PDA

Zobacz pełną wersję : Czarna plama na zdjęciach...



mlmar
31-08-2011, 11:56
Co to jest?
(http://rff.webd.pl/_DSC8498.jpg)
Nie pytam bynajmniej o praski teatr narodowy.

Zrobiło się samo z siebie. Robiłem zdjęcia wszystko w porządku, po 5 minutach na każdym kolejnym zdjęciu zaczęła wyskakiwać identyczna plama w rogu. Ciśnienie mi podskoczyło. Wyłączyłem, włączyłem aparat - jest dalej. Odkręciłem obiektyw, potrząsnąłem aparatem - plama nadal!. Myślę "no to po matrycy". Nie minęły 3-4 minuty i zdjęcia były znowu piękne bez uszczerbków.

Czy mam sie obawiać o dalsze losy swojej matrycy?
Skąd mogło powstać coś takiego?

m_cudny
31-08-2011, 12:01
Obstawiam źle założoną osłonę przeciwsłoneczną ;)

zamkowski
31-08-2011, 12:08
Obstawiam źle założoną osłonę przeciwsłoneczną ;)

Jesli miał założoną i było ok i nagle coś sie stało to przeciez nagle osłona nie zaczęła aparatu przeszkadzać O_o. Tez miałem taka przypadłość i też teraz jest ok. Ja niestety nie wiem co było tego przyczyną. Jak się znowu pojawi to się będę martwił. Proponuję się nie stresować i focić dalej.

darkmajin
31-08-2011, 12:36
no widzisz jak trącisz osłonę i się odkręci lekko to dalej może siedzieć sztywno i przeszkadzać -_-''

widzę 17mm ogniskowa stawiam na tamrona który ma osłonę w kształcie który może wchodzić, wiele szumu o nic wychodzi praktyka "po co mam sam sprawdzać jak mogę zapytać na forum"

pil74
31-08-2011, 12:42
U mnie podobny efekt dawał własnie źle przykręcony tulipan. Też się zdziwiłem :)

pioter m
31-08-2011, 12:45
Do tego tampony maja luzujaca sie przednia tube (tez znana przypadlosc).
Na dokladke - jesli zadaje sie takie pytanie, to wypada podac, jaki jest sprzet, z ktorym sie to przytrafilo.

mlmar
31-08-2011, 13:13
pioter m - myślę że błędy tego typu nie sa zbyt zróżnicowane w zależności od tego czy mam d80 d90 czy d3, a nawet jeżeli takiego wypadku nie nazwiesz bez informacji jaką cyfrę mam wybitą na puszcze to uratować mogłoby całą sytuację zajrzenie w exif. Poza tym jak napisałeś co "wypada", to na pewno nie wypada być pyszałkiem który z łaską odpowiada na problem.

Tamron nie ma obiektywu 17-55/2.8. W nikkorze którym zrobiłem zdjęcie osłona jest na zatrzask więc do głowy mi nie przyszło, że mogłaby się poluzować, ale nie moge tego wykluczyć.

Rafał_Sz
31-08-2011, 13:31
Ukruszona matryca!!!

:)


A tak na poważnie. Na 105% źle założona osłona obiektywu. Zwróćcie uwagę, że słońce mamy na tym kadrze z prawej strony. Teraz spójrzcie w lewy dolny róg. Co widzicie? No właśnie wewnętrzną, symetrycznie położoną względem prawego górnego rogu część osłony.

darkmajin
31-08-2011, 13:42
Tamron nie ma obiektywu 17-55/2.8.

dla zasady nikt nie pisał tamron 17-55/2.8


/close

pioter m
31-08-2011, 13:43
pioter m - myślę że błędy tego typu nie sa zbyt zróżnicowane w zależności od tego czy mam d80 d90 czy d3, a nawet jeżeli takiego wypadku nie nazwiesz bez informacji jaką cyfrę mam wybitą na puszcze to uratować mogłoby całą sytuację zajrzenie w exif. Poza tym jak napisałeś co "wypada", to na pewno nie wypada być pyszałkiem który z łaską odpowiada na problem.

Tamron nie ma obiektywu 17-55/2.8. W nikkorze którym zrobiłem zdjęcie osłona jest na zatrzask więc do głowy mi nie przyszło, że mogłaby się poluzować, ale nie moge tego wykluczyć.

Fochow juz nie odstawiaj. Moja przegladarka w pracy nie ma doinstalowanych wszystkich dupereli, ktore mam w domu. Pokazuje tylko podstawowe informacje. Nic mi po info o puszce (tyle jest podane), kiedy nie wiem, jaki to obiektyw.
Do exifa zawsze zagladam.
Dobrze, ze przynajmniej zdjecie zalaczyles.

mlmar
31-08-2011, 13:57
rsz celna uwaga z tym dolnym rogiem!
Myślałem że to tylko coś sie napatoczyło na pierwszy plan nie zauważając analogii do przeciwstawnego rogu.
Faktycznie to nie może być nic innego, no chyba że mi się 200tys pixeli zmapowało :P
Bardzo miło, że niektórzy zamiast się mądrzyć chcą zwyczajnie pomóc :)

grzesiu26
31-08-2011, 14:04
Ja w Tamronie 17-50 czasem mam czasem to samo.
Moim zdaniem jest to wina listów z przysłony.
Czasem się pojawi na zdjęciach taki właśnie czarny narożnik.
Co jeszcze istotne - gdyby była to wina matrycy zdarzałoby się to na innych szkłach - a występuje tylko na tym jednym.
Pomaga zawsze odpięcie obiektywu i wł/wył body.

joker333
31-08-2011, 14:55
Ja w Tamronie 17-50 czasem mam czasem to samo.
Moim zdaniem jest to wina listów z przysłony.
.

w jaki sposób niby miałyby one wejść w kadr według tej teorii to przymykanie przesłony wiązałoby sie mega winieta na zdjęciu

TOP67
31-08-2011, 15:37
Autorytarnie stwierdzam, że to przekręcony tulipan.

Seeker
01-09-2011, 00:27
"Bardzo miło, że niektórzy zamiast się mądrzyć chcą zwyczajnie pomóc"

Zmień nastawienie, bo życzliwi szybko się wykruszą.

adrian9627
06-09-2011, 13:07
a czy ten Tamron podczas ostrzenia się nie obraca ? np. kumpel ma sigme 70-300 i zakładając dość długi tulipan który ma w tej sigmie czasami takie coś wychodziło.

Pewności nie mam , zwykłe przypuszczenia ; ]

jegor
06-09-2011, 22:17
Kiedyś, jak mi się tulipan przekręcił miałem dokładnie tak samo.

Greg77
07-09-2011, 14:55
a czy ten Tamron podczas ostrzenia się nie obraca ?

Nie, nie kreci sie....jezeli mowa o 17-50