PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 24-70 2.8 czy 17-55 2.8



Art-Bon
05-10-2011, 19:26
Witam, jak w temacie zastanawiam się pomiędzy dwoma szkiełkami ( Nikkor 24-70 2.8 czy 17-55 2.8 )
i nie wiem co wybrać do fotografii w studio i motoryzacyjnej.
Body: D300s. :)

haradrimm
05-10-2011, 19:48
17-55, chyba że planujesz zmianę na pełną klatkę wtedy bierz 24-70:)

no1damian
05-10-2011, 20:17
17-55, chyba że planujesz zmianę na pełną klatkę wtedy bierz 24-70:)

Popieram

Art-Bon
05-10-2011, 22:56
planuje FX, ale to pod koniec przyszłego roku :)

coroner
05-10-2011, 22:57
Używka 17-55. Szkło trzyma cenę, jak go przyszanujesz, to odsprzedasz bezstratnie.

mOSAd
06-10-2011, 07:59
Normalnie napisałbym, że 17-55, ale studio i motoryzacja to wyjątek - w tym przypadku brałbym 24-70, gdyż 24mm spokojnie tu wystarczy jako szeroki kąt. A bardzo dużo zyskasz na zmianie 55 na 70 mm.

coroner
06-10-2011, 11:57
Z tym 24 do motoryzacji, to polemizowałbym.. To właśnie między 55 a 70 nie ma wielkiej różnicy.

krolewicz
06-10-2011, 12:27
coroner ma racje, różnica pomiedzy 17 a 24mm jest duża i bardziej znacząca niż 55 - 70mm

na długim końcu można cropnąć, na krótkim nie zrobi się nic

Art-Bon
06-10-2011, 12:35
na szerokim kacie mi nie zalezy, mam jeszcze sigme 10-20

krolewicz
06-10-2011, 13:33
no to 24-70 :)

coroner
06-10-2011, 13:41
na szerokim kacie mi nie zalezy, mam jeszcze sigme 10-20

Było tak od razu :)
W takim razie chyba lepiej jednak 24-70

mOSAd
09-10-2011, 00:11
Można było założyć, że przy kupnie tak drogiego obiektywu, szeroki kąt jest już pokryty. Przez cokolwiek właściwie, choćby i kit. A wymienione dziedziny fotografii nie wymagają raczej błyskawicznego przełączania się na kadry poniżej 24mm. Po prostu zdążymy przepiąć szkło. 17-55 jest idealny w sytuacjach, gdy ciągle zmienia się akcja i robimy raz szerokie, a raz węższe kadry. Z przewagą szerokich. Jak ślubniaki oraz reporterka w środku akcji. Tu tak nie jest chyba, dlatego też moja rada wyglądała tak, a nie inaczej. :D
A różnica między 55 i 70 mm w portrecie w studio oraz przy zbliżeniach jest jednak znacząca. Odczułem to gdy zmieniłem kit 18-70 na T17-50. Ponieważ rozważając odpowiedniki dla pełnej klatki to różnica jak między 75mm i 105mm. Pierwsza ogniskowa to taka prawie portretówka. Można, ale ostrożnie. Natomiast odpowiednik 105mm dla pełnej klatki to już całkiem przyzwoite tele, dające ładne portrety i pozwalające na ciasny kadr z sensowną separacją od tła. To właśnie przełożenie na mniejszą głębię ostrości zaczyna tu powoli mieć znaczenie. Sprawdzi się to zarówno w studio, jak i motoryzacji.
24mm to jak 35mm dla pełnej klatki. To jest bardzo sensowna ogniskowa do reporterki, gdy tylko mamy trochę miejsca. Jeszcze nie zniekształca, a już dość szeroko, by objąć cały samochód z rozsądnego dystansu.

Art-Bon
09-10-2011, 14:16
dziękuje wszystkim za pomoc.
od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Nikkora 24-70 :)

coroner
12-10-2011, 16:04
Ponieważ rozważając odpowiedniki dla pełnej klatki to różnica jak między 75mm i 105mm. Pierwsza ogniskowa to taka prawie portretówka. Można, ale ostrożnie. Natomiast odpowiednik 105mm dla pełnej klatki to już całkiem przyzwoite tele, dające ładne portrety i pozwalające na ciasny kadr z sensowną separacją od tła. To właśnie przełożenie na mniejszą głębię ostrości zaczyna tu powoli mieć znaczenie. Sprawdzi się to zarówno w studio, jak i motoryzacji.


Pierwsze słyszę, żeby robić portrety samochodom..

mOSAd
12-10-2011, 18:37
Pierwsze słyszę, żeby robić portrety samochodom..
Ja też.

kemyr
12-10-2011, 19:15
No jak no, czasem używa się określeń w stosunku do samochodów typu: niezłą ma paszcze, fajna ma mordkę :-)

Gratuluje wyboru autorowi tematu, do wspomnianych zastosowań w sam raz na dx w sam raz.

Me_how
08-06-2012, 12:01
Witam,

pozwolę sobie odświeżyć wątek.

Otóż mam podobny dylemat: chcę wymienić posiadaną sigmę na coś "lepszego". Na polu walki pozostały jedynie tytułowe obiektywy. W grę wchodzi tylko zakup nówki.
Na razie nie planuje przejścia na FX, a posiadany korpus zamierzam wymienić w ciągu powiedzmy 2-3 lat. Na co, to się okaże: najchętniej następcę D300s (o ile się pojawi). Biorę również pod uwagę, że takowy się jednak nie pojawi: pozostanie linia D7000 jako szczyt DX i kolejne FX-y w nieco normalniejszych cenach (patrz zapowiedzi D600). W takim przypadku, pewnie skłaniałbym się ku przesiadce na FX.

Reasumujac, nęci mnie 24-70 i jedyne czego się trochę obawiam, to konieczność częstego żonglowania 10-24 i 24-70. I tu prośba o opinie na ten temat osób, które dokonały podobnej operacji, tzn. zamieniły obiektyw o ogniskowych 17( 18 )-50(55) na 24-70. mając jednocześnie oprócz tego coś szerokiego typu 10(12)-20(24).

gALL
08-06-2012, 12:22
Do F80/D70 a pozniej do F80 i D200 mialem Nikkora 24-85mm oraz Nikkora 20mm i na dodatek 50/1.8. Ostatecznie sprzedalem cala trojke i kupilem na Sigme 15-30mm, Nikkora 50/1.4 oraz Nikkora 105/2.8 micro (mam tez tele 70-210/4 oraz 85/1.8). O ile przy pelnej klatce tandem 20 i 24-85 sprawdzaly sie swietnie o tyle przy matrycy APS-C juz nie bardzo, ciagle bylo malo szerokiego kata. Obecnie mam tez pelnoklatkowego dSLRa oraz pokryty caly zakres ogniskowych, ktore sa w zakresie moich zainteresowan.

Sigma jest OK ale tez bedzie u mnie przejsciowo, aby docelowo miec jednego z Nikkorow typu 17-35.

Jesli nie chcesz przejsc na pelna klatke 17-55/2.8 jest dosc uniwersalnym wyborem. Przy 24-70 bedzie Ci brakowac szerokiego kata jaki masz przy S18-50. Z drugiej strony masz ten zakres pokryty przez 10-24.

Chyba masz parcie na nowe szklo stad te dylematy.

Me_how
08-06-2012, 12:28
Do F80/D70 a pozniej do F80 i D200 mialem Nikkora 24-85mm oraz Nikkora 20mm i na dodatek 50/1.8. Ostatecznie sprzedalem cala trojke i kupilem na Sigme 15-30mm, Nikkora 50/1.4 oraz Nikkora 105/2.8 micro (mam tez tele 70-210/4 oraz 85/1.8). O ile przy pelnej klatce tandem 20 i 24-85 sprawdzaly sie swietnie o tyle przy matrycy APS-C juz nie bardzo, ciagle bylo malo szerokiego kata. Obecnie mam tez pelnoklatkowego dSLRa oraz pokryty caly zakres ogniskowych, ktore sa w zakresie moich zainteresowan.

Sigma jest OK ale tez bedzie u mnie przejsciowo, aby docelowo miec jednego z Nikkorow typu 17-35.

Jesli nie chcesz przejsc na pelna klatke 17-55/2.8 jest dosc uniwersalnym wyborem. Przy 24-70 bedzie Ci brakowac szerokiego kata jaki masz przy S18-50. Z drugiej strony masz ten zakres pokryty przez 10-24.

Chyba masz parcie na nowe szklo stad te dylematy.

Owszem, mam parcie :-)
Tak jak napisałem, sigma zostanie wymieniona - nie mam tylko przekonania, czy kupowanie przyszłościowego być może 24-70 nie zemści się koniecznością częstszego przepinania szkła.

Fear
08-06-2012, 13:48
Wg skapiec.pl nikkor 17-55 jest w cenie 5200zł natomiast 24-70 kosztuje 6150zł. Wg mnie zdecydowanie za dużo stracisz starając się odsprzedać 17-55 przy planach zmiany na FX dlatego jeśli w planach jest puszka D600 nie warto się w to pchać. Może warto się chwilkę wstrzymać i poczekać na testy nowego tamrona 24-70. Dostępny jest w chwili obecnej (nowość) za 4400zł więc można liczyć na obniżkę ceny a jak wiadomo optyka tamrona nigdy nie kulała. Jeśli poprawiono AF to może być to świetna alternatywa dla amatorów. Posiadasz sigmę 18-50 i N70-210 powinieneś zatem wiedzieć jak często używasz zakresu 18-24 używając sigmy i jak często brakuje ci nieco dłuższego końca (70mm) Oba szkła (17-55 i 24-70) są bardzo dobre i zakup jednego z nich powinien być poprzedzony przemyśleniami po pierwsze: czego potrzebuję/ co częściej używam oraz czy planuję przejście na FF. Parcie czasami lepiej powstrzymać i poczekać na zdrowy rozsądek. Pieniążków nikomu nie bronie wydawać ale wydane z rozsądkiem dają wiele więcej radości :) Podsumowując nikt nie da Ci recepty. Znasz swoje fundusze i potrzeby dlatego musisz zdecydować sam :)

ryszkut
08-06-2012, 15:12
1. 24-70 jest badziewnie zbudowany. sypią się te obiektywy na potęgę. lepiej już 28-70
2. na dx miałem 12-24 i 28-70 zestaw idealny. dużo lepiej niż szeroko i 17-55. trochę żonglowania ale jak nie masz spiny to bardzo przyjemnie się działa.
3. może jednak ten nowy dx wyjdzie? jak bedzie 24mpix i 8fps to biorę w ciemno ;)

Me_how
08-06-2012, 15:57
Wg skapiec.pl nikkor 17-55 jest w cenie 5200zł natomiast 24-70 kosztuje 6150zł. Wg mnie zdecydowanie za dużo stracisz starając się odsprzedać 17-55 przy planach zmiany na FX dlatego jeśli w planach jest puszka D600 nie warto się w to pchać. Może warto się chwilkę wstrzymać i poczekać na testy nowego tamrona 24-70. Dostępny jest w chwili obecnej (nowość) za 4400zł więc można liczyć na obniżkę ceny a jak wiadomo optyka tamrona nigdy nie kulała. Jeśli poprawiono AF to może być to świetna alternatywa dla amatorów. Posiadasz sigmę 18-50 i N70-210 powinieneś zatem wiedzieć jak często używasz zakresu 18-24 używając sigmy i jak często brakuje ci nieco dłuższego końca (70mm) Oba szkła (17-55 i 24-70) są bardzo dobre i zakup jednego z nich powinien być poprzedzony przemyśleniami po pierwsze: czego potrzebuję/ co częściej używam oraz czy planuję przejście na FF. Parcie czasami lepiej powstrzymać i poczekać na zdrowy rozsądek. Pieniążków nikomu nie bronie wydawać ale wydane z rozsądkiem dają wiele więcej radości :) Podsumowując nikt nie da Ci recepty. Znasz swoje fundusze i potrzeby dlatego musisz zdecydować sam :)

Nie, żeby kasa nie grała roli. Wprost przeciwnie. Ale różnica w cenach tych obiektywów jest na tyle niewielka, że to kryterium można pominąć.
Statystyki niestety też nie zawsze oddają potrzeby: jak nie mam czasu na zmianę szkła, to robię najwężej/najszerzej jak się da, a resztę załatwiam w edytorze. Sądząc po liczbie zdjęć w skrajnych ogniskowych, takie przypadki są dość częste.
Ale masz racje o tyle, że pewną wskazówką będzie statystyka zdjęć zrobionych sigmą, gdzie w jednej "sesji" mieszane były zakresy 18-24 i 24-50.


1. 24-70 jest badziewnie zbudowany. sypią się te obiektywy na potęgę. lepiej już 28-70
2. na dx miałem 12-24 i 28-70 zestaw idealny. dużo lepiej niż szeroko i 17-55. trochę żonglowania ale jak nie masz spiny to bardzo przyjemnie się działa.
3. może jednak ten nowy dx wyjdzie? jak bedzie 24mpix i 8fps to biorę w ciemno ;)

Ad 2. Miałeś więcej żonglowania niż w obecnej konfiguracji?

karolt
09-06-2012, 12:32
1. 24-70 jest badziewnie zbudowany. sypią się te obiektywy na potęgę.

Pewnie z 10 ich miałeś, to wiesz co mówisz...
Nie jest to ta solidność, co stare czołgi, ale bez przesady. Jak ktoś nie umie utrzymać szkła w ręku, to po to właśnie dołączany jest futerał i paseczek, można też trzymać na półce, nas pewno nic mu się nie stanie :-)
Mój intensywnie haruje od ponad roku, wystarczyło gumę zooma wymienić.

fotopstryczek
10-06-2012, 16:08
wiem, że będzie to lekki offtopic, ale (nigdzie nie znalazłem aktualnych rozmów na ten czy podobny temat - odnośnie komisów/giełd w pomorskim) gdzie można znaleźć używanego 24-70 oprócz naszej giełdy gdzie rzadko się pojawia oraz alledrogo? W 3miescie w komisach, a znam tylko dwa raczej ich nie maja, bo jest to specyficzny sprzęcik... w necie również szukam od 2miechów i nie mogę nigdzie upolować dobrej sztuki za niewygórowaną kwotę...

a wracając do tematu porównywałem w sklepie nowego 17-55 z 24-70 i według mnie 24 jest trochę ostrzejszy & ma ładniejsze rozmycie... takie moje luźne spostrzeżenie.

wasilewk
10-06-2012, 16:31
http://allegro.pl/listing.php/search?string=Nikkor+24-70&category=50593&a_enum%5B834%5D%5B2%5D=2&a_text_f%5B836%5D%5B0%5D=&a_text_f%5B836%5D%5B1%5D=&a_text_i%5B14408%5D%5B0%5D=&a_text_i%5B14408%5D%5B1%5D=&a_text_i%5B835%5D%5B0%5D=&a_text_i%5B835%5D%5B1%5D=&distance=1&listing_sel=2&listing_interval=7&postcode_enabled=0&state=0&offer_type=0&order=p&price_from=&price_to=&change_view=Poka%C5%BC%C2%A0%3E

karolt
10-06-2012, 16:33
Pewnie dlatego nie można znaleźć, bo: (a)* nikt nie cierpi tego szkła, bo kiepskie, źle zbudowane, rozsypuje się samo w torbie, do tego ciężkie, wielkie i w ogóle do bani i zdjęć się tym nie da robić (ale za to ma szybki AF, to fakt...), (b)* ale jak już go ktoś ma, to się nie chce pozbyć :-)

(a)* osoby, które nie miały 24-70 w ręku lub używały go przez parę dni (i rozsypał im się w rękach)
(b)* osoby, które po prostu robią zdjęcia tym szkłem na co dzień, zamiast sprawdzać, czy się rozwali o podłogę szybciej niż staruszek-czołg 28-70

Co do meritum: używałem 24-70 także na DX przez jakiś czas, pracowało się bardzo dobrze.
Wcześniej jakiś czas miałem 35-70 na FX, więc nie brakowało mi szerszego kąta jakoś dramatycznie, kwestia potrzeb i przyzwyczajenia.
Czyli ja bym jednak polecał 24-70 (lub 28-70, dla mnie to niuans bez większego znaczenia, chyba że ktoś ma aparaty, które wymagają pierścienia przysłon).

karolt
10-06-2012, 16:45
...


za niewygórowaną kwotę...

Takie rzeczy to tylko w Erze, ale Era już nie istnieje :-)

wasilewk
10-06-2012, 16:48
Cytat:
Napisał wasilewk
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2843134#post2843134)
...

Cytat:
za niewygórowaną kwotę...
Takie rzeczy to tylko w Erze, ale Era już nie istnieje :smile:





No niestety: ten obiektyw trzyma swoją cenę, bo ludzie docenili jego zalety.