PDA

Zobacz pełną wersję : Aparat z interwałometrem



asche
14-10-2011, 07:08
A więc tak, przykładowo w takim Nikonie D300 mamy funkcję jak "fotografowanie z interwałometrem" - ustawiamy co ile ma robić zdjęcia, kiedy zacząć, itd.

Zainspirowany filmem Lnadscapes 2 (http://vimeo.com/dustinfarrell/landscapes2) wymyśliłem sobie, że poszukam tani, używany aparat, który także będzie posiadał taką funkcję. Oczywiście używany, jak najtańszy.
Może to być kompakt, może być lustrzanka ale musi mieć dwie funkcje - zapis zdjęć w formacie RAW oraz funkcję interwałometru. Producent dowolny - może być Nikon, Pentax, Olympus, czy cokolwiek co posiada te dwie funkcje.

Drugim rozwiązaniem, które biorę pod uwagę to kupno wężyka spustowego (tutaj przykładowa aukcja dla Canona (http://allegro.pl/wezyk-spustowy-pixel-tc-252-canon-tc-80n3-interwal-i1867794902.html) oraz jakieś najtańszej, używanej lustrzanki w rodzaju Canona 300D, Pentax IstD(s/l i pochodne - jeśli mają wyjście na wężyk). Może ktoś z Was stosuje takie rozwiązanie i mógłby opisać wszystkie wady i zalety?

Mam za cel w przyszłym roku wyremontować rower i trochę pojeździć po okolicy, dlatego im mniej rzeczy do noszenia i o jak najmniejszej masie, tym lepiej.

Jeśli to nie jest odpowiedni dział, to proszę moderatora o przeniesienie.

Motorniczy
14-10-2011, 07:44
heh , prawie oniemiałem gdy zobaczyłem ten film ...

Mam takie przemyślenia .. , że chyba jedną z najwiekszych bolączek jest odpowiednie ustawienie ekspozycji i korekcji a potem odpowiedniej trudnej edycji .

a tutaj ciekawostka :) http://www.flickr.com/photos/60897480@N03/5550516095/lightbox/

hijax_pl
14-10-2011, 07:46
Sam interwałometr w wężyku czy wbudowany da tylko możliwość rejestracji klatek. Ale nie przesunie kadru ;)
Do tego stosuje się odpowiednie rampy po których aparat się przesuwa, i one mają już własny sterownik. Ten przykładowy film był robiony na Stage Zero Dolly.

Co do samego interwałometru - mam wężyk, co prawda nie taki jak podałeś ale Youngnou i sprawdza się znakomicie. Przede wszystkim mam dzięki temu możliwość rejestrowania nieskończonej ilości klatek - aż do rozładowania baterii w aparacie ;)

Z fajnych filmików jest też taki: http://vimeo.com/24456787 ;)

asche
14-10-2011, 07:51
Sam interwałometr w wężyku czy wbudowany da tylko możliwość rejestracji klatek. Ale nie przesunie kadru ;)
Do tego stosuje się odpowiednie rampy po których aparat się przesuwa, i one mają już własny sterownik. Ten przykładowy film był robiony na Stage Zero Dolly.

Co do samego interwałometru - mam wężyk, co prawda nie taki jak podałeś ale Youngnou i sprawdza się znakomicie. Przede wszystkim mam dzięki temu możliwość rejestrowania nieskończonej ilości klatek - aż do rozładowania baterii w aparacie ;)

Z fajnych filmików jest też taki: http://vimeo.com/24456787 ;)

Mi tam nie chodzi o jakieś specjalne efekty w rodzaju rampy, raczej tylko o samą możliwość wyzwalania migawki z interwałometrem. Nie mam zamiaru robić produkcji godnych dostania Oskara, raczej dla samej satysfakcji, żeby pokazać jak zmienia się otoczenie w najbliższej okolicy ;)
No i do tego mam zamiar wykorzystać rower - czyli drugi cel - zrzucenie kilku zbędnych kilogramów ;)

hijax_pl
14-10-2011, 07:57
Wężyk w zupełności wystarczy, no chyba, że nie chcesz ze sobą wozić plecaka/lustrzanki, to wtedy jakiś mały kompakcik też ujdzie.

morzon
14-10-2011, 09:27
Piszesz, że bez wielkich ambicji chcesz to robić, ale jednak zastanowiłbym się czy warto kupować kompakt... Za rok się okaże, że coś byś chciał z tego sklecić i pasowałoby to mieć w jakiejś fajnej jakości. Imo lepiej kupić jakąś starszą lustrzankę - pewnie najlepiej nikona, bo masz już szkła do niego, np D70 - i na tym jechać. Duże znaczenie ma DR w tych aparatach - kompakty totalnie leżą pod tym względem - przecież fajnie mieć i szczegóły na ziemi i na niebie (fotografując krajobraz oczywiście), a nie jakaś wypaloną plamę bez szczegółów.

asche
14-10-2011, 10:31
Piszesz, że bez wielkich ambicji chcesz to robić, ale jednak zastanowiłbym się czy warto kupować kompakt... Za rok się okaże, że coś byś chciał z tego sklecić i pasowałoby to mieć w jakiejś fajnej jakości. Imo lepiej kupić jakąś starszą lustrzankę - pewnie najlepiej nikona, bo masz już szkła do niego, np D70 - i na tym jechać. Duże znaczenie ma DR w tych aparatach - kompakty totalnie leżą pod tym względem - przecież fajnie mieć i szczegóły na ziemi i na niebie (fotografując krajobraz oczywiście), a nie jakaś wypaloną plamę bez szczegółów.

Słuszna uwaga - chcę połączyć rozmiary kompakta z jakością lustrzanki, do tego ważnym kryterium jest cena.
Czyli jakiś NX czy NEX byłby ok, ale byłoby mi go strasznie żal, gdyby podczas wypadu rowerowego upadł na ziemię, na pewno bardziej żal, niż gdyby spadł Canon 300D z kitem 18-55 ;)

morzon
14-10-2011, 10:37
Słuszna uwaga - chcę połączyć rozmiary kompakta z jakością lustrzanki, do tego ważnym kryterium jest cena.
Czyli jakiś NX czy NEX byłby ok, ale byłoby mi go strasznie żal, gdyby podczas wypadu rowerowego upadł na ziemię, na pewno bardziej żal, niż gdyby spadł Canon 300D z kitem 18-55 ;)

Pewnie bezlusterkowce byłyby ok, ale nie wiem czy jest tam możliwość podpięcie wężyka, albo robienia zdjęć z interwałem. Poza tym jedyną przewagą nad starszą lustrzanką jest rozmiar - cena jest jednak wyższa (ew nx jest dość tani z kitem).
Ja osobiście robię (w sumie dopiero zaczynam zgłębiać temat) timelapsy canonem 550D, a to z tego względu, że szkoda mi sztucznie nabijać przebieg w D700 ;) Mam go do filmów, ale jeśli bym nie miał to prawdopodobnie kupiłbym jakiegoś starego canona 350D/nikona D50/D70s i tym robił. Jest to w cenie taniego nowego kompaktu, a jakościowo jest 100x lepiej.
Takiego timelapsa i tak pewnie będzie skalował do FullHD (po co więcej?) czyli rozdzielczości nie większej niż 2mpx - obrazek z tych starych lustrzanek po takim zmniejszeniu będzie bardzo dobry, nawet jeśli w oryginale jakieś szumy wyłaziły czy coś w tym stylu.

asche
14-10-2011, 14:03
S4INT: Dokładnie o to mi chodzi - nie chcę gwałtownie powiększać przebiegu swojej puszki ;)

przem426
14-10-2011, 14:36
gdybyś jednak chciał pójść w kierunku kompaktu - polecam dowolnego canona (z procesorem digic 2/3) + CHDK.

ten soft ma wszystko czego potrzeba do timelapsów - zapisuje rawy, ma interwałometr, a nawet można pisać pod niego skrypty (np z zoomem)

Umbra
14-10-2011, 15:06
D5000 ma interwalometr.

PePe
16-10-2011, 11:55
Ze starszych lustrzanek KM D7D miała funkcję interwalometru, matryca 6MB oczywiście z możliwością zapisu do RAW. Używkę można upolować za 500 PLN.