Zobacz pełną wersję : D80 - problemy z ostroscią
Witam.
Mam pewien problem ze swoim aparatem. Czesto pojawiaja sie problemy z łapaniem ostrosci. Próbowałem na różnych obiektywach i problem występuje w kazdym. Dodam że nie jest to usterka trwała. Czasami zdjęcia wychodzą a przychodzi taki moment ze nie chce złapac ostrosci i juz.
Może ktoś z forum miał podbny problem i podpowie co może byc nie tak.
Z góry dzięki.
Spróbuj wyczyścić lustro główne, pomocnicze i przedmuchać moduł autofocusa. Mogły osiąść syfy i utrudniają ostrzenie.
może to głupie, ale sprawdź na którym punkcie masz ustawione łapanie ostrości. Kiedyś moja żona wyjechała na wycieczkę nad morze ze szwagierką. Zaczęły się bawić wszystkimi przyciskami, skakać po menu i zmieniły niektóre ustawienia, w tym punkt AF na skrajny prawy. Przywiozła mnóstwo fotek i 95% było nieostre bo wszystkie robiła jakby miała na centralnym, a nad morzem ten skrajny był na ogół skierowany na morze i łapał nieskończoność :):) Oczywiście sprzęt sygnalizował, który punkt jest aktywny, ale najmądrzejszej z mądrych i najpiękniejszej z pięknych koło piór to latało :)
Spróbuj wyczyścić lustro główne, pomocnicze i przedmuchać moduł autofocusa. Mogły osiąść syfy i utrudniają ostrzenie.
Lustra sprawdzę, muszę tylko poszukać jak sprawdzić ten moduł bo nie wiem jak się do tego zabrać.
może to głupie, ale sprawdź na którym punkcie masz ustawione łapanie ostrości. Kiedyś moja żona wyjechała na wycieczkę nad morze ze szwagierką. Zaczęły się bawić wszystkimi przyciskami, skakać po menu i zmieniły niektóre ustawienia, w tym punkt AF na skrajny prawy. Przywiozła mnóstwo fotek i 95% było nieostre bo wszystkie robiła jakby miała na centralnym, a nad morzem ten skrajny był na ogół skierowany na morze i łapał nieskończoność :):) Oczywiście sprzęt sygnalizował, który punkt jest aktywny, ale najmądrzejszej z mądrych i najpiękniejszej z pięknych koło piór to latało :)
Z punktem AF u mnie wszystko w porządku, a poza tym jak mam ta usterkę to nie mogę w ogóle zrobić zdjęcia. Słychać tylko wtedy chwilową prace obiektywu, po czym po wciśnięciu migawki do końca nie robi po prostu zdjęcia wcale.
Obawiam sie że może to byc niestety jakaś usterka typowo fizyczna.
"musze tylko poszukać jak sprawdzić ten moduł bo nie wiem jak sie do tego zabrać"
Poszukaj w menu "uniesienie lustra" czy coś w tym rodzaju.
Czujnik AF znajduje się pionowo pod małym lusterkiem, gdy duże jest opuszczone.
Spróbuj wyczyścić lustro główne, pomocnicze i przedmuchać moduł autofocusa. Mogły osiąść syfy i utrudniają ostrzenie.
Wszystko czyste, także to nie to.
Jakieś inne pomysły co to może być, bo zaczyna mnie juz to denerwowac.
Brak dobrego kontaktu elektrycznego, ale to już wnętrze puchy.
A jaki obiektyw...? Jedyny w zestawie?
A jaki obiektyw...? Jedyny w zestawie?
Testowałem na kilku obiektywach, także to bym wykluczył.
Brak dobrego kontaktu elektrycznego, ale to już wnętrze puchy.
To teraz jeżeli masz racje, pytanie ile to może kosztowac i gdzie w Poznaniu mógłbym to naprawić.
...
To teraz jeżeli masz racje, pytanie ile to może kosztować i gdzie w Poznaniu mógłbym to naprawić.
To pytanie zamieść w grupie wielkopolskiej. Z pewnością doradzą.
A i wujek gu-gu wspomoże ;)
"Testowałem na kilku obiektywach, także to bym wykluczył."
Nie o to chodziło.
Jeśli SWM, to kiepski kontakt może występować w złączu bagnetu
i jeżeli będzie to po stronie puszki, to możesz i sto szkieł przetestować
nie osiągając prawidłowej diagnozy.
Co innego śrubokręt.
Dlatego zapytałem jaki to obiektyw.
...a w Poznaniu to byłem tylko przejazdem ;)
i trudno jest wycenić "Jakieś inne pomysły".
"Wszystko czyste"
Czyściłeś uczciwie czujnik AF, czy tylko na oko oceniłeś?
Czasem w napędach CD coś szwankuje pomimo pozornie czystej soczewki,
a po jej umyciu zaczyna działać prawidłowo.
"Testowałem na kilku obiektywach, także to bym wykluczył."
Nie o to chodziło.
Jeśli SWM, to kiepski kontakt może występować w złączu bagnetu
i jeżeli będzie to po stronie puszki, to możesz i sto szkieł przetestować
nie osiągając prawidłowej diagnozy.
Co innego śrubokręt.
Dlatego zapytałem jaki to obiektyw.
Testowane na poniższych obiektywach:
Nikon AF 50mm/1.8 D
Nikkor AFS 18-55 3.3-5.6 DX
Nikon AF-S 18-70/3.5-4.6 G ED
Ponadto miałem do dyspozycji drugie body D80, w którym ten przypadek na tych samych obiektywach nie wystepował.
"
"Wszystko czyste"
Czyściłeś uczciwie czujnik AF, czy tylko na oko oceniłeś?
Czasem w napędach CD coś szwankuje pomimo pozornie czystej soczewki,
a po jej umyciu zaczyna działać prawidłowo.
Tu przyznam że nie czyściłem, po prostu obejżałem i stwierdziłem że są czyste.
Poza opcją z czujnikiem pozostaje chyba tylko serwis.
W każdym razie zapasowych pomysłów już nie mam.
Poza opcją z czujnikiem pozostaje chyba tylko serwis.
W każdym razie zapasowych pomysłów już nie mam.
Tak czy inacze dzieki za zainteresowanie.
Z tym serwisem właśnie jest problem, przynajmniej w Poznaniu. Nie znalazłem czegoś z dobrymi opiniami.
Czyściłeś uczciwie czujnik AF, czy tylko na oko oceniłeś?
Czasem w napędach CD coś szwankuje pomimo pozornie czystej soczewki,
a po jej umyciu zaczyna działać prawidłowo.
Dzisiaj przyjrzałem się jeszcze raz. I wydaje mi się że na matrycy w jednym miejscu jest jakaś mała kropeczka. Oby to był tylko jakiś paproch a nie fizyczna rysa.
Spróbuje to wyczyścić, czy taki zestaw bedzie odpowiedni:
http://allegro.pl/gruszka-dmuchawka-do-nikon-d700-d60-d90-d300-d300s-i1833433288.html
Powinna być dobra jeżeli to tylko paproch.
Można też w aptece kupić, tylko trzeba umyć i wysuszyć wnętrze przed użyciem.
Przeczyszczone, ale niestety nie pomogło. Zauważyłem, że najczęściej te problemy sie pojawiaja przy fotografowaniu obiektów w odległości poniżej 1m. Jakies pomysly co to może jeszcze być.
Może jednak znajdzie się ktoś, Kto ma jakieś pomysły. Jeszcze kilka dni i wypieprze ten aparat. Dziecko mi sie urodziło i ***** w najmniej odpowiednim momencie za ****a nie moge zrobic zdjęcia. Przepraszam za słownictwo ale niektórych chwil nie da się cofnąć ani powtórzyć - Ci którzy mają dzieci napewno mnie rozumieją.
Może jednak znajdzie się ktoś, Kto ma jakieś pomysły. Jeszcze kilka dni i wypieprze ten aparat. Dziecko mi sie urodziło i ***** w najmniej odpowiednim momencie za ****a nie moge zrobic zdjęcia. Przepraszam za słownictwo ale niektórych chwil nie da się cofnąć ani powtórzyć - Ci którzy mają dzieci napewno mnie rozumieją.
Wybiegając naprzeciw mądrym odpowiedziom typu "szukaj" ; "google" - znalazłem serwis ale niestety za dobrych opinii nie ma, wnioski same się nasuwają po pierwszej rozmowie telefonicznej.
Zanim wyrzucisz zrób kilka ujęć na MF, w końcu takie chwile się nie powtórzą.
Pomysłow nie mam, trzeba będzie serwis atakować, tylko chyba parę miesięcy
bym zaczekał, bo szkoda tracić możliwość rejestrowania największych zmian.
Tak do pół roczku, zanim zacznie biegać (niekoniecznie na dwóch).
Zanim wyrzucisz zrób kilka ujęć na MF, w końcu takie chwile się nie powtórzą.
Pomysłow nie mam, trzeba będzie serwis atakować, tylko chyba parę miesięcy
bym zaczekał, bo szkoda tracić możliwość rejestrowania największych zmian.
Tak do pół roczku, zanim zacznie biegać (niekoniecznie na dwóch).
Na razie po prostu sie wstrzymuje z tym serwisem. I mecze sie z tym swoim sprzętem. Chce zrobic jak mówisz, poczekam do okresu kiedy zmiany nie będą takie widoczne i szybkie. Bo pomimo tego że działa nadal jak wczesniej to czasami te zdjęcia uda sie zrobić.
Chociaz zastanawiałem się juz na zwykłym kompaktem na czas naprawy tego ustrojstwa.
marekwwwww
11-11-2011, 21:06
ul. Galileusza 8 60-159 Poznań
osatnio tu naprawili mi obiektyw ale mają duzo roboty i pewnie 2 tygodnie bedą robili
Miałem identyczny problem z D80. Ma na prawdę duży przebieg i nigdy nie był porządnie czyszczony (w przyszłym tygodniu planuję serwis odwiedzić i zainwestować w czyszczenie matrycy i dwóch obiektywów wewnątrz). Dziś stwierdziłem, że czyszczę co się da i zmieniam fw (1.01 -> 1.11) - w zasadzie nie wiem co bardziej pomogło, ale teraz łapie zauważalnie szybciej AF i nie gubi się - przynajmniej na razie. Radzę spróbować.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.