Zobacz pełną wersję : Nikon ponosi odpowiedzialność za utratę życia i obrażenia cielesne!
RobertMiernik
25-10-2011, 14:49
Jeśli wysłałeś aparat do serwisu i on nie żyje...
...wiedz, że coś się dzieje!!
8. Odpowiedzialność firmy Nikon
a) Firma Nikon ponosi odpowiedzialność za utratę życia, obrażenia cielesne lub uszkodzenia mechaniczne przedmiotów należących do Klienta, ale tylko wtedy, gdy nastąpiło to wyłącznie i bezpośrednio w wyniku niedopatrzenia firmy Nikon przy naprawie Towarów.
Z regulaminu Serwisu Nikon Polska (http://www.nikon.pl/pl_PL/service_support/Zasady+napraw.page?lid=2&lidsub1=3&lidsub2=0&lidsub3=0&lidsub4=0&sParamValueLbl=&sParamValue=&sParam1ValueLbl=&sParam1Value=&dcr=)
Nie wiem czy ktoś to kiedyś czytał, ale zaintrygowało mnie to zdanie...
Pewnie , że czytał. Dla mnie niezmiernie ciekawym punktem jest np. ten:
cyt:
"W przypadku, gdy firma Nikon nie naprawi ani nie wymieni Towarów, dla których sporządziła oszacowanie kosztów, może obciążyć Klienta kosztami oszacowania i ponownego montażu towarów poddanych oględzinom. Firma Nikon dołoży wszelkich starań, aby przywrócić Towary do stanu, w jakim je otrzymała, ale nie będzie ponosić odpowiedzialności wobec Klienta za żadne straty lub uszkodzenia powstałe w wyniku niewykonania tej czynności"
Czytaj - zepsuje Ci się aparat, wyślesz go do serwisu. Tam rozkręcą go na kilka części wysyłając Ci abstrakcyjną finansowo wycenę naprawy (co wielokrotnie potwierdzają doświadczenia wielu forumowiczów) uszkodzonego sprzętu. Nie godzisz się na naprawę za te pieniądze to mają prawo obciążyć Cię kosztami ekspertyzy (co jeszcze mogę zrozumieć) i kosztami ponownego montażu, co już jest dla mnie jakąś monopolistyczną abstrakcją. Ale najśmieszniejsze jest na końcu - jeśli nie zechce im się z jakiegoś powodu ponownie zmontować aparat do kupy to wsadzą do worka i dalej martw się sam bo oni rączki umywają...
Oczywiście życie może zweryfikować ten zapis w obie strony jednak sam taki zapis - biorąc pod uwagę jakość serwisu, ich abstrakcyjne ceny i monopolistyczne podejście do klienta - może budzić spore zaciekawienie :)
notabene Nowart, to jest to klauzula niedozwolona, a Nikon i tak ma to w d...
notabene Nowart, to jest to klauzula niedozwolona, a Nikon i tak ma to w d...
Mają bo nikt z użytkowników nie zgłosił do UOKiK. Instytucja ta w większości działa na wniosek.
Mają bo nikt z użytkowników nie zgłosił do UOKiK. Instytucja ta w większości działa na wniosek.
życzę powodzenia jeśli masz ochotę, ja już to przerabiałem i usłyszałem, że UOKiK nie zajmuje się tym
RobertMiernik
25-10-2011, 16:12
Posiadanie takiego zapisu w regulaminie nie jest nielegalne - stosowanie się do niego by było :)
zrobili tak komuś, bo ja nie słyszałem o takim przypadku...
Imho to zwykła dupochronka jest i (oby) nigdy nikogo nie spotka...
P.S. Miało być wesoło - nie smędzić! :lol: ;PP
notabene Nowart, to jest to klauzula niedozwolona, a Nikon i tak ma to w d...
Jaka klauzula niedozwolona? Jeśli w aucie zdechnie Ci silnik i trzeba będzie go rozebrać żeby zdiagnozować usterkę, to kto poniesie koszty jego demontażu, gdy Ty nie zdecydujesz się go naprawiać? Warsztat,serwis? :shock:
Jaka klauzula niedozwolona? Jeśli w aucie zdechnie Ci silnik i trzeba będzie go rozebrać żeby zdiagnozować usterkę, to kto poniesie koszty jego demontażu, gdy Ty nie zdecydujesz się go naprawiać? Warsztat,serwis? :shock:
Freefly z tego co pamietam jesteś prawnikiem więc przypomnij sobie co to są klauzule abuzywne. Co innego jest rzeczywista sytuacja, a co innego umywanie rąk jak doprowadzą do stanu kompletnego rozp... Przykładowo oddajesz ten swój samochód do warsztatu bo coś się dzieje z elektryką (gasną światła), serwis rozbiera samochód do niemal części pierwszych, po czym okazuje się, że było to niepotrzebne bo tak naprawde poluzowany był jeden przewód. I co? Masz zapłacić za debilizm serwisanta? Albo jak sie nie zgodzisz zapłacić 5000 zł odebrać samochód w postaci elementów składowych? Nikon nie może zawrzeć takiego sformułowania w warunkach umowy serwisowej i to jest właśnie klauzulą niedozwoloną.
Posiadanie takiego zapisu w regulaminie nie jest nielegalne - stosowanie się do niego by było :)
zrobili tak komuś, bo ja nie słyszałem o takim przypadku...
Imho to zwykła dupochronka jest i (oby) nigdy nikogo nie spotka...
P.S. Miało być wesoło - nie smędzić! :lol: ;PP
Nie, wystarczy mieć taki zapis, nie musisz z niego nigdy skorzystać, ale masz w regulaminie i jest to klauzula niedozwolona. Niedawno była ostra jazda ze sklepami internetowymi, które dostały masowy pozew o posiadanie klauzul niedozwolonych w regulaminach (nieważne było czy wykorzystywały te zapisy czy nie).
A co do tego czy spotkała - to owszem, niestety spotkała. Serwis Nikona w Polsce niemal zawsze w przypadku 24-70 f2.8 chce wymieniac cały blok optyczny za ~4000 zł zamiast naprawić rzeczywiste źródło problemu (za parę złotych). I część osób po rozebraniu obiektywu słyszało właśnie 4000 zł albo zapłać nam za ekspertyzę/ rozłożenie twojego szkła kilkaset złotych a my Ci oddamy szkło w częściach.
Freefly z tego co pamietam jesteś prawnikiem więc przypomnij sobie co to są klauzule abuzywne. Co innego jest rzeczywista sytuacja, a co innego umywanie rąk jak doprowadzą do stanu kompletnego rozp... Przykładowo oddajesz ten swój samochód do warsztatu bo coś się dzieje z elektryką (gasną światła), serwis rozbiera samochód do niemal części pierwszych, po czym okazuje się, że było to niepotrzebne bo tak naprawde poluzowany był jeden przewód. I co? Masz zapłacić za debilizm serwisanta? Albo jak sie nie zgodzisz zapłacić 5000 zł odebrać samochód w postaci elementów składowych? Nikon nie może zawrzeć takiego sformułowania w warunkach umowy serwisowej i to jest właśnie klauzulą niedozwoloną.
To czy był potrzebny był demontaż czy też, o tym może zdecydować jedynie biegły. Na pewno nie Ty, czy ja, chociażbyśmy mieli wykształcenie lub nawet doświadczenie zawodowe w tych sprawach, a nawet zdobylibyśmy wiedzę "specjalistyczną";):p z zakresu serwisowania i procedur serwisowych Nikona na tym forum.
I skąd tą klauzulę niedozwolona wytrzasnąłeś.
Nawet oponiarz nie założy Ci za darmo opony z powrotem na felgę, gdy powiesz mu, że jednak rezygnujesz z jego usługi, że nie chcesz, żeby łatał dziurę.
To czy był potrzebny był demontaż czy też, o tym może zdecydować jedynie biegły. Na pewno nie Ty, czy ja, chociażbyśmy mieli wykształcenie lub nawet doświadczenie zawodowe w tych sprawach, a nawet zdobylibyśmy wiedzę "specjalistyczną";):p z zakresu serwisowania i procedur serwisowych Nikona na tym forum.
I skąd tą klauzulę niedozwolona wytrzasnąłeś.
Nawet oponiarz nie założy Ci za darmo opony z powrotem na felgę, gdy powiesz mu, że jednak rezygnujesz z jego usługi, że nie chcesz, żeby łatał dziurę.
No właśnie nie ja i nie serwis będzie o tym decydować czy było to potrzebne czy nie tylko ewentualnie sąd, biegły itd. Stąd też nie mogą zawrzeć w umowie zapisu, który zwalnia ich z odpowiedzialności.
No właśnie nie ja i nie serwis będzie o tym decydować czy było to potrzebne czy nie tylko ewentualnie sąd, biegły itd. Stąd też nie mogą zawrzeć w umowie zapisu, który zwalnia ich z odpowiedzialności.
Z odpowiedzialności za co?
Jeśli serwis zatrudni np. rzeczoznawcę. Rzeczoznawca rozbierze sprzęt, postawi diagnozę, a ty oświadczysz, że naprawa jest dla Ciebie zbyt droga lub nieopłacalna, to kto ma pokryć koszty usługi rzeczoznawcy, który wystawi fakturę serwisowi?
A jeśli serwisanta jest na samozatrudnieniu, który za każdą usługę wystawia serwisowi fakturę, to rozumiem, że nie zapłacą mu, bo klient się rozmyślił, a serwisant spędził pół dnia na szukaniu usterki.
Z odpowiedzialności za co?
Jeśli serwis zatrudni np. rzeczoznawcę. Rzeczoznawca rozbierze sprzęt, postawi diagnozę, a ty oświadczysz, że naprawa jest dla Ciebie zbyt droga lub nieopłacalna, to kto ma pokryć koszty usługi rzeczoznawcy, który wystawi fakturę serwisowi?
A jeśli serwisanta jest na samozatrudnieniu, który za każdą usługę wystawia serwisowi fakturę, to rozumiem, że nie zapłacą mu, bo klient się rozmyślił, a serwisant spędził pół dnia na szukaniu usterki.
Freefly ty czytasz uważnie czy bijesz posty? Nie chodzi o to że klient się rozmyślił ot tak i nie zapłaci za wykonaną prawidłową robotę. Chodzi o to że zapis jaki ma Nikon w tej chwili upoważnia go do niepotrzebnego rozebrania aparatu, zdewastowania go praktycznie, aby potem zaśpiewać Ci "masz zapłacić milion bo inaczej pozostanie ci kupka części do samodzielnego poskładania". Nie ma prawa być takiego zapisu - tylko tyle i aż tyle.
Wracając z nieszczęsnych samochodów do aparatów - przykładowo nawala źle zamontowany przycisk w Nikonie D5100, Nikon zamiast wymienić przycisk otwiera aparat, rozkłada go całkowicie i mówi, że masz zapłacić 2000 zł za wymianę zupełnie innych elementów. Jak nie zapłacisz to odda Ci zestaw Nikon D5100 DIY (alias Nikon D5100 Lego Edition). Jeżeli to co by chcieli naprawiać byłoby nieuzasadanione i się na to nie zgodzisz to mają przywrócić powierzone im mienie do stanu pierwotnego, możesz się z nimi ewentualnie sądzić o to itd. Jednakże w sposób autorytarny Nikon pozbawia Cię prawa do tego formułując ich umowę serwisową w ten a nie inny sposób.
Freefly ty czytasz uważnie czy bijesz posty? Nie chodzi o to że klient się rozmyślił ot tak i nie zapłaci za wykonaną prawidłową robotę. Chodzi o to że zapis jaki ma Nikon w tej chwili upoważnia go do niepotrzebnego rozebrania aparatu, zdewastowania go praktycznie, aby potem zaśpiewać Ci "masz zapłacić milion bo inaczej pozostanie ci kupka części do samodzielnego poskładania". Nie ma prawa być takiego zapisu - tylko tyle i aż tyle.
Wracając z nieszczęsnych samochodów do aparatów - przykładowo nawala źle zamontowany przycisk w Nikonie D5100, Nikon zamiast wymienić przycisk otwiera aparat, rozkłada go całkowicie i mówi, że masz zapłacić 2000 zł za wymianę zupełnie innych elementów. Jak nie zapłacisz to odda Ci zestaw Nikon D5100 DIY (alias Nikon D5100 Lego Edition). Jeżeli to co by chcieli naprawiać byłoby nieuzasadanione i się na to nie zgodzisz to mają przywrócić powierzone im mienie do stanu pierwotnego, możesz się z nimi ewentualnie sądzić o to itd. Jednakże w sposób autorytarny Nikon pozbawia Cię prawa do tego formułując ich umowę serwisową w ten a nie inny sposób.
Który punkt regulaminu mówi, że Nikon jest jest upoważniony do niepotrzebnego rozbierania sprzętu.
Wskaż go. Tylko bez spiskowych interpretacji proszę, zwłaszcza tych potocznie zwanych na chłopski rozum.
Z pewnością nie jest to ten:
c) W przypadku, gdy firma Nikon nie naprawi ani nie wymieni Towarów, dla których sporządziła oszacowanie kosztów, może obciążyć Klienta kosztami oszacowania i ponownego montażu towarów poddanych oględzinom. Firma Nikon dołoży wszelkich starań, aby przywrócić Towary do stanu, w jakim je otrzymała, ale nie będzie ponosić odpowiedzialności wobec Klienta za żadne straty lub uszkodzenia powstałe w wyniku niewykonania tej czynności.
Który punkt regulaminu mówi, że Nikon jest jest upoważniony do niepotrzebnego rozbierania sprzętu.
Wskaż go. Tylko bez spiskowych interpretacji proszę, zwłaszcza tych potocznie zwanych na chłopski rozum.
Z pewnością nie jest to ten:
c) W przypadku, gdy firma Nikon nie naprawi ani nie wymieni Towarów, dla których sporządziła oszacowanie kosztów, może obciążyć Klienta kosztami oszacowania i ponownego montażu towarów poddanych oględzinom. Firma Nikon dołoży wszelkich starań, aby przywrócić Towary do stanu, w jakim je otrzymała, ale nie będzie ponosić odpowiedzialności wobec Klienta za żadne straty lub uszkodzenia powstałe w wyniku niewykonania tej czynności.
pozwól, że odwócę zadanie - wykaż, że ten punkt regulaminu nie upoważnia Nikona do takiego zachowania
RobertMiernik
25-10-2011, 23:00
"Firma Nikon dołoży wszelkich starań, aby przywrócić Towary do stanu, w jakim je otrzymała"
Dla mnie to jest wystarczające...
...aczkolwiek sprawa 24-70 mnie trochę zaniepokoiła w kontekście tego, że niedługo będę musiał odesłać swojego ;/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.