Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Kolejny raz D50 vs D80...



Spajdi
18-09-2011, 13:58
Witam, to mój pierwszy post na forum i na wstępie chciałem się przywitać i przeprosić, że po raz N-ty zakładam podobny temat, ale wertuje forum od około miesiąca i dalej nie umiem podjąć decyzji.

Sytuacja wygląda tak, że do tej pory jakoś bardzo nie interesowałem się fotografią, aczkolwiek czasami udało mi się zrobić w miarę logiczne zdjęcie moim kompaktem (Pentagram Photon 434 :mrgreen:), większe zainteresowanie fotografią przyszło po postawieniu akwarium morskiego (pozdrawiam tomajk), kiedy mój kompakt nie dawał sobie kompletnie rady z balansem bieli, ale mimo to kilka fotek wyszło względnie OK. Tak więc zacząłem się mocno interesować, czytać no i już mniej więcej ogarniam PODSTAWY teorii fotografii (przysłona, GO, FF/BF, ISO,abberacje itp.). Rozważałem zakup zaawansowanego kompaktu typu Samsung EX1, ale stwierdziłem, że za te pieniądze mogę poskładać dosyć rozsądny zestaw oparty o używane body Nikona, który da mi w perspektywie czasu dużo większe możliwości. Stąd wyznaczyłem orientacyjny próg finansowy i zacząłem przeglądać wszystkie modele Nikona i spośród nich wybrałem jako najbardziej mi odpowiadające D50 i D80.

Moja główna wątpliwość jest taka, czy warto dopłacać ok. 400-500zl do D80. Chodzi mi głównie o ryzyko awarii tzn. jeśli kupię D80 za np. 1100zł i padnie to będzie mnie bardziej bolało niż jak padnie D50 za np. 650zł, wiem, że to może głupio brzmi, ale jednak...

Bo generalnie porównując parametry to bardziej by mi pasował D80, pozwolę sobie pod spodem napisać moje osobiste zestawienie + i - D50 vs D80.

D50:
+ stosunek cena/jakość
+ według wielu opinii dobre JPEG "prosto z puszki"
+ niska cena, a co za tym idzie będzie mniej szkoda jak używka padnie
- brak commandera
- mały LCD
- brak podświetlenia górnego wyświetlacza
- obsługa wyłącznie kart SD

D80:
+ większy LCD niż w D50
+ lepsza matryca
+ ciut nowszy
+ commander
+ ISO 100
+ obsługa kart SDHC
- ok. 40% droższy od D50

Wyprzedzając pytanie, w niedalekiej przyszłości mam zamiar wyposażyć się w 50 f1.8 oraz jakąś lampę do którejś z puszek, a pierwszy uniwersalny zoom z jakiego chcę korzystać to 18-55 VR (z racji ceny i nie najgorszych mimo wszystko opinii), który w tym tygodniu do mnie przyjdzie chociaż jeszcze nie kupiłem puszki, ale stwierdziłem, że kupię już szkło bo trafiło się w przyzwoitej cenie i będzie czekało w pogotowiu aż upoluję puszkę.

Co byście wybrali stojąc np. przed takim wyborem:
D50 przebieg 11k - ok. 650zł
D80 przebieg 5k - ok. 1200zł

Tyle się już naczytałem i mam taki mętlik, że kompletnie nie wiem co wybrać, pieniądze generalnie nie są ogromnym problemem, tyle, że ja po prostu nie chcę za dużo wydać na pierwszy sprzęt (prosiłbym aby to uszanować i nie pisać, że z takim budżetem mam kupić sobie małpkę :mrgreen:), a jak wezmę D50 to za to co oszczędzę zostanie na 50 1.8 lub lampę.

Prosiłbym o opinię w szczególności osoby, które miały kontakt z obydwoma modelami. Chciałem jeszcze spytać czy jest w PL jakiś rozsądny serwis gdzie można naprawić taką leciwą puszkę za rozsądne pieniądze ? Znalazłem polecany serwis, ale z tego co czytałem to serwis obiektywów. Opinię o serwisie Nikona z Postępu już czytałem na forum...

Przepraszam za takie wodolejstwo, ale tak już mam, że trudno mi coś trafnie opisać w kilku słowach :roll:

Pozdrawiam.

Umbra
18-09-2011, 14:33
Myślę, że jak masz do wyboru D80 z kitem i D50 z jasnym szkłem i lampą, to lepiej brać D50. Mój brat kupił jakiś czas temu D50 z kitem za 500 zł (ale z padniętą lampą) i to bardzo fajny aparat. Wcale tak bardzo nie szumi (w porównaniu z moim D5000). Na 1600 jest całkiem ok, jeśli warunki są w porządku. Minusem są strasznie małe karty i brak drugiego kółka (ale ja tego w D5000 też nie mam). Ogólnie fajny sprzęt.

amirez
18-09-2011, 17:42
D50 miałem - jeden z lepszych aparatów Nikona. Rewelacyjne jpg. Koszmarnie ciemny wizjer! Dość mocno okrojony.
D80 mam. Aparat lepszy od D50. Lepiej doposażony - zdecydowanie.
Naprawiać /przy poważnej! awarii raczej się nie opłaca ani jednego, ani drugiego/.
Przy wyższym ISO - szumią oba. Opisany przebieg to raczej "pikuś", co nie znaczy, że aparat może nie paść przy drugim naciśnięciu migawki.
D50 - 6mln, D80 - 10mln pikseli. Jest bardziej z czego ciąć, a to czasami ważne.
Stawiam na D80.
Ew. sugeruje przemyśleć D3100.

wasilewk
18-09-2011, 18:11
...
Moja główna wątpliwość jest taka, czy warto dopłacać ok. 400-500zl do D80. Chodzi mi głównie o ryzyko awarii tzn. jeśli kupię D80 za np. 1100zł i padnie to będzie mnie bardziej bolało niż jak padnie D50 za np. 650zł, wiem, że to może głupio brzmi, ale jednak...

...


D50 - 6mln, D80 - 10mln pikseli. Jest bardziej z czego ciąć, a to czasami ważne.
Stawiam na D80.
Ew. sugeruje przemyśleć D3100.

Ba, żeby miał śrubokręt...

Przez dwa lata miałem D80. Aparat trudnawy do nauki ( D50 "foci sam"). Ale jak się go pozna, to fotki robi piękne.
Ma więcej punktów ostrzenia, ma braketing no i te karty - większe. Stawiam na D80 z małym przebiegiem.

Pzdr.

joker333
18-09-2011, 18:58
chyba za mniej wiecej to co d50 mozna miec d70s ja bym jego poszukał rewelacyjna puszka

pioter m
18-09-2011, 19:01
D80 ma takze swietny wizjer pryzmatyczny. Ten z d50 sie nie umywa.

Spajdi
18-09-2011, 21:11
Czyli póki co większość stawia na D80, hmm w takim razie chyba zaryzykuję D80 z małym przebiegiem. Co do D70s to nie biorę pod uwagę z kilku względów:

- często ludzie sobie cenią znacznie drożej niż D50, a wtedy już lepiej dołożyć do D80
- gorsze fotki "prosto z puszki" niż z D50 z tego co widziałem na forum
- najwięcej "uszkodzonych", "na części" na allegro to właśnie d70/d70s może to przypadek, a może dlatego, że jest ich najwięcej, ale mnie to troszkę odstrasza...

Chciałem napisać posta na forum w dziale kupię już dawno ogłoszenie,ale niestety ze względów restrykcyjnych nie mogę więc skupiam się na allegro.

Co do trudności nauki D80 to tego się nie boję, ale nie chcę aparatu, który będzie robił takie zdjęcia, że będę musiał nad każdym RAW'em ślęczeć przy komputerze, żeby to jako tako wyglądało. Chcę, żeby JPEG'i przy poprawnie ustawionych parametrach ekspozycji i balansu bieli były względnie dobre, a RAW'ów użyję jak będę chciał zrobić jakąś "perełkę".

pioter m
18-09-2011, 21:29
Co do trudności nauki D80 to tego się nie boję, ale nie chcę aparatu, który będzie robił takie zdjęcia, że będę musiał nad każdym RAW'em ślęczeć przy komputerze, żeby to jako tako wyglądało. Chcę, żeby JPEG'i przy poprawnie ustawionych parametrach ekspozycji i balansu bieli były względnie dobre, a RAW'ów użyję jak będę chciał zrobić jakąś "perełkę".
Cudow prosto z puszki nie oczekuj. Nie bedzie lepiej niz z d70s :(
D50 za to przecukrza.
Przy takim podejsciu do tematu lepiej szukac d200. Lepiej mierzy i ustawia.
Wolanie RAWu nie jest tez jakas mordega. Nie przesadzaj.

Spajdi
18-09-2011, 21:39
Nie chodzi o cuda, ale o względnie przyzwoite zdjęcia tak, żeby nie trzeba było każdych zdjęć z serii "u cioci na imieninach" obrabiać i jestem pewny, że to się uda osiągnąć, bo to się da prawie wszystkim osiągnąć, sęk w tym, że jednymi puszkami łatwiej, a innymi trochę trudniej i chciałbym, żeby puszka mi tego nie utrudniała, a jak widziałem porównanie tego samego kadru D50 vs D70 to D70 wypadł po prostu kiepsko i ja wiem, że dla niektórych to nie jest wada i tak tego nie traktuję, ale w moich oczach do moich potrzeb ta puszka traci. Nie zrozumcie mnie źle ja nie chcę robić zdjęć w trybie green bo nie do tego IMHO się kupuje lustrzankę, ale nie chcę też tracić nadmiaru czasu (którego nie mam zbyt wiele) na dłubanie każdego zdjęcia... Nie mam jeszcze doświadczenia żadnego z zabawą z RAW'ami więc nie do końca wiem co mnie czeka, ale domyślam się, że jest to czas, a czasu w dzisiejszych czasach chyba nikt nie ma zbyt wiele... niestety...

joker333
18-09-2011, 22:16
d70s /d70 masz commander a ceny praktycznie te same co d50 ...serio ja juz mase tu po okolo 700pln widzialem za swojego dał◙em 600 ;) A i puszka z tej trójki d50/d70/d80 najlepiej leży w reku imho /najwieksza

pioter m
19-09-2011, 06:14
Nie chodzi o cuda, ale o względnie przyzwoite zdjęcia tak, żeby nie trzeba było każdych zdjęć z serii "u cioci na imieninach" obrabiać i jestem pewny, że to się uda osiągnąć, bo to się da prawie wszystkim osiągnąć, sęk w tym, że jednymi puszkami łatwiej, a innymi trochę trudniej i chciałbym, żeby puszka mi tego nie utrudniała, a jak widziałem porównanie tego samego kadru D50 vs D70 to D70 wypadł po prostu kiepsko i ja wiem, że dla niektórych to nie jest wada i tak tego nie traktuję, ale w moich oczach do moich potrzeb ta puszka traci. Nie zrozumcie mnie źle ja nie chcę robić zdjęć w trybie green bo nie do tego IMHO się kupuje lustrzankę, ale nie chcę też tracić nadmiaru czasu (którego nie mam zbyt wiele) na dłubanie każdego zdjęcia... Nie mam jeszcze doświadczenia żadnego z zabawą z RAW'ami więc nie do końca wiem co mnie czeka, ale domyślam się, że jest to czas, a czasu w dzisiejszych czasach chyba nikt nie ma zbyt wiele... niestety...
Sprawa rozbija sie glownie o balans bieli. Reszta ujdzie. Fot z 6Mpix matrycy ostrzyc raczej nie potrzeba, ale wlasnie balans bieli pozostawial wiele do zyczenia. Swiatlo mieszane lub rozproszone powodowaly, ze ta sama scena wychodzila zupelnie inaczej. Tamte puszki sa poprostu stare.
Jesli chodzi o ostrosc - d50 mocno przeholowywal i przecukrzal na ustawieniach domyslnych. D70s tez mozna bylo tak ustawic, ale po co tracic detale, ktore d50 poprostu kasowal podczas wyostrzania? Dobrze, ze byl RAW, ale na tego mamy alergie i zaslaniamy sie brakiem czasu ;)
Kupujesz lustrzanka - super. Naucz sie jednak uzywac jej swiadomie. Nie uwazam, ze musisz stac sie w pelni PRO, ale zebys poprostu wiedzial, jak to wszystko dziala. Dlaczego kolory sa, jakie sa. Dlaczego przeostrzone foty maja obwodki dookola ciemniejszych krawedzi. Jak ustawic kolory etc.
Bedziesz bardziej zadowolony i mniej fotek bedzie skopanych.

d90
19-09-2011, 07:46
Nie mialem w reku d50, choc o nim ten temat, ale mam d40x. Nic mu nie brakuje, a cenowo tez mozna chyba znalezc jakis kompromis. W dobrym swietle daje doskonale rade.

puciek
19-09-2011, 09:57
A ja mam D40X i D80. Z puchy ładniejsze jpg'i wypluwa D40X, ale przyjemność pracy, jasność wizjera, ergonomia itp, to tylko D80.

ps. Chociaż w rękach (małe dłonie) lepiej mi się trzyma D40X

Seeker
19-09-2011, 10:58
Do minusów D50 dołożę "ufo" ;)
Ogólnie puszeczka całkiem spoko, ale...
"ale przyjemność pracy, jasność wizjera, ergonomia itp"
przemawia za D80.

Andrzej1976
19-09-2011, 14:44
D50 do świetna puszka - dał mi wiele pięknych zdjęć , zamiast d80 weź D50 i dokup jasną stałkę 35 czy 50 co kto woli ...

amirez
19-09-2011, 15:05
Czyli nadal... "na dwoje babka wróżyła" ;)

joker333
19-09-2011, 15:11
jest na gieldzie akurat d70 za 650 pln ;)

LordRamzes
19-09-2011, 15:23
głos na d80

Spajdi
19-09-2011, 18:14
Wybór padł na D80. Dzisiaj nabyłem za 1150zł puszkę w pedantycznie dobrym stanie z symbolicznym przebiegiem, mam nadzieję, że się będzie sprawować (odpukać), teraz czekam na przesyłkę z 18-55VR, a w tym czasie pooglądam dokładnie jeszcze puszkę i przeczytam instrukcję ;)

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Ps. stałkę i tak kupię tylko za jakiś czas :smile:

wasilewk
19-09-2011, 19:22
Wybór padł na D80. Dzisiaj nabyłem za 1150zł puszkę w pedantycznie dobrym stanie z symbolicznym przebiegiem, mam nadzieję, że się będzie sprawować (odpukać), teraz czekam na przesyłkę z 18-55VR, a w tym czasie pooglądam dokładnie jeszcze puszkę i przeczytam instrukcję ;)

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Ps. stałkę i tak kupię tylko za jakiś czas :smile:

Jeśli mogę:

- instrukcja jest duża i od razu nie dasz rady,
- ja nie mogłem się doczekać focenia i już na drugi dzień zacząłem,
- na zielonym trybie na razie luz - ale nie wiedziałem co i dlaczego,
- po tygodniu zacząłem w trybie "A" i wtedy zaczęła się mordęga, bo chciałem mieć wszystko tak jasne jak w analogu a tutaj tak się nie da.

Po roku nauki wreszcie aparat zaczął mnie słuchać.

Życzę przyjemnego focenia !

Pzdr.

Spajdi
19-09-2011, 20:10
Hehe gdybym miał obiektyw też pewnie bym już cykał i testował, ale nie ma tak dobrze, teraz trzeba czekać na listonosza z paczką :lol: Co do trybów A i S to już coś tam cykałem w tych trybach na Canonie 20D, Pentaxie K-x oraz hybrydzie FZ-38 i choć nie było idealnie to niektóre fotki wychodziły znośnie więc myślę, że po pewnym czasie już to w miarę przyzwoicie opanuję :wink:

Jest tylko jeden szkopuł... Aparat był przywieziony z Japonii i mam japońskie oprogramowanie na CD (instrukcje mam dwie polską i japońską na szczęście) :mrgreen:

wasilewk
19-09-2011, 20:14
Zobacz wersję firmware. O ile pamiętam, to po roku wyszło nowsze, co niweluje m.in. błędy pomiaru na matrycowym.

Pzdr.

Spajdi
19-09-2011, 20:18
Z tego co mówił właściciel to aktualizował oprogramowanie, ale sprawdzę jaką mam wersję. To moja pierwsza lustrzanka i chciałbym zadać zapewne głupie pytanie, ale wolę się upewnić bo różnie bywa... Czy mogę śmiało włączyć body bez obiektywu z założoną osłonką i przeglądać menu, modyfikować ustawienia itp. ?

EDIT: firmware 1.11.

wasilewk
19-09-2011, 20:22
- bez obiektywu - aparat powinien działać,
- bez karty - a to już zobacz w ustawieniach menu - możesz tak ustawić, żeby się nią nie przejmował.

Pzdr.

Seeker
20-09-2011, 21:32
Bez karty też działa, tylko nie zapisuje (mowa o wyłączonym ostrzeganiu
o braku karty).