PDA

Zobacz pełną wersję : Czemu nie robi się odbitek A4?



mini21
21-09-2011, 10:54
Witajcie.
Mam takie czysto teoretyczne pytanie...
czemu nie robi się odbitek formatu A4 (21x29,7)?
Przejrzałem ofertę wielu labów i w 90% z nich wymiar odbitki to 20x30, ewentualnie znajdą się takie perełki, które robią 21x30, ale to dość duża rzadkość.

Tylko wydruk z normalnej drukarki da mi dokładnie ten forma, ale drukowanie w domu jest niestety mało opłacalne (choć mówiąc szczerze, często bardziej podobają mi się wydruki z mojego epsona, niż z jakiegoś masowego "FJ"labu).

Domyślam się, że jest to kwestia papieru, ale czemu producenci się tak ustrzegają od tego formatu?
Zresztą, jeśli ktoś ma dużą "belę" papieru, a maszyna i tak sama przycina, to co za różnica?

Może znacie jakieś laby, które wykonują takie odbitki?

Lubię drukować zdjęcia do swojego albumu (no dobra, nazwijmy to portfolio, choć pewnie trochę za mocno powiedziane), i zależy mi, żeby trzymać ten format.

strebor
21-09-2011, 11:11
Specem nie jestem ale wynika to z przyjętych standardów formatów. To że podają 20x30 czy 21X30 wydaje mi się że są to jakieś zaokrąglone wielkości

Np wg vertis formaty wyglądają tak: 10x15 to 102x152mm, 13x18 to 127x178, 15x21 to 152x210, 21x30 to 210x305
gdzieś czytałem że te normy wymyślili za oceanem.

morzon
21-09-2011, 11:11
Przy 21x30 masz AŻ 3mm róznicy - to naprawdę taki duży problem?

Zresztą - jesteś pewien, ze podawane 20x30 to jest dokładnie tyle co do milimetra, a nie zaokrąglenie?

mini21
21-09-2011, 11:36
Nad "zaokrąglaniem" wielkości się nie zastanawiałem, ale między 20x30 a 21x30 jest już moim zdaniem spora różnica.
Przykładowo, takie zdjęcie może wystawać z za koszulki czy wkładu do segregatora/portfolio.

Jeśli chodzi o 21x30 to zgodzę się, ale i tak nie ma wiele labów, które to robią.

piom
21-09-2011, 13:40
robie codziennie na labie no jest różnica ale co zrobić a 20x30 to dokładnie 20,3x30 więc w sumie 0,7 cm... a skąd się wziął taki dziwny format? pewnie takie laby robią i papier ;)

Grimes
21-09-2011, 13:49
http://www.lab-net.pl/cn_odbitki_cyfrowe.php
Tu macie 21x30.
Coś pewnie musi być na odcięcie papieru. 3mm różnicy w formatce, to nie koniec świata.
20x30 może wynikać z formatu matryc 2/3.
Może się to włąsnie z tym wiązać, że jak amator przyjdzie drukować prosto z karty, to mu nie poucina :D

piom
21-09-2011, 15:14
chyba właśnie bardziej poucina! masz większy prostokąt (20x30) nie ma odcinania rolki po szerokości a z szerokości 20 robi się 20x30

wer
21-09-2011, 15:53
Matryce są 2:3, więc format dlatego taki.

piom
21-09-2011, 16:19
2:3 to są w lustrzankach, a reszta 4:3

M.A.J.
21-09-2011, 21:29
2:3 to są w lustrzankach, a reszta 4:3

Tylko że format 2:3 w fotografii istniał na długo przed tym jak wynaleziono elektroniczne matryce światłoczułe z ich dziwnym, komputerowym formatem 4:3 :-)

marekb
21-09-2011, 21:39
ja robię wydruki i wreszcie oprócz innych zalet właśnie dokładne proporcje 2:3 czy inne jakie sobie życzę uzyskuje, a cena no cóż niespełna 5zł za 20x30 to chyba nie aż taki wielki koszt przy pigmencie. Ludzie którym robię dziwią się skąd format 18x27, a nie 18x24 jak to pamiętamy od lat.

donkiszot
22-09-2011, 00:38
Tylko że format 2:3 w fotografii istniał na długo przed tym jak wynaleziono elektroniczne matryce światłoczułe z ich dziwnym, komputerowym formatem 4:3 :-)

Ta, to pokaż mi papier 1:1 :twisted: Fotografia przed cyfrą też miała wiele formatów, a papiery były (są) takie i siakie, i to jeszcze wszystko w calach. Świat się nie kończy na 24x36[mm].

wesu
22-09-2011, 09:53
Wystarczy dobra obcinarka do zdjęć i będziesz mieć format jaki Ci się tylko wymarzy ;) Bez problemu utniesz te kilka mm, z formatu 21x30 do A4.

moonrage
22-09-2011, 10:00
formaty, zawsze są zaokrąglane, papier musi być docinany, a zawsze istnieje margines błędu stąd takie wymiary.