PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Reklama



wolnyslimak
13-10-2011, 15:24
Wrocławski Mały Rynek. Zapraszam

01.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/2750/reklama1l.jpg)

02.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img809.imageshack.us/img809/3065/reklama2x.jpg)

03.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/9443/reklama3.jpg)

zdyboo
14-10-2011, 09:06
To mamy we Wrocławiu jakiś Mały Rynek? To plac Solny jest. :)

Zdjęcia nic ciekawego nie przedstawiają, ot takie pstryki dużych baniek mydlanych. Nie widać zainteresowania publiczności, może trzeba było czymś szerszym sfotografować, pokazać konspekt całego wydarzenia.

Me_how
14-10-2011, 09:27
To mamy we Wrocławiu jakiś Mały Rynek? To plac Solny jest. :)

Zdjęcia nic ciekawego nie przedstawiają, ot takie pstryki dużych baniek mydlanych. Nie widać zainteresowania publiczności, może trzeba było czymś szerszym sfotografować, pokazać konspekt całego wydarzenia.

Raczej kontekst, jak mniemam ;-)

wolnyslimak
14-10-2011, 09:37
No ok. Dzięki za komentarz i sprostowanie. Właśnie sądzę, że zainteresowanie publiczności jest na 2 i 3. A to właśnie chciałem pokazać. Trochę dziwne, że tylko bańki widzisz... Pozdrawiam.

zdyboo
14-10-2011, 10:06
Raczej kontekst, jak mniemam ;-)

yep. Tak właśnie miało być. ;) Dzięki.


No ok. Dzięki za komentarz i sprostowanie. Właśnie sądzę, że zainteresowanie publiczności jest na 2 i 3. A to właśnie chciałem pokazać. Trochę dziwne, że tylko bańki widzisz... Pozdrawiam.

Nie chciałem tego robić, ale proszę przeanalizujmy bardziej szczegółowo. Pani w niebieskiej kurtce patrzy się na bańkę i... tyle zainteresowania publiczności. Pan z aparatem patrzy gdzieś poza kadr, reszta towarzystwa widocznego na zdjęciu, jest zajęta swoimi sprawami.
Na trójce nieco więcej widać tego zainteresowania, ale szału nie ma. Dzieciaki czymś się zajmują, w domyśle pewnie próbują zrobić bańki. Para z aparatem coś tam fotografuje, ale nie wiadomo co, w dodatku jest ucięta, co też nie przynosi zbytnich korzyści kadrowi. Panie z lewej, zasłonięte bańką gubią się w ogólnej scenie.
Pisząc o zainteresowaniu publiczności i szerszym kącie miałem na myśli takie coś (http://tomzych.com/11_09_06_street/11_09_06_160s_066.jpg) na przykład.

wolnyslimak
14-10-2011, 10:36
A czemu nie chciałeś? Od tego chyba właśnie forum powinno być co by wyrażać opinie. Ad. nr 2 to pan z aparatem tak samo sie patrzy na bańkę jak i pani obok. Jeśli by nie było exif'u nie mógł byś NIC powiedzieć o szerokim bąć wąskim "patrzeniu". Tu raczej wyglądą na dość szeroko... W zdjęciu, które pokazałeś masz wianuszek zainteresowanych wokół "malarza". Sądzę, że jakbym miał taką sytuację to też bym starał sie ją uwiecznić podobnie. Było inaczej. Piszesz o uciętych szczegółach. MZ. nacisk WIELU osób na nie ucinanie jest mocno przesadzony. Ja lubię ciąć. Jak japoński tatuaż. Poprostu ciachnięte i już. Nie wszystko musi być w całości pokazane. Taka jest moja wizja i sie jej trzymam.

zdyboo
14-10-2011, 11:02
Nie chciałem szczegółowo, bo ja tak nie oceniam zdjęć, jak nie muszę, zdjęcie mi się podoba lub nie.
O Exifie, teraz dopiero się dowiedziałem, jak napisałeś. Wybacz, ale widać kiedy zdjęcie jest wykonane szerokim kątem, kiedy standardem, a kiedy tele. Obstawiałem 50 mm na body DX, jak widać wiele się nie pomyliłem. Cięcie nie byłoby złe, gdyby para po prostu stała. Tymczasem coś stara się sfotografować, sfilmować lub zobaczyć, a nie widać co. Zatem takie ujęcie pozostawia niedosyt. To czy się lubi ciąć, czy nie ma nic na rzeczy, skoro cięcie nie wprowadza nic ciekawego do kadru.

wolnyslimak
14-10-2011, 11:57
Co do cięcia dziewczynek z aparatem masz rację. Jest źle. Dzięki wielkie za dyskusję. Jeśli masz ochotę zajrzyj do "architektury". Za niedługo wstawię wątek z Twojego miasta. Też z chęcią poczytam uwag. Pozdrawiam.

matys
17-10-2011, 11:03
... miałem na myśli takie coś (http://tomzych.com/11_09_06_street/11_09_06_160s_066.jpg) na przykład.

Tomku, a czy możesz coś więcej powiedzieć o tej fotce? Mam na myśli kolory i wołanie.... Czym było robione, bo bardzo lubię takie zestawy barw i chciałbym to kiedyś uzyskać...