Zobacz pełną wersję : brzydki efekt po wywołaniu
luxuria3
11-10-2011, 21:32
Słuchajcie ostatnio po raz pierwszy wywołałam zdjęcia robione d90ką. Wywołane zostały w salonie kodaka. Problem w tym, że zdjęcia po wywołaniu wyszły przyżółcone, nie zachowały takiej ostrości jak były widoczne na komputerze, tak samo poszło po kontraście. Może komuś się też tak przydarzyło? Czy to wina druku? Zdjęcia zostały oddane do wywolaniu w jpegach. Pozdrawiam!
Jest wiele przyczyn ale skoro piszesz o zafarbach to ja bym się udał z reklamacją może się ktoś nad tym pochyli .
Podaj link do problematycznego zdjecia jpg i bedzie wszystko jasne.
Jaki masz ustawiony w aparacie profil barwny? Jeśli zdjęcia wygięte w kierunku zieleń-żółto to obstawiam że Adobe RGB i nie masz się co dziwić że wyszły źle wywołane. Jeśli oddajesz JPG z puszki to w aparacie najlepiej ustaw SRGB IIIa a jeśli obrabiasz to eksportuj wynik do SRBG w modelu percepcyjnym.
hijax_pl
12-10-2011, 07:47
luxuria3, dotykałeś się koloru w komputerze? Masz skalibrowany i oprofilowany monitor? Lab jest wiarygodny? Możesz poprosić o profil maszyny i zdjęcie testowe?
pioter m
12-10-2011, 07:54
Uroki drukowania w labach.
Obawiam sie, ze to koledze i tak niewiele pomoze, bo przecietny smiertelnik tego i tak nie zrozumie.
Wypada poprobowac z ustawieniami w aparacie. Oddac po jednej fotce i wybrac najbardziej optymalne. Obawiam sie bowiem, ze jpeg byl surowy z aparatu. Salon kodaka to raczej wiarygodny lab i kolega, jesli dosc kumaty, faktycznie powinien sie zainteresowac profilem maszyny, jesli powaznie mysli o fotografowaniu.
hijax_pl
12-10-2011, 08:07
Uroki drukowania w labach.No niestety... Nie wystarczy na kredyt kupić maszynę, a jednak wiele labów dosłownie nie wie co robi (tzn wie jaki guziczki naciskać i w jakiej kolejności ;) )
Photoartbox
12-10-2011, 08:18
Bo zolty, to nasz kolor nikonowy i jeszcze do tego Kodak, wystarczy popatrzec na logo jednej i drugiej firmy ;)
Nie majac problematycznego zdjecia mozna tylko spekulowac. IMHO bez sensu.
w labie na niemal pewno poprawiono automatycznie twoje zdjecia
tez tak mialem na maszynie kodaka
pewnym razem nawet cropy poszly po wszystkich niemal i musialem sie klocic
nic nie wyklocilem, zdjecia do kosza poszly
zmienilem lab
teraz jest super dobrze na maszynie fuji
warto tez drukarke zakupic do domu - sie wie co sie drukuje wtedy na sto procent
Też miałem podobny problem, wywołałem zdjęcia i wszystkie zółte:(, też wywołane na Kodaku, tylko co jest dziwne wcześniej wywoływałem zdjęcia w tym miejscu i wszystko było OK, sprawdzałem profile barwne i tak samo były ustawione na sRGB.
Emhyrion
13-10-2011, 15:59
Laby różnie działają. Wystarczy, że zmienili bęben albo dali inny papier i już możesz mieć inne kolory. Przerabiałem to u siebie - zwykle jestem zadowolony z wydruków, ale raz dałem zdjęcie (zwykle drukuję tylko format A3/A4 do ramki na ścianę) i wyszło żółte z pomarańczową poświatą. Poprosiłem o powtórzenie wydruku, kolejne było jak trzeba, ale wcześniej na tym nowym bębnie przeszło jeszcze z 50 zdjęć dla innego klienta.
Inna rzeczą jest przygotowanie plików. Czy robiłeś to na tym samym komputerze? W dziennym świetle czy przy lampie? Ile żarówek się świeciło, tyle samo co ostatnio? Mało kto z nas (tak myślę) ma profesjonalne monitory do zdjęć i grafiki, a jeśli już, to raczej tylko część posiadaczy pamięta o tym, że kalibrowanie trzeba zrobić bardzo dokładnie i co pewien czas niestety sprawdzić, czy nic się nie rozjechało a warunki świetlne panujące w pokoju muszą być do siebie maksymalnie zbliżone.
Niestety, to wszystko trzeba robić niejako na piechotę. Po pierwsze trzeba znaleźć punkt, który z jakiegoś powodu budzi w nas zaufanie. Osobiście wolę osiedlowy punkt foto-xero-video, bo tam nie mają tysięcy zdjęć do wydrukowania dziennie, zależy im na zadowoleniu klientów, jak coś trzeba to poprawią już w komputerze czy puszczą jeszcze raz wydruk bez marudzenia. W automatach w Mediamarktach czy innych gigantycznych punktach jest już z tym różnie. A potem trzeba po prostu pogadać. Czy chcą CMYK (są i tacy podobno), RGB czy sRGB? A może AdobeRGB? Tacy też są. Potem jak ktoś już pisał - pięć zdjęć na rozbieg, z różnym profilem kolorystycznym - zaczerwienione, zazielenione, zaniebieszczone, zażółcone i neutralne. A potem patrzymy które wyszło najlepiej i według tego wzorca przygotowujemy pliki do druku. Ja mam to szczęśćie, że dogadałem się z fotolabem na poziomie neutralnym, ale kolega do swojego punktu oddaje coś, co u mnie na monitorze wyłazi strasznie zimne, z niebieską dominantą. A jednak wydruki sa OK, za każdym razem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.