Zobacz pełną wersję : Poszukuję darmowego fotografa na Wesele
http://oferia.pl/zlecenie/item219727-poszukuje-darmowego-fotografa-na-wesele?utm_source=powiad&utm_medium=email&utm_campaign=2
Sapphiron
14-09-2011, 22:21
Kurczę, a już myślałem że się żenisz i chciałem już gratulować...
Kuba Borysko
14-09-2011, 22:22
Kurde, mam zajęte a tak chciałbym :)
Strasznie lubię czytać komentarze pod takimi ogłoszeniami :D poprawiają mi humor :) Kobieta pewnie naczytała się o modelkach, które pozują za zdjęcia więc odwróciła to sobie i wyszło jak wyszło :lol:
Kurde, mam zajęte a tak chciałbym :)
A ja nie, chyba się zgłoszę :mrgreen:
Kobieta pewnie naczytała się o modelkach, które pozują za zdjęcia więc odwróciła to sobie i wyszło jak wyszło :lol:
Ja tam bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że Młoda to jedna z takich "modelek"..
samson09
14-09-2011, 22:33
Strasznie lubię czytać komentarze pod takimi ogłoszeniami :D poprawiają mi humor :) Kobieta pewnie naczytała się o modelkach, które pozują za zdjęcia więc odwróciła to sobie i wyszło jak wyszło :lol:
też się uśmiałem :)
Roderyk Braun
14-09-2011, 22:38
Dobre - szkoda, że nie umiem robić zdjęć na ślubach, bo bym się zgłosił. ;)
Dobre - szkoda, że nie umiem robić zdjęć na ślubach, bo bym się zgłosił. ;)
ja też nie umiem, może pójdziemy razem? :lol:
Dobre - szkoda, że nie umiem robić zdjęć na ślubach, bo bym się zgłosił. ;)
Ja też nie umiem a zgłosiłem się.
ja też nie umiem, może pójdziemy razem? :lol:
e, dzisiaj to nie problem ;-) a właściwie norma: robić zdjęcia na ślubie nie mając o tym pojęcia ;-)
zapytacie na forum jak się robi zdjcia ślubne, jak ustawia PM, jak błyska itp. i już możecie brać 600zł za sesję :mrgreen::mrgreen:
e, dzisiaj to nie problem ;-) a właściwie norma: robić zdjęcia na ślubie nie mając o tym pojęcia ;-)
zapytacie na forum jak się robi zdjcia ślubne, jak ustawia PM, jak błyska itp. i już możecie brać 600zł za sesję :mrgreen::mrgreen:
Ja zrobiłem tak jak piszesz i biorę 2500zł
to chyba jakaś prowokacja a nie chęć uzyskania kontaktu do osoby która za darmo wykona całą tę robotę ;)
RomanZWrocławia
14-09-2011, 23:31
Braaać. Zrobić i po wszystkim ogłosić, że zdjęcia nie spełniają naszych oczekiwań, nie jesteśmy zainteresowani umieszczeniem ich w portfolio. Jako nam zbędne możemy je ewentualnie młodym odsprzedać .... za powiedzmy .... tu wstaw wymarzoną kwotę pomnożoną przez ....
Ryzyko niewielkie : w najgorszym wypadku spędzisz sobotę ze spoconymi koszulami, zjesz kotleta jak się zmiłują Panie Kucharki, z nimi też spokojnie łykniesz wódeczki na zapleczu, coś szczypniesz w zadek ....
Może sie okazać, że to Doda robi potajemnie ślub a zdjęcia ktoś odsprzeda do "PUDELKA" za 5 tyś i będzie Wam głupio :lol:
Braaać. Zrobić i po wszystkim ogłosić, że zdjęcia nie spełniają naszych oczekiwań, nie jesteśmy zainteresowani umieszczeniem ich w portfolio. Jako nam zbędne możemy je ewentualnie młodym odsprzedać .... za powiedzmy .... tu wstaw wymarzoną kwotę pomnożoną przez ....
Ryzyko niewielkie : w najgorszym wypadku spędzisz sobotę ze spoconymi koszulami, zjesz kotleta jak się zmiłują Panie Kucharki, z nimi też spokojnie łykniesz wódeczki na zapleczu, coś szczypniesz w zadek ....
z takimi pomysłami to musisz mieć lekko w życiu ;) pomysł 1 klasa :lol:
RomanZWrocławia
14-09-2011, 23:46
Starałem się " zagrać" w tę samą grę, w jaką chcieliby zagrać młodzi.
Piotrek Charchuła
14-09-2011, 23:56
A ja nie rozumiem skąd takie oburzenie na forum. Sporo osób zaczynających przygodę z fotografią oferuję możliwość wykonania zdjęć na ślubie za darmo w zamian właśnie za prawa do publikacji osób przedstawionych na zdjęciach do tworzonych przez siebie www bo coś w ofercie przyszłym klientom pokazać musi. Fotograf traktuję to zlecenie jako praktykę do przyszłego zawodu a praktyka w większości zawodów jest bezpłatna. Może Para niema pieniędzy lub po prostu nie czuje potrzeby mieć profesjonalnych zdjęć czy szkoda jej kasy i stąd taka oferta. Ja osobiście nie widzę w tym nic złego.
RomanZWrocławia
14-09-2011, 23:59
Pannę Adriannę można w wyszukać w internecie, i .... wersja o braku zainteresowania umieszczeniem Jej wizerunku w swoim portfolio wcale nie musi być taka nieprawdopodobna.
Ok. jestem świnią ;)
Pannę Adriannę można w wyszukać w internecie, i ....
Ano można, jakieś 10 sekund :)
http://nk.pl/#profile/5583174
Weź Przemo jakiegoś skrina trzaśnij, bo nie mam NK ;)
O, ze Świecia, to może stig się skusi, blisko ma. ;)
Doradzałbym ostrożność. Nigdzie nie ma mowy o Panu Młodym. To może być pułapka...
Ja również nie rozumiem oburzenia... Na forach ślubnych nie brakuje ogłoszeń typu: "chętnie wykonam zdjęcia na ślubie w zamian za umieszczenie ich w portfolio". Dlaczego ogłoszenia nie mogą działać w drugą stronę? Wystarczy dobra umowa i w razie rezygnacji z publikacji wizerunku młodzi płacą normalne wynagrodzenie fotografowi, a zdjęcia mają tylko dla siebie...
Mylę się?
marszull
15-09-2011, 10:29
a mnie zaciekawilo to "... i innych stronach internetowych"
Jesli mialy by byc to strony zajmujace sie sprzedaza zdjec (agencyjne) i od kazdej osoby na zdjeciu bylby swistek ze sie zgadza
to moglby byc nawet niezly deal ;)
Plus oczywiscie zabezpieczenie o ktorym wspomniala Credka, najlepiej z jakas konkretna kwota np. 8000 w razie wycofania zgody ;)
Na forach ślubnych nie brakuje ogłoszeń typu: "chętnie wykonam zdjęcia na ślubie w zamian za umieszczenie ich w portfolio"
dziwne ;-) wiele osób wykonuje zdjęcia ślubne, umieszcza je w portfolio i jeszcze bierze za to pieniądze! co za tupet ;-)
Mnie ten wątek raczej bawi niż oburza.
rycerz, mowa o początkujących... tylko i wyłącznie.
Czy autorka ogłoszenia podała warunek profesjonalnych zdjęć, bo nie widzę?
Na forach i na oferi trafiają się takie wymagania - za free i PRO i wtedy dopiero szlag człowieka trafia za brak szacunku do czyjejś pracy...
Motorniczy
15-09-2011, 10:49
Niezla polewke mialem czytajac odpowiedzi na http://oferia.pl/zlecenie/item219727...utm_campaign=2 Ciekawe ilu z tych fotografow odprowadza podatek do US - bo to tez nazywa sie szacunkiem ... :) Swoja droga niezly syf ale ona na 100% znajdzie kilka osob, ktore chetnie wykonaja takie zdjecia.
Coś źle wkleiłeś... Nie ma strony.
Odnoszę wrażenie, że większość fotografów ślubnych nigdy, a to nigdy nie robiło pierwszych swoich ślubów za darmo.
gerronimo
15-09-2011, 11:14
Ja robiłem za darmo, ale tylko dla rodziny. Ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że pracuję za darmo na ślubie zupełnie obcej mi osoby.
Sapphiron
15-09-2011, 11:20
Ja nie robiłem swoich pierwszych ślubów za darmo. Owszem była to cena niewielka ale cena :)
Motorniczy
15-09-2011, 11:22
Coś źle wkleiłeś... Nie ma strony.
To ten sam link co w temacie.
A ja zrobiłam jeden ślub za darmo, bez albumu tylko płyta ze zdjęciami...i nie żałuję..miałam fajne zdjęcia do portfolio i z polecenia tej pary i ogólnie z tych zdjęć (na stronie i na różnych portalach) mam kilka ślubów już po normalnej stawce.Tylko to trzeba wiedzieć komu się robi za darmo...niektórzy tego i tak nie docenią, a moja para była świetna.
To i tak chyba lepiej niż zapłacić komuś za bycie drugim fotografem by móc zrobić zdjęcia ;)
Odnoszę wrażenie, że większość fotografów ślubnych nigdy, a to nigdy nie robiło pierwszych swoich ślubów za darmo.
Jeśli butelkę "ślubnej" i paczkę ciastków od kolegi uznajemy za wynagrodzenie, to nie. To był pierwszy ślub. Drugi poszedł już za normalnym wynagrodzeniem, co prawda na poziomie połowy przeciętnej stawki w regionie, jednak od czegoś trzeba było zacząć.
Ale robienie po rodzinie/znajomych to jest inna kwestia. Tutaj wyraźnie poszukuje się obcej osoby, a jak napisał gerronimo o robienie za free obcym ludziom na pewno bym się nie pokusił. Sprzęt, paliwo, prąd i programy komputerowe kosztują, bez względu na to, co kto ma w portfolio.
Jeśli butelkę "ślubnej" i paczkę ciastków od kolegi uznajemy za wynagrodzenie, to nie. To był pierwszy ślub. Drugi poszedł już za normalnym wynagrodzeniem, co prawda na poziomie połowy przeciętnej stawki w regionie, jednak od czegoś trzeba było zacząć.
Ale robienie po rodzinie/znajomych to jest inna kwestia. Tutaj wyraźnie poszukuje się obcej osoby, a jak napisał gerronimo o robienie za free obcym ludziom na pewno bym się nie pokusił. Sprzęt, paliwo, prąd i programy komputerowe kosztują, bez względu na to, co kto ma w portfolio.
Jak najbardziej się z tym zgadzam. Sam znajomym zrobiłem ślub za który nie wziąłem ani grosza.
Jednak myślę, że jest wiele zdolnych osób, które wśród swoich znajomych nie mają przyszłych par młodych i chętnie wykonają pierwsze zlecenie w formie zdobycia doświadczenia gratis nawet obcym ludziom. Sami po takim zleceniu gdy spędzą cały dzień na ślubie i kolejnych kilka, kilkanaście dni przed komputerem podczas obróbki zdjęć dojdą do wniosku, że za kolejne powinni pobierać opłatę.
Szczerze mowiac ja, mimo checi , nie zaryzykowalbym robienia pierwszego slubu samodzielnie, nawet za darmo. Nie majac praktyki, doswiadczenia, nie wiedzac czego mozna sie spodziewac po sobie jak i samej uroczystosci bardzo latwo mozna zchrzanic zdjecia z bardzo waznego dla Mlodej Pary dnia. To nawet nie kwestia kosztow - bo w koncu koszta ktore sie ponosi w takiej sytuacji sa kosztami nabierania doswiadczenia, czyli inwestycja w siebie - chodzi tu o swiadomosc odpowiedzialnosci za zdjecia, ktorych powtorzyc juz nie bedzie okazji.
Szczerze mowiac ja, mimo checi , nie zaryzykowalbym robienia pierwszego slubu samodzielnie, nawet za darmo. Nie majac praktyki, doswiadczenia, nie wiedzac czego mozna sie spodziewac po sobie jak i samej uroczystosci bardzo latwo mozna zchrzanic zdjecia z bardzo waznego dla Mlodej Pary dnia. To nawet nie kwestia kosztow - bo w koncu koszta ktore sie ponosi w takiej sytuacji sa kosztami nabierania doswiadczenia, czyli inwestycja w siebie - chodzi tu o swiadomosc odpowiedzialnosci za zdjecia, ktorych powtorzyc juz nie bedzie okazji.
Jeśli młodzi decydują się na darmową usługę wykonaną przez początkującego fotografa nie mogą wymagać zbyt wiele. W ogóle o jakich wymaganiach tu mówimy. Po prostu mają zdjęcia, których najprawdopodobniej by nie mieli.
Wazna rzecz to swiadomosc Mlodej Pary. Sporo osob zapewne nie ma swiadomosci jak bardzo moga sie roznic zdjecia za 4k od zdjec za butelke "slubnej" - w koncu wujek staszek tez ma duzy, czarny ( czyli pro ) aparat. Jezeli mlodzi po prostu nie maja kasy na profesjonalne zdjecia, to tez sprawa wyglada inaczej.
Otóż to! Jak ktoś nie ma pieniędzy, to nie pozwoli sobie na fotera za cenę nawet tych dla nas śmiesznych 2k pln. Ludziom często wystarczą pamiątki jakiekolwiek, byle coś uchwycić. Nie wiemy w jakich warunkach i jak drogie będzie wesele wspomnianej ogłoszeniodawczyni, więc z kultury osobistej - nie oceniajmy pochopnie.
Chce ktoś zwykłą pamiątkę od amatora, to o nią prosi w ogłoszeniu (nie tylko tym na oferii, ale też jak wspominałam na wielu forach ślubnych), a spotyka się z takimi komentarzami i to często od profesjonalistów... Żal :|
Otóż to! Jak ktoś nie ma pieniędzy, to nie pozwoli sobie na fotera za cenę nawet tych dla nas śmiesznych 2k pln. Ludziom często wystarczą pamiątki jakiekolwiek, byle coś uchwycić. Nie wiemy w jakich warunkach i jak drogie będzie wesele wspomnianej ogłoszeniodawczyni, więc z kultury osobistej - nie oceniajmy pochopnie.
Chce ktoś zwykłą pamiątkę od amatora, to o nią prosi w ogłoszeniu (nie tylko tym na oferii, ale też jak wspominałam na wielu forach ślubnych), a spotyka się z takimi komentarzami i to często od profesjonalistów... Żal :|
Pozwolę sobie nie zgodzić się, a przynajmniej nie do końca.
Takie podejście wywodzi się bezpośrednio z ucyfrowienia, a co za tym idzie - upowszechnienia, spopularyzowania fotografii. Zdjęć wywołwać nie trzeba, więc wszyscy myślą, że zdjęcia z cyfry są za darmo. Więc dlaczego taki zleceniodawca ma komuś płacić, skoro tamten nie ponosi kosztów ?? Bo przecież aparat już kupił bez względu na to, czy weźmie zlecenie czy nie, komputer każdy w domu ma, a Photoshopa ściągnie z internetu.
Generalnie ludzie przy weselach na wszystko mają: na salę jest, dla księdza jest, na wódę jest, na limuzynę jest. I tylko fotograf zawsze jest brany po łebkach. No może nie tylko - jeszcze wizaż Młodej jest robiony często przez koleżankę pasjonującą się tipsami.
W miarę dobry zespół bierze ok 3tysie, dobry/popularny od 4 w górę, zależnie od ilości członków. Wodzirej - 1000-2000. Pokaz tańca towarzyskiego 1000-2000 zależnie od klasy tancerzy (tancerze klasy S za pokaz z lekcją wołają nawet 3k). Wynajęcie czekoladowej fontanny 500zł. Grajki grają do godziny powiedzmy 5, wodzirej bawi do oczepin, potem chleje, pokaz trwa 30min, z lekcją 60-90min. Fontanna stoi tylko ku uciesze oczu gości, realnego pożytku z tego nie ma. I tylko na Pamiątkę na całe życie ludziom żal wydać.
Przykład z życia - kolega ostatnio focił wesele, koszt samej sukni młodej to ponad 4000, a młody przy odbiorze zdjęć jeszcze o 50zł się targował..
Nie mówię o tym konkretnym przypadku, bo nigdy do końca nie wiadomo. Ale ogólny trend jest, jaki jest.
Otóż to! Jak ktoś nie ma pieniędzy, to nie pozwoli sobie na fotera za cenę nawet tych dla nas śmiesznych 2k pln. Ludziom często wystarczą pamiątki jakiekolwiek, byle coś uchwycić. Nie wiemy w jakich warunkach i jak drogie będzie wesele wspomnianej ogłoszeniodawczyni, więc z kultury osobistej - nie oceniajmy pochopnie.
Chce ktoś zwykłą pamiątkę od amatora, to o nią prosi w ogłoszeniu (nie tylko tym na oferii, ale też jak wspominałam na wielu forach ślubnych), a spotyka się z takimi komentarzami i to często od profesjonalistów... Żal :|
niech suknię wypożyczy w salonie zamiast kupować i już ma oszczędnosc
a sadzisz że dostanie tort w cukierni bo powie że nie ma pieniędzy? ;-)
generalnie mi to powiewa ;-) bo nie robię zdjec ślubnych, ale śmieszne to jest
niech suknię wypożyczy w salonie zamiast kupować i już ma oszczędnosc
a sadzisz że dostanie tort w cukierni bo powie że nie ma pieniędzy? ;-)
generalnie mi to powiewa ;-) bo nie robię zdjec ślubnych, ale śmieszne to jest
Śmieszne to jest, że ktoś za darmo chce komuś pomóc, a przy okazji sam czegoś się nauczyć?
coroner, faktem jest, że bywa i tak jak piszesz, co ostatnio potwierdziła para - przy minimalnym pakiecie na last minute dałam wyjątkowo minus xxx zł. Koszt mojej usługi był 3x cena tortu (śmiesznie tani tort), w tym album z odbitkami, a i tak kilka razy padło pytanie, czy da się taniej... :| Wesele elegancja - francja, a foter byle taniej...
Jednak był to wyjątek, a większość par (goście) z jakimi rozmawiam na weselu opisują swoje sytuacje jak opisałam wyżej - czyli nie stać ich na takie wydatki.
jacoslavgth
15-09-2011, 17:17
bo taka jest polska mentalność, zastaw sie a postaw się - znam przypadki kredytów na wesele, to jakaś masakra jest, ludzie urządzają wesela za kilkadziesiąt tysięcy, byle pokazać jacy to bogaci są, a w chałupie bieda piszczy az przykro - nie mówie już tylko w odniesieniu do fotografa, bo tak naprawdę tort i kapela to podstawa wesela natomiast jak by nie patrzeć fotograf jest dodatkiem i jak PM dowiaduje sie ze moja stawka to nie 500 zł to się zastanawia albo juz sie nie odzywa...
jak PM dowiaduje sie ze moja stawka to nie 500 zł to się zastanawia albo juz sie nie odzywa...
Nie narzekaj tylko dziękuj, bo w ten sposób oszczędzają Twój czas robiąc miejsce klientom gotowym zapłacić za usługę należycie :)
jacoslavgth
15-09-2011, 17:43
Nie narzekaj tylko dziękuj, bo w ten sposób oszczędzają Twój czas robiąc miejsce klientom gotowym zapłacić za usługę należycie :)
tak jak piszesz, nie przejmuje sie tym, przynajmniej po fakcie nie narzekają
robin102
15-09-2011, 20:12
A ja myślę, że nie ma co tak łakomym okiem spozierać na portfele Państwa Młodych, że nie dają Wam, nam zarobic tyle co byśmy chcieli :) Ludziom wolno mieć swoje priorytety. Ostatnio byłem na weslelu ludzi ktorych stać by bylo na zatrudnienie duet Smoków, a w odwodzie pana Trzcionka i pani Ciesielska i z pół fotografów z tego forum do noszenia za nimi toreb, a zatrudnili taniego fotografa. Na innym zaś weselu gdzie na stole była szynka z biedronki, a Młoda własnoręcznie szyła sobie suknie ślubną fotograf był najdroższym elementem budżetu ślubnego zaraz po sali weselnej. Ot taki priorytet. Chcieli mieć na swoim ślubie doświadczonego fotografa. Bywam, tzn mijam się ze ślubami na których nie ma ani fotografa, ani pana od kamery. Zostawmy ludziom co ludzkie czyli ich priorytety i ich wybory.
Nie bawcie się w misjonarzy, że zdjęcia są najważniejsze i cierpicie daremnie, że PM są tacy guuupi ;) więc trzeba ich nawracać.
siwyozzman
15-09-2011, 20:32
Robin 102 dobrze prawi - każdy ma to co chce... Jak komuś zależy to zapłaci odpowiednio i wybierze świadomie...Jeżeli ktoś chce robić zdjęcia za darmo - niech robi... Za 500zł jego sprawa - że w szarej strefie, do ułożenia kafelków albo malowania mieszkania też często bierzemy ludzi którzy faktur nie wystawiają :)
Fotografia ślubna to nie misja - to produkcja pamiątek (tez cytat z Robin 102 :) ) są tanie odpustowe i droższe na wyższym poziomie...
Nic nam do tego...
Zostawmy ludziom co ludzkie czyli ich priorytety i ich wybory.
Ależ pięknie to powiedziałeś! :)
Chce ktoś zwykłą pamiątkę od amatora, to o nią prosi w ogłoszeniu (nie tylko tym na oferii, ale też jak wspominałam na wielu forach ślubnych), a spotyka się z takimi komentarzami i to często od profesjonalistów... Żal :|
Nie spotkałem jeszcze ogłoszenia, że ktoś przygarnie tor na weselę wzamian za pozytywną opinię lub możliwość umieszczenia zdjęcia na stronie firmowej. Tak samo nie spotkałem szukających PM sali weselnej za darmo.
Nie słyszałem aby ksiądz dawał ślub za możliwość umieszczenia informacji o zaślubinach w portfolio.
Dlaczego więc traktuje się fotografów jak dziwkę? Sory ... Im też trzeba płacić.
adrian9627
16-09-2011, 00:39
a moze odrazu wszystkich forumowiczow uda sie namowic ;> co wy na to ?
Juz to sobie wyobrazam pierwsze dwa rzedy lawek fotografowie blyskajacy fleshami na lewo i prawo ; D no i na koncu pod drzwiami jacys milosnicy sportu i przyrody z wiekszymi sloikami typu 400 2.8....^^
cheyenne
16-09-2011, 07:04
Nie spotkałem jeszcze ogłoszenia, że ktoś przygarnie tor na weselę wzamian za pozytywną opinię lub możliwość umieszczenia zdjęcia na stronie firmowej. Tak samo nie spotkałem szukających PM sali weselnej za darmo.
Nie słyszałem aby ksiądz dawał ślub za możliwość umieszczenia informacji o zaślubinach w portfolio.
Dlaczego więc traktuje się fotografów jak dziwkę? Sory ... Im też trzeba płacić.
Jestem tego samego zdania.
Ponadto wiele par nie zdaje sobie sprawy, że amator może wcale nie wykonać zadowalających, nieporuszonych, dobrze naświetlonych zdjęć.
Oczekiwania PM są spore, a życie przynosi zawód.
Ponadto wiele par nie zdaje sobie sprawy, że amator może wcale nie wykonać zadowalających, nieporuszonych, dobrze naświetlonych zdjęć.
Oczekiwania PM są spore, a życie przynosi zawód.
niemożliwe! przecież robienie zdjeć to żadne halo, przykładasz aparat do oka robisz pstryk, pstryk, pstryk, pstryk, pstryk, pstryk a w domu zgrywasz wszystko na płytke, ewentualnie łatwo poprawiasz w "fotoszopie" i do labu w poniedziałek oddajesz. Kto by smiał za to brać kasę skoro aparat już masz ?
:-P
spiritwood
16-09-2011, 07:44
a moze odrazu wszystkich forumowiczow uda sie namowic ;> co wy na to ?
Juz to sobie wyobrazam pierwsze dwa rzedy lawek fotografowie blyskajacy fleshami na lewo i prawo ; D no i na koncu pod drzwiami jacys milosnicy sportu i przyrody z wiekszymi sloikami typu 400 2.8....^^
Już raz próbowaliśmy. Była taka akcja 'Mam marzenie'. Dziewczynka chora na raka, sześć, siedem lat chyba, miała marzenie, żeby zostać modelką. Ileż to osób się zarzekało, że przyjdzie do Teatru Lalka na sesję - co by nie mówić cel bardzo szlachetny. W końcu było nas chyba aż czterech... :(
Impreza się udała, choć szczerze przyznam, że spodziewałem się, że przyjdzie co najmniej 20 osób, bo właśnie tu chodziło o to, żeby pobłyskać i dać jej się poczuć jak na wybiegu.
Tak więc z tym ślubem też bym uważał, bo po wstępnych deklaracjach nie zjawił by się*nikt...
Ot, taki mały wtręt...
robin102
16-09-2011, 11:25
niemożliwe! przecież robienie zdjeć to żadne halo, przykładasz aparat do oka robisz pstryk, pstryk, pstryk, pstryk, pstryk, pstryk a w domu zgrywasz wszystko na płytke, ewentualnie łatwo poprawiasz w "fotoszopie" i do labu w poniedziałek oddajesz. Kto by smiał za to brać kasę skoro aparat już masz ?
:-P
I cała tajemnica rozwikłana :). Dziś każdy jest fotografem, jest to tak powszechne zajęcie jak jazda samochodem, rozmawianie przez telefon czy dłubanie w nosie ;) swoim rzecz jasna.
Każdy jest fotografem, tylko nie każdy swoje zdjęcia sprzedaje.
I cała tajemnica rozwikłana :). Dziś każdy jest fotografem,
uzytkownikiem aparatu- moze w ten sposob :) ?
Nie, nie, nie.
Fotograf to osoba, która robi zdjęcie.
Fotograf, który robi dobre zdjęcia, to po prostu dobry fotograf.
Fotograf, który zaskakuje innych, robi świetne lub tandetne, ale zaskakujące zdjęcia to artysta.
Weźmy np Picasso i Kossaka. Obaj to malarze, ale Picasso jest uważany za większego artystę, mimo, że to co robił, to dla mnie nieporozumienie. Różni ludzie, różne gusta.
Inaczej.
Zespół grający na weselach, czy szkolna orkiestra a np Metalica. I tu muzycy i tu. To że ktoś umie grać na instrumencie noblituje go do tego, że jest muzykiem, ale w zależności jak to robi możemy mówić o jego artyzmie czy wirtuozji.
Czepiacie się. Zdjęcia za free, ale może fotograf będzie miał za to prawo do pierwszej nocy ;)
donkiszot
16-09-2011, 23:57
[...]Picasso jest uważany za większego artystę, mimo, że to co robił, to dla mnie nieporozumienie.[...]
:lol: W której dziedzinie? i w którym okresie? :twisted:
:lol: W której dziedzinie? i w którym okresie? :twisted:
ceramiczne talerze Picassa mi nie leża ;-)
donkiszot
17-09-2011, 00:34
U mnie też nie leżą ;)
Nie, nie, nie.
Fotograf to osoba, która robi zdjęcie.
Fotograf, który robi dobre zdjęcia, to po prostu dobry fotograf.
Fotograf, który zaskakuje innych, robi świetne lub tandetne, ale zaskakujące zdjęcia to artysta.
Weźmy np Picasso i Kossaka. Obaj to malarze, ale Picasso jest uważany za większego artystę, mimo, że to co robił, to dla mnie nieporozumienie. Różni ludzie, różne gusta.
Inaczej.
Zespół grający na weselach, czy szkolna orkiestra a np Metalica. I tu muzycy i tu. To że ktoś umie grać na instrumencie noblituje go do tego, że jest muzykiem, ale w zależności jak to robi możemy mówić o jego artyzmie czy wirtuozji.
no spoko, ale moj tesciu jak zrobi w roku 15 fot na wakacjach- nie jest fotografem. mimo wszystko bede sie upieral ;) To, że czasem zrobi jajecznicę, nie robi z niego jeszcze kucharza… i to ze umi pisać i skladac wyrazy- nie czyni go pisarzem :)
choc spor o definicje traktuje i tak z przymrozeniem oka :)
Przecież każdy fotograf ocieka pieniędzmi. W zasadzie to tylko fotografowie powinni być na liście Forbesa, nie mówiąc o liście Wprost. I to fotograf powinien płacić za robienie zdjęć. Pozwolenie na zrobienie ślubu za darmo to prawdziwa okazja.
Szukałem ostatnio modelek do małego projektu, na zasadzie TFP. Dziewczyn bez doświadczenia, pierwsze pytanie było ile płacę, każda sobie wyobrażała, że za 3 godziny pozowania dostanie co najmniej z 2 tys, ale to minimum.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.