Zobacz pełną wersję : co dla kompletnego laika (nie mylic z lajką)
Znajomy w pracy mnie zapytaj jaki aparat bym mu polecil z entry level. I tu sie okazlo ze nie mam pojecia o tym levelu. Tzn zatrzymalem sie na D40x :)
Lepiej |eby byl automat jakby mu sie uczyc odechcialo. I to chyba tyle z wymagan. Filmy krecic moze ale nie musi. Ma byc nowy. Rozdziewiczone nie wchodza w gre.
Podlicze srednia z Waszych wypowiedzi i ten mu polece :)
D90 Polecam
Sent from my LT15i using Tapatalk
Skoro D90 to w/g Ciebie entry level to jak okreslisz wszystko co ponizej...??
atrem_foto
14-09-2011, 05:56
No to chyba nic lepszego niż D3100 nie znajdziesz. Niezła matryca, wbudowane samouczki (czy jak je tam zwą). Możesz poszukać na forum, było o tym modelu.
O wlasnie, takie konkrety to ja lubie :)
brzezior
14-09-2011, 07:33
Ostatnio poleciłem znajomemu D5100. Kupił i jest bardzo zadowolony. Matryca w tym aparacie jest świetna. Korpus jest przyjemny w użyciu i ma wszelkie niezbędne tryby auto.
5xxx i 3xxx w sumie dla początkującego który może nie chcieć się uczyć są takie same więc moim zdaniem walenie na auto czy to ta półka czy d90 nie ma większego znaczenia z tą różnicą że do 4cyfrowych modeli trzeba szkla z silnikiem a d90 moga byc na srubokret ;) samouczek tyle daje co by sobie przeczytał podstawy o ekspozycji;)
a znajomy ma duże ciśnienie na lustro? Jeśli nie to może zaawansowanego coolpixa? Na wakacje i na imieniny jak znalazł :)
pioter m
14-09-2011, 09:49
a znajomy ma duże ciśnienie na lustro? Jeśli nie to może zaawansowanego coolpixa? Na wakacje i na imieniny jak znalazł :)
Szkoda kasy. Coolipixy sa conajwyzej przecietniakami w swojej klasie.
Plus 1 na d3100. Moze byc z 18-105VR. Na poczatek super sprzet. D5000 juz bedzie trudniej dostac.
Ciekawe bylyby bezlusterkowce, ale to nie jest szczegolnie tani system. Pewne watpliwosci budzi takze jego perspektywicznosc.
Jak z lustrzanek to D3100 lub 5100 /drożej/. Na początek z 18-105VR. Jak się znajomy wciągnie, wymieni na lepsze. Jak nie wciągnie - sprzeda i wiele nie straci.
A na małpkach się nie znam ;)
I ja dodam trochę od siebie;) jako były użytkownik d3000, polecam i jego następce, z którym również miałem okazję robić fotki (przez parę godzin, ale zawsze to coś). Tryb podręcznika (przewodnika) Guide jest bardzo przydatny dla początkującego... tzn mi pomógł w moim pierwszym kontakcie z lustrem. Wg mnie d3100 w zupełności wsytarczy jako pierwsza lustrzanka, wiadomo - jeżeli ktoś będzie się chciał rozwijać to przesiądzie się prędzej czy później na d300 czy d7000, ale jeśli komuś się lustro nie spodoba (będzie zbyt skomplikowane) to pozostanie mu tryb zielony i będzie nadal robił tak zdjęcia. Mi osobiście przeszkadzała w nim (d3000) jego ergonomia - brak przycisków dzięki, którym nie musiałbym odwiedziać tak często menu żeby coś przestawić... Poza tym był dla mnie za mały - ale miałem grip i dopiero z nim trzymało mi się dobrze aparat (choć np. mojej dziewczynie przypasował bardziej bez gripa). d5100 nie miałem okazji pstrykać, ale czytałem, że matryca jest na pewno lepsza, a reszta - nie wiem (bo ergonomia będzie bardzo zbliżona jak było w przypadku d3000 i d5000). Najlepiej zobaczyć na żywo, "pobawić się" i dopiero podjąć dezycję. Pozdrawiam!
Sendilkelm
14-09-2011, 10:23
Ja takich pytań szczególnie od tak zaznajomionych osób z fotografią nie rozumiem. :)
Wbrew pozorom jest dużo informacji:
Entry + nowy.
Przecież na rynku nie ma 30 lustrzanek entry level do wyboru. Tak naprawdę zawężając szukanie do ENTRY + NOWY = d3100 lub d5100. Biorąc pod uwagę, że osoba kupująca się nie zna, to można losować lub wziąć pod uwagę dodatkowe kryterium - kasa. W tym wypadku można powiedzieć droższy = lepszy. Jak ktoś chce bardziej przyszłościowo to droższy, a jak bardziej oszczędnie to tańszy. Tak naprawdę to tyle w temacie.
Ale czy na pewno to ma być lustro? Ja na takie pytanie zawsze odpowiadam "lustrzanka to nie aparat, lustrzanka to system", jeżeli ktoś chce aparat typu D3000 lub podobny i do tego tylko 18-105 i nic innego to wg mnie szkoda kasy. W takim przypadku polecam ( już dwóch moich znajomych kupiło i są bardzo zadowoleni ) Fuji FinePix HS20EXR http://www.fujifilm.pl/aparaty_cyfrowe,s,103.html; nie mówcie tylko że to jest gorsze rozwiązanie od D5000 + 18-105.
fufu znam bo na takich hybrydach się wychowałem :) I , owszem, jest to bardzo dobre rozwiązanie. Ale co poradzisz jak się ktoś uprze..... Chociaż pewnie jak mu cenę 18-200 pokażę + puszka to może się chłop zreflektuje i pójdzie po rozum do głowy.
pioter m
14-09-2011, 19:21
Ja do tej pory uzywam fu-fu, ale akurat hs20 to wrogowi bym polecil. Sorry, ale to juz jest przegiecie z pikselami.
A ja powiem ze swojej strony jako kompletnego laika. Na wiosnę pomyślałem o kupnie aparatu fotograficznego. Kiedyś robiłem zdjęcia smieną, ale to było w czasach dzieciństwa. Jako dorosły miałem Olympusa cammedia 220 2.0Mpix i fajne fotki można było nim zrobić. Potem miałem kilka innych kompaktów ale w marcu zacząłem wchodzić w ten temat bardziej. Im bardziej się zagłębiałem, tym bardziej przemawiała do mnie lustrzanka. Sorry, może ktoś się obrazić, ale jak słyszę, pytanie w stylu: Czy potrzebna jest Ci lustrzanka? Kompakt wystarczy, to po prostu mnie krew zalewa! Jakość i przyjemność robienia zdjęć lustrzanką, jej momentalna gotowość do zrobienia zdjęcia, momentalne klapnięcie i mała ilość szumów w porównaniu do kompaktów, to niepodważalne zalety i zapewniam, że jak ktoś, chcący robić zdjęcia porówna samą przyjemność focenia lustrem i kompaktem, to z lustra już nie zrezygnuje. Dodam też, że zaczynałem od D40X (na to było mnie stać) dlatego D3100 (bo tylko nowy aparat wchodzi w grę) będzie jak najbardziej OK nawet z kitowym 18-55VR. Mały i zgrabny aparat trochę większy od zaawansowanego kopmaktu/superzooma.
Ps. Aktualnie zakupiłem D80 i powiem szczerze, że do D40X już nie wracam - ergonomia i ilość funkcji w przyciskach oraz wizjer zrobiły swoje, ale D40X nie sprzedam - będzie dla dzieci, które mają ochotę się czegoś nauczyć.
aikidudi
14-09-2011, 19:54
A ja powiem ze swojej strony jako kompletnego laika. Na wiosnę pomyślałem o kupnie aparatu fotograficznego. Kiedyś robiłem zdjęcia smieną, ale to było w czasach dzieciństwa. Jako dorosły miałem Olympusa cammedia 220 2.0Mpix i fajne fotki można było nim zrobić. Potem miałem kilka innych kompaktów ale w marcu zacząłem wchodzić w ten temat bardziej. Im bardziej się zagłębiałem, tym bardziej przemawiała do mnie lustrzanka. Sorry, może ktoś się obrazić, ale jak słyszę, pytanie w stylu: Czy potrzebna jest Ci lustrzanka? Kompakt wystarczy, to po prostu mnie krew zalewa! Jakość i przyjemność robienia zdjęć lustrzanką, jej momentalna gotowość do zrobienia zdjęcia, momentalne klapnięcie i mała ilość szumów w porównaniu do kompaktów, to niepodważalne zalety i zapewniam, że jak ktoś, chcący robić zdjęcia porówna samą przyjemność focenia lustrem i kompaktem, to z lustra już nie zrezygnuje. Dodam też, że zaczynałem od D40X (na to było mnie stać) dlatego D3100 (bo tylko nowy aparat wchodzi w grę) będzie jak najbardziej OK nawet z kitowym 18-55VR. Mały i zgrabny aparat trochę większy od zaawansowanego kopmaktu/superzooma.
Ps. Aktualnie zakupiłem D80 i powiem szczerze, że do D40X już nie wracam - ergonomia i ilość funkcji w przyciskach oraz wizjer zrobiły swoje, ale D40X nie sprzedam - będzie dla dzieci, które mają ochotę się czegoś nauczyć.
Pozwolisz, że się nie do końca się zgodzę.
Sam ostatnio polecałem mojemu znajomu aparat. Też uparł się na lustro więc zapytałem czy ma zamiar z czasem kupić jakis obiektyw. Powiedziałem o cenach, rodzajach itd. PO usłyszeniu gość wybrał hybrydę canona sx 30i o ile dobrze pamiętam. Polecałem równiez olka epl-1 który zwłaszcza teraz jest w dobrej cenie. Wybór padł na hybrydę włąsnie z powodu wygody( nie noszenia obiektywów i ich zmiany) oraz z powodu kasy.
Nie ma co każdemu pchać lustro tylko dlatego, że jest boom. Może ktoś lubi miec niewielki aparat który będzie miec zoom i bez potrzeby zmiany obiektywu da użytkownikowi sporo frajdy.
Jesli byłby to mój znajomy to zapytalbym go również czy chce się uczyć pewnych pojęć jak GO, perspektywa, bokeh, złoty podział, migawka, czas naswietlania itp Gwarantuje, że na poczatek wystarczy by ktoś nie musiał wyrzucać sporo kasy na sprzęt. Jesli jednak w przyszłości po użytkowaniu hybrydy stwierdzi, że chce wejść w lustro to mając juz jakieś tam pojecie będzie miał prostsza drogę do opanowania sprzętu i może forum uniknie pytań dlaczego wychodzi mi ciemne zdjęcie jak pstrykam lub dlaczego jest zbyt jasne etc.
Chodzi o to, że lustrzanka wg mnie powinna być swiadomym wyborem. Właściciel z przypadku będzie tylko dumny z posiadania jej, natomiast mniej z jej używania. No chyba, że się mylę.
To może ja jestem bardziej ambitny, bo wolę jednak lustro i ogromne możliwości dopasowania go pod własne Ja.
Antonioo
14-09-2011, 20:10
Sorry, może ktoś się obrazić, ale jak słyszę, pytanie w stylu:Czy potrzebna jest Ci lustrzanka? Kompakt wystarczy, to po prostu mnie krew zalewa! .... .
codziennie to pytanie ludziom przychodzącym do mnie do sklepu zadaję po kilkanaście razy dziennie....
nie wszyscy są tak jasno oświeceni jak Ty w chwili obecnej. . .
Bo ktoś u kogoś zobaczył, a bo ktoś komuś polecił....i sami zapragnęli mieć...ale jak się zacznie wypytywać o to i owo,to z reguły są mocno zdziwieni, że aparat za 4 tys np ma "zoom" tylko 6x, że jest wielki,ciężki, trzeba zmieniać obiektywy, a nie wejdzie do kieszeni , dlaczego taki wielki. . . no i jak to , że nie robi sam zdjęć, tylko trzeba coś ustawiać?
każdy chce wybrać jak najlepiej, ale nie ma też co szaleć...bo się później okazuje, że zakup zrobiony na wyrost. lustrzanka siedzi w domu, a na wycieczce zdjęcia robi się telefonem. . .Dlaczego? bo mały , zgrabny, wygodni, i do oglądania zdjęć na komputerze wystarczy.
Więc reasumując Drogi Forumowiczu takie pytanie jest jak najbardziej uzasadnione.
aikidudi
14-09-2011, 20:10
To może ja jestem bardziej ambitny, bo wolę jednak lustro i ogromne możliwości dopasowania go pod własne Ja.
OT on
może
OT off
aikidudi
14-09-2011, 20:11
codziennie to pytanie ludziom przychodzącym do mnie do sklepu zadaję po kilkanaście razy dziennie....
nie wszyscy są tak jasno oświeceni jak Ty w chwili obecnej. . .
Bo ktoś u kogoś zobaczył, a bo ktoś komuś polecił....i sami zapragnęli mieć...ale jak się zacznie wypytywać o to i owo,to z reguły są mocno zdziwieni, że aparat za 4 tys np ma "zoom" tylko 6x, że jest wielki,ciężki, trzeba zmieniać obiektywy, a nie wejdzie do kieszeni , dlaczego taki wielki. . . no i jak to , że nie robi sam zdjęć, tylko trzeba coś ustawiać?
każdy chce wybrać jak najlepiej, ale nie ma też co szaleć...bo się później okazuje, że zakup zrobiony na wyrost. lustrzanka siedzi w domu, a na wycieczce zdjęcia robi się telefonem. . .Dlaczego? bo mały , zgrabny, wygodni, i do oglądania zdjęć na komputerze wystarczy.
Więc reasumując Drogi Forumowiczu takie pytanie jest jak najbardziej uzasadnione.
podpisuje się
adrian9627
16-09-2011, 00:21
A ja proponuje hybryde nikona , tansza od najgorszejj lustrzanki z najgorszym szklem a osiagniecia i swiatelko jak u zawodowca....chyba ze koniecznie lustro musi byc...to mysle ze body juz nie tak wazne. Chodzby i najtansze i uzywane....wazne czy puzniej zlapie bakcyla i bd wkladac w biznes :D
Jeśli hybrydy to tylko Fuji. Nikon pod tym względem jest o co najmniej klasę do tyłu.
Co polecic danej osobie w duzej mierze zalezy od niej samej...
najczesciej taka osoba sama nie wie czego tak naprawde chce -oczywiscie poza tym by robic mega wypasione zdjecia... nie wie bo nie wie o co sie zapytac...
Pomozesz znajomemu dowiadujac sie czym do tej pory pstryka, czy kiedys robil zdjecia np.mial kontakt np z Zenitem i to powrot do przeszlosci, czy chce robic zdjecia z imienin i wakacji itd... czy szuka zajecia/hobby i poswieci temu wiecej czasu... czy chce pstrykac zdjecia czy myslec i robic zdjecia....
nastepnie oswiec go jesli chodzi o koszty ew. rozbudowy o kolejne klocki...
Kase na obiektywy, ktore uznajemy za amatorskie ludzie przeznaczaja na mniej lub bardziej zaawansowane malpki...
Podobnie jest z zakupem motocykla ... ludzie wyobrazaja sobie ze koszt to moto+kask z alledrogo...
a gdzie wlasciwe buty, rekawiczki,prawdziwy kask, dobry komplet gum,porzadne ubranie/a...
Niech nie kupuje maksymalnego wypasa, lecz tez niech nie tnie po kosztach...
By zaczac biegac pierw trzeba nauczyc sie chodzic.... litr na pierwsze moto to nie najlepszy wybor...
Pozdr
Tomek
a moze jakis konkurencyjny/inny sprzet jesli chodzi o hybrydy... typu bezlusterkowiec S...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.