Zobacz pełną wersję : Nikon Coolpix AW 100 ? - czy inny ?
Witam, rozważam zakup nowego aparatu spośród :
1. Sony Cyber-shot DSC TX5 lub 10
2. Panasonic DMC-FT2
3. Olympus Mju Tough 8010
4. Canon Power Shot D10 (trochę za duży jak na wycieczki)
5. Nikon Coolpix AW 100
6. Lub inny
Aparat powinien być:
Wodoodporny, mrozoodporny, wstrząsoodporny (taki na narty, wodę i wycieczki) lekki i mały.
Poza tym aby go można było używać do robienia zdjęć ekranu z wyświetlonymi slajdami na konferencjach (oczywiście bez uruchamiania lampy błyskowej).
Najlepiej żeby był na baterie, a nie akumulator.
Kręcenie filmów - tą funkcję można pominąć.
Na zakup planuję wydać:
do 2 tys. PLN
Aparat ma być prezentem dla miłośnika foto-amatora.
...pomożecie???
marcin_G
11-09-2011, 17:55
Jeśli nie przeszkadza ci tragiczna jakość zdjęć z AW100, to można go kupić. Problem w tym, że ten aparat ma największą możliwą rozdzielczość na najmniejszej możliwej matrycy, więc jakość jest przerażająco niska. Co gorsza jpegi w wysokiej jakości (z małą kompresją) można robić tylko w rozdzielczości 16MP...
Aparatu bez filmów teraz już nie kupisz, bo to opcja obowiązkowa, w odróżnieniu od wysokiej jakości zdjęć, bo to z punktu widzenia markietingu akurat nie ma żadnego znaczenia.... Smutne i bolesne, ale prawdziwe..... :(
spiritwood
11-09-2011, 23:43
Aparatu bez filmów teraz już nie kupisz, bo to opcja obowiązkowa, w odróżnieniu od wysokiej jakości zdjęć, bo to z punktu widzenia markietingu akurat nie ma żadnego znaczenia.... Smutne i bolesne, ale prawdziwe..... :(
To właściwie jest całkiem niezła konkluzja. Signum Temporis.
Jeżeli ta wodoodporność nie jest jakimś mega priorytetem - kup Canona S 95. Naprawdę świetny aparat jak na mini (czytaj: podróżno - trekkingowe) rozmiary. Jakość zdjęć więcej niż zadowalająca (jak na kompakt). Szczerze polecam.
A ja wlasnie wrocilem z zakupow. D7000 + AW100 do kieszeni. Jutro bede pstrykal obydwoma to beda sample, ale pierwsze wrazenia jak najbardziej pozytywne. Jest zadziwiajaco szybki, oppoznienie migawki jest bardzo male a jakosc zdjec/filmow zapowiada sie obiecujaca. No nic jutro beda testy i sample z D80, D7000 i AW100 do porownania. A jesli pogoda dopisze to i moze jakies ladne widoki sie znajda.
Czy ktoś jeszcze posiada AW100 i mógłby się podzielić wrażeniami z użytkowania oraz wrzucić jakieś fotki i filmy??
slajd_marek
21-11-2011, 20:50
Mam AW100 od miesiąca, jest super, przetestowałem go pod wodą i w piasku, nie zawiódł. Jeden minus to panoramy. Panorama 180 st ma ok 600 kB, stanowczo za mało. Pozostałe programy bez zastrzeżeń. Mam nakręcony filmik występu zespołu ludowego przy słabym oświetleniu: http://www.youtube.com/watch?v=7CwdllFy4EY&feature=feedu. Zdjęcia przykładowe tu: https://rapidshare.com/files/3602464190/aw100.rar
Witam!
Mam AW100 od kilku dni. Przyznam, że powalony nim nie jestem. Jakość zdjęć jak z telefonu tylko rozdzielczość znacznie większa. Gdzieś wcześniej rzuciły mi się w oczy wskazówki które ustawienia zmienić, żeby poprawić jakość zdjęć, ale nie mogę teraz tego znaleźć. Jak ktoś to rozpracował to będę wdzięczny za linka.
Najbardziej jednak denerwuje mnie to, że aparat potrafi zawiesić się na 2-30sek. Podgląd w tym czasie jest ciągle ok, ale nic nie można na aparacie zrobić - nawet wyłączyć. Być może jest to związane z obsługą POI przez GPS (mam wrażenie, że gdy powyłączam wyświetlanie i osadzanie POI aparat się nie wiesza). Czy ktoś ma podobny problem? Ma na to sposób inny niż powyłączanie POI?
Pozdrawiam,
Kuba
joannagawrych
19-05-2012, 23:28
witam
mam problem z gpsem w nikonie aw100, skopiowałam plik a-gps na kartę sd po ściągnięciu pliku z netu i nie może się zaktualizować, mapa nie działa
ratujcie
34piotr34
30-05-2012, 06:24
Mam ten aparat od pewnego czasu, nic sie nie zawiesza i działa płynnie, może dlatego ze nie używam gps-u, moim zdaniem to kompletnie zbędny bajer. To ma robić zdjecia i nagrywać filmy! Jakość filmów i zdjęć jest przyzwoita i nie porównujmy nikona aw100 do lustrzanek i kamer za 10 tyś. Dźwięk również jest dobry jak na taki sprzęt , a co ważne nie słychać pracy optyki na filmach. Testy na basenie też wypadły dobrze, zwłaszcza że oświetlenie było kiepskie.
http://www.youtube.com/watch?v=Qpl44WPcI6Y&feature=youtu.be
Oryginał oczywiście jest jeszcze lepszej jakości.
Pozdrawiam
Odgrzebie trupa i podzielę się pewnymi spostrzeżeniami co to ww aparaciku po 5 miesięcznym użytkowaniu.
Decydując się na "wodoszczelny" aparat, zakładałem, że jakością zdjęć nie powali, ale nie zakładałem też, że będą one gorszej jakość niż te, wykonane z dowolnego smartfona.
Aparat użyty był dosłownie podczas dwóch wyjazdów, w sumie przez 3 tyg. Podczas pierwszego tygodniowego wyjazdu, w marcu na nartach, sprawił się całkiem dobrze głównie za sprawą filmików. Zdjęcia lepsze wyszły z żony noki E6.
Zwaliłem to na warunki, bo światła mało, bo chmury mgła itp. Olałem temat, zdjęcia robię tym co w podpisie.
Ale jak wspominałem kupiłem go głównie z myślą robienia nim zdjęć w basenie, morzu i w warunkach gdzie szkoda lustra zabrać.
Zabrałem go więc na urlop do Turcji, gdzie raczej ciężko przywalić się do warunków oświetleniowych.
Okazało się, że:
- aparacik ma szybki AF ale celnością nie grzeszy. Niby pokazał gdzie ustawił ostrość niby wszystko ładnie, a na zdjęciu mydło.
- problem z ustawieniem poprawnej ekspozycji z tendencją do prześwietlania. Poległ zupełnie na kontrastowych scenach.
- automatyczny program do programów automatycznych to jedna wielka porażka. Jedynie w trybie normalnego auto możemy mieć wpływ na kilka nastaw i próbować zmusić go do w miarę poprawnej ekspozycji,
- robiąc zdjęcia pod słońce, czy nawet mając je z boku spada znacznie kontrast i zdjęcie robi się zamglone,
- tryby panoram to jedna wielka kicha. Robi je oczywiście ale to jakieś miniaturki. Można też robić panoramy większe robiąc kilka zdjęć i aparat ma je połączyć. Robiłem na różne sposoby , aparat je nie połączył. Ale luz zwaliłem to na siebie jako głupawego użytkownika. Jako że instrukcji nie posiadałem przy sobie nie mogłem się doszkolić. :)
-GPS działa całkiem dobrze i szybko łapie sygnał podając prawidłową pozycję,
Teraz gwóźdź programu.
Nikon podaje że aparacik jest wodoszczelny do 10 m. Mojego zanurzałem nie więcej niż 1m może 1,5.
Efekt:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/696/dsc1836m.jpg/)
Aparacikowi regularnie zaparowywał obiektyw i telewizorek LCD.
Pierwszy raz, pomyślałem, że może gdzieś tam kropelka wody się dostała przy wyjmowaniu baterii. W pokoju hotelowym, po uprzednim wypłukaniu go pod kranem w celu ucięcia słonej wody, następnie dokładnym osuszeniu, otworzyłem pokrywę baterii. W środku sucho, uszczelka cała i zdrowa, żadnego ciała obcego, które mogło by rozszczelnić aparat.
Kolejna kąpiel w morzu i efekt ten sam jak na zdjęciu. W pokoju znów płukanie, osuszanie, inspekcja uszczelki - wszystko ok. Dodatkowo aparacik położyłem obok klimatyzatora, ustawiwszy go uprzednio na osuszanie.
Kolejna wizyta w morzu efekt identyczny. Czyli - ten typ tak ma.
Kaplica jednym słowem. W normalnych warunkach zdjęcia robi tragiczne w "nienormalnych" warunkach nie da ich się zrobić, bo obiektyw parą zachodzi.
Żeby nie było tak źle żeby gorzej być nie mogło, okazało się że przy kontakcie ze słoną wodą aparat przełącza się na tryb podwodny i po wyciągnięciu go z wody w nim pozostaje na bardzo długo mimo, że powinien automatycznie z niego wyjść. Wytarcie go ręcznikiem nie pomogło podobnie jak wydmuchanie. Po kilkunastu minutach w końcu się automatycznie przełączał. :)
Po powrocie do kraju udałem się do FJ, gdzie go zakupiłem, złożyć reklamację. Aparat pojechał do serwisu, gdzie jak napisano "został poddany długotrwałym i wnikliwym testom" (zakładam, że pod kranem go potrzymano dłużej niż minutę) i stwierdzono, że jest sprawny. Mało tego podano mi link do strony gdzie jak byk napisali:
"Postępowanie w przypadku zamglenia obiektywu lub monitora:
Z powodu zmian temperatury i wilgotności wewnątrz monitora lub obiektywu może wystąpić zaparowanie (kondensacja pary). Nie oznacza
to nieprawidłowego działania ani uszkodzenia aparatu. W celu usunięcia zaparowania należy wyjąć baterię i kartę pamięci w miejscu o stabilnej temperaturze otoczenia i pozostawić otwartą pokrywę, umożliwiając dostosowanie aparatu do warunków otoczenia."
No fakt skoki temp były gwałtowne. Morze miało coś ok 28 st, temp powietrza ok 34-36st.
Tak to oto wygląda szczelność wg Nikona.
Sorki, że przynudziłem nieco, ale może moje spostrzeżenia będą pomoce przy wyborze normalnego wodoodpornego aparatu.
Może coś w tym jest, miałem panasonica FT-2 i też w ciepłych krajach, po zanurzeniu w morzu obiektyw zachodził. Aparat sprzedałem i chciałem Nikosia, ale widzę że to jakiś problem wszystkich podwodniaków :-( . Wyszedł nowy Olek TG-1, który wygląda solidniej, ale cena trochę odstrasza. Dzięki PIL74 za twoje spostrzeżenia bo w tym tygodniu miałem go kupić.
Posiadam AW100 i przetestowałem go w hardcorowych warunkach w Meksyku. Zero problemów. Z początku trzeba się trochę go nauczyć, aby robił ładne zdjęcia (polecam dolny tryb auto z funkcją wykrywania twarzy). Całymi godzinami potrafił być mokry, a następnie wystawiany na ostre słońce - zero przecieków. Zdarzało się że był nawet około 2-3 godzin praktycznie non stop pod wodą - w kieszeni w spodniach, wyjmowany tylko do pstryknięcia zdjęcia lub rozpoczęcia nagrywania filmu pod wodą. Kolega wyżej wspomniał o zaparowywaniu podglądu LCD lub szybki obiektywu. Jest możliwe wtedy gdy jest nagła zmiana temperatury w połączeniu z pozostałymi kroplami wody na które bezpośrednio oddziaływuje słońce. Nie ma cudów aby pomiędzy klejonymi warstwami szybek nie pojawiła się wtedy mgiełka. Wystarczy oczyścić i zostawić na chwilkę na słońcu lub schować do kieszeni i się nie przejmować, za chwilę zniknie. Odnośnie panoramy to w trybie łatwym 180' robi je w rozdzielczości 3200x560. Ogólnie polecam, mega się przydał i pozwolił zrobić sporo fotopamiątek z miejsc w które bałbym się lub byłoby to wręcz nie możliwe zabrać korpus.
AW-100 kupiłem jakiś miesiąc temu. Na co dzień używam D90 i ten kompakcik miał przede wszystkim służyć do filmików i zdjęć pod wodą + do pstrykania fotek gdy nie chce mi się zabierać lustra. Pierwsze kilkanaście fotek które pstryknąłem sprawiły, że szczena opadła mi do ziemi. Jakość zdjęć (a raczej jej brak) jest porażająco słaba. 3/4 zdjęć jest rozmydlona i brakuje im ostrości. Wiem, że używając przez jakiś czas lustra człowiek przyzwyczaja się do dobrej jakości ale to co zobaczyłem po zrzuceniu zdjęć na kompa sprawiło, że pierwsza myśl jaka mi się nasunęła była taka, że wywaliłem tysiaka w błoto. Najgorsze jest to, że mam w rodzinie jakiegoś coolpixa sprzed ok 3-4 lat którym czasem pstrykałem fotki na snowboadzie bądź w innych miejscach i AW-100 wypada przy nim beznadziejnie. Bawiłem się nowym nabytkiem łącznie parę godzin, pstrykałem fotki w różnych trybach i warunkach i mało które zdjęcia są ok.
Dzisiaj przetestowałem aparat w naszym bałtyku pod kątem zdjęć i filmików pod wodą. Wiem że widoczność w naszym morzu nie jest duża ale w płytkiej wodzie aparat spisał się ok więc myślę że jak ktoś chce kupić ten aparat pod kątem snoorkowania to będzie zadowolony. Filmiki zarówno te na powierzchni jak i pod wodą są ok i z tej funkcji AW-100 jestem zadowolony. Temperatura powietrza była ok 20 stopni, wody ok 18-19 więc byłbym zdziwiony gdyby zaparował. Na szczęście nic takiego się nie stało i wszystko działało prawidłowo.
Podsumowując, nie wiem skąd biorą się tak skrajne opinie na temat tego aparatu. Jedni są mega zadowoleni a inni (między innymi ja) wręcz przeciwnie. Jeśli chcesz kupić ten aparat z zamiarem pstrykania fotek na lądzie i raczej nie będziesz używał go pod wodą, to omijaj go szerokim łukiem bo jak ktoś już wyżej napisał - takie fotki zrobisz smartfonem i niestety zmuszony jestem to potwierdzić. Mój egzemparz póki co nie ma żadnych zwiech ale zdjęcia są rozmydlone, robione w dużym słońcu są zamglone (też ktoś wyżej o tym wspominał). Filmy kręci ok i to jest na plus, ale to jest aparat a nie kamera więc oczekuję czegoś więcej...
Kupując ten aparat mogłem kupić panasa FT3 za 200zł drożej bo innej alternatywy dla AW-100 raczej nie ma. Nie widziałem zdjęć z FT3 więc ciężko jest mi porównać te dwa aparaty ale wracając do AW-100 to jestem mocno zawiedziony.Nawet nie przyszło mi do głowy by wbić się na forum przed zakupem i o nim poczytać bo nie spodziewałęm się, że może być aż tak słaby... Szkoda bo gdybym przeczytał parę pierwszych postów w tym temacie miesiąc temu, to mocniej zastanowiłbym się nad panasoniciem.
Właśnie wróciłem z 2 tygodniowego urlopu z nad Adriatyku i mam pewne spostrzeżenia na temat tego kompakciku, może się komus przydadzą:
- po około tygodniu dość intensywnego pływania z aparatem zeszła całkowicie farba z klawiszy: menu, play, OK. Prawdopodobnie pod wpływem słonej wody rozpuściła się ona na klawiszach. Na początku napisy zaczeły się rozmazywać, aż całkowicie zeszły. Ciekawe czy można byłoby to zareklamować?
- żywotność baterii jest "niska", 1 dzień intensywnego pstrykania zdjęć, dla mnie to 100 strzałów, plus kilka parominutowych filmików i koniec,
- może trzy razy zdarzyło mi się, że zaparował obiektyw wewnątrz, ale prawdopodobnie wynika to właśnie z dużej różnicy temperatury, na słońcu było około 50-54 stopni, woda jakieś 26-27.
Co do jakości zdjęć to aparat ma ustawione wyostrzanie na 0, nie znalazłem w menu opcji pozwalającej zmieniać ten parametr, ale po zgraniu zdjęć na kompa i obróbce w ViewNX wyglądają bardzo dobrze. Mam zrobione z niego odbitki w formacie 20x30 i są kapitalne.
Pozdrawiam
d
Co do jakości zdjęć to aparat ma ustawione wyostrzanie na 0, nie znalazłem w menu opcji pozwalającej zmieniać ten parametr, ale po zgraniu zdjęć na kompa i obróbce w ViewNX wyglądają bardzo dobrze. Mam zrobione z niego odbitki w formacie 20x30 i są kapitalne.
Pozdrawiam
d
Generalnie menu jest bardzo okrojone i mało parametrów można ustawiać. Którego trybu fotografowania używałeś? Pytam, bo najbardziej skrajne opinie odnośnie tego modelu dotyczą właśnie jakości zdjęć. Ja mam wrażenie że u mnie AF myli się w 80% przypadków :x
Jeszcze niedawno byłem przed podobnym dylematem. Akurat tego modelu Nikona nie planowałem kupić, bo recenzje dość mocno po nim jechały i co potwierdzają inni forumowicze. Zastanawiałem się nad Canon Power Shot D20, bo w testach wypadł całkiem nieźle. Ostatecznie jednak kupiłem... D300s, jako zapasowy korpus, a do podwodnych zdjęć pokrowiec DiCaPac.
Jeśli pstryka się pod wodą bardzo rzadko, to chyba optymalne i najtańsze rozwiązanie. Za 100zł otrzymujemy patent, którym da się coś zrobić, a nie wywalimy kasy w błoto. Ograniczają nas tylko parametry aparatu. Wada tego rozwiązania to bardzo słaba ergonomia i kiepska widoczność tego, co jest na ekranie. Często strzela się zupełnie w ciemno. W załączeniu trzy pstryki z Coolpixa L22.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/8910/dscn4516am.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/4944/dscn4563r.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img100.imageshack.us/img100/1488/dscn4614l.jpg)
Ze dwa lata temu do takiego pokrowca wpakowałem swojego leciwego canona S50 i dało się tym robić zdjęcia chociaż wygodne to nie było.
Natomiast zawsze brakowało mi takiego maleństwa, które będzie gdzieś pod ręką, i które nie będzie bało się zamoczenia.
Po połączeniu jednego i drugiego wyszło, że warto jednak kupić taki aparat.
No ale Nikon AW100 nie sprostał moim wymaganiom, przynajmniej w ogólnym rozliczeniu, bo z filmów jestem zadowolony. Zarówno tych nawodnych jak i podwodnych, a zdjęcia.....no cóż te z komórki wydają mi się lepsze.
Generalnie menu jest bardzo okrojone i mało parametrów można ustawiać. Którego trybu fotografowania używałeś? Pytam, bo najbardziej skrajne opinie odnośnie tego modelu dotyczą właśnie jakości zdjęć. Ja mam wrażenie że u mnie AF myli się w 80% przypadków :x
Cześć,
Głównie zdjęcia pod słóńce i pod wodą wiadomo.
Pozdrawiam
dinus
dzięki za "przynudzanie" :) po Twoim opisie straciłam ochotę na kontakt z kompaktem ..już niech tam będzie mój przyciężki nikonek i jeszcze bardziej ciężkie szkiełko. Chociaż cały czas waham się nad zakupem czegoś do trekkingu - czy wyskoków bez zobowiązań (w sensie czuwania nad lustrzanym dobytkiem)
Ja też dokładam się z podziękowaniami za opinie o tym AW100, choć wyszedł niby nowy model, ale nie sądzę by zmiany były aż tak znaczne. Miałem właśnie zakupić ten aparacik do zdjęć w trudnych warunkach, jeśli jednak daje tak marną jakość, to szkoda pieniędzy wydawać.
Odniosę się jeszcze do zachodzenia parą obiektywu i telewizorka LCD.
Ten niby wodoodporny aparat regularnie parą zachodził, natomiast zjawisko to zupełnie nie występowało w przypadku włożenia do "badziewnego" foliowego pokrowca DiCaPac'a starego canona S50. Warunki, w których pracował ten drugi w foliowym pokrowcu, były znacznie gorsze jeżeli chodzi o różnice temp.
To tyle jeżeli mówimy o "normalnym" zjawisku kondensacji pary.
Robinson73
11-04-2013, 15:29
Też polecam specjalne woreczki np. Auapack za śnieszne pieniądze znajdziecie na alle... . Sam taki użytkowałem z P5100 i P6000 , spoko daje radę . no i nie wydacie na to 1000 zł tylko razem z używanym aparatem może 300-400 zł ( nikon P5100)
Olek TG-2, wart każdej złotówki, albo TG-1, też.
Witam
W zeszłym tygodniu zakupiłem właśnie omawiany aparat aw100. Jak na razie jest w fazie testów gdyż przewiduję odesłanie go do 10 dni jako zakupionego na odległość. Poprzedni jaki testowałem to olympus tg320. Nie jestem znawcą tematu ale tg 320 wymiękł maksymalnie. Zdjęcia w innych warunkach niż pełne słońce to dramat. Odesłałem. Ale do rzeczy - moje spostrzeżenia:
-dla mnie jak dla osoby nie obeznanej w temacie zdjęcia wychodzą bardzo dobre
-zdarza się że wychodzą rozmyte ale poradziłem sobie z tym włączając opcję zdjęć seryjnych - przy 3-5 sztukach w 1,5 sekundy któreś musi wyjść ostro
-aparat działa błyskawicznie - wszystkie opcje od razu po naciśnięciu łącznie z uruchomieniem
-zdjęcia faktycznie, jak wcześniej ktoś wspomniał tutaj, są lekko prześwietlone (jeśli tak to się fachowo nazywa). Jednak nie mogę tego ująć jako jednoznaczną wadę - na moje oko zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach wychodzą dużo lepiej niż kiedykolwiek widziałem z aparatu kompaktowego. Możliwe skorygowanie poziomem jasności ale tylko częściowe.
-odporność na upadek i zanurzenie przetestowana - bez zarzutów.
-osadzania się pary wewnątrz na wyświetlaczu czy obiektywie nie stwierdziłem a przy obecnych temperaturach zanurzyłem go do beczki wkopanej w ziemię na 1-2 minuty
-ziarnistość jest - ale dla celów wywołania w normalnej wielkości odbitek nie stwarza problemu w moim uznaniu
-filmy bez zarzutów
-gps działa ale raczej nie wyciśnie się z niego nic więcej niż śledzenie trasy i znaczniki lokalizacji zdjęć.
-bateria przeciętna - 90% bez lampy błyskowej ok 200 zdjęć na jednym ładowaniu (w tg 320 była jeszcze gorsza). Przewiduję zakup mocniejszej na allegro.
Porównując aw100 do tg320 które testowałem w podobny sposób (tg320 350zł tańszy ale bez GPS który sam z siebie dokłada do ceny) aw100 wygrywa w 100%.
Bardzo proszę o ewentualne skorygowanie mojego zachwytu.
Poniżej kilka przykładowych zdjęć
(kot zrobiony na max zoomie, zdjęcie podwodne z akwarium ma prawo być nie ostre bo woda mętna i tak zimna że trudno się skupić na aparacie)
http://imageshack.us/a/img407/7379/dscn0607b.jpg
http://imageshack.us/a/img62/5615/dscn0543z.jpg
http://imageshack.us/a/img4/2361/dscn0514n.jpg
http://imageshack.us/a/img9/5618/dscn0468u.jpg
http://imageshack.us/a/img855/6143/dscn0465i.jpg
http://imageshack.us/a/img687/8083/dscn0340o.jpg
http://imageshack.us/a/img24/1646/dscn0105w.jpg
karlikszyna
09-06-2013, 15:08
Witam.nie chcialem zakladac nowego tematu.Moze ktos mi napisze i podpowie jak polaczyc nikona AW110 przez Wi-Fi z komputerem.Ja zrobilem tak
-menu>opcje wifi> siec Wifi>Wlaczona >>>negocjacja polaczenia.......i w koncu po jakims czasie pisze `"nie mozna ustalic polaczenia" Aha juz slyszalem gdzies zeby polaczyc AW110 to trzeba miec specjalna karte pamieci SDHC EYE-FI,czy to prawda,czy po zakupie tej karty nie bedzie problemu z polaczeniem aparatu z komputerem?Jezeli ktos umie pomoc,prosze pisac.Pozdrawiam.
Robinson73
10-06-2013, 09:48
Faktycznie nie wiem skąd ten zachwyt. Takie zdjęcia robi mój smartfon , może nawet ciutke lepsze. Zgadzam się , że aparat jest wytrzymały itd , ale zdjęcia hmm jakaś taka padlina.
Witam, moi drodzy kupiłem ten aparat z myślą o wyjazdach itp, żeby nie targać ze sobą lustra i móc bezpiecznie robić zdjęcia w różnych warunkach ale ten aparat nie nadaje się nawet do focenia w piękny słoneczny dzień. Zdjęcia przepalone !! 90 % zdjęć jest nieostra, AF nie radzi sobie z niczym. To jest jakaś tragedia. czy jak minął miesiąc to mogę zwrócić do dziadostwo do agito ?
nied0bry
17-06-2013, 10:48
Witam, moi drodzy kupiłem ten aparat z myślą o wyjazdach itp, żeby nie targać ze sobą lustra i móc bezpiecznie robić zdjęcia w różnych warunkach ale ten aparat nie nadaje się nawet do focenia w piękny słoneczny dzień. Zdjęcia przepalone !! 90 % zdjęć jest nieostra, AF nie radzi sobie z niczym. To jest jakaś tragedia. czy jak minął miesiąc to mogę zwrócić do dziadostwo do agito ?
W sprawie zwrotu, to raczej się z Agito kontaktuj a nie pytaj Nas... A w sprawie Nikona Aw100, to mogłeś się najpierw spytać Nas a nie kontaktować się z Agito :)
pozdr,
kris
PS. W sprawie zwrotu zakupów przez net, masz 10 dni na rozwiązanie umowy k-s, chyba, że regulamin stanowi inaczej.
PPS. W sprawie AW100: niestety, ten typ tak ma... :( Gdybyś najpierw poczytał, to byś nie kupił.
zasugerowalem sie testami na kilku portalach typu fotopolis chip itp i opinie byly pozytywne, poza tym nie przypuszczalem ze nikon wypusci taki bubel :(
Testy w polskich warunkach w większości nie są obiektywne. Redakcje takich portali dostają najczęściej sprzęt do testów albo od dystrybutora lub od dużego sprzedawcy.
Jak napiszą prosto z mostu, że taki czy inny sprzęt jest bublem, to zwyczajnie drugi raz sprzętu do testów nie dostaną.
"Strzelanie sobie w stopę" nie jest w interesie dystrybutora czy sprzedawcy, więc sprzęt dostaną do testów raczej "obliczalni" testerzy. :)
Pozostaje zatem bazować na opinii innych użytkowników.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.