romeq
16-10-2011, 18:36
Witam!
Ostatnio popsuła mi się blokada kostki w kabelku nikon sc-29, nie mogę ściągnąć jej z aparatu (rygielek można bez problemu wyciągnąć z kostki). Pierwsze co pomyślałem: gwarancja, w końcu kabel ma zaledwie kilka miesięcy. Zaglądam do pudełka a tam tylko paragon, brak "żółtego" i "białego" papierka od gwarancji jaki jest dodawany np. do aparatów lub lamp błyskowych. Albo go zgubiłem albo nie dali mi w sklepie, więc piszę maila do sklepu. Odpisali:
"Niestety do SC-29 nie jest dołączana gwarancja, tak jak np. do akumulatorów"
Ok, gwarancja nie jest dołączana, ale jest paragon, może na jego podstawie uda się naprawić kabel, Piszę do serwisu nikona. Oddzwonił jakiś Pan i mówi: "niestety kabel sc-29 nie jest objęty gwarancją, nie naprawiają takich rzeczy, nie mieli nigdy do nich części i nie wymieniają na nowy, kabel jest traktowany tak jak kabel np kabel usb lub kabel audio i nie podlega gwarancji".
No cóż, czuję się oszukany. Jak można porównywać kabel usb za kilkanaście zł do kabla za 300zł który jest o wiele bardziej hmmm.... "skomplikowany" niż zwykły kabel....
Co wy o tym myślicie ? Mam jakieś szanse ubiegać się o naprawę gwarancyjną ?
pozdrawiam
Ostatnio popsuła mi się blokada kostki w kabelku nikon sc-29, nie mogę ściągnąć jej z aparatu (rygielek można bez problemu wyciągnąć z kostki). Pierwsze co pomyślałem: gwarancja, w końcu kabel ma zaledwie kilka miesięcy. Zaglądam do pudełka a tam tylko paragon, brak "żółtego" i "białego" papierka od gwarancji jaki jest dodawany np. do aparatów lub lamp błyskowych. Albo go zgubiłem albo nie dali mi w sklepie, więc piszę maila do sklepu. Odpisali:
"Niestety do SC-29 nie jest dołączana gwarancja, tak jak np. do akumulatorów"
Ok, gwarancja nie jest dołączana, ale jest paragon, może na jego podstawie uda się naprawić kabel, Piszę do serwisu nikona. Oddzwonił jakiś Pan i mówi: "niestety kabel sc-29 nie jest objęty gwarancją, nie naprawiają takich rzeczy, nie mieli nigdy do nich części i nie wymieniają na nowy, kabel jest traktowany tak jak kabel np kabel usb lub kabel audio i nie podlega gwarancji".
No cóż, czuję się oszukany. Jak można porównywać kabel usb za kilkanaście zł do kabla za 300zł który jest o wiele bardziej hmmm.... "skomplikowany" niż zwykły kabel....
Co wy o tym myślicie ? Mam jakieś szanse ubiegać się o naprawę gwarancyjną ?
pozdrawiam