. Ale to nie jest ostrość idealna.
Jak zatem nastawić na ostrość "idealną" np. takiego Sy 14/2.8 , żeby się dało zrobić fajne fotki np. na weselu ?
Ostrość idealna jest tylko w płaszczyźnie ustawionej na skali. Przed i za jest coraz mniej ostro. GO oznacza obszar, w którym nieostrość jest akceptowalna. Każdy ma inne wymagania.
Jak zatem nastawić na ostrość "idealną" np. takiego Sy 14/2.8 , żeby się dało zrobić fajne fotki np. na weselu ?
Szeroko jak cholera i uwazaj, bo mozna wiecej szkod narobic takim szklem niz dobrego. Przymknij szklo do 5.6, stala odleglosc na obiektywie 2.5 a bedziesz mial prawie wszystko w GO.
Nie probuj przymykac zadnego szkla ponad 8-11, poniewaz rozdzielczosc szkla spade na pysk w wyniku zjawiska dyfrakcji na listkach przyslony. Odstepstwem sa szkla makro przy forceniu makro, kiedy trzeba miec rozsadna GO to i wtedy przyslona 32 nie jest straszna.
Dzięki za podpowiedź. Ostatnio robiłem fotki na weselu 14 lat temu :-) jeszcze analogową Minoltą, potem była przerwa, a jutro mam wesele córki i coś tam chcę pstryknąć - bardziej dla siebie ( fotograf też bedzie - na szczeście ).
Ned Stark
15-05-2014, 10:23
A ja mam całkowicie idiotyczne pytanie(idiotyczne na pewno się okaże, zawsze jest jakieś proste rozwiązanie którego nie widać). Mam tokinę 12-24 chciałbym ustawić sobie hiperfokalną precyzyjniej, bo jak wklepuję wartości do kalkulatora to wynik nie pokrywa się z podziałką na obiektywie i szukam, ale nie mogę znaleźć jakiegoś kalkulatora, który wyliczy mi przesłonę dla odległości z podziałki. Nie wiem czy to jasno napisałem ;-)
Ustaw w kalkulatorze odległość ze skali i wpisuj przysłony, aż zakres GO sięgnie nieskończoności.
A przestańcie ufać kalkulatorom, bo w dobie matryc 24Mpix, to naprawdę nie będzie ostre.
Radzę nie używać przysłon większych niż 8, bo potem dyfrakcja daje o sobie znać. Więcej niż 8 używać wtedy, gdy konieczna jest większa GO. Może przy ciemnych kitach sensowna jest jeszcze praca na przysłonie 11. Ale przy szkłach o jasnościach 2, 2.8, 4 - nie sięgajcie bez potrzeby po przysłony powyżej 8.
Na pełnej klatce można wejść na f/16. Na cropie f/10 to raczej max. Jedynie, gdy zależy nam na wydłużeniu czasu, bo chcemy rozmyć wodę czy chmury i nie jesteśmy purystami ostrości, można przymknąć bardziej.
Na pełnej klatce można wejść na f/16. Zalezy ile MPx ma ta pełnoklatkowa matryca. Nie mówisz o matrycy z D800.
Nie miałem przyjemności obcować z d800 ale zależności jest więcej. Ot choćby ważny jest obiektyw. No i nie można zapomnieć o osobistych preferencjach i definicji ostrości. Jak będziemy zdjęcie obrabiać i je później oglądać.
..ale zależności jest więcej. Ot choćby ważny jest obiektyw. No i nie można zapomnieć o osobistych preferencjach i definicji ostrości. Jak będziemy zdjęcie obrabiać i je później oglądać.Nie. Ważna jest przysłona. Wyostrzanie programowe i generalnie mydlaste szkło to nie są zagadnienia związane z dyfrakcją. Z ostrością - tak. Na ostrość zdjęcia wpływa wiele czynników, dyfrakcja też, ale dopiero przy przekroczeniu pewnych parametrów (gęstość matrycy, przysłona).
Przysłona jest ważna, od jej kształtu zależy dyfrakcja. Tak mi się przynajmniej wydaje. Nie w każdym obiektywie otwór jest idealnie okrągły.
Zle wydaje sie Tobie i okraglosc otworu przyslony nie ma nic do rzeczy. Temat walkowany w kazda mozliwa strone. Polecam artykul Marka Wyszomirskiego: http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady.php?p=1 - Rodzial 8.
Chcesz powiedzieć, że wielkość dyfrakcji dla kolistego otworu przysłony będzie taka sama jak dla otworu w kształcie gwiazdki?
Trochę się zmieni. Bo tu chodzi o proporcje między powierzchnią dziury a obwodem dziury ;). Okrągła dziura jest najkorzystniejsza. Ale te niewielkie odchyły niewiele zmienią.
beniamin44
28-01-2015, 21:46
Panowie odświeżę temat ale, ustawiam mojego d90 z sigmą 17-50 na f8 i 2m i niestety ale nic nie jest ostre, co robię źle przeczytałem ten wątek i wiele innych stron na temat hiperfokalnej więc jestem co nieco zorientowany o co w tym chodzi ,a tu wtopa nie potrafię ustawić czy może to wina sprzętu albo mojej głowy.
Jaka ogniskowa? Pokaż zdjęcie. Skoro ustawiasz 2m, to przynajmniej na tych 2m musi być ostro. Albo masz poruszenie, albo zwalony obiektyw.
jeżeli wszystko ustawiłeś dobrze tj. odległość ostrości, aparat na statywie, strzelasz z pilota/wężyka/wyzwalacza to upewnij się ze czas od ustawienia tej ostrości do wyzwolenia migawki, wynosi mniej niż 30 sekund (chyba tyle top było). o co mi chodzi.... być może ustawiasz ostrość na MF a to szkło jest takie genialne ze ta jedna soczewka w środku jest ruchoma, to ona dzwoni gdy się samym szkłem rusza. ona się ustawia na swoim miejscu a po chyba 30 sekundach dostaje luzu i ostrość idzie w las. widać to w wizjerze.. daj znac czy to było to. pozdrawiam!
beniamin44
28-01-2015, 22:17
Jutro zrobię test na różnych ogniskowych i postaram się jakieś przykłady pokazać ,obiektyw był kalibrowany w serwisie sigmy na ff/bb do body ,af ustawia dobrze tak mi się wydaje ,chciałem po prostu sprawdzić jak tą hiperfokalną można by wykorzystać w fotkach krajobrazowych czy ulicznych aby nie tracić atmosfery a tu nic mi z tego nie wychodzi,mam tabelę ze strony ,http://www.galaktyka.com.pl/product,,509,8.htmla także z innych stron i klapa niestety
beniamin44
29-01-2015, 14:14
Przepraszam że jeden post pod drugim ale wstawiam dwa wycinki zdjęć do oceny ostrzenia
1)fotka wykonana w Af-ie F.8 1/1250 17 mm raw jest to wycinek poglądowy, podniesiona eksp acr do 0,70 statyw, pilot
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/34250dd11634b0adm-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=34250dd11634b0ad)
2) fotka wykonana w MF ustawione na 2 m F.8 1/1250 17 mm raw jest to wycinek poglądowy do oceny ostrzenia, eksp podniesiona w acr do 0.70, statyw ,pilot obydwa wycinki ze 100% powiększenia
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/12c2a7efc8318da3m-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=12c2a7efc8318da3)
wygląda na to że niestety coś jest nie tak z ostrzeniem nie wiem tylko gdzie szukać przyczyny,chyba że czegoś nie rozumiem
A sprawdzałaś czy skala na obiektywie pokrywa się z rzeczywistością?
Nie masz ustawiać 2 m, tylko wyostrzyć na obiekt oddalony o 2 m.
Poza tym, po kiego Ci ostrość od 1 m, skoro najbliższy obiekt masz 10 m (studzienka)?
To, że obiekt mieści się w GO, nie znaczy że będzie ostry. Tylko znaczy, że będzie akceptowalnie nieostry. Akceptowalnie czyli na odbitce 15x10 cm a nie na powiększeniu 90x60 cm.
beniamin44
29-01-2015, 16:37
Ok sprawdzę jeszcze wyostrzenie na 2 m zobaczę co wyjdzie
Tu nie chodzi oto czy mi potrzebny jest ten jeden metr czy nie,tylko oto czy mogę (tak jak mówił P. Bielatowicz Krystian w poradniku o fotografii ulicznej ) wykorzystać hiperfokalną do fotek ulicznych by nie tracić atmosfery fotki ,a później ewentualnie poprosić o zgodę na wykorzystanie.
Wytłumacz mi proszę różnicę ostrzenia np na 2 m,a ustawieniem manualnym pierścienia na 2 m bo ja nie widzę żadnej
Tutaj to o czym mówię zaczyna się w ok 3 minucie
https://www.szerokikadr.pl/poradnik/fotografia-uliczna-czesc-3-wskazowki
Zupełnie nie rozumiesz pojęcia GO. Jest ostro. Tam gdzie ustawiłeś. Ostro jest zawsze w jednaj płaszczyźnie, żadne czary i cuda tego nie zmienią. Poza płaszczyzną ostrości robi się nieostro, a GO to obszar, w którym uważamy tą nieostrość za akceptowalną.
Wiesz co to CoC? To właśnie rozmiar nieostrości, jaki dopuszczamy. Używasz kalkulatora z czasów analogowych, gdy wymagania były zupełnie inne. W najbardziej popularnym kalkulatorze (http://www.dofmaster.com/dofjs.html) dla lustrzanek APS-C przyjmuje się COC=0,01 mm. Tymczasem matryca D90 ma 4280 pikseli na 23,6 mm. Czyli CoC jest wielkości 4 pikseli (2x2). A Ty oglądasz crop 1:1. Weź zmniejsz obydwa zdjęcia dwukrotnie i wtedy porównaj.
beniamin44
29-01-2015, 20:52
No właśnie nie mogę tego zrozumieć, mam także tabele z tej strony specjalnie dla D90 ,wiem co to jest Go w moim przykładzie jest od 0.95m-∞ a hiperfokalna przy f.8 jest na 1.82 m więc ustawiając takie parametry manualnie powinienem mieć teoretycznie ostre np osoby od przynajmniej 5 m do 20 m a tu wtopa niestety.Dochodzę do wniosku że ta hiperfokalna jest jak czarna dziura w kosmosie wszyscy o niej wiedzą a nikt jej nie widział.Nie wiem co teraz mam myśleć na temat tego co było w tym w/w poradniku.Będę jeszcze próbował może jakoś to pokonam.
Migacz112
29-01-2015, 21:16
Chodzi też o to, że skala odległości na obiektywie może być przesunięta względem prawidłowego ustawienia - na skali odległości ustawiasz 2m a w rzeczywistości ostrzysz na 120cm ;) Spróbuj ręcznie wyostrzyć na odległość hiperfokalną może nawet trochę dalej, nie zwracając uwagi na skalę :)
powinienem mieć teoretycznie ostre np osoby od przynajmniej 5 m do 20 m a tu wtopa niestety.
Jeśli chcesz mieć ostre osoby od 5 do 20 m, to ostrość ustaw na 8,35 m.
kubek1976
06-07-2016, 19:59
Odświeżę temat. Czy dobrze zrozumiałem teorię? Jeśli kalkulator pokaże mi odległość ostrzenia na 1,72 m to mogę spokojnie ustawić ostrość na 2 metry i będę dalej miał ostro? Oczywiście uwzględniam to że przesunie mi się GO kilkadziesiąt cm do przodu
Możesz ustawić na dowolną odległość większą niż wyliczona w kalkulatorze, żeby GO sięgała do nieskończoności.
Oczywiście to "istrpdo nieskończoności" ni znaczy że będzie ostro, a jedynie, że na małej odbitce będzie wydawać się ostro.
Jak powiększysz zdjecie do 100% na komputerze, to ostro będzie tylko z okolicach odległości, na którą została ustawiona ostrość.
Oczywiście to "istrpdo nieskończoności" ni znaczy że będzie ostro, a jedynie, że na małej odbitce będzie wydawać się ostro.Będzie ostro na odbitce takiego formatu, jaki odpowiedni krążek CoC przyjęto do wyliczeń GO.
CoC przyjmuje się rózny, w zalezności od wielkości matrycy, ale i zakładając pewną wielkość wydruku.
kubek1976
06-08-2016, 10:10
No ok. A idąc w praktykę - przykładowo krajobraz morskiego oka. I na który plan ustawiać ostrość żeby było ostro w całym kadrze? Na 2 metry w kalkulatora czy na góry?
david555
06-08-2016, 10:16
GO determinuje ogniskowa i przysłona.
GO derminuje ogniskowa, przesłona, wielkość matrycy i wielkości odbitki.
Nie ma poprawnej odpowiedzi na pytanie "gdzie ustawić ostrość". Możesz zastosować standardowy wzór na hiperfokalną, ale nie musi on być prawdziwy w tym konkretnym przypadku.
GO determinuje skala odwzorowania, przysłona, wielkośc matrycy i wielkośc odbitki.
Skala odwzorowania zalezy od ogniskowej i od odległości.
No ok. A idąc w praktykę - przykładowo krajobraz morskiego oka. I na który plan ustawiać ostrość żeby było ostro w całym kadrze? Na 2 metry w kalkulatora czy na góry?
przymknij szklo i ostrz na jakies 4 metry i bedzie dobrze, zawsze zreszta mozesz zrobic dwa zdjecia z ostrzeniem na pierwszy plan i na góry i szybko porownac ostrosc poszczegolnych planów na podgladzie 100% na ekraniku
pioterkow
07-08-2016, 13:25
Dawno temu w Canon EOS 650 miał bardzo fajny program "Depth of Field" - ustawiało się ostrość na pierwszy punkt i później na drugi. Aparat dobierał przysłonę w zależności od ustawionej odległości.
Szkoda że nie ma tego w nowoczesnych aparatach (tzn. może i jest ale ja nie słyszałem) .
Przydatna sprawa bo ustawianie DOF na nowych obiektywach jest nieco problematyczne.
Ten program niczym się nie różni od zastosowania prostego wzoru na GO. Program liczący GO mozna pobrać na niemal każdy telefon, jak i znaleźć dziesiątki stron z kalkulatorami.
A dokładność tego "programu" była jeszcze mniejsza niż użycie kalkulatora GO i ustawienie wyliczonych parametrów.
kubek1976
15-08-2016, 10:12
Jeszcze pytanko co do tych aplikacji wyliczających GO. W apkach wybieram aparat i ogniskową. Czy mam ją przemnożyć przez 1.5 ?
Zgaduje, że nie. Skoro wybierasz aparat to aplikacja wie jaka jest matryca
Aplikacja wie jaka jest matryca, a obiektyw nie zmienia swojej ogniskowej. Nic sie nie mnozy. We wzór wprowadza sie rzeczywistą ogniskową a nie ekwiwalent ogniskowej. Bo ten ekwiwalent informuje tak naprawdę o mniejszym kącie widzenia a nie o ogniskowej. Ogniskowa w DX i w FX jest taka sama.
kubek1976
15-08-2016, 17:39
Ok dzięki
Zrobiłam test. Nikon d7100, ogniskowa 17mm przesłona f8 dla krążka 0.02.
Według kalkulatorów hiperfokalna wynosi około 180 cm a głębia ostrości zaczynać się powinna na około 90 cm (przy ostrzeniu na obiekt w odległości 180cm) . Odmierzyłam miarką 180 cm od korpusu aparatu do szmatki zawieszonej na balkonie oraz 90 cm przed nią umieściłam druga szmatkę. Ustawiłam ostrość na tej odległości hiperfokalnej czyli 180 cm (na szmatce) według teorii GO powinna zaczynać się od 90 cm do nieskończoności. Zrobiłam zdjęcie.
Potem ustawiłam ostrość na nieskończoność i porównałam.
Wniosek: Owszem szmatka pierwsza (90cm) oraz druga(180cm) jest w GO kiedy ustawiam ostrość na odległości hiperfokalnej (180cm) ale :
- Pierwsza szmatka nie jest tak ostra jak ta za nią,
- nieskończoność nie jest tak ostra jak pierwszy plan , a przynajmniej nie tak ostra jakby ustawiło się ostrośc na nieskończonośc.
Na drugim zdjęciu kiedy ustawiłam ostrość na nieskończoność budynki sa duzo ostrzejsze a z kolei szmatka w odległości 180 cm (hiperfokalna) która powinna byc w tym przypadku tez w GO (w przypadku ustawienie ostrosci na nieksonczonosc) wcale nie jest ostra. Teoria teorią a jednak zdjęcia pokazuja co innego. Prosze mnie poprawić jeśli źle zrobiłam test lub obliczyłam hiperfokalną
Chyba że teoria hiperfokalnej nie mowi o tym GO powinna być taka sama dla punktu od ktorego ona się zaczyna az do nieskonczoności, bo ewidentnie nieskonczonosc jest ostra a szmatka nie za bardzo (przy ustawieniu ostrzenia na nieskonczonosc) a niby lezy w punkcie gdzie ta GO powinna się zaczynać (od 180 cm)
2pompony
17-09-2016, 14:56
Na drugim zdjęciu kiedy ustawiłam ostrość na nieskończoność budynki sa duzo ostrzejsze a z kolei szmatka w odległości 180 cm (hiperfokalna) która powinna byc w tym przypadku tez w GO (w przypadku ustawienie ostrosci na nieksonczonosc) wcale nie jest ostra.
Błąd logiczny.
Ustawienie ostrości na odległość hiperfokalną ma dać nieskończoność ostrą, ale odwrotnie nie, tzn. ustawienie ostrości na nieskończoność nie ma dać ostrości na wyliczonej odległości hiperfokalnej. W obu wypadkach zupełnei inaczej rozkłąda się GO, a na jej rozkładzie zasadza się cała idea odległości hipefokalnej.
Po drugie w dobie oglądania zdjęć na monitorach i łatwości powiększania do 100% a nie oglądania odbitek określonej wielkości z określonej odległości ta cała hiperfokalna staje się nieco problematyczna. W dodatku w dzisiejszej dobie filtrów wyostrzających i fetyszu żyletowatej ostrości czy to potrzebne, czy nie...
Wszystko dobrze.
Tylko teraz zmniejsz zdjęcie na monitorze do rozmiaru 25x17cm i oglądaj je z 25 cm - bo dla takich parametrów jest wyliczone CoC używane w kalkulatorach.
Jak powiększysz zdjęcie, to automatycznie wyliczenia są błędne, bo GO maleje.
Poza tym brana do wyliczeń jest też "średnia" zdolność ludzkiego oka do rozróżniania obiektów (rozdzielczość kątowa). Przy maksymalnej (20/20) GO też będzie inna:
średnia: GO od ~90cm do nieskończoności
20/20: GO od 135cm do 272cm, hiperfokalna na 530cm, bo tu CoC jest dużo mniejszy.
Tomiberyk
29-10-2016, 13:14
Jako kompletny amator z zainteresowaniem czytałem ten wątek. Nie staję po żadnej stronie-każdy miał coś ciekawego do powiedzenia na swój sposób. Najważniejsze że dyskusja byłą merytoryczna. Po wypłukaniu intelektualnego błota którym obrzucali się dyskutanci udało mi się przyswoić teorię hiperfokalnej, teraz wypróbuję w praktyce :)
A najbardziej powaliło mnie to:
Jesteś pewien, że lukas przez 7 lat czekał na tą odpowiedź? Pewnie się bardzo wzruszył.[/QUOTE]
Co sobie przypomnę to dostaję spazmów śmiechu :D
Bartolini82
14-09-2018, 18:16
Odgrzeję temat ponieważ zainteresowała mnie tematyka hiperfokalnej i chciałbym robić naprawdę świadome i ostre fotki. Obiektyw do fotek na 18mm to Nikkor 18-105, body d7200.
Mam w związku z tym kilka pytań:
1) Czy można sugerować się tabelą ze strony https://www.galaktyka.com.pl/product,,509,48.html (Tabela dla lustrzanek z matrycą APS-C: Nikon DX, Sony, Pentax)
2) przykładowo z tej tabeli, dla 18mm i f8, hiperfokalna wynosi 2,01m; czy trzeba ją odmierzyć aż tak dokładnie? Co się stanie jeśli ustawiłbym z niedokładnością np. 10cm?
3) czy tą odległość mierzę od brzegu korpusu (czy może dodaję jeszcze z 1cm ze względu na odległość lustra od krańca korpusu) czy od końca obiektywu?
4) jeśli obiektyw nie ma skali odległości to muszę po prostu znaleźć punkt oddalony o taką wartość jaka wychodzi z tabeli, tak?
No i pytanie formalne, czy w ogóle dobrze kojarzę pojęcie hiperfokalnej. Jeśli wychodzi załóżmy 2m, to mając np. obiektyw bez skali odległości, wbijam sobie jakiś kijek w odległości 2m, ostrzę na niego, robię fotkę i koniec, tak? Ew. gdyby obiektyw miał skalę odległości to po prostu ustawiam na nim te 2 i strzelam, tak?
zainteresuj się tą stroną https://dofsimulator.net/pl/
ustaw tak jak opisałeś, pobaw się suwakami, popatrz na wykresy
3) czy tą odległość mierzę od brzegu korpusu (czy może dodaję jeszcze z 1cm ze względu na odległość lustra od krańca korpusu) czy od końca obiektywu?
Odległość zawsze się mierzy od powierzchni matrycy. Masz ją zaznaczoną na body. Ale przy hiperfokalnej nie ma to żadnego znaczenia.
Co się stanie jeśli ustawiłbym z niedokładnością np. 10cm?
Jeśli za blisko o 10 cm to być może będzei kłopot z odległością w nieskończoności. Więc lepiej ustawiaj o 10 cm dalej ;)
Zawsze lepiej ustawić dalej, bo hiperfokalna nie zapewnia ostrej nieskończoności, tylko akceptowalnie nieostrą.
Owszem. I lepiej mieć ostrą stałkę, jeśli się aż tak zwraca uwagę na ostrość.
1) Czy można sugerować się tabelą ze strony https://www.galaktyka.com.pl/product,,509,48.html (Tabela dla lustrzanek z matrycą APS-C: Nikon DX, Sony, Pentax)
Tak i nie. Wszystkie tabele bazują na pewnych założeniach - a dokładnie na stałej wielkości odbitki i odległości jej oglądania.
No i hiperfokalna to odległość przy której zdjęcie będzie wydawało się ostre.
2) przykładowo z tej tabeli, dla 18mm i f8, hiperfokalna wynosi 2,01m; czy trzeba ją odmierzyć aż tak dokładnie? Co się stanie jeśli ustawiłbym z niedokładnością np. 10cm?
Nie, bo to i tak jest tylko prawdziwe dla założonych w kalkulatorze wielkości odbitki i odległości jej oglądania, no i nieidealnym ludzkim wzroku.
Czyli przy fotografii cyfrowej jest to tylko sugestia, a nie jakiekolwiek wyliczenie, bo juz oglądanie zdjęcia na monitorze nie spełnia założeń kalkulatorów, gdyż wielkość odbitki brana do obliczeń ma rozmiar 10"x8" i oglądane jest z odległości 1 stopy. Czyli po naszemu 30x20cm z odległości ok 30cm.
3) czy tą odległość mierzę od brzegu korpusu (czy może dodaję jeszcze z 1cm ze względu na odległość lustra od krańca korpusu) czy od końca obiektywu?
Od znaczka na aparacie (pozioma linia z kółkiem).
14071
4) jeśli obiektyw nie ma skali odległości to muszę po prostu znaleźć punkt oddalony o taką wartość jaka wychodzi z tabeli, tak?
Tak.
No i pytanie formalne, czy w ogóle dobrze kojarzę pojęcie hiperfokalnej. Jeśli wychodzi załóżmy 2m, to mając np. obiektyw bez skali odległości, wbijam sobie jakiś kijek w odległości 2m, ostrzę na niego, robię fotkę i koniec, tak? Ew. gdyby obiektyw miał skalę odległości to po prostu ustawiam na nim te 2 i strzelam, tak?
Nie do końca. Hiperfokalna jest ściśle powiązana z ogniskową i przesłoną.
Jest to odległość, która dla danej ogniskowej, przesłony, (wielkości odbitki i odległości jej oglądania), da obraz pozornie ostry od jakiejś tam odległości do nieskończoności.
Czyli przykłdowo dla matrycy DX, ogniskowej 18mm i przesłony f/8:
hiperfokalna to ~2m. Ustawienie ostrości na 2m da obraz pozornie ostry od 1m to nieskończoności. Ale gdy tylko 2x powiększysz wielkość oglądanego zdjęcia to już zmieniają się parametry i z wyliczeń wychodzi, że takie zdjęcie będzie pozornie ostre od 1.3-4m.
Czyli jak widać, hiperfokalna jest tak naprawdę tylko jakąś tam liczbą, która w rzeczywistości nic nie oznacza.
...Czyli jak widać, hiperfokalna jest tak naprawdę tylko jakąś tam liczbą, która w rzeczywistości nic nie oznacza.
Tu lekko przesadziłeś. Oznacza, tylko trzeba znać warunki brzegowe. Wielkość wydruku. Tak samo to dotyczy kalkulatorów GO.
^^ czyli wielkość krążka rozproszenia (rozmycia) decyduje o tym co uznajemy za ostre lub nie
to sam zdjęcie oglądane z większej odległości może przy większym krążku również wydawać się za ostre
stąd odległość hiperfokalna różni się w zależności od tego co przyjmiemy jako wartość graniczną
i dlatego różne tablice czy symulatory czy kalkulatory mogą podawać różne dane
http://blog.fotografiaprzyrodnicza.pl/index.php/2017/12/11/hiperfokalna-glebia-ostrosci/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.