Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Alona - warsztatowo



piootrass
28-09-2011, 21:28
Witam, dzisiaj przedstawiam Alone. Zdjęcie zrobione na warsztatach foto. Mam nadzieje ze nauka nie poszła w las;)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-cpsFfMSE4p4/ToNxiA4WgDI/AAAAAAAAFEU/UYObXYdFZrk/s800/_DSC5153.jpg)

zaitsev
28-09-2011, 22:29
Dlaczego tak trupio? ;)

hanibal
28-09-2011, 22:45
Piotr... białka masz niebieskie...

hanibal
28-09-2011, 23:21
a nawet z dodatkiem magnety

piootrass
28-09-2011, 23:24
Ok, poprawie WB i troszke bedzie cieplej. Dzieki za uwagi:)
Pozdrawiam!

mOSAd
28-09-2011, 23:24
Kolorystycznie, to zdjęcie to w ogóle dziwna historia. Proponuję dobre b/w - kontrastowe (i niezłe w sumie) światło sugeruje, że efekt może być o niebo lepszy niż kolor.

piootrass
28-09-2011, 23:58
Oto wersja B&W. Czy ta wersja bardziej pasuje do tego zdjęcia?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/_DSC5153BW-1.jpg
źródło (http://i644.photobucket.com/albums/uu169/piootras/_DSC5153BW.jpg)

jackrabbit
29-09-2011, 00:09
mi by sie bardziej widzial kolor ale po drobnych poprawkach

mOSAd
29-09-2011, 01:09
No, przynajmniej można coś powiedzieć teraz nie patrząc przez pryzmat kolorów. Oba zdjęcia są "brudne" w cieniach. Nie wiem czego to wina. Światła, czy szumu może. Czy obróbki. Mam takie wrażenie, że cienie są dużo mniej przyjemne niż światła. Szczególnie to na cieniu pod nosem się uwidacznia. Chociaż ramię też rzuca się w oczy.
Światła - dostało się z odbicia głównie górnej części twarzy. Przy tej modelce wydaje się to mało korzystne, ponieważ potęguje wrażenie trójkątnej twarzy, zamiast ją zaokrąglać. Doświetlenie boków, policzków powinno tu stworzyć łagodniejszą formę. Jeżeli tylko takie byłyby chęci. Surowe światło dodaje drapieżności, twardości. Można i tak - kwestia zamiarów.
A masz może wersję z blendą bardziej po lewej? Dopełniającej światło w bardziej glamourowym stylu? Jestem bardzo ciekaw różnic w odbiorze.
Nie jestem przekonany co do kadru. Pusto trochę po lewej. Ale nie jest na tyle źle, by to od razu brać za błąd.
Ogólnie praca na sensownym poziomie. Jeszcze niestabilna obróbkowo i według mnie za mocno doświetlona i obrobiona. Ale to już gusta.
Modelka ma wąskie usta. Otwieranie ich i tym samym jeszcze większe zwężanie... myślę, że też nie działa na plus. Przy zamkniętych, pewnie inaczej też ułożyłaby się linia żuchwy. I wspomniana trójkątna forma, zmieniłaby swój kształt. Ale nie widziałem wersji z zamkniętymi - zawsze też może być gorzej.
Uwagi ogólnie dość czepialskie bym powiedział, albo może bardziej z dziedziny poszukiwania ideału. To są drobiazgi, detale, ale mnie zastanowiły, więc może zastanowią też kogoś jeszcze. Ot takie filozofowanie bardziej, niż krytyka tej konkretnie pracy.