PDA

Zobacz pełną wersję : współpraca z agencją modelek - cennik



joannach
12-10-2011, 15:37
Witam!
Dostałam ostatnio propozycję współpracy z nowo powstałą agencją modelek w Poznaniu, co jak dla mnie - osoby bez doświadczenia w branży - jest sporym krokiem do przodu. Robiłam już wcześniej zdjęcia agencyjnym dziewczynom, jednak albo na zasadzie rozbudowy własnego, wciąż niezbyt imponującego portfolio albo działałam niestety w tzw. "szarej strefie"... Kwestia jest taka, że agencja poprosiła mnie o cennik moich usług. Chciałabym dowiedzieć się, jakie stawki powinnam im przedłożyć, jako że nie miałam dotychczas porównania ani doświadczenia z taką formą współpracy. Jestem młodą osobą, moje doświadczenie z fotografią jest niewielkie, sięga ok. niecałych dwóch lat. Jeżeli to w czymś pomoże, to moje zdjęcia są do wglądu na stronie: www.joannachabowska.pl. Nie chciałabym zaniżyć wartości mojej pracy, z drugiej strony jestem "świażakiem", więc nie chcę też podawać stawek, do których moje fotografie się jeszcze nie kwalifikują. Liczę na konstruktywne wypowiedzi, ponieważ chcę się rozwijać w kierunku fotografii mody, zatem bardzo zależy mi, by wdrążyć się w struktury agencyjne.

Pozdrawiam. :)

Michał Jędrak
18-10-2011, 01:13
Nie znam agencji i nie wiem jak trudne są ich początki. Być może oczekują wsparcia w postaci robienia zdjęć za 200zł, a być może sypią kasą i dadzą 2500zł. Poza tym nie wiem czego od Ciebie oczekują? Siedzenia z nimi na miejscu i robienia takich lepszych 'polaroidów' kandydatkom? A może wybiorą najlepsze dziewczyny i poproszą Ciebie o zrobienie zróżnicowanego portfolio?

Rzucam zupełnie 'z czapy' ceną i myślę, że za 'portfolio' powinnaś brać 500zł od osoby. W końcu skoro dopiero co powstają, to muszą udawać, że ich modelki miały wiele sesji, więc z każdą dziewczyną musisz zrobić parę stylizacji i udawać, że wyszły 'spod innej ręki'. Normalnie za takie zdjęcia można by wziąć 700-900zł, ale z racji ilości modelek można zrobić zniżkę.

Chociaż, z drugiej strony, obawiam się, że być może szukają osób bez doświadczenia, aby operować sumami rzędu 99zł.

zamkowski
18-10-2011, 13:36
Nie znam agencji i nie wiem jak trudne są ich początki. Być może oczekują wsparcia w postaci robienia zdjęć za 200zł, a być może sypią kasą i dadzą 2500zł. Poza tym nie wiem czego od Ciebie oczekują? Siedzenia z nimi na miejscu i robienia takich lepszych 'polaroidów' kandydatkom? A może wybiorą najlepsze dziewczyny i poproszą Ciebie o zrobienie zróżnicowanego portfolio?

Rzucam zupełnie 'z czapy' ceną i myślę, że za 'portfolio' powinnaś brać 500zł od osoby. W końcu skoro dopiero co powstają, to muszą udawać, że ich modelki miały wiele sesji, więc z każdą dziewczyną musisz zrobić parę stylizacji i udawać, że wyszły 'spod innej ręki'. Normalnie za takie zdjęcia można by wziąć 700-900zł, ale z racji ilości modelek można zrobić zniżkę.

Chociaż, z drugiej strony, obawiam się, że być może szukają osób bez doświadczenia, aby operować sumami rzędu 99zł.

Podejżewam, że to co napisałeś powyżej ma pytający w głowie - czyli mnóstwo myśli i zero konkretów.

joannach
18-10-2011, 16:47
Ano tak... Przeryłam całe forum w poszukiwaniu jakiegoś punktu odniesienia i znalazłam temat a propos wykonywania zdjęć dziewczynom do ich portfolio, które to potem miałyby rozsyłać po różnych agencjach. Rozważając proponowane przez forumowiczów kwoty ostatecznie odpisałam tej agencji, że mogę robić zdjęcia tzw. "testówki" i/lub pełnowymiarowe sesje fashion za 300 i 500zł. Nie wydaje mi się, by były to wygórowane ceny w momencie, gdy wychodzi ok. 20-30zł za jedno zdjęcie. No, ale cóż, wspomniana przeze mnie agencja chyba jednak liczyła na kogoś, kto zrobi sesje za wspomniane wyżej 99zł, bo jakoś od tego momentu jest z ich strony cisza. ;)

ryszkut
22-10-2011, 02:45
policz ile chcesz za godzinę, ile masz przygotowania, ile kosztów różnych

odejmij trochę z racji że jest to robota stała.
dodaj trochę żeby mieć na ciuchy

i cena gotowa :)

piszę zupełnie szczerze.

Michał Jędrak
23-10-2011, 21:53
Fotografia to nie fugowanie kafelków czy dłubanie w samochodzie i czas ma tu niewiele do rzeczy. Ponad 80% ceny powinny stanowić prawa autorskie czyli po prostu wykorzystanie zdjęcia, a pozostałe 20% to właśnie te ekstra koszty, robota stała itd...

Jeśli odezwie się jakaś początkująca agencja i poprosi o wykonanie portfolio to wycenia się to, jak wiele osób obejrzy to zdjęcie i jak wiele (lub niewiele) korzyści to zdjęcie przyniesie. Być może napracujesz się z drętwą modelką aż trzy godziny, ale weźmiesz 500zł, bo tyle jest warta 'moc reklamowa' zdjęcia.

ALE....

Ale jeśli odezwie się firma Lexus i poprosi o wykonanie jednego zdjęcia jednego samochodu, żeby poszła reklama na cały świat? Popracujesz 45 minut i co? Też za 500zł?

W fotografii komercyjnej czas jest drugorzędny, bo o cenie świadczy wykorzystanie zdjęcia.