Zobacz pełną wersję : Sonoltowiec szuka drogi...
poetanonclarus
28-10-2011, 20:21
Witam wszystkich. Jestem nowy na forum. Póki co, nie posiadam żadnego aparatu Nikona, ale odkąd zacząłem interesować się fotografią, Nikon był moim marzeniem. Niestety, fundusze nie pozwoliły mi na zakup żadnego lepszego modelu (kiedy kupowałem pierwszą lustrzankę, podobał mi się D80) i skończyło się na Sony Alpha A200, bo o połowę tańszy... Z czasem dokupiłem to i owo i uzbierał się skromny system (obiektywy: Minolta AF 50 mm 1.7, Minolta AF 100-300 APO, Minolta AF 28-135, lampa Sony HVL-42). Ostatnio znów coś mnie ciągnie do Nikona, zwłaszcza, że D90 z 18-105 można mieć za ok. 3000. I się zastanawiam, czy nie wysprzedać wszystkiego i nie zacząć przygody z Nikonem D90, tym bardziej, że Sonówki używam od prawie 3 lat, kilka tysięcy zdjęć zrobiłem, sporo poczytałem, sporo przemyślałem i przydałby mi się sprzęt bardziej zaawansowany. I chciałbym usłyszeć opinię (przepraszam za wyrażenie) CZŁONKÓW forum, a zwłaszcza tych, którzy przesiedli się z innych systemów na Nikona (najmilej widziane wypowiedzi byłych Sonoltowców). Czy skorzystaliście na tej zmianie, czy nie, co jest lepsze/gorsze w Nikonie, itd. Pozdrawiam wszystkich.
skorzystasz i jestem tego pewny , bo sam przesiadłem się z Sony ( A100 i A700) na Nikona i wniosek był jeden - " czas spędzony z sony to czas stracony :)
Hej hej, też przesiadłem się z Sony, tyle że z A300 na Nikona D90.
Nie ma co się zastanawiać. Cena D90 nie jest kosmiczna a jakość fot, czy też ergonomia korpusu jest nieporównywalna.
Też miałem rozterki, z pół roku nosiłem się z zamiarem kupna Nikona i teraz wiem, że to była najlepsza opcja.
Życzę szybkiej decyzji i pozdrawiam
Motorniczy
28-10-2011, 21:12
skorzystasz i jestem tego pewny , bo sam przesiadłem się z Sony ( A100 i A700) na Nikona i wniosek był jeden - " czas spędzony z sony to czas stracony :)
Bo nie miales A900 .
Wybacz ale A900 to taki sam chłam jak cała reszta wynalazków sony. Oczywiście w porównaniu do konkurentów w swojej klasie!
Z osób, które znam i korzystały z Sony intensywnie, to wszystkie przesiadły się na C lub N. I nikt nie tęskni. Sony produkuje dobre matryce, ale cała otoczka jest jeszcze z tyłu.
cheyenne
28-10-2011, 21:50
Miałem kiedyś a300, które zamieniłem na d90.
To był słuszny wybór.
N to zupełnie inna jakość.
Art Erie
28-10-2011, 21:55
Wcześniej miałem Smienę i Zenithy, ale to się nie liczy :mrgreen:
Nikon jest OK (mam dwa), ale zerknij jeszcze tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=62575
Wybacz ale A900 to taki sam chłam jak cała reszta wynalazków sony. Oczywiście w porównaniu do konkurentów w swojej klasie!
oooo
a to niby dlaczego?????
A do autora wątku.... przemyśl sprawę kilka razy - co ci da zakup d90 z jednym szkłem ? Czego brakuje ci w nowych produktach sony (pomijając brak napisu nikon?)
pioter m
28-10-2011, 22:03
Zaraz sie zacznie...
Zastanawiajace jest tylko to, ze wielu ex-uzyszkodnikow sonolty zakupuje potem C/N i pisze, ze przygoda z system alfa to byl blad, chociaz wczesniej sobaczono na odradzajacych tenze wybor.
Chyba sobie dodam linka do tego posta do ulubionych.
D90 to dobry wybor. Cos z canona tez sie znajdzie. Przesiasc sie warto. Cos sie straci, ale niewiele, bo posiadane obiektywy sa raczej przecietne.
Dodam, ze warto byloby doprecyzowac, czego koledze potrzeba, bo d90 doskonaly nie jest.
Zaczynałem przygodę z foto cyfrowym /nie licząc kompakta/ od Konica Minolta 5D/, wraz ze sporą liczbą obiektywów i lamp rzecz jasna . Kiedy system zostal przejęty przez Sony zakupiłem a100, .
To nie bylo to.
Zmieniłem system i w tamtym czasie wybrałem Nikona D80- mam go do dziś. Następnie był D700. Co będzie dalej czas i postęp techniczny pokaże...
Warto było.
Emhyrion
28-10-2011, 22:34
skorzystasz i jestem tego pewny , bo sam przesiadłem się z Sony ( A100 i A700) na Nikona i wniosek był jeden - " czas spędzony z sony to czas stracony :)
Bez przesady, miałem A300 i A500, ładne zdjęcia robiły. Przesiadłem się na Nikona, bo mnie wkurzyło, iż każdy następny aparat z tej stajni miał mieć półprzepuszczalne lustro i wizjer elektroniczny.
Ja nie zmieniałem systemu, ale D90, D300s, a następnie już D700 oraz D3s, D3x - te aparaty w pełni zaspokoją potrzeby bardziej doświadczonego użytkownika. D7000 także jest jakąś opcją. Możliwości wiele, odpowiednie do ceny. D90 ma (moim zdaniem) najlepszy stosunek jakości do ceny z obecnych na rynku korpusów. Oraz D700 w swojej klasie. Dalej to wybór optyki, ale do D90 podepniesz wszystko czego dusza zapragnie. Bardzo elastyczny wybór. Lepszy jest moim zdaniem D300s czy D7000 jednak dla amatora, hobbysty, a nie reportera, D90 spokojnie wystarczy.
Nie znam systemu Sony, ale skoro wiele osób zmieniło na Nikona oraz C, to coś w tym musi być. I są zadowoleni! Gdyby nie byli, to szukaliby dalej prawdopodobnie.
winiarro
28-10-2011, 22:47
Bez przesady, miałem A300 i A500, ładne zdjęcia robiły. Przesiadłem się na Nikona, bo mnie wkurzyło, iż każdy następny aparat z tej stajni miał mieć półprzepuszczalne lustro i wizjer elektroniczny.
Właśnie, w swojej klasie A200/A300 to były bardzo dobre aparaty, lepsze niż d40/d60. Tym bardziej że sporo fajnych szkieł minoltowych można do nich niedrogo zapiąć. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. AF nie powala, szum na wyższym iso. I właśnie nie ma na co się bardziej zaawansowanego w Sony przesiąść. Już nie będzie normalnych lustrzanek, tylko z elektronicznym wizjerem i półprzepuszczalnym lustrem.
Motorniczy
28-10-2011, 23:36
Wybacz ale A900 to taki sam chłam jak cała reszta wynalazków sony. Oczywiście w porównaniu do konkurentów w swojej klasie!
To jest bełkot, argumenty poproszę.
gdyby tylko sony bardziej sie postarało z wysokim iso w A900 to byłby nie lada orzech do zgryzienia, bo na niski obrazek bardzo mi się podobał
Emhyrion
29-10-2011, 00:18
Nie ma co drzeć szat - póki Sony robiło lustrzanki to było fajnie. Kilka na prawdę fajnych rozwiązań, w D7K bardzo mi brakuje odchylanego wyświetlacza. Zdjęcia z soniaków wychodziły bardzo ładne, szkła KM były tanie jak barszcz i dobre, jak ktoś chciał to i pełna oferta Zeissa. To na prawdę niezłe aparaty i gadanie o tym, że czas był zmarnowany to za przeproszeniem zwykły bełkot.
Natomiast warto się dziś zastanowić nad zmianą systemu - Sony przestaje robić lustrzanki a zaczyna robić kamery z telewizorkiem. Mnie to nie pasowało więc się przesiadłem na Nikona. Komuś będzie pasować błyskawiczny AF z 12 kl/s - każdemu wg potrzeb.
Wybacz ale A900 to taki sam chłam jak cała reszta wynalazków sony. Oczywiście w porównaniu do konkurentów w swojej klasie!
Swojego czasu miałem a850 i chłamem w żadnym wypadku bym tego nie nazwał. Z dobrymi szkłami, do landszaftów to wymarzony aparat, biorąc pod uwagę cenę (bywały i po ok. 5000 nowe) oraz dostępność obiektywów minolty.
Jeżeli szukasz lepszego AF'a od tego, który masz teraz w Sony to Nikon powinien spełnić twoje oczekiwania. Ja przesiadłem się z A300 na D7000 i jestem bardzo zadowolony. Natomiast co by nie mówić, aparaty Sony wcale nie są złe. U mnie przesiadka była podyktowana głównie tym, że do wyboru w systemie Minolta/Sony miałem albo półprzepuszczalne lustro i wizjer elektroniczny, albo puszki które wyszyły z produkcji. Jeżeli po zmianie na Nikona oczekujesz magicznych rezultatów i tego, że twoje zdjęcia od razu staną się lepsze - tak nie będzie. Zamiana to kwestia tego czego w Sony Ci brakuje i ewentualnie czego będzie brakować Ci w przyszłości. Zobacz w którą stronę idą producenci, jakie puszki wypuszczają, jak kształtują się ceny szkieł i wtedy będziesz w stanie stwierdzić, czy lepiej Sony, Canon, Nikon, czy jeszcze inny system.
Wybacz ale A900 to taki sam chłam jak cała reszta wynalazków sony. Oczywiście w porównaniu do konkurentów w swojej klasie!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img.zryte.pl/cool_story_bro_5.jpg)
Cześć!
Moja opinia powinna być w miarę obiektywna gdyż... Kolega zaraził mnie fotografią - do dzisiaj z nim chodzę po mieście szukając fajnych ujęć. Posiada A200 - marzyłem o takim sprzęcie! Bawiłem się tym kilka razy itd. Kupiłem jednak D90 (cena obecnie jest wyśmienita!).
Porównując te dwa aparaty to hmmm... Niebo a ziemia :)
EDIT - D90 szczytem marzeń zapewne nie jest ale pamiętaj o jednym. Kupując teraz Nikon'a wchodzisz w kolejny system - kiedyś trzeba będzie się ukierunkować żeby nie tracić kasy na zmiany systemu :) Zapewne miałem łatwiej w wyborze ponieważ posiadałem Panasonic FZ18 i wybierałem swoje pierwsze lustro.
skromny system (obiektywy: Minolta AF 50 mm 1.7, Minolta AF 100-300 APO, Minolta AF 28-135, lampa Sony HVL-42). Ostatnio znów coś mnie ciągnie do Nikona, zwłaszcza, że D90 z 18-105 można mieć za ok. 3000.
Z cropa na cropa? Wszystkie szkła które masz pasują idealnie do FF.
Kupuj Alfe 850 i zapomnij o D90, cala optyka którą posiadasz dostanie kopa.
Z cropa na cropa? Wszystkie szkła które masz pasują idealnie do FF.
Kupuj Alfe 850 i zapomnij o D90, cala optyka którą posiadasz dostanie kopa.
Nie dostaną kopa, wręcz przeciwnie.
Nie dostaną kopa, wręcz przeciwnie.
hahaha, pewnie oglądasz zdjęcia piksel zdjęcia w piksel ekranu....
Kundzior
29-10-2011, 11:33
Cześć!
Moja opinia powinna być w miarę obiektywna gdyż... Kolega zaraził mnie fotografią - do dzisiaj z nim chodzę po mieście szukając fajnych ujęć. Posiada A200 - marzyłem o takim sprzęcie! Bawiłem się tym kilka razy itd. Kupiłem jednak D90 (cena obecnie jest wyśmienita!).
Porównując te dwa aparaty to hmmm... Niebo a ziemia :)
A co Ty porównujesz??? Najtańszą lustrzankę z matrycą CCD, do zaawansowanej lustrzanki z matrycą CMOS??? Heellooołłł!!! Pobudka!! Jak się nie ma o czymś pojęcia, to się nie zabiera głosu w danej sprawie. Widzę że mądrzejszych tego typu jest więcej.
D90 <----> A550, A580 - to jest konkurencja, w żadnym wypadku A200/290/330/390,
D3100 <---> A33, A55 - i Tu Nikon wychodzi jak żebrak...
D5100 <---> A33, A55 - Tu Nikon dalej blado wychodzi, ale lepiej niż powyżej.
d7000 <---> A580 - Tu akurat D7000 góruje, ale stety czy nie mamy teraz A65 i A77, lecz tu się nie wypowiem bo dopiero niedawno do sklepu mi przyszła Sonówa. Choć po wstępnych oględzinach A77 mnie oczarowała :)
hahaha, pewnie oglądasz zdjęcia piksel zdjęcia w piksel ekranu....
A jakie to ma znaczenie co i jak oglądam? Matryca w a850/900 ma spore wygania co do optyki, to nie D700:)
A jakie to ma znaczenie co i jak oglądam? Matryca w a850/900 ma spore wygania co do optyki, to nie D700:)
To sobie zmniejszam przy wywoływaniu z 24 mpix do 12 mpix... no i co teraz?
No i super:) Podobnie jak doradzanie koledze przesiadki z a200 na a850 dla zachowania paru średnich słoików.
No i super:) Podobnie jak doradzanie koledze przesiadki z a200 na a850 dla zachowania paru średnich słoików.
Które to dadzą lepszy obraz niż hiper szkło na cropie....
krzysiozboj
29-10-2011, 12:14
A co Ty porównujesz??? ....
Nie za bardzo się czepiasz? Zakładającego wątek może interesować zarówno to co go czeka z przesiadki właśnie z takiej puszki na D90 (a może nawet to najbardziej) jak i to jak wypada bezpośrednie porównanie konkurentów z tego segmentu. Do tego jeszcze porównanie szkieł. Tu wyraźnie postawione pytanie czego można się spodziewać po przesiadce w inny system przy czy podane z czego na co. Samo porównanie puszek z tej samej półki moim zdaniem jest nieco bez sensu bo zakładający temat prawie an pewno nie ograniczy się do jednego kita.
A co Ty porównujesz??? Najtańszą lustrzankę z matrycą CCD, do zaawansowanej lustrzanki z matrycą CMOS??? Heellooołłł!!! Pobudka!! Jak się nie ma o czymś pojęcia, to się nie zabiera głosu w danej sprawie. Widzę że mądrzejszych tego typu jest więcej.
D90 <----> A550, A580 - to jest konkurencja, w żadnym wypadku A200/290/330/390,
D3100 <---> A33, A55 - i Tu Nikon wychodzi jak żebrak...
D5100 <---> A33, A55 - Tu Nikon dalej blado wychodzi, ale lepiej niż powyżej.
d7000 <---> A580 - Tu akurat D7000 góruje, ale stety czy nie mamy teraz A65 i A77, lecz tu się nie wypowiem bo dopiero niedawno do sklepu mi przyszła Sonówa. Choć po wstępnych oględzinach A77 mnie oczarowała :)
Hellloooooł! Przeczytaj pierwszy post hellooooł! Autor szuka lustra/systemu, wspomniał o D90 więc piszę mu o MOICH odczuciach gdzie miałem i A200 i D90 w łapskach więc helllooooł pozwoliłem sobie porównać! Rozumiesz?
winiarro
29-10-2011, 12:53
No i super:) Podobnie jak doradzanie koledze przesiadki z a200 na a850 dla zachowania paru średnich słoików.
To wcale nie jest takie głupie wyjście, pod warunkiem, że nie potrzebuje długich tele. Ale trzeba pamiętać że następcy FF też będą SLT. A co do średnich słoików to jedynie 100-300 nie powala. Ale Minolta 28-135 to obiektyw ostrością i obrazkiem porównywalny z L-ką 24-105, af choć śrubokręt to bardzo szybki. W Nikonie nie znajdzie takiego szkła i to w dodatku za 900zł...Dopiero na FF nabiera on sensownego zakresu i z A850 to prawdziwy zestaw rzeźnika. A i FF stawia mniejsze wymagania szkłom niż crop.
Psycholog
29-10-2011, 13:18
Bawię się w fotografię amatorską od prawie 10 lat. Zaczynałem od Minolty (jeszcze w czasach świetności analogów), potem była Konica-Minolta i następna (tym razem już cyfra). Gdy ta padła, systemem już od dawna rządziło Sony. Nie chciałem wracać do tego systemu i po krótkiej, bezsystemowej przerwie, w tym roku (po około roku śledzenia forum i rozkminiania co i jak) zdecydowałem się na D300s. Gdybym wtedy pozostał przy Sony, to z powodu nieświadomości pewnie bym nie żałował. Ale teraz gdy już wiem co miałem do stracenia, nigdy bym nawet nie pomyślał o zmianie systemu na jakikolwiek inny.
Kundzior
29-10-2011, 13:23
Hellloooooł! Przeczytaj pierwszy post hellooooł! Autor szuka lustra/systemu, wspomniał o D90 więc piszę mu o MOICH odczuciach gdzie miałem i A200 i D90 w łapskach więc helllooooł pozwoliłem sobie porównać! Rozumiesz?
Hellooołłł, rozumiem, ale mam jakieś ale :)
To wcale nie jest takie głupie wyjście, pod warunkiem, że nie potrzebuje długich tele. Ale trzeba pamiętać że następcy FF też będą SLT. A co do średnich słoików to jedynie 100-300 nie powala. Ale Minolta 28-135 to obiektyw ostrością i obrazkiem porównywalny z L-ką 24-105, af choć śrubokręt to bardzo szybki. W Nikonie nie znajdzie takiego szkła i to w dodatku za 900zł...Dopiero na FF nabiera on sensownego zakresu i z A850 to prawdziwy zestaw rzeźnika. A i FF stawia mniejsze wymagania szkłom niż crop.
Sony nie ma w planach nic pełnoklatkowego na dzień dzisiejszy, takie jest stanowisko Sony Polska.
A i FF stawia mniejsze wymagania szkłom niż crop.
Uparliście się na te wymagania:) Mógłbyś to jakoś uzasadnić?
Nigdy nie byłem fanem 28-135, choć przyznaję, że miało wielu wyznawców:)
Uparliście się na te wymagania:) Mógłbyś to jakoś uzasadnić?
Nigdy nie byłem fanem 28-135, choć przyznaję, że miało wielu wyznawców:)
http://www.kenrockwell.com/tech/full-frame-advantage.htm
Masz, tutaj jest łopatologicznie.
Trochę przydługi ten tekst i w pogańskim języku. Nie chce mi się nad nim głowić:)
"Upakowanie pikseli" w matrycach A200 i A850 jest niemal identyczne, więc gdzie ta przewaga większych pikseli?
5D i D200 to trochę inna historia, one mają chyba podobną rozdzielczość.
Trochę przydługi ten tekst i w pogańskim języku. Nie chce mi się nad nim głowić:)
To nie zawracaj dupy i nie pisz głupot na forum.
poetanonclarus
29-10-2011, 14:19
Koledzy, spokojnie. Widzę, że zaczyna się debata polityczna, a pisząc tego posta nie o to mi chodziło, żebyście się kłócili. Bo zaczyna to przypominać komentarze na optyczne.pl :-) W A200 przeszkadza mi jego ergonomia. Bo i to w łapie źle leży i nie ma wyprowadzonych na korpusie przycisków szybkiego dostępu do ustawień i trzeba się przekopywać przez menu, żeby np. zmienić WB, pomiar światła, AF czy ustawienia błysku. A o uchwyceniu chwili czasem decydują sekundy. A to co robi Sony z obecnymi puszkami nie pasuje mi... SLT jeszcze nie obyło się z rynkiem ta tyle, żeby stwierdzić, że warto zmieniać na korpus tego typu. A77 z upchanymi 24 MPix na APS-C mnie trochę przeraża... A MAF 28-135 to świetne szkło. I w sumie najbardziej z tym obiektywem trudno byłoby mi się rozstać, pomimo tego, że brakuje czasem szerokiego kąta.
A77 z upchanymi 24 MPix na APS-C mnie trochę przeraża... A MAF 28-135 to świetne szkło. I w sumie najbardziej z tym obiektywem trudno byłoby mi się rozstać, pomimo tego, że brakuje czasem szerokiego kąta.
W tym momencie z 28mm masz efektywnie 42mm... po zmianie na A850 zyskujesz szerzej na początku, rewelacyjny wizjer i wszystkie ważne funkcje na przyciskach. Taki aparat wystarczy spokojnie na 3 lata albo i więcej. Zamiana cropa na cropa nic praktycznie nie wniesie.
Kundzior
29-10-2011, 15:04
W tym momencie z 28mm masz efektywnie 42mm... po zmianie na A850 zyskujesz szerzej na początku, rewelacyjny wizjer i wszystkie ważne funkcje na przyciskach. Taki aparat wystarczy spokojnie na 3 lata albo i więcej. Zamiana cropa na cropa nic praktycznie nie wniesie.
Jak się zmienia cropa, na kropa następny model, to rzeczywiście nic nie wniesie, ale jak się skoczy o kilka pokoleń puszki to już zwykle zmian jest sporo. Co do "plastyki" zdjęcia nie wiele się zmieni, nawet jak się kupi kilka modeli młodszy sprzęt, ale wydajność i funkcjonalność aparatu zwykle się zmienia bardzo, w CanCanie na minus :P
Sony nie ma w planach nic pełnoklatkowego na dzień dzisiejszy, takie jest stanowisko Sony Polska.
Warto podkreślić, że to oficjalne stanowisko. Bo co innego mówi się nieoficjalnie.
Kundzior
29-10-2011, 16:21
Tak, to oficjalne stanowisko.
ja tam swojej decyzji o zmianie systemu nie żałuje zamieniłem A100 i A700 na D90( miałem do wyboru nikon D90 vs canon 50D ten drugi nie powalił mnie na kolana) jakośc obrazka w D90 mnie oczarowała (to było dawno), oczywiście apetyt rośnie w miare jedzenia i po zakupie Fx juz D90 zadnego szału dla mnie nie robi , ale porównując do sony to dużo lepszy aparat. Szkoda czasu na siedzenie w systemie sony... kupuj nikona ew canona- nie będziesz żałował tej decyzji nawet chwili. Hmm A900 w czym niby taka super jest? w 24mpx ? zależy kto co potrzebuje - mi 12mpx z D3 wystarcza i mam tą "małą" przewagę którą jest wysokie używalne ISO - tam gdzie ta A900 się kończy mój Nikoś się zaczyna :) jakieś kontrargumenty ?
Hmm A900 w czym niby taka super jest? w 24mpx ? zależy kto co potrzebuje - mi 12mpx z D3 wystarcza i mam tą "małą" przewagę którą jest wysokie używalne ISO - tam gdzie ta A900 się kończy mój Nikoś się zaczyna :) jakieś kontrargumenty ?
To że bezsensu porównywać iso aparatu studyjnego z reporterskim ? :)
miałem niejedną minoltę
i teraz mam nikona
zgadnij dlaczego
a konkretniej i dosadniej sony to chłam z pseudo autofokusem przede wszystkim
To że bezsensu porównywać iso aparatu studyjnego z reporterskim ? :)
to, że bez sensu w ogole porównywać A900(aparat studyjny) do aparatów reporterskich powiedz temu Panu który napisał " bo nie miałeś A900 "
to, że bez sensu w ogole porównywać A900(aparat studyjny) do aparatów reporterskich powiedz temu Panu który napisał " bo nie miałeś A900 "
A900 do repo to niezbyt szczęśliwy wybór. A900 do studia, landszaftu i innych statycznych scen - jak najbardziej dobry, lepszy niż którykolwiek crop obecny na rynku. Tak więc ugólnianie i pisanie że wszystkie puszki od sony są do d*py jest zasadniczo bullshitem ;)
krzysiozboj
29-10-2011, 18:08
Zaczyna się kłótnia na puszki widzę :))
Nie wiem czy zacznę nową ale przy takiej zmianie istotniejsza chyba ... szklarnia. Puszki z podobnej półki prawdopodobnie aż tak drastycznie nie będą się różniły by robić rewoltę w swoim domu ale szklarnie mocno rozbudowaną/najmniej dziurawą mają chyba dwa systemy - Canon i Nikon. Sony co prawda niedawno nieco szkieł dołożyło ale w tych dwóch największych systemach gdy mówić o szkłach systemowych to przebierać jest w czym. Zamienniki jak to zamienniki - lubią fochy strzelać.
Co do samego D90 - ergonomię ma całkiem przyjemną, chyba wszystko co trzeba wyprowadzone na zewnątrz, do tego dwa pokrętła z górnym LCD sprawiają że przyjemnie się tym operuje.
Emhyrion
29-10-2011, 18:33
Jak ktoś się musi dowartościować po zmianie systemu to go nic nie przekona, wciąż Sony będzie do kitu a Nikon czy Canon the best.
Ja miałem dwa modele. A300 - Z racji maksymalnego użytecznego ISO800 rzeczywiście czasem nie dawał rady. Tym bardziej, że przez większość czasu jaki go użytkowałem miałem do niego przypiętą spacerówkę Sigmy 18-200, która jasnością też szału nie robi. Część zdjęć była poruszona, część wyraźnie za ciemna. Podobnie zresztą jak z D60 koleżanki :)
A500 to już inna bajka, użyteczne ISO na 1600, zauważalnie szybszy i celniejszy AF - świetnie robiło mi się nim zdjęcia, bo i przy okazji obrosłem w szklarnię. Wady? Lustrzany wizjer, jednak sporo ciemniejszy niż pryzmat. Zalety? Jeden i drugi miał zarąbisty odchylany wyświetlacz, przez co zdjęcia makro czy w tłumie, albo na statywie robiło się bardzo wygodnie. Co do statywu - ręczne doostrzanie w A500 na Manual Check LV to bajka, Nikon ze swoim powiększeniem kawałka obrazu może się schować, do pięt Alfie nie dorasta.
Gdyby Sony nie uparło się dublować LV i montować ciekłokrystalicznych wyświetlaczy w wizjerach, tylko zamiast tego zrobili wreszcie po bożemu lustrzankę z pryzmatem i kilkoma dodatkowymi przyciskami na korpusie nie straciło by tylu klientów. Nie jestem jedynym, który za sprawą półprzepuszczalnych luster przesiadł się na inny system. Moim zdaniem to droga donikąd, a na pewno cel jeszcze nie jest widoczny na horyzoncie.
Innym tematem jest szklarnia. Tu rzeczywiście Nikon czy Canon mają się czym pochwalić, można do nich podpinać dziesiątki jak nie setki różnych szkieł, bezpośrednio, bez żadnych przejściówek. Sony tak nie ma, owszem, są Minotly, jest trochę Sony, Tamronów i Sigm, jest kilka Zeissów - ale oferta nie jest chyba w poowie tak bogata. W dodatku obiektywy systemowe wcale nie są jakimś objawieniem - kitowe są tradycyjnie do kitu, te z trochę wyższej półki nie są lepsze od zamienników Sigmy czy Tamrona za to są droższe. Te z wyższej półki są lepsze - zauważalnie ale wciąż szału nie robią, za to cena... Kosmiczna. No i szkła Zeissa, to już wyłącznie dla bogatych.
Jednak Nikon tu zdecydowanie wygrywa, choć też różnie bywa. Bo do Sony można podpiąć wszystko, od pierwszej Minolty do ostatniego soniaka. U nas nie każde szkło będzie chciało dobrze współpracować z każdym body, więc potencjalna liczba trochę się skraca.
Rozpisałem się, ale już kończę :)
Reasumując - każdym aparatem który jest dziś dostępny w sklepie da się zrobić ładne zdjęcie. Czy to będzie A580 czy Nikon D90/D7000 - jeden i drugi ma dobrą matrycę, niezły soft i kilka rozwiązań, dzięki którym można pstrykać albo i sztukę tworzyć. Gadanie o straconych latach z Sony to zwykłe pieprz... Że niby co się straciło? Jakieś ujęcie? A skąd pewność, że innym dostępnym wówczas aparatem Nikona czy Canona w tych samych warunkach zrobiłoby się lepsze zdjęcie? Lustrzanki Minolty czy Sony były fajne. Właściwie wciąż są fajne. Osobiście żałuję, że nie będą już fajne, bo jako DSLR odchodzą do lamusa. Ale dzięki soniakom zrobiłem mnóstwo fajnych zdjęć i nie uważam, żebym swego czasu jakimś D60 (alternatywa dla A300) czy później D90 (alternatywa dla A500) zrobił jeszcze lepsze zdjęcia.
A w ogóle to puszka tylko rejestruje obraz, zdjęcia jako takie robi fotograf używając takiego czy innego obiektywu :)
pioter m
30-10-2011, 10:13
Nie czarujmy sie. Sony celuje obecnie w klienta masowego, ktorego oczekiwania sa inne niz oczekiwania rasowego fotografa. Aparaty sa coraz bardziej uproszczone i wiecej w nich gadzeciarstwa o watpliwej uzytecznosci dla wyczynowego pstrykacza (polprzepuszczalne lustro i LCD w wizjerze).
Alfy z serii A5xy i A450 nie sa zle, ale sony odchodzi od tego typu aparatow. I jesli chcesz pozostac w tym systemie, to potem sie okaze, ze nie bardzo masz wybor.
Sony popelnilo kilka ciekawych konstrukcji, zeby zaistniec na rynku i miec cos wartosciowego w portfolio. Podobnie samsung. Teraz rozwijaja wlasna wizje, ktora ma sie nijak do lustrzanek.
Ja omijalbym sony na odleglosc w kwestii lustrzanek. Bezlusterkowce to jest inna bajka.
catintheflat
30-10-2011, 10:51
Ja mialem Sony A200 i przesiadlem sie na D90 a teraz mama D300. Ostatnio znowu zawitalem Sony ale pod postacia NEX. Po tych migracjach powiem tylko tyle ze jezeli nie potrzebujesz jakis konkretow jakie ma dany system czy aparat, a ktorych nie ma ten ktory juz posiadasz to moze jest sens sie przesiadac. Natomiast jesli chcesz sie przesiasc zeby czuc sie lepiej to tez nikt Ci nie broni jednak poza tym ze bedziesz czul sie lepiej nic nie zyskasz. Znam ludzi ktorzy Sony A230 z kitem potrafia robic takie cuda ze ja nigdy nie bede w stanie zblizyc sie do takiego poziomu. Oni czerpia radosc z fotografowania, a czym to robia to ma drugorzedne znaczenie. Znam tez takich dla ktorych D700 z zestawem topowych szkiel to malo a gnioty dalej produjuja i to nawet gorsze. Jesli zajmujesz sie amatorsko fotografia to tez bym radzil obrac podobna droge choc ty juz zdecydowales i tylko szukasz potwierdzenia tutaj swojej decyzji.
Kundzior
30-10-2011, 12:32
Nie czarujmy sie. Sony celuje obecnie w klienta masowego, ktorego oczekiwania sa inne niz oczekiwania rasowego fotografa. Aparaty sa coraz bardziej uproszczone i wiecej w nich gadzeciarstwa o watpliwej uzytecznosci dla wyczynowego pstrykacza (polprzepuszczalne lustro i LCD w wizjerze).
Alfy z serii A5xy i A450 nie sa zle, ale sony odchodzi od tego typu aparatow. I jesli chcesz pozostac w tym systemie, to potem sie okaze, ze nie bardzo masz wybor.
Sony popelnilo kilka ciekawych konstrukcji, zeby zaistniec na rynku i miec cos wartosciowego w portfolio. Podobnie samsung. Teraz rozwijaja wlasna wizje, ktora ma sie nijak do lustrzanek.
Ja omijalbym sony na odleglosc w kwestii lustrzanek. Bezlusterkowce to jest inna bajka.
A Nikon i Canon nie celuje w masowego, im już sprzedaż się nie liczy :P A kim jest rasowy fotograf? Sony swój sprzęt kieruje do amatorów, jat też do zaawansowanej odmiany tej "rasy" :p
Wybór zawsze będzie.
A mi nowatorskość lustrzanek Sony się bardzo podoba, są pewne kwestie do dopracowania. W amatorskim targecie to Nikon i Canon się zbytnio nie popisują możliwościami swoich tworów.
Miałem Sony R1 ok sprzęcik tylko AF wolny i aparat ogromny i ciężki, miałem canony 350D i 400D fajne sprzęciki małe, obrazek dobry tylko szumy troche za kolorowe i za wysokie na wyższych iso, mam teraz nikony i jedno body jak chcesz mogę ci sprzedać ( pół roczne D90 - priv) Z wszystkich systemów polecam nikony - za jakość wykonania, trwałość, największą matrycę i małe szumy.
catintheflat
30-10-2011, 19:11
Z wszystkich systemów polecam nikony - za jakość wykonania, trwałość, największą matrycę i małe szumy.
Możesz rozwinąć? Sony ma identyczne matryce bo Nikon od nich bierze, Pentax z resztą też(APS-C) .
dobra niech będzie - matryca sony a55 23,4 x 15,6 mm (APS-C) matryca nikona d5100 CMOS, 23,1 x 15,4 mm (format DX) - tylko że agorytmy odszumiania nikon ma lepsze niż canon i sony ale oczywiście we wszystkim mogę sie mylić ;)
Waldo 2008
30-10-2011, 19:44
Ja dodam z sarkazmem - Sony już zdjęć nie robi tak jak D70 i D80 przestały robić jak ukazały się D300 czy D700. Przechodziłem trochę długą drogę od A100 i kilka szkieł przez D300 i kilka szkieł do D700 i też kilka szkieł. Kadrowania uczyłem się właśnie na A100 (uczę się dalej) ale dopiero D700 daje miprzyjemność pracy. Jeśli uważasz, że N lub C umożliwi ci to czego szukasz to warto zmieniać system w innym wypadku może to być tylko strata i czasu i pieniędzy. Zmiana systemu jest tylko wtedy ma sens gdy ten obecny który masz nie umożliwia tego co chcesz osiągnąć.
ja mialem sony a33. jestem amatorem i uzywama amatorsko aparat jednak postanowilem zmienic system na nikon- jeszcze nie kupilem czekam do swiat. co mi w a33 przeszkadzalo to brak 2 pokretła, elektroniczny wizjer poza tym dobry sprzet. mam chec przesaidki na d7000 poniewaz w ofercie sony nie ma wg mnei aparatu ktory by mi tak odpowiadal- klasyczne lustro, fajne parametry. a77 moze i fajny z tym ze polprzepuszczlne lustro mi nie odpowiada. szkoda ze sony nie rozwija dalej tematu z ruchomu lustrem. moglyby powastawac calkiem ciekawe konstrukcje
poetanonclarus
04-11-2011, 23:47
Dziękują wszystkim za odpowiedzi. Szkoda, że przerodziło się to w sprzeczkę. Ale - przemyślałem sprawę. Jak na razie, sprzęt zostaje. Zostaje dlatego, że - moim zdaniem - sporo rzeczy mogę się jeszcze na nim nauczyć. I chcę go wykorzystać maksymalnie, tym bardziej, że zmiana systemu wiąże się zawsze ze stratą finansową. Ale i tak wiem, że za jakiś czas, kiedy będę umiał o wiele więcej, niż teraz, wyląduję w systemie Nikona. Jednak pokusa - albo, jakby to powiedzieć, pierwotne upodobanie, trudno wymazać:-) Pozdrawiam wszystkich!
Dziękują wszystkim za odpowiedzi. Szkoda, że przerodziło się to w sprzeczkę. Ale - przemyślałem sprawę. Jak na razie, sprzęt zostaje. Zostaje dlatego, że - moim zdaniem - sporo rzeczy mogę się jeszcze na nim nauczyć. I chcę go wykorzystać maksymalnie, tym bardziej, że zmiana systemu wiąże się zawsze ze stratą finansową. Ale i tak wiem, że za jakiś czas, kiedy będę umiał o wiele więcej, niż teraz, wyląduję w systemie Nikona. Jednak pokusa - albo, jakby to powiedzieć, pierwotne upodobanie, trudno wymazać:-) Pozdrawiam wszystkich!
Dobry wybór. Nie ma co wydawać pieniędzy - nowa pucha nie zacznie robić sama z siebie lepszych technicznie zdjęć. Porób przez najbliższe miesiące zdjęcia i najwyżej na wakacje sobie zmodyfikujesz graty :).
Powodzenia.
poetanonclarus
05-11-2011, 01:01
I nie chrzanić mi tu na żaden system proszę! Lepiej skupić się na robieniu zdjęć i doskonaleniu warsztatu.
I nie chrzanić mi tu na żaden system proszę! Lepiej skupić się na robieniu zdjęć i doskonaleniu warsztatu.
święte słowa święte ;)
Zeb McKane
05-11-2011, 19:43
dobry wybór!Jeśli potrzebujesz zmiany to pomyśl o dokupieniu nowej Sonoltowej 35 1,8 (brak tego obiektywu w ówczesnej ofercie Sony przesądził o moim wyborze N) ewentualnie zamiany na S A500/550. D90 to rzeczywiście super oferta, szkoda że ceny d300s raczej idą do góry a nie spadają. Moim zdaniem "za" Sony przemawia też możliwość zakupu używanego sprzętu na forum sony po atrakcyjnych cenach. Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego na forum N nie komentuje się aukcji? to zdecydowanie poprawiłoby atrakcyjność ofert....
krzysiozboj
05-11-2011, 19:55
....Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego na forum N nie komentuje się aukcji? to zdecydowanie poprawiłoby atrakcyjność ofert....
To byłby i moim zdaniem niegłupi pomysł.
Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego na forum N nie komentuje się aukcji? to zdecydowanie poprawiłoby atrakcyjność ofert....
Swego czasu tak było,tylko nie wiedzieć czemu z tego zrezygnowano.
Wiedzieć czemu. Były problemy z rezerwacjami w wątku, sprzedażą osobom, które w wątku się nie pojawiły itp. Krótko mówiąc obiecanki cacanki. Dodatkowo komentowanie cen oraz stanu sprzętu nie jest korzystne dla sprzedającego. Pojawia się mnóstwo elementów spornych, które ktoś powinien rozstrzygać. Jako, że nikt nie pobiera prowizji, to nikt też nie jest na etacie by to robić. O sprzęcie można pogadać w wątkach do tego przeznaczonych. Są zdjęcia, można porównać co i jak powinno wyglądać. Samemu sobie wyrobić opinię i podjąć decyzję, a nie bazować na opiniach, często uprzedzonych ludzi o nieznanych motywach. Albo konkurencji. Teraz bardziej przypomina to aukcje, niż bazar.
Zeb McKane
06-11-2011, 10:41
pozwolę się nie zgodzić...Z pewnością wiele zależy od konkretnych osób/sytuacji lecz moim zdaniem komentarze pozwalają:
- szybciej sprzedać sprzęt
- kupić sprzęt po lepszej cenie
- ustrzec się od niektórych podejrzanych ofert
Nie chcę generalizować lecz na tamtym forum jest niepisana zasada, że sprzęt wystawia się najpierw na forum po niższej cenie aby inny użytkownik/pasjonat mógł go zakupić ze sprawdzonego źródła (taka "wewnątrzforumowosysyemowa" promocja!!!). Ceny na naszym dziale ogłoszeń są...niekiedy...hm...
To już było, nie sprawdziło się przy tej skali. Nie masz co przekonywać, bo przerobione w praktyce, a nie jako porównanie do innych realiów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.