Zobacz pełną wersję : Nikon 1
arturherda
23-09-2011, 07:38
W moich oczach Nikon poszedł po bandzie dając matrycę 2.7. Lipa, lipa, lipa. Można kupić dobry kompakt Panasonica ze szkłem Leici i jest cud malina. Sample są naprawdę bardzo słabiutkie.
Prawda jest taka, że aparat to klasyczny ni-pies, ni-wydra, zaprojektowany wyłącznie pod kątem maksymalizacji zysków korporacji - na półce udający rozwiązania konkurencji, konkurencyjny gabarytowo a znacznie tańszy w produkcji. Aparat jest słitaśny, kształtem w oczywisty sposób udaje modną ostatnio Leicę, do fotografowania wiewiórek, przepiórek, kwiatków i dziatków zapewne nadaje się znakomicie, więc zapewne chytry plan korporacyjnych spin-doctorów zakłada, że przeciętny b...c to kupi z dziką rozkoszą.
dobrze, że nie czekałem na bezlusterkowca od nikona, bo miałbym problem, który kolor wybrać ;-)
http://a.img-dpreview.com/news/1109/nikon/firstimpressions-large.jpg
źródło (http://a.img-dpreview.com/news/1109/nikon/firstimpressions-large.jpg)
Może sonda który najsłitaśny? Powinna być edycja wysadzana kamyczkami swarowskiego, ew. inną postacią grafitu ;) i zamiast pytać jakie szkło ma światło będzie się można dowiedzieć ile ma karatów :D
downandout
23-09-2011, 08:09
na pytanie o światło, słit użytkownicy będą odpowiadali, że się błyszczy.
Zawsze można wybrać ten żółty - przy odrobinie wprawy będzie mógł robić za złotą blendę. :wink:
MariuszJ
23-09-2011, 08:40
W moich oczach Nikon poszedł po bandzie dając matrycę 2.7. Lipa, lipa, lipa. Można kupić dobry kompakt Panasonica ze szkłem Leici i jest cud malina. Sample są naprawdę bardzo słabiutkie.
Mi sample mówią że jest sporo lepiej niż LX5. Pytanie ile ten przyrost jakości powinien kosztować, jest oczywiście otwarte.
Nikon 1 może mieć pewne cechy użytkowe, które go wyróżnią z masy innych małych aparatów - być może z szybkostrzelnością oraz szybkim AF-em 1-ka pokaże się również z dobrej strony jeżeli chodzi o czas gotowości do pracy. W takiej sytuacji rzeczywiście była by to maszynka do bezzwłocznego i pewnego rejestrowania ulotnych chwil ;)
Tak sobie przeliczyłem, że gdyby zrobiono matrycę do pełnej klatki z tym upakowaniem pikseli to miałaby ona 73 MP :)
Kartofelinder
23-09-2011, 09:49
Mz. to jest po prostu aparat, który w praktyce będzie robił znacznie ostrzejsze zdjęcia niż cokolwiek innego - nie dlatego, że będzie miał pierdylion megapikseli, szkła f/1 i wielką matrycę, a dlatego że po prostu dobrze nastawi piep... ostrość.
Nie czarujmy się - 99% przeciętnych juzerów ma z tym problemy, do tego jakieś backfocusy, frontfocusy, wadliwe AF-y w D7000 itp schizy - tu prawdopodobnie będziemy mieć doczynienia z bardzo przeciętnym aparatem, który będzie robił przeciętnej jakości zdjęcia, który nie będzie bił rekordów czułości, nie będzie miał niesamowitej rozdzielczości, DR większej od negatywu, hiperjasnej optyki i tym podobnych zbędnych bajerów, którymi ekscytują się onaniści sprzętowi.
Natomiast nie przepuści żadnej wiewiórce w parku, będzie bezlitości celny niczym snajper SAS.
A nie rzuca Wam się w oczy pewna tendencja na rynku?
Przy tej szybkostrzelności kilka rzeczy robi się możliwych.
Szybki automatyczny braketing ekspozycji, który w ogromny sposób zwiększy zakres tonalny.
Coś, co bym okreśił braketingiem głębi ostrości - każde z 60 zdjęć z ostrością na inną odległość i późniejsze regulowanie tej głębi w RAWie.
W połączeniu z przeniesieniem technologii na (jedynie) korpus o lepszych parametrach obrazu i sensorem pozwalającym na uzyskanie mniejszej GO, rola fotografa zostanie zredukowana do komponowania i szukania światła. Niby teraz chodzi o to samo, bo właśnie światło i kompozycja robią fotografię, ale w zastosowaniach komercyjnych (jak śluby), nie ma się co oszukiwać, że nie każdy klient zwraca na te 'niuanse' uwagę.
Wiele osób pisało, że coraz częściej musi udowadniać, jaką wartość dodaną może przynieść profesjonalny foter nad efekty uzyskane przez siostrzeńca z najtańszą lustrzanką. Teraz, gdy aspekt techniczny może zniknąć całkowicie, a pewne walory kreatywne będzie można 'wybrać potem' w jakimś prostym programie a'la Picasa, może okazać się to kolejnym utrudnieniem w już trudnym rynku.
Ot takie Lemowskie rozważania ;)
Pawel Pawlak
23-09-2011, 10:12
Tak sobie przeliczyłem, że gdyby zrobiono matrycę do pełnej klatki z tym upakowaniem pikseli to miałaby ona 73 MP :)
Widzę że sprawdziłeś czy Czornyj i ja potrafimy liczyć... ;)
Wystarczy otworzyć kilka RAWów żeby zobaczyć że matryca mimo tak kolosalnej gęstości ma poziom szumów chyba nie większy niż D300, do tego szum ma fajniejszą charakterystykę bo jest drobny i równomierny (bardziej przypomina ten z d7000). Filtr AA jest prawdopodobnie bardzo dobrze dobrany, bo detali jest cała masa - jeśli tylko nie zapoda się przysłony powyżej 5.6 kiedy to dyfrakcja najwyraźniej skutecznie je utylizuje (capture one pokazuje ile detali siedzi w RAWach lepiej niż JPG albo NX2) . Tylko te światła... tu jest bardzo kiepsko - nie ma czego wyciągać z RAWów - jeśli jest jakiś zapas to pewne nie większy niż 1/3EV - mało... Być może korzystając z iso100-800 rozwiązaniem problemu byłby naświetlanie z koretą -1EV albo większą a potem wyciąganie w PP (Podobną czary-mary trzeba było fotografując w d2x - tam odcięcie światłe było podobne). Ale nie wiadomo jak byłby z tonalnością zdjęć.
Niestety, płaskość zdjęć wynikającą z wielkiej GO można by zmienić chyba tylko super-jasną optyką - której brak :( Nadal wierzę że po zapięciu długich, jasnych lufek obrazek będzie do przyjęcia ;)
Niestety, płaskość zdjęć wynikającą z wielkiej GO można by zmienić chyba tylko super-jasną optyką - której brak :( Nadal wierzę że po zapięciu długich, jasnych lufek obrazek będzie do przyjęcia ;)
Ciekawe w jakiej cenie ustabilizuje się samo body powiedzmy za pół roku. 1000 zł byłoby jeszcze do przełknięcia "jako konwerter".
PS. chociaż można się obawiać że sama przejściówka na lustrzankowe obiektywy to z kilka setek będzie kosztować.. no cóż i tak wszystko zależy od jakości i tego co faktycznie wyrzuci z siebie ten aparacik.
koniecpolska
23-09-2011, 10:58
Mi sample mówią że jest sporo lepiej niż LX5. Pytanie ile ten przyrost jakości powinien kosztować, jest oczywiście otwarte.
Sporo? Tzn ile?
Na 24mm w LX5 mamy do dyspozycji f=2.0 i stabilizację optyczną dla nieruchomych kadrów.
W CX mamy 10mm/2.8 czyli 1eV gorzej, brak stabilizacji i +250$ w cenie, może w CX będzie odrobinę lepiej.
Dla 10-30mm/3.5-5.6 mamy 2ev w plecy i brak stabilizacji, pewnie będzie podobnie.
Jak na razie LX5 to 50% wartości J1 kit, w złotówkach jakieś 1200zł.
Aby CX zwiększył swoją atrakcyjność, moim zdaniem, potrzebuje:
- kita podobnego do Panasonic 14-42X (zoom naleśnika) - aby gabarytami rywalizować z kompaktami.
- jasnych obiektywów stałoogniskowych z minimalną przysłoną nie więcej niż f=2.0 - aby rywalizować z innymi bezlustowcami.
- ceny na rozsądnym poziomie (np. cena CX body+kit pomiędzy zaawansowanym kompaktem i bezlustrowcem (z większą matrycą)+kit)
MariuszJ
23-09-2011, 11:31
Sporo? Tzn ile?
Widać IMHO większą różnicę niż między LX5 i XZ1 czy dowolnym innym "kompaktem dla entuzjastów" (gdzie jest iluzoryczna). Czyli potencjał do rejestrowania lepszych obrazów jest.
Na 24mm w LX5 mamy do dyspozycji f=2.0 i stabilizację optyczną dla nieruchomych kadrów.
W CX mamy 10mm/2.8 czyli 1eV gorzej, brak stabilizacji i +250$ w cenie, może w CX będzie odrobinę lepiej.
Dla 10-30mm/3.5-5.6 mamy 2ev w plecy i brak stabilizacji, pewnie będzie podobnie.
Pisałem tylko o potencjale, obietnicy. Oczywiście że nie w tym kształcie oferty, który został nam zaproponowany i raczej nie w tej cenie.
Różnica może jednak wyjść nawet w wakacyjnych pstrykach, w sprzyjających warunkach, bez angażowania rawów - zdjęcia z 1-ki mogą być ostrzejsze, o lepszej saturacji, z możliwością użycia mniejszych kątów widzenia (jak w drugiej kieszeni będzie tele), a przede wszystkim - osiągalne szybciej i w większej ilości. A zmora fotografii cyfrowej czyli nadmiar kadrów do selekcji, będzie programowo leczona (jakoś do tego mam akurat najmniejsze przekonanie ;))
Jak na razie LX5 to 50% wartości J1 kit, w złotówkach jakieś 1200zł.
Nie zamierzam sprzedawać swojego Lumixa - jest akuratny :)
Aby CX zwiększył swoją atrakcyjność, moim zdaniem, potrzebuje:
- kita podobnego do Panasonic 14-42X (zoom naleśnika) - aby gabarytami rywalizować z kompaktami.
- jasnych obiektywów stałoogniskowych z minimalną przysłoną nie więcej niż f=2.0 - aby rywalizować z innymi bezlustowcami.
A ja wcale bym się nie upierał przy zmniejszaniu kitowca, czy rozjaśnianiu oferty obiektywów. Przysłona oczywiście może Ci trochę podratować tyłek w gorszym świetle, ale nie ma żadnej innej funkcji - przy tym rozmiarze matrycy nie wpływa kreatywnie na obraz, podobnie zresztą jak w innych kompaktach. Stąd lampa systemowa, mała ale dość mocna w stosunku do gabarytów i kręcona, miejmy nadzieje nie o horrendalnej cenie jest lepszym pomysłem.
- ceny na rozsądnym poziomie (np. cena CX body+kit pomiędzy zaawansowanym kompaktem i bezlustrowcem (z większą matrycą)+kit)
Jest kryzys, trzeba ratować gospodarki i kupować. Właśnie to drogie, nie to tanie. Jak bida ciśnie, towary luksusowe idą jak woda... Dlatego bardziej brakuje mi tego, co lepiej wyczuło Fuji - stylu, smaku, dobrej prezencji, niezłych materiałów.
Jest kryzys, trzeba ratować gospodarki i kupować. Właśnie to drogie, nie to tanie.
Kryzys wydaje się dopiero zaczynać. Ciekawe które firmy foto zbankrutują, bo że będą bankrutować to prawdopodobne - przy takiej konkurencji jak obecnie wypuszczanie nowych produktów jest stąpaniem po cienkim lodzie ze sporym ryzykiem utonięcia.. Dodatkowo rekordowo mocny jen praktycznie każe zapomnieć o niższych cenach. Pewnie dlatego tak mało nowości w wyższych segmentach Nikona, Canona.
koniecpolska
23-09-2011, 13:03
Różnica może jednak wyjść nawet w wakacyjnych pstrykach, w sprzyjających warunkach, bez angażowania rawów - zdjęcia z 1-ki mogą być ostrzejsze, o lepszej saturacji, z możliwością użycia mniejszych kątów widzenia (jak w drugiej kieszeni będzie tele), a przede wszystkim - osiągalne szybciej i w większej ilości. A zmora fotografii cyfrowej czyli nadmiar kadrów do selekcji, będzie programowo leczona (jakoś do tego mam akurat najmniejsze przekonanie ;)) Wielkiej różnicy, a tym bardziej w wakacyjnych pstrykach nie będzie. Ja tam wielkiej różnicy nie widzę w stosunku do NEX czy matryc4/3 (mam wszystkie trzy pod ręką i nie jeden raz porównywałem). Największe różnice są w dziedzinie GO, a tu CX jest bliżej LX5.
Stąd lampa systemowa, mała ale dość mocna w stosunku do gabarytów i kręcona, miejmy nadzieje nie o horrendalnej cenie jest lepszym pomysłem.W LX5 można użyć byle jaką popierdułkę za 50zł z alledrogo, lub coś z TTLem (Metz, Olek) nie mówiąc juz o byle jakim wyzwalaczu radiowym. Ja np. używam LX5 z FL-50 zamontowaną na szynie :wink: Brak normalnej stopki w V1 to jeden z największych błędów moim zdaniem. Nie rozumiem czym się kierował Nikon wybierając takie rozwiązanie.
MariuszJ
23-09-2011, 13:45
Wielkiej różnicy, a tym bardziej w wakacyjnych pstrykach nie będzie. Ja tam wielkiej różnicy nie widzę w stosunku do NEX czy matryc4/3 (mam wszystkie trzy pod ręką i nie jeden raz porównywałem). Największe różnice są w dziedzinie GO, a tu CX jest bliżej LX5.
Zgadza się. Powiem nawet więcej - tania lustrzanka z kitowym obiektywem też daje w tych zastosowaniach porównywalny obraz i też ta kreatywność GO jest dość kontrowersyjna.
Jeżeli jednak postawimy sobie pytanie, jakie są podstawowe przyczyny zepsutych zdjęć okazjonalnego pstrykacza, może się okazać że Nikon 1 nie jest bez szans.
1. AF. Niby głębia w kompaktach jak stąd w cholerę, ale często nie trafiamy dokładnie. A to się omsknie na tło, a to lag będzie tak duży że obiekt nam jednak ucieknie. Nie będzie zupełnie nieostry, ale "nieostrawy", mniej ostry niż inne rzeczy w kadrze. Szybkość i pewność AF jest bardzo po macoszemu traktowana w tym segmencie.
2. Rozpiętość tonalna - oko vs matryca. Większość rozczarowań (to nie dotyczy tylko użytkowników kompaktów) bierze się z porównania tego co wyszło z tym, co widzi nasze oko. Oczywiście, matryca Nikona 1 nie będzie miała tu jakichś wyśrubowanych parametrów względem konkurencji, w końcu to ta sama stara technologia. Ale przy odpowiednio szybkim aparacie, który bez opóźnień może przedłużyć kompozycję i programowo ulepić więcej DR w finalnym obrazie, efekt może być bardziej spektakularny. Bez specjalnych zabiegów ze strony fotografa, który nie chce na wakacjach robić fotodoktoratu.
3. Wakacyjny pstrykacz często nie robi zdjęć. On je nap...a ;), mając za nic szacunek dla migawki, kadru, usiłując złapać tę jedną chwilę w której co najwyżej jedno z bachorów nie będzie miało palca w nosie. Idea Nikona 1 wychodzi czemuś takiemu naprzeciw.
W LX5 można użyć byle jaką popierdułkę za 50zł z alledrogo, lub coś z TTLem (Metz, Olek) nie mówiąc juz o byle jakim wyzwalaczu radiowym. Ja np. używam LX5 z FL-50 zamontowaną na szynie :wink: Brak normalnej stopki w V1 to jeden z największych błędów moim zdaniem. Nie rozumiem czym się kierował Nikon wybierając takie rozwiązanie.
Sprawdzenie czy LX działa z SB800 i wyzwalaczem radiowym (działa! działa!) było ostatnią moją próbą wykorzystania jego sanek ;) Ale gdybym miał kieszonkową, zasilaną z aparatu lampkę, słuchającą się pstrykadełka ze wszystkim, z pokłonem we wszystkie strony - kto wie?
Nie jest to aparat dla mnie, ale apelowałbym o "wstrzemięźliwość w sceptycyzmie" - to nie musi być wcale, jak to uroczo ktoś ujął, idealne połączenie wad lustrzanki i kompaktu, a coś mającego realny target.
de Fresz
23-09-2011, 13:59
Nadal wierzę że po zapięciu długich, jasnych lufek obrazek będzie do przyjęcia ;)
A liczyłeś już ile wyjdzie taki telekonwerter? Z oficjalnego cennika, podanego tu przez kogoś chwilę wcześniej:
TC-20E III 2x teleconverter £415.00
Nikon 1 J1 10-30mm Kit - Black £549.00 + Mount adapter FT1 £229.00, czyli skromne £778 (siakieś 4k zł).
Przy fanaberii posiadania wizjera trzeba jeszcze dołożyć £280 do V1.
No wiem, bardziej uniwersalne to niż TC, światła nie kradnie, ale i różnica w cenie dająca do myślenia. Może też zaraz ktoś podrobi ten adapter za jakieś bardziej normalne pieniądze – w końcu co to za filozofia, plastikowy tubus, dwa bagnety i kilka styków, może jakiś prosty czip.
Myślę też, że chinole wyjdą na przeciw użytkownikom i zrobią adapter pod normalne sanki lampy. Można by wtedy błyskać radiowo lub używać sabinek :D
Pawel Pawlak
23-09-2011, 14:30
A liczyłeś już ile wyjdzie taki telekonwerter? Z oficjalnego cennika, podanego tu przez kogoś chwilę wcześniej:
TC-20E III 2x teleconverter £415.00
Nikon 1 J1 10-30mm Kit - Black £549.00 + Mount adapter FT1 £229.00, czyli skromne £778 (siakieś 4k zł).
Przy fanaberii posiadania wizjera trzeba jeszcze dołożyć £280 do V1.
No wiem, bardziej uniwersalne to niż TC, światła nie kradnie, ale i różnica w cenie dająca do myślenia. Może też zaraz ktoś podrobi ten adapter za jakieś bardziej normalne pieniądze – w końcu co to za filozofia, plastikowy tubus, dwa bagnety i kilka styków, może jakiś prosty czip.
TC20e3 w PL kosztuje u nas oficjalnie 2458,- J1 z kitem 2399- Na ryknu można kupić telekonwerter za 1850,- i myślę że za chwilę za tyle samo będzie dostępny zestaw Nikon 1. Pozostaje kwestia ceny FT1 - to co widzę w cenniku angielskim to jakieś nieporozumienie - 50% więcej niż flesz do v1 ?! Tak czy inaczej - wolnorynkową cenę szacuję na nie więcej niż 800zł. Podsumowując: za J1+KIT+FT1 zapłacę ok. 2700zł a za TC20e3 1850. Za różnicę w cenie 850zł dostaję "kamerę fullhd" z możliwością pracy ze szklarnią nikona + magaszybkiego kompakta na wszystkie rodzinne wypady :)
Jeśli miałbym kupować bezlustrowca do ogólnego przeznaczenia fotograficznego, to pewnie skłaniałbym się w stronę NEXa albo Olka - które dają fajniesze możliwość. Ale ich nie podepnę pod moje długie szkła.
Ps. Nadal to są oczywiście rozważania teoretyczne, bo nie wiadomo jak naprawdę będzie działał AF, jak się tym czymś będzie robiło zdjęcia, czy video będzie miało tryb manualny itp
Jasne Chińczycy skopiują wszystko, tylko potem pojawią się posty na forum: "zamiennik adaptera uszkodził mi obiektyw" czy "przejściówka do lampy błyskowej spaliła mi aparat".
Ludzie mają tendencję do nie myślenia w trakcie zakupów. Bezlusterkowce, to taki sam system jak lustrzanki. Trzeba trochę pomyśleć przed wyborem właściwego, nie kierować się logotypem producenta. Myślę, że Nikon montując tak małą matrycę dał jasny znak, to nowy system aparatów.
koniecpolska
23-09-2011, 14:33
1. AF. Niby głębia w kompaktach jak stąd w cholerę, ale często nie trafiamy dokładnie. A to się omsknie na tło, a to lag będzie tak duży że obiekt nam jednak ucieknie. Nie będzie zupełnie nieostry, ale "nieostrawy", mniej ostry niż inne rzeczy w kadrze. Szybkość i pewność AF jest bardzo po macoszemu traktowana w tym segmencie.
http://www.lesnumeriques.com/duels.php?ty=1&ma1=31&mo1=1521&p1=11887&ma2=60&mo2=1253&p2=9793&ph=21
Daje do myślenia, można porównać z innymi pstrykadłami.
2. Rozpiętość tonalna - oko vs matryca. Większość rozczarowań (to nie dotyczy tylko użytkowników kompaktów) bierze się z porównania tego co wyszło z tym, co widzi nasze oko. Oczywiście, matryca Nikona 1 nie będzie miała tu jakichś wyśrubowanych parametrów względem konkurencji, w końcu to ta sama stara technologia. Ale przy odpowiednio szybkim aparacie, który bez opóźnień może przedłużyć kompozycję i programowo ulepić więcej DR w finalnym obrazie, efekt może być bardziej spektakularny. Bez specjalnych zabiegów ze strony fotografa, który nie chce na wakacjach robić fotodoktoratu.
LX5 na niskim iso ma DR rzędu 11ev, NEXy, FujX100 ma 12eV, większość luster ma 10eV. Wszelkie auto HDR'y w NEX mam powyłączane, z resztą i w LX5 i w NEX używam tylko RAW'a.
Sprawdzenie czy LX działa z SB800 i wyzwalaczem radiowym (działa! działa!) było ostatnią moją próbą wykorzystania jego sanek ;) Ale gdybym miał kieszonkową, zasilaną z aparatu lampkę, słuchającą się pstrykadełka ze wszystkim, z pokłonem we wszystkie strony - kto wie?
Najlepsza lampka jest ta wbudowana, bo zawsze jest z nami. Lampkę do NEX noszę, bo akurat mieści się w futerale, ale nie używam często, bo trzeba się namęczyć aby założyć. Jeśli wiem, ze będę musiał błyskać, to nie ma nic lepszego od lampy pokroju FL-50, do doświetlenia cieni pod słońce, wystarczy mała wbudowana, do świecenia po sufitach, mała popierdułka się do niczego nie nadaje, co widać na fotkach z optycznych.pl (chyba).
MariuszJ
23-09-2011, 14:43
Koniecpolska, jesteś poza targetem Nikona 1, chyba to czujesz? Ja też się tylko wczuwam w ten target oraz - podobnie jak wszyscy jak na razie w tym wątku - bazuję na opisach z trzeciej ręki, nie doświadczeniu własnym. A robię to z przekory wobec polskiego użalania się nad wszystkim, nawet nad tym, co dotyczy nas w bardzo niewielkim stopniu.
koniecpolska
23-09-2011, 14:59
Koniecpolska, jesteś poza targetem Nikona 1Nic podobnego. Jak do V1 będzie zoom a'la 14-42X Panasa, i cena kompletu spadnie do 2500zł, to czemu nie miałbym zamienić LX5? Jeszcze jak w między czasie pojawią się jaśniejsze stałki, to i bezlustrowiec z większą matrycą będzie zbędny.
MariuszJ
23-09-2011, 15:56
Nic podobnego. Jak do V1 będzie zoom a'la 14-42X Panasa, i cena kompletu spadnie do 2500zł, to czemu nie miałbym zamienić LX5? Jeszcze jak w między czasie pojawią się jaśniejsze stałki, to i bezlustrowiec z większą matrycą będzie zbędny.
Ci co podobno czytają, niech zapiszą pierwszy namiar :P
10% dla mnie ;)
joker333
23-09-2011, 20:15
jeszcze gorzej niż u Pentaksa ..przynajmniej pentaksowa Qpa ma małe rozmiary a tu od Nikona duża kupa :D
Nie wróże temu sukcesu oprócz fanbojów systemu raczej mało to kto kupi ....szkoda że Nikon na poważnie nie potraktował bezlusterkowców
Ciekawe co pokaże Canon ja na miejscu Canonowców wstrzymał bym sie ze smiechem. Pewnie Ci co tutaj śmiali się z Pentaksa maja teraz głupie miny :D
krzysztof2297
23-09-2011, 20:57
joker333
nie bardzo , pentax od razu zapowiedzial ze to breloczek do kluczy ... Nikon mowi ze to rewolucja ...
Jeśli miałbym kupować bezlustrowca do ogólnego przeznaczenia fotograficznego, to pewnie skłaniałbym się w stronę NEXa albo Olka - które dają fajniesze możliwość. Ale ich nie podepnę pod moje długie szkła.
Podpiąć się podepnie, ale bez AF i bez tak dużego cropa.
joker333
23-09-2011, 21:05
joker333
nie bardzo , pentax od razu zapowiedzial ze to breloczek do kluczy ... Nikon mowi ze to rewolucja ...
no to canoniarze zrywają boki ze śmiechu :D
...szkoda ze zamiast aparatu Nikon pokazał "rewolucje" :/
Pawel Pawlak
23-09-2011, 21:12
Podpiąć się podepnie, ale bez AF i bez tak dużego cropa.
No właśnie, ostatecznie jestem najpewniej skazany na "jedynkę" ;)
Ale specjalnie mi to nie przeszkadza, przynajmniej jest szansa że rodzinne, ktokolwiek będzie robił będą ostre i bvędzie właśnie "ten" moment ;) Pozatym tym, w przeciwieństwie do większości, ja oceniam tę matrycę pod względem szumów na minimalnie gorzej niż d3100 i zauważalnie lepiej niż np. olek e-p3 (na podstawie iso1600). A to sporo biorąc pod uwagę mnożnik 2.7. Pewnie i tak większość czasu na długich tele będzie na iso100-200, a do rodzinnych zdjęć nawet iso3200 da radę :)
Jeśli ten Nikon bedzie mial DR i szumy nie gorsze niz D300, to bedzie extra. Podpinam sobie takie 70-200 i mam na dlugim koncu tyle co Pawel teraz ;) (i to przy 2.8!) A mam jeszcze Sigme 150-500 w zapasie ;)
Pawel Pawlak
23-09-2011, 21:23
Jeśli ten Nikon bedzie mial DR i szumy nie gorsze niz D300, to bedzie extra. Podpinam sobie takie 70-200 i mam na dlugim koncu tyle co Pawel teraz ;) (i to przy 2.8!) A mam jeszcze Sigme 150-500 w zapasie ;)
Obawiam się że D300 na niskich iso DRem wygra :(
Obawiam się że D300 na niskich iso DRem wygra :(
No to lipa. Dla mnie "wydajnosc" D300 jest graniczna. Kupie albo D300s albo nastepce. Nic ponizej.
Pawel Pawlak
23-09-2011, 21:53
No to lipa. Dla mnie "wydajnosc" D300 jest graniczna. Kupie albo D300s albo nastepce. Nic ponizej.
Wiesz, ale ja się mogę mylić ;) Poza tym wydaje mi się że już na iso1600 i wyżej może to inaczej wygladać ;) Na razie to tylko gdybanie na podstawie kilka RAWów i zabawy NX2 i Capture One (ACRa nie udało mi się zmusić do otwierania RAWw "jedynek")
krolewicz
23-09-2011, 22:56
nie rozumiem trochę tych narzekań, z tego co mówicie, to matryca ma porównywalne lub trochę gorsze osiągi niż topowa puszka DX Nikona - to naprawdę aż tak źle?
AF wg pierwszych doniesień testerów jest naprawdę dobry, to może być całkiem niezły aparat
Akszugor
23-09-2011, 23:14
Nie zauważyłem, by ktoś zamieścił godzinny film, na którym Marcin Bójko - redaktor naczelny miesięcznika Digital Foto Video oraz Szymon Glonek z Bankier.tv przedstawią model Nikon V1, a więc...
http://bankier.tv/rewolucja-bezlusterkowcow-nikon-v1-na-rynku-9745.html
krolewicz
23-09-2011, 23:52
siadło dwóch kolesi, jeden mądrzejszy od drugiego, szkoda czasu na ten film
Władca Pixeli
24-09-2011, 02:04
No i jak się teraz czują właściciele D3x. Głupio? :p:mrgreen:
A slide from Nikon UK's launch presentation, illustrating the high-speed data throughput of the 1 system compared to other cameras on the market, including Nikon's own flagship D3X.
http://a.img-dpreview.com/ContentResources/Articles/3281713418/520/SlideforAndy.jpg
źródło (http://a.img-dpreview.com/ContentResources/Articles/3281713418/520/SlideforAndy.jpg)
krzysztof2297
24-09-2011, 08:22
joker333
Po plotkach o profesjonalnym bezlusterkowcu nikona , znalezli to :
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/037-1.jpg
źródło (http://dc.watch.impress.co.jp/img/dcw/docs/479/026/037.jpg)
Juz sie nie smieja , oni leza pod stolem i nie maja sily wstac , takie to zabawne ...
krzysztof2297
24-09-2011, 08:34
A test na fotopolis pokazal prawde :
Reprodukcja szczegółów
W tym miejscu warto jeszcze raz wspomnieć, że zdjęcia zostały wykonane obiektywem 1 Nikkor VR 10-30 mm f/3.5-5.6, który do demonów ostrości z pewnością nie należy. Stąd wrażenie, że obraz znadjduje się za mgłą. Niestety, żeby w pełni docenić matrycę będziemy musieli poczekać na pojawienie się w systemie jasnej stałki, która pokazałaby w pełni możliwości jakie drzemią w 10-megapikselowym sensorze. A możliwości rzeczywiście są. Jak na tak mały sensor, reprodukcja szczegółów stoi na wysokim poziomie. Spadek jakości pojawia się na czułości ISO 800, ale jeszcze bez większych problemów możemy użyć ISO 1600. Teoretycznie można by nawet pokusić się o użycie ISO 3200, ale tu na przeszkodzie stoi obiektyw. Ostatnia czułość ISO 6400 jest dodana na wyrost. Nowy Nikon poradził sobie lepiej z reprodukcją szczegółów niż np. amatorska lustrzanka Nikon D3100 za co z pewnością należą się brawa.
svistakk
24-09-2011, 10:41
Mnie rozwaliło to: "System usuwania kurzu: Szklana osłona przed kurzem"
Ciekawa jak będzie wyglądała matryca po jednym wyjeździe - mój staruteńki D70s ma przynajmniej lustro po drodze, a i tak zawsze kupe syfu przywożę...
Pawel Pawlak
24-09-2011, 11:51
hmm... patrząc co można wycisnąć z KITowego 10-30VR (cropy100% zx RAWów)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/52/cropdsc0023.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/221/cropdsc00071gt.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/577/cropydsc0103.jpg/)
fotopolis ze swoim tekstem "który do demonów ostrości z pewnością nie należy" nie należy do autorytetów. tak samo miedzy bajki może wsadzić inne ich wnioski. Z pewnością więcej można się dowidzieć o wadach i zaletach matrycy jedynek, bawiąc się RAWami, niż czytaja takie pierdy. Pewnie się chłopaki nie zorientowały, że nikon robi pewne sztuczki przy wywoływaniu RAWów NXem2, które mają wpływ zarówno na szum jak i na detale. Ale nie wyrokowałbym na podstawie tego o ostrości szkieł i tego co można otrzymać z RAWów "jedynek".
MAtryca może mniej niż najnowsze DSLRy, ale znacznie więcej niż wszystkie kompakty, wydaje się że odstawia niektóre matryce m4/3 (np. E-P3). KIT 10-30 daje zadziwiającą ostrość (choć trudno ocenić czy w całym kadrze - za mał sampli)
Za NR:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/panasonicgf3nikonj1isocomparison-1.jpeg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2011/09/panasonic-gf3-nikon-j1-iso-comparison.jpeg)
fotopolis ze swoim tekstem "który do demonów ostrości z pewnością nie należy" nie należy do autorytetów.
Sory za OT, ale cos o tym wiem...
MariuszJ
24-09-2011, 13:48
Za NR:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/panasonicgf3nikonj1isocomparison-1.jpeg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2011/09/panasonic-gf3-nikon-j1-iso-comparison.jpeg)
Można powiedzieć że Nikon 1 ma matrycę per kadr znacząco lepszą w szumach nie tylko od LX5 ale i porównywalną do u43, nawet nie biorąc pod uwagę jakichś 2/3EV mniej na zdjęciu z prawej. Tyle, że to chyba jpegi?
Pawel Pawlak
24-09-2011, 14:06
E-P3 (m4/3)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img28.imageshack.us/img28/7568/olympusep31600isonrstan.jpg)
"jedynk" (CX)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img824.imageshack.us/img824/7857/nikonv11600isonrstanbig.jpg)
D3100 (DX)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img685.imageshack.us/img685/9810/nikond31001600isonrstan.jpg)
iso1600 NR całkowicie wyłączone, RAWy
sokrates
24-09-2011, 14:49
...
Dojdzie do tego, że Samsung wypuści fajny, metalowy retro aparat z poważną matrycą.
i bardzo dobrze, jak będzie robił robotę, miał dobrą cenę to dla mnie może to i MANTA produkować. Jak to nazwałeś kult marki dawno przestał mnie interesować, liczy się tylko jakość sprzętu, i to co tym sprzętem mogę osiągnąć - a nazwę to on może mieć nawet i smiena :-)
Jak się te dwa małe Nikony pokazały to pomyślałem sobie, że chyba zgłupieli do reszty - mała matrycka, wielkość body jak u konkurencji itp - co oni chcieli pokazać ?
Jednak jak widzę coraz nowsze sample, które pokazują co potrafi ta matrycka przy swej wielkości to coraz bardziej jestem przekonany, że ten sprzęt nie jest taki zły.
marcin_G
24-09-2011, 15:55
Mogę swoje 3 grosze?
Baaaardzo czekałem na bezlusterkowca Nikona. Liczyłem, że firma pójdzie po rozum do głowy i zaczerpnie inspiracje ze swoich - jak by nie patrzeć - bezlusterkowców z lat 50-tych, czyli aparatów dalmierzowych. Liczyłem na matrycę micro4/3, rozsądną obsługę i, a może przede wszystkim, na fajne szkła. Oczekiwałem jakiegoś standardu f/0,8 lub f/1,0, jakiegoś jasnego zoomka f/2, jakiegoś UWA z ładnie wyprostowaną dystorsją.
...no i się przeliczyłem :(
Mogę swoje 3 grosze?
Baaaardzo czekałem na bezlusterkowca Nikona. Liczyłem, że firma pójdzie po rozum do głowy i zaczerpnie inspiracje ze swoich - jak by nie patrzeć - bezlusterkowców z lat 50-tych, czyli aparatów dalmierzowych. Liczyłem na matrycę micro4/3, rozsądną obsługę i, a może przede wszystkim, na fajne szkła. Oczekiwałem jakiegoś standardu f/0,8 lub f/1,0, jakiegoś jasnego zoomka f/2, jakiegoś UWA z ładnie wyprostowaną dystorsją.
...no i się przeliczyłem :(
To jest nas dwóch. Myślałem, że na fali szału na Leicę M9 Nikon zaryzykuje mały powrót do korzeni. Niestety - miało być pięknie, a wyszło jak w piosence:
"Najlepsze jest to co się sprzeda
Ch... to, co się sprzedać nie da
Każdy to widzi; w środku miasta
Statua z g... wyrasta"
:mrgreen:
marcin_G
24-09-2011, 18:03
Moim zdaniem aparat jest dla nikogo:
Pitolenie o rewolucji w fotografii to oczywiście puste słowa. Dodawanie takich funkcji jak ruchome zdjęcie czy inteligenty wybór zdjęcia jest fajne ale w aparatach - za przeproszeniem - dla debili. Bo jeśli ktoś sam z siebie nie potrafi zrobić dobrego zdjęcia, to z tego skorzysta. To przykład, gdzie cała inteligencja skupiona jest w aparacie.
Dla odmiany świadomi i zaawansowani użytkownicy (gdy cała inteligencja skupiona jest umyśle fotografującego), którzy chcą połączyć jakość, dyskrecję i jakiś tam prestiż, oczekują jasnych stałek (nie ma ich) w miarę dużej matrycy (nie ma jej), roządnego rozmieszczenie elementów obslugi, jak w Coolpixach P7000/7100, i tego też nie ma. No to co jest, bo skłoniło mnie to do zakupu "jedynki"?
Poza tym jeśli ktoś pisze, że najlepszą metodą na zmianę ogniskowej podczas filmowania jest power-zoom, to znaczy, że jest kompletym dyletantem, nie mającym pojęcia o kinematografii i filmowaniu - to apropos "filmowego" zooma 10-110 mm.
Dla mnie w dniu dzisiejszym obie "jedynki" to alternatywa dla Coopixa P7100 i za 1500 zł., kto wie? - może kupiłbym ten lepszy korpus z podstawowym zoomem.
Władca Pixeli
24-09-2011, 18:38
http://www.imaging-resource.com/NEWS/1316730752.html
Streszczając długi wywiad. Nikon pracował nad tym systemem bardzo długo zanim pojawił się system Micro Four Thirds. Wygląda na to, że koszty tego były duże więc kiedy system Micro Four Thirds pokazał się na rynku nie mieli innego wyjścia tylko iść w zaparte i dokończyć ten projekt.
DE: We're curious; what led Nikon to develop its own system, rather than joining Micro Four Thirds, or some other existing system. How did that decision come about?
MS: When we started with this development, it was quite some time ago, it was prior to the Micro Four Thirds launch. So we were actually some steps ahead of those guys, and our aim was to achieve the most for image quality and high performance--especially for speed--responsiveness, compactness, and ease of use. Those factors combined led to this camera. So rather than adopting Micro Four Thirds, we believe this new format is better.
DE: And this development began well before the Micro Four Thirds was announced.
MS: Yes. Especially when it comes to lens size; DX format and Four Thirds lenses are bigger; a smaller sensor was essential to achieving compactness.
DE: Yes, yes. We immediately noticed how compact these lenses are. So actually, you said development began before Micro Four Thirds was announced. How long have you been working on this?
MS: Almost four years.
DE: Wow!
MS: Out of those four years, the first two years was for early-stage development. After that, it was for the production stage.
DE: So essentially, you had two years of early engineering, and then two years of preparing to manufacture. I can imagine it's quite an investment in manufacturing, because you have a whole collection of lenses, and two camera bodies, so it's a significant investment.
MS: Yes, absolutely!
DE: How did you decide on the size of the sensor? What were the trade-offs that you evaluated, and why do you feel that this particular size is the best choice?
MS: This was the answer from the initial development stage, as what gave the best result overall. The first priority was for quality; image quality. The second priority was for responsiveness; speed like SLR. The third priority was for ease of use, good handling and good compactness. The perfect honing of these three priorities led us to this sensor size.
Moim zdaniem aparat jest dla nikogo:
Pitolenie o rewolucji w fotografii to oczywiście puste słowa. Dodawanie takich funkcji jak ruchome zdjęcie czy inteligenty wybór zdjęcia jest fajne ale w aparatach - za przeproszeniem - dla debili. Bo jeśli ktoś sam z siebie nie potrafi zrobić dobrego zdjęcia, to z tego skorzysta. To przykład, gdzie cała inteligencja skupiona jest w aparacie.
Dla odmiany świadomi i zaawansowani użytkownicy (gdy cała inteligencja skupiona jest umyśle fotografującego), którzy chcą połączyć jakość, dyskrecję i jakiś tam prestiż, oczekują jasnych stałek (nie ma ich) w miarę dużej matrycy (nie ma jej), roządnego rozmieszczenie elementów obslugi, jak w Coolpixach P7000/7100, i tego też nie ma. No to co jest, bo skłoniło mnie to do zakupu "jedynki"?
Poza tym jeśli ktoś pisze, że najlepszą metodą na zmianę ogniskowej podczas filmowania jest power-zoom, to znaczy, że jest kompletym dyletantem, nie mającym pojęcia o kinematografii i filmowaniu - to apropos "filmowego" zooma 10-110 mm.
Dla mnie w dniu dzisiejszym obie "jedynki" to alternatywa dla Coopixa P7100 i za 1500 zł., kto wie? - może kupiłbym ten lepszy korpus z podstawowym zoomem.
Otóż to - kolejny, stuningowany Coolpix - jakby Coolpixów było mało.
Do tego założę się, że gdyby zrobili oldschoolowy dalmierz z matrycą DX, jasną szeroką, standardową i portretową stałką, to sprzedawaliby to na tony - toporna Leica i Fufu z przyspawanym obiektywem bynajmniej nie cierpią na brak zainteresowania.
MariuszJ
24-09-2011, 18:55
Do tego założę się, że gdyby zrobili oldschoolowy dalmierz z matrycą DX, jasną szeroką, standardową i portretową stałką, to sprzedawaliby to na tony
To byłyby tony, które spadłyby ze sprzedaży DX-owych DSLR-ów Nikona. Nie mam nic przeciwko, żeby je pogrzebać przy szyderczym skandowaniu "DX is the best" sprzed kilku lat, ale czy Nikona na to stać?
To byłyby tony, które spadłyby ze sprzedaży DX-owych DSLR-ów Nikona. Nie mam nic przeciwko, żeby je pogrzebać przy szyderczym skandowaniu "DX is the best" sprzed kilku lat, ale czy Nikona na to stać?
Jest klient na lustrzankę i jest klient na dalmierz, ja np. do pracy wykorzystywałem lustrzanki, a dla przyjemności chciałbym mieć dalmierzyk. James Russell napisał kiedyś na LuLi, że gdyby kiedyś źli ludzie wynieśli (a raczej wywieźli) mu cały sprzęt, to kupiłby ze dwa D3X/1Ds3 do zarabiania i Leicę by się uśmiechać - i coś jest na rzeczy...
Władca Pixeli
24-09-2011, 19:08
To byłyby tony, które spadłyby ze sprzedaży DX-owych DSLR-ów Nikona. Nie mam nic przeciwko, żeby je pogrzebać przy szyderczym skandowaniu "DX is the best" sprzed kilku lat, ale czy Nikona na to stać?
Czasami lepiej sobie samemu strzelić w kolano zanim konkurencja strzeli w głowę.
MariuszJ
24-09-2011, 19:17
Jedyną firmą na razie, która pozwoliła sobie na taki strzał jest Sony. Olympus, Panasonic olali/olewają/olewać będą swoje kłapidła. Myślę, że Canon zrobi to co Nikon, albo nie zrobi nic (jak zwykle - jakoś to nicnierobienie im się ciągle opłaca).
Władca Pixeli
24-09-2011, 19:30
Jedyną firmą na razie, która pozwoliła sobie na taki strzał jest Sony. Olympus, Panasonic olali/olewają/olewać będą swoje kłapidła. Myślę, że Canon zrobi to co Nikon, albo nie zrobi nic (jak zwykle - jakoś to nicnierobienie im się ciągle opłaca).
Canon and Nikon’s combined share of the Japanese market has fallen by 35 percent, while Sony’s share has doubled, according to estimates at research firm BCN Inc.
MariuszJ
24-09-2011, 19:44
Canon and Nikon’s combined share of the Japanese market has fallen by 35 percent, while Sony’s share has doubled, according to estimates at research firm BCN Inc.
Koncepcja wywalania DX czy 4/3 na śmietnik historii i zastąpienia go przez różne fajne wynalazki w stylu u43 czy nexa jest dla mnie bardzo ok i bardzo cieszę się z sukcesów innowacyjnych firm w tej dziedzinie.
Inaczej sprawa ma się jednak wtedy, gdy zarządzasz firmą, która żyje ze sprzedaży tych "rebeli".
Streszczając długi wywiad. Nikon pracował nad tym systemem bardzo długo zanim pojawił się system Micro Four Thirds.
Takie teksty to pieprzenie kotka... Ciekawe skad Nikon wie, kiedy zaczeto myslec o m4/3? Ci od "cztery-czecie" mogli powiedziec, ze mysleli o tym juz w 18 wieku.
krolewicz
24-09-2011, 21:01
Takie teksty to pieprzenie kotka... Ciekawe skad Nikon wie, kiedy zaczeto myslec o m4/3? Ci od "cztery-czecie" mogli powiedziec, ze mysleli o tym juz w 18 wieku.
it was prior to the Micro Four Thirds launch
mówi o wprowadzeniu na rynek ;)
danz1ger
24-09-2011, 23:32
Wszystkim, którym niestraszny jest angielski polecam przeczytanie artykułow napisanych między 19 a 24 września przez T. Hogana na jego stronie internetowej http://bythom.com/ , dotyczących nowego systemu N 1 Nikona. Mniej cierpliwym polecam artykuł z 22 września Things That Surprised Me.
Parafrazując Hogana: nie piszcie recenzji książki przed jej przeczytaniem.
Parafrazując Hogana: nie piszcie recenzji książki przed jej przeczytaniem.
Parafrazując Franca Fiszera: Ja mam tę przewagę na panem, że tej książki nie czytałem.
Tutaj spory materiał Fro o tym aparaciku, m.in. pokazuje prototypy przyszłych obiektywów: http://www.youtube.com/watch?v=co_MpusMexY
marcin_G
25-09-2011, 09:00
Mnie jeszcze dziwi jedno, szczególnie w kontekście wywiadu przytoczonego przez Władcę Pixeli.
Skoro pracowali nad systemem od 4 lat, dlaczego nie pokazali CAŁEJ GAMY atrakcyjnych oiektywów; tak jak to zrobili w roku 1959 z Nikonem F. Jak to się potoczyło wszyscy dobrze wiemy...
Przepraszam, ale zoomy ze światłem f/3,5-5,6 to są dobre jako tani kit do pełnej klatki. Tu otwór względny powinien oscylować w granicach f/2-2,8. Zobaczcie, jak fajnie zagrało Fuji w kompakcie X10, gdzie montować będą niewymiennego zoom f/2-2.8. W kompakcie!
To my z bezlusterkowcem połączonym z zoomami do f/5,6 jesteśmy w tym porówaniu w czarnej d....pie.
Poza tym: po jaką cholerę aż taki nacisk na "ease of use"? Przecież bezlusterkowce to aparaty w gruncie rzeczy dla zaawansowanych, którzy cenią je sporo wyżej niż początkujące DSLR. Potencjalny użytkownik nie oczekuje łatwości obsługi. Oczekuje przede wszystkim optyki. OP-TY-KI! Naleśnikowej lub jasnej - w każdym razie atrakcyjnej.
Przecież bezlusterkowce to aparaty w gruncie rzeczy dla zaawansowanych, którzy cenią je sporo wyżej niż początkujące DSLR. Potencjalny użytkownik nie oczekuje łatwości obsługi. Oczekuje przede wszystkim optyki. OP-TY-KI! Naleśnikowej lub jasnej - w każdym razie atrakcyjnej.
I tu się bardzo mylisz. :-) evile nie są dla zaawansowanych userów tylko dla zwykłych pstrykaczy którzy nie chcą lustrzanki (bo ciężkie i duże to) ale mimo wszystko chcą jakość lepszą niż dają kompakty (a może to szpan że mam wymienną optykę?).
Dopiero niedawno Sony wypuściło body dla zaawansowanego usera (NEX-7), Olympus chyba też coś kombinuje.
Firmy foto nie wypuszczą czegoś co im się nie opłaca i nie sprzeda. Zaawansowanych fotografów którzy kupią zapasowego evila jest dużo mniej niż potencjalnych klientów różowych i łatwych w obsłudze puszków.
Może za rok Nikon wypuści zaawansowaną wersję Jedynki.
Wymagania fotografa nie są takie same jak szarego użytkownika. :)
I tu się bardzo mylisz. :-) evile nie są dla zaawansowanych userów tylko dla zwykłych pstrykaczy którzy nie chcą lustrzanki (bo ciężkie i duże to) ale mimo wszystko chcą jakość lepszą niż dają kompakty (a może to szpan że mam wymienną optykę?).
i tu cytując ciebie powiem: i tu się mylisz ;-)
bezlusterkowca nie wybierze nikt do szpanu, bo nie wygląda jak lustrzanka, a tylko ona dodaje +10 do lansu
No dobrze, ale popatrzczie na to z innej strony. Marcinie, chwalisz Fuji, tylko że Fuji to jakiś drobny margines rynku foto, można powiedzieć, że Fuji prawie nie ma na tym rynku. Oni mogą zrobić wszystko co im do głowy przyjdzie, bo nie mogą nic konkretnego stracić - nie mają co tracić. Z Nikonem (i Canonem) jest zupełnie inaczej. Załóżmy, że Nikon wypuszcza rewolucujny System 1 z rewelacyjnymi jasnymi szkłami, matrycą DX i kilkoma innymi wodotryskami (nie mam żadnych wątpliwości, że umieją takie coś zaprojektować i wyprodukować). Kto normalny kupi wtedy D3100, D5100, ...., czy nawet D300s? FX to trochę inna sprawa, ale te wszystkie DX-owe puszki, szczególnie amatorske, muszą pójść w odstawkę, a razem z nimi obiektywy do tych lustrzanek. Gdyby tak się stało, to Nikon wykasował by sobie na własną prośbę cały segment amatorskich lustrzanek i obiektywów do nich. Kura znoszące złote jaja by zdechła. Taka firma jak Nikon musi uważać na nowe rewelacyjne rozwiązania, żeby nie strzelić sobie w stopę. Dlatego System 1 nie może być zbyt dobry i jakoś nie wierzę w te super jasne szkła do Systemu 1. Może kiedyś, ale nie prędko. Myślę, że oni długo myśleli o tym, co w Systemie 1 może się pojawić, a czego nie może tam być. Ten system ma uzupełniać dotychcasowe produkty, a nie wycinac je z rynku. Nie bez powodu od startu pojawiła się przejściówka do bagnetu F. Przekaz jest jasny - chcecie jasne szkła to kupcie sobie te drogie (14-24, 24-70, 70-200 i jasne stałki), które są na rynku - na których Nikon nieźle zarobi. Nie bez powodu zdjęcia tego "bezlusterkowca" z dużymi obiektywami pojawiły się juz w dniu premiery. Czyli tak właśnie ma być z obiektywami. Na dodatek ta przejściówka praktycznie eliminuje obiektywy ze śrubokrętem, bo Nikon już tej "starzyzny" nie produkuje, czyli nic by na tym nie zarobił, ani nie stracił. Ale jeśli ktoś zdecyduje sie na System 1, to stare śrubokręty odetną mu 90% zalet Systemu 1 i będzie musiał kupić nowe szkła AF-S. Tu wszystko jest dogłębnie przemyślane, choć wielu z nas uważa, że jest inaczej.
Pawel Pawlak
25-09-2011, 09:46
Dla mnie brak na starcie właśnie jasnej szklarni to podstawowy grzech. trudno nie zgodzić się z Marcinem, że takie światło jak mają kitty jedynek nadaje się do fx ale nie bardzo do cx. Pewnie dla klienteli coolpixa to będzie mało ist otne, ale brakuje propozycji dla bardziej wymagających. Poza tym nie bardzo rozumiem dlaczego w v1są tak zredukowane elementy obsługi? Cała "inteligencja" i nowatorstwo wcale mi nie przeszkadza, ale chciałbym miec możliwość wyboru tradycyjnej obsługi.
i tu cytując ciebie powiem: i tu się mylisz ;-)
bezlusterkowca nie wybierze nikt do szpanu, bo nie wygląda jak lustrzanka, a tylko ona dodaje +10 do lansu
Znam przynajmniej 5 osób które szpanują Olympusami. ;-)
Co do optyki to myślę że jasne szkła i zaawansowane body się w końcu pojawią (jeśli obecne będą sukcesem sprzedażowym), ale dopiero co była premiera, nie mogą od razu wypuścić wszystkiego. :)
Popatrzcie na m43, tam też jasność objawiła się po 6-12 miesiącach od pierwszych premier, a i teraz najjaśniejsze szkło to chyba 20 1.7 Panasonica (tu się mogę mylić, nie śledzę tego aż tak uważnie).
Dla mnie brak na starcie właśnie jasnej szklarni to podstawowy grzech. trudno nie zgodzić się z Marcinem, że takie światło jak mają kitty jedynek nadaje się do fx ale nie bardzo do cx. Pewnie dla klienteli coolpixa to będzie mało ist otne, ale brakuje propozycji dla bardziej wymagających. Poza tym nie bardzo rozumiem dlaczego w v1są tak zredukowane elementy obsługi? Cała "inteligencja" i nowatorstwo wcale mi nie przeszkadza, ale chciałbym miec możliwość wyboru tradycyjnej obsługi.
Możesz sobie chcieć :wink:. Jeśli Nikon dojdzie do wniosku, że mu się to nie opłaca, to ich nie będzie. Myślę, że "kundli" od Sigmy, Tamrona, czy innego Samyanga zbyt szybko się nie doczekamy, bo pewnie trochę danych pokodowali.
Nikonamający_na_7
25-09-2011, 11:34
Sytuacja jest rozwojowa. Nikon w pierwszych puszkach nowego systemu nie może MZ podać wszystkich ficzerów przydatnych zaawansowanym tzn. wywleczona na korpus guzikologia, jasne szkła (tanie jak wiadomo w wypadku takich średnic). To by był marketingowy strzał w stopę. Trzeba czymś zanęcić nowych nabywców (w większości amatorów, którzy się nauczą focić i kupią później drogą HI-puszkę Nikona1, bo już będą siedzeć w systemie: lampka, szkła, GPS, adapter).
Ale nie będę narzekał - Nikon 1 już mi się podoba: robi wrażenie ten AF (i to nie na podstawie pienia marketingowców, tylko po opiniach pierwszych użytkowników).
Poza tym, jak słusznie tu zauważono, to najlepszy telekonwerter na rynku i to taki co nie pożera światła :-)
Nie jest źle, nie jest źle Panie i Panowie...
marcin_G
25-09-2011, 12:10
Ja konsekwentnie uważam, że bezlusterkowce W WIEKSZOŚCI trafiają do toreb fotograficznych (lub do kieszeni kurtki) użytkowników zaawansowanych. Wielu początkujących amatorów wręcz marzy o lustrzance, właśnie dla tego, że jest duża, i widać, że to lustrzanka. Oni są z pokolenia małego kompaktu i mały (za to drogi) bezlusterkowiec ich "nie kręci". Co ważne, w ich wypadku zakup lustrzanki wcale nie poprawia ich zdjęć, bo część z tych użytkowników nawet nie potrafi poprawnie założyć tulipana na kita.
Natomiast gdyby bezlusterkowce Nikona miały obsługę a'la Coolpix P7000 czy Fuji X100 ORAZ gdyby oferowano do nich od początku jasną szklarnię, z miejsca stałyby się wsparciem dla ludzi zarabiających na życie D-trójkami. Oczyma wyobraźni już widzę Czornego pomykającego wieczorem z evilem po Kazimierzu :)
Myślę, że dobry bezlusterkowiec nie jest w stanie zagrozić pozycji zawodowych lustrzanek DX, typu D300.
No nic - poczekajmy pół roku na realne ceny, wyniki sprzedaży i rozwój systemu.
Dla mnie brak na starcie właśnie jasnej szklarni to podstawowy grzech.
Ja się zgodze z JK. System 1 nie ma byc uzupełnieniem i zarazem konkurencją dla lustrzanek. Bo by zarżnęli amatorskie body. Że tak jest pokazuje nam dobitnie istnienie formatu DX. Na ten format, istniejący od lat i mający całkiem niezłe body (D300s) nie ma takiej optyki jaka by mogła być. Dziura do mocowania obiektywu jest olbrzymia (w porównaniu do przekątnej matrycy). Mogliby robić szkła jaśniejsze niż oferuje canon. A jest jakies szkło DX o jasności 1,4 albo 1,2 czy 1,0 ? Nie. Jakiś jasny zoom 2.0? Nie.
System 1 jest odległy od lustrzanek celowo. Niestety, bo też nad tym ubolewam.
Chętnie bym poeksperymentował i kupił jakies leikowe szkło montując je nie pod M9 (bo to za drogie body jak na zabawę) ale pod jakiegoś bezlusterkowca (z przejścióweczką oczywiście). Na razie największa z matryc oferuje NEX. Na canona też nie liczę. Wniosek - nie kupię nic, bo wszystko ma za małe matryce i za ciemne szkła.
PS
Przy tej wielkości matrycy mogliby podarować sobie przejściówkę na bagnet F i stwarzać pozory, że to jakies uzupełnienie lustrzanek.
Pawel Pawlak
25-09-2011, 14:20
Ja akurat (a pewnie będzie takich znacznie więcej - wszystko zależy jak w praktyce będzie sięfotografowało "jedynką" )cieszę się że nikon pokazał przejściówkę bagnetu F. Z 70-200VR, taki zestaw tworzyć może fantastycznie mobilne narzędzie do fotosnajperki 190-540mm f/2,8, VR2 fantastyczny AF i szybkostrzelność i "cichą" migawkę).
Z modułem komunikacji Wifi dającym się wspaniale ukryć i kontrolować na doległość zestawem do fotografii zdalnej. Obdudowa podwodna + sprawny AF + szybkostrzelność z pewnością pozwoli zrealizować fantastyczne ujęcia extremalnych sytucaji (np. sport wodne itp). Takie (zapowiadane) parametry, w połączeniu z tak małymi gabarytami i jakością obrazka klasy DSLR, to wg mnie olbrzymie nowe możliwości.
Ale Jacku, co Ci przeszkadza w takim Voigtlanderze 25/0,95 - jest on dość jasny (i na NEXie winetuje jak 35G na FX :P). Do tego jest jeszcze Vojtas 50/1.1 i 35/1.2 w hm... rozsądnych cenach? :) Ponadto sporo kamerek CCTV z ogniskowych 10-70mm i światłem 0,9 do 1,4 za relatywnie niską cenę.
A co do systemu nikona - ktoś wie jaka jest odległość bagnet - matryca?
Jacku. Wg mnie adapter ma sens, bo zawsze można sobie zapiąć szkła z lustra. Jak ktoś ma szklarnię, to może sobie właśnie użyć tego jako telekonwertera lub jako body na spacerki. Do widoczków spokojnie styknie. Bagnet musi być inny, bo jest inna odległość bagnetu od matrycy i jakby zapiąć szkło bezpośrednio pod korpus, to byś nie wyostrzył. Przejściówka zwiększa dystans i jest ok ;)
newtonek
25-09-2011, 14:48
Załóżmy, że Nikon wypuszcza rewolucujny System 1 z rewelacyjnymi jasnymi szkłami, matrycą DX i kilkoma innymi wodotryskami (nie mam żadnych wątpliwości, że umieją takie coś zaprojektować i wyprodukować). Kto normalny kupi wtedy D3100, D5100
Tego argumentu nie rozumiem. Czy fakt, że Nikon nie zrobił takiego systemu powoduje, że nie ma albo nie będzie takiego na rynku? Przecież są bezlusterkowce z dużą matrycą, jest już do nich sporo optyki i powoli pojawia się coraz więcej ciekawych szkieł (naleśniki, jasne stałki itp.). W dodatku są przejściówki na inne systemy, w których też dużo ciekawego się znajdzie (m42, Leica) - tym oczywiście potencjalni nabywcy D3100 nie są w większości zainteresowani, ale kilku amatorów starych szkieł to przyciągnie. Więc jeśli jakiś hipotetyczny klient miałby kupić jedynkę Nikona z dużą matrycą zamiast D3100 czy D5100, to dlaczego teraz nie miałby kupić po prostu czegoś z innego systemu? Jeśli rzeczywiście tego typu bezlusterkowce zabierają przestrzeń na rynku amatorskim lustrzankom, to Nikon nie wypuszczając takiego systemu nie powstrzyma tego trendu.
Nie bez powodu od startu pojawiła się przejściówka do bagnetu F. Przekaz jest jasny - chcecie jasne szkła to kupcie sobie te drogie (14-24, 24-70, 70-200 i jasne stałki), które są na rynku - na których Nikon nieźle zarobi.
Bez żartów. Z takim kropem? O ile jeszcze jestem w stanie przyjąć do wiadomości argumenty np. Pawła Pawlaka za używaniem jedynki jako telekonwertera do supertele (choć niekoniecznie się z nimi zgadzać), o tyle nie widzę absolutnie żadnego sensu w używaniu jej z takimi szkłami jak 14-24 czy 24-70. Wielkie to, nieporęczne i zakres bez sensu. A i jakość obrazu taka sobie (z taką matrycą).
Władca Pixeli
25-09-2011, 18:27
Z Nikonem (i Canonem) jest zupełnie inaczej. Załóżmy, że Nikon wypuszcza rewolucujny System 1 z rewelacyjnymi jasnymi szkłami, matrycą DX i kilkoma innymi wodotryskami (nie mam żadnych wątpliwości, że umieją takie coś zaprojektować i wyprodukować). Kto normalny kupi wtedy D3100, D5100, ...., czy nawet D300s? FX to trochę inna sprawa, ale te wszystkie DX-owe puszki, szczególnie amatorske, muszą pójść w odstawkę, a razem z nimi obiektywy do tych lustrzanek. Gdyby tak się stało, to Nikon wykasował by sobie na własną prośbę cały segment amatorskich lustrzanek i obiektywów do nich. Kura znoszące złote jaja by zdechła. Taka firma jak Nikon musi uważać na nowe rewelacyjne rozwiązania, żeby nie strzelić sobie w stopę. Dlatego System 1 nie może być zbyt dobry i jakoś nie wierzę w te super jasne szkła do Systemu 1. Może kiedyś, ale nie prędko.
Nikon nie musi sobie strzelać w stopę bo konkurencja już strzeliła Nikonowi w dwie. :mrgreen:
The two Tokyo-based companies use mirrors in all cameras with interchangeable lenses, a technique Sony Corp. is shifting away from. As a result, Canon and Nikon’s combined share of the Japanese market has fallen by 35 percent, while Sony’s share has doubled, according to estimates at research firm BCN Inc.
Być może za kilka lat to system DX przestanie istnieć i zostanie jedynie FX i kompakty.
.. Z 70-200VR, taki zestaw tworzyć może fantastycznie mobilne narzędzie do fotosnajperki 190-540mm f/2,8, VR2 fantastyczny AF i szybkostrzelność i "cichą" migawkę)..Zakłądasz że da ci to bezkompromisową jakość, jaką masz z większych matryc. Mam co do tego duże wątpliwosci. A do ich rozstrzygnięcia poczekajmy na to, az bezlusterkowca będziemy mieli w ręku i podepniemy długie tele.
Ale Jacku, co Ci przeszkadza w takim Voigtlanderze 25/0,95 - jest on dość jasny (i na NEXie winetuje jak 35G na FX :P). Do tego jest jeszcze Vojtas 50/1.1 i 35/1.2 w hm... rozsądnych cenach? :) ?Nc mi w nich nie przeszkadza, wręcz przeciwnie chce je podpiąc do czegoś z dużą matrycą. Taką, by wykorzystać twórczo małą GO. Co mi da podpięcie takich szkieł do matrycy z cropem 2,7 ?
Jacku. Wg mnie adapter ma sens, bo zawsze można sobie zapiąć szkła z lustra. Jak ktoś ma szklarnię, to może sobie właśnie użyć tego jako telekonwertera lub jako body na spacerki. Do widoczków spokojnie styknie. Bagnet musi być inny, bo jest inna odległość bagnetu od matrycy i jakby zapiąć szkło bezpośrednio pod korpus, to byś nie wyostrzył. Przejściówka zwiększa dystans i jest ok ;)Dzięki, ale tyle to ja wiem. Kwestionuje tylko sensowność podpinania dużych szkieł przy az tak dużym przeskoku jesli chodzi o crop.
Przecież są bezlusterkowce z dużą matrycą,.Widać inaczej definiujemy pojęcie "duża matryca". Dla mnie norma to FF, a naprawdę duże to sa MF. Największy bezlusterkowiec ma cropa 1,5x, ciężko to nazwać dużą matrycą.
newtonek
25-09-2011, 19:48
Widać inaczej definiujemy pojęcie "duża matryca". Dla mnie norma to FF, a naprawdę duże to sa MF. Największy bezlusterkowiec ma cropa 1,5x, ciężko to nazwać dużą matrycą.
Duża, jak na małego bezlusterkowca. Odpowiadałem na post JK, który rozważał hipotetycznego Nikona 1 z matrycą DX, który miałby stanowić konkurencję dla amatorskich lustrzanek.
Pawel Pawlak
25-09-2011, 21:22
Zakłądasz że da ci to bezkompromisową jakość, jaką masz z większych matryc. Mam co do tego duże wątpliwosci. A do ich rozstrzygnięcia poczekajmy na to, az bezlusterkowca będziemy mieli w ręku i podepniemy długie tele.
Oczywiście że nie, na razie zakładam że w zakresie czułości iso100-400 da mi jakość "wystarczającą" czyli na poziomie D200,D300. W fotografii o której piszę, często nie jest najważniejsza jakość D3x, iso100 + mega-ostre szkło, tylko szybkość, uchwycenie właściwego momentu i jakość "dobra". Jak na razie, o czym wielkrotnie pisałem, największe wątpliwości budzi DR matrycy CXowej, cała reszta wydaje się akceptowalna. Poza tym korzystając z TC tracę na jakości zdjęć, tracę światło, szybkość AFa.
Ja nie wyobrażam sobie zastąpienia zestawme v1+70-200VR mojego D300+400VR w każdej sytuacji, ale wiem że świetnie mogły by się uzupełnić. 400tką nie da się zrobić bardzo wielu ujęć ze względu na masę, gabaryty i wyważenie, natomiast V1+70-200vr wydawałby się idealne do fotografii "zręki".
Link do sampli (w tym trochę RAWów dla ciekawych):
http://www.imaging-resource.com/PRODS/NIKONJ1/NIKONJ1A7.HTM
Oczywiście że nie, na razie zakładam że w zakresie czułości iso100-400 da mi jakość "wystarczającą" czyli na poziomie D200,D300.
. Jak na razie, o czym wielkrotnie pisałem, największe wątpliwości budzi DR matrycy CXowej, cała reszta wydaje się akceptowalna. Wątpię by tak było. Sądzę, że optyka pokaże swoje wady, a DR będzie kiepskie. Pod światło nie będziesz miał z czego wyciągać.
Pliki zrobine w dobrych warunkach, niskie ISO i ze światłem zza pleców moga być dobre, ale realne warunki najczęsciej sa trudniejsze. Tak sobie mysle, ale ... poczekajmy (wyżej podlinkowane nefy nic nam nie powiedzą)
Jak dla mnie to ten aparat może być bardzo sensowną ... kamerą filmową dla amatora.
Spójrzmy prawdzie w oczy. Ten system niewiele oferuje dla obecnych posiadaczy lustrzanek Nikona. Natomiast porównując systemy bezlusterkowców to konkurencja jest albo lepsza albo tańsza.
The two Tokyo-based companies use mirrors in all cameras with interchangeable lenses, a technique Sony Corp. is shifting away from. As a result, Canon and Nikon’s combined share of the Japanese market has fallen by 35 percent, while Sony’s share has doubled, according to estimates at research firm BCN Inc.
Jak już się podaje dane to wypadałoby dać pełny obraz. Canon z Nikonem mają ok 75% rynku, a bezlusterkowce 16%.
snakemaycry
25-09-2011, 23:32
Tutaj spory materiał Fro o tym aparaciku, m.in. pokazuje prototypy przyszłych obiektywów: http://www.youtube.com/watch?v=co_MpusMexY
Często Fro leje strasznie wode, ale tym razem co do konkluzji muszę się z nim całkowicie zgodzić, szczególnie jeśli chodzi o przetestowanie AF oraz procka i możliwe wykorzystanie w przyszłych DSLR.
joker333
25-09-2011, 23:39
Tego argumentu nie rozumiem. Czy fakt, że Nikon nie zrobił takiego systemu powoduje, że nie ma albo nie będzie takiego na rynku? Przecież są bezlusterkowce z dużą matrycą, jest już do nich sporo optyki i powoli pojawia się coraz więcej ciekawych szkieł (naleśniki, jasne stałki itp.). W dodatku są przejściówki na inne systemy, w których też dużo ciekawego się znajdzie (m42, Leica) - tym oczywiście potencjalni nabywcy D3100 nie są w większości zainteresowani, ale kilku amatorów starych szkieł to przyciągnie. Więc jeśli jakiś hipotetyczny klient miałby kupić jedynkę Nikona z dużą matrycą zamiast D3100 czy D5100, to dlaczego teraz nie miałby kupić po prostu czegoś z innego systemu? Jeśli rzeczywiście tego typu bezlusterkowce zabierają przestrzeń na rynku amatorskim lustrzankom, to Nikon nie wypuszczając takiego systemu nie powstrzyma tego trendu.
.
zgadzam sie z tym w 100 % dla mnie argumenty ze nikon nie chce zamordowac swoich entry level luster wypuszczajac nikon1 sa nie trafne, Tak samo zamordować wg tej teorii moze go kazdy inny producent i chyba lepiej dla nikona jak sam tego dokona i przeniesie niejako userow luster entry level do bezlusterkowcow niż mieliby oni od tychce luster odejsc do innego systemu majacego lepszego bezlusterkowca
Oczywiscie teoretyzuje tu bo moim zdaniem lustra entry level i bezlusterkowiec nawet z matryca dx to nie jest zupelnie ten sam target odbiorców
koniecpolska
26-09-2011, 09:47
Czy zestawiając to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.img-dpreview.com/ContentResources/Articles/3281713418/520/SlideforAndy.jpg)
z tym
http://www.lesnumeriques.com/duels.php?ty=1&ma1=31&mo1=1521&p1=11887&ma2=60&mo2=1253&p2=9793&ph=21
można powiedzieć, że mój LX5 jest szybszy od D3x? :wink:
Ale spadając z jakiej wysokości? :)
Grygolas
26-09-2011, 13:40
Ale spadając z jakiej wysokości? :)
Spadając w próżni będą tak samo szybkie, nie ma bata.
pioter m
26-09-2011, 19:03
Spadając w próżni będą tak samo szybkie, nie ma bata.
Pala z fizyki. szybciej spadac bedzie ciezszy.
Pala z fizyki. szybciej spadac bedzie ciezszy.
Twój nauczyciel fizyki w tym momencie powinien popełnić sepuku :smile:
marcin_G
26-09-2011, 19:19
Pala z fizyki. szybciej spadac bedzie ciezszy.
Dla Ciebie pała. Przyśpieszenie ciała spadającego w próżni równa się przyśpieszeniu ziemskiemu g=9,81 m/s2 i jest niezależne od masy, gęstości, płci czy rozdzielczości. Było o tym w podstawówce....
Rafał_Sz
26-09-2011, 19:19
Pala z fizyki. szybciej spadac bedzie ciezszy.
Polecam wycieczkę do Centrum Kopernika w Warszawie. Tam jest takie ustrojstwo z próżnią i bez próżni. :)
marcin_G
26-09-2011, 19:20
Kolego pioter-m, dostało Ci się :)
...tymczasem po małym epizodzie z dziedziny grawitacji, wracajmy do bezlusterkowca :)
catintheflat
26-09-2011, 19:21
Pala z fizyki. szybciej spadac bedzie ciezszy.
O matko, Newton się w grobie przewraca...
wasilewk
26-09-2011, 19:22
Jak widać: uczyć się nie warto !
? Czyżby przyspieszenie ziemskie zależało od masy? :)
I nikt mi nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czaene - cytując klasyka myśli politycznej.
Rafał_Sz
26-09-2011, 19:26
Jak widać: uczyć się nie warto !
To jest wiadome od czasu kiedy wymyślono naukę. :D
W sumie fajny aparat jako drugi dla reporterów, żeby nie zwracać uwagi na siebie, ale nie za tę cenę! Jakby kosztowało to z 2 tys z obiektywem.
Pawel Pawlak
26-09-2011, 21:32
Ja czekam tylko żeby pobawić się tym ustrojstwem trochę i zobaczyć co to naprawdę potrafi. Widzę dla jedynki sporo zastosowań uzupełniających DSLRy ale wszystko zalezy od praktycznych możliwości - wszelkie inowację będą fajne, jeśli w praktyce się sprawdzą ;) Poza tym, interesuje mnie ceny nie tylko V1 (czy J1) ale także osprzętu - obudowa podwodna, moduł komunikacji (chyba gdzieś coś takiego widziałem do V1). Bardziej niż ceny samego zestawu kitowego trochę się obawiam własnie cen tych dodatków, bo sądząc po cenie FT1 w stosunku do np. obiektywów, flesza czy GPS, to dodatki do "nie coolpix-owych" zastosowań mogą być drogawe :/
DarekK D5000
26-09-2011, 21:32
Hehe chwalą się super-super AF na cropie 2,7, no nie moge :) Ale to dobrze będą mieli mniej kalibracji AF na gwarancji, nawet Sigma zacznie się sprzedawać.
Ładny marketingowy "cud".
Jeszcze ktoś pomyśli, że Nikkor1 10mm/2,8 to super jasny i szeroki kąt.
Hehe chwalą się super-super AF na cropie 2,7, no nie moge :) Ale to dobrze będą mieli mniej kalibracji AF na gwarancji, nawet Sigma zacznie się sprzedawać.
??
DarekK D5000
26-09-2011, 21:49
Mała matryca, większa GO.
Pawel Pawlak
26-09-2011, 22:13
Mała matryca, większa GO.
taaa... z pewnością na tym polega cała potęga hybrydowego, śledzącego AFa w "jedynkach" ;)
Pawel Pawlak
27-09-2011, 10:47
kilka słów o jedynkach:
http://www.photographyblog.com/news/nikon_1_system_hands-on_preview/
kilka słów o jedynkach:
http://www.photographyblog.com/news/nikon_1_system_hands-on_preview/
Fajne zdjęcia piesków, bardzo ostre. Ale tło niestety też jest bardzo ostre ;) W tego typu zdjęciach chyba nie o to chodzi...
Fajne zdjęcia piesków, bardzo ostre. Ale tło niestety też jest bardzo ostre ;) W tego typu zdjęciach chyba nie o to chodzi...
Moze i tlo nie jest smietankowe jak ze 135DC :wink: ale ktory kompakt trafi z AF w charta biegnacego 60 km/h, sporo luster i obiektywow bedzie mialo klopoty. Coraz ciekawszy ten telekonwerter sie robi :wink:
photobystander
27-09-2011, 23:20
Czy ktoś z Was doszukał się może informacji jak/którym przyciskiem przy 'single-point AF' zmienia się ów punkt ostrości w "jedynce"?
Na manual do zassania chyba jeszcze za wcześnie, nie? :)
Pozdrawiam,
Tomek
Wielka mi nowość... Przecież "Nikon 1" miał już premierę w 1948r. ;) Oto poszlaka (http://www.skibek.pl/dziennik/system/aparaty-dalmierzowe/).
:)
hydra_nt
28-09-2011, 18:41
Fajne zdjęcia piesków, bardzo ostre. Ale tło niestety też jest bardzo ostre ;) W tego typu zdjęciach chyba nie o to chodzi...
Bo to są Nikonowskie pieski (vide łapy) a tło no niestety jako jedyne okazało się szybsze od AF'u jedynki :-P
DarekK D5000
28-09-2011, 20:52
Fajne zdjęcia piesków, bardzo ostre. Ale tło niestety też jest bardzo ostre ;) W tego typu zdjęciach chyba nie o to chodzi...
właśnie to miałem na myśli pisząc o cropie 2,7. Lepsze kompakty typu P7000 mają x4,6 więc "1" bliżej do kompaktu niż do lustra, ale zaletą jest
ale ktory kompakt trafi z AF w charta biegnacego 60 km/h, sporo luster i obiektywow bedzie mialo klopoty
czyli skuteczny i szybki AF.
Jakoś Sony potrafiło przenieść APS-C do Nexa (nie żebym był zwolennikiem tej firmy, bo Nex w żadem sposób mnie nie zachwycił).
właśnie to miałem na myśli pisząc o cropie 2,7. Lepsze kompakty typu P7000 mają x4,6 więc "1" bliżej do kompaktu niż do lustra, ale zaletą jest
czyli skuteczny i szybki AF.
Jakoś Sony potrafiło przenieść APS-C do Nexa (nie żebym był zwolennikiem tej firmy, bo Nex w żadem sposób mnie nie zachwycił).
Tylko kto kupilby wtedy lustrzanke z DX ? Majac takiego V1 APS-C z 60 kl/s, bajeranckim AFem, mozliwoscia wyciagniecia zdjecia sprzed nacisniecia spustu i krecacego filmy ? Badzmy rozsadni, mozna miec zal do Nikona ze nie pokazal nowej lustrzanki ale raczej nie mozna ich uznac za idiotow mordujacych swoj system luster ktory przynosi im wieksze zyski niz FX. :wink:
ktory kompakt trafi z AF w charta biegnacego 60 km/h, sporo luster i obiektywow bedzie mialo klopoty.
Przy takiej GO kłopoty będzie miał chyba tylko jakiś maksymalnie rozregulowany obiektyw po upadku. W tym przypadku przewagą jest tylko liczba klatek na sekundę - wybór zdjęcia z serii jest dużo większy i może się okazać, że dzięki temu mamy ciekawsze ujęcie. Ale patrząc na ostre tło - czy aby ładniejsze? Coś za coś.
Przy takiej GO kłopoty będzie miał chyba tylko jakiś maksymalnie rozregulowany obiektyw po upadku. W tym przypadku przewagą jest tylko liczba klatek na sekundę - wybór zdjęcia z serii jest dużo większy i może się okazać, że dzięki temu mamy ciekawsze ujęcie. Ale patrząc na ostre tło - czy aby ładniejsze? Coś za coś.
Sporo musi byc tych kompaktow z rozregulowanym obiektywem, wiekszosc zdjec z nich jakie mozna zobaczyc na necie jest "ciut" nietrafionych, nawet te statyczne :wink:
większość zdjec z nich jakie mozna zobaczyc na necie jest "ciut" nietrafionych
Nie przesadzajmy, czy współczesne kompakty mają takie problemy z AFem? Mam jakiegoś najprostszego Canona i nie narzekam na autofocus - inna sprawa, że optyka w takich aparatach nie zawsze wyrabia, jest miękko i mydlanie, ale to nie wina AFu. Jeżeli wszystko w kadrze jest ostre, to jak można nie trafić AFem?
Nie przesadzajmy, czy współczesne kompakty mają takie problemy z AFem? Mam jakiegoś najprostszego Canona i nie narzekam na autofocus - inna sprawa, że optyka w takich aparatach nie zawsze wyrabia, jest miękko i mydlanie, ale to nie wina AFu. Jeżeli wszystko w kadrze jest ostre, to jak można nie trafić AFem?
Nie porownuj sie do przecietnego uzytkownika kompaktu poprostu zerknij na zdjecia kolegow ktorzy z fotografia nie maja nic wspolnego, tez kiedys uwazalem ze nie ma rzeczy niemozliwych ale uwierz, mozna nie trafic z AF jak wszystko w kadrze jest ostre :mrgreen: Czornyj trafnie okreslil grupe uzyszkodnikow tego aparaciku i oni beda zszokowani jakoscia zdjec, to ze trafi do kilku plecakow bardziej zaawansowanych ludzi bedzie niewielkim procentem sprzedazy.
Tak mnie teraz naszło. Nikon 1 nie ma migawki mechanicznej i matryca nie jest niczym zasłonięta. Trochę się martwię o to, że każda wymiana szkła będzie powodować osiadanie syfu na matrycy. Wszystko będzie ładnie i pięknie jak się będzie miało jedno szkiełko, ale przy uzyciu kilku szkieł lub stosując tego malucha jako telekonwertera w bądź co bądź polowych warunkach może być kłopotliwe.
Pawel Pawlak
29-09-2011, 12:10
V1 ma obie migawki. Co do zasyfiania samej matrycy, to wydaje mi się że probleme są syfy który nabiera się do komory lustra w czasie wymiany szkła. W DSLRach matryca jest w trakcie wymiany przysłonięta, a i tak syfy siadaja na matrycy.
No faktycznie V1 ma migawkę mechaniczną. Nie ma jej J1. Owszem w lustrze syfy siadają, ale nie tyle. Zawsze cos zasłania matrycę (lustro, migawka).
Może to być troszkę bardziej kłopotliwe jak w przypadku lustra, zwłaszcza w J1.
W przypadku V1 widzę jeszcze jeden problem- żywotność migawki spada o połowę. Dlaczego?
Pomyslmy skąd się bierze obraz w wizjerze/na ekranie. Bierze się z matrycy, czyli do kadrowania migawka jest otwarta. Robiąc zdjęcie musi się zamknąć i otworzyć z określonym czasem, zamknąć i znów otworzyć do kolejnego kadrowania, czyli na zrobienie 1 zdjęcia przypadają dwa otwarcia migawki. Przy dużej szybkości aparatu przebiegi mogą lecieć bardzo szybko.
No i jeszcze jeden minusik- w trakcie kadrowania matryca pracuje, czyli się grzeje. Jeśli ktoś będzie długo komponował kadr, to matryca może się dośc znacznie nagrzać.
koniecpolska
29-09-2011, 13:32
No i jeszcze jeden minusik- w trakcie kadrowania matryca pracuje, czyli się grzeje. Jeśli ktoś będzie długo komponował kadr, to matryca może się dośc znacznie nagrzać.No to będzie sobie mozna w ramach rekompensaty kawkę zaparzyć :wink:
hehe. Albo ręce zima ogrzać :P
Nie no ale z punktu widzenia technicznego to może mieć wpływ na jakość zdjęcia. jesli ktoś będzie długo robił zdjęcia, długo kadrował, to matryca zacznie szumieć. Może się też wyłączyc , bo matryca musi non stop chodzić. Ciekawe jak to będzie w praktyce.
No i jak będzie z żywotnością tej migawki, bo zakładając, że to klasa amatorska, to szacowany przebieg dla lustra= ok 100tys zdjęć. Tu 2 cykle, czyli spadamy do 50 tys, a to będzie niezbyt wesoło zważywszy na to, że robi fotki z taką prędkością, albo ktoś sobie walnie 20 zdjęć, żeby mu aparat 4 najlepsze wybrał. Możliwe, że wtedy będzie pracować na migawce elektronicznej...
Pawel Pawlak
29-09-2011, 13:57
w trybach powyżej 5fps będzie uczestniczyła tylko migawka elektroniczna. Problem grzejących sięmatryc dotyka chyba wszystkich bezlustrowców, wszystkich DSLRów pracujących w trybie LV, wszystkich body kręcących filmy. chyba gdzeiś mi wpadło w oko, że jedynak ma mieć możliwość kręcenia do 29min video w jednym kawałku więc chyba jakoś sobie z probleme chłodzenia poradzili (myślę że przy małej matrycy jaką ma j1 i v1, problem ciepła może być mniej upierdliwy niż w przypadku DX-a czy FX-a)
No tak, tylko pomyśl, że chodzisz z aparatem włączonym na wycieczce, żeby w razie co móc od razu zrobić zdjęcie. Chodzisz godzinę, a matryca ciągle pracuje, chyba że będzie przechodzić w stan wstrzymania. Kręcenie filmu to jedno, a kadrowanie i robienie zdjęć to co innego i włąśnie się obawiam może troche na wyrost tego grzania. W SLT Sony jest do kadrowania druga matryca i przez to główna się nie grzeje, ale jak piszesz bezlusterkowce, kompakty i tryby LV w lustrach niestety ciągle pracują z użyciem matrycy głównej. Na filmie nie patrzysz za bardzo jak duże szumy się pojawiają, bo rozdzielczość jest mniejsza i tego tak nie widać na zmieniającym się obrazie, ale przy zdjęciu może się uwidaczniac po kilku minutach pracy.
Tak po prostu rozważam technicznie, że pewnych rzeczy nie da się obejść, ale jak to będzie naprawdę, to pokażą testy użytkowników.
koniecpolska
29-09-2011, 14:34
hehe. Albo ręce zima ogrzać :P
Nie no ale z punktu widzenia technicznego to może mieć wpływ na jakość zdjęcia. jesli ktoś będzie długo robił zdjęcia, długo kadrował, to matryca zacznie szumieć. Może się też wyłączyc , bo matryca musi non stop chodzić. Ciekawe jak to będzie w praktyce.
No i jak będzie z żywotnością tej migawki, bo zakładając, że to klasa amatorska, to szacowany przebieg dla lustra= ok 100tys zdjęć. Tu 2 cykle, czyli spadamy do 50 tys, a to będzie niezbyt wesoło zważywszy na to, że robi fotki z taką prędkością, albo ktoś sobie walnie 20 zdjęć, żeby mu aparat 4 najlepsze wybrał. Możliwe, że wtedy będzie pracować na migawce elektronicznej...
1. Od dawien dawna kompakty używają matrycy do kadrowania i nikt nie narzeka na grzanie. DSLRy też mają LV i nikt nie narzeka. Problem czasami pojawia się przy filmowaniu - np jedno ujęcie przez 10minut i np w NEXach może być problem - ale kto robi 10 minutowe ujęcie?
2. Przy 20kl/sek zapewne nie jest używana migawka mechaniczna.
3. 50 000/365=137 fotek dziennie - ja tyle nie robię w ciągu tygodnia, a po 7 latach to raczej wypada zmienić aparat. :wink:
W przypadku kompaktów wszyscy narzekają na szumy ;) Grzanie matrycy je potęguje. W DSLR ile razy używaliście trybu LV? Zazwyczaj się go używa jak trudno przez wizjer wykadrować i trwa to kilka sekund. 10 minutowe ujęcie w filmie to długo, ale pomyśl, że robiąc zdjęcia ciągle masz podgląd, ciągle kadrujesz i robisz zdjęcia. 10 minut to może być pryszcz. W lustrze patrzysz przez wizjer i matryca pracuje tylko jak robisz zdjęcie. 1 fajnie może się sprawdzać do street photo, ale tu właśnie aparat powinien byc ciągle włączony i gotowy do pracy, czyli matryca chodzi i może się nagrzać bardziej jak w lustrzance, do tego mniejsza matryca, mniejsze sensory i masz piękny kolorowy szum. Ja zrobiłem 10 tysięcy w 3 miesiące, więc to wcale nie taki duży przebieg, ale faktycznie dla niektórych to może być sporo, zwłaszcza, że będzie też chodzić na migawce elektronicznej :)
koniecpolska
29-09-2011, 15:02
W przypadku kompaktów wszyscy narzekają na szumy ;) Grzanie matrycy je potęguje. W DSLR ile razy używaliście trybu LV? Zazwyczaj się go używa jak trudno przez wizjer wykadrować i trwa to kilka sekund. 10 minutowe ujęcie w filmie to długo, ale pomyśl, że robiąc zdjęcia ciągle masz podgląd, ciągle kadrujesz i robisz zdjęcia. 10 minut to może być pryszcz. W lustrze patrzysz przez wizjer i matryca pracuje tylko jak robisz zdjęcie. 1 fajnie może się sprawdzać do street photo, ale tu właśnie aparat powinien byc ciągle włączony i gotowy do pracy, czyli matryca chodzi i może się nagrzać bardziej jak w lustrzance, do tego mniejsza matryca, mniejsze sensory i masz piękny kolorowy szum. Ja zrobiłem 10 tysięcy w 3 miesiące, więc to wcale nie taki duży przebieg, ale faktycznie dla niektórych to może być sporo, zwłaszcza, że będzie też chodzić na migawce elektronicznej :)No cóż ... więc Nikon CX nie jest dla Ciebie, podobnie jak kompakty i inne bezlustrowce, musisz się związać z DSLR do końca życia swojego.
Pawel Pawlak
29-09-2011, 15:51
Ale w czym problem bo nie bardzo rozumiem ? Skąd wiadomo że w jedynkach matryca/podgląd nie włącza się dopiero przy nacisnięciu spustu (albo przynajmniej nie może się tak włączać) ? Poza tym, jeśli nikon zdecydował się na te 29min filmy to chyba musi być spokojny o grzanie się matrycy, prawda ? Sądzą że wiele sampli które są zamieszczone w internecie powstało w czasie bardzo intensywnych testów tych aparacików, kiedy najprawdpodobniej matryca pracowała non stop. Jakoś nie widze tam nadmiernego problemu z szumami. A jeśli to co widać to szumy spowodowane grzaniem matrycy, to jak się będzie mniej intensywne fotografowało, to szumy będą pewnie na poziomie D7000 ;)
Pawel Pawlak
29-09-2011, 16:34
Tymczasem na DXO pojawiają się i znikają testy jedynek ;)
http://www.dxomark.com/index.php/News/DxOMark-news/Nikon-1-series-The-tests
Tymczasem na DXO pojawiają się i znikają testy jedynek ;)
http://www.dxomark.com/index.php/News/DxOMark-news/Nikon-1-series-The-tests
... a jak już są, to wychodzi, że to żadne cudo, tylko trochę lepszy kompakt. Wychodzi, że jest jakoś tam porównywalny z bezlusterkowcami Olympusa i Panasonica, ale od Sony dostaje solidne baty. Może dlatego te testy są jak "wańka wstańka". Może robią je jeszcze raz. ;-)
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/%28appareil1%29/744|0/%28brand%29/Nikon/%28appareil2%29/724|0/%28brand2%29/Olympus/%28appareil3%29/652|0/%28brand3%29/Sony
Ożesz... Ale to ma prawie 1EV więcej DR niż olympus...
Pawel Pawlak
29-09-2011, 18:25
Jacek, każdy widzi co chce :) Porównaj sobie tylko wersję "screen" z olkiem e-p3, z canonem 60D, z A77 a okaże się że w bardzo wielu parametrach CX nikona, pomimo tego że ma największą gęstość idzie łeb w łeb, albo jest w jednym lepszy w drugim gorszy. Ale nie odstaje. Czyli canon 60D czy olek e-p3 tez są trochę lepsze od kompakta. Tylko powiedz mi Jacek który to kompakt jest taki dobry, to może się zainteresuję ?
Nikt się nie spodziwał chyba że 10mpix matryca "na wydruku" dokopie 17 czy 24mpix najnowszym wynalazkom sony ?
catintheflat
29-09-2011, 18:36
W SLT Sony jest do kadrowania druga matryca i przez to główna się nie grzeje, ale jak piszesz bezlusterkowce, kompakty i tryby LV w lustrach niestety ciągle pracują z użyciem matrycy głównej.
Ale palnąłeś...jak nie wiesz to nie pisz. SLT ma tylko JEDNĄ matrycę, a lustro jest po to aby skierować część światła na czujnik AF. To są matryce nowej generacji i już się tak nie "grzeją" jak starsze chociażby w D300 czy inne CCD i od początku projektowane do działania w trybie LV.
Jacek, każdy widzi co chce :) ........
Przecież już o tym gadaliśmy. ;-)
Dla mnie lustra się już kończą, a przyszłością (i to niedaleką) będą takie cuda jak ten System 1, Pen, czy Nex. Trzeba sobie postawić pytanie, gdzie jeszcze lustrzanki mają przewagę. Na dziś są to już tylko dwa elementy:
- optyczny wizjer
- fazowy AF
Innych zalet już nie ma. Oczywiście trzeba do bezlusterkowca wsadzić dobre duże matryce, wzorowane na tych z D7000, D3s, czy D3x, a nie na Coolpixach z cropem 2.7.
Cały ten mechanizm lustra sam w sobie ma kupę wad. Zaczynając od kosztów produkcji, poprzez awaryjność, hałas, czy wagę, ....., kończąc na ograniczeniach czasowych (fps). Ta mechanika osiągnęła kraniec swych możliwości rozwojowych i tu już rewolucji nie będzie. Lustro było potrzebne w lustrzankach tylko z jednego powodu: konieczności dokładnego pokazania w wizjerze tego, co będzie zarejestrowane na zdjęciu. Jeśli uda się wykorzystać w tym celu dobry i szybki wizjer optyczny, to całe to lustro, pryzmat, czy mechaniczny podgląd GO, stracą rację bytu. Kiedyś nie było to możliwe, bo elektronika była zbyt wolna, ale dziś już widać ten moment, kiedy wizjer elektroniczny całkowicie zastąpi lustro. Są już elektroniczne rozwiązania wyświetlaczy dające kilkadziesiąt fps, a to już w zupełności wystarczy dla zastąpienia bardzo dobrego wizjera optycznego.
Drugim elementem, który uzasadnia jeszcze istnienie lustrzanek, jest fazowy AF, który jest znacznie szybszy niż wynalazki oparte na analizie mikrokontrastów na matrycy. Tyle, że Nikon podobno zrobił w Systemie 1 fazowy AF bez lustra. Jeśli to się sprawdzi, to stare moduły fazowego AF z lustrzanek, które trzeba dokładnie ustawiać i kalibrować odejdą w zapomnienie, a z nimi także te wszystkie FF-y i BF-y. Elektroniczny AF doostrzy wszystko szybko i dokładnie.
Jeśli uda się matrycę aparatu wykorzystać do pomiaru ekspozycji (z tym już kłopotów nie ma), do szybkiego ustawiania AF (porównywalnego z AF fazowym) i do produkowania sensownego obrazka dla elektronicznego wizjera, to lustrzanki staną się przeszłością i trafią do muzeum, bo lustra nie będą potrzebne. Pewnie zmierzch luster potrwa jeszcze jakiś czas, bo wiodący producenci chcą jeszcze na nich pozarabiać, ale przy obecnym tempie rozwoju elektroniki i informatyki nie będzie to zbyt długi czas. Nie mogą przespać momentu, kiedy inni zaczna to masowo produkować, żeby nie dać się wypchnąć z rynku. Jest bardzo prawdopodobne, że są już prototypy Systemu 1 z matrycami klasy DX i FX, a Nikon tylko kombinuje nad optymalnymi rozwiązaniami finansowym. Moim zdaniem podstawowym, żeby nie powiedzieć jedynym, problemem jest podjęcie odpowiednich decyzji przez takich graczy jak Nikon i Canon (Sony już się ponoć zadeklarowało po stronie elektronicznych wizjerów) i lustra znikną tak jak zniknęły magnetofony, czy odtwarzacze VHS. ;-)
ok, ale są jeszcze takie pojęcia jak głebia ostrości i tu wielu lubi płytką, a także wydajnosć matrycy i tym samym efektywne ISO, duży piksel robi swoje
poza tym często porównując matryce pisze się też o jakości tego obrazu i kolorkach
co do konstrukcji lustra, zobaczymy, sam sensor nadal bedzie wzbudzał emocje
zatem tak szybko lustrzanka nie odejdzie, a bardziej rynek podzieli sie na osoby potrafiace ósme poty wyciskać z FF i niedzielni wycieczkowicze, którym wystarczy nikoś nr 1,
no poprostu kolejny produkt i kliencji
Dla mnie lustra się już kończą, a przyszłością (i to niedaleką) będą takie cuda jak ten System 1, Pen, czy Nex.
zgadzam się z powyższym
Ale palnąłeś...jak nie wiesz to nie pisz. SLT ma tylko JEDNĄ matrycę, a lustro jest po to aby skierować część światła na czujnik AF. To są matryce nowej generacji i już się tak nie "grzeją" jak starsze chociażby w D300 czy inne CCD i od początku projektowane do działania w trybie LV.
Przyznaje się. Pokręciłem. W SLT faktycznie obraz jest z głównej matrycy a lustro kieruje obraz na czujki AF. Drugą matrycę mają Soniaki DSLR z Live viev, np A500.
Na chwilę obecną DSLR produkują Olympus, Sony, Canon i Nikon. Jedynie dla Samsunga czy Panasonica ma sens rozwijanie bezlusterkowców bo nie muszą się przejmować co się stanie z lustrzankami bo ich nie mają. Inne firmy będą tylko tyle wchodziły w rynek bezlusterkowców, żeby za bardzo nie zaszkodzić DSLR. Zatem należy pokładać nadzieje w Samsungu :)
Na chwilę obecną DSLR produkują Olympus, Sony, Canon i Nikon. Jedynie dla Samsunga czy Panasonica ma sens rozwijanie bezlusterkowców bo nie muszą się przejmować co się stanie z lustrzankami bo ich nie mają. Inne firmy będą tylko tyle wchodziły w rynek bezlusterkowców, żeby za bardzo nie zaszkodzić DSLR. Zatem należy pokładać nadzieje w Samsungu :)
Olympus praktycznie też już nie produkuje. Chyba, że mowa o E-5 w jakiejś absurdalnej cenie i z nikłą dostępnością - to bardziej ukłon pożegnalny dla tych co mają kilogramy szkieł ZD.
Ale Olympus na pewno nie będzie mieł dylematów czy przyszły hipotetyczny "super-hiper wypasiony pen" może zaszkodzić sprzedaży E-5 ;)
Pawel Pawlak
30-09-2011, 10:57
I ja myślę ze DSLRy przejdą do historii masowych rozwiązań - być może zostaną niszą, tak jak obecnie są "analogi", być może za klinaście lat będą przezywały porwót i jak "winyle" ale raczej pozostaną już tylko niszą. W produktach PRO nastąpi to na samym końcu i sądzę że najpierw zobaczymy rozwiązania hybrydowe - w których będzie mozna normalnie fotografować z użyciem lustra, z maksymalną szybkością i komfotretm kadrowania przez optyczny wizjer, namtomiast w trybie LV wykorzystywać się bedzie AF jak w "jedynkach" uzyskując szybkości nieograniczone mechaniką, mozliwość równoległego kręcenia video i rejestracji zdjęć, w sposób bezszelestny. Myślę, że w miarę udoskonalania EVF będzie na masowym rynku zostaną tylko bezlustrowce.
Na chwilę obecną DSLR produkują Olympus, Sony, Canon i Nikon.
No jest tego trochę więcej, np. Sigma, Pentax, Fuji...
Moim zdaniem na razie na rynku bezlusterkowców wygrywają Nexy. Patrząc na nowy korpus NEX-7, idą w dobrą stronę, wsadzając do małego body dużo pokręteł, przycisków i wizjer. Gdyby Sony oferowało lepsze systemowe szkła, to myślę, że wiele osób porzuciłoby lustrzanki dla tego systemu.
Wywalenie lustra z lustrzanki to żaden problem. Wcale nie oznacza to konieczności opracowania nowego systemu, innych mocowań obiektywów itd. Owszem, gdyby system był nowy od podstaw, to pewnie obiektywy by były blizej matrycy, aparaty byłyby chudsze. Ale czy takie aparaty sie lepiej trzyma w ręku? Niekoniecznie. Mozna zrobić kolejnego Nikona Dxxx bez lustra, cieńszego i dać do niego adapter zwiększający dystans tak by stosować całą dotychczasową optykę. I jednoczesnie wypuszczać nowo opracowane szkła, montowane już bez adaptera.
No jest tego trochę więcej, np. Sigma, Pentax, Fuji...
Moim zdaniem na razie na rynku bezlusterkowców wygrywają Nexy. Patrząc na nowy korpus NEX-7, idą w dobrą stronę, wsadzając do małego body dużo pokręteł, przycisków i wizjer. Gdyby Sony oferowało lepsze systemowe szkła, to myślę, że wiele osób porzuciłoby lustrzanki dla tego systemu.
Fuji? Jaką to lustrzankę produkują?
Miałem na myśli s5pro, chociaż teraz fuji chyba faktycznie robi już same kompakty.
Wywalenie lustra z lustrzanki to żaden problem. Wcale nie oznacza to konieczności opracowania nowego systemu, innych mocowań obiektywów itd. Owszem, gdyby system był nowy od podstaw, to pewnie obiektywy by były blizej matrycy, aparaty byłyby chudsze. Ale czy takie aparaty sie lepiej trzyma w ręku? Niekoniecznie. Mozna zrobić kolejnego Nikona Dxxx bez lustra, cieńszego i dać do niego adapter zwiększający dystans tak by stosować całą dotychczasową optykę. I jednoczesnie wypuszczać nowo opracowane szkła montowane bez adaptera.
I dlatego Nikon już podczas premiery pokazał przejściówkę na "stare" obiektywy AF-S. Myślę, że za jakiś czas (zależny głównie od działu marketingu) pojawi się System 1 "cośtam" z normalnym bagnetem F i dużą matrycą (FX, DX) - takie coś wielkości normalnej lustrzanki, tylko bez lustra, pryzmatu, poglądu GO i jeszcze bez kilku zbędnych "drobiazgów".
Pawel Pawlak
30-09-2011, 11:40
Myślę że największym problemem w wywaleniu lustra z DSLRa wysokiej klasy jest realizacja bezlustrowego AFa i wizjera. Wydaje się, że nikon poradził sobie z AFem (chyba lepiej niż sony) ale ptanie jakie są obecnei możliwości EVFów ? sądząc po wypowiedziach testerów NEXa 7, który ma chyba najbardziej zaawansowany wizjer elektroniczny na obecną chwilę, w wielu sytuacjach ustępuje on jeszcze optycznym rozwiązaniom, choć pewnie w wielu innych daje fajniejsze możliwości. Wydaje mi się do momentu nie rozwiązania właśnie problemu wizjera, wywalenie lustra z segmentu DSLRów (zwłaszcza PRO) nie nastąpi.
Jeśli można za pomocą takiej matrycy zrobić porządny film FULL HD, a można, to żadnej przewagi wizjera optycznego nad elektronicznym nie ma. Trzeba tylko to dobrze zaimplementować.
bartek87
30-09-2011, 13:10
Pozostaje kwestia ergonomii i szybkości obsługi - myślę że pro z np. 70-200 II przypiętym do malutkiego aparatu nie byłby z nich zadowolony ;)
No i kwestia i uzyskiwanych czasów bez poruszenia
A kto powiedział, że to musi być malutkie? To może być dokładnie taki sam korpus jak, na przykład, D3, tylko z usuniętymi zbędnymi "przeszkadzaczami", takimi jak lustro i cała reszta..
Jak już wywalą nam z korpusów te wszystkie przeskadzacze, to niech dla odmiany wprowadzą możliwość wyboru trybu głośnego, bo przecie klapanie Nikona jest takie piękne :)
Jak już wywalą nam z korpusów te wszystkie przeskadzacze, to niech dla odmiany wprowadzą możliwość wyboru trybu głośnego, bo przecie klapanie Nikona jest takie piękne :)
Będą dołączać w promocji kastaniety.:wink:
A ja tam sobie kupię ten biały albo różowy :)
Idąc dalej tym tropem za czas jakiś aparaty upodobnia się do kamer. Będą robić 60 klatek na sekundę w pełnej rozdzielczości, a ujęcia będzie się wybierać później :)
No przecież tak teraz już się robi - śluby :wink:
W innym wątku podawano osiągi rekordzistów - 6 do 30 tys ujęć ze ślubu.
Pawel Pawlak
30-09-2011, 15:37
osiągi rekordzistów - 6 do 30 tys ujęć ze ślubu.
:shock:
No więc "Smart Photo Selector" jest najwyraźniej stworzony pod ślubniaków ;)
Ps. 30.000 to 16.5 godzin cykania z szybkością: 0.5fps. Migawka w d700 starczy nominalnie na 5 zleceń ;)
edit:
Nawiasem mówiąc, wydaje mi się że ta funkcja ma szansę zostać zaimplementowana w kormusach zawodowych (szybkostrzelnych). Autoamtyczny zaproponowanie 5 najlepszych kadrów z serii 20 czy 30 może oszczędzić bardzo wiele czasu i miejsca na nośnikach.
Idąc dalej tym tropem za czas jakiś aparaty upodobnia się do kamer. Będą robić 60 klatek na sekundę w pełnej rozdzielczości, a ujęcia będzie się wybierać później :)
Dobre! Dokladnie tak bedzie czy juz jest (jak pisze JacekZ o slubach). Nie jest to zle podejcie w sumie. W koncu finalnie interesuja nas dobre zdjecia.
Przyjrzalem sie bezlusterkowcom Nikona co nieco i musze powiedziec, ze Nikon jest mocny w DSLR-ach, ale wszelkie kompakty wychodzily mu srednio i chyba tak pozostanie przez jakis czas. W kompaktach Sony i Canon maja najwiecej do powiedzenia, a bezlusterkowych chyba glownie Sony. Pomijam firmy egzotyczne jak Leica, bo na te niewiele osob stac, nawet zawodowcy nie zawsze moga sobie pozwolic. Nie znam w sumie bardzo dobrego kompaktu Nikona (mowie o tych ze stala optyka). Zawsze najwiecej szumu bylo o Canonach serii G czy niektorych Sony. Nikon zawsze w cieniu byl tych firm.
Przydalby mi sie mniejszy aparat z wymienna optyka. Ale poki co nie Nikon. Raczej bym sie sklanial do Sony NEX. Troche filmuje i w Sony zaleta jest taka ze obiektywy mozna wymieniac miedzy kompaktami NEX a kamerami video serii NEX. To duzy plus. Bo budowac szklarnie pod rozne systemy to trzeba byc mocno kasiastym....
Troche filmuje i w Sony zaleta jest taka ze obiektywy mozna wymieniac miedzy kompaktami NEX a kamerami video serii NEX. To duzy plus. Bo budowac szklarnie pod rozne systemy to trzeba byc mocno kasiastym....
Dokładnie, taka kamerka z matrycą DX od Sony w zasadzie deklasuje pseudo kamery lustrzankowe, no może do pewnych "bokehowych" ujęć lepiej sprawdzą się pełnoklatkowe Nikon D3s oraz Canon 5D2, ale ergonomią przegrywają z tym Nexem: http://www.youtube.com/watch?v=NkkB2NkxzdA
:shock: No więc "Smart Photo Selector" jest najwyraźniej stworzony pod ślubniaków ;)
Ps. 30.000 to 16.5 godzin cykania z szybkością: 0.5fps. Migawka w d700 starczy nominalnie na 5 zleceń ;)
Ten skrajny raczej przypadek wystepuje gdy jest kilku fotografów na ślubie. A serie puszczają szybsze, po 10 fps.
Dobre! Dokladnie tak bedzie czy juz jest (jak pisze JacekZ o slubach). Nie jest to zle podejcie w sumie. W koncu finalnie interesuja nas dobre zdjecia.....To jest mocno kontrowersyjne. W ten sposób zrównujemy fotografie z filmem, wybieramy stopklatkę. Wielu fotografów by się pod takim podejściem nie podpisało. No ale młodzież ma inne podejście.
No bo ze względów technologicznych był dotąd wyraźny podział:
- jak coś robi obrazki o dużej ilości pikseli i małej ilości fps, to jest to aparat fotograficzny.
- jak coś robi obrazki o małej ilości pikseli i dużej ilości fps, to jest to kamera.
Postęp techniczny powoduje jednak zacieranie się tych róźnic i wcale nie jest powiedziane, że za jakiś czas to wszystko się nie połączy w jedno narzędzie do rejestracji obrazów i filmów. I tu Nikon może mieć kłopoty z Sony i Canonem, bo doświadczenie Nikona w rejestracji filmów jest raczej takie sobie.
catintheflat
30-09-2011, 22:03
Szczerze to nie liczyłem na zbyt wiele od Nikona, ale wolałem poczekać. Poczekałem, poczytałem, porównałem i kupiłem NEXa ;-)
Kryzys wydaje się dopiero zaczynać. Ciekawe które firmy foto zbankrutują, bo że będą bankrutować to prawdopodobne - przy takiej konkurencji jak obecnie wypuszczanie nowych produktów jest stąpaniem po cienkim lodzie ze sporym ryzykiem utonięcia..
No i szybko się sprawdziło, dziś informacja że Kodak ma raczej bankrutować.
snakemaycry
30-09-2011, 23:52
No i szybko się sprawdziło, dziś informacja że Kodak ma raczej bankrutować.
Cholera...trzeba nakupić filmu na zapas ;[
DxO przetestowało matrycę jedynaka. Jak można było się spodziewać - nędza:
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/(appareil1)/744|0/(brand)/Nikon/(appareil2)/698|0/(brand2)/Nikon
Eeee tam. Zaraz nędza. Przecież ta matryca jest nieco lepsza od matryc z kompaktów .......................... Nikona.:wink:
marcin_G
01-10-2011, 12:36
...z ostatniej chwili:
Do modelu 1V1 będzie można zakładać wszystkie SB-XXX. Będzie osiągalny odpowiedni adapter z gorącą stopką ISO.
W odpowiedniej cenie oczywiście ;)
Pawel Pawlak
01-10-2011, 13:47
...z ostatniej chwili:
Do modelu 1V1 będzie można zakładać wszystkie SB-XXX. Będzie osiągalny odpowiedni adapter z gorącą stopką ISO.
Powiem szczerze, że trochę się tego spodziwałem i cieszy mnie że tak szybko się pojawia. Powinni jeszcze zaoferować duplikator portu akcesoriów do V1, żeby można było równocześnie korzystać modułu łączności (i bezprzewodowo sterować całością np. z netbooka) i korzystać z SC-29 i z zestawem sabinek zapewniających oświetlenie w terenie.
Skoro bedzie taki adapter, to spodziewam się że CLS nie będzie problemem :)
Szybszy26
01-10-2011, 14:47
Powiem szczerze, że trochę się tego spodziwałem i cieszy mnie że tak szybko się pojawia. Powinni jeszcze zaoferować duplikator portu akcesoriów do V1, żeby można było równocześnie korzystać modułu łączności (i bezprzewodowo sterować całością np. z netbooka) i korzystać z SC-29 i z zestawem sabinek zapewniających oświetlenie w terenie.
Skoro bedzie taki adapter, to spodziewam się że CLS nie będzie problemem :)
tak tak, sanki, adapter itd. Razem jakieś z 7tyś to wyjdzie. :) Ja podziekuje.
Hehe. Pisałem o tym na początku tego tematu :)
Głupotą by było móc korzystać z obiektywów F a nie móc zapiąć sabinki. Adapter z sankami ma jak najbardziej dla mnie sens, tylko kup adapter do szkła, kup adapter do lampy, pozakładaj to wszystko i zrobi się z tego niezły klamot...
adapter do F-mount to +/- 1000zł ciekawe ile za ten do lampy? Ceny są deko absurdalne.
Pawel Pawlak
02-10-2011, 13:47
Ile razy można się podniecać cenami sugerowanymi NP ?
wszystkei ceny są absurdalne:
D3s body - 20500,-
d7000 body - 4430,-
N24-70 - 7500
Takie ceny obowiązują na rynku ?
photobystander
02-10-2011, 15:07
Ponawiam pytanie:
Czy ktoś z Was orientuję się jak wygląda zmiana punktu ostrości w trybie AF-single w przypadku v1? Czy trzeba wchodzić do menu? Wiem że pierscieniem zmieniamy przysłonę a "dzyndzlem" ;) czas w trybie M (albo na odwrót), ale za cholere nie mogę znaleźć info na temat zmiany punktu ostrości w trakcie strzelania fot.
Jedynie na oficjalnej stronie Nikon'a znalazlem: "You can choose any of 73 focus points when using the single-point AF mode from user settings." Co nie do końca odpowiada na moje pytanie.
Wiem, że raczej nikt z Was jeszcze tego aparatu w łapkach nie miał, ale może udało Wam się gdzieś o tym przeczytać lub zobaczyć na filmiku...
Pozdrawiam,
Tomek
Pawel Pawlak
02-10-2011, 15:30
jak dostanę V1 do łapy to Ci odpowiem ;)
photobystander
02-10-2011, 16:17
Dzięki! ;)
photobystander
02-10-2011, 22:28
jak dostanę V1 do łapy to Ci odpowiem ;)
Hej Pawle, zadalem pytanko na nikonians i jedna z odpowiedzi jest:
"I believe that is what the AF mode button is for on the rear dial/4-way controller. In any shooting mode, press & hold the AF mode selector button momentarily to then choose one of Auto (AF), Auto AF-S/AF-C selection (AF-A), Single-servo AF (AF-S), Continuous-servo (AF-C), Full-time Servo (AF-F), or Manual Focus (MF). Choose single-servo AF-S, then use the dial/4-way controller to select a focus point. That's basically a variant on the way all the advanced new cameras work (at least the ones without dedicated control sets) including the Fujifilm X100 and others. Not sure if it will stay in the selected mode if you turn off the camera, or whether it reverts to a default when you turn off the camera."
W skrocie:
Wypowiedz oparta na domyslach autora:
Przytrzymaj AF, wybiez 'single' i wtedy tymi czterema klawiszami wybierasz punkt ostrosci.
Pozdrawiam,
Tomek
Hehe. Pisałem o tym na początku tego tematu :)
Głupotą by było móc korzystać z obiektywów F a nie móc zapiąć sabinki. Adapter z sankami ma jak najbardziej dla mnie sens, tylko kup adapter do szkła, kup adapter do lampy, pozakładaj to wszystko i zrobi się z tego niezły klamot...
I jaki sens łączenie tego razem. Zaletą ma być niewielki rozmiar, z dowolnym profesjonalnym obiektywem robi się coś dziwnego z tego. W sumie jeśli już podłączać to do lunety, do digiscopingu, tu niewielkie body sprawdzi się idealnie.
I jaki sens łączenie tego razem. Zaletą ma być niewielki rozmiar, z dowolnym profesjonalnym obiektywem robi się coś dziwnego z tego. W sumie jeśli już podłączać to do lunety, do digiscopingu, tu niewielkie body sprawdzi się idealnie.
Dla mnie ma sens. Bo na wycieczki jak nie będę miał ochoty dźwigać ciężkiej torby zabiorę to maleństwo z kitem lub naleśnikiem. Ale zawsze zostanie mi możliwość podpięcia pozostałych szkieł w tym np. portretówki lub tele :)
Dlatego do tej pory czekałem co nikon pokaże w tym segmencie, no i się zawiodłem :(
Tyle, że tą "portretówką" będzie coś z zakresu 24-35mm, bo klasyczne 100mm po podpięciu zmieni się w 270mm. Do portretowania ptaszków OK.:wink:
Pawel Pawlak
03-10-2011, 10:10
I jaki sens łączenie tego razem. Zaletą ma być niewielki rozmiar, z dowolnym profesjonalnym obiektywem robi się coś dziwnego z tego. W sumie jeśli już podłączać to do lunety, do digiscopingu, tu niewielkie body sprawdzi się idealnie.
Podobnie jak Ty będę teoretyzował (żadne z nas jeszcze togo wynalazku nie miał w łapach) ;)
z obiektywami:
af-s40/f2.8 micro - robi się bardzo kompaktowy zestaw do fotografii makro - 108/f8
af-s35/1.8 robi się kompaktowa portretówka - 95/f5.0 - sporo zdjęć powstaje po przymknięciu do takiej przysłony.
af-s 50/f1.4 dostajemy kompaktogo 135/f4 - znów portretówka - krajobrazówka
af-s 85/f1.4 kompaktowy jak na teleobiektyw 230/f4
Wszystkie te zestawy z całą pewnością nie dadzą takiej kontroli GO jak FX, ale spokojnie pozwolą na wyseparowanie głównego motywu na tle nieostrości.
O super tele nawet nie wspominam, ale po podpięciu 70-200vr otrzymujemy fantastyczny zestaw do fotografii z ręki 190-540/f8 VR.
Możliwości jest wiele, trzeba tylko popatrzeć na ten system jak na uzupełnienie czegoś co jest a nie substytut DSLRa FXa w mniejszej obudowie. Nie potrzebne komuś takie narzędzie ? Niech wybierze inne które jest dla niego lepsze a nie biadoli że to jest beznadziejne :)
Tyle, że tą "portretówką" będzie coś z zakresu 24-35mm, bo klasyczne 100mm po podpięciu zmieni się w 270mm. Do portretowania ptaszków OK.:wink:
Dlatego takie 50/1.4 będzie całkiem fajne :)
A to już zobaczymy w praktyce. Każdy obiektyw ma jakąś rozdzielczość i ta rozdzielczość musi być większa niż rozdzielczość matrycy. Jeśli jest dużo większa (jak dla FX), to jest bardzo dobrze. Jeśli jest tylko większa, jak dla DX, to tez jest dobrze. Ale jeśli będzie mniejsza, to będzie kiszka, a ta matryca ma dość mocno upchane sensory. Trzeba to niestety sprawdzić.
A to już zobaczymy w praktyce. Każdy obiektyw ma jakąś rozdzielczość i ta rozdzielczość musi być większa niż rozdzielczość matrycy. Jeśli jest dużo większa (jak dla FX), to jest bardzo dobrze. Jeśli jest tylko większa, jak dla DX, to tez jest dobrze. Ale jeśli będzie mniejsza, to będzie kiszka, a ta matryca ma dość mocno upchane sensory. Trzeba to niestety sprawdzić.
Dlatego napisałem na końcu posta że jestem zawiedziony bo liczyłem po cichu na większa matrycę :(
Myślałem że matryca z systemu mikro 4/3 to absolutne minimum, jak widać mocno się pomyliłem :)
A słuchajcie. Jak to jest, bo mnie to trochę nurtuje. Niskie ogniskowe przerysowują. Żeby zrobić portret w pomieszczeniu takim cudakiem, to by trzeba założyć ok 24mm. Kąt widzenia będzie odpowiedni, ale co z przerysowywaniem? To mnie trochę nurtuje, podobnie jak w DX. Czy 14-24 na FX będzie mniej przerysowywać jak 10-24 pod DX? Kąt widzenia pod FX 14-24 ma większy, ale ogniskowa jest większa.
cena za to coś to przegięcie jest, nie oszukujmy się ;-)
.. Niskie ogniskowe przerysowują.To jest absolutnie nieprawda! Przerysowania powstają ze względu ma zbyt małą odległość do fotografowanego przedmiotu. Ogniskowa nie ma znaczenia.
Czyli - nie martw się "krótkimi" wartościami ogniskowych jakimi przyjdzie ci fotografować. Jesli będziesz "daleko" (zdecydowanie ponad metr przy portrecie) to nie będziesz miał przerysowań. Wszystko jest kwestią proporcji.
Co do DX i FX - też oczywiście nie patrz na cyferki ogniskowych, ale na kąty widzenia. Jesli chcesz już patrzec na cyfry ogniskowych, to uwzględniaj crop, mnóż albo dziel przez 1,5.
MariuszJ
04-10-2011, 10:47
A słuchajcie. Jak to jest, bo mnie to trochę nurtuje. Niskie ogniskowe przerysowują. Żeby zrobić portret w pomieszczeniu takim cudakiem, to by trzeba założyć ok 24mm. Kąt widzenia będzie odpowiedni, ale co z przerysowywaniem? To mnie trochę nurtuje, podobnie jak w DX. Czy 14-24 na FX będzie mniej przerysowywać jak 10-24 pod DX? Kąt widzenia pod FX 14-24 ma większy, ale ogniskowa jest większa.
Tales z Miletu twierdzi, żeś w błędzie :)
Dzięki. No to teraz mi się wyjaśniło :)
Sugerowałem się tym, że jak chcę zrobić taki sam kadr, tym samym korpusem, to 50 będzie mniej przerysowywać jak 35. Oczywiście wynika to z tego, że muszę stanąć dalej :)
af-s40/f2.8 micro - robi się bardzo kompaktowy zestaw do fotografii makro - 108/f8
af-s35/1.8 robi się kompaktowa portretówka - 95/f5.0 - sporo zdjęć powstaje po przymknięciu do takiej przysłony.
af-s 50/f1.4 dostajemy kompaktogo 135/f4 - znów portretówka - krajobrazówka
af-s 85/f1.4 kompaktowy jak na teleobiektyw 230/f4
nie chce mi się czytać całego wątku, więc spytam wprost.
skąd wzięły się takie dziwne wartości przyłon? czy korzystanie z obiektywów z bagnetem F wiąże się z utratą takiej ilości światła?
MariuszJ
04-10-2011, 15:00
nie chce mi się czytać całego wątku, więc spytam wprost.
skąd wzięły się takie dziwne wartości przyłon? czy korzystanie z obiektywów z bagnetem F wiąże się z utratą takiej ilości światła?
Przeliczona głębia ostrości.
Pawel Pawlak
04-10-2011, 15:02
nie chce mi się czytać całego wątku, więc spytam wprost.
skąd wzięły się takie dziwne wartości przyłon? czy korzystanie z obiektywów z bagnetem F wiąże się z utratą takiej ilości światła?
Nie, z takim zwiększeniem głębi ostrości.
Tales z Miletu twierdzi, żeś w błędzie :)
Bo?
Bo istotne są kąty i proporcje.
O cholewcia, myślałem, że ten cytat MariuszJ tyczył się Twojego posta o odległości od obiektu.
Mea culpa.
No i mamy oficialną (póki co) odpowiedź czy Nikon 1 to niewypał:
“Nikon’s April-September sales and operating profit beat its expectations thanks to a healthy performance from its camera division, and advance orders for a new model are also better than expected, the company’s president said on Wednesday.”
via Nikonrumors (http://nikonrumors.com/#ixzz1Zwjenz7x)
pioter m
06-10-2011, 08:18
Ciekawe, jakie byly ich oczekiwania w takim razie. Inna bajka, ze podobne zdanie fajnie wyglada w raportach i jest naduzywane przez specjalistow od belkotu marketingowego.
Dlatego zaznaczam "oficjalną". ;-)
Na fotopolis jest test. Spodziewałem się gorszej jakości zdjęć na wysokim ISO.
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=13636&nikon-1-v1-test
Te foty na wysokim iso są zmasakrowane odszumianiem :/
"Warto wspomnieć, że to dokładnie taki sam akumulator jaki zasila lustrzankę Nikon D7000. Na jednym ładowaniu, które trwa mniej więcej 2,5 godziny, możemy wykonać około 350 zdjęć i kilka filmów"
Coś słabo.. tyle robi też Fuji X100 z mniejszej baterii co jest uważane za słaby wynik, myślałem że V1 z baterią od lustrzanki bez problemu zrobi 1000 lub więcej zdjęć.
hijax_pl
08-10-2011, 13:38
Nie d7000 a p7000
nie nie, to jest bateria z lustrzanki - porównanie: http://a.img-dpreview.com/previews/nikonp7100/images/p7000base.jpg http://www.fotopolis.pl/obrazki/pwnikv1pac-07.JPG
hijax_pl
08-10-2011, 14:09
Oj, coś mi się poknociło. Faktycznie D7000. Sorki za zamieszanie.
Miałem okazje pobawić się dzisiaj Nikonem V1 + 10mm. Jako, iż było to na targach fotograficznych, nie trwalo to zbyt długo ale spróbuje podzielić sie moimi spostrzeżeniami.
Jak na moje potrzeby pt "mały aparat", to jest on za duży: do normalnej kieszeni raczej nie wejdzie. Zbudowany dosyć masywnie, ale już przyciski i pokrętła sprawiają wrażenie delikatnych.
Guzikologia niestety mi nie podeszła: malutkie przyciski, a wybór trybu pracy wymaga (no może poza ikoną "kamery") przeczytania instrukcji.
Wyłączyłem odszumianie i próbowałem zrobić (proszę się nie śmiać) kilka zdjęć (tryb NEF + JPEG Fine, res. max). Nie nad wszystkim udało mi się zapanować i po kilku próbach zrobienia zdjęć i filmowania zakończyłem zabawę.
Po dotarciu do domu przeglądnąłem moje dzieła. I co się okazało. Otóż zrobiłem pewnemu panu serie zdjęć i ... muszę powiedzieć, ze tryb seryjny jest po prostu diabelski (dla zainteresowanych seria jpegow jest tutaj (http://www.lechy.eu/Samples/V1/) ).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lechy.eu/Samples/V1/DSC_1694.jpg)
Cóż jeszcze dodac. AF jest, MZ, bardzo szybki. A same foty, jak dla mnie, przyzwoite (pewnie jakby się pobawić NEF-ami, to mogło by być jeszcze ciekawiej). Zapytany o cene konwertera F, Pan Nikon odpowiedział, ze około 200 zorros.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany NEF-ami lub "filmami", to oczywiście mogę je tez wrzucić na serwer.
photobystander
14-10-2011, 21:39
jak dostanę V1 do łapy to Ci odpowiem ;)
Zobacz co znalazlem :
http://www.youtube.com/watch?v=k44fol7hLq4
Mysle, ze powyzszy link odpowiada na nasze watpliwosci :)
Pozdrawiam,
Tomek
Kundzior
15-10-2011, 20:45
Ja już widzę że ta kompaktowość jest mrzonką, mała matryca=wielka GO. Różnica taka ze w słabszych warunkach pracuje lepiej niż kieszonkowiec. Osobiście z tego typu bym stawiał na NEXa, lub NXa.
downandout
18-10-2011, 13:13
Nikon chyba się obawia klapy, bo wprowadził w FJ spooore premie od każdej sprzedanej sztuki, do tego rabaty na CFK dla kupujących;) Patrząc na ceny początkowe, możliwości i konkurencję, albo te śmieszne aparaciki będą leżakami, albo szybko i mocno potanieją ;)
co oznacza "spooore premie"? ja pracując dla olka od każdego sprzedanego PEN-a dostawałem 50zł, a jak było ich >5 w miesiącu to nawet 100zł/szt. ...
Kundzior
19-10-2011, 18:11
Nikon chyba się obawia klapy, bo wprowadził w FJ spooore premie od każdej sprzedanej sztuki, do tego rabaty na CFK dla kupujących;) Patrząc na ceny początkowe, możliwości i konkurencję, albo te śmieszne aparaciki będą leżakami, albo szybko i mocno potanieją ;)
Jakie premie za tego nikona??? Nic mi na ten temat nie wiadomo. Bzdury wypisujesz.n Przy zakupie aparatu i tak się dostaje kupon startowy i zniżkę 50% na CFK.
A!!! Poprawka!! Rzeczywiście Nikon walczy o przychylność. Zwracam honor Panu downandout (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7129).
To ja jakiś niedoinformowany jestem :P
downandout
20-10-2011, 13:21
trafiły mi na sklep dwie sztuki 1J1, chwilę się pobawiłem. Paskudne to to, jeszcze bardziej niż na zdjęciach, nie da się dobrze złapać - jest płasko i ślisko. Rozmiarami Test porównywalne do GF3, choć tego trzyma się przyjemnie i pewnie z uwagi na 'grip'. Obiektyw znacznie wysuwa się po odblokowaniu, czy to 10 czy 30mm - różnica jest minimalna. Na plus wszędzie chwalony AF, ostrzy bardzo szybko, a czy pewnie to już nie miałem okazji sprawdzać. Imponujący tryb 60kl/s, bardzo cicha 'migawka'. Tryb wyboru najlepszego zdjęcia polega na rejestracji 5 klatek i wyborze najlepszej przez aparat, i tylko tą najlepszą mamy w podglądzie, choć w pamięci zapisuje wszystkie (bawiłem się bez karty w środku). Całość sprawia bardzo plastikowe i tanie wykonanie (lampa!), na pewno nie warte tych pieniędzy.
Kundzior
20-10-2011, 17:08
Też mam 2 sztuki J i jedną V. Dorgie tooo to, już sprawdziłem jak to szumi, tu akurat dość przyzwoicie to wygląda jak na calową matryczkę. Osobiście bym nie kupił, bardziej Sami NX do mnie przemawia, ew. NEX
Ceny Nikona:
http://www.optyczne.pl/4332-nowo%C5%9B%C4%87-Nikon_1_-_znamy_ceny.html
Pojawił się pełny test TUTAJ (http://www.swiatobrazu.pl/nikon-v1-test-24723.html)
"•Nikon 1 V1 w zestawie z obiektywem 1 NIKKOR 10 mm f/2.8 – 3999 PLN "
Za to można mieć już Fuji X100, choć obarczone pewnymi błędami to jednak bardzo solidnie wykonane, z matrycą o wielkości DX plus obiektyw 23/2.. Cena z kosmosu, Nikon raczej polegnie na tych aparatach i zobaczymy za jakiś czas przeceny o 50% lub więcej.
Władca Pixeli
24-10-2011, 00:27
http://www.dpreview.com/articles/6600156832/first-impressions-using-the-nikon-v1/2
Jak na taką cenę aparatu to jakość zdjęć tragiczna.
hijax_pl
24-10-2011, 07:12
Cena z kosmosu, Nikon raczej polegnie na tych aparatach i zobaczymy za jakiś czas przeceny o 50% lub więcej.Nie byłbym taki pewny.
Polska to wszak nie jest ich docelowy rynek i nawet jak nie sprzedadzą u nas ani jednej sztuki (a jedną już sprzedali ;) ) to nic im się nie załamie i nie polegną.
Weź pod uwagę, że dla statystycznego gadżeciaża z JP czy USA ta cena jest na poziomie innych niezaawansowanych zabawek. Istotna jest też informacja, która podał swego czasu Nikon, że ilość zamówionych aparatów po premierze przekroczyła ich prognozy.
miron19j
26-10-2011, 23:43
Nie byłbym taki pewny.
Polska to wszak nie jest ich docelowy rynek i nawet jak nie sprzedadzą u nas ani jednej sztuki (a jedną już sprzedali ;) ) to nic im się nie załamie i nie polegną.
Weź pod uwagę, że dla statystycznego gadżeciaża z JP czy USA ta cena jest na poziomie innych niezaawansowanych zabawek. Istotna jest też informacja, która podał swego czasu Nikon, że ilość zamówionych aparatów po premierze przekroczyła ich prognozy.
podobna sytuacja była, gdy Apple wprowadzało na rynek iPada. Na forum podniósł sie krzyk, że takie g... że takie drogie, nie robi tego czy tamtego. I na pewno poniesie klęskę. I co? W pierwszym tygodniu przekroczyli kilkukrotnie zakładany poziom sprzedaży.
Niestety wielu z nas nie może przyjąć do wiadomości, że Polska nawet nie jest brana pod uwagę przez wielkich producentów podczas szacowania wysokości sprzedaży .
Biedrona
31-10-2011, 21:14
Całkiem fajny "field test" Nikona 1 (oba modele) - trochę zdjęć nocnych, trochę zdjęć z safari + dużo przemyśleń własnych: ;)
http://nikonandye.wordpress.com/cameras/digital-bodies-consumer/with-the-nikon-1-system-in-the-masai-mara/
Inny test:
http://www.youtube.com/watch?v=7CMdoE7BfRE
pioter m
01-11-2011, 22:41
podobna sytuacja była, gdy Apple wprowadzało na rynek iPada. Na forum podniósł sie krzyk, że takie g... że takie drogie, nie robi tego czy tamtego. I na pewno poniesie klęskę. I co? W pierwszym tygodniu przekroczyli kilkukrotnie zakładany poziom sprzedaży.
Niestety wielu z nas nie może przyjąć do wiadomości, że Polska nawet nie jest brana pod uwagę przez wielkich producentów podczas szacowania wysokości sprzedaży .
Oszczedz sobie takich tekstow. Jakos wielu z tu zarejestrowanych ma sprzet kosztujacy sporo wiecej. I-podpasek tez wielu sie jakos dorobilo, wiec jednak nas stac. Niestety wielu wciaz cierpi na jakies dziwne kompleksy...
Nie zmienia to faktu, ze chociaz przyzwoity, to nikon 1 jest drogi i pisza o tym nawet ci z zamoznych krajow, ktore nawet w twojej opinii bierze sie pod uwage podczas ustalania strategii marketingowej.
Nikon 1 jest zbyt drogi. Do tego z kulawym dizajnem. Obejrzyj sobie filmik podlinkowany przez Demonka.
Pewnie mysleli, ze skrzyzuja nexa sony z i-padem, to dostana cos na tyle pokracznego, ze bedzie hit rynkowy. Moze i kiedys bedzie, ale dla mnie (i nie tylko) nikon ma brzydka tendencje do usuwania ciekawych funkcji, a i ustalanie strategii marketingowej u nich kuleje od lat.
Apple nie jest najszczesliwszym przykladem. Oni cos jednak zaoferowali extra. Jest to oryginalne i nie wyglada zle. Dziala przyzwoicie i jest pod to cala otoczka w postaci serwisow webowych, dopracowany system operacyjny itp..
A nikon? W przeszlosci, jeszcze za analoga, popelnil takiego 'minikaczana'. Skoro wielu o nim nie pamieta, to musiala byc wtopa. Niczego sie nie nauczyli.
Do tego przyjrzyj sie ofercie konkurencji. Uwazam, ze jest lepsza i tansza.
miron19j
01-11-2011, 23:11
Oszczedz sobie takich tekstow. Jakos wielu z tu zarejestrowanych ma sprzet kosztujacy sporo wiecej. I-podpasek tez wielu sie jakos dorobilo, wiec jednak nas stac. Niestety wielu wciaz cierpi na jakies dziwne kompleksy...
Nie zmienia to faktu, ze chociaz przyzwoity, to nikon 1 jest drogi i pisza o tym nawet ci z zamoznych krajow, ktore nawet w twojej opinii bierze sie pod uwage podczas ustalania strategii marketingowej.
Nikon 1 jest zbyt drogi. Do tego z kulawym dizajnem. Obejrzyj sobie filmik podlinkowany przez Demonka.
Pewnie mysleli, ze skrzyzuja nexa sony z i-padem, to dostana cos na tyle pokracznego, ze bedzie hit rynkowy. Moze i kiedys bedzie, ale dla mnie (i nie tylko) nikon ma brzydka tendencje do usuwania ciekawych funkcji, a i ustalanie strategii marketingowej u nich kuleje od lat.
Apple nie jest najszczesliwszym przykladem. Oni cos jednak zaoferowali extra. Jest to oryginalne i nie wyglada zle. Dziala przyzwoicie i jest pod to cala otoczka w postaci serwisow webowych, dopracowany system operacyjny itp..
A nikon? W przeszlosci, jeszcze za analoga, popelnil takiego 'minikaczana'. Skoro wielu o nim nie pamieta, to musiala byc wtopa. Niczego sie nie nauczyli.
Do tego przyjrzyj sie ofercie konkurencji. Uwazam, ze jest lepsza i tansza.
o jakim kompleksie piszesz? Mam akurat i iPada i V1. I co z tego? Czyżbyś Ty miał jakieś?
Prawda jest taka, że jako rynek nie liczymy się dla wielkich. Wystarczy spojrzeć na liczby, niestety.
To, czy się aparat podoba, czy nie, to rzecz indywidualna. Dla mnie nie jest taki zły, widziałem brzydsze. Jeżeli Tobie się nie podoba, cóż, takie jest życie. W dodatku nie rzuca się w oczy, nie przyciąga uwagi fotografowanej osoby.
V1, okazuje się, robi niezłe zdjęcia. Może nie super, ale jednak lepsze niż większość kompaktów.
Dodatakowym plusem jest możliwość podpięcia systemowych szkieł. Da to nowe możliwości "ptasiarzom" i "lotnikom". Pisał gdzieś o tym Paweł.
A analogia do iPada była MZ trafna. Apple zapowiedziało coś nowego, nikt nie wiedział dokładnie co. Podniosły się głosy, że to będzie wielkie g..., a i tak ludzie kupili w pierwszym tygodniu więcej niż A sobie zaplanowało.
A co do ceny, to masz rację. V1 jest drogi, ale to chyba normalne u Nikona?
Panowie, spokojnie... Ochłońcie.
Patrząc na sample widzę że nie jest źle. Cena faktycznie przerosła oczekiwania ale też nie znaczy że nie ulegnie zmianie jak system trochę ochłonie na rynku. Idę właśnie na miesiąc do szpitala i byłbym bardzo zadowolony z posiadania tam tego aparatu. Będę tam za to z D70 która do tego nadaje się fatalnie (reportaż z kliniki w trakcie badań) i pobytu tam. Mam nadzieję że ten system będzie taniał, choć trzeba też mieć na uwadze że to akurat najgorszy czas dla obniżek cen. Święta to raz, powódź to dwa, popyt to trzy.
miron19j
02-11-2011, 16:35
Panowie, spokojnie... Ochłońcie.
ee, jestem spokojny. Nie ma się o co kłócić. Zresztą to chyba normalne u nas? :-D
Przy okazji zdrowia życzę. Gdybyś był bliżej, pożyczyłbym Ci tego malucha.
Biedrona
02-11-2011, 21:05
Całkiem fajny "field test" Nikona 1 (oba modele) - trochę zdjęć nocnych, trochę zdjęć z safari + dużo przemyśleń własnych: ;)
http://nikonandye.wordpress.com/cameras/digital-bodies-consumer/with-the-nikon-1-system-in-the-masai-mara/
Druga część wcześniej zlinkowanego testu: http://nikonandye.wordpress.com/cameras/digital-bodies-consumer/with-the-nikon-1-system-in-the-masai-mara/a-further-look-into-the-nikon-system-1/
I 2 dodatkowe wpisy z bloga The Visual Science Lab:
http://visualsciencelab.blogspot.com/2011/10/nikon-1-counterintuitive-crazy-and.html
http://visualsciencelab.blogspot.com/2011/10/nikon-v1-part-two-wet-performance.html
Ciekawie wygląda porównanie wielkości samego aparatu i dedykowanej ładowarki ;)
http://www.youtube.com/watch?v=vhkHuBc_sJ8 Dla kumających angielski to jest chyba najlepsza recenzja. Dziwne, im bardziej marudzicie, że "jedynka" wam się nie podoba tym bardziej się do niej przekonuję. :)
pioter m
05-11-2011, 09:01
http://www.youtube.com/watch?v=vhkHuBc_sJ8 Dla kumających angielski to jest chyba najlepsza recenzja. Dziwne, im bardziej marudzicie, że "jedynka" wam się nie podoba tym bardziej się do niej przekonuję. :)
A do czego to mialo nas przekonac i jak? Co mozna powiedziec na podstawie obrazka o tak majej rozdzielczosci? AF - owszem - rewelacja, a reszta...
Wiem, ze nikon to nikon, ale daruj sobie. Do tego ten kolo gada, jak szpenio od marketingu nikona.
Szczerze - nie polecam tej recenzji.
hijax_pl
05-11-2011, 10:08
Szczerze - nie polecam tej recenzji.A z jakiego powodu? Co też takiego tam jest co Cię odrzuca? Jakieś ukrywanie faktów i deprecjacja wad?
Kundzior
05-11-2011, 10:13
Jeśli te plany co snuje Nikon w sprawie V1 się szybko spełnią, to mimo mojego sceptycyzmu będzie to całkiem fajny systemik. Zdjęcia o dziwo z tego kajtka wychodzą bardzo fajnie, jutro wezmę ze sobą kartę pamięci do pracy wrzucę tu paczuszkę do zassania dla ciekawskich, na różnych ISO i kawałek filmu.
Wiem, ze nikon to nikon, ale daruj sobie.
Co mam sobie darować? Ja nie jestem "szpeniem od marketingu" :D nie chcę Ciebie do niczego namawiać. Poczytałem wypowiedzi na forach odnośnie tego systemu i widzę, że niektórych trafia szlag bo aparaty miały przecież być dziwne i do bani, a tu nagle pare osób, które miały go w rękach twierdzi, że da się tym całkiem sprawnie fotografować.
Kundzior
05-11-2011, 11:17
Co mam sobie darować? Ja nie jestem "szpeniem od marketingu" :D nie chcę Ciebie do niczego namawiać. Poczytałem wypowiedzi na forach odnośnie tego systemu i widzę, że niektórych trafia szlag bo aparaty miały przecież być dziwne i do bani, a tu nagle pare osób, które miały go w rękach twierdzi, że da się tym całkiem sprawnie fotografować.
Potwierdzam, jak wczoraj wziąłem to, to do ręki to aż nawet, mi się chyba na pewno, miło zrobiło :)
Choć sam go na półe wystawiałem :)) Ale nie włączałem bo się źle nastawiłem:P
Ooooo widzę, że podczas filmowania nowe dziecko Nikona nadal reaguje na minimalne nawet zmiany jasności sceny, korekcją ekspozycji. Nadal nie ma bezwładności, dzięki czemu nadal mamy efekt migotania -jaśniej, ciemniej, jaśniej, ciemniej.
Od kilku lat tak jest jeśli chodzi o filmujący sprzęt Nikona -czy oni tego nie widzą ? Czy nie porównują do konkurencji, która nawet w niektórych telefonach już sobie z tym brzydkim efektem poradziła ?
Rafał_Sz
05-11-2011, 17:07
Rafale z Nikonem to jest taki problem, przynajmniej ja taki widzę. Potrafią zrobić genialne rzeczy, dopracować ergonomię do granic ideału i stosować nowatorskie rozwiązania. Jednocześnie dają ciała z niektórymi rzeczami - jak się później okazuje błahymi w kwestii poprawki, dopracowania - że czasami mam wrażenie, że im za te wpadki płaci konkurencja. Biznes to biznes, a czas to pieniądz, ale naprawdę wolałbym żeby Nikon był nieco z tyłu za Canonem w kwestii wypuszczania nowości, ale żeby te nowości były dopracowane w każdym szczególe.
Nikon why? ( nie mylić z "jak żyć?") :)
pioter m
06-11-2011, 23:39
Co mam sobie darować? Ja nie jestem "szpeniem od marketingu" :D nie chcę Ciebie do niczego namawiać. Poczytałem wypowiedzi na forach odnośnie tego systemu i widzę, że niektórych trafia szlag bo aparaty miały przecież być dziwne i do bani, a tu nagle pare osób, które miały go w rękach twierdzi, że da się tym całkiem sprawnie fotografować.
Calkiem sprawnie fotografowac mozna takze telefonem.
Niedopracowanym zabawkom za grube pieniadze mowie NIE.
miron19j
06-11-2011, 23:43
Calkiem sprawnie fotografowac mozna takze telefonem.
Niedopracowanym zabawkom za grube pieniadze mowie NIE.
a miałeś go chociaż w ręku?
Czy tylko tak piszesz, żeby pisać?
Pawel Pawlak
07-11-2011, 10:17
Calkiem sprawnie fotografowac mozna takze telefonem.
Niedopracowanym zabawkom za grube pieniadze mowie NIE.
A co jest w "jedynce" niedopracowane? Konkretnie?
miron19j
07-11-2011, 10:45
A co jest w "jedynce" niedopracowane? Konkretnie?
przycisk nagrywania.
Notorycznie go naciskam, zamiast spust migawki :-D
Pawel Pawlak
07-11-2011, 11:19
no to faktycznie - totalny bubel ;)
A co jest w "jedynce" niedopracowane? Konkretnie?
Wspomniane już przeze mnie działanie światłomierza podczas filmowania ;-)
Pytanie do właścicieli: czy w pudedłku jest jakiś futerał i pasek?
pewnie w wersji kolekcjonerskiej za 5tys z kubkiem i breloczkiem ;)
miron19j
08-11-2011, 22:07
Pytanie do właścicieli: czy w pudedłku jest jakiś futerał i pasek?
Jest pasek. Mam biały aparat, to i pasek jest biały. Pierwsze co rzucało się w oczy, to ten pasek. Wymieniłem go na skórzany od jakiegoś Feda czy Zorki. Wygląda teraz o niebo lepiej.
Jest pasek. Mam biały aparat, to i pasek jest biały. Pierwsze co rzucało się w oczy, to ten pasek. Wymieniłem go na skórzany od jakiegoś Feda czy Zorki. Wygląda teraz o niebo lepiej.
Dzięki.
Słuchajcie. Byłem dzisiaj w MM aby obczaić niestety konkurencyjny produkt. Sprzedawca na dziale foto jak zaczął pleść banialuki to nie mogłem go słuchać. Np wciskał mi. że do Nikon 1 nie mogę podpiąć innych szkieł niż dedykowane bo matryca jest mała-mniejsza niż w innych puszkach i inne szkła nie będą się nadawać nawet przez przejściówkę. AF podobno wogóle jest do kitu i nie ostrzy. Co lepsze obok stał znany mi z widzenia fotoreporter z miejscowej jakiejś redakcji i mu przytakiwał. Więc zapytałem się w końcu czy ten aparat miał w reku i go sprawdzał. Odpowiedź: Po co przecież to kaszana, zdjecia kaszana (ale nie robił nim fotek). Na info , że jedynka może okazać się niezłym telekonwerterem panowie zrobili oczy jak 5 zł - To jest niemożliwe. Nie bedę już pisał co pan mówił mi jeszcze o innych aparatach bo był to po prostu bełkot.
Moi drodzy uważajcie więc na tego kaszaniarza z 1 na froncie obudowy. Nawet go nie dotykajcie bo to to zdjęć to chyba nie robi.
pioter m
11-11-2011, 14:47
Słuchajcie. Byłem dzisiaj w MM aby obczaić niestety konkurencyjny produkt. Sprzedawca na dziale foto jak zaczął pleść banialuki to nie mogłem go słuchać. Np wciskał mi. że do Nikon 1 nie mogę podpiąć innych szkieł niż dedykowane bo matryca jest mała-mniejsza niż w innych puszkach i inne szkła nie będą się nadawać nawet przez przejściówkę. AF podobno wogóle jest do kitu i nie ostrzy. Co lepsze obok stał znany mi z widzenia fotoreporter z miejscowej jakiejś redakcji i mu przytakiwał. Więc zapytałem się w końcu czy ten aparat miał w reku i go sprawdzał. Odpowiedź: Po co przecież to kaszana, zdjecia kaszana (ale nie robił nim fotek). Na info , że jedynka może okazać się niezłym telekonwerterem panowie zrobili oczy jak 5 zł - To jest niemożliwe. Nie bedę już pisał co pan mówił mi jeszcze o innych aparatach bo był to po prostu bełkot.
Moi drodzy uważajcie więc na tego kaszaniarza z 1 na froncie obudowy. Nawet go nie dotykajcie bo to to zdjęć to chyba nie robi.
Glupoty pisza. Podobnie koledzy, tylko przeginaja w inna strone. Dziwne, ze po wszystkich marudzeniach po premierze 'jedynka' stala sie na forum swietnym aparatem.
Ja nie zmienilem opinii - jest zbyt drogi do mozliwosci. AF jest swietny, a reszta srednia. Wole sony nex.
miron19j
11-11-2011, 15:34
Glupoty pisza. Podobnie koledzy, tylko przeginaja w inna strone. Dziwne, ze po wszystkich marudzeniach po premierze 'jedynka' stala sie na forum swietnym aparatem.
Ja nie zmienilem opinii - jest zbyt drogi do mozliwosci. AF jest swietny, a reszta srednia. Wole sony nex.
nikt nie pisze, że jest świetny. Tylko, że nie jest taki zły, jak sądzono przed premierą. Całkiem niezły, jak na swoje możliwości. I tak na niego trzeba patrzeć. A nie porównywać do np. D7000. Zresztą, z końcową opinią trzeba poczekać aż ukażą się wszystkie dodatki do niego. Zobaczymy, jak współpracuje z "dużymi" szkłami. Może wtedy pokaże pazur?
Niedopracowanym zabawkom za grube pieniadze mowie NIE.i kto tu przegina? ;-)
Problemem tego forum (i kazdego innego w Polsce) jest patrzenie na produkt przez pryzmat ceny. Zauwazycie, ze nikt nie pyta, czy ten produkt jest dobry czy zly, ale "co?! Tyle kasy?".
Problemem tego forum (i kazdego innego w Polsce) jest patrzenie na produkt przez pryzmat ceny. Zauwazycie, ze nikt nie pyta, czy ten produkt jest dobry czy zly, ale "co?! Tyle kasy?".
Ja pytam :) Naprawdę mnie interesuje jakość zdjęć oraz szybkość AF. Jak oceniacie ten aparat do tzw. streetu?
miron19j
11-11-2011, 17:19
popełniłem coś w rodzaju streetu :-)
podstawowa zaleta, aparat nie wygląda jak aparat, a jak jakaś zabawka, kompakt. Ludzie kompletnie nie zwracali na mnie uwagi. Ot, kolejny turysta z małpką. Z tym, że mam białego.:-)
A zdjęcia? Możesz ściągnąć NEFa i samemu zobaczyć, jest link w wątku.
popełniłem coś w rodzaju streetu :-)
podstawowa zaleta, aparat nie wygląda jak aparat, a jak jakaś zabawka, kompakt. Ludzie kompletnie nie zwracali na mnie uwagi. Ot, kolejny turysta z małpką. Z tym, że mam białego.:-)
I o to mi głównie chodzi, mój d7000 + 17-55DX jest po prostu za duży. A jak oceniasz - subiektywnie - ten autofokus w starciu z sytuacjami podpatrzonymi - daje radę, czy - jak to niektórzy mawiają - ludzie zdążą się rozejść?
A zdjęcia? Możesz ściągnąć NEFa i samemu zobaczyć, jest link w wątku.
Widziałem, widziałem, dzięki :) Ale jeśli wrzucisz coś z "ulicy" to też będę wdzięczny :)
miron19j
11-11-2011, 17:37
AF jest szybki. Jak już pisałem, samochód jadący w moją stronę ~60 km/godz cały czas był w zielonej ramce, a na zdjęciu wyszedł ostry. Wkurzające jest zamrożenie obrazu po zrobieniu zdjęcia na ok. 1 sek, na zapis na kartę. Serii nie robiłem.
Wrzucę parę fotek, jak będę przy swoim kompie.
miron19j
11-11-2011, 21:33
wrzuciłem jeszcze 3 (https://www.dropbox.com/home/Photos/V1#:::75709508). Co prawda to nie sensu stricte street, ale z ulicy. :-) I przy lepszym świetle
NEFy prosto z puszki
A link prawidłowy na pewno? Przenosi mnie do mojego folderu "home" :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.