PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Co to jest???



tbogdanowicz
24-09-2011, 20:17
Dokładnie chodzi mi o efekt widoczny na zdjęciu w obu górnych rogach. Wiem że powyżej tęczy niebo jest ciemniejsze, ale tutaj jest coś dziwnego, rogi są jaśniejsze (tęczy nie ma ale zdjęcie robiłem chwilę po niewielkim deszczu).
Zdjęcie robiłem w Bieszczadach w drodze na Halicz stojąc twarzą w stronę Ukrainy, czyli na wschód z lekkim odchyleniem na południe. Godzina 11:16, obiektyw 18-70, ogniskowa 18 mm, przysłona f=16. Co chwila nasuwały się chmury i poniżej lekko padało, co być może miało jakieś znaczenie. Robiąc zdjęcie nie widziałem niczego dziwnego, dopiero dzisiaj jak siadłem do wybierania kadrów do ewentualnej obróbki, zobaczyłem ten efekt. Proszę nie czepiać się kreski na górze kadru - nie usuwałem bo nie chodzi tu o jakość zdjęcia lecz o efekt jaki na nim widać.

Czy ktoś miał już taki efekt na zdjęciu i czy wie co go spowodowało???


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/vd35w2-1.jpg
źródło (http://i53.tinypic.com/vd35w2.jpg)

Jeśli złe miejsce posta, proszę moderatorów o przeniesienie w odpowiednie.

jaś
24-09-2011, 20:21
Była założona połówka?

tbogdanowicz
24-09-2011, 21:45
Niestety nie.

michalf84
24-09-2011, 21:49
mi sie wydaje ze moze to byc oslonka od obiektywu zle dokrecona

tbogdanowicz
24-09-2011, 22:09
Wtedy raczej byłby cień i do tego chyba z czterech stron.

Nikonozaur
24-09-2011, 22:16
[...] Wiem że powyżej tęczy niebo jest ciemniejsze, ale tutaj jest coś dziwnego, rogi są jaśniejsze (tęczy nie ma ale zdjęcie robiłem chwilę po niewielkim deszczu). [...]
No to się zdecyduj: albo tęcza jest, albo nie ma. ;) Na zamieszczonym zdjęciu tęczę masz i tak szczerze mówiąc zastanawiające jest tylko to dlaczego ma odwrócone kolory. Wygląda jak odbicie, no ale gdzie jest tęcza "matka", która powinna być wewnątrz? :shock:

jaś
24-09-2011, 23:06
Niestety nie. pytałem bo czasami światło się może dziwacznie odbijać w prostokątnych filtrach widziałem ze dwa razy coś podobnego, ale nie było symetryczne i bardziej w środku, ale ja miałem całą kupę filtrów przed obiektywem :).

tbogdanowicz
25-09-2011, 06:58
No to się zdecyduj: albo tęcza jest, albo nie ma. ;) Na zamieszczonym zdjęciu tęczę masz i tak szczerze mówiąc zastanawiające jest tylko to dlaczego ma odwrócone kolory. Wygląda jak odbicie, no ale gdzie jest tęcza "matka", która powinna być wewnątrz? :shock:

Właśnie to ustawienie kolorów bardziej mi wyglądają na dziwne odbicie i dyfrakcję na czymś a nie prawdziwą tęczę, jaka powinna powstać na niebie.
Dodatkowo - tak jak pisałem wcześniej - niebo ponad tęczą powinno być jaśniejsze niż pod. Chyba że w przypadku tęczy odwrotnej będącej lustrzanym odbiciem tęczy głównej w tym przypadku niebo ponad tęczą staje się jaśniejsze. Tylko zgodnie z tym co napisałeś - Gdzie jest tęcza główna, która powinna mieć intensywniejsze kolory???

Jest jeszcze drobnostka - słońce nie świeciło z tyłu lecz lekko z prawej.

Mich77
25-09-2011, 08:47
Brak światła, a moży Ty jego nie potrafiłeś wyeksponować przez co zdjęcie jest płaskie.

avenarius
25-09-2011, 14:30
Powstanie tęczy wtórnej nie zależy od zaistnienia tęczy pierwotnej. Być może warunki fizyczne nie pozwoliły na ukazanie się tej głównej. Z fizycznego punktu widzenia jest to dość ciekawe. Powiedz, czy to światło "z prawej" było naprzeciw Ciebie, czy za Twoimi plecami? Bo pora dnia sugeruje, że naprzeciw. Już to samo wskazuje, że nie mogła to być standardowa tęcza.

tbogdanowicz
25-09-2011, 15:45
Powstanie tęczy wtórnej nie zależy od zaistnienia tęczy pierwotnej. Być może warunki fizyczne nie pozwoliły na ukazanie się tej głównej. Z fizycznego punktu widzenia jest to dość ciekawe. Powiedz, czy to światło "z prawej" było naprzeciw Ciebie, czy za Twoimi plecami? Bo pora dnia sugeruje, że naprzeciw. Już to samo wskazuje, że nie mogła to być standardowa tęcza.

Byłem przekonany że tęcza wtórna powstaje tylko jako odbicie pierwotnej, więc bez niej nie może się pojawić. Ale człowiek całe życie się uczy :-).

Byłem pomiędzy Rozsypańcem, a Haliczem (na zdjęciu z 10:42 mam dzieci stojące na szczycie skał Rozsypańca) Granią w głębi, z prawej, biegnie granica z Ukrainą.
Przed chwilą wyjąłem mapę i widzę że o tej godzinie światło miałem pod kątem z boku, z prawej minimalnie od przodu, ale i tak było za chmurami. Z lewej widać deszcz który dopiero co przestał padać na nas.

Różne rzeczy słyszałem o świetle podczas deszczu, lub tuż po w górach, ale tego nie rozumiem...