PDA

Zobacz pełną wersję : Ile staniał D3 gdy pojawil sie d3s?



photobystander
01-10-2011, 01:23
Jak w temacie. Czy ktoś z Was pamięta może ile potaniał D3 po launchu D3s'a?
Niebawem będę kupował drugie body i czekam w zasadzie na D4 tylko po to aby D3s staniał, gdyż raczej nic więcej od aparatu nie wymagam niż oferuje mój D3s (no chyba, że w D4 lepiej rozwiążą ergonomię zmiany punktu ostrości w pionowym chwycie - to się może skuszę ;) ).
Zdaję sobię sprawę, że ówczesny 'price drop' może nie mieć odzwierciedlenia w dzisiejszych czasach (euro/yen/dolar/zloty, trzesienie ziemi, etc.) Ale informacja ta dała by mi jakiś pogląd.

Pozdrawiam,
Tomek

Jacek_Z
01-10-2011, 01:33
Niewiele. Ale D3s to dość nieznaczna w sumie modyfikacja D3. D4 może być większym skokiem i przez to róznica w cenie może tez być większa.

Martix
01-10-2011, 08:51
Jak cena dolara będzie tak wysoka wątpię by było taniej.

Sapphiron
01-10-2011, 10:49
Niewiele. Ale D3s to dość nieznaczna w sumie modyfikacja D3. D4 może być większym skokiem i przez to róznica w cenie może tez być większa.

Trochę bym polemizował że nieznaczna modyfikacja :roll:

Jacek_Z
01-10-2011, 11:17
1,5 EV lepsze wysokie ISO. Nie przesadzajmy, to tylko jeden z parametrów aparatu (i nie dla wszystkich istotny). Obudowa, uszczelnienia, gałkologia, fps, niskie ISO, ilość megapikseli itd itd to wszystko jest takie samo.
Bym zapomniał, drugi plus - ma filmowanie.

Sapphiron
01-10-2011, 11:23
Ano widzisz :)

Ale co jak co ja się zamierzam na d3 do pary dla d700, a że noktowizor ani filmy mi nie potrzebne to pójdzie zwykłe d3 :)

siedemczwartych
01-10-2011, 11:37
Niewiele. Ale D3s to dość nieznaczna w sumie modyfikacja D3. D4 może być większym skokiem i przez to róznica w cenie może tez być większa.

nie zgadzam się.
Może tak to wygląda na papierze lub podczas kilkugodzinnego testowania w studio, ale w praktyce jest więcej różnic.
mam D3s i miałem przez miesiąc D3, nie tylko słabiej szumi, ale szumi inaczej... znacznie lepiej niż D3.
Różnica praktyczna, przy ślubnych zdjęciach była znacząca.
Poza tym możliwości ustawiania własnego menu pod przyciskiem AE-L są znacznie większe.

Było jeszcze kilka rzeczy, które mi doskwierały podczas używania D3 z NPS, ale już nie pamiętam.
Pamiętam, że bardzo się cieszyłem jak wracał D3s :)

fil91
01-10-2011, 12:37
Ja bym dorzucił inną kolorystykę* zdjęć , w postprocesie łatwiej "wyprostować" pliki z D3s




*to moje subiektywne odczucie

Jacek_Z
01-10-2011, 13:09
..
mam D3s i miałem przez miesiąc D3, nie tylko słabiej szumi, ale szumi inaczej... znacznie lepiej niż D3.No i w końcu wymieniłes szumy. Pisałem o tym.
Na szumach się aparat nie kończy.
Naprawde udowadnianie, że między D3 a D3s jest duża zmiana w body to przesada. Matryca to jedna z częsci aparatu. Za analoga matryca była ta sama - filmy 135. Ale body sie od siebie rózniły. Czym poza niektórymi cechami matrycy (bo część cech matrycy identyczna - natywne ISO to samo, ilość Mpx ta sama, szumy na niskich ISO to samo) różni się body D3 od D3s?
Filmy i guzik funkcyjny.

Dla mnie filmy to sporo. Dla innego - nie istotne. Dla niektórych bardziej sie licza fps niz mpx, ale tu obie D3 sie nie różnią.

Ja nie piszę od D3 w kontekście studia. Nie jestem egoistyczny pisząc o body pod siebie. Piszę o wszelakim zastosowaniu body. Najwyższe ISO nie jest najczęściej używanym ISO przez wszystkich fotografujących.

photobystander
01-10-2011, 14:45
No i w końcu wymieniłes szumy. Pisałem o tym.
Na szumach się aparat nie kończy.
Naprawde udowadnianie, że między D3 a D3s jest duża zmiana w body to przesada. Matryca to jedna z częsci aparatu. Za analoga matryca była ta sama - filmy 135. Ale body sie od siebie rózniły. Czym poza niektórymi cechami matrycy (bo część cech matrycy identyczna - natywne ISO to samo, ilość Mpx ta sama, szumy na niskich ISO to samo) różni się body D3 od D3s?
Filmy i guzik funkcyjny.

Dla mnie filmy to sporo. Dla innego - nie istotne. Dla niektórych bardziej sie licza fps niz mpx, ale tu obie D3 sie nie różnią.

Ja nie piszę od D3 w kontekście studia. Nie jestem egoistyczny pisząc o body pod siebie. Piszę o wszelakim zastosowaniu body. Najwyższe ISO nie jest najczęściej używanym ISO przez wszystkich fotografujących.

Dla mnie akurat niskie/ladne ;) szumy przy wysokim ISO są bardzo istotne. D3s zadowala mnie na tym polu w 120%. Nie miałem D3 w ręku lecz przypuszczam, że i jego możliwości dotyczące wysokich ISO były by dla mnie wystarczające. Dodatkowy klawisz funkcyjny umila jednak pracę i troszkę by mi tego brakowało.

Trybu video w ogóle nie używam.

W tym co robię, nie potrzebuję więcej niż 6 kl/s. AF jest kapitalny - nie chcę lepszego. Jak już wcześniej wspomniałem, jedynie co to wybór punktu ostrości w chwycie pionowym mnie troszkę męczy. No i ciężar - ale to też szkła swoje ważą (choć tu może pomóc zapisanie się na siłownię ;) ).

Wracając do tematu:

Znalazłem za pośrednictwem ceneo cenę (http://www.ceneo.pl/862580) D3. Oczywiście nie jest dostępny ale jakby przy wyjsciu D4, D3s potaniał o ok 2k to by było świetnie.

Pozdrawiam,
Tomek

JK
01-10-2011, 16:21
Jeśli utrzyma się obecna tendencja kursów walut, to niebawem może się okazać, że stary D3 będzie droższy, niż był kilka lat temu.

wer
01-10-2011, 16:34
Sporo sklepów daje bardzo niskie ceny przy niedostępności towarów. To tak sztuczka, żeby na ceneo lub skąpcu być wysoko w rankingu. Jak mają towar na stanie to cena jest już zupełnie inna.

Skibek
01-10-2011, 19:02
Na szumach się aparat nie kończy.
Naprawde udowadnianie, że między D3 a D3s jest duża zmiana w body to przesada. Matryca to jedna z częsci aparatu. Czym poza niektórymi cechami matrycy (bo część cech matrycy identyczna - natywne ISO to samo, ilość Mpx ta sama, szumy na niskich ISO to samo) różni się body D3 od D3s?
Filmy i guzik funkcyjny.

Dla mnie filmy to sporo. Dla innego - nie istotne. Dla niektórych bardziej sie licza fps niz mpx, ale tu obie D3 sie nie różnią.

Ja nie piszę od D3 w kontekście studia. Nie jestem egoistyczny pisząc o body pod siebie. Piszę o wszelakim zastosowaniu body. Najwyższe ISO nie jest najczęściej używanym ISO przez wszystkich fotografujących.

No D3 i D3s to puszki stricte reporterskie i to właśnie pod tym kątem (czyli "reporterskie" funkcje) powinniśmy je porównywać.

1. Niewątpliwie największą zaletą jest wspomniane ISO i zredukowany szum (i jego wygląd). To duży plus.
2. Trochę poprawiona klawiszologia (nie bez kozery) + większa ich programowalność
3. 4 rodzaje kadrowania (FX, DX, x1.2 i 5/4) - też (o dziwo) dość przydatna rzecz.
4. Kolejny wielki plus to funkcja wideo (sam się kiedyś o tym przekonałem ;) )
5. Wieeelki (naprawdę wielki) plus to "kłajet mode" (tryb - Q). Przekonał się o tym ten, kto w teatrze, czy małym kościele "pstrykał". Z tego co pamiętam D300s rozdziewiczał ten tryb.
6. Przyciśk LV na obudowie, a nie w pokrętle. Też wbrew pozorom bardzo przydatna rzecz (szczególnie dla "nagrywaczy").
7. Chyba lepiej działający AWB. Nie jest aż tak żółty jak w D3.
8. No i najważniejsze - WYPIERDZIŚCIE DUŻY BUFOR PAMIĘCI. Każdy reporter sportowy Ci powie, że najlepsze kadry są zaraz po chwili jak bufor się zapełni ;)

Można by jeszcze ponawymieniać, ale myślę, że takie podstawowe różnice (na plus D3s'a) przedstawiłem.

Jacek_Z
01-10-2011, 20:08
No jesli tak wielkie będa przemiany w D4 to zmienisz dla takich cech body? Litości.

Skibek
01-10-2011, 21:27
No jesli tak wielkie będa przemiany w D4 to zmienisz dla takich cech body? Litości.
Tzn. jak wielkie? Taki przełom (bo w pełni używalne ISO 12800 to jest przełom) jak między D3, a D3s? To jeszcze dochodzi kwestia ceny.

Gdyby skalibrowane ISO 51200 szumiało tak jak 12800 w D3s...
Gdyby tryb [Q] był prawie niesłyszalny...
Gdyby jeszcze poprawiono klawiszologię (np dodatkowy dżojstik przy pionowym gripie)...
Gdyby było więcej przycisków programowalnych...
Gdyby dodali wspomaganie AF (bo to śmieszne, że nie ma)...
Gdyby dopracowali funkcje wideo (np. 50 lub 100fps z bardziej zaawansowanymi ustawieniami dźwięku wejściowego + wyjście na słuchawki)...
Gdyby wibro-czyszczenie matrycy wreszcie działało :) ...
Gdyby cena była poniżej 20.000zł...

...to bym zamienił D3s na D4.

JK
01-10-2011, 21:33
A po co to czyszczenie matrycy? Żeby się puszka częściej psuła? Zacznij używać funkcji DUST OFF, a dojdziesz do wniosku, że szkoda kasy na tę "matrycową trzęsawkę".

photobystander
01-10-2011, 21:48
Sorry. Zle zinterpretowalem wczesniej

Skibek
01-10-2011, 21:51
A po co to czyszczenie matrycy? Żeby się puszka częściej psuła? Zacznij używać funkcji DUST OFF, a dojdziesz do wniosku, że szkoda kasy na tę "matrycową trzęsawkę".
To od czyszczenia matrycy puszka się psuje? Hm... To nie D60, że jak zawieje wiatr, to wbudowana lampa się może urwać ;)

Dust Off działa chyba tylko na nikonowskim oprogramowaniu do wołania NEFów (Capture NX), którego to nie używam ;)
Zresztą osobiście uważam, że to najśmieszniejsze co można zrobić -to użyć DUST OFF (nazywanej również "KILL PICTURE") ;)
Nie ma to jak interpolacja zdjęcia i zamiana "zasranych" pikseli innymi (podobnymi). Obrazek przypomina Ketchup z Biedronki (czyli jest "identyczny z naturalnym"). ;)
A swoją drogą ciekawe jak "magiczny" Dust Off zmapowałby syfek wielkości 5x5mm ;) Chyba kiedyś zrobię takie doświadczonko i jak będzie znośnie - to dam się przekonać do tej "magii" ;)

JK
01-10-2011, 21:56
Próbowałeś? Czy tylko się wymądrzasz?
To, że ty nie potrafisz czegoś użyć, nie oznacza jeszcze, że to coś nie działa lub działa źle.

Skibek
01-10-2011, 22:06
Próbowałeś? Czy tylko się wymądrzasz?
To, że ty nie potrafisz czegoś użyć, nie oznacza jeszcze, że to coś nie działa lub działa źle.

A Ty próbowałeś zdjąć spodnie przez głowę? Znam takich, co twierdzą, że się nie da (i nie będę obalał tej teorii, bo już mądrzejsi ode mnie to sprawdzili ;) ), ale Ty pewnie powiesz, że się da.

Wiesz... Nie twierdzę, że "trzepaczka" jest efektywniejsza od mapowania, dlatego napisałem, ze jak będzie naprawdę działała to będzie duży plus ;)
Inna sprawa, to to, że owa magiczna funkcja jest kolejną pułapką marketingową tak jak zoom cyfrowy "48x" w kompaktach (czyli zwykły algorytm interpolujący lub mapujący sąsiednie piksele). To samo można stempelkiem zrobić w Szopie ;)

I jeszcze jedno... Zdjęcie po "dust-off'ie" nie będzie mogło brać udziału w poważnych konkursach foto (np. World Press Photo"), bo... będzie przetworzone w niedopuszczalny sposób (czyli na podobnej zasadzie jak fotomontaż - wstawianie pikseli z innego obszaru zdjęcia). ;)

JK
01-10-2011, 22:16
Może jednak trochę wyhamuj, bo chyba zaczynasz przekraczać granice dopuszczalne na tym forum.

Jeszcze raz ci powtarzam. To, że czegoś nie rozumiesz i nie umiesz użyć, nie oznacza, że tego czegoś nie ma. Proponuję to w spokoju przemyśleć.

Skibek
01-10-2011, 22:21
Może jednak trochę wyhamuj, bo chyba zaczynasz przekraczać granice dopuszczalne na tym forum.
Pfff... Lubię dobry, inteligentny żart ;)

Jeszcze raz ci powtarzam. To, że czegoś nie umiesz użyć, nie oznacza, że tego czegoś nie ma. Proponuję to w spokoju przemyśleć.
A ja jeszcze raz powtarzam: To, że coś producent napisał w ulotce to nie znaczy, że to działa tak, jak byśmy sobie tego życzyli ;)

W sumie to zrobiliśmy trochę OT tymi naszymi "przepychankami". Jakbyś kiedyś znalazł chwilkę (albo znalazł takie zdjęcie) to zrób proszę teścik tego "narzędzia".
Pozdrawiam, a Autora przepraszam za OT.

JK
01-10-2011, 22:25
No to ci powiem, że korzystam z tej funkcji bardzo często i zapewniam, że warto się tego nauczyć, zamiast wypisywać tu zasłyszane bzdury.

ryszkut
01-10-2011, 23:49
JK, co się człowieka czepiasz. skibek nie chce używać to nie używa, ty chcesz używać to używasz.
i po co gadanie "kto jest lepszy".

"Może jednak trochę wyhamuj, bo chyba zaczynasz przekraczać granice dopuszczalne na tym forum." - chyba przesadzasz.

Jacek_Z
02-10-2011, 00:20
Normą (niestety) jest, że patrzy się na całym tym forum na wszelakie zagadnienia tylko i wyłącznie pod kątem swoich potrzeb, swoich zastosowań sprzętu i swoich przyzwyczajeń. I w dodatku walczy z innymi poglądami uważając swoje potrzeby jako ważniejsze. Generalnie zero szerszego spojrzenia. Spojrzenia dalej niż na czubek własnego nosa. Nie wiem skąd się bierze coraz większy radykalizm i egocentryzm. Przez to coraz mniej tu (chodzi o forum, nie o ten wątek) mi sie chce pisać. Co człowiek nie napisze to się natyka na kogoś kto uważa jakąś konkreną pierdułkowatą cechę jako najistotniejszą dla światowej (tzn jego) fotografii i dzieli włos na czworo. Generalizując, że jest to baaaardzo ważne dla innych.
Szczególnie groźni są "slubniacy", gdyż zaraz znajdują się tu osoby utwierdzajace ich, że najważniejsze w fotografii są szumy na ISO 12.8000. Co nie jest dziwne, gdyż chyba 1/3 tego forum para się ślubami. Czasami mam chęć takich zdzielić banem czy dać kartkę. Przecież to forum czytają też inni, początkujący, młodzież i osoby parające się inną fotografią niż ślubną. Nie wolno generalizować!
Onanizm podobno nie jest szkodliwy, ale ten sprzętowy chyba tak.


PS 1
Co innego onanizm, a co innego analiza parametrów sprzętu.
PS 2
uogólniłem teraz ja, ale nie pisząc o sprzecie, ale o tym co się pisze na forum. Nie chodzi mi o wypowiedzi ostatnich rozmówców.

markB
02-10-2011, 00:30
Gdyby wibro-czyszczenie matrycy wreszcie działało :) ...

To, niestety, nigdy nie zadziała w 100%; To jest skuteczne tylko na suchy kurz, na mokry kurz oraz olej trzeba "mopa".

JK
02-10-2011, 09:54
JK, co się człowieka czepiasz. skibek nie chce używać to nie używa, ty chcesz używać to używasz.
i po co gadanie "kto jest lepszy".

"Może jednak trochę wyhamuj, bo chyba zaczynasz przekraczać granice dopuszczalne na tym forum." - chyba przesadzasz.
Może jednak przeczytaj to jeszcze raz uważnie, od poczatku i postaraj się to zrozumieć, to wtedy będziesz wiedział, kto tu się kogo czepia. Ja piszę o tym, że funkcja DUST OFF jest sensownym rozwiązaniem i warto nauczyć się jej wykorzystywania, warto spróbować. Jeśli to jest czepianie się, to chyba nic z tego nie zrozumiałeś.

ryszkut
02-10-2011, 13:24
ano, masz rację - nie zrozumiałem.

dla mnie funcja dust off nie jest sensownym rozwiązaniem, chyba że ktoś ma miesiąc na przesłanie fotek. ja zazwyczaj nie mam nawet godziny, więc po mojemu do bani taki ficzer

Sapphiron
02-10-2011, 13:34
Ja o jakości "trzepaczki" przekonałem sie podczas zawodów w motocrossie... Niestety zapomniałem o tym że 70-210 zaciąga się pyłem jak 30-to letni palacz fajek...

Po pierwszej zmianie obiektywu miałem tragedię na matrycy, po trzech puszczonych po sobie trzepaniach matrycy, było czyściutko prawie jak nówka.

boob
02-10-2011, 13:45
odpowiadając na pytanie: o ile staniał D3 - kiedy na półkach pojawił się D3s, automatycznie zniknął z półek sklepowych D3 = przestał być produkowany / sprzedawany...a to znaczy, że nie da się odpowiedzieć. teraz można kupić za 9tyś.
D3s kiedy się pojawił był o kilkaset złotych droższy od D3.

photobystander
02-10-2011, 14:54
Dzięki za info boob.

Pozdrawiam,
Tomek

Skibek
02-10-2011, 19:53
D3s kiedy się pojawił był o kilkaset złotych droższy od D3.
Oj, chyba więcej trochę.
D3s kosztował ok.16.000 a D3 ok. 13.000. Różnica dość niewielka (w kontekście ogólnej ceny i przeskoku technologicznego).

stig
03-10-2011, 00:12
Oj, chyba więcej trochę.
D3s kosztował ok.16.000 a D3 ok. 13.000. Różnica dość niewielka (w kontekście ogólnej ceny i przeskoku technologicznego).D3 kosztowal ~15 tys. wiec bardziej zgadza sie roznica podana przez booba.

Skibek
03-10-2011, 08:34
D3 kosztowal ~15 tys. wiec bardziej zgadza sie roznica podana przez booba.
E... To chyba w najdroższym sklepie... Pamiętam jak kosztował już 11.500 i właśnie miałem go kupować, kiedy to mądrzy tego świata wymyślili "sztuczny kryzys", żeby trochę potasować przedsiębiorców i zburzyć nudę gospodarczą. Wtedy cena skoczyła do ponad 13.000 (taką najniższą cenę znalazłem). Oczywiście to mogła być cena z Ceneo, czy innego Skąpca (gdzie się obniża cenę, ale daje się "Produkt niedostępny", żeby się wywindować na pierwszą pozycję).

Różnica w cenie była nieduża, ale nie kilkusetzłotowa ;)

stig
03-10-2011, 08:39
E... To chyba w najdroższym sklepie... Pamiętam jak kosztował już 11.500Tyle, to kosztowal przez momencik, podczas zawieruchy z cenami walut i to juz w bardzo poznym okresie sprzedazy. Normalna (czyli porownywalna pod wzgledem stabilnosci, jaka byla w przypadku D3S) cena, to bylo wspomniane ~15 tys. pln. Wiem, bo kupowalem takie 2, w odstepie 2-3 miesiecznym, i niecale pol roku po premierze.

boob
03-10-2011, 08:59
fakt była cena 11500 za D3 - przez bardzo krótką chwile. kupiłem wtedy D700, a po kilku dniach sprawdziłem cenę D3ki... byłem mocno zaskoczony i "niepocieszony".
D3s miałem prawdopodobnie jako jeden z pierwszych, a kiedy pojawił się na rynku z półek zniknął D3. Ceny były bardzo porównywalne - upieram się :)

JK
03-10-2011, 09:05
Wszystko zależy od kursów walut. Był też taki czas, kiedy nowe D3 w sklepach kosztowało o 1500,00 PLN więcej, niż zaraz po premierze, a używki niewiele odbiegały od tych "premierowych" magicznych 15 tys. PLN. Nawet zastanawiałem się, czy nie wymienić strego na nowy. :wink:

Skibek
03-10-2011, 12:34
Bardzo możliwe. Nie będę się upierał przy "swojej" prawdzie ;)

Cysiu
11-10-2011, 19:21
odpowiadając na pytanie: o ile staniał D3 - kiedy na półkach pojawił się D3s, automatycznie zniknął z półek sklepowych D3 = przestał być produkowany / sprzedawany...a

Czy to samo wróżycie D3s, kiedy pojawi się D4?

wasilewk
11-10-2011, 19:27
Czy to samo wróżycie D3s, kiedy pojawi się D4?


Być może...

Wczoraj rano w jednej z hurtowni było jeszcze 31szt. Nikkorów 70-300VR (po 1830zł). Dzisiaj już nie ma ani jednego (na stronie Nikona jest sugerowana nowa cena 3000zł z obowiązkiem jej stosowania od 16.10.2011).

Tak więc cena może wiele zdziałać.

Pzdr.

Cysiu
12-10-2011, 21:30
Być może...

Wczoraj rano w jednej z hurtowni było jeszcze 31szt. Nikkorów 70-300VR (po 1830zł). Dzisiaj już nie ma ani jednego (na stronie Nikona jest sugerowana nowa cena 3000zł z obowiązkiem jej stosowania od 16.10.2011).

Tak więc cena może wiele zdziałać.

Pzdr.

Kurczę, dobrze wiedzieć :) Szkiełko mam, świetne, ale za 3000zł już bym nie kupił.

Zakładając, że Nikon wypuści do jesieni 2012 D4, mam kolejne pytanie... Czy ktoś byłby skłonny następnej jesieni sprzedać swojego D3S :lol:?
A tak poważnie (chociaż to z D3S też było na poważnie), to takie działania są zrozumiałe, ale z drugiej strony... :-?