Zobacz pełną wersję : Tamron 70-300 vs Nikon 55-200
Witam !
Jestem można powiedzieć początkujący. Planuje zakup szkieł, jestem już zdecydowany na stalkę N 50 f1,8 i teraz myślę na jakimś tele. Obecnie posiadam N3000 z kitem. W przyszłości planuje zakup Korpusu D90.
Który z tych szkieł jest waszym zdaniem bardziej godne uwagi? Chodzi mi o jakość zdjęć oraz jakość wykonania.
- Tamron AF 70-300 mm f/4-5,6 Di LD Macro 1:2
- Nikon AF-S 55-200 mm f/4,0-5,6 DX VR
Pozdrawiam !
triggerman
10-10-2011, 01:01
Troche juz o tym bylo i sa testy w necie, ale jak to mowia nikon to nikon i ma stabilizacje
hijax_pl
10-10-2011, 07:47
Obecnie posiadam N3000 z kitem.Kit to nie obiektyw, ale zestaw handlowy składający się z aparatu i obiektywu.
W przyszłości planuje zakup Korpusu D90.To chyba będzie bliska przyszłość niż daleka, prawda? ;)
Który z tych szkieł jest waszym zdaniem bardziej godne uwagi?Moim zdaniem żaden. Uważam, że lepiej dozbierać i kupić np 70-300VR niż wydawać pieniądze na tego typu szkiełka. Ale jak już miałbym wybierać z tych konkretnych dwóch to brałbym Nikkora - Tamrony są bardzo nierówne i można długo szukać optymalnej sztuki pod względem jakości obrazka, a i AF nie za bardzo...
pioter m
10-10-2011, 08:39
Dla mnie to obojetne, ktory wybierze. Obydwa sa rownie przecietne. Kup tanszy. Sa jeszcze sigmy 70-300 APO macro motorized (9 stykow elektrycznych na mocowaniu). Warto rozwazyc, aczkolwiek najtansza i sensowniejsza zabawka to 55-300VR.
Ten obiektyw ma mi slużyć do nauki i zabawy. Rożnica w cenie powiedzmy między Nikonem 55-200 a Nikonem70-300 jest dla mnie kolosalna bo ok 1200zł. Mysle że jednak wybiore Nikona 55-200
Sory ze tak temat pod tematem ale mam jeszcze takie pytanko:
Jak to jest jak mam korpus z srubokrętem i obiektyw z silnikiem AF, czy moge uzywać tego AF na 2 sposoby ? np. srubokret w korpusie wlaczony a obiektyw na manual lub AF w korpusie wyłączony a w obiektywie włączony silnik AF ? A może jedno i drugie włączone ?
hijax_pl
10-10-2011, 10:14
W Nikkorach jak jest silnik, to nie ma sprzęgła do śrubokrętu.
Aha rozumiem dzieki piekne :D Zawsze się zastanawiałem jak to jest ale teraz już wiem :D
za tysiaka masz nowe N55-300 wiem ze dwa razy droższy od Tamrona ale sporo tańszy od N70-300 a obrazek mają podobny
mchlkwlczk
28-10-2011, 22:38
Według mnie 55-200 vr nikona, chociażby ze względu na stabilizację, 200mm wcale nie łatwo utrzymać bez drgania rąk widocznego w wizjerze. Inna sprawa to 55-200 vr będzie o wiele łatwiej odsprzedać niż tamrona jeżeli uzbierasz na coś lepszego. Prawdziwy przeskok będzie dopiero na coś 80-200 2,8 czy 70-200 2,8. Pozostałe długie nikony 55-300 i 70-300 są też ciemne tak jak 55-200 oczywiście dają lepszy zakres czy nieco szybszy autofokus.
Jeżeli chcesz tanio poeksperymentować z makro to kup soczewką nakręcaną na obiektyw i zobaczysz jak ci się podoba.
Na wszelki wypadek ;-) zadam pytanie:
Jaką wersję 50mm 1,8 zamierzasz kupić ?
Emhyrion
29-10-2011, 00:29
Na kiepskim szkle niczego się nie nauczysz. Zawracanie głowy.
Pierścieniem ogniskowej będziesz z wprawą kręcił po minucie zabawy. A jak masz kiepski obraz i słabe światło to co najwyżej poznasz smak zniecierpliwienia, że znów zdjęcie jest nieostre, nietrafione z ostrością albo jakieś takie mdłe i nijakie.
Z tych dwóch - żaden. Tamron to tandetna zabawka nie warta żadnych pieniędzy, Nikkor lepszy ale też szału nie robi. Ktoś tu wspomniał o Sigmie 70-300 APO. Miałem z mocowaniem Sony, fajny słoik ale lubią się łamać zębatki AF, u mnie też wysiadły po pół roku.
Zbieraj kasę. Używanego Nikkora 70-300 VR kupisz za 1000-1200 zł. Musi być nowy? Nowego Tamrona z USD można kupić za 1300-1400 zł. Wiem, że to drożej niż wymienione przez Ciebie, ale wydaje mi się, że nie ma co oszczędzać. Lepiej kupić raz a dobrze.
wasilewk
29-10-2011, 09:56
Zbieraj kasę. Używanego Nikkora 70-300 VR kupisz za 1000-1200 zł.
Tylko, że:
- używany 70-300VR to już nie taka "perełka",
- "perełki" się nie odsprzedaje, choćby aktualnie była nawet mało używana ,
- nowy 70-300VR --> jeśli autor się pospieszy, to jeszcze za 1880 zł., bo:
- nowa, sugerowana cena to ok. 3000zł.,
- i tak nie ma co sobie ostrzyć żebów na niego, bo produkowany tylko w Tajlandii i z powodu powodzi chyba już tej wersji nie zobaczymy (tej, czyli taniej) --> aktualnie znikły z hurtowni (te sklepy, co je oferują, to fizycznie ich nie mają).
Ja mam dwa:
- pierwszy, kupiony jako używany. Faktycznie sprowadzony z USA i założony tylko dla sprawdzenia czy działa. Pracowałem nim rok na D700. Byłem zadowolony - fakt nie miałem porównania z inną sztuką. Niestety VR padł i naprawa nieopłacalna ( w tym obiektywie: uszkodzony VR nie pozwala na normalną pracę bez VR).
- drugi, kupiony prosto z hurtowni - malina ! Wreszcie można zobaczyć powody wychwalania tego obiektywu: ostry od pełnej dziury, przymknięcie niewiele zmienia, AF trafia w punkt za każdym razem.
Czyli wniosek: bywają różne egzemplarze tego obiektywu i trafienie na "perełkę" jest bardziej możliwe przy kupnie nowego.
Pzdr.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.