Tom_Killer
29-08-2011, 12:41
Mam pytanie za 2 punkty :)
Przypadkowo wylądowałem na jakimś pokazie mody, było ciasno, strach przed zmianą szkła żeby nie zbierać czegoś z ziemi, a miałem założony obiektyw
Sigma 120-400 mm f/4.5-5.6 APO DG OS HSM,
No i nagle rozczarowanie, modelka stała w miejscu i co któreś zdjęcie tylko "prawie" trafione z ostrością.
Pytanie -
czy to wina jednak za wolnego obiektywu ? czy fotografa :)
czy po prostu tak w życiu wychodzi że strzela się dużo, a wychodzi niewiele ?
przykład poniżej:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img198.imageshack.us/img198/5522/dsc8114a.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/9313/dsc8115a.jpg)
Przypadkowo wylądowałem na jakimś pokazie mody, było ciasno, strach przed zmianą szkła żeby nie zbierać czegoś z ziemi, a miałem założony obiektyw
Sigma 120-400 mm f/4.5-5.6 APO DG OS HSM,
No i nagle rozczarowanie, modelka stała w miejscu i co któreś zdjęcie tylko "prawie" trafione z ostrością.
Pytanie -
czy to wina jednak za wolnego obiektywu ? czy fotografa :)
czy po prostu tak w życiu wychodzi że strzela się dużo, a wychodzi niewiele ?
przykład poniżej:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img198.imageshack.us/img198/5522/dsc8114a.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/9313/dsc8115a.jpg)