Zobacz pełną wersję : Jaki używany Nikon?
Potrzebuje kupić drugie body które będzie mi służyć w gorszych warunkach niż moje D90. Takie bardziej zapasowe.
Co byscie polecili wybrać? Tak do 650zł. Jaki przebieg jest do zaakceptowania w tych aparatach?
Daniel_Foto
30-10-2011, 20:04
Może nikon D70s albo D60. Kolega ma D70s z przebiegiem 20 tyś i sobie chwali, nic się z nim nie dzieje, jest to moim zdaniem dobre body, jako zapas :)
Też Cię witam Kiccek, w tej kwocie wybór jest banalnie prosty D50 lub jakiś analog
Analog odpada, szukam jedynie cyfrówki. Poszukam więc na allegro i innych stronach D70s, D60 i D50. Moglbym tez kupic z innego systemu ale jak juz mam szkła z Nikona to wole miec wszytko z jednego sys.
Daniel_Foto
30-10-2011, 20:15
No więc D70s to konkretna puszka, np czas 1/8000s. czego w (d50 nie ma) jest czasem przydatne, zaletą także dla mnie była by jego wielkość. Ale to takie tylko moje spostrzeżenia :)
haradrimm
30-10-2011, 20:16
D70s, lub jak dostaniesz w takiej cenie to D100.
Art Erie
30-10-2011, 20:16
Mój D70 nie boi się deszczu, śniegu ani upałów i kurzu. Przebieg coś około 100 tyś, na codzień telepie się w bagażniku i na nic nie narzeka ;)
Witam. D50 lub D70s. Brak 1/8000 sek w D50 wcale mi nie przeszkadzał, a fotki generował znakomite.
Daniel_Foto
30-10-2011, 20:42
Robi też 3kl/s a D50 2,5kl/s. To oczywiście w formie żartu, ale mz lepszym wyborem jako zastępca do D90 był by D70s :)
mchlkwlczk
31-10-2011, 00:22
D60 nie ma śrubokrętu czyli silnika autofokusa więc jeśli masz obiektywy bez silnika to z D60 nie zadziałają.
arturmsi
31-10-2011, 00:40
jak masz szkła z silnikiem= d40 (wypluwa ładne jpgi, stosunkowo małe szumy) bez silnika= d50/70s
Zdecydowałem się dołożyć trochę i chyba kupię używanego nikona D80 z przebiegiem <20 000.
Jak myslicie, bedzie to dobry wybór czy może kupić coś z D3000/D5000/D3100 ? W grę wchodzą używane.
cheyenne
13-11-2011, 11:49
D90 jest naprawdę dobrym, wytrzymałym body. Nie bój się go używać.
Moim zdaniem nie warto oszczędzać aparatu z tej półki cenowej i kupować mu zatępcy.
Wyjątkiem jest tu potrzeba posiadania aparatu mniejszego, mieszczącego się w kieszeni.
Za to 650 zł które posiadasz kup sobie nowy obiektyw. Zyskasz możliwość bardziej kreatywnego fotografowania, a d90 na pewno wytrzyma wzmożoną eksploatację w różnych warunkach pogodowych lepiej niż stare modele body nikona.
Pamiętaj, że często drugie, używane body to konieczność kupna nowej baterii na ogół innej niż ta w d90. Potrzeba też nowej ładowarki. Często używane aparaty mają już poodklejane gumy i brudne komory lustra. Wymagają czyszczenia. Starsze body również gorzej pracują na wyższym ISO.
Nie kupuj swojemu body zastępcy lecz rób nim zdjęcia.
Moje d90 sprawdzało się i na mrozie i w słotę. Nie przeszkadzały mu zmienne warunki pogodowe.
Nowy właściciel któremu je zbyłem zupełnie nie ma powodów do uwag.
Za to 650 zł które posiadasz kup sobie nowy obiektyw.
Yyyyyyyy, a po co kupować obiektyw gorszy niż w kompakcie? Szczególnie do D90 który to puszką jest wyśmienitą?
krzysiozboj
13-11-2011, 12:22
Yyyyyyyy, a po co kupować obiektyw gorszy niż w kompakcie? Szczególnie do D90 który to puszką jest wyśmienitą?
Yyyyy? Pokaż mi kompakt który da to co:
1. Nowy 50/1.8D i jeszcze na kilka skrzynek piwa zostanie
2. 35/1.8G kilka groszy dołozyć do nowego, kilka groszy zostanie z używki
3. używka 60/2.8 micro
Używka to nie nowy ;) 50 i 35mm niby ok, ale 50/1.8 nie zabija, 35/1.8 nowy, a o takich mowa, nie mieści się w budżecie jak sam piszesz.
krzysiozboj
13-11-2011, 12:31
Używka to nie nowy ;) 50 i 35mm niby ok, ale 50/1.8 nie zabija, 35/1.8 nowy, a o takich mowa, nie mieści się w budżecie jak sam piszesz.
Bzdety wypisujesz i tyle, gdzie jest narzucone kryterium "nowości" dla szkła? to raz a dwa pokaż mi kompakt który "zabije jakością 50/1.8D", trzy no faktycznie 35/1.8G tak mocno przekracza budżet że pewnie dodatkową pensję trzebaby na nią dać, całe 65 zł.
edit
a trzecie szkło z wymienionych w kwestii (każdej z osobna) jakości wykonania, ostrości i w macro da to do czego chyba żaden kompakt nawet się nie zbliża.
Yyyyy? Pokaż mi kompakt który da to co:
1. Nowy 50/1.8D i jeszcze na kilka skrzynek piwa zostanie
2. 35/1.8G kilka groszy dołozyć do nowego, kilka groszy zostanie z używki
3. używka 60/2.8 micro
Wlasnie mam zamiar kupić Nowy 50/1.8D chociaz uzywany tez moglby byc i do tego coś szerokiego, nie musi byc wysmienitej jakosci, wystarczy zeby mial po cropie około 30mm.
Mysle ze do końca listopada bede mial juz body D90, pozniej sie zastanowimy nad obiektywami.
A jeszcze pytanie czy w D90 ISO 1600-3200 jest uzyteczne?
krzysiozboj
13-11-2011, 12:39
Wlasnie mam zamiar kupić Nowy 50/1.8D chociaz uzywany tez moglby byc i do tego coś szerokiego, nie musi byc wysmienitej jakosci, wystarczy zeby mial po cropie około 30mm.
Mysle ze do końca listopada bede mial juz body D90, pozniej sie zastanowimy nad obiektywami.
A jeszcze pytanie czy w D90 ISO 1600-3200 jest uzyteczne?
Zależy kto co nazwie "użytecznym iso", ja bez specjalnych oporów podnoszę do iso2000 jak światła nie za wiele, tyle że nie robię specjalnie wymagającej fotografii.
Moim zdaniem akceptowalne to 1600. Można pokusić się do 2000 jak kolega wyżej napisał. Ostatnio w piwnicach sandomierskich używałem ISO 1600. Fotki do wglądu na blogu forum nikoniarze. (http://forum.nikoniarze.pl/blog.php?b=424)
krzysiozboj
13-11-2011, 15:09
Moim zdaniem akceptowalne to 1600. Można pokusić się do 2000 jak kolega wyżej napisał. Ostatnio w piwnicach sandomierskich używałem ISO 1600. Fotki do wglądu na blogu forum nikoniarze. (http://forum.nikoniarze.pl/blog.php?b=424)
Ładne fotki, poza kitem (który ma podobne światło co ta sigma) czasem do wnętrz zakładam 35tkę, "wąsko jak diabli :D) ale przy iso na poziomie 1600-2000 na otwartej przesłonie światła wiele nie potrzeba by pstrykać.
A ta sigma odrobinę zaczyna mnie kusić, ot tak trochę by zobaczyć jak wygląda szeroki kąt którego nigdy nie miałem.
Naprawdę polecam. Zobaczysz, co to jest szeroki kąt ;) Szczęka mi opadła, jak pierwszy raz spojrzałem przez wizjer na 10 mm. Przydaje się w wielu sytuacjach, aczkolwiek trzeba się do niego przyzwyczaić z racji wypukłej soczewki i nauczyć się kierować pod odpowiednim kątem na obiekt aby osiągnąć zamierzony cel. Przydatny do fotografii kreatywnej. Ale odbiegłem od tematu wątku. Sorki.
Fotka z tej Sigmy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/847/dsc1389y.jpg/)
Jak drugie body na gorsze dni to inny niz nikon, do tego worek manuali m42 i robisz co chcesz.
iso w d90 to max 1600. Wyciagnac cokolwiek z cieni juz wtedy ciezko...mowie bo ktos pytal. Co prawda mozna wyzej nawet, ale mz pozostaje male pole manewru. Ale to i tak swietny korpus i robi swietne foty.
verdical
21-11-2011, 17:49
Ja wziąlbwym D60. To bardzo fajna puszka, ale używka może kosztować i 1kpln! Ostatnio sprawdzałem z nadzieją, że jest coś rozsądnego w kwocie ok. 600zł ... i nic.
bednario
21-11-2011, 18:25
Zdecydowałem się dołożyć trochę i chyba kupię używanego nikona D80 z przebiegiem <20 000.
Jak myslicie, bedzie to dobry wybór czy może kupić coś z D3000/D5000/D3100 ? W grę wchodzą używane.
jeśli dołożyłeś do tej kwoty i masz zamiar używać tego w ciężkich warunkach, to polecam D200 zamiast D80
D80 to sporo więcej niż np. D70s, choćby nawet wizjer pentapryzmatyczny, 10 Mpix, krótkie czasy synchro z lampą... Więc to zauważalnie lepsze body. Nad D200 można pomyśleć, bo to kolejny skok - no i jest uszczelniony; ale wtedy w cenie zbliżonej do niezajechanych, dobrych sztuk D80 będziesz w stanie kupić dość zajechane D200... także to już kwestia priorytetów, m. in. ile ma posłużyć to zapasowe body.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.