PDA

Zobacz pełną wersję : Kalendarz firmowy



eagis
26-10-2011, 18:23
Jak co roku, w firmie w której pracuję jest drukowany kalendarz, zdjęcia pochodzą od pracowników.
W poprzednich edycjach były to kwiatki, górki i zwierzątka więc z prawem nie było kłopotu.
W tym roku wymyśliliśmy sobie, że tematem przewodnim będą "Ludzie". No i zaczęły się kłopoty: wiadomo, trzeba mieć zgodę.
Ale często pojawia się pytanie: "byłem na wakacjach w Chinach, mam zdjęcie mnicha lub innego Chińczyka, czy też muszę mieć zgodę?" I właśnie - musi?
Kalendarz jest rozprowadzany wśród pracowników nieodpłatnie, ew datki są na cele charytatywne, jeśli to ma z punktu widzenia prawa jakieś znaczenie. Na kalendarzy będzie logo firmy.

RobertMiernik
26-10-2011, 19:35
Oczywiście, że musi, na publikacje każde zdjęcie trzeba mieć zgodę.

...jednak, jest to ścigane nie z urzędu tylko na wniosek poszkodowanego, więc... ;)

eagis
26-10-2011, 19:57
Wiem, że są małe szanse, że jakiś mnich z Tybetu zaskarży nas za wykorzystanie wizerunku, ale "niestety" musimy być zgodni z prawem. Czyli takie zdjęcia odpadają...

krzysztof jot
26-10-2011, 21:55
Wiem, że są małe szanse, że jakiś mnich z Tybetu zaskarży nas za wykorzystanie wizerunku, ale "niestety" musimy być zgodni z prawem. Czyli takie zdjęcia odpadają...

Z ta publikacją i zgodą - to nie jest tak jednoznaczne, wszystko zalezy od tego jaka to osoba gdzie i kiedy sfotografowana. Bez problemu można publikować, bez pisemnego oswiadczenia prezentowanej osoby:
- o ile zdjęcie przedstawia osobę w trakcie pełnienia obowiązków publicznych, społecznych, artystycznych
- osoby stanowiącej szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza czyli
- podczas imprez masowych, a osoba ta nie jest jedynym, głównym tematem zdjęcia
- sportowców podczas zawodów

Przeczytaj ten temat http://www.mmwroclaw.pl/330223/2010/3/1/co-mozna-fotografowac-a-co-publikowac?category=news
- może jednak uda wam sie znaleźć odpowiednia ilość zdjęć które w imię prawa będzie można opublikować.

eagis
26-10-2011, 22:44
Dzięki, przeanalizujemy:)