jacek_wozniak
03-09-2011, 12:37
Dla sprostowania... Prawie DIY, prawie 150cm i prawie 100zł, ale o tym poniżej :P:D
Z racji tego, że używam tylko lampek aparatowych do błyskania i jednym z moich ulubionych modyfikatorów (poza softboxem westcotta Apollo 28’’) jest parasolko-softbox (brollybox) 100cm (LINK (http://fripers.pl/product_info.php/info/p1554_Parasolka-softbox-odbijajaca-srednica-100-cm-FreePower.html)) postanowiłem sobie wykombinować modyfikator takiego samego typu, jednak większy.
Zakupiłem parasolkę Quantuuma srebrną za 55zł i chciałem zrobić samemu (DIY) przedni dyfuzor dla pięknego rozproszenia… Wybrałem jednak opcję LPHT (Let Professionals Handle This)… Poszedłem zatem do krawcowej ze zleceniem. Zostawiłem u niej na wzór swojego brollyboxa i upatrzyłem w jej sklepie materiał z jakiego chciałem mieć zrobiony dyfuzor. Łącznie za materiał i robociznę zapłaciłem 45zł, więc łączny koszt nowego dyfuzora i parasola to 100zł (plus przesyłka za parasolkę, dlatego prawie 100zł:P).
Musze jednak wspomnieć, że najpierw krawcowej wspomniałem patent z dyfuzorem na gumkę, ale stwierdziliśmy, że będzie się materiał zbytnio marszczył i w ogóle… Jednak pomimo ustalenia, że dyfuzor będzie przyszyty do brzegu parasolki na stałe, wykonała ona go najpierw w wersji z gumką (WTF?)… Jak chcieliśmy go u niej w zakładzie nałożyć na parasol, to okazało się, że gumka była za mocna i mało żeber (czy jak to się zwie) parasola nie połamało, tak się gięło, i że całość jest za mała (ale ten tunel na wejście lampy ze ściągaczem wykonała profesjonalnie trzeba przyznać)… Tak więc jej szefowa przejęła inicjatywę i stwierdziła, że sama to zrobi, i że przyszyje go na stałe. Szew na brzegach zjadł trochę z całości parasola po rozłożeniu, dlatego jest to „prawie 150cm”… bardziej coś w stylu 143cm :P Jednak biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce nie udało mi się znaleźć brollyboxa większego niż 100, czy tam 110cm (gdzieś na allegro chyba jest), dla mnie za 100zł jest to rewelacja!
Ale żeby tak pięknie nie było, to wypisze kilka plusów i minusów jakie zauważyłem po lekkim obeznaniu się z tym cudeńkiem.
Plusy:
- średnica dająca miękkość światła z bliska i duże pokrycie z daleka
- szybki montaż parasolkowy
- działa zarówno z lampkami aparatowymi jak i ze studyjnymi (w końcu to parasol)
- światło skierowane jest do środka, w srebrną płaszczyznę, przez co się ładnie rozprasza
- cena :) wg mnie drogo nie jest, biała parasolka Quantuumową 150cm ma podobną cenę
(prawdopodobnie biała parasolka Quantuuma daje podobny efekt)
- wygląda to dość profesjonalnie :)
Minusy:
- ilość pochłanianego światła: wybrałem dość gęsty materiał
- w plenerze to pewnie będzie mega żagiel :P
- z małymi lampkami aparatowymi f/16 na ISO100 może być ciężko, ja osobiście robiąc na ISO 200 używałem f/4-5 w zależności od bliskości parasola, a lampa była ustawiona na 1/2 mocy (SB-25)
- szybkorozkładająca się octa 150cm z fripers.pl daje zapewne lepszą kontrolę nad światłem ze względu na cofnięty przedni dyfuzor. Ta fripersowa jest też głębsza, dzięki czemu światło zdąży się lepiej „wymieszać” w środku
P.S. pałąk od parasolki przyciąłem do połowy, żeby móc jak najbliżej przysunąć do modelki/modela modyfikator, bez konieczności martwienia się o jakiś pręt w kadrze (wiem, że można by było go bardzo łatwo wyretuszować, jednak jednorazowy zabieg oszczędza mi każdorazowo spędzania dodatkowej minuty przy każdym zdjęciu, a czasem jak się człowiek zagapi to pałąk wejdzie w kadr na tyle mocno, żeby nałożyć się na modelkę/modela i wtedy jest problem). Wiąże się to z tym, że przy rozkładaniu trzeba celować pałąkiem w ten otwór, który się po nim przesuwa, jednak tak samo wygląda rozkładanie softboxów Apollo od westcotta i żaden to problem.
Poniżej rpzykłądowe zdjecia z opisem:
1. Dla porównania wielkości kilka modyfikatorów razem. Po lewej Apollo 28'', poniżej blenda 110cm, po prawej brollybox 100cm i na środku ten wynalazek 150cm.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img850.imageshack.us/img850/8416/setupi.jpg)
2. Tutaj przykład jak równomiernie ten jeden duży parasol oświetla całe tło.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/img189/5442/18745818.jpg)
I w końcu przykładowe zdjęcia z wykorzystaniem nowego modyfikatora:
3. Parasol na boomie lekko z lewej od aparatu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/8650/dsc6838edit.jpg)
4. Tak samo jak tam, plus mniejszy parasolko softbox po prawej (widać bo balonach gdzie)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/4019/dsc7109editcopy.jpg)
5. Parasol 150cm za mną na osi aparatu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/803/dsc7255.jpg)
6. A to ja :P po lewej aparatu na boomie duży parasol tak jak poprzednio, a za mną na kontrę lekka mniejszy parasol.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img809.imageshack.us/img809/5863/dsc6779o.jpg)
więcej zdjęć na BLOGU (http://jacekwphoto.blogspot.com/2011/09/balonowo-i-studyjnie.html)
PS mam nadzieję, że wątek jest w dobrym dziale...
W razie pytań walcie śmiało.
Pozdrawiam!
Z racji tego, że używam tylko lampek aparatowych do błyskania i jednym z moich ulubionych modyfikatorów (poza softboxem westcotta Apollo 28’’) jest parasolko-softbox (brollybox) 100cm (LINK (http://fripers.pl/product_info.php/info/p1554_Parasolka-softbox-odbijajaca-srednica-100-cm-FreePower.html)) postanowiłem sobie wykombinować modyfikator takiego samego typu, jednak większy.
Zakupiłem parasolkę Quantuuma srebrną za 55zł i chciałem zrobić samemu (DIY) przedni dyfuzor dla pięknego rozproszenia… Wybrałem jednak opcję LPHT (Let Professionals Handle This)… Poszedłem zatem do krawcowej ze zleceniem. Zostawiłem u niej na wzór swojego brollyboxa i upatrzyłem w jej sklepie materiał z jakiego chciałem mieć zrobiony dyfuzor. Łącznie za materiał i robociznę zapłaciłem 45zł, więc łączny koszt nowego dyfuzora i parasola to 100zł (plus przesyłka za parasolkę, dlatego prawie 100zł:P).
Musze jednak wspomnieć, że najpierw krawcowej wspomniałem patent z dyfuzorem na gumkę, ale stwierdziliśmy, że będzie się materiał zbytnio marszczył i w ogóle… Jednak pomimo ustalenia, że dyfuzor będzie przyszyty do brzegu parasolki na stałe, wykonała ona go najpierw w wersji z gumką (WTF?)… Jak chcieliśmy go u niej w zakładzie nałożyć na parasol, to okazało się, że gumka była za mocna i mało żeber (czy jak to się zwie) parasola nie połamało, tak się gięło, i że całość jest za mała (ale ten tunel na wejście lampy ze ściągaczem wykonała profesjonalnie trzeba przyznać)… Tak więc jej szefowa przejęła inicjatywę i stwierdziła, że sama to zrobi, i że przyszyje go na stałe. Szew na brzegach zjadł trochę z całości parasola po rozłożeniu, dlatego jest to „prawie 150cm”… bardziej coś w stylu 143cm :P Jednak biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce nie udało mi się znaleźć brollyboxa większego niż 100, czy tam 110cm (gdzieś na allegro chyba jest), dla mnie za 100zł jest to rewelacja!
Ale żeby tak pięknie nie było, to wypisze kilka plusów i minusów jakie zauważyłem po lekkim obeznaniu się z tym cudeńkiem.
Plusy:
- średnica dająca miękkość światła z bliska i duże pokrycie z daleka
- szybki montaż parasolkowy
- działa zarówno z lampkami aparatowymi jak i ze studyjnymi (w końcu to parasol)
- światło skierowane jest do środka, w srebrną płaszczyznę, przez co się ładnie rozprasza
- cena :) wg mnie drogo nie jest, biała parasolka Quantuumową 150cm ma podobną cenę
(prawdopodobnie biała parasolka Quantuuma daje podobny efekt)
- wygląda to dość profesjonalnie :)
Minusy:
- ilość pochłanianego światła: wybrałem dość gęsty materiał
- w plenerze to pewnie będzie mega żagiel :P
- z małymi lampkami aparatowymi f/16 na ISO100 może być ciężko, ja osobiście robiąc na ISO 200 używałem f/4-5 w zależności od bliskości parasola, a lampa była ustawiona na 1/2 mocy (SB-25)
- szybkorozkładająca się octa 150cm z fripers.pl daje zapewne lepszą kontrolę nad światłem ze względu na cofnięty przedni dyfuzor. Ta fripersowa jest też głębsza, dzięki czemu światło zdąży się lepiej „wymieszać” w środku
P.S. pałąk od parasolki przyciąłem do połowy, żeby móc jak najbliżej przysunąć do modelki/modela modyfikator, bez konieczności martwienia się o jakiś pręt w kadrze (wiem, że można by było go bardzo łatwo wyretuszować, jednak jednorazowy zabieg oszczędza mi każdorazowo spędzania dodatkowej minuty przy każdym zdjęciu, a czasem jak się człowiek zagapi to pałąk wejdzie w kadr na tyle mocno, żeby nałożyć się na modelkę/modela i wtedy jest problem). Wiąże się to z tym, że przy rozkładaniu trzeba celować pałąkiem w ten otwór, który się po nim przesuwa, jednak tak samo wygląda rozkładanie softboxów Apollo od westcotta i żaden to problem.
Poniżej rpzykłądowe zdjecia z opisem:
1. Dla porównania wielkości kilka modyfikatorów razem. Po lewej Apollo 28'', poniżej blenda 110cm, po prawej brollybox 100cm i na środku ten wynalazek 150cm.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img850.imageshack.us/img850/8416/setupi.jpg)
2. Tutaj przykład jak równomiernie ten jeden duży parasol oświetla całe tło.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/img189/5442/18745818.jpg)
I w końcu przykładowe zdjęcia z wykorzystaniem nowego modyfikatora:
3. Parasol na boomie lekko z lewej od aparatu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/8650/dsc6838edit.jpg)
4. Tak samo jak tam, plus mniejszy parasolko softbox po prawej (widać bo balonach gdzie)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/4019/dsc7109editcopy.jpg)
5. Parasol 150cm za mną na osi aparatu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/803/dsc7255.jpg)
6. A to ja :P po lewej aparatu na boomie duży parasol tak jak poprzednio, a za mną na kontrę lekka mniejszy parasol.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img809.imageshack.us/img809/5863/dsc6779o.jpg)
więcej zdjęć na BLOGU (http://jacekwphoto.blogspot.com/2011/09/balonowo-i-studyjnie.html)
PS mam nadzieję, że wątek jest w dobrym dziale...
W razie pytań walcie śmiało.
Pozdrawiam!