PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D7000 AF problem ?



Basso
02-11-2011, 22:29
Witam,

Kupiłem aparacik w sierpniu. Postrzelałem fotek ok 1000 i było wszystko okej. Ostatnio zauważyłem dziwne rzeczy. Fotki nieostre i brzydkie. O aparat bardziej dbam jak o własne oczy.


Przykładowo ze 3 tygodnie temu:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/DSC_1067JPG-2.jpg
źródło (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarze/DSC_1067.JPG)
Teraz

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/DSC_1352JPG-2.jpg
źródło (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarze/DSC_1352.JPG)

Kolejny przykład z błyskiem : 3 tygodnie temu , jakoś tak:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/DSC_1079JPG-2.jpg
źródło (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarze/DSC_1079.JPG)

TERAZ

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/DSC_1414JPG-2.jpg
źródło (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarze/DSC_1414.JPG)

Kojarzycie co to się mogło stać, że to tak teraz ostrzy? Jak to można naprawić? Oddać do gwarancji czy coś kalibrować czy jak.
Proszę o pomoc.

piwko2
02-11-2011, 22:51
Tych zdjęć się nie da oglądać w tym rozmiarze. Usuń je zanim zrobią to za Ciebie moderatorzy.
Jak chcesz pokazać zdjęcia w takim wymiarze, to wrzuć tutaj w regulaminowym rozmiarze a pod spodem daj linki do pełnych wersji.

dziulas
02-11-2011, 22:51
Przeczytaj najpierw to tutaj:

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=4966

Tud
02-11-2011, 23:07
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=163729
wątek urywa się pare dobrych miesięcy temu - czy coś wiadomo w tej sprawie? Parametry d7000 są dla mnie optymalne i kupiłbym ten aparat gdyby nie
1 wadliwe egzemplarze/wadliwy AF i plamienie olejem matrycy
2. fatalna postawa serwisu Nikon Polska wobec problemu

I tak jestem w kropce ...

Basso
02-11-2011, 23:08
Link do oryginału

1. FOTO (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarzee/DSC_1067.JPG) -> foto ok. 3 tygodnie temu DOBRE
2. FOTO (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarzee/DSC_1352.JPG) -> foto 2 dni temu KIEPSKIE
3. FOTO (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarzee/DSC_1079.JPG) -> foto z błyskiem ok. 3 tygodnie temu DOBRE
4. FOTO (http://www.fuente.cba.pl/nikoniarzee/DSC_1414.JPG) -> foto z błyskiem 2 dni temu KIEPSKIE

jo44
02-11-2011, 23:33
Przy 2 FOTO ostrzyłeś w krzaki - taki "obiekt" w ogóle nie nadaje się do ostrzenia.

Basso
02-11-2011, 23:35
Wszystko celowane w oko. Poza tym, od 3 dni robię fotki i wszystko kichowate. Sporadycznie tam 1,2 sztuki dobre ;/.

jo44
02-11-2011, 23:36
Wszystko celowane w oko.
Wg ViewNX2 celowałeś w krzaki. Zresztą pierwsze - między oczy, a 3 na kosmyk włosów po lewej stronie oczu modelki.
Fakt, że z ViewNX korzystam sporadycznie...

Basso
03-11-2011, 00:13
Ehhh źle patrzysz. Ja daje na Af-S celuje i lekko w bok obiektyw. Zatem wiadomo, że ostrość wyjdzie na każdym zdjęciu zawsze na środku kadru :). Zatem te krzaki to krzyżyk ale normalnie wycelowane jest w twarz.

Piotr Szmidt
03-11-2011, 00:38
Basso przeczytaj moj artykuł na temat "slynnego" problemu AF tej puszki:

1)http://www.studio-colorbox.pl/2011/08/nikon-d700-chmury-na-horyzoncie/
2)http://www.studio-colorbox.pl/2011/08/pierwsza-wizyta-w-serwisie/
3)http://www.studio-colorbox.pl/2011/08/pierwsza-wizyta-w-serwisie-cz-2/

sprawe jak widac da sie zalatwic. JA juz cyknelem okolo 7k zdjec od czasu naprawy i nadal żyleta.

Basso
03-11-2011, 10:04
Panie Piotrze, dzięki za linki i artykuły. Przeczytałem. Zatem w następnym tygodniu idę oddać aparat do gwarancji.

Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz. Ja oddaje aparat do sklepu w którym kupiłem, zatem mam nadzieje, że nie będę miał przyjemności z Panami z serwisu i aparat zostanie skalibrowany tak jak trzeba.

A jeszcze jedno pytanko. Pan oddawał razem z obiektywem czy sama pucha?

Piotr Szmidt
03-11-2011, 10:55
Sama puszke zeby przypadkiem nie probowali kalibrowac szkla tylko referncujne szklo od nich. Co do oddawania do sklepu to mozna i tak, chciaz mi bylo na reke bezposrednio do serwisu podjechac :)

Sniper10000
03-11-2011, 12:37
Masz na fotkach identyczny backfocus jaki miałem w swoim D5100. Ja oddałem do serwisu i od tamtej pory cykam fotki i jestem zadowolony.

Looknij tutaj:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2552675#post2552675

Basso
03-11-2011, 22:13
Zrobiłem fotki na LV => SZOK -> jaka żyleta na ISO 4000 przy żarowym świetle :) Normalnie, nie ten aparat :). W poniedziałek oddaje aparat do serwisu, mam nadzieje, że przez oko też tak później będzie.

A powie mi ktoś, czy na Nikon D7000 należy się + 1 rok okres ochronny ?

STomasz
03-11-2011, 22:27
Należy się + 1 rok ochrony ;)
A najlepiej to sprawdź sobie na gwarancji czy masz taki śmieszny srebrny znaczek z informacją o 2 latach gwarancji.

Basso
03-11-2011, 23:22
No właśnie nie mam :( .

Basso
06-11-2011, 21:46
Zrobiłem test na oliwienie => przy f22
Wydaje mi się, że to jest coś na obiektywie, bo robiłem na rozmiarze S,M.L i na każdym to samo. Rozumiem, że rozmiar S to mniejsza część matrycy naświetlona a L cała ?.
Z zewnątrz od strony filtra orchą wyczyściłem i jest czysty jak powietrze. Z drugiej strony też się wydaje czysty, bo tam nie chce tykać.


Możecie pomóc co to za kropki?
LINK DO ORYGINAŁU (http://www.fuente.cba.pl/olej/olej.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/olej_small-2.jpg
źródło (http://www.fuente.cba.pl/olej/olej_small.jpg)

lesiuc
06-11-2011, 22:34
Zrobiłem test na oliwienie => przy f22
Wydaje mi się, że to jest coś na obiektywie, bo robiłem na rozmiarze S,M.L i na każdym to samo. Rozumiem, że rozmiar S to mniejsza część matrycy naświetlona a L cała ?.
Z zewnątrz od strony filtra orchą wyczyściłem i jest czysty jak powietrze. Z drugiej strony też się wydaje czysty, bo tam nie chce tykać.


Ale o co chodzi? :)

Możliwe że masz jakieś paprochy na matrycy. Olej to to nie jest.
Jesteś pechowcem któremu nie tryska... ;)
Ewentualnie masz brudną tapetę :) Taki test to można sobie wsadzić.
Jeśli już musisz koniecznie testować to na czymś jednolitym.
Wyłącz AF, skieruj aparat w jednolity sufit i pstryknij fotkę. Może być na długim czasie z ręki.
To bez znaczenia. Iso raczej 100.
Paprochów na obiektywie nie widać na zdjęciach, nawet duże odpryski szkła są niewidoczne.

Poza tym, bez urazy, ale czytając to mam wrażenie że powinieneś zacząć od zapoznania się z podstawami
i instrukcją obsługi.
Naprawdę bez złośliwości.
S,M,L oznacza rozdzielczość wyjściową zdjęć robionych w formacie JPG.
Te S i M są przeskalowane do mniejszej rozdzielczości przez procesor i oprogramowanie aparatu.

Basso
06-11-2011, 22:49
yyy, znaczy robiłem też na kartkach białych, na suficie, na każdym jednym , ta sama historia :) -> akurat na tej fotce dobrze to wygląda to tą załączyłem. A apropo S,M,L :) No to nie wiedziałem, że fotka jest skalowana. Byłem pewny, że to tylko część matrycy naświetla (mniejszy kwadrat dla S największy dla L ). Jeśli jest skalowana, utrata jakości obrazu na pewno jest, jeśli ktoś wybierze zamiast L -> S.

A wracając do tematu => myślicie, że jak będę jutro szedł zanosić do serwisu z powodu AF, to wspomnąć o tym, czy to jakoś da się poczyścić czy jak?

lesiuc
06-11-2011, 23:09
Każ sprawdzić, wyczyścić i już.
Ewentualnie dopłacisz, ale masz spokój.

Utrata jakości jest zawsze bo to jpg, przetworzony i skompresowany.
Ale znam takiego co ogląda tylko na monitorze i jedzie na S,
bo więcej fotek z imprez wchodzi :)
Co kto lubi.
Jak nie chcesz tracić na jakości i mieć pełną kontrolę nad tym co dostajesz to tylko NEF.

Rybnik
11-11-2011, 17:59
To ja dopiszę swoje dwa grosze...
dwa lata temu kupiłem D90, potem kilka szkiełek
i z tego co tu czytam to ogólnie byłem przerażony tym co piszą o serwisie...
ale teraz powoli nabieram takiego myślenie że każdy nowy zakup należy wysłać do serwisu jeśli się stwierdza BF lub FF -> sprzęt na gwarancji to i zrobią to za darmochę...
ja teraz jestem w kropce bo nie dość że mi coś padło w D90 to jeszcze wysłałem 35mm 1.8 z BF i wychodzi na to że trzeba zapłacić za regulacje która powinna być wykonana w fabryce...
ciekawi mnie jedno o ile mam pojęcie skąd się bierze BF czy FF w puszce to nie wiem skąd takie coś w obiektywie??

Narado
17-11-2011, 12:07
Witam:)
Latam po wszystkich wątkach dotyczących D7000 bo chciałem kupić to cacko. Bo jak by nie mówić jest to cacko. Dobrze leży w dłoni, parametry jak na swoją cenę rewelacyjne. Miałem go w ręku i właściwie decyzja zapadła, ale po powrocie do domu coś mnie podkusiło żeby poszukać na necie opinii ludzi którzy już użytkują ten model. Szczęście że golę głowę bo włosy pewnie stanęły by mi dęba. Dwa dni czytałem posty i poszedłem do London Drugs (mieszkam w Vancouver) i pytam gościa czy mają reklamacje na ten model i opisuje mu co się dzieje w Polsce. Gość zrobił oczy jak spodeczki i mówi że nie miał żadnej reklamacji. Niestety nie mam tu na miejscu nikogo znajomego który by miał ten sprzęt i mógłby podzielić się opinią. Brak reklamacji może być spowodowany indolencją klientelą tego modelu. W Polsce po ten typ aparatu sięgają zaawansowani amatorzy a tu kupują go ludzie nie mający pojęcia o fotografii ale ładnie wyglądający na spacerze z nikonem. Jeżeli chodzi o mnie to dla mnie ten model byłby idealny biorąc pod uwagę to co ma i cenę. Nawet biorąc pod uwagę że tu takie zachowanie serwisu jest nie do pomyślenia to mimo wszystko kupując aparat chciałbym się cieszyć robieniem zdjęć a nie uprawiać joging na trasie dom-serwis. Kolega mi napisał, że jeżeli chodzi o Nikona to modele serii D3, D300 i D700 są produkowane w Japonii i te mają rewelacyjną opinię , a reszta łącznie z D7000 to Tajwan i tu zaczyna się loteria. Teraz pozostał mi dylemat D300s czy D700. Dla moich celów wolałbym format Dx bo głównie fotografuje ptaki a to mi przedłuż ogniskową . Poza tym D300s jest sporo tańszy, ale D700 ma większy zakres iso co przy długich ogniskowych jest nie do pogardzenia. Żonka zaczyna się ze mnie podśmiewać mówiąc że zanim się zdecyduje na model to wyjdzie nowy model i znowu zacznę czytać.A mnie po prostu brakuje tego ziarenka które przeważyło by szalkę na któryś model.
D300s czy D700 ? - pomocy

Basso
17-11-2011, 15:00
Bierz D7000, ja mimo usterki AF polecam, aparat siedzi w serwisie i mam nadzieje że sobie poradzą. W 99% przypadków naprawiają z buta i jest okej. Zatem zobaczymy. Jeśli chodzi o wysyłanie do serwisu => to Ci powiem, że nawet warto nowy wysłać aby CI ustawili FF czy BF bo wiadome, że różnie to bywa, nawet w tych najnowszych.

kostek-brasil
17-11-2011, 22:35
Narado, skoro twój ulubiony rodzaj zdjęć, to ptaszki...radzę D300s. Nie sądzę, żebyś zasadniczo w tego typu fotografii, potrzebował ISO na poziomie większym niż 1600 i to pewno często byłoby za dużo. Mam ten aparat od roku i jestem w nim zakochany "po uszy". Też bardzo lubię fotografować zwierzaczki - tyle, że ssaki i nie zamieniłbym go na dwie sztuki D7000 ( oczywiście pomijając kwestię finansową takiej operacji ;) ). Nie był wyprodukowany w Japonii ( Tajlandia ), ale gdybym miał na niego narzekać, to bym zgreszył. :smile:

Skoro rozważasz nawet zakup D700, może warto D300s i dorzucić jakiś fajny obiektyw albo statyw do wsparcia.

Emhyrion
17-11-2011, 22:41
Czy ja wiem... Daleki dzięcioł w ciemnym lesie = potrzeba posiadania ISO dalece wyższego niż 1600...

kostek-brasil
17-11-2011, 23:18
Emhyrion, tylko sie czasem nie pogniewaj, ale daleki dzięcioł w ciemnym lesie = co najwyżej pstryk dokumentacyjny. :smile:

Mam D300s od okolo roku i słownie raz potrzebowałem w lesie przekroczyć poziom 1600 ( fot. o zmierzchu wydrę bodajże przy ISO 2500, może nawet 3200 - już nie pamiętam ). Nie ma fajnego światła -> nie ma fajnego zdjęcia "puchatka" czy "pierzastego". ;-) ISO "ileś tam" niewiele tu zmieni. Ponadto wolę troszkę szumu, a więcej szczegółów, dlatego zasadniczo nawet na 1600 zupełnie wyłączam odszumianie, a z tego co pamiętam z instrukcji D7000, na wyższych ISO taka opcja nie jest niestety możliwa ( ale to już oczywiście kwestia gustu, inny woli mniej szumu kosztem nawet utraty szczegółów ). Wyobraź sobie za to taką sytuację - jest długo oczekiwany ptaszek, światło, dogodny moment, ale AF postanowił się zabawić w kota i myszkę... Wiem, ze często w lesie AF jest bezużyteczny, ale w wielu sytuacjach bardzo pomaga. Generalnie, ptaki chyba łatwiej sfotografować w lepszym świetle niż ssaki, ale za to są przeważnie dużo bardziej ruchliwe. Tak mi się wydaje.

Emhyrion
18-11-2011, 00:37
Emhyrion, tylko sie czasem nie pogniewaj, ale daleki dzięcioł w ciemnym lesie = co najwyżej pstryk dokumentacyjny..

Słusznie. Ale lepszy taki: https://picasaweb.google.com/lh/photo/5FLX_0mlwyo60xU_ogTX0qbF0VkXBO64kxgmGuwwEPs?feat=d irectlink niż żaden :)

Tu akurat jest ISO 1600, bo w A500 była to górna granica rozsądku, później zaczynało już konkretnie szumieć. Ale wolałbym krótszy czas naświetlania i ISO 3200 niż 1600 i 1/500 sek, bo na takiej ogniskowej dzięcioł jest już minimalnie poruszony.

I masz rację - ptaki są ruchliwe. Żeby je zamrozić przydają się krótsze czasy. Na otwartym terenie, nad wodą - no problem. Schody zaczynają się jak nie ma dobrego światła. Krótki czas = dłuższe ISO. Bo przesłona też nie jest z gumy...