PDA

Zobacz pełną wersję : Co lepiej kupić D3s z przebiegiem 310tys. czy nowego D700 - cena ta sama



pmpmwd
29-10-2011, 20:20
Jak w tytule, niezły dylemat co?

rlat
29-10-2011, 21:14
Jaki koszt wymiany migawki w przypadku D3s - orientuje się ktoś?

Sapphiron
29-10-2011, 21:35
migawki i mechaniki lustra...

qooba
29-10-2011, 22:11
D700 mechanizm lustra 950zł, nie wiem jak reszta
ja brałbym D3s, nawet mając świadomość sporego przebiegu

hijax_pl
29-10-2011, 22:23
Ja też brałbym D3s :D

Motorniczy
29-10-2011, 22:45
Ja bym wybral D3s ALE zalezy za ile . Za ile mozesz nabyc ?

morzon
29-10-2011, 22:49
Za tyle co D700 nowe, przecież napisał :P czyli pewnie okolice 8500 myślę. Ale też jestem ciekaw.

Sprawdz czy dużo taniej wyjdzie body + ew wymiana tych mechanizmów niż normalnie d3s stoją... no i o ile Ci rzeczywiście potrzebne są te zalety d3s nad d700, nie wiemy jakiego typu zdjęcia robisz.

Rycerz
30-10-2011, 00:04
310tys. klatek? trochę to wymęczone body już będzie i pytanie zasadnicze; kto i w jakich warunkach je używał?

Motorniczy
30-10-2011, 00:29
Za tyle co D700 nowe, przecież napisał :P czyli pewnie okolice 8500 myślę. Ale też jestem ciekaw.

Sprawdz czy dużo taniej wyjdzie body + ew wymiana tych mechanizmów niż normalnie d3s stoją... no i o ile Ci rzeczywiście potrzebne są te zalety d3s nad d700, nie wiemy jakiego typu zdjęcia robisz.

Lepiej jest posiadac w zapasie lepsze iso niz go nie posiadac:) Zastanawie mnie jeszcze jedno ( bo nie mam zielonego pojecia ) , czy aby krecac filmy nie zuzywa sie mocno matryca ?

Slon
30-10-2011, 00:41
Lepiej jest posiadac w zapasie lepsze iso niz go nie posiadac:) Zastanawie mnie jeszcze jedno ( bo nie mam zielonego pojecia ) , czy aby krecac filmy nie zuzywa sie mocno matryca ?

matryca w zasadzie nie, ale lustro juz tak. Kazde wlaczenie LV liczone jest jako jedno zrobione zdjecie

Motorniczy
30-10-2011, 01:35
matryca w zasadzie nie, ale lustro juz tak. Kazde wlaczenie LV liczone jest jako jedno zrobione zdjecie

Spodziewalem sie innej odpowiedzi ale to z drugiej storny dobra wiadomosc:) Pozdro

karolt
30-10-2011, 19:01
Dylemat rzeczywiście niezły... ja bym najpierw oczywiście obejrzał to body. Gdyby wizualnie było OK, sprawdzone w serwisie, że wszystko OK, i ewentualna wymiana lustra/migawki kosztowała w okolicach 1000-2000 zł, to bym mocno obstawiał tego D3s.
Oczywiście, zależy, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważną różnicą między D700 a D3s, poza samą satysfakcją posiadania takiej puszki, ale to sobie odpowiesz sam.
Większa wytrzymałość migawki w tak "zajechanym" body już nie jest argumentem :-D

njght_84
30-10-2011, 20:16
poczekaj na d800..

Sapphiron
30-10-2011, 20:21
poczekaj na d800..

Kolejny marzyciel?

njght_84
30-10-2011, 21:13
d700 pod wieloma względami jest lepsze od d3, od d3s różnią obrazek iso i film.. głupio ci bedzie jak wydzie d800 a twój d3s będzie miał 320 000, bez gwarancji, z dusza na ramieniu a tu dołożyć 2000zł i by był spokój święty..

Sapphiron
30-10-2011, 21:15
d700 pod wieloma względami jest lepsze od d3, od d3s różnią obrazek iso i film.. głupio ci bedzie jak wydzie d800 a twój d3s będzie miał 320 000, bez gwarancji, z dusza na ramieniu a tu dołożyć 2000zł i by był spokój święty..

Ale ile ma czekać? Pół roku, rok?

W tym samym czasie na tym d3s może dobrze się sprężając zarobić przynajmniej raz na tego d800...

a idąc za Twoją radą będzie siedział i gnuśniał bez niczego...

njght_84
30-10-2011, 21:26
aaa to co innego chyba że chce kupić aparat na całe życie bo taki zapewne będzie już mały d3s. D700 ma wiele zalet ale d3s ma lepsze iso nie mniej uważam że przebieg ma znaczenie. Olał bym tego d3s kupił używkę d700 chyba że vatowiec i Poczekał..

Sapphiron
30-10-2011, 21:29
i Poczekał..

Chyba na już tylko na zbawienie...

njght_84
30-10-2011, 21:32
nawet nie mow bo ja tez czekam :P

Sapphiron
30-10-2011, 21:36
nawet nie mow bo ja tez czekam :P

Czekaj, ja jednakowoż wolę pracować na tym co już jest dostępne i bezstresowo zarabiać pieniążki, zamiast czekać na niewiadomo co...

mancini
30-10-2011, 21:53
A se wszyscy czekajcie ja bym brał D3s i robił zdjęcia :) Tak wszyscy czekają a nikt nie wie czy to w ogóle wyjdzie i co to będzie za puszka a nikon przy gra w **** i puści jakiegoś taniego DX aby budżet po powodzi ratować :D

Jeśli puszka nie przeszła jakiś niewyjaśnionych przygód a koszt wymiany migawki i mechanizmów nie jest kosmiczny to ja bym brał D3s bez zastanowienia :) Dzwonić do serwisu pytać się o koszty i na spokojnie przeanalizować czy warto, bo każdy ma inne potrzeby :)

njght_84
30-10-2011, 22:03
teraz mam nawet 2 systemy i to dobrze obsadzone, więc mam na czym klepać spokojnie. 310 000 jednak przez swoje całe życie nie zrobiłem a 7 lat juz z tego żyje. wez nowy aparat co nowe to nowe.

karolt
30-10-2011, 22:15
Czekanie jest najgorszą opcją wg mnie. Zawsze wejdzie coś lepszego, jak nie jutro, to za rok. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy D3s mnie zadowoli, nawet jeśli wyjdzie jakiś "wszystkomający" D800 i to dzień po zakupie D3s. Mnie zadowala (mimo paru dziwacznych wad). Jednocześnie uwielbiam D700, więc dylemat tym bardziej rozumiem.
Zgadzam się, że przy D3 vs D700 brałbym D700 jednak. D3s to jednak trochę co innego.

Przebieg ma znaczenie? A niby dlaczego? To jest tylko kwestia wizualnego stanu puszki i kosztów wymiany tego, co ewentualnie może paść, czyli migawki i lustra. Chyba że coś jeszcze może paść? Nie wiem, moje FG czy F4 mają tyle lat, że nawet nie wiem ile, i działają bez zarzutu. Ale może były robione w lepszych czasach :-)

njght_84
30-10-2011, 22:27
to syfrówka.. wyświetlacz, matryca, ostatnio nawet spust mi padł w jakimś canonie. 310 000 to on zap..dalał i równie dobrze mógł klepać śluby jak robić na morzu, w górach, wojna itd.. ten aparat już sporo widział i wiele moze mieć w środku ;)

Sapphiron
30-10-2011, 22:41
padł bo to był canon ;)

njght_84
30-10-2011, 22:48
żadnego zlecenia konkretnego na to d3s nie weźmie bo zawsze dusza na ramieniu.

canon jest lepszy, przynajmniej się w rekach nie rozlatuje :P

downunder
30-10-2011, 23:58
Ja bym w życiu takich pieniędzy nie dał za aparat z przebiegiem 100 000 zdjęć, a co dopiero z trzykrotnie większym. :)
Szukaj nówki, albo prawie nówki D700, albo bierz kredyt na nowe D3s. ;)

Robson_87
31-10-2011, 00:36
jw
300tys to bardzo duzo, niedlugo wg producenta "powinna" pasc migawka.
bralbym nowe d700, to swietny aparat no i w dodatku nowy.
ewentualnie mozesz sie rozejrzec za d3/d3s uzywanym ale min z 1/3 przebiegu tego d3s

stachmuszel
31-10-2011, 09:21
Bałbym się kupić body z takim przebiegiem. Migawka to migawka, ale korpus ma wiele innych mechanizmów, które przy takim przebiegu mają prawo paść. Nie bez przyczyny, ktoś pozbywa sie tego korpusu. Wolę nowe D700 niż super/hiper D3s z takim "doświadczeniem życiowym".
A tak naprawdę to oczywiście D3s jest lepsze od D700, ale to "lepsze" potrzebne jest tylko nielicznym z nas.
Pozdr.

himi
31-10-2011, 09:42
Pracowałem NPS owym d3 jakiś czas temu i głowy nie dam, ale on miał około 300k chyba. Pracował miodnie. Wcześniej miałem stareńką jedynkę canona, która chyba 400k przeleciała (na dwóch migawkach). Pracowała jak malina. To są świetne wykonane puszki,elektronika najwyższej jakości. Wymiana mechanizmów komory lustra_ migawka i powinno być si. Jeśli jednak masz dylemat to może kup nowe d700 i będziesz spał spokojnie.

doomin
31-10-2011, 11:20
Bierz d700 i śpij spokojnie.

Jacek_Z
31-10-2011, 11:33
poczekaj na d800..Ale D800 to nie jest puszka pod reporterkę, więc nie wiadomo, czy jest sens czekać. Zalezy co się robi. Następną reporterską puszka będzie D4, ale nowy jak się domyslam będzie za drogi dla autora wątku.
Wniosek - nie czekac tylko kupować.
Ja bym optował za nowym body (D700).


d700 pod wieloma względami jest lepsze od d3,.Przesada, pare cech istotnych dla niektórych fotografów ma lepsze. W drugą stronę mozna by napisać to z większą pewnością - D3 jest to jednak body z wyższej półki i jest lepszy.

Pawel Pawlak
31-10-2011, 11:38
Aparat z przebiegiem 300tyś to nie tylko migawka, lustro, ale jeszcze kilka drobiazgów które mogą paść a serwis body jednocyfrowego jest znacznie droższy niż tańszych puszek (o ile pamętam roboczogodzina za D3/d3s/d3x to ok. 400zł brutto, podczas gdy za tańsze body zaczyna się chyba od 110zł. W takim "wysłużonym" body, może być do wymiany bagnet, ada chwila możze się ukruszyć popychacz przysłony (o ile pamiętam, taka naprawa to ok. 2000zł, wymiana migawki to kolejne 1500-2000, mechanizm lustra też pewnie trochę), mogą być powycierane uszczelki przy przyciskach, kółkach a więc większa szansa na awarię z powodu zamoknięcia. Generalnie trzeba mieć świadomość, że jak będziemy mieli pecha to możemy podwoić wartość aparatu przez kolejne serwisy i notorycznie nie będziemy mieli czym fotografować. Mając d700, pewnie łyknąłbym tego D3s-a ze świadomością że co się rozsypie to naprawię, ale zawsze mając świadomość że bardoz dobre D700 zawsze mam pod ręką. Jeśłi miałbym ograniczone środki, brałbym d700

Rycerz
31-10-2011, 11:50
Aparat z przebiegiem 300tyś to nie tylko migawka, lustro, ale jeszcze kilka drobiazgów które mogą paść a serwis body jednocyfrowego jest znacznie droższy niż tańszych puszek (o ile pamętam roboczogodzina za D3/d3s/d3x to ok. 400zł brutto, podczas gdy za tańsze body zaczyna się chyba od 110zł. W takim "wysłużonym" body, może być do wymiany bagnet, ada chwila możze się ukruszyć popychacz przysłony (o ile pamiętam, taka naprawa to ok. 2000zł, wymiana migawki to kolejne 1500-2000, mechanizm lustra też pewnie trochę), mogą być powycierane uszczelki przy przyciskach, kółkach a więc większa szansa na awarię z powodu zamoknięcia. Generalnie trzeba mieć świadomość, że jak będziemy mieli pecha to możemy podwoić wartość aparatu przez kolejne serwisy i notorycznie nie będziemy mieli czym fotografować. Mając d700, pewnie łyknąłbym tego D3s-a ze świadomością że co się rozsypie to naprawię, ale zawsze mając świadomość że bardoz dobre D700 zawsze mam pod ręką. Jeśłi miałbym ograniczone środki, brałbym d700

dokładnie!
chyba, że ktoś koniecznie chce mieć w stopce d3s ;-) wtedy argumenty nie trafią ;-)

Motorniczy
31-10-2011, 13:42
Jedynym sposobem jest oddanie tego D3s do serwisu Nikona na "warsztat" aby dowiedziec sie co go moze zabolec w przyszlosci. Ciekawe ile kosztuje taki kompleksowy przeglad.

karolt
31-10-2011, 16:16
Biorąc pod uwagę to, co napisał Paweł:

Aparat z przebiegiem 300tyś to nie tylko migawka, lustro, ale jeszcze kilka drobiazgów które mogą paść a serwis body jednocyfrowego jest znacznie droższy niż tańszych puszek(itd.)
jednak bym nieco przyhamował z tym D3s, ale przynajmniej bym sprawdził wcześniej to:

Jedynym sposobem jest oddanie tego D3s do serwisu Nikona na "warsztat" aby dowiedziec sie co go moze zabolec w przyszlosci. Ciekawe ile kosztuje taki kompleksowy przeglad.
Dla świętego spokoju.

simil
31-10-2011, 17:03
ja bym wziął D3s ,ale pod warunkiem posiadania czegoś na zapas - migawka może Ci paśc po 10 klatkach powyżej obecnego 310k a może i do 600k doleciec , zależy też do czego ten D3s był uzywany.

njght_84
31-10-2011, 18:11
łyknę tego d3s jak cena będzie dobra :D

amirez
31-10-2011, 22:45
Nie mam kasy, to i problemu nie mam.
Jednak co nówka z gwarancją, to nówka. Chyba, że logo D3 rajcuje ;)

jarmer
31-10-2011, 22:55
Tam oprócz mechaniki pracuje także elektronika, matryca i inne części.
Musisz sobie zadać pytanie, czy ci na pewno jest potrzebny D3?
Ja osobiście wolał bym mieć święty spokój, a nie D3.

Marek
31-10-2011, 23:43
Ja bym tego nie kupił nawet za dużo mniejsze pieniądze. Po co płacić za kłopoty i niepewność?

Pawel Pawlak
31-10-2011, 23:55
pewnie dlatego że: znacznie lepsza praca na iso3200-12800(25600), lepszy AF, większy komfort pracy, lepsze wyważenie, znacznie lepsze zasilanie, lepszy wizjer, wideo, 2 x CF ? ;)

Motorniczy
01-11-2011, 00:05
pewnie dlatego że: znacznie lepsza praca na iso3200-12800(25600), lepszy AF, większy komfort pracy, lepsze wyważenie, znacznie lepsze zasilanie, lepszy wizjer, wideo, 2 x CF ? ;)

...notatki glosowe.

Henio Jawa
01-11-2011, 00:18
dokładnie!
chyba, że ktoś koniecznie chce mieć w stopce d3s ;-) wtedy argumenty nie trafią ;-)

Jak zapewne spostrzegłeś autor nie ma stopki.
Prawie tak jak Ty.

Ja też jestem zdania że jak brać FF w obecnych czasach to tylko D3s.
D700 po obecnej cenie to jest nieporozumienie.
Z drugiej strony 300tys klatek robi wrażenie :-(

pmpmwd
01-11-2011, 00:57
Jak widać zdania są podzielone, dzięki za wszystkie opinie, biję się z myślami, zdaję sobie sprawę z faktu, że migawka może sypnąć się po 100 zdjęciach, ale równie dobrze może wytrzymać 100tys. zdjęć, a w tym czasie zakup aparatu przy kilku dobrych zleceniach zamortyzuje się. Oddanie go do serwisu na gruntowny przegląd póki co nie jest możliwe bo puszka jest zagranicą, poza tym nawet gdyby była w Polsce to miałbym wątpliwości bo w interesie serwisu jest przecież znalezienie jak największej ilości części do wymiany bo z tego mają kasę. Co do wypowiedzi, że lepiej poczekać na D800 to nie zgadzam się bo równie dobrze można czekać na D900 i następne modele, a nie sądzę, że w jakości obrazka będę jakieś rewolucyjne w odniesieniu do D700 czy D3s.

avatarr
01-11-2011, 11:04
zdecydowanie d700 z gripem i bln4e.

Mariusz888
01-11-2011, 11:05
Ja też jestem zdania że jak brać FF w obecnych czasach to tylko D3s.
A ja uważam że D3 czy D700 spokojnie dadzą radę i są świetnymi aparatami. Mało kto wykorzysta przewagę D3s - a powiedzmy sobie szczerze - najczęściej potrzeba tej przewagi wynika z braku umiejętności typu "brak światła, nie potrafię utrzymać takiego czasu to dawaaaaaj i kręcimy ISO" - takich przykładów można mnożyć na setki ;) oczywistą oczywistością jest fakt że lepiej mieć to ISO niż go nie mieć, ale nie popadajmy w paranoję - ze 3-4 lata temu ISO 2000 to był kosmos a dziś jak nie ma się ISO milion to już aparat nie robi zdjęć...

Odnośnie tematu - ja zdecydowanie brałbym nowe, albo używane D700 w bardzo dobrym stanie i z małym przebiegiem. D3s jaki by nie był to przebieg ma po prostu bardzo duży, a podczas robienia zdjęć pracuje nie tylko migawka...

njght_84
01-11-2011, 11:11
Jak widać zdania są podzielone, dzięki za wszystkie opinie, biję się z myślami, zdaję sobie sprawę z faktu, że migawka może sypnąć się po 100 zdjęciach, ale równie dobrze może wytrzymać 100tys. zdjęć, a w tym czasie zakup aparatu przy kilku dobrych zleceniach zamortyzuje się. Oddanie go do serwisu na gruntowny przegląd póki co nie jest możliwe bo puszka jest zagranicą, poza tym nawet gdyby była w Polsce to miałbym wątpliwości bo w interesie serwisu jest przecież znalezienie jak największej ilości części do wymiany bo z tego mają kasę. Co do wypowiedzi, że lepiej poczekać na D800 to nie zgadzam się bo równie dobrze można czekać na D900 i następne modele, a nie sądzę, że w jakości obrazka będę jakieś rewolucyjne w odniesieniu do D700 czy D3s.

serwis nie powie Ci nic.. w ich interesie jest własnie żebyś go kupił, bo u nich będziesz naprawiał jak coś :P.
chcesz robić dobrze płatne zlecenia nie pewnym aparatem?? że tak powiem oszalałeś? Zrypane jedno zlecenie w tych czasach może dać kreske na twoją karierę w tym swiecie, zresztą myślisz że serwis naprawi ci go w 2dni/poniedziałek wysyłasz w piątek jest u ciebie/ jak usterka bedzie inna niż migawka.. Tym bardziej jak chcsz DOBRZE zarabiać, pewny sprzęt to rzecz bezdyskusyjna..

Sapphiron
01-11-2011, 11:14
W tym momencie niestety musisz podjąć decyzję SAM... niestety nikt za Ciebie jej nie podejmie bo wszyscy się boją odpowiedzialności. Ci co doradzają d700 boją się że zaczniesz marudzić że za słaby sprzęt. Ci co doradzają d3s boją się że jednak rypnie po krótkim czasie...


Faktem jest, cokolwiek nie weźmiesz będziesz miał potężne tak na prawdę narzędzie. Nowe d700 jest twardym mułem roboczym, d3s jest twardym mułem roboczym z lepszym podwoziem, napędem atomowym i noktowizorem na ślepiach.

Na pocieszenie powiem że mój znajomy pracujący swego czasu dla Gazety Wyborczej na swoim biednym d2xs nastrzelał już 420tyś, body jest zdarte prawie całkowicie z czarnej farby, ale działa tak dobrze że mój ś.p. s5 aż płacze że on tak nie potrafi po padnięciu po 44tyś...

Czojs is jors...

njght_84
01-11-2011, 11:19
spisz umowę..
i tam zapis na aparacie nigdy nie wystąpił żaden error, jezeli wystapił przed datą zakupu sprzedający oddaje pieniadze za aparat i poniesione koszty

z tego co wiem wszystkie err sa zapisane w aparacie

jeżeli koleś powie "nie da rady" odpowiedz mu prosto [...] z tym wałem. Myślę że to jedyne rozsądne rozwiazanie ;)

karolt
01-11-2011, 12:01
Nowe d700 jest twardym mułem roboczym, d3s jest twardym mułem roboczym z lepszym podwoziem, napędem atomowym i noktowizorem na ślepiach.

I znowu mi brakuje guzika "lubię to" :-)
Podpisuję się pod tym. Pocieszające w tym wszystkim jest to, że D700 wcale nie jest "kompromisem", tylko naprawdę świetnym sprzętem, więc - obyśmy tylko takie dylematy w życiu mieli...

pmpmwd
01-11-2011, 12:14
serwis nie powie Ci nic.. w ich interesie jest własnie żebyś go kupił, bo u nich będziesz naprawiał jak coś :P.
chcesz robić dobrze płatne zlecenia nie pewnym aparatem?? że tak powiem oszalałeś? Zrypane jedno zlecenie w tych czasach może dać kreske na twoją karierę w tym swiecie, zresztą myślisz że serwis naprawi ci go w 2dni/poniedziałek wysyłasz w piątek jest u ciebie/ jak usterka bedzie inna niż migawka.. Tym bardziej jak chcsz DOBRZE zarabiać, pewny sprzęt to rzecz bezdyskusyjna..

Przecież wiesz, że na zlecenie nie idzie się z jedną puszką tylko zawsze również z zapasem, przynajmniej ja tak praktykuję, jasne, że z gorszą niż podstawowa, ale asekuracja zawsze jest. Zastanawiam się po prostu ze względu na cene, jest to praktycznie połowa ceny sklepowej nowego, a to kusi :), z drugiej strony nowy D700. Z tymi migawkami to też jest dziwna sprawa, pamiętam, że czytałem kiedyś wątek gdzie człowiek opisywał jak padła mu migawka w D3 po 70 tys. zdjęć i jeśli aparat jest po gwarancji to i tak trzeba płacić za wymianę mimo, że niby jest przewidziany na 300tys. więc w nowym D700 też taką możliwość trzeba mieć na uwadze.


spisz umowę..
i tam zapis na aparacie nigdy nie wystąpił żaden error, jezeli wystapił przed datą zakupu sprzedający oddaje pieniadze za aparat i poniesione koszty

z tego co wiem wszystkie err sa zapisane w aparacie

jeżeli koleś powie "nie da rady" odpowiedz mu prosto spierd.laj z tym wałem. Myślę że to jedyne rozsądne rozwiazanie ;)

:) to nie jest takie proste, aparat stoi zagranicą w komisie, w razie gdybym zdecydował się na zakup będzie go załatwiał mój znajomy, który tam bywa i go wypatrzył, wstępne rozmowy były, ale komis ze względu na przebieg nie chce dać gwarancji. Miałem też ofertę D3s z zagranicy z dużo mniejszym przebiegiem (ok. 80tys.), ale ten z kolei bez żadnej dokumentacji pochodzenia na zasadzie bierzesz albo nie a w taki interes nie wejdę bo z tego mogą być większe problemy niż z migawki z przebiegiem ponad 310tys. :)

Sapphiron
01-11-2011, 12:31
I znowu mi brakuje guzika "lubię to" :-)
Podpisuję się pod tym. Pocieszające w tym wszystkim jest to, że D700 wcale nie jest "kompromisem", tylko naprawdę świetnym sprzętem, więc - obyśmy tylko takie dylematy w życiu mieli...

Polecam się na przyszłość :)

Sam przerabiałem ten temat i doszedłem do wniosku że zamiast jednego d3s kupuję dxd700. Zrobiłem jednym już ponad 14tyś i jest miodzio, drugi ledwo rozpakowany siedzi bidulek w torbie jako zapas :)

Też się zastanawiałem nad tym czy nie będę potrzebował lepszego iso, doszedłem do wniosku że nie bo d700 nawet na iso 8k-10k daje radę :)

himi
01-11-2011, 12:40
a powiedzmy sobie szczerze - najczęściej potrzeba tej przewagi wynika z braku umiejętności typu "brak światła, nie potrafię utrzymać takiego czasu to dawaaaaaj i kręcimy ISO" .

Twierdzenie, że wybór d3s to wybór kiepskich technicznie frustratów bez pojęcia i tym bardziej umiejętności zasługuję na poklask.

karolt
01-11-2011, 14:14
Polecam się na przyszłość :)

Spoko, dodałem do subskrypcji :-)


dxd700. Zrobiłem jednym już ponad 14tyś i jest miodzio, drugi ledwo rozpakowany siedzi bidulek w torbie jako zapas :)

Rozumiem, że pod zmienną "d" należy wstawić "2"?
Ale jak to jako zapas - nie focisz na dwa szkła? Trochę szkoda tego bidulka...

Sapphiron
01-11-2011, 14:40
ot mała kaczka dziennikarska się wkradła i podmieniła literkę ;)

Oczywiście miało być 2 ale już z przemęczenia chciałem pisać dwa a zostało samo d...

Nie focę na dwa body bo po prostu nie lubię. Mam dwa szkła którymi operuję podczas repo (35/1.8 i 85/1.8) i tyle mi starcza :) a zmiana obiektywu to raptem 5 sekund :)

pmpmwd
01-11-2011, 14:53
Twierdzenie, że wybór d3s to wybór kiepskich technicznie frustratów bez pojęcia i tym bardziej umiejętności zasługuję na poklask.

Oczywiście w tym momencie żartujesz...

Slon
01-11-2011, 14:58
Nie focę na dwa body bo po prostu nie lubię. Mam dwa szkła którymi operuję podczas repo (35/1.8 i 85/1.8) i tyle mi starcza :) a zmiana obiektywu to raptem 5 sekund :)

5 sek, w ciagu ktorych moze uciec kadr zycia...
kompletnie nie rozumiem takiego podejscia - dwie identyczne puszki, dwa szkla ktorych uzywasz, a mimo to przepinasz. Mega dziwne

Sapphiron
01-11-2011, 15:05
5 sek, w ciagu ktorych moze uciec kadr zycia...
kompletnie nie rozumiem takiego podejscia - dwie identyczne puszki, dwa szkla ktorych uzywasz, a mimo to przepinasz. Mega dziwne

Ucieknie to ucieknie :) Jakoś nie mam mega parcia na to żeby ciągle się stresować że "to może być kadr mojego życia!". Szkoda zdrowia na takie cóś :)

Ja jestem człowiekiem jednego aparatu, mnie z kolei dziwi jak ludzie latają z dual-strapami i obijają aparaty o wszystko w około :)

himi
01-11-2011, 15:15
Oczywiście w tym momencie żartujesz...

A jak myślisz?

Mariusz888
01-11-2011, 15:21
Twierdzenie, że wybór d3s to wybór kiepskich technicznie frustratów bez pojęcia i tym bardziej umiejętności zasługuję na poklask.
Wiesz dobrze, że napisałem to z lekką ironią, ale niestety takie wielbienie D3s i twierdzenie "w dzisiejszych czasach to TYLKO D3s" jest po prostu naiwne- jak już wspomniano D700 to świetne narzędzie i nie jest to klasyczny kompromis. Oczywiście - D3s jest lepszy - tylko ile osób może z czystym sumieniem powiedzieć "tak - z D3s zrobię fotę a z D700 już nie"?

himi
01-11-2011, 16:26
Mariusz - lepsze wrogiem dobrego, stara prawda i tyle. Wątek poszedł w złym kierunku.

Henio Jawa
01-11-2011, 17:32
Wiesz dobrze, że napisałem to z lekką ironią, ale niestety takie wielbienie D3s i twierdzenie "w dzisiejszych czasach to TYLKO D3s" jest po prostu naiwne- jak już wspomniano D700 to świetne narzędzie i nie jest to klasyczny kompromis. Oczywiście - D3s jest lepszy - tylko ile osób może z czystym sumieniem powiedzieć "tak - z D3s zrobię fotę a z D700 już nie"?

W dzisiejszych czasach Pan Nikon życzy sobie za przestarzały, podstawowy korpus cyfrowy z matrycą FF jakieś 8500 zł. Ktoś pisze ale "tylko z MB-D10 i EL4a". To ile doliczymy, grip, bateria, klapka i ładowarka? Ponad 2tyś lekką ręką:-)
Cena zabija ten produkt.
IMHO korpus D700 powinien kosztować w sklepie 5-6 tysięcy.
Dlatego absolutnie nie warto go teraz tam kupować. Tak sądzę.

To, że ten aparat robi zdjęcia to nie ulega wątpliwości.
Czy możesz sobie z czystym sumieniem powiedzieć ""tak - z D700 zrobię fotę a z D80 już nie" - tego niestety nie wiem.

himi
01-11-2011, 18:58
Ten przestarzały korpus zamiata na razie wszystko pełnoklatkowe na rynku. Jest moim zdaniem lepszy od 1ds3. Dla d700 podziękowałem w 2009 canonowi. Można poprawiać sobie sampopoczucie nazywając d700 ,,podstarzałą, podstawową (?) cyfrówką''. Czy napisze coś takiego świadomy posiadacz tego body? Szczerze wątpię. Piszę to też jako posiadacz d3s, żeby nie było.

I odpowiadając na ostatnie pytanie z powyższego posta. Tak, d700 zrobisz zdjęcia tam, gdzie d80 będzie klęczał. Jeśli tego nie ogarniasz to dyskusja jest zbędna.

Mariusz888
01-11-2011, 19:21
Henio Jawa

To ile doliczymy, grip, bateria, klapka i ładowarka? Ponad 2tyś lekką ręką
Ale grip nie jest konieczny do robienia zdjęć. Tak samo nikt nie każe nam używać EN-EL4a bo EN-EL3e na których "jedzie" D700 jest również bardzo dobrym aku, który pozwala realizować wszystkie zadania bez obaw, że "zaraz nam braknie prądu" :)

"tak - z D700 zrobię fotę a z D80 już nie"
Tylko, że uczciwie sobie trzeba powiedzieć, że pomiędzy D80 a D700 jest duuuuuuża przepaść w porównaniu do D700 vs D3s gdzie już różnice nie są tak ogromne.

Na resztę odpowiedział już himi i zwłaszcza pod ostatnim podpisuję się w 100%, a że cena jest jaka jest - to tylko udowadnia jak dobrze na rynku się trzyma D700 bo to świetny sprzęt o ogromnych możliwościach i jeśli go umiejętnie i mądrze wykorzystać to praktycznie nie ma rzeczy które są dla niego ograniczeniem :)

Pawel Pawlak
01-11-2011, 20:26
No niestetty, ale coś w tym jest z prawdy że teksty o tym jak to w obecnym czasie "tylko d3s" wypowiadają osoby które mają małe pojęcie o fotografii i o sprzęcie (niektórzy idą jeszcze dalej - twierdzą "tylko 1dX cała reszta jest do niczego")
Prawdą jest że D3 jest lepszy od d700, że d3s jest jeszcze kroczek wyżej. Ale (pomijając zastosowania wykorzystujące cropa) D700 od jakiegokolwiek DXa dzieli przepaść, a od d3s dzieli go krok.

njght_84
01-11-2011, 22:11
coraz bardziej mi smierdzi ten d3s..
po piersze zawodowiec go musiał obsługiwać i to nie ślubny, prędzej sportowy..
po drugie jeżeli woli dać marżę komisowi to wiedz że coś się dzieje i nie chce cię widzieć
mam pewną zasadę że nie kupuję używanych rzeczy od pośredników.

skoro masz inną puszkę zapewne w dx weź drugiego dx i jakieś uzywane szkiełko do tego, wyjdzie d700s-a wyjdzie, lub moze jeszcze coś lepszego- a wyjdzie:P. Canon pochłania bardzo dużo klientów filmowaniem, w d700/3 trzeba wymienić procek, żeby odniósł sukces nie może byc dużo droższy od śmiesznej ceny 5d czyli nawet 10kzł to za dużo w małym body.

Henio Jawa
01-11-2011, 22:16
No niestetty, ale coś w tym jest z prawdy że teksty o tym jak to w obecnym czasie "tylko d3s" wypowiadają osoby które mają małe pojęcie o fotografii i o sprzęcie (niektórzy idą jeszcze dalej - twierdzą "tylko 1dX cała reszta jest do niczego")
Prawdą jest że D3 jest lepszy od d700, że d3s jest jeszcze kroczek wyżej. Ale (pomijając zastosowania wykorzystujące cropa) D700 od jakiegokolwiek DXa dzieli przepaść, a od d3s dzieli go krok.

Dziękuję Pawle. Jako autorytet zamknąłeś temat.
Wątek jest o tym czy nowe D700 czy mocno używane D3s.
Więc już wiem, że tylko D700 a jak sądzę inaczej to się nie znam.

Co do przepaści pomiędzy D700 a jakimkolwiek DX to oczywiście będziemy mówić tylko o tych kategoriach gdzie D700 w ogóle podoła. Inne nie są ważne dla osoby znającej się na fotografii.
Niskie ISO - nieistotne.
100% kadru - to było ważne tylko przy slajdach.
Pokrycie kadru punktami AF - bzdura, ważne tylko gdy trzeba przywalić Canonowi.
Cicha migawka - po co, jako profi walę tylko serią.
Nakręcić kawałek filmu - to tylko ojcowie podczas komunii.
Większa rozdzielczość - no chyba, że w D3x bo te z DX to zwykły marketingowy bełkot.
Rozpiętość tonalna nowych matryc DX na nominalnym iso - kto płaci tym ćwokom z DXO?

Nie ma sensu próbować rozmawiać. Na naszym forum D700 to aparat kompletny, doskonały do wszystkiego. Już czytałem, że będzie "kultowy".

Jako amator mogę oczywiście zauważyć, że na wycieczkę po slamsach Sao Paulo najlepszy będzie D40 z kitem ale to w żadnej kategorii nie stawia go wyżej od D700.

njght_84
01-11-2011, 22:38
d700 to bardzo, ale to bardzo dobry aparat, pracowałem teraz przez 2 lata na 5d i 5dm2 i d700 ma duuużo szersze możliwości zastosowania dla przeciętnego zjadacza chleba. Nie uwierzycie jak mozna się cieszyc z wbudowanej lampy błyskowej, niskiej wagi -to są moje argumenty przeciwko d3 z d700, d3s lepszy w iso ale nie aż taaak żeby dopłacać lub kupować z takim przebiegiem jeżeli nie masz superpłatnych zleceń chyba że masz kasiore, wtedy nówka.. ;)

CHYTRY 2 RAZY TRACI
ZAOSZCZĘDZISZ RAZ DOŁOŻYSZ 2 RAZY
BIEDNEGO NIE STAĆ NA TANIE RZECZY

zawsze gdy widzę "okazję" sobie to przypominam i wam też radzę ;)

Pawel Pawlak
01-11-2011, 23:56
Dziękuję Pawle. Jako autorytet zamknąłeś temat.
Wątek jest o tym czy nowe D700 czy mocno używane D3s.
Więc już wiem, że tylko D700 a jak sądzę inaczej to się nie znam.

Co do przepaści pomiędzy D700 a jakimkolwiek DX to oczywiście będziemy mówić tylko o tych kategoriach gdzie D700 w ogóle podoła. Inne nie są ważne dla osoby znającej się na fotografii.
Niskie ISO - nieistotne.
100% kadru - to było ważne tylko przy slajdach.
Pokrycie kadru punktami AF - bzdura, ważne tylko gdy trzeba przywalić Canonowi.
Cicha migawka - po co, jako profi walę tylko serią.
Nakręcić kawałek filmu - to tylko ojcowie podczas komunii.
Większa rozdzielczość - no chyba, że w D3x bo te z DX to zwykły marketingowy bełkot.
Rozpiętość tonalna nowych matryc DX na nominalnym iso - kto płaci tym ćwokom z DXO?

Nie ma sensu próbować rozmawiać. Na naszym forum D700 to aparat kompletny, doskonały do wszystkiego. Już czytałem, że będzie "kultowy".

Jako amator mogę oczywiście zauważyć, że na wycieczkę po slamsach Sao Paulo najlepszy będzie D40 z kitem ale to w żadnej kategorii nie stawia go wyżej od D700.


Ok. po kolei....
Nie wiem jak to się stało, ale w trakcie pisania gdzieś wcięło słowo "najczęsciej" (edytowałem w czasie pisania i pewnie zjadłem jedno słowo za dużo). Więc nie oceniam konkretnej wypowiedz, ale znaczącą większość.
Bardzo cenię dogodność w postaci przelicznika ogniskowej jaką daje DX-a i dlatego napisałem - że są zastosowania w któych inne puszki się sprawdzają lepiej.
Kilka postów wyżej wyraziłem swoją opinię na tema tego konkretnie przypadku, więc nigdzie nie napisałem że "tylko d700".
Pozwolę sobie natomiast rozwinąć temat "przepaści" między d700 a DXami cały czas trzymając się tego wątku - czyli rozważanie D3s vs d700. Kupując D700 otrzymujemy reporetrski AF, szybszy niż (chyba) wszystkie DXy (chyba - bo nie potrafię go zestawić z d300s - używam D300), jakość obrazka z zakresu iso200-25600 niedostępną dla żadnego DXa (taaak wiem.. iso 100 i 200 w D7000 mogą mieć lepszy DR - ale niestety, ich cienie wymagają odszumiania, w d700 jest to zbedne, poza tym jako całość - d7000 przegrywa szybkością, AFem, budową, możliwością zastosowania "atomowej"baterii itp). matryca FXowa pozwala nam na pracowania ze światłem 1.4 od 24mm (na 1.8 od 20mm) do 85mm, dając praktycznie swobodę fotografowania w niemal każdych warunkach oświetleniowych, z wspaniałą kontrolą GO.
To co daje wymiernego D3s vs d700 jest ułamkiem tego co dostajemy wybierając D700 zamiast DXa.

Oczywiści są to rozważania na temat różnic D700 i d3s i ch przewagi nad DXami w kontekscie reporterki - a nie wszystkich dziedzin fotografii. Poza tym pisałem o wymiernych korzyściach w uzyskiwaniu materiału zdjęciowego - komfort pracy d700 a d3 jest różny, ale na zdjęcia najczęsciej tego nie będzie widać ;)

A piszę to mając przed sobą zarówno d700 jak i d3s

Jacek_Z
02-11-2011, 00:27
.. Już czytałem, że będzie "kultowy"...
Oczywiście. Nie myl kilku rzeczy. To nie znaczy, że nie będą od niego lepsze body. Ba, juz są.
Canonowska 5Dmk1 też pozostanie kultowa. Kultowe były nikony FM, ale po nich były lepsze body. Jest wiele kamieni milowych w historii tej firmy. Np D70. Lustrzanka, która w nikonie spowodowała przejście multum uzytkowników z analoga do cyfry. Kultowa to nie znaczy, że to produkt doskonały. Nie.

PS - oczywiście podpisuję sie pod wypowiedzią Pawła.

Skibek
05-11-2011, 18:02
Nie kupuj D3s, kup D700. D3s to dość nieudana puszka.

Jak na tą klasę sprzętu to:
- na ISO 12800 trochę za bardzo szumi (o 102400 nie wspomnę),
- migawka mogłaby szybciej pracować (co to jest te 9/11fps?),
- AF mógłby być o wiele szybszy,
- za ciężki jest o jakieś pół kilo,
- gumy odejdą zanim go zarżniesz,
- na akku można zrobić tylko jakieś 4000 zdjęć (śmiech na sali),
- AWB działa jak działa (mógłby działać inaczej).

W góle były przypadki, że dekielek od baterii nagle odpadł (oto poszlaka: Jak wytrzymały jest Nikon D3s (http://fotoblogia.pl/2011/03/28/jak-wytrzymaly-jest-nikon-d3s-wideo).

W tej klasie sprzętu to nie do pomyślenia!

No... A D700 to i gripa sobie można dokupić (D3s nie daje tej możliwości), i lampa wbudowana działa jak trzeba, i wspomaganie AF jest, i w ogóle D700 to D700. O... na "paluszkach" z kiosku można pracować, a nie na akku za 500zł (jak to jest w D3s).

Jak już kupisz nowego D700 to daj kontakt do sprzedawcy tego D3s z przekroczonym "resursem" ;)


...


A... jeszcze jedno... Wszystkie orgazmy udawałem. ;)

RobertMiernik
05-11-2011, 18:12
- AWB działa jak działa (mógłby działać inaczej).

Mógłby działać inaczej! Piękne! ;)
Dobrze, że mi laptop się za bardzo grzeje i stoi na stoliku obok bo bym miał ekran zapluty a tak tylko kolana...

karolt
06-11-2011, 10:57
Nie kupuj D3s, kup D700. D3s to dość nieudana puszka.

Zapomniałeś dodać, że nie ma ISO 100(!). Karygodne. Raz nawet miałem taką sytuację, że fotografowałem kwiatek w słońcu na f/2 ISO 200 1/8000s i zdjęcie było prześwietlone!
Niestety, D700 akurat tutaj też jest beznadziejny. Zamiast lampy mógłby mieć jakiś ściemniacz...

Ale za to D3s ma fikuśną osłonkę na sanki! :-P

JK
06-11-2011, 13:42
... D3s ma fikuśną osłonkę na sanki! :-P
... czyli znacznie lepiej sprawdzi się w warunkach zimowych, zwłaszcza na śniegu. :-D

Sapphiron
06-11-2011, 14:01
A tej osłonki nie można założyć na d700?

Jacek_Z
06-11-2011, 14:03
Kupiłem, można.

karolt
06-11-2011, 14:06
Ale pewnie kosztuje tyle co grip... :-D

Sapphiron
06-11-2011, 14:18
28zł :)

adrian3202
06-11-2011, 16:11
na jaki rok produkcji można liczyć przy tym przebiegu puszki? (obstawiam jakieś 3 lata) jak ma się to jeżeli chodzi o żywotność baterii? czy tego typu ogniwa są nieśmiertelne? czy szykuje się ewentualna wymiana na nowe ogniwo? bo to dość spory wydatek. Podsumowując jakieś 8500zł za puszkę do tego koszt wymiany migawki ,,niech będzie'' że to cena jak w D700 więc 1000zł. do tego jeszcze nowa bateria około 500zł więc to suma 10000zł. lecz jeżeli koszt migawki przekroczy tę sume jak ktoś z kolegów oscylował na 1000zł-2000zł no to za 11000zł wytargać D3s no sam nie wiem wolałbym D700+oryginalny grip+bateria EN-el4a do tego zatyczka do korpusu w postaci Nikkor 50mm lub satysfakcja z zaoszczędzonej gotówki. Osobiście nie zaryzykował bym takiej sumy na sprzęt którego nie zbadałbym organo-leptycznie. Natomiast fakt jest taki że D3s to sprzęt który nie ma sobie równych. Ale ostrożność nigdy nie zaszkodzi. Pozdrawiam.

pmpmwd
21-11-2011, 18:34
Temat do zamknięcia, znajomy właśnie mnie powiadomił, że aparat zniknął z komisowej półki tzn. ktoś uznał, że warto było go kupić.

jac45m
21-11-2011, 20:23
może to i dobrze, bo teraz może warto rozważyć poczekanie na ...D800 ;-)...