Zobacz pełną wersję : d5100 vs d7000 do video
Pytanko jak w temacie . mam opisy techniczne , chodzi mi jak w praktyce .
W praktyce to weź canona, możesz wykorzystać nikonowe szkła przez przejściówkę. Nawet 550D jest lepszy od tych Nikonów.
z własnego doświadczenia powiem że jeśli chodzi o filmy D7K to tylko z manualnym ostrzeniem... bo ten automat nie dosyc ze sie myli przy filmach i dlugo szuka ostrosci to na dodatek slychac to glosno w filmie... ale to przeciez aparat a nie kamera wiec mi to nie przeszkadza...
z własnego doświadczenia powiem że jeśli chodzi o filmy D7K to tylko z manualnym ostrzeniem... bo ten automat nie dosyc ze sie myli przy filmach i dlugo szuka ostrosci to na dodatek slychac to glosno w filmie... ale to przeciez aparat a nie kamera wiec mi to nie przeszkadza...
Każda lustrzanka i każda kamera - tylko manual!
Też polecę Canona - jeśli jak najtaniej to 550D, nawet używkę. Jeśli chcesz uchylny ekranik (przydatna sprawa) to 600D - troszkę drożej. Dalej to imo 5d mk2 (osobiście w 60D ani tym bardziej w 7D się nie ładował).
Największe róznice pomiędzy d5100, a d7000 w filmach są takie:
- d7000 pracuje z manualnymi szkłami, mierzy poprawnie światło, w d5100 nawet live view nie uruchomisz.
- d7000 ma full manual przy kręceniu filmów, czas, przesłonę i iso do woli można ustawiać w trybie M.
- D7000 ma 24 kl/s przy Full HD, a d5100 30 kl/s.
- d7000 ma o niebo wygodniejsze włączanie live view i włączanie nagrywania od d5100.
- d5100 ma odchylany wyświetlacz co jest baaardzo wygodne ale mam wrażenie, że to odpadnie gdy tylko mocniej pociągnę.
- reszta czyli rozdzielczość, filmowy AF, płynność filmów, ziarno i rozpiętość tonalna bardzo podobna.
- acha jeszcze jedno d7000 skanuje klatki od góry do dołu matrycy, a nie całą powierzchnią matrycy, co jest trochę wadą, gdyż np. przy jarzeniówkach widać to jako mruganie, ale pobawienie się z czasem migawki (na co mamy wpływ w przeciwieństwie do d5100) rozwiązuje problem w 100%.
Pozdrawiam :)
- d7000 pracuje z manualnymi szkłami, mierzy poprawnie światło, w d5100 nawet live view nie uruchomisz.
Nie wiem jak w D5100, ale w D5000 nie ma z tym najmniejszego problemu.
.
- d7000 ma o niebo wygodniejsze włączanie live view i włączanie nagrywania od d5100.
Pozdrawiam :)
możesz rozwinąć tą myśl? co jest trudniejszego we włączaniu LV w D5100?
- D7000 ma 24 kl/s przy Full HD, a d5100 30 kl/s.
Hmm, a nie odwrotnie?
Mój D5100 bez problemu filmuje i 24 kl/s i 25 kl/s a do filmowania w 30 kl/s trzeba go zmusić (przestawić PAL na NTSC)
Miałem canon 7d, zmieniłem na d7000 i jakoś nie żałuję. Przykładowe filmy które nim wykonałem:
http://www.youtube.com/watch?v=pgaKMrEHRWo
http://www.youtube.com/watch?v=5nJIrKrQpZU
http://www.youtube.com/watch?v=40dHFLwTvuE
Jedyne czego brakuje w stosunku do canonów to 25kl/s ale mi to jakoś nie robi za bardzo różnicy.
eBarciu - w d7000 live view i przycisk uruchamiający nagrywanie jest w jednym miejscu, w d5100 jest to osobno umiejscowione, wiem, że to kwestia przyzwyczajenia itp. ale gdy filmujesz po ciemaku to moim zdaniem rozwiązanie z d7000 jest wygodniejsze i szybsze.
GWS - 30 kl/s to nie wada, a zaleta, szkoda, że d7000 nie filmuje w 30kl/s full hd, bo te kilka klatek więcej na sekundę przydaje się w dynamicznych ujęciach.
Pozdro
GWS - 30 kl/s to nie wada, a zaleta, szkoda, że d7000 nie filmuje w 30kl/s full hd, bo te kilka klatek więcej na sekundę przydaje się w dynamicznych ujęciach.
Pozdro
Ale DVD/BD w PAL się nie zrobi. Generalnie to nie problem w dzisiejszych czasach, gorzej gdy jest więcej źródeł i każde ma inny FPS, wtedy lepiej trzymać się standardu.
pioter m
11-10-2011, 08:30
Ale DVD/BD w PAL się nie zrobi. Generalnie to nie problem w dzisiejszych czasach, gorzej gdy jest więcej źródeł i każde ma inny FPS, wtedy lepiej trzymać się standardu.
Przekonwertowac 'w dół' zawsze można.
FullHD i DVD wole robic w amerykanskim standardzie, bo lepszy, a sprzęt każdy z obecnych na rynku to odtworzy. Nie ma co się szczypać. Ilosc klatek na sekundę jest ważna.
Dyski BD zwykle sa niestety w formacie kinowym (niecałe 24klatki/sek), ktory jest poprostu dziadowski (malo fps-ów).
Przekonwertowac 'w dół' zawsze można.
Z 30 na 25? Z 50 na 25 wywalasz co 2 klatkę. A co z 30 na 25 bo nie widzę jakiegoś banalnego rozwiązania.
Dyski BD zwykle sa niestety w formacie kinowym
Nie wiem czemu niestety... Filmy są kręcone z prędkością 24kl/s więc przynajmniej ja chcę je oglądać tak jak zostały nagrane a nie przyśpieszone bodajże o 8%.
ktory jest poprostu dziadowski (malo fps-ów).
A co to jest, gra komputerowa żeby bylo jak najwięcej klatek? Film powinien mieć 24 lub ewentualnie w Europie 25 a w stanach 30. Przy 50/60kl/s mam wrażenie jakbym oglądał film w przyśpieszonym tempie.
pioter m
11-10-2011, 21:40
Ogladales wladce pierscieni albo planet earth na sprzecie bez upiekszaczy lub w kinie? Ladne pare ujec wyglada zalosnie przy 24 klatkach. Tnie paskudnie, a szkoda, bo to bardzo piekne ujecia.
W glebokim powazaniu mam gierki, ale zrozum, ze pewna ilosc klatek jest nieodzowna dla plynnej animacji takze w kinie. Nasze oko potrzebuje nieco wiecej niz 23,97klatki na sek. zeby dac sie oszukac. Gdyby to wystarczalo, to super, bo po co dodatkowe, zbedne dane?
na sprzecie bez upiekszaczy
Nie za bardzo wiem o co chodzi. Filmy oglądam na pewno z oryginalnymi prędkościami.
ze pewna ilosc klatek jest nieodzowna dla plynnej animacji takze w kinie.
Wiadomo, że nie ma idealnej płynności ale taka idealna płynność w filmach wydaje się nie naturalna. I to nie jest chyba tylko moje zdanie skoro wszyscy niemalże wszystko oglądają w 24kl/s lub 25 gdzie różnica nie jest widoczna i nikt nie narzeka a filmy do dzisiaj się kręci w 24. Nie rozumiem dlaczego chcesz walczyć z czymś co jest przyjęte i akceptowalne na całym świecie...
Gdyby to wystarczalo, to super, bo po co dodatkowe, zbedne dane?
Do slow motion. Poza tym wciąż się kręci bez tych "dodatkowych danych". Może jak już cyfra wyprze całkowicie taśmę to się to zmieni.
Również mam zamiar dokupić drugie body do Filmowania i czasem do sfocenia czegoś... rozumiem ze polcecanie Canony do Filmów ? niz nowe nikony Np D7000 mam do wydania około 4k na taki aparat... chociaz cały czas mi chodzi po głowie 5d MKII i do filmów i do Studia... i zostawić sobie też nikosia D700 do reporterki... jak myślicie warto kupić tego Canona czy też moze np 550D jak jest z jakością filmów pomiędzy tymi aparatami ?
a filmy do dzisiaj się kręci w 24
Przykro mi ale kolega jest w duzym bledzie. Nie bez powodu wszystkie nowe profesjonalne (RED, ARRI, SONY) kamery cyfrowe moga krecic z predkosciami duzo wiekszymi niz 24 klatki na sekunde.
Nowy film Petera Jacksona jest krecony w 48 klatkach na sekunde. Wlasnie po to zeby nie bylo takich problemow w ujeciach jak bylo to przy Wladcy Pierscieni. 24 klatki powoli sa juz wypierane i za kilka lat przestana byc uzywane na szeroka skale.
A "konwertowanie" predkosci w dol, gore z 24 na 29.97 czy tez inne nie jest takim wielkim problemem. Wszystko jest do zrobienia, chociaz trzeba powiedziec ze czasami gorszym rezultatem.
Ale ogolnie mowiac im wiecej kamera moze nam dac tym lepiej!
pioter m
12-10-2011, 08:00
Przykro mi ale kolega jest w duzym bledzie. Nie bez powodu wszystkie nowe profesjonalne (RED, ARRI, SONY) kamery cyfrowe moga krecic z predkosciami duzo wiekszymi niz 24 klatki na sekunde.
Nowy film Petera Jacksona jest krecony w 48 klatkach na sekunde. Wlasnie po to zeby nie bylo takich problemow w ujeciach jak bylo to przy Wladcy Pierscieni. 24 klatki powoli sa juz wypierane i za kilka lat przestana byc uzywane na szeroka skale.
A "konwertowanie" predkosci w dol, gore z 24 na 29.97 czy tez inne nie jest takim wielkim problemem. Wszystko jest do zrobienia, chociaz trzeba powiedziec ze czasami gorszym rezultatem.
Ale ogolnie mowiac im wiecej kamera moze nam dac tym lepiej!
Dokladnie o to chodzi.
Sprzet bez upiekszaczy to taki, ktory nie produkuje sam klatek posrednich, zeby zniwelowac skakanie obrazu. Obecnie kazdy telewizor z napisem 100 lub wiecej Hz takie cos ma i ma to wlasnie po to.
ja bym nie powiedzial ze w duzym bledzie bo w bledzie nie jestem a nie napisalem o wszystkich filmach. o hobbicie wiem ale to jest wyjątek ktory w dodatku jeszcze nie powstal. Nie jest tak ze dopiero te nowe kamery rejestruja wiecej niz 24kl/s bo krasnogorsk tez juz mial regulacjie predkosci. Poza tym jest jeszcze kwestia tego ze w kamerach na tasme nie zmienia sie sektora a jest on rowny mniej wiecej 180 stopni. Zmieniajac klatkaz zmieniasz tez czas naswietlania a co za tym idzie zmienia sie motion blur. Ale to juz w sumie bardziej ciekawostka.
Owa konwersja w gore i w dol to zazwyczaj zmiana prekosci filmu o bodajze jakies 8% i korekcja audio bo to najlepsze rozwiazanie.
Ale ja mowilem o przyszlosci. Czego Hobbit jest tylko przykladem. O tym ze mozna uzyskac wieksza predkosc na filmie tez mi jest wiadome, ale wlasnie fakt ze nawet RED stara sie o wiecej klatek na sekunde przy 4K rozdzielczosci jest dowodem na to ze ktos tego chce i potrzebuje.
48fps stanie sie niedlugo standarde, choc mozliwe jest tez ze akurat 48fps zostanie pominiete (jak czesto sie zdaza przy pierwszej probie zmiany standardu) i od razu przeskok bedzie do 60fps.
Tak sobie czytam te posty i widzę tu wielu specjalistów odnośnie kręcenia filmów w NTSC. Mam dwa pytania do nich.
1. W jakim standardzie NTSC nagrywają puszki typu D7k i D5.1k A chodzi o to czy jest to wersja NTSC Japońska czy Amerykańska. Po za tym system ten jest też podzielony na kilka jakby to ująć, pod systemów. Czyli taki, który jest przesyłany drogą radiową, po kablu TVC, i kablem z np. DVD do TV. Więc jaki jest ten materiał nagrany tymi puszkami?
2. Jakimi programami konwertujecie film z NTSC na PAL, że macie takie wspaniałe efekty. Bo z tego, co wiem to nie jest takie proste, przejść z 30 klatek na 25 klatek a i z chronimacją są problemy. Jaszcze nie ta dawno profesjonalne stacje TV miały z tym poważny problem.
a d300s dobrze kręci filmy
??
Bo myślę o d300/300s i nie wiem czy dokładać
johny_85
30-10-2011, 11:53
Kiepsko, ale zdjęcia robi niebywałe...
FullHD i DVD wole robic w amerykanskim standardzie, bo lepszy, a sprzęt każdy z obecnych na rynku to odtworzy. Nie ma co się szczypać. Ilosc klatek na sekundę jest ważna.
Dyski BD zwykle sa niestety w formacie kinowym (niecałe 24klatki/sek), ktory jest poprostu dziadowski (malo fps-ów).
A w czym ten Amerykański standard jest lepszy? To, że rejestruje więcej klatek to nie wszystko. Jak ktoś lubi oglądać nie naturalne cukierkowe kolory, to faktycznie jest lepszy. Jeszcze nie tak dawno ( przed HD ) system NTSC do pięt nie dorównywał PALowi.
Ogladales wladce pierscieni albo planet earth na sprzecie bez upiekszaczy lub w kinie? Ladne pare ujec wyglada zalosnie przy 24 klatkach. Tnie paskudnie, a szkoda, bo to bardzo piekne ujecia.
W glebokim powazaniu mam gierki, ale zrozum, ze pewna ilosc klatek jest nieodzowna dla plynnej animacji takze w kinie. Nasze oko potrzebuje nieco wiecej niz 23,97klatki na sek. zeby dac sie oszukac. Gdyby to wystarczalo, to super, bo po co dodatkowe, zbedne dane?
Dokladnie o to chodzi.
Sprzet bez upiekszaczy to taki, ktory nie produkuje sam klatek posrednich, zeby zniwelowac skakanie obrazu. Obecnie kazdy telewizor z napisem 100 lub wiecej Hz takie cos ma i ma to wlasnie po to.
Tak wszystko się zgadza. Tylko jest jedno ale. Te różne częstotliwości odświeżania w TV to są jak sami piszecie upiększacze. Czyli do naszego oka jest kierowany sztuczny obraz. Nie obraz zarejestrowany przez kamerę tylko to co stworzył sobie komputerek danego TV. I przy 100Hz aż 50% tych informacji jest nie prawdziwych, czyli sztucznych. A to, że jak przełączymy TV z 50Hz na 100Hz i mamy wrażenie, że obraz jest stabilniejszy, to tylko wytwór naszego umysłu niż faktyczna poprawa obrazu. I czy o to chodzi, aby oglądać sztuczny obraz.
Ale DVD/BD w PAL się nie zrobi. Generalnie to nie problem w dzisiejszych czasach, gorzej gdy jest więcej źródeł i każde ma inny FPS, wtedy lepiej trzymać się standardu.
A skąd masz taką informację. Jakoś ani w Polsce ani za zachodnią granicą nie spotkałem płyt DVD i BD ani w wypożyczalniach, ani w sklepach, w systemie NTSC wszystkie są w PALul. Po za tym są wprowadzone tak zwane regiony na świecie. I DVD skierowane na dany region nie będzie nagrany w innym systemie niż obowiązuje w danym regionie.
To skąd u ciebie takie stwierdzenie „Ale DVD/BD w PAL się nie zrobi.”
I jeszcze dodam pytanie do mojej wcześniejszej wypowiedzi.
Nasze puszki nagrywają filmy HD z przeplotem czy bez przeplotu?
Tak wszystko się zgadza. Tylko jest jedno ale. Te różne częstotliwości odświeżania w TV to są jak sami piszecie upiększacze. Czyli do naszego oka jest kierowany sztuczny obraz. Nie obraz zarejestrowany przez kamerę tylko to co stworzył sobie komputerek danego TV. I przy 100Hz aż 50% tych informacji jest nie prawdziwych, czyli sztucznych. A to, że jak przełączymy TV z 50Hz na 100Hz i mamy wrażenie, że obraz jest stabilniejszy, to tylko wytwór naszego umysłu niż faktyczna poprawa obrazu. I czy o to chodzi, aby oglądać sztuczny obraz.
Nie masz pojęcia o czym piszesz.
...ale wlasnie fakt ze nawet RED stara sie o wiecej klatek na sekunde przy 4K rozdzielczosci jest dowodem na to ze ktos tego chce i potrzebuje...Bo polski fotoamator potrzebuje narzędzi takich jakimi dysponuje Spielberg. Inne nie wchodzą w grę. Musimy mieć 30 albo 50 fps. Albo lepiej 100. Nawet gdy nie potrzebujemy ujęć slow-motion.
pioter m
01-11-2011, 22:55
Bo polski fotoamator potrzebuje narzędzi takich jakimi dysponuje Spielberg. Inne nie wchodzą w grę. Musimy mieć 30 albo 50 fps. Albo lepiej 100. Nawet gdy nie potrzebujemy ujęć slow-motion.
Kolejny nawiedzony z dziwnymi kompleksami. Za zachodnia granica pieknego kraju nad Wisla tez chca miec wiecej. I moga tego wymagac od nikona skoro canon swoim klientom to oferuje. Klient placi - klient wymaga i nikogo nie obchodzi, co rejestruje. Rejestruje kotleta u cioci, czy akrobacje z deska albo na rowerze - moja sprawa, ale w kilku z tych przypadkow te extra klatki maja znaczenie.
No pewnie. Wszyscy potrzebujemy też co najmniej 24 MPx.
Telewizory zapewne za jakoś czas zamiast 600Hz będa w technologii 1200 Hz. Wyższy parametr to lepszy parametr. Vivat marketing.
Nie masz pojęcia o czym piszesz.
Może i nie mam, ale pewnie ty masz. Więc wytłumacz skąd telewizor bierze te dodatkowe 25 klatek czyli 50 połówek obrazu. A może dwa razy wyświetla tą samą klatkę. Bo na pewno nie z DVD czy z innego źródła sygnału, bo jeszcze o takich cudach nie słyszałem.
No pewnie. Wszyscy potrzebujemy też co najmniej 24 MPx.
Telewizory zapewne za jakoś czas zamiast 600Hz będa w technologii 1200 Hz. Wyższy parametr to lepszy parametr. Vivat marketing.
A i jak najbardziej :)))
I przydałyby się telewizory z paletą co najmniej 30 milionów kolorów.:)))
Tylko szkoda że nasze oczy rozróżniają tylko około 12 milionów kolorów.
Bo polski fotoamator potrzebuje narzędzi takich jakimi dysponuje Spielberg. Inne nie wchodzą w grę. Musimy mieć 30 albo 50 fps. Albo lepiej 100. Nawet gdy nie potrzebujemy ujęć slow-motion.
Powiem Ci, że np. w grach jest ogromna różnica pomiędzy 24 a 60 klatkami. Na 24 obraz rwie.
Są zastosowania gdzie więcej fps jest przydatne i to bezdyskusyjnie. Nie o to chodzi. Czy wszyscy muszą mieć dostep do tanich narzędzi umozliwiających wszystko?
Generalnie daje się zauważyc taka prawidłowość, że to co jest dostępne amatorom po krótkim czasie strasznie upada jesli chodzi o (średni, przeciętny) poziom produktu. Ceny lecą w dół i robi się mizeria. Fotografia cyfrowa jest tego najlepszym przykładem. Film tez sie zaraz tego doczeka (bez róznicy, czy 24 czy 50 fps). Będzie zalew przęciętniactwa. Nie ma już normalnie czasu by znaleźć dobre rzeczy.
Widać wątek i dyskusja specjalistów od systemu NTSC i PAL się rozwija, a jakoś nikt nie wie w jakim systemie NTSC nagrywają nasze puszki, Japońskim czy Amerykańskim. Bo z tego, co wróble ćwierkają to te systemy różnią się od siebie.
Więc jeszcze spytam o coś co wpływa na jakość nagrywanego filmu w naszych puszkach. Jaki jest czas analizy całej matrycy dla potrzeby jednej klatki (kadru) naszego filmu. Bo niby nasze puszki tak ładnie nagrywają filmy, ale jak spróbujemy bardziej agresywnie poruszać puszką w lewo lub w prawo to zarejestrowany obraz jest jak z gumy, normalnie faluje. Tak jak byśmy filmowali komórką. Czego nie zauważyłem filmując normalną cyfrową kamerą.
Są zastosowania gdzie więcej fps jest przydatne i to bezdyskusyjnie. Nie o to chodzi. Czy wszyscy muszą mieć dostep do tanich narzędzi umozliwiających wszystko?
A dlaczego nie?
To może powinniśmy zabrać ludziom komputery, samochody i telefony komórkowe - no bo po co mają je mieć?
Ja nie pisze o zwykłych aparatach ani zwykłych kamerach. Do tych przecież dostep mamy.
Ilu normalnych ludzi jest posiadaczami samochodów formuły 1 czy choćby Ferrari?
Ilu normalnych ludzi posiadało 30 lat temu samochód?
Ilu normalnych ludzi posiadało 30 lat temu samochód?
Wielu!
Ja nie pisze o zwykłych aparatach ani zwykłych kamerach. Do tych przecież dostep mamy.
Ilu normalnych ludzi jest posiadaczami samochodów formuły 1 czy choćby Ferrari?
Z twojego postu wnioskuje, że liczy się tylko ten sprzęt, który kosztuje majątek i rzadko ktoś go posiada. I taki sprzętem można szpanować.
:smile:
Coś chyba nie wyłapywałeś ironii z jaką pisałem swoje posty.
Co do osób uważających, że 30 klatek to skandalicznie mało:
Popatrzcie czym będa dysponowali profesjonaliści. 24 klatkami ! http://www.optyczne.pl/4369-nowo%C5%9B%C4%87-Zapowied%C5%BA_nowej_lustrzanki_cyfrowej_Canon_EOS .html
Coś chyba nie wyłapywałeś ironii z jaką pisałem swoje posty.
Co do osób uważających, że 30 klatek to skandalicznie mało:
Popatrzcie czym będa dysponowali profesjonaliści. 24 klatkami ! http://www.optyczne.pl/4369-nowo%C5%9B%C4%87-Zapowied%C5%BA_nowej_lustrzanki_cyfrowej_Canon_EOS .html
No może faktycznie cosik mi umknęło.
Co nie zmienia faktu, że wiele ludzi właśnie tak podchodzi do zakupu sprzętu.:)
Wracając do filmowania. To filmowanie taką konstrukcją, jaką mają aparaty jest bardzo nie wygodne. Aby utrzymać w miarę w bezruchu puszkę trzeba stosować statywy. Kiedyś jak kamery miały wizjery tego problemu prawie nie było. Przykładałeś wizjer do oka i miałeś dwa punkty oparcia, oko w miarę stabilne i ręka. A teraz nawet kamery nie mają wizjera i trzeba tylko z ręki robić ujęcia. Producenci o czymś zapominają, a chodzi o wygodę użytkowania. Oczywiście jest stabilizacja, tylko że na potrzeby filmowania to w naszych puszkach jej jakby w ogóle nie było.
I pozostaje tylko zakup wizjera na LCD i mamy w miarę stabilny układ do filmowania.
Tylko jeszcze nie widziałem wizjera na LCD do D5.1k do D7k są.
I tak na zakończenie. Do uzyskania formatu HD wystarczy 2Mpix to poco pełna klatka (link, który podałeś) z kilkunastoma lub kilkadziesiąt Mpix. Oczywiście potężna kompresja załatwi sprawę, a co z jakością po kompresji.
A może wykorzystają fizyczne piksele matrycy bez interpolacji. To byłoby ciekawe.
pioter m
06-11-2011, 10:47
Coś chyba nie wyłapywałeś ironii z jaką pisałem swoje posty.
Co do osób uważających, że 30 klatek to skandalicznie mało:
Popatrzcie czym będa dysponowali profesjonaliści. 24 klatkami ! http://www.optyczne.pl/4369-nowo%C5%9B%C4%87-Zapowied%C5%BA_nowej_lustrzanki_cyfrowej_Canon_EOS .html
No pewnie, bo w mjpegu ciezko bedzie nagrac wiecej niz 24 klatki 8Mpix. A po drugie - co ty mi tu wyjezdzasz z takimi tekstami. Konkurencja juz ma to swietnie zaimplementowane w tanich korpusach. Kolesie z TV woza sie od dawna z canonem 550d (zamozniejsi z 5d mk2), a nikon wciaz nie potrafi. Zrozumialbym, gdyby canon robil problemy, bo oni maja tez profesjonalne kamery w ofercie. Ale nikon?
Jak bedziemy cierpliwie czekac, az sie laskawca zdecyduje, to dlugo poczekamy. Jak bedziemy udawac, ze wszystko jest super, to jeszcze dluzej. A filmowanie w nikonach jest rozwiazane beznadziejnie i niewiele z tym robia. Nie chodzi bynajmniej o te fps-y, bo sa powazniejsze braki.
Zgodze sie tez z kolegami - cos, co da sie latwo zaimplementowac w tanim aparacie, nie musi byc domena drogich zabawek. A nuz okaze sie, ze komus sie przyda? Canon pokazal, ze sie da i tego juz nie odwrocimy.
.. A filmowanie w nikonach jest rozwiazane beznadziejnie i niewiele z tym robia. Nie chodzi bynajmniej o te fps-y, bo sa powazniejsze braki.
No i z tym się zgodzę. Chcę dobrego filmowania w nikonie. Dlatego nie kupuję teraz okazyjnie D3x bo chcę video i czekam na D800.
robertinow
07-11-2011, 17:14
Witam, wtrącenie odnośnie filmowania nikonem, konkretnie D7000. Jakie parametry ustawić skoro piszecie, iż w Europie mamy 25 kl/s, z Nikona wyłazi niecałe 24 kl/s. Czy muszę w programie do edycji coś zmieniać, aby uzyskać normalną jakość filmu Full HD? Mam wrażenie, że podczas odtwarzania na pc następuje małe opóźnienie co do ruchów i dźwięku. Rozumiem, że ustawienia parametrów to 1/50, iso dowolnie, światło również indywidualnie i czas odświeżania to 50 Hz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.