Zobacz pełną wersję : D5000 - nagrywanie filmów
Witam,
wybaczcie jeśli się powtarzam, ale jestem tu nowa i jeszcze nie wszystko ogarniam... ale w obronie mogę przyznać, że naprawdę starałam się poszukać, czy o tym ktoś już nie pisał - niestety bezskutecznie.
Chodzi o problem nagrywania filmików w rozdzielczości 720 tylko przez 5 minut. Spotkałam niedawno osobę, która twierdziła, że udało jej się to zmienić i że jest wstanie nagrywać na tym modelu aparatu (D5000) filmy tak długie na ile karty pamięci starcza (niestety nie pamiętała jak to zrobiła). W aparacie przeważnie mam kartę 16GB, a 5 minutowy film nie zajmuje nawet 2GB, więc miejsca mam na znacznie dłuższy. Zna ktoś na to sposób? Była bym niezmiernie wdzięczna za pomoc.
A może to ograniczenie coś ma na celu i lepiej tak zostawić :)
No nie wiem... nie wydaje mi się, ale ekspertem w nie jestem - ja w tej chwili mam z tym duży problem bo bardzo chciała bym mieć możliwość nagrywać coś co trwa 10-15 minut i niestety nie mam przy tym możliwości podchodzenia do aparatu - mogę go jedynie nastawić na statywie i wrócić po długim czasie (jakieś 20 minut) - w innym przypadku po prostu włączam sobie po 5 minutach od nowa kręcenie i jakoś to idzie jak się potem poskleja, ale tutaj akurat nie mogę i wiele na tym tracę.
W instrukcji napisali: plik filmowy może mieć maksymalną wielkość 2GB, maksymalna długość filmu wynosi 5 minut w rozdzielczości 1280 x 720 i 20 minut dla pozostałych. To samo ograniczenie dotyczy D90. Długotrwałe używanie podglądu na żywo lub nagrywanie filmów powoduje nagrzewanie wewnętrznych obwodów aparatu, aby temu zapobiec, nagranie zakończy się automatycznie przed przegrzaniem aparatu. W przypadku wysokich temperatur otoczenia czas ten może ulec skróceniu.
pioter m
10-10-2011, 08:32
Ograniczeniem jest system plikow. 2GB to chyba maksymalny rozmiar pliku w systemie uzywanym przez tego nikona. Tego nie da sie przeskoczyc.
Do filmowania warto zmienic aparat. Nawet na d3100, a jeszcze lepiej na canona 550d. Ja mam d90, ale filmowcem nie jestem. Kilka krotkich filmikow jednak popelnilem i nie powalily mnie na kolana. Kiedys to bylo cos. Teraz technika poszla do przodu.
darkmajin
10-10-2011, 09:28
Dobry film nie ma scen powyżej 5 min, chyba że filmujesz dziecko po 2h i sobie oglądacie z żoną no, ale montować się nie chce bo po co.... zdjęcia obrabiacie żeby były dobre to zrozumcie że film też trzeba.
filmy i tak mają w tej rozdzielczości kosmiczne rozmiary, a przycisk da się nacisnąć w 0,5 sek... no chyba że chce się kręcić non stop i czekać aż coś się stanie
hijax_pl
10-10-2011, 09:33
Dobry film nie ma scen powyżej 5 min, chyba że filmujesz dziecko po 2h i sobie oglądacie z żoną... albo jakiś spektakl uliczny / przedstawienie w teatrze / obrady sejmu ;)
No dobra - obawy o przegrzanie części rozumiem.
Jeśli chodzi o długie sceny - ja filmy edytuję prawie zawsze (poza np. jakimiś występami, które lepiej mieć w jednym kawałku) - nie chodzi o to, że się nie chce, ale w tym wypadku chciała bym nakręcić pokazy, które ja prowadzę i nie mogę na nich przejść do miejsca, gdzie będzie zostawiony aparat (jedno, że mam publikę, której nie mogę olewać, a drugie to całe ręce w śledziowych wnętrznościach i nie chciała bym, żeby aparat też w nich był)... no trudno - chyba pozostaje mi tylko postarać się robić elementy pokazu w innej kolejności za każdym razem to może w kilka podejść da się ująć większość rzeczy w te pierwsze 5 minut... no popróbuję. Nie mniej dziękuję za odzew :smile:
Może i chodzi o przegrzewanie a może się dogadali z producentami kamer:p, przecież każdy chce zarobić.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.