Zobacz pełną wersję : SB900 Thermal cut off
grudzinsky
19-09-2011, 11:23
kilka dni temu kupilem sb900 po tym jak mi sb600 padla. lampa dziala superancko, ale zastanawia mnie to "odciecie termiczne". uzywacie tego czy nie? poblyskalem troche na dworze i ciach...wylaczylo mi lampe. kolejna taka sytuacja byla na imprezie. troche to wkurzajace, ale jesli ma to zapobiec spaleniu sie lampy to jakos dam rade z tym wytrzymac...
jacek.gold
19-09-2011, 11:32
poszukać już zbyt skomplikowane? wysil się trochę bo było wiele razy
grudzinsky
19-09-2011, 11:49
wiele razy to moze nie. watek zalozony w 2008 roku, mamy 2/3 2011 za nami. w tym czasie moglo sie cos pozmieniac, ktos do czegos mogl dojsc.
Pare blyskow na zewnatrz i odciecie!! To jaka moc byla uzywana skoro tak szybko sie zagrzala ?
grudzinsky
19-09-2011, 12:00
z tym "pare" to troche przesadzilem ;) mea culpa :) powinienem byl napisac, ze strzelilem kilkadziesiat fot (30-40) i mi ja odcielo przy temperaturze zewnetrznej ok 10st Celcjusza...
no pare a 30/40 to co innego ;)
to byla seria? TTL czy pelna para? :)
grudzinsky
19-09-2011, 12:24
seria nie, ale klatki jedna za druga. ustawienia lampy byly TTL FP BL -0.7ev
Hmm z tego co sie czyta to 30/40 zdjec to jest taki standard do przegrzania.
grudzinsky
19-09-2011, 12:37
znaczy sie trzeba robic mniej klatek ;)
no chyba tak :) tez mam w planach zakupic ta lampke i troche mnie to zmartwilo ze na zewnatrz potrafila ci sie zagrzac
Art Erie
19-09-2011, 13:00
seria nie, ale klatki jedna za druga. ustawienia lampy byly TTL FP BL -0.7ev
Sądząc z ustawień jakie podałeś, świeciłeś pod słońce; czyli z bardzo dużą mocą kilkadziesiąt razy, raz po raz.
W takich warunkach chyba lampa ma prawo się spocić?
seria nie, ale klatki jedna za druga. ustawienia lampy byly TTL FP BL -0.7ev
Jeśli nie musisz mieć oświetlonej całej klatki przesuń palnik dalej od szybki tzn. ustaw zoom na 35mm albo nawet na 50mm wtedy palnik ma więcej miejsca. Niektórzy piszą, że dodatkowy czujnik jest w komorze akumulatorów które też się grzeją. W tym przypadku pozostaje tylko zakup dodatkowego pojemnika na baterie.
Może Eneloopy - chyba mniej się grzeją. Co prawda oszczędzam lampę ale jeszcze mi się nie zdarzyło "thermal cut-off" - od początku na eneloop'ach.
cheyenne
19-09-2011, 20:34
Ludzie.
Jaki standard 30-40 zdjęć i lampa się gotuje?
Teoria się kłania.
Jeśli błyskacie serią na ISO 200, w pełnym słońcu to każda lampa się zagrzeje, bo pracuje prawie na maxa.
Mam dwie takie lampy i nigdy mi się żadnej nie zdażyło zagotować choć każdorazowo podczas reportażu potrafię wykonać około 1000 błysków.
Dodatkowo powiem Wam, że dzieje się tak na jednym komplecie baterii.
Sięgnijcie do teorii, nauczcie się obsługiwać lampy i nie piszcie bzdur proszę.
Kompensacja ekspozycji to nie wszystko.
Ludzie.
Jaki standard 30-40 zdjęć i lampa się gotuje?
Teoria się kłania.
Jeśli błyskacie serią na ISO 200, w pełnym słońcu to każda lampa się zagrzeje, bo pracuje prawie na maxa.
Mam dwie takie lampy i nigdy mi się żadnej nie zdażyło zagotować choć każdorazowo podczas reportażu potrafię wykonać około 1000 błysków.
Dodatkowo powiem Wam, że dzieje się tak na jednym komplecie baterii.
Sięgnijcie do teorii, nauczcie się obsługiwać lampy i nie piszcie bzdur proszę.
Kompensacja ekspozycji to nie wszystko.
Jak błyskasz lampą na wprost to na pewno nie musisz się martwić o przegrzanie. Włóż lampę do softboxa, albo odbijaj w sali która ma sufit bardzo wysoko i wtedy pogadamy. Niestety nie zawsze można używać przysłony f/1.4 i nie każdy ma możliwość podnieść ISO.
cheyenne
19-09-2011, 22:57
Jak błyskasz lampą na wprost to na pewno nie musisz się martwić o przegrzanie. Włóż lampę do softboxa, albo odbijaj w sali która ma sufit bardzo wysoko i wtedy pogadamy. Niestety nie zawsze można używać przysłony f/1.4 i nie każdy ma możliwość podnieść ISO.
nie błyskam na prost lecz staram się zmiękczyć światełko odbijajajc je lub stosując lumiquesta
odbijam wielokrotnie od sufitów oddalonych o 2-3 metry od lampy, fakt że w pomieszczeniach stosuję na ogół ISO 2000
ponadto kolego tu w wątku jest mowa o przegrzaniu lampy podczas błyskania na dworze
grudzinsky
19-09-2011, 23:05
akurat focilem w strugach deszczu, palnik pochylony 45 stopni z zalozonym dyfuzorem...
Art Erie
19-09-2011, 23:07
akurat focilem w strugach deszczu, palnik pochylony 45 stopni z zalozonym dyfuzorem...
To po co to TTL FP BL -0.7ev ?
grudzinsky
19-09-2011, 23:26
jeszcze nie zdazylem lampy okielznac. przyznaje sie bez bicia. dostalem ja na dzien przed foceniem. kilka probnych blyskow w domu i nastepnego dnia trzeba bylo pstrykac. takie ustawinia wydawaly mi sie ok. zmniejszenie mocy blysku wynikalo z ustawien jakie zadalem. przy 0.0 moc blysku byla zbyt silna i wszystko w kolo sie swiecilo. slabszy blysk dawal mi to czego chcialem...teraz mam troche wiecej czasu wiec sobie poczytam o lampie...
Art Erie
19-09-2011, 23:41
jeszcze nie zdazylem lampy okielznac. przyznaje sie bez bicia. dostalem ja na dzien przed foceniem. kilka probnych blyskow w domu i nastepnego dnia trzeba bylo pstrykac. takie ustawinia wydawaly mi sie ok. zmniejszenie mocy blysku wynikalo z ustawien jakie zadalem. przy 0.0 moc blysku byla zbyt silna i wszystko w kolo sie swiecilo. slabszy blysk dawal mi to czego chcialem...teraz mam troche wiecej czasu wiec sobie poczytam o lampie...
TTl i korekta na minus jest OK, ale FP i BL mają swoje zastosowania (raczej do warunków, o jakich pisałem w pierwszym poście ). Nie wiem jakie miałeś czasy ekspozycji, ale w trybie FP dużo pary idzie w gwizdek więc może dlatego lampa się przegrzała.
grudzinsky
19-09-2011, 23:53
poczytam instrukcje w najblizszym mozliwym czasie. w tej chwili musze powalczyc z fotami, zajac sie synkiem i w wolnym czasie isc do pracy ;) dobrze, ze nastepne blyskanie za jakis czas :) naucze sie obslugiwac te lampe...
RobertMiernik
20-09-2011, 00:32
naucze sie obslugiwac te lampe...
Na prawdę warto, lampka potrafi za odrobinę zrozumienia odwdzięczyć się piękną pracą ;)
Powodzenia
akurat focilem w strugach deszczu, palnik pochylony 45 stopni z zalozonym dyfuzorem...
Jaki sens ma fotografowanie na otwartej przestrzeni z pochylonym palnikiem i z mydelniczką? Toć to doświetlanie nieba...
grudzinsky
20-09-2011, 08:21
jak walniesz palnikiem na wprost to na murze bedziesz mial cienie, a jak podniesiesz palnik to unikniesz cieni. no chyba, ze lubisz miec cienie na murze. ja nie. nie bylo to moje pierwsze blyskanie, ale pierwsze blyskanie z SB900. wczesniej swietnie dawala rade SB600, ale zaliczyla zwieche i trzeba bylo wymienic. w 600 czegos takiego jak odciecie termiczne nie bylo stad moje zdziwienie. w instrukcji to co doczytalem przed impreza, ze cos takiego moze sie przytrafic, ale nic wiecej tam nie jest opisane...
jak walniesz palnikiem na wprost to na murze bedziesz mial cienie, a jak podniesiesz palnik to unikniesz cieni. no chyba, ze lubisz miec cienie na murze. ja nie.
Chcesz powiedzieć, że jeśli podniesie się palnik o 45 stopni, to światło nie poleci w stronę fotografowanego obiektu?
Jaki sens ma fotografowanie na otwartej przestrzeni z pochylonym palnikiem i z mydelniczką? Toć to doświetlanie nieba...
Krzysiu. Co to za bezsensowne pytanie?
Kolega odbijał światło od nieba. :wink:
Krzysiu. Co to za bezsensowne pytanie?
Kolega odbijał światło od nieba. :wink:
Ale to działa tylko jak są chmury :D
Sapphiron
20-09-2011, 10:07
Ech i kolejne narzekania że sb900 jest do kitu... I kolejny przypadek kiedy to operator jest do kitu...
grudzinsky
20-09-2011, 11:19
czy ja gdzies napisalem, ze lampa jest do kitu? zadalem tylko pytanie o odciecie termiczne, a tu oczywiscie spekulacje na temat autora watku, ze zdjec robic nie portafi...
najlepiej jest j***ac lampa prosto w fotografowanego czlowieka, wypalic mu zrenice i cieszyc sie z efektu...
jak palnik jest na 45 to swiatlo oczywiscie poleci w strone obiektu, ale juz nie z taka moca jak na wprost. wystarczy zeby doswietlic, zlikwidowac cienie na twarzy, ale nie wypali faktury skory i oczu...lampa sluzy mi jako dodatek do fotografii, a nie jako glowny instrument...
ok, watek mozna wywalic do kosza. niestety niczego konkretnego sie nie dowiedzialem...
Art Erie
20-09-2011, 11:27
czy ja gdzies napisalem, ze lampa jest do kitu? zadalem tylko pytanie o odciecie termiczne, a tu oczywiscie spekulacje na temat autora watku, ze zdjec robic nie portafi...
najlepiej jest j***ac lampa prosto w fotografowanego czlowieka, wypalic mu zrenice i cieszyc sie z efektu...
jak palnik jest na 45 to swiatlo oczywiscie poleci w strone obiektu, ale juz nie z taka moca jak na wprost. wystarczy zeby doswietlic, zlikwidowac cienie na twarzy, ale nie wypali faktury skory i oczu...lampa sluzy mi jako dodatek do fotografii, a nie jako glowny instrument...
ok, watek mozna wywalic do kosza. niestety niczego konkretnego sie nie dowiedzialem...
Nie ma się co unosić, konkretnych rzeczy dowiesz się czytając instrukcję i o trybach pracy, których wcześniej użyłeś.
Mydelniczka służy do walenia palnikiem na wprost, jeśli chcesz palnik 45 stopni do góry, to trzeba wyjąć wizytówkę ( i/lub odbić jak jest od czego).
Polecam ten przewodnik http://tadgawin.blogspot.com/2010/02/03.html i lekturę http://foto.jasiu.pl
Mydelniczka służy do walenia palnikiem na wprost
Nie całkiem. Mało kto uważnie czyta ten skrócony przewodnik do lampy błyskowej, a tam jest dokładnie objaśnione działanie dyfuzora.
Akurat na zmiękczenie światła przy pracy na wprost mydelniczka ma niewielki wpływ - ze względu na zbyt małą powierzchnię emisji światła.
Paradoksalnie - przy błyskaniu na otwartej przestrzeni, z mydelniczką i skośnie ustawioną głowicą, często osiąga się zamierzony efekt, lecz wynika to po prostu z tego, że biedna lampa posyła z 90% światła do Bozi, na fotografowany obiekt trafia kilka procent, a to samo można było uzyskać paląc na wprost i inteligentnie manewrując mocą lampy (korekta na minus) - lub np. stosując odbicie od bliżej położonego (bliżej, niż niebo) przedmiotu, nawet od własnej dłoni.
Art Erie
20-09-2011, 14:29
Nie całkiem. Mało kto uważnie czyta ten skrócony przewodnik do lampy błyskowej, a tam jest dokładnie objaśnione działanie dyfuzora.
Akurat na zmiękczenie światła przy pracy na wprost mydelniczka ma niewielki wpływ - ze względu na zbyt małą powierzchnię emisji światła.[...]
Oczywiście masz rację, ale ja mydelniczki ( Stofen jest lepszy od tej dodawanej w komplecie), używam gdy nie mam innej możliwości jak walenie na wprost. Podniesienie palnika do góry z założonym dyfuzorem daje efekt wykorzystania światła taki jak napisałes poniżej, albo mniejszy. W tym przypadku wolę "wizytówkę". Innych rozpraszaczy nie stosowałem, gdyż są MZ niewygodne i jeśli już lepiej przytargać sofbox.
Paradoksalnie - przy błyskaniu na otwartej przestrzeni, z mydelniczką i skośnie ustawioną głowicą, często osiąga się zamierzony efekt, lecz wynika to po prostu z tego, że biedna lampa posyła z 90% światła do Bozi, na fotografowany obiekt trafia kilka procent, a to samo można było uzyskać paląc na wprost i inteligentnie manewrując mocą lampy (korekta na minus) - lub np. stosując odbicie od bliżej położonego (bliżej, niż niebo) przedmiotu, nawet od własnej dłoni.
Można też stosować BL, nie do końca zgodnie z jego przeznaczeniem, jak już wspomniałeś korektę na minus, lekko dopalić z błyskiem na 2-gą kurtynę itd.
Prawda jest taka, że praca z lampą nie jest łatwa i trzeba się tego uczyć latami.
grudzinsky
20-09-2011, 14:54
to, ze wprowadzac korekte mocy palnika mozna to ja wiem, ale jak chcesz to zrobic w chwili gdy Mloda Para wysiada z samochodu, albo wchodzi do kosciola? wtedy raczej czasu nie mamy na to by bawic sie w korektyi jedyne co mozna zrobic to kierowac palnik w inna niz ich strone...
Art Erie
20-09-2011, 15:06
to, ze wprowadzac korekte mocy palnika mozna to ja wiem, ale jak chcesz to zrobic w chwili gdy Mloda Para wysiada z samochodu, albo wchodzi do kosciola? wtedy raczej czasu nie mamy na to by bawic sie w korektyi jedyne co mozna zrobic to kierowac palnik w inna niz ich strone...
Ślubów nie robię, ale w sytuacji gdy nie masz zbyt wiele czasu do namysłu ( i niskiego sufitu ) proponuję palnik palnik do góry i 'wizytówkę", lampa w TTL (o ile dopalenie lampą jest konieczne). Oczywiście odpowiednie ustawienia korekty błysku i ekspozycji w puszce...
Założyłeś "mydelniczkę" podniosłeś palnik o 45 stopni, włączyłeś BL i FP i efekt był taki, że lampa waliła prawie z pełna mocą praktycznie nie doświetlając sceny, po czym włączył się termik.
Musisz poczytać o tym jak lampę obsługiwać, a następnie to przetestować praktycznie. Z tym nikt się nie rodzi, tego trzeba się nauczyć, wtedy będziesz wiedział jakie ustawienia są najbardziej optymalne dla danej sceny i zrobisz to wręcz odruchowo.
grudzinsky
20-09-2011, 16:02
tego, ze prawie nie doswietlala sceny nigdzie nie napisalem. nie napisalem tez, ze zle i sie z nia pracowalo, wrecz przeciwnie. jestem bardzo zadowolony. nie pytalem sie tutaj tez o to jak uzywac lampy tylko jak sobie inni radza z odcieciem termalnym i czy maja je wlaczone czy wylaczone?
Art Erie
20-09-2011, 16:20
tego, ze prawie nie doswietlala sceny nigdzie nie napisalem.[...]
Nie musiałeś.
[..] tylko jak sobie inni radza z odcieciem termalnym i czy maja je wlaczone czy wylaczone?
O tym masz na forum multum watków i tylko jeden ogólny wniosek na koniec.
Art Erie Dzięki temu, że śwMikołaj zaczął ten wątek zamieściłeś dwa cenne dla mnie linki w poście nr 30. I wielkie dzięki za to zwłaszcza za http://tadgawin.blogspot.com/2010/02/03.html przymierzam się do kupna SB900, jak D60 wróci z serwisu. Im więcej czytam tym bardziej zdaje sobie sprawę, że to nie jest nic prostego. Podejrzewam, że wielu amatorów takich jak ja czyta te wątki dla nich jest to kopalnia wiedzy, więc jeżeli porady sie dublują w kilku wątkach, to tylko łatwiej znaleźć odpowiedź :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.