loki_p
17-10-2011, 12:40
Sobotni, późny, chłodny wieczór przy mocnym świetle Księżyca. Zewsząd dobiegające odgłosy syren strażackich.
Po chwili na horyzoncie pojawia się dym i spora łuna od ognia. 1.5 h naświetlania i tyle samo gaszenia pożaru.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol5/69/36/download/6731558.jpg)
Po chwili na horyzoncie pojawia się dym i spora łuna od ognia. 1.5 h naświetlania i tyle samo gaszenia pożaru.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol5/69/36/download/6731558.jpg)