Zobacz pełną wersję : Sens zmiany z nikkora 18-70 na sigme 28-70
Witam
Zastanawiam się nad kupnem jakiegoś jaśniejszego zooma.
Obecnie posiadam obiektyw Nikkor AF-S 18-70 F3.5-4.5 G ED, z którego jest baaardzo zadowolony, AF bardzo szybki i celny, jakość zdjęć i ostrość jest bardzo dobra moim zdaniem. Czy zatem jest sens zmieniać takie szkło na np sigmę, lub tamrona z zakresu 28-70(75) F2.8 ? Co prawda stałe światło by się przydało, Ale czy jest faktycznie sens pozbywać się tak dobrego nikkora, na korzyść sigmy?
Cykam sobie "rodzinnie" ,taki w zasadzie spacerzoom.
triggerman
02-10-2011, 13:14
Nie wiem jak jest z ta sigma ale pochlebne opinie zbiera tamron 17-50 2.8. Wydaje mi sie ze lepiej miec szerszy kat w uniwersalnym zoomie.
masz obiektyw sprawdzony - w przypadku tamrona trzeba trafić na egzemplarz (może być z ty różnie), sigma słaba optycznie właśnie przy 2,8 i mogą się trafić rozbieżności z trafianiem w ostrość, w twoim przypadku lepie dokupić, jedną dwie stałki do "specjalnych zastosowań" - efekt będzie lepszy, a kwotowo przy odrobinie szczęścia też nie wiele dołożysz w stosunku do kupna innego
Czyli chyba zostanę przy tym co mam.. Bo mój obiektyw jest ostry i sprawdzony, to może faktycznie szkoda wywalać kasę na sigmę i potem żałować, bo jakość nie ta, albo i rozbieżności AF.
poprzeglądaj swoje fotki jaką ogniskową najczęściej używasz i już będziesz wiedział ewentualnie jak stałka "by cię cieszyła"
LordRamzes
02-10-2011, 13:38
moim zdaniem nie warto szerszy kąt się przydaje tamrona 17-50 nie polecam sam taki posiadam niestety po 2 latach się rozjechał :( i 1/3 kadru na f2,8 jest nie ostra
poprzeglądaj swoje fotki jaką ogniskową najczęściej używasz i już będziesz wiedział ewentualnie jak stałka "by cię cieszyła"
To się może przydać ExposurePlot (http://www.cpr.demon.nl/prog_plotf.html)
Najczęściej pstrykam jednak zakres 35-70mm. W zasadzie chyba nigdy nie używam ogniskowej 18 mm,dlatego że cykam portrety... Nie jestem jakimś ortodoksyjnym fotografem który uważa, ze do portretów służy tylko 50 F1.8 i 85 F1.8 , dlatego cykam portrety kitem...
Z tego wszystkiego wychodzi, ze najrozsądniej byłoby chyba kupić 35 F1.8 i 85 F1.8. Choć jako amator nie wymagam boskiej wręcz jakości obiektywu, ponieważ i tak nie wykorzystam całego potencjału takich stałek. Dlatego chciałem mieć zooma.
Jak dla mnie, to zakres bądź jaki, za mały zakres, ni to szeroko, ni to tele. Jestem amatorem, nie doceniam moze wspaniałości i nie wiem czego, co tam ejst w takim 35-70. Uważam, że zostanę przy swoim 18-70,bo jest do duży zakres ogniskowych i jest mi bardzo przydatny. A nie jestem zwolennikiem miliona mm ogniskowej typu szkła 18-250 itp.
dokup coś, nie sprzedawaj tego co masz ;)
35-70 wziąłbym pod uwagę na Twoim miejscu
W zasadzie nie chciałbym dublować ogniskowych, wiec pozostanie mi tylko dokupić coś z zakresu 70-200 / 70-300.
Po co wyprzedawać coś, z czego jesteś zadowolony ??
Do zdjęć rodzinnych dokup sobie stałkę 35 / 50 / 85 zależnie od upodobań i będzie BDB.
Popieram, dokup stałkę. Moim zdaniem najbardziej uniwersalną i udaną pod DX jest 35/1.8
LordRamzes
02-10-2011, 17:54
jak do portretu to kup jednak 85 lub konkretne szkło wzwyż przyjdziesz i podziękujesz , tu nawet nie chodzi o jasność ale o GO która w portrecie się przydaje
Moja odpowiedź, była raczej małym żarcikiem na to :
Najczęściej pstrykam jednak zakres 35-70mm.
niczego,nie ujmując w/w obiektywowi...
Ja, za kolegami, doradzałbym zakup stałki, 85 wydaje się być najbardziej odpowiednia, szczególnie uzupełniona z czasem 35 mm
Tak też zrobię, bo rozważałem róznież zakup 50mm, ale chyba 85 będzie trafniejszym wyborem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.