PDA

Zobacz pełną wersję : Bardzo tani tele - jaki???



aqq123
31-10-2011, 21:08
Witam
Mam zamiar w zimie robić zdjęcia dzikich zwierząt ( dziki/sarny/ jakieś ptactwo).
Obecnie posiadam tele 70-300 ale szukam czegoś "większego", bo nie zawsze jest dobry wiatr żeby podejść zwierza.
A szybkie składanie statywu i uciekanie przed dzikiem jakoś nie zawsze może się udać :)
Zastanawiałem się nad
Samyang 500mm f/8 ED IF MC Nikon AF
http://www.ceneo.pl/5911473
Samyang 500 MC f/8,0 Nikon
http://www.foto-tip.pl/sklep/product_info.php?cPath=55_57&products_id=1320
Falcon 500mm Mirror f/6,3
http://www.infoto.pl/pl/Products/858/obiektyw_falcon_500mm_mirror_f_6_3_z_mocowaniem_do _nikon/Show/
Wiem wiem nie są to mercedesy ale nie każdego jest stać na merca.
Który z tych szkieł będzie lepsze na zimowe polowania.
Aparat to nikon d50
mam czas i cierpliwość a niemam kasy :(

Marek
31-10-2011, 22:21
No cóż.... dwa z tych szkieł to ciemne lustra. Trzeci też ciemny. Obrazek pewnie niezbyt dobry. Moim zdaniem do tego co zaproponowałeś na niewiele sie zdadzą. Szkoda kasy.

mOSAd
31-10-2011, 22:45
Niestety te obiektywy mają sens jedynie z korpusem pełnoklatkowym (i to też dyskusyjny), ze względu na ich ciemność - i słabą jakość wyższych ISO w korpusach DX. W szczególności w leciwym D50. Najjaśniejszy z nich - Falcon ma przysłonę f/6,3. To jest ogromne ograniczenie w fotografii przyrodniczej niestety. Obiektyw jest duży, niewygodny i naprawdę ciężki. Proponuję przeczytać jedną jedyną opinię tu: http://www.optyczne.pl/index.html?producent=100&obiektyw=904&typ=0&moc=0. Lepiej nawet wykadrować w edytorze środek z jaśniejszego zooma 300mm, niż walczyć z tymi lustrzanymi obiektywami. Rozdzielczość wyjdzie podobna (jak nie lepsza), a zyskujesz na ISO lub czasie. One do tego mają dość paskudny bokeh. Co więcej czas jaki musisz ustawić by zrobić nieporuszone zdjęcie, to 1/800s. Przy przysłonie f/6.3 czułość ISO wyjdzie wówczas masakrycznie wielka. 70-300 ma VR, zatem czas - a tym samym ISO, obniżasz o trzy stopnie mniej więcej. No i masz autofokus. Zatem zamiast ISO 3200 możesz użyć ISO 400 lub nawet ISO 320. Tam gdzie robisz na ISO 800 używając 70-300VR - wcale nie wykonasz sensownego zdjęcia z ręki obiektywem lustrzanym.
Dodatkowo różnica pomiędzy kadrem z 500mm i 300mm nie jest taka ogromna jak prawdopodobnie myślisz. Udoskonal metody podchodów, wabienia. Te obiektywy to ślepa uliczka. Już lepszym wyjściem byłoby kupno telekonwertera 1,4x ze stykami wszystkimi, tak by przenieść działanie VR oraz autofokusa. Chociaż autofokus może już nie za bardzo chcieć działać w takich warunkach.
No i jeszcze jedna sprawa. Im ciemniejszy obiektyw, tym mniej widać w wizjerze. Zatem obiektywy lustrzane nie posiadając przysłony, dają dość ciemny obraz w wizjerze i to kolejny powód by ich unikać. Z telekonwerterem 70-300 też niestety trochę ściemnieje. To nie jest super rozwiązanie - takiego niestety tu nie ma raczej.

kkokosz
31-10-2011, 22:51
No cóż, wypada się przyłączyć do opinii Marka, niestety... Długie tele (nielustrzane) to niestety pieniądze i nijak się tego nie da obejść - chyba że trafisz na jakąś szaloną okazję na portalu aukcyjnym (ale tutaj doradzałbym sporą ostrożność). Lustrzanym obiektywom się przyglądałem, ale ostatecznie po przejrzeniu wielu zdjęć i kilku testów oraz ze względu na posiadany D50 właśnie (mały, ciemny wizjer, a ostrzyć trzeba ręcznie, przynajmniej w tych "krótkich" wersjach) dałem sobie spokój i dozbierałem do używanego N300/4. Ty już masz 300mm, więc może jakiś konwerter 1.4? Choć i tak będzie ciemnica zbyt duża chyba dla AF.

Gdyby nie ceny, można by Ci polecić Nikona 1 z przejściówką - dużo większy crop niż w lustrzankach DX ;)

marcin_G
01-11-2011, 16:43
Aparat to nikon d50
mam czas i cierpliwość a nie mam kasy :(
No to jedyne wyjście z sytuacji to cierpliwie czekać, aż dozbierasz sobie kilka tysiączków zł.

A tak poważnie:
Pierwszy pomysł to Nikkor 300/4, ewentualnie jakaś starsza Sigma lub Tokina AF - coś typu 300/4 lub 400/5,6. Sporo tego jest na różnych aukcjach.

aqq123
01-11-2011, 17:31
zastanawiam się też nad kupnem jakiegoś starego tele + konwenter x2 i przejście do nikona
np.
http://allegro.pl/pentacon-4-300-konverter-2x-jak-nowy-idealny-i1903509499.html
lub
http://allegro.pl/pentacon-300-4-bardzo-ladny-m42-i1908498950.html
czy dało by to rade???
jak te przejscia i konwektery mają wpływ na światło

marcin_G
01-11-2011, 18:31
W praktyce nie dasz rady robić ostrych zdjęć przy f/8 mając bardzo ciężki obiektyw i bardzo lekki korpus. Konwerter 2x "mnoży" ci przysłonę obiektywu właśnie x2, więc z f/4 robi się bolsne f/8.
Szukaj Sigmy 400/5,6 - jest dobra optycznie, lekka i tania jak na tę ogniskową

TOP67
01-11-2011, 19:58
Ja bym najpierw pomyślał nad zmianą korpusu. Zamiana 6Mpix na 12Mpix (D90, D5000) da taki sam efekt, jak wydłużenie ogniskowej z 300 na 420mm. Dodatkowo zyskujesz lepsze ISO. Ponieważ dużo teleobiektywów jest na śrubokręt, raczej pomyśl o D90. Wiem, że to sporo kasy, ale warto. Powinieneś dać radę za 1000-1200 zł (jeśli masz zadbane D50).

wer
02-11-2011, 12:39
Samyangi długie to kiepskie obiektywy. Korzystałem z 500/5.6 refraktora, czyli nie lustrzanego, a zwykłego. De facto jest to luneta z tym, że zamiast okularu ma gwint T2. Jakość jest kiepska, z konwerterem x2 jest bardzo źle. Jedyna zaleta tych obiektywów to ich ogniskowa. Tak samo z obiektywami lustrzanymi tej firmy, Falcon to inna nazwa Samyanga. Przy fotografii z taką ogniskową jednak statyw się przydaje, bo ciemny obiektyw, a żeby uzyskać nieporuszone zdjęcie trzeba dać czas 1/długość ogniskowej. W przypadku matryc APS-C bierzemy długość ogniskowej razy crop factor. Czyli dla 500mm musimy dać czas 1/800 sekundy. To jest krótko, szczególnie, że światło 8. Więc musi być bardzo jasno albo trzeba dać bardzo wysokie ISO. Do takiej fotografii przydałby się przynajmniej monopod, co pozwoli wydłużyć czas naświetlania.
Ja używałem Sigmy 135-400. Niestety muszę sprzedać, bo obiektyw nie współpracuje z D7000. Taki obiektyw można kupić za ok. 1200 zł, da znacznie lepszą jakość niż te Samyangi, a różnica 500, a 400 mm nie jest wcale aż tak duża.

pioter m
02-11-2011, 13:21
Ostrzenie reczne samyangiem to spory klopot. Fatman kiedys probowal. Sensownie bylo dopiero przy uzyciu LV.
Pozostaje zakup nikona 1. Przy tym cropie (x2,7) nikkor 70-300VR to super sprzecior.
Taka zabawa niestety kosztuje.

mArcoki
02-11-2011, 15:44
Samyangi długie to kiepskie obiektywy. Korzystałem z 500/5.6 refraktora, czyli nie lustrzanego, a zwykłego. De facto jest to luneta z tym, że zamiast okularu ma gwint T2. Jakość jest kiepska, z konwerterem x2 jest bardzo źle. Jedyna zaleta tych obiektywów to ich ogniskowa. Tak samo z obiektywami lustrzanymi tej firmy, Falcon to inna nazwa Samyanga. Przy fotografii z taką ogniskową jednak statyw się przydaje, bo ciemny obiektyw, a żeby uzyskać nieporuszone zdjęcie trzeba dać czas 1/długość ogniskowej. W przypadku matryc APS-C bierzemy długość ogniskowej razy crop factor. Czyli dla 500mm musimy dać czas 1/800 sekundy. To jest krótko, szczególnie, że światło 8. Więc musi być bardzo jasno albo trzeba dać bardzo wysokie ISO. Do takiej fotografii przydałby się przynajmniej monopod, co pozwoli wydłużyć czas naświetlania.
Ja używałem Sigmy 135-400. Niestety muszę sprzedać, bo obiektyw nie współpracuje z D7000. Taki obiektyw można kupić za ok. 1200 zł, da znacznie lepszą jakość niż te Samyangi, a różnica 500, a 400 mm nie jest wcale aż tak duża.

Bardzo proszę rozwiń myśl bo nie rozumiem co ma crop do poruszenie? Przecież rozmiar matrycy zupełnie nie ma wpływu na ogniskową. To by znaczyło że jeśli np robimy zdjęcia na FX szkłem 300, ale docelowo będziemy wycinać do kąta widzenia równemu temu jaki daje 450mm, to musimy liczyć się, że czas otwarcia, trzeba ustawić krótszy niż 1/450? Dobrze rozumuję? To przecież bez sensu.

TOP67
02-11-2011, 17:53
Taka jest prawda. Nie jest istotna ogniskowa, a kąt widzenia. Przy dużych odległościach od obiektu istotne są poruszenia kątowe (skręcenie osi obiektywu). Crop to nic innego jak powiększenie fragmentu obrazu, wraz z tym powiększamy również ewentualne poruszenie.

mArcoki
02-11-2011, 18:05
No ja rozumiem, że to może mieć znaczenie. Ale sugerowałoby, ze obraz z pełnej klatki na granicy poruszania nie będzie się nadawać do wycięcia z niego rozmiaru odpowiadającemu dx'owi, prawda? A crop to nie powiększenie, a zmniejszenie fizycznej wielkości matrycy, prawda?

Nie to, że chcę się kłócić, ale nie zauważyłem żadnej różnicy w poruszeniu na DX i FX i logicznie myśląc niema na to uzasadnienia, choć oczywiście mogę się mylić, ale to co do tej pory tu przeczytałem nie przemawia do mnie.

TOP67
02-11-2011, 18:58
Crop to nic innego jak powiększenie wycinka z FX. Taki D3x ma podobną gęstość pixeli jak D200/300. Naprawdę ważniejszy jest kąt widzenia niż ogniskowa. Poza tym każdy ma inny uchwyt i przeliczanie ogniskowych na czas jest mocno indywidualne. Ale odbiegamy od tematu.

wer
02-11-2011, 19:52
No ja rozumiem, że to może mieć znaczenie. Ale sugerowałoby, ze obraz z pełnej klatki na granicy poruszania nie będzie się nadawać do wycięcia z niego rozmiaru odpowiadającemu dx'owi, prawda? A crop to nie powiększenie, a zmniejszenie fizycznej wielkości matrycy, prawda?

Nie to, że chcę się kłócić, ale nie zauważyłem żadnej różnicy w poruszeniu na DX i FX i logicznie myśląc niema na to uzasadnienia, choć oczywiście mogę się mylić, ale to co do tej pory tu przeczytałem nie przemawia do mnie.

Dla wycinka z matrycy FF zmienia się krążek rozproszenia. Pamiętaj, że liczy się medium prezentacyjne. W przypadku tak wąskich kątów poruszenie o 1" znaczy już bardzo dużo, a jednocześnie bardzo ciężko utrzymać stabilnie takie szkło.

mOSAd
07-11-2011, 01:17
Łatwo to zrozumieć analizując skrajne sytuacje. Na przykład ogniskowe w kompaktach. One są rzędu milimetrów przecież. A jednak reguły dotyczące czasu i odpowiednika ogniskowej dla klatki 35mm jakoś działają. Aby zatem były prawdziwe, należy je przeskalować. Ta skala to właśnie stosunek wielkości matryc.
Inny przykład. Mamy dużą matrycę, która ma w pionie 2000 punktów. Wykonaliśmy poruszone zdjęcie. Poruszenie widać na powiększeniu 1:1 i okazuje się, że poruszenie ma wysokość dwóch pikseli. A my potrzebujemy na ekranie wyświetlić obrazek o rozdzielczości 1000 pikseli w pionie. Super! Podczas zmniejszenia zdjęcia, poruszenie nam magicznie ginie i z dwóch pikseli robi się jeden. Wszystko jest ostre.
A teraz to samo zdjęcie, ale mamy aparat o dwa razy mniejszej matrycy. Ta sama scena, te same parametry, takie samo dwupikselowe poruszenie. Ale rozdzielczość mamy już taką jakiej nam potrzeba na ekranie. Zatem nic nie skalujemy. Obraz jest dwa razy większy w pionie niż poprzednio. Ale też widoczne jest poruszenie.

jahu4
07-11-2011, 01:24
Kup Sonnara 4/300

U-CUT
07-11-2011, 04:10
n300/2.8 af-i

jahu4
07-11-2011, 06:47
Jak ma być bardzo tani to na pewno N AF 2.8/300 jest odpowiedni , zerknij na temat wątku.

U-CUT
07-11-2011, 08:42
Dopiero zobaczylem ile on kosztuje-troche sporo.

Zerknij tu
http://www.ebay.co.uk/itm/Tamron-300mm-f-2-8-SP-lens-2x-teleconverter-Excellent-condition-/160675480521?pt=UK_Lenses_Filters_Lenses&hash=item25690143c9#ht_500wt_1202

Z tc x2 jest kiepsko ale z tc 1.4 znosnie

aqq123
08-11-2011, 00:14
miał byc bardzo tani :P
a 430 x 4,coś = tani ale nie bardzo tani ;P

arturmsi
29-01-2012, 14:09
Co polecacie zamiast sigmy 70-300 apo? zamiast niej chce co najmniej 300mm, oczywiście też tanio ;) może być stara stałka na śrubokręt ale żeby miała pomiar światła, sigma 400mm apo bez macro, czyli podobno ta gorsza da mi lepszy obraz niz wspomniana sigma na 300mm? może ktoś się orientuje? Bo niestety na optycznych nie widzę ich w testach...pasuje mi wszystko co da lepszy obrazek od 300 mm w górę niż sigma 70-300 apo na 300mm.

dirttrack
29-01-2012, 15:30
Witam

Wczoraj bylem na 100dn. no i tak robił fotograf zdjęcia zoomem. I zastanawiam się tak czy był to nikkor 70-300VR czy może tamron 70-300, Taki obiektym moża wykorzystać zarówno na weselu czy też w portretach? I jak sprawuje się przy codziennym użytkowaniu np na wakacjach gdy chcemy uchwycić znajomych przyrodę i resztę..

arturmsi
29-01-2012, 15:39
zoom to nie tylko obiektywy 70-300, jesteś pewien że to był 70-300? Miałem 70-300 do niedawna, zakres jest uniwersalny, zrobisz fajny portrecik z mniejsza głębia ostrości niż 18-55, ale widzę że do portretu masz jasne 50mm ;) Czy spr się na weselu? Zależy do czego, ale biorąc pod uwagę że jest to ciemne szkło to chyba raczej plener, no chyba że w sali masz rozstawione lampki. W codziennym użytkowaniu jest bardzo uniwersalny, można ciaśniej kadrować krajobrazy, uchwycić jakieś zwierzątko które jest dalej, a znajomych pewnie też dasz rade :D

dirttrack
29-01-2012, 15:52
Tak mam 50mm, jest trochę za waska dokupiłem 35mm i aktualnie na nia czekam.;)

dirttrack
29-01-2012, 22:16
Fotograf na 100dn. ozywał dodatkowo lampy, oświetlenie również było lecz dla operatora kamery. Za jakiś czas dostane zdjęcia zobaczę jakie będą efekty.

krolewicz
29-01-2012, 22:20
jak ten fotograf robił zdjęcia na studniówce 70-300 to generalnie nie wróżę rewelacji

TOP67
29-01-2012, 22:25
A może 24-70/2.8, który z osłoną nie jest dużo mniejszy? Ale żaden z tych obiektywów nie pasuje do tematu wątku.

Aeon88
29-01-2012, 22:26
jak ten fotograf robił zdjęcia na studniówce 70-300 to generalnie nie wróżę rewelacji

Też mi się tak wydaje. Oczywiście możemy się mylić :)

dirttrack
29-01-2012, 22:37
A może 27-70/2.8, który z osłoną nie jest dużo mniejszy? Ale żaden z tych obiektywów nie pasuje do tematu wątku.

Kolego chyba masz rację, mogła być to Sigma 27-70/2.8 wyglądała tak samo.

arturmsi
30-01-2012, 23:39
a może ktoś na temat odpowie na pytanie ?:p

tele na śrubokręt, tanie, z jakością na 300 mm lepszą niż w sigmie 70-300 apo.

mOSAd
30-01-2012, 23:44
a może ktoś na temat odpowie na pytanie ?:p

tele na śrubokręt, tanie, z jakością na 300 mm lepszą niż w sigmie 70-300 apo.
To znaczy jak tanie? Tańsze niż ta Sigma lub w tej samej cenie? To ja nie znam. Większość tanich teleobiektywów jest nieużywalna na najdłuższej ogniskowej i pełnej dziurze. Trzeba je przymknąć, albo skrócić ogniskową.
Ale poszukaj na photozone.de i optyczne.pl. Masz wykresy, liczby, może coś się znajdzie. Moja wiedza w tej materii jest sprzed paru lat. A nuż coś nowego się pojawiło?

arturmsi
05-02-2012, 23:19
To znaczy jak tanie? Tańsze niż ta Sigma lub w tej samej cenie? To ja nie znam. Większość tanich teleobiektywów jest nieużywalna na najdłuższej ogniskowej i pełnej dziurze. Trzeba je przymknąć, albo skrócić ogniskową.
Ale poszukaj na photozone.de i optyczne.pl. Masz wykresy, liczby, może coś się znajdzie. Moja wiedza w tej materii jest sprzed paru lat. A nuż coś nowego się pojawiło?

Powiedzmy ze 800 zł, czy jest coś wartego uwagi oprócz często wspominanej sigmy 400 af macro? lub innej wersji bo już nie pamiętam która jest najlepsza z bodajże 3 rodzai.
Dlatego nie chce taniego tele zooma którego trzeba przymykać mocno, tylko jakąś stałkę 300/400mm która na maks f 5.6/6.3 będzie dawać obrazek lepszy niż wspomnianiana sigma 70-300 apo na300 mm 5.6.
Jak ktoś ma tą sigmę 400mm 5.6 to prosiłbym o pm z jakimiś samplami do pobrania ;)

mOSAd
06-02-2012, 20:50
http://www.flickr.com/photos/tags/sigma400mmf56/ - tu trochę zdjęć z tej Sigmy. Bardzo dużo zdjęć nie zachwyca delikatnie mówiąc. Zdarzają się pojedyncze klatki, które są w miarę ostre. Na części bokeh może zaskoczyć (choć to chyba bardziej w wersji HSM). Czy obrazek jest lepszy niż z Sigmy 70-300? Hmm. Nie podejrzewam. Sądzę, że po prostu jest dłuższa ogniskowa. A jakość wygląda na moje oko na słabszą. Ale zerknij sam.

arturmsi
08-02-2012, 01:03
Faktycznie, szału nie ma...sigma 70-300 apo na f8 nie była zła...ale przydałoby się właśnie 400mm i maks 5.6 używalne...

Waldo11
08-02-2012, 01:34
400mm na dx to już bardzo długa ogniskowa. Na wady obiektywu nakładają się wady fotografa w postaci poruszeń przy fotografowaniu z ręki.
D50 nie daje dużych możliwości podwyższania ISO (dla skrócenia czasu) bez wprowadzania wad obrazu związanych z matrycą. Tak więc skórka za wyprawkę.
Używam czasami 80-400VR z D200 - z różnymi skutkami, więc wiem co mówię. Bez statywu jest ciężko na 400mm.

Mając na uwadze ww ograniczenia proponowałbym dać sobie spokój z ogniskowa 400mm, per saldo najlepszy kompromis dla twojego korpusu to 70-300VR, ma dobrą jakość obrazu samą w sobie, i co ważniejsze - wydajny VR - ułatwiający utrzymanie tej jakości kiedy warunki oświetleniowe nie są idealne.
No ale kosztuje trochę więcej niż Sigma 70-300APO. Tyle że trudno znaleźć bardziej sensowną alternatywę.

Sigma 400/5,6 zbiera bardzo rożne opinie, warto wiedzieć że miała 3 kolejne wersje produkcyjne ponoć znacznie różniące się jakością. Ponieważ jest to szkło nieco historyczne - mało znane jest w Polsce. Szukaj informacji w necie o ostatniej wersji. Nie wiem tylko gdzie ją kupisz (rzadkość w Polsce). Istnieje też ryzyko odmowy współpracy z nowszymi korpusami (zdarza się to starszym Sigmom).

arturmsi
08-02-2012, 11:28
No fakt, 400mm bez vr to już dużo światła potrzeba, wiem bo miałem manualnego pentacona 500mm 5.6 i tylko i wyłącznie wchodził statyw w grę( ze względu na wagę też) ale to było z d40, iso używalne 800, teraz szkło ma być do d90, 1600 spokojnie w nim zaakceptuje, jak nie więcej..więc czas da radę odrobinę skrócić. Co nie zmienia faktu że dalej właśnie nie ma dobrej alternatywy w porównaniu do szkieł 70-300 (oczywiście w budżecie racjonalnym koło 1000zł) ...ta sigma to najlepsza wersja podobno jest 400 5.6 APO MACRO.

paparazzi89
08-02-2012, 11:53
co do studniówek to jakość zdjęć z mojej i mojej dziewczyny studniówki jest powiem szczerze tragiczna ;)
na studniówke dziewczyny wziąłem swojego jeszcze D60+18-135+SB900 i wszyscy mi później dziękowali że gdyby nie ja to by nie mieli zdjęć :D
I zastanawiam się jak ze studniówki na 300 osób można wydać 500 zdjęć?

mOSAd
08-02-2012, 12:59
co do studniówek to jakość zdjęć z mojej i mojej dziewczyny studniówki jest powiem szczerze tragiczna ;)
na studniówke dziewczyny wziąłem swojego jeszcze D60+18-135+SB900 i wszyscy mi później dziękowali że gdyby nie ja to by nie mieli zdjęć :D
I zastanawiam się jak ze studniówki na 300 osób można wydać 500 zdjęć?

To chyba nie ten wątek?