PDA

Zobacz pełną wersję : Zimowe buty? Trekking



wosik
07-10-2011, 21:39
Witajcie! :) Jakie robicie zakupy na zimę co do obuwia tudzież już zrobiliście bo ja rozwaliłem w zeszłym roku swoje buty o pięknej nazwie Hi-Tec i w tym momencie wychodząc na mżawkę dziwnie mam wody po kostki....

Myślałem nad firmą "Magnum" buty taktyczne, mam wojskowe desanty na pola i jaskinie ale na zimę są do niczego. Z tego co wiem magnumy nie są fajne w góry, fajne do miasta ale nie w góry bo aż za bardzo usztywniają kostkę. Polecicie coś? Mój fundusz jest niski, około 250zł, jestem tylko biednym fotografem :P

Aaaa dodam, że będę wybierał się na katowanie w górskie szlaki. Magnumy ponoć tego nie zniosą.

Ruppel
07-10-2011, 22:40
Meindl - modele Burma, Engadin, potem długo nic. Buty są tym elementem osprzętu, na którym NIE wolno oszczędzać.
To wydatek spory, ale sprzęt będziesz miał na 10-15lat, chyba że Ci stopa jeszcze rośnie. Nie oszczędzaj na tym.

Murphy
07-10-2011, 23:11
Meindl - modele Burma, Engadin, potem długo nic. Buty są tym elementem osprzętu, na którym NIE wolno oszczędzać.
To wydatek spory, ale sprzęt będziesz miał na 10-15lat, chyba że Ci stopa jeszcze rośnie. Nie oszczędzaj na tym.

Meindl i budżet 250 PLN. Się dawno tak nie uśmiałem. Polecam LaSportiwy. Też nie budżet 250, ale jakość i trwałość spox, i z budżetem latwiej ...

Ruppel
08-10-2011, 00:13
Meindl i budżet 250 PLN. Się dawno tak nie uśmiałem. Polecam LaSportiwy. Też nie budżet 250, ale jakość i trwałość spox, i z budżetem latwiej ...

To jak skończysz się śmiać, to przeczytaj jeszcze raz co napisałem, albo poproś kogoś żeby Ci przeczytał:)

Kurtz
08-10-2011, 02:04
Po pierwsze, jak juz napisal kolega, nie oszczedzaj na butach. Komfort uzytkowania tej czesci sprzetu jest chyba jednym z najwazniejszych. Dobre, dopasowane buty to spory wydatek, ale powinny starczyc na dlugi okres czasu. But musi byc wygodny, usztywniac kostke, zapewniac odpowiedni komfort jezeli chodzi o temperature. Nie wiem o katowaniu jakich gor myslisz, ale w sytuacji "kryzysowej" dobre buty moga uratowac conajmniej palce u nog. Najlepszym sposobem na NIE kupienie butow jest czytanie o tym temacie na forach. Jak przeczytasz juz wszystko, to bedzie lato, prawdopodobnie nastepne, a bedziesz wiedzial jeszcze mniej niz wczesniej :P Idz do sklepow z gorskim obuwiem, poprzymierzaj. Najlepiej zrob to po poludniu, bo stopa w trakcei dnia troche puchnie. Zaloz buty i pochodz w nich conajmniej 10 minut. Sprawdz wszystkie mozliwosci - nie krepuj sie prosic sprzedawce o "to pudelko na samej gorze, takie zakurzone" - w koncu to Twoje nogi beda w tym chodzic. Jezeli pojdzeisz do sklepu z fachowa obsluga, nikt nie bedzie sie dziwil, ze chcesz sobie pochodzic 30 minut.

Zakupy na zime - imho lepiej wybierac buty z membrana. Membrany lubia niskie temperatury wiec lepiej dzialaja zima niz latem, a jednoczesnie zapewniaja wodoodporna warstwe.
Engadiny jak genialnymi, pieknymi, idealnie wykonanymi ( sam takie posiadam, wiec pomine ze czesto odkleja sie otok, ze skorke dosc altwo zadrapac... ) by nie byly, to jednak raczej widze je na lato.

andre84
08-10-2011, 05:21
Meindl i tylko Meindl, na butach nie zaoszczędzisz.
Meindl, to super buty, wygodne,solidne buty, perfekcyjnie wykonane !
Kolega Ruppel ma rację.

downandout
08-10-2011, 08:20
z tanich, a dobrych: Zamberlan, LaSportiva, Lafuma. Sam użytkuję Zamberlan GT Thunder, kupione za jakieś 320 zł ze dwa lata temu, zimą dawały radę po górach mniejszych (czyt. Karkonoszach), tu masz teścik z ngt: http://ngt.pl/1118,zamberlan-thunder-gt.html.

wuel
08-10-2011, 08:31
Mój fundusz jest niski, około 250zł


Meindl - modele Burma, Engadin, potem długo nic. (...) Nie oszczędzaj na tym.

Po pierwsze, jak juz napisal kolega, nie oszczedzaj na butach.

Meindl i tylko Meindl, na butach nie zaoszczędzisz. (...) Kolega Ruppel ma rację.

Ludzie, czy nie rozumiecie? BUDŻET OK. 250 ZŁ! Czy jak ktoś pyta o auto do 10 tys. zł to też polecacie Ferrari?
Nie jest pawdą, że w niskiej cenie nie da się kupić w miarę solidnych butów. Sam, do łażenia w zime mam buty kupione w sklepie Bata z jakiejś ich linni trekingowej (marka Weinbrener czy jakoś tak). Kosztowały coś koło 300 zł i jak dotąd (dwa sezony) nie sprawiły zadnych problemów.

MR
08-10-2011, 09:26
Meindl - modele Burma, Engadin, potem długo nic. Buty są tym elementem osprzętu, na którym NIE wolno oszczędzać.
To wydatek spory, ale sprzęt będziesz miał na 10-15lat, chyba że Ci stopa jeszcze rośnie. Nie oszczędzaj na tym.

mialem burma pro mtf. Bardzo fajne, dobre buty. jednakze kiedys spotkalem faceta, ktory powiedzial mi, ze to bardzo wadliwy model. Jako jedyne buty meindla mialy zdolnosc do odchodzenia membrany. Szczerze- za 250 zl nic czemu mozna zaufac zawsze i wszedzie nie kupisz, wiec kup cos taniego w czym fajnie sie czuje i ma moze jakas membrane, reszte wyloz na skarpety jak da rade- bo to takze wazne. Ewentualnie kup jakies campusy zalej je woskiem pszczelim kup dobre wygodn skarpety trrekingowe i tyle :)

stock
08-10-2011, 09:36
Zamberlan :)

Ruppel
08-10-2011, 10:44
Ludzie, czy nie rozumiecie? BUDŻET OK. 250 ZŁ! Czy jak ktoś pyta o auto do 10 tys. zł to też polecacie Ferrari?
Nie jest pawdą, że w niskiej cenie nie da się kupić w miarę solidnych butów. Sam, do łażenia w zime mam buty kupione w sklepie Bata z jakiejś ich linni trekingowej (marka Weinbrener czy jakoś tak). Kosztowały coś koło 300 zł i jak dotąd (dwa sezony) nie sprawiły zadnych problemów.

Napisałeś, że wybierasz się na katowanie w górskie szlaki, więc dlatego polecam takie, a nie inne, a wiem coś o katowaniu:)
Na http://ngt.pl/ jeszcze możesz zaciągnąć porady. NIezależnie jednak, co się doradzi, sam musisz sprawdzić, niektóre modele są wąskie, inne szerokie, przez co nawet te z najwyższej półki mogą nie pasować/


mialem burma pro mtf. Bardzo fajne, dobre buty. jednakze kiedys spotkalem faceta, ktory powiedzial mi, ze to bardzo wadliwy model. Jako jedyne buty meindla mialy zdolnosc do odchodzenia membrany. Szczerze- za 250 zl nic czemu mozna zaufac zawsze i wszedzie nie kupisz, wiec kup cos taniego w czym fajnie sie czuje i ma moze jakas membrane, reszte wyloz na skarpety jak da rade- bo to takze wazne. Ewentualnie kup jakies campusy zalej je woskiem pszczelim kup dobre wygodn skarpety trrekingowe i tyle :)


To jak było z tymi Mtf-ami, jak Ci to powiedział ten facet, to u Ciebie też zaczęła odchodzić?:) Przed zakupem też sporo czytałem i również padło na Mtfy. Jak do tej pory trzymają się wyśmienicie, tylko na tą membranę cholera muszę zwrócić uwagę;)

MR
08-10-2011, 11:41
nie, skad. Mam te buty- sa wysmienite, mam tez Wales pro i tez sa wysmienite. Nie raz uratowaly mi stopy, a nawet zdrowie jak lapaly przyczepnosc tam gdzie jej nie bylo :)

aczkolwiek mowie, ze na to trzeba uwazac w tym modelu. Ot co :)

conik
08-10-2011, 11:58
A ja polece chiruca...sam uzywam od kilku sezonow i zlego slowa nie powiem... wazne jest to zeby do butow jakieby nie byly trzeba dobrac dobre skarpety bo mozna sobie zalatwic stope nawet w najlepszych i najdrozszych butach

rooner
08-10-2011, 12:29
Co to znaczy katowanie zimą na górskie szlaki?
Szukasz butów pod automaty?
Bo bez raków w zimie w góry to jakoś tego nie widzę;)
Smutna prawda jest taka, że do 300 zł nie kupisz tego typu butów.
Mz musisz podwoić budżet.
Na butach oszczędzać nie wolno.
Od lat używam Scarpy - miałem już wiele modeli.
Polecić mogę Liskammy - tyle, że one kosztują 1000 zł:)
W górach w zimie jestem przynajmniej raz w miesiącu - a jak się zbierze ekipa to i częściej;)

krzysiekpoli
08-10-2011, 12:42
Ja nie wyobrażam sobie świadomej i bezpiecznej turystyki zimowej w górach w butach za 250 złotych. Dobre buty na lato można kupić już za około 350 złotych, typowo zimowe są raz droższe i ceny rosną do prawie 2 tys, za niektóre modele. Owszem można kupić jakieś Campusy, pobawić się w impregnację i w Beskidach dadzą radę. Mnie np nie stać na kupowanie tanich butów, wolę kupić 3 razy droższe, ale mieć pewność że wytrzymają parę lat i będę się w nich czuł komfortowo i bezpiecznie. Jest wiele marek obuwia które można polecić, choćby wspomniany Meindl, Hanwag, Asolo, Scarpa

elanek
08-10-2011, 12:52
Na zimę muszą być wysoko gumowane i musisz kupić dobre stuptuty.

grudzinsky
08-10-2011, 13:07
Mammut :)

wosik
08-10-2011, 15:37
ja wiem macie wszyscy rację, że na butach nie można oszczędzać tylko po prostu nie stać mnie na to, żeby wywalić 500zł na buty niestety, też jestem zdania, że lepiej raz a porządnie no ale umówmy się są inne wydatki i nie każdy ma kupe kasy na raz.

będę szukał coś z Campusa, ewentualnie kolega kupił Bergsona za 300zł jakieś 4 lata temu i wyglądają super nie przemakają, katowanie to może źle powiedziane bo nie jestem jakimś tam alpinistą wielkim ale po prostu wyjazd na szlaki

będę sprawdzał i jak coś znajdę co by mi odpowiadało to się pochwalę może ktoś skorzysta na tej informacji :) dzięki za odpowiedzi ;)

wosik
08-10-2011, 21:49
znalazłem coś tam, buty Campus KING , cenowo przystępne 270zł i wyglądają dość porządnie poza tym zdaje się, ze to dość uznana marka co o nich sądzicie?

link (http://aba-sport.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage_aba.tpl&product_id=316&category_id=28&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=2)

raddeli
08-10-2011, 22:12
znalazłem coś tam, buty Campus KING , cenowo przystępne 270zł i wyglądają dość porządnie poza tym zdaje się, ze to dość uznana marka co o nich sądzicie?

link (http://aba-sport.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage_aba.tpl&product_id=316&category_id=28&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=2)

No ja bym w tych butach zimą po górach bał się chodzić. Trzy lata temu trafiłem na promocję i w salonie Bergsona kupiłem buty właśnie za 199 zeta przecenione o 50% - bo to było lato :) I potwierdzam, wyglądają prawie (oprócz niewielkich otarć - co normalne), nie przemakają, stałem w nich w strumieniu tatrzańskim i wytrzymały - raz w roku impregnacja NikWax'em do butów

Piotr Szmidt
08-10-2011, 22:43
To ja ci polece Merele Sawtooth. Co prawda doświadczenia w butach gorskich nie mam ale za to juz nie jedne buty zdarlem na ASG. A tam naprawde szczegolnie butów sie nie oszczedza.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s.onlineshoes.com/images/br009/12047_366_45.jpg)
http://www.merrell.com/US/en-US/Product.mvc.aspx/7987M/9021/Mens/Sawtooth

Mam je juz 2 sezon i praktycznie nie widac oznak znoszenia. Faktem jest ze butki sa na wyposażeniu US Rangers od kilku lat i z tego co sie orientuje na forach militarnch pisza ze zoldaki na nie nie narzekają, a to już cos. Zreszta nauczylem się że jak coś jest robione pod armie to jest najlepszej jakosci (mowie o armi cywilizowanych krajów ;])


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://spartanat.files.wordpress.com/2010/10/picture014.jpg)

Koszt ze sprowadzeniem to okolo 350zl max. Jakościa biją wszelkie Campusy i inne na glowe.

Grzybu
08-10-2011, 22:53
Może najpierw określ jakie są te górskie szlaki. Czy to Tatry czy tzw "góry kapuściane" ;)
Jeśli Tatry, to w żadnym wypadku nie kupuj butów za 250 zł. Szkoda życia!!! Wtedy obowiązkowo buty z rantami na raki, nawet skorupy. Jeśli wybierasz się w Beskidy itp, to można z rantów zrezygnować.
Te Campusy są o tyle do d.py, że mają przeszycia. Nogę będziesz miał mokrą po 30 min albo i szybciej. Szukaj butów ze skóry, najlepiej z jak najmniejszej ilości kawałków. W szczególności na czubie buta. No i oczywiście im grubsza skóra tym lepiej. Nie zapomnij o impregnacie. Do skóry najlepszy wosk/pasta. Wszelkiego typu "szmaciaki" z membraną choćby Gore-Tex nie wytrzymają w zimie. Jak będziesz miał wybór: "szmatka" z gore albo skóra bez membrany to wybierz te drugie. Ja osobiście też mam Meindle i naprawdę polecam. W środku skóra cielęca, żadnych membran. Chodzi się wyśmienicie. Miałem przedtem LaSportiva z GTX, to szybko nasiąkały wodą w zimie, w szczególności przy odwilży.

downandout
08-10-2011, 22:57
nie kupuj butów campusa, w tej samej cenie można znaleźć coś znacznie lepszego, np. http://www.outdoorzy.pl/197-buty-turystyczne-wysokie/5036-la-sportiva-buty-nevada-goretex.html lub to co poleca Piotr Szmidt

Grzybu
08-10-2011, 23:04
nie kupuj butów campusa, w tej samej cenie można znaleźć coś znacznie lepszego, np. http://www.outdoorzy.pl/197-buty-turystyczne-wysokie/5036-la-sportiva-buty-nevada-goretex.html lub to co poleca Piotr Szmidt
O! Dokładnie te miałem przed Meindlami. Całkiem niezłe, ale w zimie mogą Ci przemakać w zależności od temp. Jak jest duży mróz to spoko, jak mniejszy to mi przemakały. Całkiem niezła podeszwa i wytrzymałość. Zniszczyłem je po paru latach dosyć intensywnego chodzenia, mój znajomy kupił je duuużo wcześniej niż ja i ma je do dzisiaj. Co do komfortu chodzenia, to wydawało mi się że są super.... do czaju jak zmieniłem na M.

downandout
08-10-2011, 23:17
O! Dokładnie te miałem przed Meindlami. Całkiem niezłe, ale w zimie mogą Ci przemakać w zależności od temp. Jak jest duży mróz to spoko, jak mniejszy to mi przemakały. Całkiem niezła podeszwa i wytrzymałość. Zniszczyłem je po paru latach dosyć intensywnego chodzenia, mój znajomy kupił je duuużo wcześniej niż ja i ma je do dzisiaj. Co do komfortu chodzenia, to wydawało mi się że są super.... do czaju jak zmieniłem na M.

wiesz, jeżdżę 10-letnim golfem i jest super, ale jak przejechałem się bmw m3... ;) ważne żeby stosunek jakości do ceny przewyższał wady z nawiązką.

Grzybu
08-10-2011, 23:29
wiesz, jeżdżę 10-letnim golfem i jest super, ale jak przejechałem się bmw m3... ;) ważne żeby stosunek jakości do ceny przewyższał wady z nawiązką.
Wygoda, oczywiście, jest rzeczą którą można poświęcić w kompromisach, ale ważne jest żeby nie wybrać się np takim smartem na załadunek 15t piachu - mam nadzieję, że samochodowe porównanie jest jasne ;)
Ja w tych LaSportivach przeszedłem całkiem sporo szlaków w zimie, ale raczej Beskidy itp. (nie Tatry!!) But na prawdę całkiem niezły.
Z resztą nie ma co dywagować, myślę że jakby kolega pytał o buty zimowe w Tatry to byłby świadomy na tyle, że nie wyskakiwałby z taką ceną.

Ruppel
08-10-2011, 23:33
wiesz, jeżdżę 10-letnim golfem i jest super, ale jak przejechałem się bmw m3... ;) ważne żeby stosunek jakości do ceny przewyższał wady z nawiązką.

Przejdź w górach 10-20km w przemokniętych butach, a potem spróbuj je ściągnąć, a na drugi dzień włożyć choćby kapcie, wtedy zobaczysz prawdziwy stosunek ceny jaką płacisz do jakości jaką otrzymujesz:)
Zarówno w 10 letnim golfie, jak BMW m3 tego uczucia nie uświadczysz.

Kurtz
09-10-2011, 00:01
Wygoda, oczywiście, jest rzeczą którą można poświęcić w kompromisach
Z tym bym sie nie zgodzil, jezeli mowimy o butach do "katowania" szlakow gorskich, szczegolnei w tatrach. Po miescie, czy nawet takim beskidzie - ujdzie, ale w Tatrach... Buty *przede wszystkim* maja byc wygodne. Niewygodne buty to zepsuty wyjazd po 1 dluzszej wycieczce.
Campusa nie polecam. Firma ma kiepska jakosc wykonania i ratuje ich tylko cena. Buty sa robione glownie pod wyglad zewnetrzny ( takie moje wrazenie - niepotrzebne szwy, uzywaja skrawkow materialu, duzo roznych dziwnych patentow. ).

downandout
09-10-2011, 00:34
Przejdź w górach 10-20km w przemokniętych butach, a potem spróbuj je ściągnąć, a na drugi dzień włożyć choćby kapcie, wtedy zobaczysz prawdziwy stosunek ceny jaką płacisz do jakości jaką otrzymujesz:)
Zarówno w 10 letnim golfie, jak BMW m3 tego uczucia nie uświadczysz.

W mych zamberlanach za trzysta coś złotych, co to nie są meindlami miałem przyjemność marszu po tatrach w wielogodzinnym deszczu (latem) i w śniegach karkonoszy polskich i czeskich - nie przemokły i zapewne nie przemokną, więc nie będę miał okazji. Nie dajmy się zwariować nieziemskim technologiom, których nieziemskie możliwości są w jakimś stopniu bełkotem marketingowym. Nie deprecjonuję butów za grubą kasę, pewnie kiedyś też takie będę miał. Nie stawiajmy jednak sprawy tak, że 'albo wywalisz 8 stów, albo kupisz chłam'.

Kurtz
09-10-2011, 00:49
Nie stawiajmy jednak sprawy tak, że 'albo wywalisz 8 stów, albo kupisz chłam'.
Ale niestety w duzej czesci to ejst prawda. Meindl to nie tyle kosmiczna technologia, to bardzo dobra skora, dobrze przygotowana. ( Przyklad Engadiny. Jedyne "kosmiczne rzeczy" to dopasowywujace sie gabki, co rzeczywiscie dziala ) Buty przemyslane - widac ze zrobione przez firme z doswiadczeniem. Przechodzilem juz kilka par butow w Tatrach i widze rozncie w tym co otrzymuje w stosunku do kasy. Oczywiscie nei zawsze to sie sprawdza - przykald z ecco i ich butami gorskimi ze skory yaka.
Nie uwazam zebym kupujac meindla przeplacal za marketing. Po wyprobowaniu wszystkich modeli butow ktore mieli w sklepie znalazlem wreszcie wygodne buty, ktore po pierwszej wycieczce, notabene dosc dlugiej, pozostawily moje stopy w stanie nienaruszonym. Trzeba wiedzeic za co sie placi. But powinien byc wykonany z dyzuch kawalkow, wdobrej jakosci skory, z minimalna iloscia szwow, etc.

Btw, Zamberlan to nie jest zla firma. Nie jest tez tania :)

piterdm
09-10-2011, 09:59
nie kupuj butów campusa, w tej samej cenie można znaleźć coś znacznie lepszego, np. http://www.outdoorzy.pl/197-buty-turystyczne-wysokie/5036-la-sportiva-buty-nevada-goretex.html

Tego modelu juz chyba nie ma z tego co widzę.

Grzybu
09-10-2011, 13:21
Z tym bym sie nie zgodzil, jezeli mowimy o butach do "katowania" szlakow gorskich, szczegolnei w tatrach. Po miescie, czy nawet takim beskidzie - ujdzie, ale w Tatrach... Buty *przede wszystkim* maja byc wygodne. Niewygodne buty to zepsuty wyjazd po 1 dluzszej wycieczce.[...]

Oczywiście. Trochę źle się wyraziłem. Miałem na myśli to, że lepsze jest wrogiem dobrego. Mając buty powiedzmy ze średniej półki, spokojnie można przedreptać większość górskich szlaków bez większego zmęczenia stopy. Natomiast po przesiadce na wyższą półkę odczuwamy braki poprzedniego modelu. Wcale jednak nie skreśla to poprzednich butów do chodzenia po górach.
Ja wcale nie namawiam do kupna butów z najwyższej półki. Namawiam raczej do tego, żeby sprecyzować sobie czego oczekujemy od buta. Myślę, że wtedy będzie łatwiej nam doradzić.
Czy but ma:
Ładnie wyglądać?
Być nieprzemakalny? (jaki materiał)
Ma mieć dobrą, przyczepną podeszwę?
Ma mieć ranty na raki? (jeśli raki to bardzo sztywna podeszwa)
Ma być solidnie wykonany?
Jeśli na 4 ostatnie pytania odpowiesz TAK - bez żadnych kompromisów, to niestety w 250 zł się nie zamkniesz. Niekoniecznie też trzeba od razu kupować Meindle bo jest masa innych dobrych butów (ale też nie tanich)

verus
09-10-2011, 15:26
Przy okazji, pytanie o takie (http://www.ebay.de/itm/Dockers-Schuhe-Boots-Grose-41-47-290712-007056-/170670015034?pt=DE_Herrenschuhe&var=&hash=item6d70363afb) buty. Czy jest to alternatywa dla "szmaciaków" trekkingowych ?

krzysiekpoli
09-10-2011, 16:46
Te buty z linka raczej bardzo dobrze sprawdzą się w mieście podczas mroźnej i suchej zimy. Mam praktycznie identyczne firmy Wojas i w taką pogodę sprawdzają się rewelacyjnie, niestety strasznie przemakają w śniegu i podczas deszczu. Widzę, że te mają identyczne rozwiązanie jeśli chodzi o szycie. Dla mnie nie jest to alternatywa.

wosik
10-10-2011, 16:19
sprecyzujmy to, raczej Beskidy w Tatry wiem, że bez odpowiedniego sprzętu mogę jechać latem pochodzić po łące a nie zdobywać szlaki, bo nie pojadę smartem na tor off-road-owy ;) cena jest jaka jest i ciężko mi kupić coś droższego, posiadam stuptuty, korzystałem z nich w zeszłym roku i rzeczywiście, dają bardzo dużo, z tym, że dużo więcej czasu będę spędzał na pracy w mieście niż na relaksacyjnym skakaniu po górach, mniej więcej wymyśliłem, że w tym roku nie będę inwestował jakiś większych pieniędzy w buty bo nie mam jak ale zaczynam już odkładać, aby w lato kupić coś dobrego na jakiejś przecenie

Gregor174
10-10-2011, 16:34
Alpinus

rooner
10-10-2011, 16:39
Alpinus

Nigdy, nawet w czasach świetności, legendą obuwniczą nie był;)
A po przejęciu w 2004r przez Euromark (właściciela m.in. marki Campus) obawiałbym się inwestycji wcale nie małej - bo Alpinus się ceni - w buty tej marki.

Jastrząb
10-10-2011, 16:43
Scarpa - bardzo dobre, użytkowałem modele Eiger(2 sztuki) i inne mniej wyszukane, but wąski, szeroka stopa będzie się męczyć, rewelacyjna jakość skóry,
Meindl - Air Revolution 9, wygodne, szerokie, nie tak pancerne jak EIGER`y,
La Sportiva - Santik podobno bardzo dobre, nie miałem

przepraszam nie doczytałem kolejnych postów, wyżej wymienione buciory przekraczają znacznie zakładany budżet

pil74
10-10-2011, 17:07
Przy okazji, pytanie o takie (http://www.ebay.de/itm/Dockers-Schuhe-Boots-Grose-41-47-290712-007056-/170670015034?pt=DE_Herrenschuhe&var=&hash=item6d70363afb) buty. Czy jest to alternatywa dla "szmaciaków" trekkingowych ?
Nie wiedziałem, że jeszcze je robią. Lata temu takie miałem. Świetne do chodzenia po mieście. Wygodne i wystarczająco ciepłe na zimę. Męczyłem je tak długo aż się podeszwa starła. Z wierzchu nie chciały się zużyć wcale.

Gregor174
12-10-2011, 15:21
Nigdy, nawet w czasach świetności, legendą obuwniczą nie był;)
A po przejęciu w 2004r przez Euromark (właściciela m.in. marki Campus) obawiałbym się inwestycji wcale nie małej - bo Alpinus się ceni - w buty tej marki.

Nooo nie wiem- moj syn sie dwa lata wylatal ,jeszcze na Allegro sprzedal ,faktem jest ze nie po gorach.

rooner
12-10-2011, 16:51
Nooo nie wiem- moj syn sie dwa lata wylatal ,jeszcze na Allegro sprzedal ,faktem jest ze nie po gorach.

O ile stary Alpinus miał kilka rzeczy, które miałem, ceniłem i cały czas cenię - jak np. nieśmiertelny woodpecker czy kilka modeli kurtek (sam miałem dwa) to pamietam doskonale co działo się z butami Alpinusa kolegów i koleżanek z kursu przewodnickiego. Jedyny plus był taki, że o dziwo, często uwzględniali reklamacje:) - może też dlatego zbankrutowali:). Może kluczem do sekretu jest to aby ich nie używać w górach - nie wiem;).
Szczerze mówiąc, obawiałbym się myśląc poważniej o górach, kupić nie tanie przecież buty firmy, która zajmuje się wszystkim. Inwestować należy w firmy które od lat produkuję buty górskie i mają renomę w tym światku. Wiem jedno - sposód moich znajomych, ci którzy zainwestowali w Scarpę, Hanwaga czy Meindla, mało kto narzeka.

Kurtz
12-10-2011, 19:20
Chodzenie po miescie a chodzenie po gorach to dwie zupelnie odrebne sprawy. Zarowno jezeli chodzi o wygode jak i wytrzymalosc butow. W gorach na buty dzialaja znacznei wieksze sily i naprezenia.
Przypadkow alpinusow oddanych na gwarancji ( buty ) znam bezposrednio 3 z czego 1 jest jeszcze ze "starych dobrych czasow".

elarco
12-10-2011, 23:38
Wątek się rozwinął do poziomu niemalże z forum turystyki górskiej ;) to i ja dodam swoje 3 grosze.
Do autora wątku - w cenie ok 250 zł dostać buty, które nadadzą się w góry zimową porą, to jedyne co widzę to zacząć gadać z jakimś zdesperowanym leśnikiem, może odda Ci w dobrej cenie Chiruci bądź Meindle (ostatnio mają chyba meindle), które dostanie z przydziału ;) mówię całkiem serio :)
a gdybyś postanowił jednak iśc za MĄDRYMI radami kolegów i wydać raz a dobrze bez kombinacji o wątpliwym skutku z leśnikami, i żeby mieć pewność, że but Cie na szlaku i poza nim nie zawiedzie, to z mojej strony polecam Ci buty Hanwag Alaska GTX

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sklep.taternik-sklep.pl/images/_/HAN_ALASKA_M_1735_47ced9d9a1ca3.jpg)

mam takowe prawie 3 lata i chodzę w nich intensywnie po górach i dolinach, polach i lasach, brodzę w strumieniach i czasami gdy intensywnie pada taplam się w kałużach powstałych w dziurach drogowych w naszym przesławnym Krakowie, i nie chce znać innych butów trekingowych. Miałem już Chiruci ( nota bene od nieszczęsnego leśnika, które zdobyłem w sposób opisany wyżej ;) ) naprawdę były dobre... w sumie dalej są... po 7 latach można w nich kosić trawę i jest w nich bardzo miło ;) miałem The North FEJSY - zgiń przepadnij- rozleciały się po 2 latach w drobny mak, mimo że tak naprawdę <niecenzuralne słowo> widziały ;) Meindle- były i są dalej bardzo dobre, ale te hanwagi są po prostu nieziemskie. Kropli wody nie wpuszczą, genialny vibram, można lewitowac na jednym ząbku z podeszwy, otok gumowy dużo lepszy niż w meindlach, raki do nich w praktyce założyć można, i co najważniejsze są bardzo wygodne, i po 3 latach używania ( dbam o buty, woskuje impregnuje) wyglądają niemal jak nówki, różnią się tylko kolorem, od wosku i impregnacji ściemniały i nabrały charakteru ;)

Na pewno bardzo dobre i godne uwagi będą również Meinde (świetny model Himalaya) oraz Zamberlany z wyższej półki :) mierzyć i które lepiej spasują - zależy jakie kto ma podpicie i jak szeroką stopę ;)
aha i jeszcze kurde jedna rzecz - bez dobrych skarpet ani rusz w takich butach, o czym koledzy też wspomnieli ;) polecam Smartwool'e (http://8a.pl/smartwool,skarpety,58-175,p.html), szczególnie modele extra hiper super heavy... te najgrubsze ;) w zimie bajka :)

elanek
13-10-2011, 00:45
Meindl ma słabą podeszwę,środkowa miękka pianka się krusz. Kolejne moje buty będą marki Hanwag.

verus
13-10-2011, 01:44
Tanie buty w góry, dobre wojskowe trapery, nie do zdarcia :)

elanek
13-10-2011, 01:51
Tanie buty w góry, dobre wojskowe trapery, nie do zdarcia :)

No i wszystko. Zaimpregnować łojem zwierzęcym. Robią tak piłkarze w niższych ligach. Nie przemakają. A buty skórzane do piłki nożnej kosztują od 300 zł wzwyż.

Henryk Janowski
13-10-2011, 06:28
meindl owszem wygrywa w temacie wytrzymalosci ale za to jest w mojej ocenie rowniez najbardziej niewygodnym butem w ofercie na tym poziomie cenowym

Kurtz
13-10-2011, 07:30
Wygoda to kwestia bardzo osobista. Kazdy but jest na innym kopycie. Ja mierzylem wszystko co mieli w Warszawie i w niczym nie bylo tak wygodnie jak w Engadinach. Jak napisal kolega elacro - Trzeba wybrac sposrod dobrych firm buty ktore najlepiej pasuja. Czy to Meindl, lasportiva, zamberlan, Hanwag czy asolo ( na zime? :P ) ma znacznie mniejsze znaczenie niz kopyto. Szczegolnie jezeli masz niestandardowa noge - np bardzo szeroka.

stock
13-10-2011, 09:43
W mych zamberlanach za trzysta coś złotych, co to nie są meindlami miałem przyjemność marszu po tatrach w wielogodzinnym deszczu (latem) i w śniegach karkonoszy polskich i czeskich - nie przemokły i zapewne nie przemokną, więc nie będę miał okazji. Nie dajmy się zwariować nieziemskim technologiom, których nieziemskie możliwości są w jakimś stopniu bełkotem marketingowym. Nie deprecjonuję butów za grubą kasę, pewnie kiedyś też takie będę miał. Nie stawiajmy jednak sprawy tak, że 'albo wywalisz 8 stów, albo kupisz chłam'.

otóz to - ja juz też przerobiłem kilka szlaków w Zamberlanach i złego słowa o nich powiedziec nie moge. Co prawda zima nie latałem po górach, ale miejska pluchę pokonuja bezproblemowo. Poza tym sporo wycieczek w wysokie góry (4k m.n.p.m.) latem i wiosna i nic nigdy nie strzeliło. Oczywiście nie sa to buty za 800 czy za 1000zł, a za 500 chyba - co wcale nie oznacza że sie nie nadają. nadają się jak najbardziej i takie tez polecam.

zarowka
14-10-2011, 10:27
http://shop.vic2.jp/site_data/cabinet/041-05749-i05.jpg ja miałem takie i strasznie za nimi tęsknie, były genialne

elanek
14-10-2011, 11:31
http://shop.vic2.jp/site_data/cabinet/041-05749-i05.jpg ja miałem takie i strasznie za nimi tęsknie, były genialne

A co to? Bo Meindl i Hanwag mają podobne modele ale cena jest powyżej 1 000 zł.

elarco
14-10-2011, 13:52
Wow... z wyglądu coś a'la Meindl super perfect. Też jestem ciekaw, bo pierwszy raz widzę takie potwory od zamberlana, w aktualnym katalogu takich nie mają...

m3
14-10-2011, 18:09
Ja się na łażeniu po górach nie znam. Ale miałem kiedyś zimowe buciory firmy Caterpillar (CAT) i były bardzo wygodne.

Kurtz
14-10-2011, 19:07
Cat po miescie ok, w gory sie nie nadaja.

Kamiel
31-10-2011, 09:43
Potrzebuje zimowych butów do miasta. Co powiecie na buty Salomon viaggio ?

http://www.sportchek.ca/product/index.jsp?productId=11796539

W go-sport są aktualnie po 370 zł. Opłaca się?