Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Zestaw Nikkor 35 f2 i 85 f1.8 czy jednak 35, 50 i 85



teatralniak
13-09-2011, 17:23
Jak w tytule, miał ktoś tylko te krańcowe szkła (35 i 85) czy taki zestaw można uważać za "uniwersalny" do focenia "ludziów" na FX?

emet_b
13-09-2011, 17:33
miałem przez rok zestaw 35/1.8+85/1.4 i mi brakowało 50-tki.
Dokupiłem 50/1.8g i używam bardzo często :)

teatralniak
13-09-2011, 17:36
miałem przez rok zestaw 35/1.8+85/1.4 i mi brakowało 50-tki.
Dokupiłem 50/1.8g i używam bardzo często :)

A miałeś 35 1.8 podpięte pod FX i jak się to w praktyce sprawowało?

Przemek Paśnik
13-09-2011, 17:37
Mam te same ogniskowe i powoli myślę o 50mm, brakuje :-)

emet_b
13-09-2011, 17:38
a przepraszam-zapomniałem dodać, że pod D700 ;)
ja jestem z 35/1,8 bardzo zadowolony, trzeba tylko pamiętać, żeby jej za mocno nie domykać-max do około f/5,6 jeśli dobrze pamiętam (winieta).

teatralniak
13-09-2011, 17:40
A czy nie lepszym rozwiązaniem byłby zestaw 24, 50 i 85? Co myślicie?

kh29228
13-09-2011, 17:40
ja używam kombinacji 35 2.0 + 85 1.4. Dla mnie idealny zestaw.

emet_b
13-09-2011, 17:41
jeśli 24/1,8 albo f/1,4 to tak:)

24/2,8-nie ta magia obrazka-za duża głębia ;)

PS: pamiętaj, że na 35mm można fajne portrety robić-serio.

Przemek Paśnik
13-09-2011, 17:42
A czy nie lepszym rozwiązaniem byłby zestaw 24, 50 i 85? Co myślicie?

myślę, że powinieneś sam zdecydować :-)

Brakuje czasem szerokiego dołu, zapinam wtedy S15-30, ale to ciemnica jest i jakościowo odstaje od 35tki

nickt
13-09-2011, 17:42
Ja również miałem 50mm zarówno 1.8D, 1.4D, i 1.4G a w również 55 f3.5 i 55 2.5af....wszystkich się pozbyłem i zostawiłem sobie tylko 35 f1.8 i 85 f1.4 ..... no i baaaaardzo brakuje mi 50mm
Teraz chyba kupię sigmę, a jak ona mi nie podpasuje to sprawdzę tego nowego nikkora.
Generalnie obrazek z 35 f1.8 pod FX jest świetny....ale są takie momenty kiedy chcesz go przymknąć i nie chcesz mieć gigantycznej winiety. Dla mnie używalny na bliskie odległości, w pełni otwarty...wtedy jest świetny.... przymknięty przy doświetleniu lampą i włączonej korekcji winiety jest w miarę ok....w dodatku można podczas wywoływania rawa jeszcze trochę pozmieniać, ... ale brakuje czasami jasnej 50mm.

siwyozzman
13-09-2011, 20:10
Posiadam N35/2.0 i N85/1.8 i uważam że to świetny budżetowy zestaw na pełna klatkę. Ja używam generalnie na DX - niedawno wróciłem do N50/1.8D i też uważam że się bardzo przydaje a kosztuje grosze... :) Ja bym się w N35/1.8G mimo wszystko na FX nie bawił...Miałem okazję używać takiego zestawu i jak dla mnie ta winieta jest paskudna...Tak wiem są ludzie którzy robią takim zestawem rewelacyjne zdjęcia ślubne - jednak ja uważam że starsza 35 jest na pełna klatkę lepszym rozwiązaniem (zresztą na D90 jak dla mnie też bo dobieranie tego szkła do puszek tak żeby działało bez zarzutu nie powiodło się...BF ogromny - ja nie miałem nerwów - stara wersja od pierwszego razu ok - miłość aż po grób:) - szybko i celnie! Może mniej ostro ale bez przesady jest znośnie od pełnej dziury... ) Taki zestaw 35 i 85 wystarcza - za to 50tkę warto mieć :)

karolt
13-09-2011, 20:32
Jak w tytule, miał ktoś tylko te krańcowe szkła (35 i 85) czy taki zestaw można uważać za "uniwersalny" do focenia "ludziów" na FX?

Anna Kuperberg używa tych ogniskowych właśnie, potrzebujesz lepszej rekomendacji?
(tyle że ona 1.4 i 1.2 odpowiednio, ale to inna bajka).
Ja sam uważam, że 35/2 + 85/1.8 to genialny i tani zestaw "do wszystkiego", uzupełniony o też niedrogą przecież 50/1.4 to już w ogóle.

Mam też znajomą, która foci na zestawie 35 + 50, ale dla mnie to już za blisko, ja wolę 35 + 85, to chyba najlepszy zestaw do ludzi. Do reportażu bym zamienił ewentualnie 35 na 28, a 85 na 50 (zwłaszcza w Leice, ale to znów nieco inna bajka).
Jak kolega wyżej - odradzam 35/1.8 na FX, to NIE jest to, zdecydowanie nie to... (choć wielu używa z przyjemnością i świetnymi efektami, nie przeczę).

tmk_t
13-09-2011, 21:36
mnie najlepiej się spisuje 24/50/85 :D
a jęsli już to 35 i 85

teatralniak
13-09-2011, 22:10
Reasumując - 35 f2 i 85 (w moim amatorskim przypadku myślę,że w zupełności wystarczy mi mój obecny ) to zestaw "minimum", który powiększony o 50 załatwi sprawę... Tak też myslałem, ale chciałem się dopytać osób które pracowały na 35. Mam teraz 50 i 85 i często nie ma możliwości odejścia tego przysłowiowego kroku i 50 jest jednak za "ciasna". Jeszcze jedno, jak myślicie w 35 pakować się w "używkę" czy jednak jak już kupując "na amen" dołożyć trochę kasy i wybrać sobie "nówkę" w sklepie? Czytałem w jakimś poście, że mimo wszystko sztuka sztuce nierówna...

tmk_t
13-09-2011, 22:24
ło tam Panie, to tak zawsze...
te które mam to same używki, które stały na półkach i śmigają
trzeba sprawdzić i już

siwyozzman
13-09-2011, 22:28
Dzisiaj rano poszła w pięknym stanie na wiadomym portalu za 650zł...realna cena to ok.800zł. Warto dopilnować decydując się na używkę, aby była co najwyżej sprzed kilku lat ponieważ egzemplarze z pierwszych lat produkcji miały wycieki oleju na przesłonę.... Jest to znany fakt - opisuje go chociażby Ken Rockwell. Nie ma oficjalnego komunikatu Nikona na ten temat... Ja kupiłem na owym portalu używany z kompletem dokumentów, kolega kupił wcześniej inny egzemplarz i fakt że na pełnym otworze jego sztuka jest nieco gorsza...ryzyko zawodowe :) Zawsze kupuję sprzęt w ten sposób, przy zachowaniu podstawowych zasad ostrożności można ryzykować... W te idealne sklepowe nie wierzę... chyba że pójdziesz z kolegą Deep :) Ten człowiek z tego forum miał każdy obiektyw w każdej wersji i wie jak wyselekcjonować ten najlepszy. Może akurat wkrótce będzie sprzedawał potrzebne Ci szkło - wtedy masz pewność że kupiłeś perełkę... Żeby dobrze wybrać w sklepie trzeba mieć doświadczenie...

Denwer77
14-09-2011, 00:38
Polecam 35 1.8 na d700. Ja używam tego zestawu, zamiennie z 50 1.8, czasem jednak brakuje czegoś szerszego np. 24. coraz częściej myślę o dokupieniu 85 1.8. wybór 35,50,85 f1.8 to lekko, jasno i przyzwoity obrazek.

karolt
14-09-2011, 06:50
A ja stanowczo odradzam 35/1.8 na FX. Też myślałem, że to fajny pomysł, dopóki nie pożyczyłem i nie porobiłem zdjęć. Mnie nie przekonało. 35/2D jest o wiele lepszy.
Co do kupowania stare/nowe: wg mnie i na moją kieszeń te super trio 35/2+50/1.4+85/1.8 jest tak tanie, że nie ma sensu oszczędzać kupując używki, tylko kupić nowe i cieszyć się tym do końca życia. To są szkła, których raczej nigdy nie sprzedam (nawet jak się zaopatrzę w ich jaśniejsze droższe wersje).
Jak mam okazję kupić za 5000 zł szkło, które normalnie kosztuje 8000, to to jest oszczędność, i tak zrobiłem w przypadku 70-200. Ale kupować szkło za 800, które normalnie kosztuje 1200? I to takie, które ma być na całe życie? Chyba że z góry zakładam jakąś rotację...

teatralniak
23-09-2011, 15:26
A ja stanowczo odradzam 35/1.8 na FX. Też myślałem, że to fajny pomysł, dopóki nie pożyczyłem i nie porobiłem zdjęć. Mnie nie przekonało. 35/2D jest o wiele lepszy.
Co do kupowania stare/nowe: wg mnie i na moją kieszeń te super trio 35/2+50/1.4+85/1.8 jest tak tanie, że nie ma sensu oszczędzać kupując używki, tylko kupić nowe i cieszyć się tym do końca życia. To są szkła, których raczej nigdy nie sprzedam (nawet jak się zaopatrzę w ich jaśniejsze droższe wersje).
Jak mam okazję kupić za 5000 zł szkło, które normalnie kosztuje 8000, to to jest oszczędność, i tak zrobiłem w przypadku 70-200. Ale kupować szkło za 800, które normalnie kosztuje 1200? I to takie, które ma być na całe życie? Chyba że z góry zakładam jakąś rotację...

No dobra, a co np. w przypadku zakupu 135 DC? Używka czy nowe? Tu można zaoszczędzić już sporo kasy, ale z drugiej strony to jest zakup na "zawcale"...

Swoją drogą karolt, doczytałem się w jakimś temacie, że jesteś właścicielem takiego cudeńka. Możesz wypowiedzieć się na temat: co byś powiedział o zestawie 50 1.4 + 135 DC na FX do ludzi? Do tego za jakiś czas jak doszedłbym do siebie po sprzedaży nerki, jakiś zoom na szeroki np. 20-35 (bawiłem się tym, świetne szkło). Tak kombinuję że przy ISO w D700 135 ze swoją ponoć genialną osrtością na pełnej dziurze, może być BDB do "teatralniakowych" zdjęć... Nie wiem tylko jak będzie się zachowywał AF przy tak kontrastowych światłach jak w teatrze.

P.S. Conik ostatnio wbijał mi do łba zestaw 35, 50, 85, 180 2.8 jako złoty środek. Może to jest to?