Zobacz pełną wersję : Szukam następcy/uzupełnienia dla 35-70/2.8
ov_darkness
15-10-2011, 14:40
Kupiłem dawno temu (prawie 3 lata!) S5pro z pompką.
Pompka jest szkłem które kocham ,przede wszystkim za fakt, że jest świetnie wykonana, wielokrotnie aparat ze szkłem upadał mi z wysokości powyżej 1m na twarde powierzchnie, a wszystko działa jak trzeba!
To, czego mi brakuje, to głównie szerszy kąt. (przekonałem się o tym ostatnio, bawiąc się 5dmk2 z Ciamciangiem 35/1.4)
Myślałem o szkle, które przy zachowaniu jakości optycznej i wytrzymałości mech. pokryje szerszy zakres.
Może być 17/18 na dole i 50/70 na górze.
Na pewno stałe 2.8, stabilizacja jest mi zbędna.
W tym momencie rozważam Tamrona 17-50VC (lub bez), sigmę 17-50/2.8OS i nikkory 17-55 i 17-35. (ten ostatni głównie ze względu na fakt krycia FX, bo kiedyś w końcu puszkę zmienię- jak wyjdzie DSLR FX Fuji, albo Nikon nauczy się robić dobre matryce ;) )
Co byście proponowali?
P.S. Używałem 18-55VR i było ok (tylko ciemno...), 18-105VR (i autofokus praktycznie nieużywalny).
P.P.S. Do czego szkło: głównie architektura, krajobraz, również nocny. Do makro mam cegłówkę, do portretu chce kupić coś... portretowego ;P (pewnie 50/1.8D i/lub 105/2 DC i/lub 85/1.8)
P.P.P.S. Jeśli uważacie, ze lepiej kupić stałki, albo coś z MF, to piszcie. Nie boję się ani jednego ani drugiego.
mam 2 z tych obiektywów tj. N17-55 i T17-50. Jakość wykonania tamiego to przy nikkorze raczej żart.
EDIT: af w ciemnych warunkach w przypadku T jest beznadziejny (wolny a jego trafność jest losowa. Im ciemniej tym gorzej oczywiście.) Nikkor również na tym polu wypada zdecydowanie lepiej.
Paweł Kania
15-10-2011, 17:42
N17-55 i nic innego.
17-35 albo 16-35 ze względu na to na jakość obrazka i możliwość podpięcia pod FX. Akurat będą pasować do tego co masz.
ov_darkness
19-10-2011, 18:28
16-35/4 miałem wczoraj w łapkach: plastikowa wydmuszka. Porównywałem do 17-55, jest solidniejszy. Sigmę miałem w łapie bardzo dawno temu, ale ZTCP, to nie było rewelacji mechanicznie.
Jak się ma do tych dwóch huncwotów 17-35/2.8? Przede wszystkim interesuje mnie pancerność.
Zdecydował bym się na 17-55,ale podnosi mi to znacząco koszta przesiadki na FX, którą planuję w przyszłości. Nie ukrywam też, że 3.5k, to nie jest tanio za szkło (a jeszcze pragnę portretówki i telezooma)
alternatywnie, kupię za tę kasę: Samyangi 14/2.8 i 24/1.4, Nikkory 35/1.8 i 50/1.8
marcin_G
19-10-2011, 21:16
17-35/2,8 to pełnoklatkowy zawodowiec, który mnie osobiście nie zachwycił. Jeśli cenisz pancerność, jakość optyki i nie boisz się wydać 200o za używkę, to bierz Nikkora 20-35/2,8. Wypowiadam się o nim w samych superlatywach.
...no i oczywiście 28/2 AIS - pozycja obowiązkowa!
ov_darkness
20-10-2011, 00:56
Tylko, że 20-35 da mi ekwiwalent 30mm na szerokim końcu, więc trochę za wąsko. Chyba, ze faktycznie bym dokupił jeszcze Samiego.
28/2 to ciemnawy standard mi wyjdzie.
Zanim się przesiądę na FX, to jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie. Najpierw niech Nikon wypuści lepszą matrycę niż ta w S5pro. (albo niech D3s stanieje do 5-7k ;P )
uzywam i polecam 20-35 sprawdza sie w najciezszych warunkach kazdego rodzaju. Jakosciowo imo swietny i porownywalny z np 17-35. Zatrzymalem min ze wzgledu na plastyke....uwazam ze starsze szkla nikona maja to cos a w kazdym razie wiecej tego czegos niz nowsze
Photoartbox
20-10-2011, 08:55
Najpierw niech Nikon wypuści lepszą matrycę niż ta w S5pro.
Troche zaspales, od premiery D700 uplynelo juz sporo czasu ;) Znam wielu wyznawcow Fuji, ktorzy po przesiadce na D700 sa bardzo zadowoleni.
ov_darkness
20-10-2011, 13:07
No nie przekonuje mnie ten obrazek do końca, ale jest to pomysł. Ciekaw jestem następcy, mam nadzieję, ze jednak nie wcisną mu 36MP matrycy....
Może Tokina 11-16mm f/2,8 zamiast Samyanga 14/2.8. AF to jednak AF, jest na pewno bardziej solidna niż Tamron, jest ultra szeroko, jasno i wygoda zooma
Jak w planach nie ma szybkiej zmiany na FX to tylko brać :) i nie kosztuje tyle co N17-55 a do krajobrazu i architektury jak znalazł
acha może jeszcze Sigma 15-30 no ale to nie 2,8 za to pod pełną klatkę
Polecam obejrzeć zdjęcia, choćby na pixelpeeper, z tych obiektywów. Jak zapewne wiesz też mam 35-70/2.8D i właściwie wciąż nie uzupełniłem go od dołu. Tyle, że jestem w o tyle dobrej sytuacji, że na D700 nie jest to aż tak bolesne w moim wypadku. :P No, pewnym uzupełnieniem można nazwać rybkę Zanitara, ale to już inna bajka. Wracając do szerokiego kąta. Ze względu na obrazek oraz budowę polecałbym Nikkora 17-35. Zdjęcia z tego obiektywu zawsze mnie zachwycały jakością, kontrastem i kolorami. Może to przypadek lub tylko dobrzy fotografowie go używali i to ich zdjęcia widziałem, ale mimo to uważam, że na pewno nie zawiedzie. Natomiast rzeczywiście bardzo pochlebne opinie krążą o 20-35 i być może na pełną klatkę go sobie sprawię. Na DX za wąski by był uniwersalny. Tamron to plastik, choć optycznie bardzo dobry. Sigma 15-30 jest o ile dobrze pamiętam ogromna i ma wypukłą, narażoną na uszkodzenia soczewkę, zatem jeżeli mówimy o pancerności to raczej też odpada. Były jakieś Tokiny kiedyś i parę innych szkieł, ale chyba nie warte eksperymentów. Albo będą flarować, albo dobije autofokus, winieta, albo spadający kontrast.
N17-55 - typowy wół roboczy Nikona. Jeżeli w ogóle myślisz o FX, to tylko używany, bo szkoda kasy straconej na odsprzedaży.
A dlaczego nie 14-24/2.8?
ov_darkness
23-10-2011, 19:31
@karolt: bo jest 2x za drogi.
@mOSad: dzięki Twoim postom się dowiedziałem, że mam dobre szkło (jestem tak kiepskim fotografem, że tego sam nie zauważyłem) ;)
Na d700 to szkło faktycznie jest sensowne.
Wymyśliłem sobie, że chciałbym sprawdzić sensowność posiadania szkła w tym zakresie, zanim się wpakuję w wydatek na poziomie wysokich modeli Nikkorów.
Kupię 18-70, albo 18-55 i postrzelam trochę... A jak rozwalę, to mi nie będzie szkoda :)
Do tego 80-200 i 50/1.8 i bedzie git. a wydatek nieduży!
niejednokrotnie chwaliłem już to szkło...Tamron 17-50/2.8 VC jest naprawdę świetny...o ile trafisz na dobrą sztukę...dlatego kupiłem ten obiektyw...
ov_darkness
24-10-2011, 05:41
Mechanicznie mi bardzo nie teges.
Jak mam kupować tak wykonane szkło, to wolę 18-70 za 4-5 stów.
co do wykonania Tamron 17-50 vs Nikon 18-70, to właśnie patrząc na te szkła nie widzę większej różnicy...jak nie zależy Ci na 2,8 Tamrona, to tak, Nikon 18-70 będzie idealny....
Zdecydowanie odradzam kupno zoomów ciemniejszych niż f/2.8 pod format DX. Które byłyby używane jako uniwersalne i w różnych, często trudnych warunkach. Po zakupie T17-50, N18-70 poszedł do znajomych. Pod względem rysunku, prędkości AF oraz uniwersalności - super. Ale niestety ciemnica wymagająca wejścia powyżej ISO 800, które dla D80 było granicznym, bardzo bolała momentami. Tamrona 17-50 mam do dziś (pierwsza wersja, ponoć następne były... gorsze często). Ostre, kontrastowe szkło. Bardzo wolny AF i techniczny obrazek, bez duszy. Dobry do architektury i widoczków, ale zły do portretów i reporterki. Stąd też moja do niego niechęć. Budowa... słabiutka. Dodatkowo w tym modelu mocowanie pierścienia zaślepiającego mocowania z przodu źle wykonane (za długa jedna śrubka w stosunku do gwintu), co skutkuje luzowaniem się przedniej części obiektywu. Ot taka wpadka - na szczęście do korekty w domu bez problemu.
Jeżeli nie N17-35 to polecam Sigmę 17-50. Wydaje się, że jest to optycznie lepszy obiektyw od N17-50. Budowa pewnie ciut słabsza (fatalne farby sigmy do tego), ale na pewno na poziomie. Metal, a nie plastik, więc mechanicznie odporna, choć po pewnym czasie może być niewyględna. Na szczęście tego matowego pokrycia jest tu niewiele. Tu przykłady wykorzystania: http://www.flickr.com/photos/stone0807/tags/1750/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.