PDA

Zobacz pełną wersję : D700 problem z wyciąganiem akumulatora



Syczek
04-09-2011, 11:08
Po otwarciu pokrywy akumulatora i jego naciśnięciu nie ma żadnej reakcji, a akumulator powinien wychylić się nieco z gniazda, żeby można go było wyjąć. Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Czy można samemu jakoś zaradzić problemowi?

stachmuszel
04-09-2011, 11:19
Akumulatora się nie naciska. Otwierasz drzwiczki komory akumulatora, przechylasz body akumulatorem w dol aby akumulator wysunął się troszkę i wyciagasz.

Syczek
04-09-2011, 11:23
Akumulatora się nie naciska. Otwierasz drzwiczki komory akumulatora, przechylasz body akumulatorem w dol aby akumulator wysunął się troszkę i wyciagasz.

Dziękuje za wskazówkę ale dalej nie ma reakcji i akumulator pozostaje w pozycji w której nie można go wyciągnąć.

Trick
04-09-2011, 11:44
Spróbuj z wyczuciem stuknąć body (jakkolwiek by to nie zabrzmiało) przy otwartej klapce oczywiście tak, żeby bateria bezwładnie wypadła ze swojego miejsca.

wasilewk
04-09-2011, 11:48
Szook !

Taki aparat i taki użytkownik ! Krew się burzy !

sirdoniu
04-09-2011, 11:52
Szook !

Taki aparat i taki użytkownik ! Krew się burzy !

mam dokładnie takie samo odczucie

Syczek
04-09-2011, 14:14
Dziękuje Szanownym kolegom za "szooki" Oczekiwałem od bardziej doświadczonych Nikoniarzy praktycznej wskazówki i pytałem czy ktoś miał taki problem. Natomiast nie oczekiwałem swoistych inwektyw i wątpliwej erudycji. Nie będę się wdawał w utarczki słowne bo problem z akumulatorem jednak pozostaje problem, a po jego wyjęciu i powtórnym włożeniu sytuacja się powtarza. Dodam ze obejrzałem dokładnie i akumulator i gniazdo akumulatora nie stwierdzając żadnych uszkodzeń mechanicznych ani deformacji. Mam dwa oryginalne akumulatory i na obu sytuacja jest taka sama.

joker333
04-09-2011, 14:20
czyli raczej cos w body może masz skrzywiny albo odgiety ten drucik (sprężynkę)dociskającą baterię od przodu body

wasilewk
04-09-2011, 20:55
Dziękuje Szanownym kolegom za "szooki" Oczekiwałem ....

To tak jak by pilot Jumbo Jeta nagle wyszedł z kabiny pilotów do przedziału pasażerskiego i zapytał co ma zrobić, bo podwozie nie chce się wysunąć.

Nie kupuj urządzenia, do którego nie dorosłeś !

Syczek
04-09-2011, 21:50
czyli raczej cos w body może masz skrzywiny albo odgiety ten drucik (sprężynkę)dociskającą baterię od przodu body

Chyba masz racje. Obejrzałem jeszcze raz gniazdo akumulatora i wydaje mi się, że "drucik" jak to napisałeś jest wygięty i to chyba przez niego akumulator nie wychodzi tak jak powinien, więc serwis mnie nie ominie jak będę chciał, żeby było tak jak powinno być. Dzięki za podpowiedz.

MARO56
04-09-2011, 21:58
To tak jak by pilot Jumbo Jeta ...

Myślę, że jeszcze jesteś w "szooku" skoro oceniłeś, że tyle wiemy, my uczestnicy tego forum, na temat aparatów Nikona, co pasażerowie na temat samolotu którym lecą.

joker333
04-09-2011, 22:15
on wygięty to jest fabrycznie tylko nie wiem czy tak jak u Ciebie na Twoim miejscu przeszedłbym sie gdzieś do sklepu gdzie mają d700 ze swoim i porównał komore baterii

Erie
04-09-2011, 22:21
To tak jak by pilot Jumbo Jeta nagle wyszedł z kabiny pilotów do przedziału pasażerskiego i zapytał co ma zrobić, bo podwozie nie chce się wysunąć.

Nie kupuj urządzenia, do którego nie dorosłeś !

a czy jakby kupił np. d70 8 lat temu i zadawał wówczas podobne pytania to też byś tak napisał? d700 obecnie to podobnej klasy zabawka jak wówczas d70 - ktoś kupił, ma problem, pyta, a porównanie do jumbo jest trochę za bardzo abstrakcyjne ;) - raczej powinno być kierowca osobówki pyta pasażera co się dzieje bo mu stuka coś pod maską - d700 to fotozabawka dla trochę zamożniejszych amatorów fotografii i tyle :)

erro
04-09-2011, 23:46
Nie kupuj urządzenia, do którego nie dorosłeś !
Ale wiocha...



Wracając do tematu : mój jest "dyskretnie" pęknięty i bateria jest lekko dociskana, przez co sama się nie wysuwa po przechyleniu. Sprawdź czy jednak też nie masz gdzieś pęknięcia.

251kris
04-09-2011, 23:47
Nie kupuj urządzenia, do którego nie dorosłeś !

Taki aparat i taki użytkownik ! Krew się burzy !
Tzn jaki? Bo FX. A jakby to był D200 to co byś napisał?
Co wnosisz taką wypowiedzią, oprócz wycieczek osobistych?



To tak jak by pilot Jumbo Jeta nagle wyszedł z kabiny pilotów do przedziału pasażerskiego i zapytał co ma zrobić, bo podwozie nie chce się wysunąć.

Tia

wasilewk
05-09-2011, 08:53
a czy jakby kupił np. d70 8 lat temu i zadawał wówczas podobne pytania to też byś tak napisał?


Nie, bo nawet wtedy D70 nie znaczył tyle, co teraz D700.



d700 obecnie to podobnej klasy zabawka jak wówczas d70 - ktoś kupił, ma problem, pyta,... - d700 to fotozabawka dla trochę zamożniejszych amatorów fotografii i tyle :)

To niech sobie kupi M9 - pełnia szczęścia ! I jeszcze niech zapyta jak założyć pasek do aparatu.

D700 jest dla tych, którym potrzebne są jego zalety w porównaniu z innymi lustrzankami. Do nauki można kupić coś łatwiejszego.

Pzdr.


Myślę, że jeszcze jesteś w "szooku" skoro oceniłeś, że tyle wiemy, my uczestnicy tego forum, na temat aparatów Nikona, co pasażerowie na temat samolotu którym lecą.

No... ...masz rację. Pośród zwykłych pasażerów powinna być też komisja egzaminująca owego adepta lotnictwa.

Pzdr.

Syczek
05-09-2011, 09:31
Dziękuję kolegom za konstruktywne porady.

Problem wyjaśniony, więc proszę admina o zamknięcie tematu, żeby niektórzy forumowicze, których rozpiera zła energia nie nabijali sobie ilości postów bezsensownymi wpisami dając upust swojej frustracji.

Erie
05-09-2011, 09:36
Nie, bo nawet wtedy D70 nie znaczył tyle, co teraz D700.

znaczył dokładnie tyle samo - amatorska lustrzanka cyfrowa Nikona, z uwagi na koszt w Polsce uważana za niewiadomo jak profesjonalny sprzęt


D700 jest dla tych, którym potrzebne są jego zalety w porównaniu z innymi lustrzankami. Do nauki można kupić coś łatwiejszego.

czyli co? może kupić D300 i zadawać takie pytania? czy tylko D90? a może D3100? albo coolpixa S3000? śmieszne...

wasilewk
05-09-2011, 09:40
...
czyli co? może kupić D300 i zadawać takie pytania? czy tylko D90? a może D3100? albo coolpixa S3000? śmieszne...

Nie śmieszne, tylko zgodne z normalnym rozwojem. Ja zaczynałem jazdę na malutkim rowerku w wieku 3 lat a teraz mam wypasione aluminium z 27-oma biegami przerzutki.

Pzdr.

Erie
05-09-2011, 10:00
Nie śmieszne, tylko zgodne z normalnym rozwojem. Ja zaczynałem jazdę na malutkim rowerku w wieku 3 lat a teraz mam wypasione aluminium z 27-oma biegami przerzutki.

Pzdr.

i co z tego? a ktoś zaczyna rozwój od większego rowerku w wieku 7 lat, a nie od maleńkiego rowerka w wieku 3 lat - zrozum, że D700 to taka sama zabawka jak ten Twój rowerek

Sapphiron
05-09-2011, 10:19
wasilewk pogrążasz sie chłopcze i to coraz bardziej. Zamiast pomóc wyskoczyłeś z niepotrzebną wycieczką osobistą i teraz dalej brniesz w przekonaniu że jesteś super hiper i to co napisałeś jest równoznaczne z wyrokiem Świętego Sanhedrynu...

Zluzuj gatki trochę bo na prawdę robisz niepotrzebny kwas...

Yova
05-09-2011, 10:20
kolega wasilewk chyba ma jakieś kompleksy... To że Syczek zaczyna zabawę od d700 a ty nie mogłeś sobie na to pozwolić na początku to już powód aby go zjechać za to że sam nie potrafił sobie poradzić z usterką sprzętu? No bo skoro akumulator się blokuje w komorze to raczej nie jest to normalne zachowanie i z tego co wiem nie ma nawet w instrukcji słowa jak sobie z tym poradzić... Pracuje w sklepie foto i uważam że umiem sobie poradzić z włożeniem karty/akumulatora, podłączeniem ładowarki i wszelakich innych przewodów, ba nawet umiem w każdym aparacie który mam na sklepie znaleźć i ustawić podstawowe funkcje a w niektórych nawet zaawansowane, a i mi się parę razy zdarzyło że akumulator się zablokował. Czasem oryginał, czasem zamiennik. I teraz co według twojego rozumowania w ogóle powinienem się stamtąd wynieść skoro z taką błahostką nie umiem sobie poradzić? Mimo iż się okazało że sprzęt był faktycznie wadliwy i został zwrócony do producenta. Niedawno na forum był wątek jacy to źli ludzie na CB są bo zjechali naszego kolegę z tego forum za to że mu 1D źle działał bo uważali że nie umie go po prostu obsługiwać. Okazało się że aparat był faktycznie uszkodzony. Tu zawsze była przyjemniejsza atmosfery, przynajmniej w moim przekonaniu, ale jak widać wszędzie znajdą się "ci lepsi" którzy wszystkich odrazu muszą szufladkować...

Syczek
05-09-2011, 11:48
W kwestii wyjaśnienia - nie znam kolegi wasilewk a co za tym idzie on też nie może mnie znać choć mieszkamy od siebie ok 20 km. Mam 52 lata zabawę z fotografią zaczynałem do Zucha, później były Zenit E, Zenit TTL, no i jeszcze później system Canon do zeszłego roku w którym zmieniłem platformę sprzętową na Nikona kupując D700. Jestem w 100% amatorem, ale moje doświadczenie bez wątpienia jest mizerne w porównaniu z doświadczeniem kolegów posługujących się Nikonem profesjonalnie. Stąd moje pytania i próba wyjaśnienia co się w mojej puszce stało.
Do wypowiedzi kolegi wasilewk odnosić się nie będę bo każdy człowiek może mieć swoje zdanie i prezentować je obrazując swój poziom.

Proszę o zamknięcie tematu.

Jacek_Z
05-09-2011, 12:46
Proszę o zamknięcie tematu.Zgodnie z życzeniem.
Jestem zaskoczony, że ta sprawa wzbudza takie emocje. Po co te nerwy?