Zobacz pełną wersję : D200 vs. D90
Daniel_Foto
02-11-2011, 18:52
Czytałem sporo na forum o D200. Wynika z tego że do świetne body, ale potrzebuje konkretnej odpowiedzi, czy opłaca się wymieniać D90 na D200? Zależało by mi na większej wygodzie pracy niż na D90, i o lepszy obrazek (na portrecie) ale czy mogę tego oczekiwać ze starszej matrycy? Bardzo pomogliście mi w wątku o wyborze portretówki dlatego po raz kolejny proszę o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.
joker333
02-11-2011, 19:05
a co Ci w d90 nie pasuje? Zyskasz taką wymianą lepszą ergonomię, uszczelnienia, pomiar z manualami, wieksze szumy i bardziej odklejające się gumy ...to tak w skrócie :)
Daniel_Foto
02-11-2011, 19:08
Znaczy max ISO na jaki pracuje to 400. Czyli raczej głupi pomysł?
stachmuszel
02-11-2011, 19:16
Jesli pracujesz na ISO max. 400 to nie glupi pomysl. D200 do ISO400 obrazuje bardzo ladnie, a wymiana zyskujesz zypelnie inny komfort pracy. Gdybys jednak uzywal ISO wyzszych niz 400/640 to D90 sprawdzi sie lepiej.
Daniel_Foto
02-11-2011, 19:20
Jesli pracujesz na ISO max. 400 to nie glupi pomysl. D200 do ISO400 obrazuje bardzo ladnie, a wymiana zyskujesz zypelnie inny komfort pracy. Gdybys jednak uzywal ISO wyzszych niz 400/640 to D90 sprawdzi sie lepiej.
A jeśli chodzi o oddanie barw czy kontrast? Używał będę w 90% do portretu. A raczej do nauki portretu.
Dużo ludzi mówi o lepszych kolorach z matrycy CCD (D200). Ja sam stałem przed wyborem D200 lub D90. Wybrałem D200, bo ma pomiar światła ze szkłami manualnymi. Tylko i wyłącznie dlatego.
Daniel_Foto
02-11-2011, 19:32
Obecnie cena D200 jest więcej niż interesująca. Więc wymiana D90 na D200 nie była by kosztowna (zbyt). Inwestuję głównie w szkła ale naczytałem o tym jakie to D200 jest dobre, no i sam już nie wiem, serii zdjęć nie potrzebuje, ISO wysokiego też nie, a kusi mnie właśnie ta matryca CCD i ergonomia (z gripem).
Akurat gripa do D200 sprzedałem, bo wtedy to był dla mnie za ciężki kloc. Fakt, że nie mam takich szkieł dużych jak kolega. Myślę, że w D90 z gripem też ergonomii nie brakuje. Z wad w D200 gumy się odklejają - w D90 nie słyszałem, gorszy wyświetlacz LCD no i fakt, że trzeba kupić używkę... Należy sprawdzić główne kółko nastaw, bo skubane ciężko chodzi.
marekwwwww
02-11-2011, 19:40
d200 to fajny dodatek do d90 ale zamiane odradzam
d200 fajny jest do iso 400 . 800 uzywam jak doswietlam lampą i expozycja zawsze na + w innym wypatku wyjdą szumy
poza kiepskim iso to aparacik rewelka cięzko sie znim rozstac
Daniel_Foto
02-11-2011, 19:43
d200 to fajny dodatek do d90 ale zamiane odradzam
d200 fajny jest do iso 400 . 800 uzywam jak doswietlam lampą i expozycja zawsze na + w innym wypatku wyjdą szumy
poza kiepskim iso to aparacik rewelka cięzko sie znim rozstac
Jako uzupełnienie powiadasz... No to nie ma opcji wolę te ewentualne 2koła dać na szkło niż na drugą puszkę. No nic, chyba rozwialiście moje wątpliwości.
Gregor174
02-11-2011, 19:57
Obecnie cena D200 jest więcej niż interesująca. Więc wymiana D90 na D200 nie była by kosztowna (zbyt). Inwestuję głównie w szkła ale naczytałem o tym jakie to D200 jest dobre, no i sam już nie wiem, serii zdjęć nie potrzebuje, ISO wysokiego też nie, a kusi mnie właśnie ta matryca CCD i ergonomia (z gripem).
Hmmm...Moze lepszym pomyslem byloby zaopatrzenie sie drugie body,D90 nowsza konstrukcja ,swoja droga dosc udana,pewne parametry lepsze od D200 .albo wgrac swoje profile i zobaczyc .Szkielka masz calkiem ,calkiem ,dosc trudno bedzie Ci kupic aparat z rozsadnym przebiegiem ,w swoim czasie D200 kosztowalo kupe kasy wiec ktos kto ma nie wymeczone tanio tez nie odda
Daniel_Foto
02-11-2011, 20:02
No więc zostaje przy swoim D90. Wolę jednak zainwestować w szkła i może (jeszcze jedną lampkę i pobawić się w strobing) niż drugie body. Chce nauczyć się portretu więc chyba to będzie lepsze rozwiązanie :)
mariaczi666
02-11-2011, 20:35
Widzę, że już zdecydowałeś, nie chciałbym mącić ale jakieś pół roku temu stałem przed podobnym wyborem d90 czy d200. Jako wieloletni użytkownik Canona pamiętałem piękne kolorki czteromegowego 1d na CCD (który miał też szereg wad, ale w odpowiednich warunkach dawał radę). Poza tym miałem w zwyczaju korzystanie z manualnych szkiełek (mimo że w C nie było potwierdzenia ostrości). Trafił mi się d200 w dobrej cenie, ucieszyłem się tym bardziej, że ma pomiar z manualami, no i CCD w wydaniu nowszym niż 1d z 2001 roku :)
Nie żałuję, chociaż d90 nigdy w rękach nie trzymałem a chciałbym, żeby przekonać się czy dobrze wybrałem. Korpus jest moim zdaniem świetny, wszystko na wierzchu i jest co wziąć w garść :) Z ISO faktycznie trzeba uważać, ale ja jestem amatorem i nie mam konieczności robienia zdjęć w ciemnych kościołach, więc nie ma dramatu...
Myślę, że mógłbyś d200 spróbować pożyczyć/wypożyczyć, popracować ze dwa dni. Może jest ktoś na forum z Twoich okolic i użyczyłby? Nie ma to jak przekonać się na własnej skórze :)
gdy zmieniałem body również miałem dylemat - d90 czy d200. Wybrałem d200 i nie żałuję. Tym bardziej, że kupiłem w wg mnie w dobrej cenie (pół roku temu tu na forum, komplet sklepowy d200 + oryginalny grip za 1300pln pzebieg 38tys). Więc jeśli trafi Ci się podobna okazja to polecam. Jeśli chodzi o szumy to Nie używałem jeszcze iso powyżej 640 więc szumy mi nie przeszkadzają. Jeśli o przebiegu mowa... jaki to wg Was duży przebieg dla d200?
Jak dla mnie duży przebieg to powyżej 66% trwałości migawki podawanej przez producenta. Z tym, że pozostaje pytanie o warunki w jakich był eksploatowany. 50 tys. zdjęć w studio to co inne niż 50 tys. zdjęć zrobionych w czasie rajdów motocyklowych.
Kondzio-foto
02-11-2011, 22:24
Daniel nie wymieniaj D90 na D200, ponieważ d90 jest lepszym aparatem!
Na korzyść D90 przemawia:
- ISO (mniej więcej 1000 jak 640 z D200);
- dużo lepszy LCD 3", a nie 2.5 i z dużo lepszą rozdzielczością;
- 12MP a nie 10MP;
- dużo lepsza bateria;
- filmy
- live view
Argumenty na korzyść D200 to:
- pomiar z manualami (jedyny rozsądny argument);
- niby uszczelnienie przed deszczem;
- 5fps/s a nie 4.5fps/s ;));
- większy lans, dzięki większemu body szczególnie z gripem - może no śmieszny argument - ale nie jedna osoba wybrała większy aparat albo dokupiła grip aby body bardziej profesjonalnie wyglądało...
D200 jest większy od D90 o ok 1,5cm w długości i 1cm w wysokości przez co może być poręczniejszy, szczególnie dla osób z dużymi rękoma... ale są na pewno kobiety które wolą mniejszy aparat, ponieważ mają mniejsze dłonie. Jest to po prostu kwestia osobista tak jak jedni wolą rozmiary d3 inni d700 z gripem.
Grygolas
02-11-2011, 22:27
Miałem D200, mam D300s, D90 był po prostu za mały (macałem korpus kolegi - :) )
Uważaj, jak się przesiądziesz na DXXX, to już na level niżej nie zejdziesz.
Pewnie podobnie jest z Dx w stosunku do Dxxx, co?
Uważaj, jak się przesiądziesz na DXXX, to już na level niżej nie zejdziesz.
Co ty gadasz... ja zamieniłem D700 na D70... i nadal focę..
Daniel nie wymieniaj D90 na D200, ponieważ d90 jest lepszym aparatem!
Na korzyść D90 przemawia:
- ISO (mniej więcej 1000 jak 640 z D200);
- dużo lepszy LCD 3", a nie 2.5 i z dużo lepszą rozdzielczością;
- 12MP a nie 10MP;
- dużo lepsza bateria;
- filmy
- live view
Argumenty na korzyść D200 to:
- pomiar z manualami (jedyny rozsądny argument);
- niby uszczelnienie przed deszczem;
- 5fps/s a nie 4.5fps/s ;));
- większy lans, dzięki większemu body szczególnie z gripem - może no śmieszny argument - ale nie jedna osoba wybrała większy aparat albo dokupiła grip aby body bardziej profesjonalnie wyglądało...
D200 jest większy od D90 o ok 1,5cm w długości i 1cm w wysokości przez co może być poręczniejszy, szczególnie dla osób z dużymi rękoma... ale są na pewno kobiety które wolą mniejszy aparat, ponieważ mają mniejsze dłonie. Jest to po prostu kwestia osobista tak jak jedni wolą rozmiary d3 inni d700 z gripem.
miałem się nie odzywać bo tego tematów było wiele, ale jeśli ktoś już coś wciska na siłę to .........
- D90 zawyża iso, czyli D200 na 800, to to samo co ustawiony D90 na 1000 (choć fakt, że szumu troszkę mniej)
- bateria ta sama, tylko pobór prądu mniejszy
- uszczelnione, na pewno - sprawdzone
- na plus D200, wytrzymałość korpusu (metal kontra plastik), również większe przebiegi
- pewność AF (z czym w D90 bywa różnie - wpisy z forum)
- bardziej naturalne kolory (urok ccd), ale przy dłuższych czasach przegrywa z cmos
- aktualna cena (porównywalna, niższa w stosunku do używanego D90)
każda puszka ma wady i zalety i często to indywidualne upodobania użytkownika decydują o wyborze, i sam się musi przekonać co polubi, pod warunkiem, że ma możliwość osobistego porównania, mnie osobiści D90 nie leży, ale powiedziałem to dopiero wtedy gdy miałem możliwość porównania
Potwierdzam inny wpis - "pożycz i sam się przekonaj co ci leży"
marekwwwww
02-11-2011, 23:56
d200 ma super ergonomie do nowego d7000 nie moge sie jakos przyzwyczaić musze stosowac o wiele krótsze czasy naswietlania ,zeby nie poruszyc
z d200 bardzo fajne makra wychodziły wszystko z reki do d7000 zacząłem uzywac statyw sprobuje dokupic grip moze bedzie lepiej
Szczerze - co Ci da w nauce portretu zmiana D90 na D200??
Szybkiego, pewnego AFu Ci do portretu nie potrzeba, szybkostrzelności ani tyle, tak samo uszczelnień.
Przydać się może natomiast chociażby mniejsza prądożerność D90.
Sam param się portretem, stałem przed podobnym dylematem, i z mojego punktu widzenia jednym jedynym plusem D200 w stos do D90 przy takim zastosowaniu jest ISO100, ale czy dla tej jednej cechy warto zmieniać aparat ??
Myślę, że do nauki nic lepszego, jak D90 nie potrzebujesz, a pieniądze warto wpakować w jakąś stałkę 1.8 (bądź którąś z tańszych 1.4) lub podstawowy chociaż sprzęt do strobingu.
orchidea
03-11-2011, 00:29
Poczekaj aż trafi ci się D200 w dobrej cenie i dobrym stanie kup , pobaw się jak nie podpasuje pogonisz praktycznie bez straty i kupisz kolejne szkiełko.
joker333
03-11-2011, 02:04
Sam param się portretem, stałem przed podobnym dylematem, i z mojego punktu widzenia jednym jedynym plusem D200 w stos do D90 przy takim zastosowaniu jest ISO100, ale czy dla tej jednej cechy warto zmieniać aparat ??
no właśnie miałem to pisać iso 100 to coś czego mi często brakuje w moim body to baaardzo duża zaleta jak się w plenerze portretuje inaczej trzeba się liczyć z koniecznością przymykania szkieł lub innymi kombinacjami
stachmuszel
03-11-2011, 09:35
Mnie osobiście moje fotki plenerowe (portrety) podobają się bardziej z D200 niż z D700. Kolorki są "spokojniejsze", bardziej naturalne (kolor skóry) etc. Z ISO100 w D200 można duuuużo wyciągnąć.
p.s. piszę o D700 a nie D90, bo D90 nie mam, ale "filozofia obrazowania" w D90 i D700 jest podobna (CMOS).
A może zamiast D200 kupić Fuji S5Pro? Do portretu jak nie potrzebujesz wysokich czułości chyba będzie najlepszy w tej półce cenowej.
miałem d200 i to jest aparat do pracy tylko do iso 400 pozniej to juz szumi widac:) moim d200 najlepiej oddaje kolor skory.D90 ma lepsze iso i obraz juz wyglada bardziej cyfrowo ale jak nie robisz slubow ,aparat ma ci sluzyc tylko do spokojnej pracy nie planujesz robic zdjec na weselach i ciemnych salach to idealne będzie d200
Szczerze - co Ci da w nauce portretu zmiana D90 na D200??
To samo miałem pisać - zajmij się nauką i swoimi umiejętnościami, a nie zmianami sprzętu. Deczko inne obrazowanie CCD na pewno nie wpłynie na jakość Twoich zdjęć na początku, bo to akurat najmniej istotne i nie na tym powinieneś się skupiać.
Jak Cię swędzi kasa to kup jasne szkło, a zyskasz w wiele więcej niż zmieniając puszki.
sokrates
03-11-2011, 11:33
To samo miałem pisać - zajmij się nauką i swoimi umiejętnościami, a nie zmianami sprzętu. Deczko inne obrazowanie CCD na pewno nie wpłynie na jakość Twoich zdjęć na początku, bo to akurat najmniej istotne i nie na tym powinieneś się skupiać.
Jak Cię swędzi kasa to kup jasne szkło, a zyskasz w wiele więcej niż zmieniając puszki.
popieram. Moim zdaniem zmiana puszki nic nie wniesie. Jak masz nadmiar gotówki zainwestuj w jakieś szkło, lub kurs - jak będziesz już na etapie że D90 cię będzie faktycznie blokował i poznasz swoje potrzeby w 100% wtedy wróć do tematu wymiany puszki, ale coś mi się zdaje że to nie nastąpi prędko i nie będzie to D200 :-)
Daniel_Foto
03-11-2011, 14:11
No tak macie racje :) Lepiej szkło niż puszka :) Dzięki za rady :)
Zostaw tego D90 w spokoju :-D Jedyna zamiana sensowna to na D300(s), a i to ze znakiem zapytania.
Daniel_Foto
03-11-2011, 18:30
Po przeczytaniu całego tematu dochodzę do wniosku że muszę się jeszcze sporo nauczyć o sprzęcie. :) Dzięki za rady :)
smartkid
03-11-2011, 21:44
Witam
Podłączę się z podobnym pytaniem bo też dotyczy tych dwóch aparatów :). Ostatnio musiałem się pozbyć mojego d50. Pozostała mi stałka 50 1.8. Byłem już mocno zdecydowany na d90 ale ostatnio zamącił mi w głowie d 200 i mam teraz zagwostkę :). Fotografuję raczej amatorsko z nastawieniem na fotorelację z górskich wojaży. Może podpowiecie, z którego aparatu obrazek będzie mnie bardziej satysfakcjonował po przesiadce z d 50.
mariaczi666
03-11-2011, 22:00
D200 oczywiście :) Jak pewnie wcześniej przeczytałeś w wątku, masz w nim iso100. Poza tym jak Ci w górach zacznie mżyć lub uderzysz o coś to chyba lepiej zniesie to D200.
D200 oczywiście :) Jak pewnie wcześniej przeczytałeś w wątku, masz w nim iso100.
A co mu to iso100 da w górach?
mariaczi666
03-11-2011, 22:11
Kolega napisał, że fotografuje amatorsko z nastawieniem na górskie widoki. Domyślam się, że górskie fotorelacje będą jedną z kategorii fotografowanych, o ile być może najważniejszą to jednak nie jedyną. Stąd wzmianka o iso. Chyba lepiej mieć w zasięgu ładne iso 100 niż go nie mieć?
Kolega napisał, że fotografuje amatorsko z nastawieniem na górskie widoki. Domyślam się, że górskie fotorelacje będą jedną z kategorii fotografowanych, o ile być może najważniejszą to jednak nie jedyną. Stąd wzmianka o iso. Chyba lepiej mieć w zasięgu ładne iso 100 niż go nie mieć?
Ładne iso200 nie sprawdzi się?
Nie wiem co dokładnie znaczy "fotorelacja" (mógłby kolega pytający rozwinąć?) - bo możliwe, że wyższe iso jest ważniejsze od niskiego w owych fotorelacjach. Do tego D90 ma przynajmniej 1EV większy DR...
smartkid
03-11-2011, 22:39
Generalnie dużo chodzę po górach i staram się z każdego wypadu przywieźć jakieś ciekawe fotki. Fotorelacja to była raczej taka przenośnia :)
Witam
Podłączę się z podobnym pytaniem bo też dotyczy tych dwóch aparatów :). Ostatnio musiałem się pozbyć mojego d50. Pozostała mi stałka 50 1.8. Byłem już mocno zdecydowany na d90 ale ostatnio zamącił mi w głowie d 200 i mam teraz zagwostkę :). Fotografuję raczej amatorsko z nastawieniem na fotorelację z górskich wojaży. Może podpowiecie, z którego aparatu obrazek będzie mnie bardziej satysfakcjonował po przesiadce z d 50.
D90.
Pęd na D200 i renesans owego body jest dla mnie dziwny. Pamiętam płacz jak pojawił się na rynku, że nieostry obrazek, że D70 lepszy, że banding, że szumy i kolory. Teraz jest "genialny" co nie jest prawdą. Nie jest alternatywą dla D90 i nie nalezy go do niego porównywać.
D90.
Pęd na D200 i renesans owego body jest dla mnie dziwny. Pamiętam płacz jak pojawił się na rynku, że nieostry obrazek, że D70 lepszy, że banding, że szumy i kolory. Teraz jest "genialny" co nie jest prawdą. Nie jest alternatywą dla D90 i nie nalezy go do niego porównywać.
masz 100% rację, bo te aparaty są w różnych klasach
http://nikoniarze.pl/maciej-koniuszy-nemeth/
Bo D200 jest marny w kwestii kolorów i ostrości (używałem parę lat, równolegle z 3-4 innymi aparatami, to chyba mogę coś powiedzieć). Swoje odsłużył, dostał buziaka na pożegnanie i koniec pieśni.
Nie rozumiem też tej fascynacji ISO 100...
W góry D90 może być lepszy, bo lżejszy. A i obrazek ładniejszy przy okazji.
D200 nieco wytrzymalszy, wielkie rzeczy. Jak ktoś jest łamaga, to niech nosi na pasku na szyi.
Jak kolegę stać, niech dopłaci do D300(s), a jak nie stać, niech bierze D90 i będzie robił super zdjęcia. A wyższe użyteczne ISO na pewno się przyda, także w górach (jaskinie itp.).
stachmuszel
04-11-2011, 12:50
Bo D200 jest marny w kwestii kolorów i ostrości ...
Absolutnie się nie zgodzę. No chyba, że polegałeś na jpg z puszki.
joker333
04-11-2011, 13:59
Nie rozumiem też tej fascynacji ISO 100...
.
ale jakiej fascynacji ? Jeśli Ciebie iso 200 zadowala to ok, mnie nie zdecydowanie. Często przy jasnych szkłach musze np je przymykać mimo że wolałbym nie ...
stachmuszel
04-11-2011, 14:56
ale jakiej fascynacji ? Jeśli Ciebie iso 200 zadowala to ok, mnie nie zdecydowanie. Często przy jasnych szkłach musze np je przymykać mimo że wolałbym nie ...
Dokładnie.
boban1819
04-11-2011, 17:52
ale jakiej fascynacji ? Jeśli Ciebie iso 200 zadowala to ok, mnie nie zdecydowanie. Często przy jasnych szkłach musze np je przymykać mimo że wolałbym nie ...
no ale mozna uzywac filtru szarego przeciez ? no znika problem z przymykaniem f/
Tak, tylko że używanie filtra jest kłopotliwe, i w tym sensie kolegów rozumiem. Natomiast z drugiej strony jedyna sytuacja, w jakiej brakowało mi Iso 100 była wtedy, gdy robiłem zdjęcie w ostrym słońcu na f/2. Przy 1/8000 zdjęcie było prześwietlone o pół ev. Nigdy potem nie miałem takiej sytuacji nawet na 1.4. Stąd iso 100 nie jest dla mnie żadnym cudem, wolę mieć użyteczne 6400-12800.
Co do kolorów i ostrości D200: używałem go jakiś czas równolegle z D700 i to było bardzo męczące. Ale zgoda, to tylko moje odczucie, może inni potrafią sobie ztym poradzić. I nie jpg, tylko raw w LR.
Tak czy owak, brałbym D90 lub D300. Tragedią cyfry jest to, że przez głupią matrycę, której nie da się wymienić, fantastyczne puszki takie jak D200, są przestarzałe, gdy tylko trafią do sprzedaży.
i znów ta wojna - tyle razy było mówione, D200 i D90 były to aparaty dla zupełnie innego odbiorcy, D200 jako drugi model z góry był (jest) przede wszystkim narzędziem pracy, topornym i wytrzymałym, odpornym na uderzenia i warunki atmosferyczne, D90 był (i jest) modelem dla ludzi którym się znudził D70 i aby przekonać pozostałym użytkowników analogów do zainwestowania w cyfrę (dlatego niższa cena od trzy cyfrówek, śrubka, ale niestety wykonanie mechanika na dużo niższym poziomie, np problemy z celnością i skutecznością AF) to tak można porównywać D50 i D2 (ta sama epoka) przecież D50 jest dużo lepszy, bo ma "ładniejszy obrazek na iso 800, tańszy akumulator i w ogóle jest mniejszy i lżejszy) z CCD obrazek jest po prostu inny niż z cmos i będą zwolennicy tego pierwszego, jak również zwolennicy iso 100 (oj gdyby miał iso 50 - marzenie), więc ta cała wojna jest niepotrzebna, niech każdy wybiera to co mu pasuje (ja osobiście nie przesiadł bym się na D90, bo w żaden sposób mnie nie przekonał, a wprost dał mi do zrozumienia, że przesiadam się na sprzęt dedykowany dla zupełnie innego odbiorcy niż ja), a nie dziwię się zainteresowaniem D200, który teraz potrafi być tańszy o połowę w stosunku do D300 i w porównywalnej cenie co D90
Żadna wojna, tylko po prostu zamiast się zastanawiać, co dla kogo było adresowane (jakie to ma w ogóle znaczenie przy wyborze aparatu??) przytaczam proste fakty i spostrzeżenia ze swojego doświadczenia z tymi puszkami :-) Ot i wszystko. Najlepiej by było wziąć matrycę z D90 i wsadzić w D200. Czyli mieć D300(s). A dylemat: d200 vs d90 sprowadza się właśnie do tego: albo lepsza puszka, albo lepszy obrazek.
W tym wypadku ja bym wybrał lepszy obrazek (gdyby mnie nie było stać na D300(s). Zwłaszcza, że D90 złą puszką nie jest i nie dzieli go przepaść od D200, w końcu to nie jest seria Dxxxx, tylko Dxx. D70 zresztą też bardzo miło wspominam. Ale obrazek wolałem w D200. A od D200 wolę obrazek w D90 :-) Jakby D90 wyszedł przed D200, to na D200 bym nie zwrócił uwagi.
W czasach analoga kupowało się aparat raz na... całe życie nawet, a dziś... wariactwo :-D
Bo D200 jest marny w kwestii kolorów ...:shock: ja zawsze słyszałem tylko odwrotne opinie. I sam mam podobne zdanie - lepiej jest w CCD (mam D200 i D700).
Lepszy obrazek na niskich ISO jest w D200.
Jedynie fani ostrości będą zawiedzeni jpg z puszki, bo D200 ma silny filtr AA. Żyleciasto ostro będzie dopiero po wywołaniu RAW.
smartkid
06-11-2011, 10:20
:shock: ja zawsze słyszałem tylko odwrotne opinie. I sam mam podobne zdanie - lepiej jest w CCD (mam D200 i D700).
Lepszy obrazek na niskich ISO jest w D200.
Jedynie fani ostrości będą zawiedzeni jpg z puszki, bo D200 ma silny filtr AA. Żyleciasto ostro będzie dopiero po wywołaniu RAW.
I tu widzę problem. Nie bawię się w wywoływanie RAW więc oczekuję jak najlepszej jakości obrazka w jpg. Stąd też mój dylemat, z którego aparatu będę bardziej zadowolony pod tym względem.
I tu widzę problem. Nie bawię się w wywoływanie RAW więc oczekuję jak najlepszej jakości obrazka w jpg. Stąd też mój dylemat, z którego aparatu będę bardziej zadowolony pod tym względem.
99% moich fotek to jpeg - wszystko zależy jakiej "ostrości" wymagasz, bo to jest pojęcie bardzo względne, ostrość w aparacie mam na plus 1 - i w większości przypadków nie używam dodatkowego wyostrzania - po prostu, kto co lubi
Ależ i tak te zdjęcia skalujecie przecież chyba? Zatem choćby na tym etapie mogą przejść ewentualne wyostrzanie. No i rzeczywiście w puszce jest regulacja stopnia wyostrzania. Jeżeli JPEGi to skłaniałbym się w kierunku D200, ze względu na prawdopodobnie lepszy balans bieli oraz wierność oddania barw. W tej dziedzinie genialny był D2X, niestety tylko do niskich ISO. Natomiast Nikon generalnie nie zachwyca jakością JPEGów wypluwanych z aparatu i ja zawsze boleję, gdy z dawnych lat coś mam w tym formacie (głównie ze względu na oszczędność miejsca na karcie). Jeżeli wysokie ISO wchodzą w grę, to wygra nowsza matryca - czyli D90.
krolewicz
07-11-2011, 01:13
d2x to cmos :)
..No i rzeczywiście w puszce jest regulacja stopnia wyostrzania. Jeżeli JPEGi to skłaniałbym się w kierunku D200,Jeśli chodzi o ostrość jpg to niestety D200 ma skandalicznie słaby zakres regulacji w body. Od 0 można zrobic + 1 i to tyle. I tak jest to mało ostre zdjęcie. Zyskuje sie dopiero po przeskalowaniu (lub wywołaniu RAW)
Natomiast Nikon generalnie nie zachwyca jakością JPEGów wypluwanych z aparatu .eee, nie generalizowałbym. W nowych puszkach idzie dostać co sie chce. Zakres mozliwości jest w zupełności wystarczający (D700).
Władca Pixeli
07-11-2011, 06:59
:shock: ja zawsze słyszałem tylko odwrotne opinie. I sam mam podobne zdanie - lepiej jest w CCD (mam D200 i D700).
Lepszy obrazek na niskich ISO jest w D200.
Jedynie fani ostrości będą zawiedzeni jpg z puszki, bo D200 ma silny filtr AA. Żyleciasto ostro będzie dopiero po wywołaniu RAW.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=44358 :mrgreen:
Co do kolorów i ostrości D200: używałem go jakiś czas równolegle z D700 i to było bardzo męczące. Ale zgoda, to tylko moje odczucie, może inni potrafią sobie ztym poradzić. I nie jpg, tylko raw w LR.
Zamiast w LR wywołaj w programie Nikona.
stachmuszel
07-11-2011, 08:21
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=44358 :mrgreen:
Zamiast w LR wywołaj w programie Nikona.
Albo C1. W LR tylko odszumiam. Obrazek z LR nie podoba się mnie, czy to z D200 czy to D700.
Pozdr.
maciek_apocaliptic
07-11-2011, 12:37
Nie zachwalajcie tego dedwieście bo jeszcze ceny polecą w górę :p
Tak na marginesie to sam się przymierzam do pozyskania d200, bo... to fajny aparat jest.
Cholernie żałuję, że sprzedałem rok temu swoje body. Powracając do tematu, nie wiem czy to jest dobry pomysł żeby wymieniać d90, który jest aparatem nawet nawet..., na starszego d200
Macałem ja ci swego czasu d90 z dołączonym gripem (spore łapska) i jeśli chodzi o chwyt było tak akurat minus troche :) Czyli jednak nie lezała mi dłoń tak jak bym chciał. Poza tym czuć było ten plastik, nie mówię że było to negatywne odczucie, bo to bardzo dobry gatunkowo plastik.
Obrazek z jpg wyraźnie lepszy w d90, iso troszku bardziej użyteczne. AF w porządku, nawet z kitem w przeciętnie naświetlonym pomieszczeniu.
d200 + grip, orgia :) cięęęęęężżżżki nie da się ukryć, ale jest to też w pewnym sensie zaleta. Ktoś wcześniej wspominał, że lepiej strzela się z ręki i to jest prawda.
Porównując kolory z obu aparatów. Obrazek z d200 jest taki... naturalny, choć spotkałem się też z opinią że mało kontrastowy... i wyblakły... Prawdą jest, że jak d200 to tylko w NEF-ie (tu można zdziałać wiele), jpg wyjdzie przeciętnie.
Ja bym nie zmieniał body, tylko po prostu dokupił d200, dał sobie czas na testy, porównania i najwyżej potem zadecydował, które body usłyszy "papa"
Wiem wiem, że banknoty nie rosną na drzewach. Ale zamiana tak od razu nie wydaje mi się najlepszym pomysłem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.