Zobacz pełną wersję : Baza sprzętu skradzionego
Witam
Wiem, że na forum temat był już wielokrotnie poruszany, ale nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie.
Czy istnieje jakaś międzynarodowa baza sprzętu skradzionego ?
Swój aparat straciłem w Iranie za sprawa 2 kolesi z maczetą.
Może to Ci pomoże?
http://www.stolencamerafinder.com/
Dzięki Obi, co jakiś czas będę sprawdzał.
Dzięki Obi, co jakiś czas będę sprawdzał.
myslisz ze sie zglosza?
Te maczety mnie zaciekawiły powiem szczerze... Jeśli możesz oczywiście to opowiedz o tym co się stało co?
W trakcie rowerowej podróży miałem okazje zawitać do Iranu. Tam 6go dnia rano kiedy pakowałem rzeczy po noclegu (spałem w namiocie) podjechało do mnie 2 kolesi na motorze. Zaczęli coś mówić w swoim języku którego nie rozumiałem choć wyglądało, że nie przyjechali się zakumplować. Po chwili poczułem ukłucie na brzuchu i zobaczyłem, że jeden z nich ma wymierzona maczetę w mój brzuch. Wepchnęli mnie do namiotu, ten z maczetą pilnował mnie abym nie wyszedł, a drugi przeszukiwał moje sakwy i brał to co wyglądało na wartościowe. Licząc sprzęt i pieniądze to straciłem około 6000zł.
Na temat irańskiej policji wypowiadać się nie będę bo szkoda moich nerwów.
RobertMiernik
21-09-2011, 18:11
Tak na przyszłość polecam stosować zasadę 2 metrów i nigdy nie pozwalać 'obcym' na zbliżanie się poza tą barierę...
Fantów byś nie uratował i tak, ale ta 'przygoda' mogła się skończyć dużo gorzej...
Tak czy siak, szczęściarz z Ciebie - sprzęt się odkupi, szycie pociętych 'kich' wychodzi drożej...
Dobrze, że 'tylko' tak się skończyło - życzę 5 w totka na szybkie odzyskanie straty ;)
Tak na przyszłość polecam stosować zasadę 2 metrów i nigdy nie pozwalać 'obcym' na zbliżanie się poza tą barierę...
Pieknie teoria......bo w praktyce bywa roznie.
sztefanek
24-09-2011, 11:21
Z tymi bazami coś jest nie tak. Jeżeli wpisuję swój sprzęt z numerem w Google to coś powinno się pojawić a tu nic :(.
Wie ktoś jak to jest z Nikon Polska? Próbowałem zgłosić mejlowo lecz nic z tego nie wyszło. Czyżby trzeba by posłać list polecony z numerami straconego sprzętu? W jaki sposób weryfikują autentyczność zgłoszenia? A może po prostu dla Nikona nieodnajdywanie aparatów jest na rękę? Wiadomo, że zawodowiec po stracie aparatu kupi nowy.
Google nie indeksuje wszystkiego natychmiast.
Wiadomo, że zawodowiec po stracie aparatu kupi nowy.Te ostatnie zdanie mogłeś sobie podarować. Zawodowiec nie człowiek i śpi na forsie? Ciekawe dlaczego w takim razie nie wszyscy pracuja na body takich jak D3s, D3x i nie mają wszystkich jasnych stałek.
Maciek R
24-09-2011, 15:40
Tu chyba chodziło o fakt, że nie ma wyjścia - jeśli to jego narzędzie pracy, to tak czy inaczej, będzie musiał po prostu kupić następny korpus... Niezależnie od posiadanych pieniędzy itd. ;)
sztefanek
24-09-2011, 18:14
Te ostatnie zdanie mogłeś sobie podarować..
Naprawdę nie rozumiesz sensu mej wypowiedzi? Zastanowiłeś się przez moment co byś zrobił gdybyś w jednym momencie stracił cały swój sprzęt Nikona? Obraziłbyś się na firmę i następnie kupiłbyś Canona czy pomalutku kompletowałbyś wszystko od początku zagryzając zęby?
Zapytuje się raz jeszcze:
-czy firmie Nikon jest na rękę nieodnajdowanie kradzionego sprzętu? Bo to, jakby nie patrząc w jakimś tam stopniu polepsza koniunkturę. Złodziej czy paser nigdy nie kupi w sklepie D700, za to człowiek z niego okradziony jak najbardziej.
-czy autoryzowany serwis sprawdza numery serwisowanego sprzętu w bazach danych? Jeżeli tak, to czy zgłasza fakt posiadania poszukiwanych aparatów, obiektywów itp na policję i powiadamia prawnego właściciela? Spotkał się ktoś z podobnym przypadkiem?
(…) -czy autoryzowany serwis sprawdza numery serwisowanego sprzętu w bazach danych? Jeżeli tak, to czy zgłasza fakt posiadania poszukiwanych aparatów, obiektywów itp na policję i powiadamia prawnego właściciela? Spotkał się ktoś z podobnym przypadkiem?
O takim właśnie przypadku można przeczytać w tym (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=189639) wątku.
To, że właścicielem skradzionego sprzętu był Nikon Polska pewnie nie miało żadnego znaczenia. ;)
Paablitos
24-09-2011, 23:01
czy autoryzowany serwis sprawdza numery serwisowanego sprzętu w bazach danych?
Zycie jest zyciem...zalezy jak sa zorganizowane bazy danych. W natloku prac (i panujacej presji), pewnie moga uchodzic uwadze tego typu 'sprawdzania'... w koncu trudno traktowac kazdy dostarczony do serwisu sprzet jako 'potencjalnie kradziony'...
Nie probuje tu tlumaczyc Serwisu... bynajmniej.
.
-czy firmie Nikon jest na rękę nieodnajdowanie kradzionego sprzętu? Bo to, jakby nie patrząc w jakimś tam stopniu polepsza koniunkturę..
Te spiskowe teorie są zupełnie nieuprawnione. Mam nadzieję, że to zauważysz. Ja rozumiem rozgoryczenie po stracie sprzetu, ale nie rzucaj oskarżeniami.
sztefanek
25-09-2011, 13:53
ale nie rzucaj oskarżeniami.
Nie rzucam, tylko się grzecznie zapytuję i jak dotąd nie dostałem konkretnej odpowiedzi.
w koncu trudno traktowac kazdy dostarczony do serwisu sprzet jako 'potencjalnie kradziony.
Właśnie tego bym oczekiwał od serwisu.
Żyjemy w końcu w XXI wieku i odnalezienie po numerze seryjnym aparatu wydawać by się mogło dziecinnie proste. Jeżeli pojawia się zdjęcie z trefnego aparatu w sieci to odpowiedni program może to łatwo wychwycić i podać adres IP ewentualnie miejsce na tak małej kuli ziemskiej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.