Zobacz pełną wersję : DOBRE SZKŁO - Nikkor 17-55 f2,8 DX ?? warto ?
Witam Serdecznie...,
wiem, tematów podobnych było kilka, ale żaden nie rozwiał moich wątpliwości.
Może coś o Sobie, fotografuje hobbystycznie, ale od dłuższego czasu już tak bardziej na poważnie, coraz więcej od Siebie wymagam, każdą wolną chwile od kilku miesięcy spędzam z moim Body albo z komputerem podpiętym pod internet w poszukiwaniu informacji o Fotografii przez które uzupełniam swoja wiedzę. Przeczytałem naprawdę wiele poradników i książek. Z tego tytułu iż Fotografia pochłania całe moje życie i stała się moim Życiem postanowiłem zakupić porządny obiektyw.
Mam Nikona D7000, jestem z niego bardzo zadowolony, mam 35mm f1,8 które w połączeniu ze sobą dają świetne rezultaty, niestety stała ogniskowa to czasami wielkie utrudnienie. A kitowy obiektyw 18-105 jest ok, ale jest ciemny o czym miałem możliwość się przekonać nie raz, np zwiedzając i fotografując zamki, jest więc moim ograniczeniem gdyż nie mogę sfotografować tego co bym chciał, albo tego jakbym chciał.
A teraz do sedna, od dłuższego czasu na poważnie planuje zakup szkła Nikkor 17-55 f2,8, Niby Ikona Nikona w formacie DX ale, no właśnie, w dobie internetu zanim coś kupimy chcemy sie o tym dowiedzieć jak najwięcej, od czytania komentarzy na forach pęka mi głowa, jedni sobie chwalą i piszą że to najlepsze szkło do DX, a inni piszą że drugi raz by nie kupili tego obiektywu i zainwestowaliby np:.w Sigme 17-50 F2.8 EX DC OS HSM, która to kosztuje 2000PLN mniej a podobno dorównuje, czy według niektórych przewyższa Nikkora w plastyce i ostrości. Poza tym Simga ma stabilizacje, Nikkor jej nie ma - ale czy przy tak jasnym szkle i tak krótkiej ogniskowej ta stabilizacja jest potrzebna ?
Zatem pytam posiadaczy lub osób, które fizycznie miały doświadczenie z tym szkłem, jak to jest z tym Nikkorem ? warto inwestować 4600pln czy szkoda pieniedzy i lepiej zainwestować w Sigme za 2500pln ?
Pytam bo wydatek 4600pln to nie mało, a kupić coś co mnie zawiedzie to szkoda nerwów. Jest to dla Mnie bardzo ważne, aby wypowiadały sie osoby, które mają lub miały to szkło, bardzo mi zależy na obiektywnym podejściu do tematu, wady/zalety.
Jest jeszcze druga możliwość, bo gdy kupie 17-55 to już raczej nie przejde w przyszłości na FX, zatem mogę sprzedać swojego używanego D7000 z kitem i zamiast obiektywu kupie body D700, najgorsze że mógłbym tylko pod D700 podpiąć 35mm (bo więcej nie mam) i korzystać z formatu DX a z czasem dokupiłbym 50mm f1,4, a daleko daleko później 24-70
Tak czy tak, bardzo proszę opinie szkła Nikkor 17-55
Z góry bardzo dziękuje.
Przemek Paśnik
01-09-2011, 19:16
Miałem ten obiektyw, fotografowałem nim z d80. Na tym korpusie kulał: miał problemy z ostrością powyżej 10m.
Ale do tego dystansu było świetnie: kontrast, ostrość, kolory, szybkość powalały. Myślę, że to dobry wybór dla osób z mikroregulacją AF. Najważniejsze, aby nie kupować w ciemno, przestrzelać obiektyw na różnych odległościach ostrzenia. Człowiek, który ode mnie kupił ten egzemplarz nie narzekał, więc więc nie mam pojęcia, czy coś nieteges było z obiektywem, moim korpusem, czy z obydwoma
Polecam, choć MZ kosztuje za dużo, zamyka droge naprzód (FX) i szybko traci na wartości. Ja zdecydowałem się go sprzedać, dołożyłem i kupiłem D700, nie żałuję decyzji
Mam to szkiełko od ponad roku, najpierw z D90 teraz z D300. Nie wiem jakich opinii oczekujesz... Szkło w swojej klasie jest najlepsze. Tyle w temacie. ;p Osobiście uważam, że za 4600 nie warto, zdecydowanie postawiłbym na używkę (tym bardziej, że nie piszesz o zarobkowej fotografii), za 3000 zł można brać.
Jakich opinii oczekuje ? przede wszystkim Szczerych. Są osoby które chwalą swoje w nieskończoność, mimo iż mają coś przeciętnego, mi zależy na tym aby użytkownik przedstawił to obiektywnie tj wyłożył kawę na ławę, i tutaj podoba mi sie Twoja wypowiedź kiedy piszesz że szkło jest super ale nie warte tych pieniędzy.
No własnie kupno używki za 3000 to też ryzyko, bo kupuje coś w ciemno i raczej bez gwarancji, chyba że od kogoś znajomego, niestety nikt z moich znajomych nie posiada takiego szkła.
To tylko moje zdanie, niektórzy wychwalają ten obiektyw ponad wszystko. Mi również odpowiada, na rynku nie ma nic lepszego, ale nówki bym nie kupił. Używane nawet poniżej 3000 zł znajdziesz, może w pobliżu Twojego miasta, zawsze będziesz mógł sprawdzić.
Nigdzie nie napisałeś o reporterce, czyli o głównym zastosowaniu tego szkła. Może warto zainteresować się innymi szkłami, które dadzą Ci nowe możliwości - szeroki kąt, jasna portretówka, coś ze skalą odwzorowania 1:1, rybie oko? Nie wiem co Cię interesuje, stąd różne propozycje. ;)
Interesuje Mnie Wszystko :) ale sentyment mam do Krajobrazów i Portretów. Potrzebuje dobre szkło tzw uniwersalny zoom, ważne aby było jasne, mogę oczywiście zakupić Tamrona 17-50 VC ale z doświadczenia wiem, że czasami nie warto oszczędzać, bo to tańsze wychodzi na to droższe, zatem planuje zakup czegoś co jest "najlepsze" na rynku w tej klasie czyli Nikkora 17-55, tylko pytanie czy jest on własnie najlepszy
sokrates
01-09-2011, 20:15
Używałem 2 lata z D80 i D90 - szczerze polecam, bez zbędnego wdawania się w szczegóły.
Krajobraz i portret... Za kwotę używki 17-55 zakupisz choćby Sigmę 10-20 i Nikona 85mm f/1.8 i może jakiś Cokin czy blendy. Osobiście taką ścieżkę bym wybrał. ;)
A ja się wypowiem nie o szkle bo nie miałem ale o drugiej opcji.
Ja będąc na Twoim miejscu, zostawiłbym 35, sprzedał d7000 + kit i kupił d700 i 85 jedną z wielu. To powinno spełnić Twoje wymagania bardziej niż to co masz + nowy nikkor. Ja bym tak zrobił
Szczególnie idąc za Twoim tokiem myślenia, że czasem nie warto oszczędzać i że czasem tańsze okazuje się droższe...
A ja się wypowiem nie o szkle bo nie miałem ale o drugiej opcji.
Ja będąc na Twoim miejscu, zostawiłbym 35, sprzedał d7000 + kit i kupił d700 i 85 jedną z wielu. To powinno spełnić Twoje wymagania bardziej niż to co masz + nowy nikkor. Ja bym tak zrobił
Szczególnie idąc za Twoim tokiem myślenia, że czasem nie warto oszczędzać i że czasem tańsze okazuje się droższe...
Niewykluczone że tak właśnie będzie ;) jak sie znajdzie kupiec to bardzo możliwe 8)
Na d7000 zawsze się ktoś znajdzie :)
A D7000 już zdjęć nie robi? D700 lekiem na wszystko? ;) Osobiście nie widzę sensu inwestowania w FF w Twoim przypadku. Sam nie wiesz do końca co chcesz robić, uczysz się, szklarni na FF nie masz. Pomijając fakt, że z D700 będzie niedługo spore zamieszanie - następca, zmiana cen, wylew używek... Ale jak kto woli, pozdrawiam! :)
A D7000 już zdjęć nie robi? D700 lekiem na wszystko? ;) Osobiście nie widzę sensu inwestowania w FF w Twoim przypadku. Sam nie wiesz do końca co chcesz robić, uczysz się, szklarni na FF nie masz. Pomijając fakt, że z D700 będzie niedługo spore zamieszanie - następca, zmiana cen, wylew używek... Ale jak kto woli, pozdrawiam! :)
Robi zdjęcia i to całkiem przyzwoite :) D700 lekiem na wszystko ? troche tak, nie mam za wiele obiektywów, jeśli zaczne kupować DXy dla D7000 to już raczej na zawsze zostane w formacie APS-C.
Czy sam nie wiem co chce robić ? wiem doskonale tylko nie mam na to funduszy, wiadomo profi sprzęt w postaci body i obiektywów to kupa $$$€€€$$$, gdybym je tylko miał to już dawno byłbym właścicielem D700 + 24-700 i 70-200 :)
Niebawem będe wchodził w związek małżeński, dlatego też teraz chce obkupić sie w niezbędne sprzęty bo później to wiadomo, Żona zawsze wymyśli coś innego na co można rozsądnie wydać pieniążki ;)
Zdam sie trochę na los, jak sprzedam D7000 to zakupie D700, jeśli nie to obkupie sie w porządne szkła i raczej to będzie własnie Nikkor 17-55, popatrzę na allegro może uda sie znaleźć używkę w rozsądnej cenie, mam tylko nadzieje że będe z niego zadowolony bo cena poraża :)
maciey75
01-09-2011, 22:00
Opinii, jak napisales, o tym szkle roznych bardzo duzo. Jak ustrzelisz dobra sztuka to pewnie bedziesz zadowalony ale koniecznie potestuj przed kupnem bo 17-55 jest dosc nierowny.... nie chce wywolywac wojny ;)
A ja bym wolał Sigmę. Sigma zbiera bardzo pochlebne opinie u nas i za granicą. Ciułam na nią.
Miałem bardzo podobne dylematy i... zakupiłem Nikkora 17-35 2.8. Być może demonem ostrości na rogach nie jest, ale od kiedy nie zaczynam oglądania zdjęcia od analizy cropów, mam to gdzieś :)
Foci się fajnie i sprawnie (podpinam do D80 i D90), dobrze mi leży w łapie (waga jak na moje macki jest OK) i w zasadzie używam go jako szkła podstawowego. Jest też FX ready ;). Cena w Polsce wydaje mi się nieco wysoka, w USA to szkło kosztuje około 1700USD.
Tom99 każdy powie Ci co innego ;) co pewnie już zauważyłeś :) ja powiem że szkło warte pieniędzy ( mowa o używanym za ok 3 tys zł) ja takie nabyłem i jestem zadowolony, robię nim 80 procent wszystkich zdjęć i efekty mnie zadowalają:) szkło jest szybkie, ostre, kontrastowe i uniwersalne. Od ok 35mm do końca świetnie nadaje się do portretu, daje ładny bokeh i wystarczającą głębie na 2.8.
Dodam że miałem 35/1.8 ale odkąd stałem się posiadaczem 17-55 to 35 poszedł w odstawkę i był używany przeze mnie w zasadzie tylko w sytuacjach gdzie liczyła się waga i rozmiary, np jakiś wypad rowerowy itd. Ale z czasem efekt końcowy był taki, że pogoniłem 35 bo głownie leżał i marniał... polubiłem słodki ciężar ;) Nie żałuje. Myślę, że jak ma się jedno body DX to warto mieć ten własnie obiektyw niż np zestaw kilku stalek w tym zakresie.
Żeby nie być gołosłownym to mogę koledze Tom99 podesłać kilka świerzych portretów z 17-55 :)
mam nadzieje że pomogłem, chociaż czuje że pewnie troche namieszałem :D ale tak to już bywa- zadasz pytanie to często wiesz jeszcze mniej niż gdybyś decyzje podjął sam :)
Tomasz M.
01-09-2011, 23:12
też planuje zakup N17-55 :)
Dzięki Wszystkim za rozwinięcie Tematu, naprawdę mi to pomaga :)
Jeśli zostanę z D7000 to kupie 17-55 f2,8 :) Jestem pewien, a przynajmniej tak mi się wydaję, że to porządne szkło, wiele testów z nim przeczytałem, wiele opinii chwalebnych od Fotografów przez prawdziwe PRO, Wy Mnie tylko utwierdzacie w moich przekonaniach, wierzę (bardzo bym tego chciał) że jak je kupie, to spełni moje oczekiwania, ale wolałem sie upewnić na forum, wole czasem wieści z pierwszej ręki niż z testu redakcji w której informacje przechodzą przez wiele rąk i nie zawsze są zgodne z prawdą.
"elacro" - dokładnie przewiduje dla niego takie zastosowanie jak napisałeś :) To będzie moje główne szkło, teraz jest nim 35mm f1,8, ale z powodu braku możliwości zmiany ogniskowej, nie raz mnie to ograniczyło, na spacery natomiast mam kita 18-105 ale moim skromnym zdaniem 35mm w porównaniu do 18-105 to jak porównanie Nieba i Ziemi, oczywiście na korzyść 35mm, inaczej sie tym pracuje, jest rewelacyjne, jak je pierwszy raz założyłem to sie zakochałem, pożyczyłem je od kolegi na kilka dnia, wiedziałem że to jest to, czego szukam., kolejnego miesiąca już takie miałem :). Dlatego też chce kupić kolejne porządne szkło i wydaje mi się że N17-55 taki może być :)
Jak dobrze pójdzie to pod koniec września będe takie miał :)
no chyba że będe posiadaczem D700, zobaczymy, na razie Nikuś D7000 jest do sprzedania, jeśli się nie uda, to z miłą chęcią zakupię N17-55, a jak sie uda to idę klase wyżej i zainwestuje w D700
Żeby nie być gołosłownym to mogę koledze Tom99 podesłać kilka świerzych portretów z 17-55 :)
Chętnie skorzystam :) możesz sie podzielić ze Mną i z innymi jeśli masz je na jakimś serwerze, jeśli nie chcesz upubliczniać to może być priv, zrozumiem :)
Tom, trochę mi niezręcznie doradzać, co masz zrobić ze swoimi pieniędzmi, ale uważam, że skoro balansujesz od krańca do krańca (albo DX, albo FF), to sam nie bardzo wiesz, czego chcesz. Nie ma tu sensu wywód o wyższości FF nad DX, ale zaręczam Ci, że w 100% przypadków (na obecnym etapie Twojego fotografowania) nie zauważysz różnicy (mowa oczywiście o wydrukach i odbitkach w sensownym formacie). Czego Ci nie oferuje DX, w czym Cię ogranicza? Pamiętaj, że FX to nie tylko body, ale także porządna optyka. A tutaj w grę wchodzą kwoty idące w dziesiątki tysięcy złotych. Naprawdę warto? Naprawdę tylko wtedy będziesz odczuwał komfort prawdziwego fotografowania?
A teraz o Nikkorze 17-55. To bardzo niebezpieczne szkło! Potrafi uwodzić jakością i plastyką kadru. Ale bywa też nierówne. Sam przechodziłem drogę wymiany egzemplarza nieudanego na egzemplarz wybitny. Czy uda Ci się wszystko sprawdzić i przetestować podczas dokonywania zakupów? Niemniej jednak, szczerze rekomenduję Ci to szkło. Ale to nie może być Twój jedyny obiektyw. Jakiś ultra szeroki też wydaje się niezbędny, o tele nawet nie wspominając. Zawsze pamiętaj jednak, że komplet bardzo dobrej optyki do DX jest około 4x tańszy od analogicznego kompletu do FX.
Podepnę się pod temat.
Mam D300s, 35G i 85/1.8
Potrzebuję jasnego standard zooma na śluby, do tego ogólnie pojęta fotografia modelkowa, czasem krajobraz. 24-70 na DX za wąski, natomiast na FX mnie nie stać.
Właściwie jedyne, co mi przychodzi do głowy, to rzeczony 17-55. Czy mam jakąś alternatywę dla niego ??
Sigma chwalona jest za bdb ostrość, kolory i stabilkę, natomiast mi bardzo zależy na świetnym AFie - 35 jednak nieco za wolna, no i nie zawsze jest czas stałkę przepiąć, bo szersze pole widzenia jest konieczne (w lipcu miałem taki kościół, że 17mm z Sigmy 17-70 było wąsko).
Potrzebuję jasnego standard zooma na śluby, do tego ogólnie pojęta fotografia modelkowa, czasem krajobraz. 24-70 na DX za wąski, natomiast na FX mnie nie stać.
Właściwie jedyne, co mi przychodzi do głowy, to rzeczony 17-55. Czy mam jakąś alternatywę dla niego ??
Niestety najlepszym "zamiennikiem" jest Sigma 17-50 OS, potem mamy 17-50 VC od Tamrona a potem konstrukcje bez stabilizacji Sigma 18-50, Tamron 17-50 i chyba jakaś Tokina. Wybór szeroki ale jak dla mnie zostaje tylko Nikkor i najnowsza Sigma (jeśli mówimy o ślubach i zleceniach). Nikkora mam od ponad roku, na ślubach założony jest w 70% przypadków (w moim portfolio (http://www.maciejrepecki.pl) większość zdjęć na ślubie czy weselu). Miało być bez kompromisów i tak jest. Nie miałem Sigmy, więc o niej niestety nic nie powiem ale wygląda na ciekawą konstrukcję.
Jeżeli chodzi o AF Nikkora, bardzo rzadko się myli a prędkość jest rewelacyjna.
Niestety najlepszym "zamiennikiem" jest Sigma 17-50 OS, potem mamy 17-50 VC od Tamrona a potem konstrukcje bez stabilizacji Sigma 18-50, Tamron 17-50 i chyba jakaś Tokina. Wybór szeroki ale jak dla mnie zostaje tylko Nikkor i najnowsza Sigma (jeśli mówimy o ślubach i zleceniach). Nikkora mam od ponad roku, na ślubach założony jest w 70% przypadków (w moim portfolio (http://www.maciejrepecki.pl) większość zdjęć na ślubie czy weselu). Miało być bez kompromisów i tak jest. Nie miałem Sigmy, więc o niej niestety nic nie powiem ale wygląda na ciekawą konstrukcję.
Jeżeli chodzi o AF Nikkora, bardzo rzadko się myli a prędkość jest rewelacyjna.
I takiej odpowiedzi - od praktyka - potrzebowałem.
Jedyna opcja zamiast 17-55 jaką rozważam, to 17-50 OS.
Jednakże te Sigmy właściwie nie występują na rynku wtórnym, a na nówkę szkoda mi trochę kasy, bo prędzej czy później i tak się będę przesiadał na FX (planuję za ok 2 lata).
Do tego w paru miejscach też czytałem, że 17-50 Sigmy miewa problemy AFowe w ciemniejszych miejscach, a wiadomo, że kościoły czy sale weselne zalane światłem nie są..
Tom, trochę mi niezręcznie doradzać, co masz zrobić ze swoimi pieniędzmi, ale uważam, że skoro balansujesz od krańca do krańca (albo DX, albo FF), to sam nie bardzo wiesz, czego chcesz. Nie ma tu sensu wywód o wyższości FF nad DX, ale zaręczam Ci, że w 100% przypadków (na obecnym etapie Twojego fotografowania) nie zauważysz różnicy (mowa oczywiście o wydrukach i odbitkach w sensownym formacie). Czego Ci nie oferuje DX, w czym Cię ogranicza? Pamiętaj, że FX to nie tylko body, ale także porządna optyka. A tutaj w grę wchodzą kwoty idące w dziesiątki tysięcy złotych. Naprawdę warto? Naprawdę tylko wtedy będziesz odczuwał komfort prawdziwego fotografowania?
A teraz o Nikkorze 17-55. To bardzo niebezpieczne szkło! Potrafi uwodzić jakością i plastyką kadru. Ale bywa też nierówne. Sam przechodziłem drogę wymiany egzemplarza nieudanego na egzemplarz wybitny. Czy uda Ci się wszystko sprawdzić i przetestować podczas dokonywania zakupów? Niemniej jednak, szczerze rekomenduję Ci to szkło. Ale to nie może być Twój jedyny obiektyw. Jakiś ultra szeroki też wydaje się niezbędny, o tele nawet nie wspominając. Zawsze pamiętaj jednak, że komplet bardzo dobrej optyki do DX jest około 4x tańszy od analogicznego kompletu do FX.
Kolego :) to nie jest tak że nie wiem czego chce :) Wiem Doskonale, Chce pełnej klatki :) Wiem też ile kosztują obiektywy pod FX, znam ceny każdego który mnie interesuje, taki komplecik który bym chciał to koszt + - około 15 tysięcy. Gdyby Mnie nie było na to stać nie brałbym tego pod uwagę ;) ale to nie jest też tak, że jestem Milionerem, zawsze staram się pieniądze wydawać rozsądnie i ostrożnie. Ale Dziękuje Ci za Szczerą radę i Twoje Zdanie :)
Czego mi nie daje DX ? hmmmmm, nie miałem nigdy FXa wiec nie mam porównania, dlatego nie mogę powiedzieć co by byłko gdybym umiał latać, ale wydaję mi sie że FX da mi mniejszą głebie ostrości co dla Mnie jest na +, co więcej ? przede wszystkim ISO, możliwość korzystania z 3200 a może 6400, mam Nikona D7000, ma rewelacyjną matrycę i wszyscy chwalą jego ISO od 100 do 3200, że szumi bardzo mało, ale zdjęcie zrobione nim przy ISO 1600 daje czasem wiele do życzenia, nie wspominająć o większych czułościach. W pełnej klatce ISO otwiera mi nowe możliwości. Na FX jest Duży Wizjer, w którym widać wszystko jak na dłoni, to ogromna zaleta i bez wątpienia jest ich jeszcze więcej. Pamiętaj że rozbudowa mojego systemu w szkłach DX to pewnego rodzaju kula u nogi, bo w przyszłości ciężko będzie przejść na FX, dlatego staram sie każdy mój ruch planować daleko do przodu, pieniądze nie leża na ulicy ...
a tym N17-55 to mnie nie pocieszyłeś :( baaaa, bym powiedział że troszkę "wystraszyłeś" :-/
tak czy tak, kolego "jamnik" dziekuje za ten cios w policzek, czasami orzeźwia bo wiem że chcesz dobrze ;)
coroner - Cieszę się, że mogłem pomóc. Jakby były jakieś pytania, pisz. ;) Heh, ja za kilka miesięcy będę się pozbywał swojej sztuki, więc może się dogadamy. 8-)
Używany 17-55 to nie kula u nogi. Od dwóch lat jego cena nie zmieniła się za dobrze zadbany egzemplarz... Ale kto wie, może czeka nas jakaś nowa wersja. :D
coroner - Cieszę się, że mogłem pomóc. Jakby były jakieś pytania, pisz. ;) Heh, ja za kilka miesięcy będę się pozbywał swojej sztuki, więc może się dogadamy. 8-)
Używany 17-55 to nie kula u nogi. Od dwóch lat jego cena nie zmieniła się za dobrze zadbany egzemplarz... Ale kto wie, może czeka nas jakaś nowa wersja. :D
jak zostanę przy DX to chętnie odkupie N17-55, choćby w tym miesiącu 8-), do Warszawy nie mam tak daleko, autem to chwila ;) na razie nie chce robić zamieszania, ale jak D7000 zostanie u Mnie to bardzo chętnie przygarnąłbym twojego Nikorra :)
N 17-55 2.8 najlepiej zainwestowana gotowka w sumie nie patrzylem na siano tylko na jakosc itd...
Uzywam z d80 juz 3 ci rok i to co pokazuje mi to szkielko zadziwia mnie... Choc puszka kiepska to predzej mi zeby wybija niz oddam ten sloik. Polecam
Przemek Paśnik
02-09-2011, 07:43
Kurde czytam te wasze posty i zauważam, że niektórzy sieją urban legendy :) np do FX konieczne są super szkła.
Jest taki myk, że matryca w D700 ma 12 Mpx i jest fizycznie większa od DX (dlatego nazywamy to pełną klatką) powoduje to mniejsze upakowanie pikseli, a co za tym większy ich ich fizyczny rozmiar. To z kolei sprawia, że szkło nie musi być jakieś mega, żeby pokazać pazur (prawa fizyki, bal bla la). Ja np mam 35/2, 85/1.8 i sigmę 15-30. Razem ten zestaw kosztuje 3300 pln, więc mniej niż 24-70, a jestem w ciężkim szoku za każdym razem, jak wracam z pleneru albo zalecenia. Reasumując zestaw FX w pełni użyteczny od pełniej dziury można sobie zafundować za około 11 000 pln.
Da się :)
A czy Tamron 17-50/2.8(bez VC) to nie bedzie relatywnie dobra opcja do N17-55 - roznica w cenie spora bo Tamron nowy to 1200 zl a wspomniana Sigma to 3000 zł.
A czy Tamron 17-50/2.8(bez VC) to nie bedzie relatywnie dobra opcja do N17-55 - roznica w cenie spora bo Tamron nowy to 1200 zl a wspomniana Sigma to 3000 zł.
Jest to alternatywa ale ciężko porównywać Tamrona do Nikona. Przede wszystkim AF, szybkość, celność; jakość optyczna - najbliżej Nikonowi jest wspomniana Sigma; budowa - Nikon czy seria EX od Sigmy do solidne szkła, Tamron nie zachwyca. Jest to pewna alternatywa ale z dużymi wyrzeczeniami. Jeżeli ktoś nie dysponuje za dużym budżetem, dobra opcja.
mnie tamron nie zachwycił. Dopóki było w miarę jasno to jeszcze dawał radę, jak nastawał zmierzch wychodziły jego mankamenty - głównie problemy z AF (wolny, niecelny). Nie znaczy to, że nie da się go używać bo spędziłem z nim jakieś 2,5 roku. Wspomniany nikkor to zupełnie inna bajka - na chwile obecną robię nim 95% zdjęć, fantastyczne szkło.
maciey75
02-09-2011, 10:30
Tamron lubi robic numery (z D90 na 100% z innymi nie wiem). Na krótki dystans jest ok na dłuzsze BF lub FF. Byl o tym watek na forum a jeden ze znajomych tego doswiadczyl.
robsonzbydzi
02-09-2011, 10:32
różne już tu słowa padły, jednak na 17-55 złego słowa nie powiem, mam już mojego 2 lata, chodzi bezawaryjnie, zero problemów z celnością AF, nawet mikrokalibracji nie wymagał na żadnym z moich body. Ostrość na f 2,8 bardzo dobra. Nikt mi nie wmówi że Sigma budową i wytrzymałością dorówna nikkorowi, miałem w życiu kilka sigm i z każdą coś się działo po czasie, dlatego nikt mnie więcej nie namówi na zakup Sigmy. Chcesz mieć spokój na długie lata kup nikkora zwłaszcza że na rynku używek jest sporo tych szkiełek w przystępnej cenie.
moze i ja cos w temacie
mam 17-55 i na pewno nie oddam nigdy
focilem nim trzy sluby na d90/zaczalem dopiero/ wraz z 70-200 na -uwaga- d40x. Efekty wspaniale.
Kupilem go jako uzywke za 500 funtow w idealnym stanie. Od razu sie gripuj. Za ciezko jest zeby nie gripowac.
Szklo trafia mi zawsze. Potrafi sie zawachac, ale nie ma zadnego porownania do np 18-105 ktory tez mam.
Portrety. - tu wole cos wiecej niz 55mm. Tak od 70. Ale portrety mozna powtorzyc, dokadrowac.
Jesli ma byc szybko, ostro, fajnie i ciezko w reku to 17-55 sie nada.
Tez uwazam ze nowe to za drogo troche.
Ale swiadomosc ze masz szklo az do emerytury-bezcenna. Stabilizacja na tym szkle to zbytek laski.
No to chyba zaczne juz zbierac na 17-55 bo jak nowka ok 5 000 to uzywke pewnie w okolicy 3 000 mozna wychaczyc. W tej chwili jade na S30,N50 i N85 i nie ukrywam ze czasem jakis zoom by sie przydał(chodzi o szerokosc) - co prawda mam S10-20 ale ta ciemność mnie zabija. Kiedys czytalem dobry test T17-50(bez VC) - http://stary.blog.photolife.pl/?p=441 i bylem przekonany ze jak sie nie ma kasy na N17-50 to mozna dzialac na Tamronie i to w dobrej cenie.
a więc jednak Nikkor 17-55 f2,8 Ikoną formatu DX :)
Zatem powiedzcie mi na co zwrócić uwagę przy zakupie ? jeśli szkło trafia sie wadliwe to wada jest zawsze ta sama ? (np. brak ostrości powyżej 10m) ? czy co egzemplarz inna ? Jestem nastawiony bardzo na TAK, po tych wszystkich chwalebnych opiniach ;)
robsonzbydzi
02-09-2011, 11:47
a więc jednak Nikkor 17-55 f2,8 Ikoną formatu DX :)
Zatem powiedzcie mi na co zwrócić uwagę przy zakupie ? jeśli szkło trafia sie wadliwe to wada jest zawsze ta sama ? (np. brak ostrości powyżej 10m) ? czy co egzemplarz inna ? Jestem nastawiony bardzo na TAK, po tych wszystkich chwalebnych opiniach ;)
nie słyszałem o jakiś seryjnych problemach tych szkieł, tak jak w przypadku każdego obiektywu z silnikiem SWM posłuchaj czy chodzi bezgłośnie podczas pracy AF, bo to najdroższa rzecz do ewentualnej naprawy, sprawdź czy gumy są w dobrym stanie oraz czy nie jest zapylony w środku (to szkło jest dobrze uszczelnione i nie łapie syfów z zewnątrz, jeśli coś w nim będzie to znaczy że było eksploatowane w naprawdę trudnych warunkach)
tyle co mogę pomóc
JarekJaszczyk
02-09-2011, 12:11
[QUOTE=coroner;
że 17mm z Sigmy 17-70 było wąsko.[/QUOTE]
Kat widzenia na najkrotszych ogniskowych z S17-50 i N17-55 jest rozny.
http://www.sigmaphoto.com/shop/17-50mm-f28-ex-dc-os-hsm-sigma
Angle of View: 72.4-27.9
http://imaging.nikon.com/lineup/lens/zoom/normalzoom/af-s_dx_zoom17-55mmf_28g_if/index.htm
Picture angle: 79° - 28°50'
To samo jest przy S17-70:
http://www.sigmaphoto.com/shop/17-70mm-f28-4-dc-macro-os-hsm-sigma
Pozdrowienia,
moje ostrzy i trafia z bliska daleka na kazdej ogniskowej. Ostry do nieskonczonosci od spokojnie mniej wiecej f5,6. Znaczy sie o glebi mowie...
Wiecej nietrafionych mam chyba z 70-200 na tej samej puszce w ostrym sloncu.
Kat widzenia na najkrotszych ogniskowych z S17-50 i N17-55 jest rozny.
http://www.sigmaphoto.com/shop/17-50mm-f28-ex-dc-os-hsm-sigma
Angle of View: 72.4-27.9
http://imaging.nikon.com/lineup/lens/zoom/normalzoom/af-s_dx_zoom17-55mmf_28g_if/index.htm
Picture angle: 79° - 28°50'
To samo jest przy S17-70:
http://www.sigmaphoto.com/shop/17-70mm-f28-4-dc-macro-os-hsm-sigma
Pozdrowienia,
79 vs 72... kolejny argument na rzecz Nikkora
robsonzbydzi
02-09-2011, 14:07
Kat widzenia na najkrotszych ogniskowych z S17-50 i N17-55 jest rozny.
http://www.sigmaphoto.com/shop/17-50mm-f28-ex-dc-os-hsm-sigma
Angle of View: 72.4-27.9
http://imaging.nikon.com/lineup/lens/zoom/normalzoom/af-s_dx_zoom17-55mmf_28g_if/index.htm
Picture angle: 79° - 28°50'
To samo jest przy S17-70:
http://www.sigmaphoto.com/shop/17-70mm-f28-4-dc-macro-os-hsm-sigma
Pozdrowienia,
może po prostu wynika to z tego że Sigma jest w różnych wersjach bagnetu, a co za tym idzie na różny przelicznik przy DX np;. Canon x1,6 a Nikon x1,5 ?
sokrates
02-09-2011, 14:13
a więc jednak Nikkor 17-55 f2,8 Ikoną formatu DX :)
Zatem powiedzcie mi na co zwrócić uwagę przy zakupie ? jeśli szkło trafia sie wadliwe to wada jest zawsze ta sama ? (np. brak ostrości powyżej 10m) ? czy co egzemplarz inna ? Jestem nastawiony bardzo na TAK, po tych wszystkich chwalebnych opiniach ;)
Z tego co czytałem pojawiają się sztuki które są mniej ostre na f 2,8. Więc na to bym zwrócił uwagę w pierwszej kolejności.
maciey75
02-09-2011, 14:23
Ba, nawet przykrecone do 4 sa mniej ostre od 18-70 na 4.5 ...... Najlepiej wez cos do porownania.
To ja od siebie dodam, że szkło jest bardzo dobre, ale nie warte ceny 4600 za nówkę. Jak dla mnie obiektyw ten ma dwie wady, masę i gabaryt. O ile ta pierwsza jest to uniesienia, to ta druga bywa kłopotliwa szczególnie jak przykręcisz do niego tulipan wielkości doniczki. Lubi zwracać wtedy na siebie uwagę niestety.
Wszystko inne jest na plus. Ktoś tu kiedyś napisał, że szkło to ma w sobie jakaś magię. Moim zdaniem coś w tym jest, bo obrazki z niego zwyczajnie są ....ładne.
Robiąc zdjęcia na małej GO czasami mam wrażenie jakby miał pierwszy plan wyskoczyć z niego :). Do tego szybki i celny AF oraz solidna budowa.
Ja swojego kupiłem w cenie poniżej 3 tys i taka cena jest wg mnie sensowna.
Co sprawdzić przy zakupie? Tak jak w każdym innym obiektywie, stan soczewek, jak pracuje silnik, czy się gumy nie odklejają i generalnie wizualnie czy jest ok.
Zrób kilka fotek do oceny AF. Możesz też przy nieruchomym aparacie strzelić fotkę na 55mm przy f2.8 na LV, a następnie nie ruszając go kolejną przy użyciu AF fazowego na tej samej ogniskowej i przesłonie oraz do pełniejszego porównania na 55 i f4. Ocenisz jak wtedy wygląda ostrość.
maciey75
02-09-2011, 19:02
Pil74 jak bede w Pyrlandii to musimy sie spotkac, musze w koncu przekonac do tego szkielka ;)
Tom, przede wszystkim badaj parametry przy 2,8. Ten obiektyw ma lekko zakrzywione pole ostrości (tzn. optymalne dla ostrości zdjęcia jest przyjęcie pozycji "jakby wewnątrz walca" - na jego ścianach jest fotografowana scena). Wynika to wprost z przeznaczenia obiektywu (reportaż). Nie może być jednak tak, że np. z odległości 3 metrów przy pelnej dziurze środek masz ostry a po bokach mydło wynikające z backfocusa. To już jest wada. Obraz z boków kadru może mieć jedynie mniejszą ostrość, ale nie może być ewidentnie nieostry. Ja tak miałem z pierwszym egzemplarzem - do tego nieostro było tylko z jednej strony. Po wymianie egzemplarza (było trochę "schodów") wszystko jest jak trzeba i z ostrością w całym polu kadru nie ma najmniejszych problemów. W każdym razie: nie daj sobie wmówić, że przy pełnej dziurze na obrzeżach kadru musi być mydło. NIE MUSI !!!
Oczywiście podczas zakupów przetestuj różne ogniskowe przy różnych odległościach. I koniecznie weź z sobą laptop. Ja, po moich przejściach, nie jestem już ufny. Gdzieś na forum wyraziłem opinię, że nowa żona mnie cieszy, ale pozostaje zadra w sercu, dlaczego ta pierwsza zdradziła i zawiodła... :-)
Pil74 jak bede w Pyrlandii to musimy sie spotkac, musze w koncu przekonac do tego szkielka ;)
Spoko, nie ma sprawy:)
Po paru piwkach, ujawnia się nawet ukryty VR :)
dodam cos o tym szkle
sklep gdzie kupilem sprzedaje duzo wiecej tzw szkiel niz jakikolwiek w polsce. To stacjonarny sklep calumet. Szklo bylo z drugiej reki. Zapytalem ile mam czasu na sprawdzenie. Dostalem dwa tygodnie jesli nie bede zadowolony. I odpowiedz, ze jeszcze nigdy im sie nie zdazylo zeby szklo nie smigalo. A jesli cos bylo nie teges to kalibracja puszki pomagala zawsze. Ale oczywiscie cuda sie zdazaja i moze kiedys sie jakis szmelcowaty egzemplarz trafic. Sprawdzilem swoje. Smiga cacyki. Tak wiec sadze ze zakup wadliwego egzemplarza to by byl cud.
To tak z praktyki dlugoletnich sprzedawcow, ktorzy nie maja nigdy cisnienia zeby cos koniecznie sprzedac.
Ale jak mowilem, caly czas sadze ze nowe jest jednak troszke za drogie.
no1damian
09-09-2011, 13:55
Używam 17-55 f/2.8 nikkora podpiętego pod D300sod kilku miesięcy. Wad nie stwierdziłem, zalety odkrywam z każdym zdjęciem. Fakt nie jest tani ale nie polecał bym sigm czy tamronów. Fociłem trochę na sigmie 17-55 f/2.8 i różnica jest istotna tak że warto dołożyć do nikkora. Jak zacznę odkrywać wady to niezwłocznie napisze, choć wątpię że takowe posiada, przynajmniej pod D300s działa bez zarzutu i to gwarantuje.
Fociłem trochę na sigmie 17-55 f/2.8 i różnica jest istotna tak że warto dołożyć do nikkora. Jak zacznę odkrywać wady to niezwłocznie napisze, choć wątpię że takowe posiada, przynajmniej pod D300s działa bez zarzutu i to gwarantuje.
"Fociłeś" na sigmie, ale nie ma takiej jak sigma 17-55 f/2.8... A to duża różnica, bo są wersje 18-50 (dwie jak nie trzy) oraz 17-50 OS. Rozbieżność między poszczególnymi modelami bardzo duża, a przy ocenianiu jakiegoś szkła, watro byłoby znać dokładnie jego nazwę. Pozdrawiam! ;)
no1damian
10-09-2011, 10:22
tak batonMR racja moja pomyłka to była Sigma 17-50 mm f/2.8 EX DC OS HSM a nie jak napisałem 17-55 mm umknęło mi sory
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.