PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektyw do fotografowania dzieci



piotrasz
26-08-2011, 12:10
Mój znajomy prosił mnie o radę (myśląc, że wiem na ten temat więcej) na zakup dobrego, jasnego obiektywu do Nikona (może nawet ze stabilizacją), którym miałby fotografować swoje pociechy. Domyślam się, że powinien być to jakiś stałoogniskowy, ale jaki?
Ponieważ słabo się na tym znam, będę wdzięczny za wszelkie sugestie, w cenie powiedzmy do 1000 zł. ;-)

pinio
26-08-2011, 12:14
Jeśli stałka, to postawiłbym na 35/1.8 (przy matrycy DX)

ADAS
26-08-2011, 12:15
było było było.
napisz jakiego ma nikona

ADAS
26-08-2011, 12:15
Jeśli stałka, to postawiłbym na 35/1.8 (przy matrycy DX)

lub 85 1,8

pinio
26-08-2011, 12:24
lub 85 1,8
Tylko poniżej 1000zł będzie ciężko.

Piotrasz, sprecyzuj bardziej potrzeby - portret, czy szersze plany.

piotrasz
26-08-2011, 12:48
Nikon D3100. Jego córa ma ok. 1 roku i głównie chodzi mu o robienie jej ładnych fotek. Przeglądałem różne obiektywy stałoogniskowe w tej cenie. Przepraszam za mogące wydać się niektórym głupie pytanie, ale jaka będzie różnica w jakości zdjęć, przy ogniskowych 25, 50 i 85 mm?

sztefanek
26-08-2011, 12:54
głównie chodzi...o robienie...ładnych fotek.

Nic dodać, nic ująć.
Ot cała esencja fotografii...

Photoartbox
26-08-2011, 12:55
Przepraszam za mogące wydać się niektórym głupie pytanie, ale jaka będzie różnica w jakości zdjęć, przy ogniskowych 25, 50 i 85 mm?

Nie tylko niektorym ;) Jakie pytanie taka odpowiedz: najlepsze jakosciowo beda z 25-ki bo to pewnie Zeiss (Nikkor ma 24mm). A tak na powaznie, to w gre wchodza tylko 35-ka i 50-ka, bo 85 z silnikiem, kosztuje majatek. 50 mm bardziej do zdjec portretowych i na zewnatrz a 35mm bardziej uniwersalne.

pinio
26-08-2011, 13:04
Nikon D3100. Jego córa ma ok. 1 roku i głównie chodzi mu o robienie jej ładnych fotek. Przeglądałem różne obiektywy stałoogniskowe w tej cenie. Przepraszam za mogące wydać się niektórym głupie pytanie, ale jaka będzie różnica w jakości zdjęć, przy ogniskowych 25, 50 i 85 mm?

Jeden zrobi ładną fotkę każdym obiektywem, a inny ładnej fotki nie zrobi żadnym ;) :)

MariuszJ
26-08-2011, 13:10
Przez skórę czuję, że przynajmniej połowa tych dzieckowych zdjęć będzie we wnętrzach.

Proponuję kupić lampę.

Umbra
26-08-2011, 13:11
Zależy z jakiej odległości chce ją fotografować. Jak z bliska, to lepiej 35, a jak z trochę większej odległości, to 50.

tomek67
26-08-2011, 13:11
Nikon D3100. Jego córa ma ok. 1 roku i głównie chodzi mu o robienie jej ładnych fotek. Przeglądałem różne obiektywy stałoogniskowe w tej cenie. Przepraszam za mogące wydać się niektórym głupie pytanie, ale jaka będzie różnica w jakości zdjęć, przy ogniskowych 25, 50 i 85 mm?
Ja bym kupił 50mm 1.8G
Z taką ogniskową można takim małym dzieciom robić fotki także w domu.
Kilka koleżanek ma teraz pociechy i sporo robiłem takich zdjęć.
85mm to już w domu sobie nie wyobrażam na cropie.
A 35mm to już łatwo o zniekształcenia przy bliższych portretach.
Z moich doświadczeń wynika, że przy takim AF jak jest w tanich Nikonach w pomieszczeniach trudno o ostre fotki małych dzieci gdy się nie przymknie do ok. 2.8

sztefanek
26-08-2011, 13:17
Przestań! Jaka lampa? Chcesz błyskaniem dziecko tików nabawić?
Kup 35 i będziesz pan w 90% zadowolony.

TOP67
26-08-2011, 13:20
Generalnie 35/1.8G jest uniwersalniejszy, ale do dzieci lepszy będzie 50/1.8G

piotrasz
26-08-2011, 13:24
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

ADAS
26-08-2011, 13:25
Przestań! Jaka lampa? Chcesz błyskaniem dziecko tików nabawić?
Kup 35 i będziesz pan w 90% zadowolony.

racja. kolega co prawda D700 chciał koniecznie zuma i już. Tołkowałem mu nie, nie, kup 35 1.8. pozsłuchał i dziś poprzednie argumenty że będzie musiał podchodzić by zumować nożnie dziś przy możliwości robienia ładnych nieporuszomnych zdjęc nawet we wnętrzach.

ADAS
26-08-2011, 13:26
Generalnie 35/1.8G jest uniwersalniejszy, ale do dzieci lepszy będzie 50/1.8G

jest nieziemsko wolny.

TOP67
26-08-2011, 13:30
Nowy AF-S 50/1.8G? Czy myślisz o 50/1.8D, który nie zadziała na D3100.
Według powszechnych opinii 50/1.8G jest tak samo szybki jak 35/1.8G. Wolny to podobno jest 50/1.4G.

MariuszJ
26-08-2011, 13:31
Przestań! Jaka lampa? Chcesz błyskaniem dziecko tików nabawić?
Lepsze tiki po lampie, niż tiki po obejrzeniu d...tych zdjęć, które po dorośnięciu przyjdzie mu oglądać.


jest nieziemsko wolny.
Chyba piszesz nie o tym obiektywie.

sztefanek
26-08-2011, 13:33
50G jest zdecydowanie szybszy od 35G, ale 35 totalnym żółwiem też nie jest

"Lepsze tiki po lampie, niż tiki po obejrzeniu d...tych zdjęć, które po dorośnięciu przyjdzie mu oglądać."
:D no nie wiem.

Jeżeli lampa ma służyć tylko jako "wypełniacz" to w zupełności wystarczy wbudowana.

digit
26-08-2011, 13:49
Myślę, że optymalny będzie obiektyw o ogniskowej 50. Mój szkrab ma teraz 2 lata. i 35 jest zbyt szerokie. Z kolei 6 letnia córa jest już za duża, żeby pstrykać całą postać w pokoju przy użyciu 50. Czyli teraz zakup 50 a za 2 lata 35

MariuszJ
26-08-2011, 14:03
Jeżeli lampa ma służyć tylko jako "wypełniacz" to w zupełności wystarczy wbudowana.
Raczysz żartować z tą wbudowaną.

We wnętrzach przy zdjęciach rodzinnych bez specjalnych poruczeń używam niemal wyłącznie zoomu i to skręconego do f4-f8 (odpowiednio na cropie f2.8-f5.6) i lampy. Powody są proste: zdjęcia są robione z bliska; to co chcesz mieć ostre w kadrze rzadko jest płaszczyzną równoległą do matrycy; kiepskiego światła nie poprawi jasny obiektyw - on jedynie umożliwi zrobienie zdjęcia na którym to kiepskie światło zarejestrujesz i dostaniesz kiepskie zdjęcie.

Jasnych stałek używam głównie w plenerze.

sztefanek
26-08-2011, 14:26
Nie żartuję bo nie robię zdjęć do albumu cioci.
Dla mnie brednią jest natomiast:
"używam niemal wyłącznie zoomu i to skręconego do f4-f8 (odpowiednio na cropie f2.8-f5.6)" ???
Naprawdę myślisz, że na cropie twój zum jest jaśniejszy niż nie na cropie?
Jest gdzieś wątek "jasny obiektyw, lampa czy VR?". Dla mnie nic nie zastąpi światła zastanego a jeżeli jego brakuje to po prostu nie robię zdjęć i tyle na temat.

MariuszJ
26-08-2011, 14:44
Nie żartuję bo nie robię zdjęć do albumu cioci.
Większość jednak właśnie takie zdjęcia chce robić. Z wbudowaną zwykle nie nadają się nawet do tego albumu.

Naprawdę myślisz, że na cropie twój zum jest jaśniejszy niż nie na cropie?
W sensie głębi ostrości, o której cały czas mówię - owszem. O działkę światła z hakiem.

Jest gdzieś wątek "jasny obiektyw, lampa czy VR?". Dla mnie nic nie zastąpi światła zastanego a jeżeli jego brakuje to po prostu nie robię zdjęć i tyle na temat.
Lampy używasz zarówno jak go brakuje, jak i wtedy jak masz go w nadmiarze. To narzędzie bardzo uniwersalne i wbrew różnym opiniom łatwe do opanowania. Myślę, że łatwiejsze niż jasna stałka, która najczęściej z budżetowym body jest generatorem bokeh - niestety, w CAŁYM kadrze :)

ADAS
26-08-2011, 14:45
piszę o 501.8 G. Miałem i sprzedałem bo mi dzieci z kadru myk myk

sztefanek
26-08-2011, 15:05
Mimo wszystko podtrzymuję swoją opinię na temat. Wolałbym małe body wraz z małym jasnym i ostrym obiektywem. niż z zumem i zewnętrzną lampą.

tomek67
26-08-2011, 19:33
Dla mnie nic nie zastąpi światła zastanego a jeżeli jego brakuje to po prostu nie robię zdjęć i tyle na temat.
Praktycznie we wszystkich mieszkaniach w których byłem daje się odbić światło od ścian lub sufitu.
Może to dać naprawdę dobre efekty.
A jeśli mamy jeszcze możliwość zdjęcia lampy i użycia jej bezprzewodowo to naprawdę można uzyskać praktycznie wszystko.
Efekt zależy tylko od naszych umiejętności.
Fotony są naprawdę takie same w lampie jak w słońcu ;)
Fotografowanie dzieci w mieszkaniu w świetle zastanym mi nie przypadło do gustu.
Po pierwsze się często poruszają więc czasy nie mogą być długie,
po drugie to są fotki niepozowane i często mi się zdarzało, że stawały niekorzystnie względem światła.

Assire
26-08-2011, 21:03
Lampa do dzieci? To chyba nie jest dobry pomysł. Robiłem małemu siostrzeńcowi (1.5 roku) i był bardzo niezadowolony że mu coś błyska. Poza tym jak zrobić z lampą zdjęcie małego śpiącego dziecka? IMO się nie da (bo się obudzi), ale może po prostu nie umiem. A co do odbijania światła to wbudowana lampa i o takie (http://diyphotography.net/use-a-bonbon-box-to-create-a-diy-lightscoop) coś jak najbardziej wystarczy. Wiem bo mam.

tomek67
26-08-2011, 21:35
Lampa do dzieci? To chyba nie jest dobry pomysł. Robiłem małemu siostrzeńcowi (1.5 roku) i był bardzo niezadowolony że mu coś błyska. Poza tym jak zrobić z lampą zdjęcie małego śpiącego dziecka? IMO się nie da (bo się obudzi), ale może po prostu nie umiem.
Staram się nie dopuszczać by nawet część światła szła bezpośrednio w oczy.
Odbicie z większej powierzchni jest mniej odczuwalne dla oczu.
Daję ISO od ok. 500ASA i F2.0-2.5
No i staram się by w pokoju było w miarę jasno, mniej odczuwa się wtedy błysk.
Naprawdę nie miałem problemu by komuś to przeszkadzało.

Umbra
27-08-2011, 10:13
Ja mam 35 i 50 G i oba są tak samo szybkie/wolne. Przy bardzo kiepskim świetle aparat czasami nie chce zrobić zdjęcia z 35. 50 jeszcze w takich warunkach nie sprawdzałem. Aparat - d5000.

wasilewk
27-08-2011, 10:25
Ja mam 35 i 50 G i oba są tak samo szybkie/wolne. Przy bardzo kiepskim świetle aparat czasami nie chce zrobić zdjęcia z 35. 50 jeszcze w takich warunkach nie sprawdzałem. Aparat - d5000.

Wcisnę się z pytaniem:
"Który obiektyw jest najszybszy ?"

Chodzi o:
- który obiektyw najszybciej wyostrzy (nie chodzi o przelecenie całego zakresu),
- jaka jest metodologia pomiaru tej szybkości,
- mniejsze znaczenie ma celność - to można regulować programem komputerowym w serwisie.

Ja stawiam na N24-70/2.8 - ale może N14-24/2.8 ?

Z góry dzięki za pobłażliwość.

tomek67
27-08-2011, 13:01
Ja mam 35 i 50 G i oba są tak samo szybkie/wolne. Przy bardzo kiepskim świetle aparat czasami nie chce zrobić zdjęcia z 35. 50 jeszcze w takich warunkach nie sprawdzałem. Aparat - d5000.
Gdy używałem 50mm 1.4G z D3000/D5000 miałem podobne problemy.
Ratowałem się przymknięciem przesłony do 2.8 lub więcej.
Na D700 gdy AF mam w trybie AF-S też się to czasem zdarza.
Pomaga gdy ustawię AF-C (mam priorytet focus)
85mm 1.4G moim zdaniem lepiej sobie radzi niż 50mm 1.4G
Ogólnie robienie fotek dzieciom stawia większe wymagania dla AF jak dorosłym.
Po pierwsze ciągle są w ruchu.
Staram się cykać gdy stają na chwilę, ale nawet wtedy AF musi być dość szybki bo trwa to moment.
No i dzieci są dużo mniejsze jak dorośli.
W efekcie głębia ostrości jest sporo mniejsza.
Robienie ciasnego portretu z F2.0 dwulatkowi to nie to samo co w przypadku dorosłej osoby.

MariuszJ
27-08-2011, 16:48
Wcisnę się z pytaniem:
"Który obiektyw jest najszybszy ?"

Chodzi o:
- który obiektyw najszybciej wyostrzy (nie chodzi o przelecenie całego zakresu),
- jaka jest metodologia pomiaru tej szybkości,
- mniejsze znaczenie ma celność - to można regulować programem komputerowym w serwisie.

Ja stawiam na N24-70/2.8 - ale może N14-24/2.8 ?

Z góry dzięki za pobłażliwość.
Szybkość i precyzja (absolutnie nieregulowalna w serwisie, bo w stałkach niestety najczęściej to rzecz mniej lub bardziej chaotyczna) focusowania z 24-70/2.8 w moim odczuciu jest kilometry przed stałkami, z którymi miałem do czynienia. Pewnie z 17-55 jest tak samo (14-24 to trochę inna broszka, małe zmiany fazy na szerokim kącie, inna charakterystyka krzywej odległości, ciężko porównać).

wasilewk
27-08-2011, 16:59
Szybkość i precyzja (absolutnie nieregulowalna w serwisie, bo w stałkach niestety najczęściej to rzecz mniej lub bardziej chaotyczna) focusowania z 24-70/2.8 w moim odczuciu jest kilometry przed stałkami, z którymi miałem do czynienia. Pewnie z 17-55 jest tak samo (14-24 to trochę inna broszka, małe zmiany fazy na szerokim kącie, inna charakterystyka krzywej odległości, ciężko porównać).

Chodziło mi o przypadek:

Leci samolot (powiedzmy, że ląduje - odległość ok 200m), ja wykonuję serię zdjęć (powiedzmy 20). Zakłądając, że mam włączone AF-C, przy jakim obiektywie najszybciej się wyrobi aparat (powiedzmy D700) ?

Pzdr.

MariuszJ
27-08-2011, 17:10
Chodziło mi o przypadek:

Leci samolot (powiedzmy, że ląduje - odległość ok 200m), ja wykonuję serię zdjęć (powiedzmy 20). Zakłądając, że mam włączone AF-C, przy jakim obiektywie najszybciej się wyrobi aparat (powiedzmy D700) ?

Pzdr.
Trochę mało danych: jaki to ma być typ obiektywu - chyba myślisz o tele? I gdzie tu te dzieci - lecą tym samolotem czy machają chusteczkami na tarasie lotniska? ;)

wasilewk
27-08-2011, 17:19
Trochę mało danych: jaki to ma być typ obiektywu - chyba myślisz o tele? I gdzie tu te dzieci - lecą tym samolotem czy machają chusteczkami na tarasie lotniska? ;)


Wiesz:
zmieniłem dzieci na samolot - celowo, bo szybciej leci. Ale problem powstał przy foceniu wnuczka: biegał w koło domku na działce z wiatrakiem w ręku. Sam siebie zapytałem: 'który obiektyw zdąży to wyostrzyć, żeby wszystkie zdjęcia w serii były ostre ?'.

Założyłem portretówkę z napędem na śrubokręt: co drugie.
Założyłem N24-70/2.8 AF-S ---> wyostrzył 15 szt. <-- 5 szt. nie zdążył. -----> *

Chodzi mi o szersze podejście do problemu: przy którym obiektywie mogę się czuć komfortowo, mając jeszcze zapas ? (bo aparat szybciej nie zdąży i tak zapisywać).

Pzdr.

PS
*
Ustawiłem prędkość 5szt/s - więc przez 4s powinien się wyrobić. Jeśli jest mniejsza ilość zdjęć niż 20, to znaczy, że przy priorytecie ostrości - paru zdjęć nie wyostrzył dostatecznie, żeby aparat mógł zrobić zdjęcie.

MariuszJ
27-08-2011, 17:51
Ale tak możesz porównywać wyłącznie obiektywy tego samego typu, np. standardowe zoomy. Ewentualnie jakąś konkretną ogniskową w różnych obiektywach.

wasilewk
27-08-2011, 18:15
Ale tak możesz porównywać wyłącznie obiektywy tego samego typu, np. standardowe zoomy. Ewentualnie jakąś konkretną ogniskową w różnych obiektywach.


Oczywiście !

Ale tu nie idzie mi o dociekanie szczegółów. Wystarczy mi, że się dowiem, że "XXX obiektyw z AF-S jest najszybszy z dostępnych na rynku". Wiadomo, że pod uwagę należy brać portretówki z AF-S --- tak mi się wydaje, że będą najszybsze. Jednak praktyka nie zawsze pokrywa się z teorią - co widać na N24-70/2.8: niby zoom, a jaki szybki !

Pzdr.

MariuszJ
27-08-2011, 18:20
Stałki AF-S Nikona są wolne. W doostrzaniu dość paradoksalnie mam najlepsze doświadczenia z makrówką 105/2.8VR - klasa sama w sobie (choć bardziej w precyzji niż w szybkości). Reszta mocno przeciętna, przynajmniej w porównaniu do 24-70.

Z obiektywów "obcych rasowo" - 85/1.8 Canona.

wasilewk
27-08-2011, 18:27
Stałki AF-S Nikona są wolne. W doostrzaniu dość paradoksalnie mam najlepsze doświadczenia z makrówką 105/2.8VR - klasa sama w sobie (choć bardziej w precyzji niż w szybkości). Reszta mocno przeciętna, przynajmniej w porównaniu do 24-70.

Z obiektywów "obcych rasowo" - 85/1.8 Canona.


No właśnie, też tak myślę.

Osobiście zainteresowałem się tym problemem, bo wynik 15/5 jest dla mnie zbyt słaby i szukam rozwiązania.

Dzb.
Pzdr.

wlods
27-08-2011, 22:26
Z 24-70 pod względem szybkości i precyzji af wygrywa 14-24 i 70-200vrII.Jako użytkownik 24-70 uważam że w trudnych warunkach nie jest tak miodzio jak wszyscy piszą,natomiast w normalnych warunkach jest idealnie.

MariuszJ
27-08-2011, 23:17
Z 24-70 pod względem szybkości i precyzji af wygrywa 14-24 i 70-200vrII.Jako użytkownik 24-70 uważam że w trudnych warunkach nie jest tak miodzio jak wszyscy piszą,natomiast w normalnych warunkach jest idealnie.
Tyle że tak porównywać możesz AF jedynie na końcach zakresów. Nie odważyłbym się snuć żadnych dywagacji n/t jakości AF w obiektywach o różnych ogniskowych - kompletnie inna charakterystyka głębi ostrości, inne również zastosowania.

Co do tzw. "trudnych warunków" to ja raczej przychylam się do innej konstatacji - to AF puszek Nikona dość dramatycznie przestaje być miodzio jak kontrast celu spada.

tmk_t
27-08-2011, 23:23
mam bliźniaki 3 letnie, są bardzo żywotne, 50 1,4D i 85 1,8 spokojnie daje rade, na AF nie narzekam
w końcu dla tego AF-u zmieniłem system

tmk_t
27-08-2011, 23:24
...to AF puszek Nikona dość dramatycznie przestaje być miodzio jak kontrast celu spada...

to nie jest tylko kwestia nikona, ale też innych sytemów
imo nikon ma z tym najmniejszy problem

MariuszJ
27-08-2011, 23:34
...to AF puszek Nikona dość dramatycznie przestaje być miodzio jak kontrast celu spada...

to nie jest tylko kwestia nikona, ale też innych sytemów
imo nikon ma z tym najmniejszy problem
Moje doświadczenia są trochę inne, choć też system zmieniłem z tego (m.in.) powodu co Ty. Wiedząc oczywiście jak i kiedy działa fazowy AF, ciężko pogodzić się że spora przewaga D700 nad 5d w dobrym świetle topnieje do remisu w warunkach trudnych.

tmk_t
27-08-2011, 23:39
śmiem twierdzić że boczne punkty w D700, a tymi najczęściej operuje, lepiej sobie radzą w trudnych warunkach niż w 5D

MariuszJ
27-08-2011, 23:50
śmiem twierdzić że boczne punkty w D700, a tymi najczęściej operuje, lepiej sobie radzą w trudnych warunkach niż w 5D
To 5d ma boczne punkty? ;)

Weź nie żartuj :)

wlods
28-08-2011, 00:23
[QUOTE=MariuszJ;2508785]Tyle że tak porównywać możesz AF jedynie na końcach zakresów. Nie odważyłbym się snuć żadnych dywagacji n/t jakości AF w obiektywach o różnych ogniskowych - kompletnie inna charakterystyka głębi ostrości, inne również zastosowania.

-oczywiście masz rację,tak ogólnie napisałem.W 14-24 go jest ogromna w całym zakresie,jeszcze jego optyka potęgują wrażenie idealu.Tym obiektywem trudno nie trafić.Dziwię się że w d700 af jest taki słaby przy małym kontraście i ogolnie w mieszanym świetle,najbardziej błądzi w żółtym.Jak czytam zachwyty ludzi jak on nie szumi i jaki ma świetny af to sobie myślę że już głupieje calkowicie.Wracając do obiektywów.Moim najcelniejszym(nie najszybszym)był AF 35/2.0 nawet celniejszy w ciemnicy od 24-70 tzn.mniej fot do kosza ale sprzedałem bo do 24-70 brakowało.

cocolino41
29-08-2011, 19:41
do fotografii dzieci bardzo duży wpływ ma szybkość AF-u , dzieci sa bardzo ruchliwe .
nie będę wam polecał innych systemów ale Sony 550 jest dużo szybsze od D90

tmk_t
29-08-2011, 19:51
W temacie 50mm do dzieci jako najlepszy imo to 50 1.4D, G do bani z AF. Nie miałem tylko tej ostatniej 1.8

Magician
02-10-2011, 22:46
Jako, że niedługo zagości na świecie mój potomek to temat też mnie zainteresował. Z dotychczasowych wypowiedzi wynika, że co do stałek to jak latorośl ma jeszcze wbudowane ograniczenie prędkości to 50 a później 35. A co jeśli myślimy o zmiennoogniskowych?

Rozważam Tamron 17-50 aczkolwiek loteria jakościowa mnie odstrasza. Jak wygląda wydajność ostrzenia przy dzieciach w tym obiektywie? Daje rady, czy już za wolny? Ogniskowe są ok? (wiem, wiem, zależy co kto lubi ale możne jakieś info, od osób które używały/ają zmiennogniskowe obiektywy do fotografii dzieci i mogą się wypowiedzieć?)

A jak nie ów wspomniany Tamron 17-50 to coś koledzy proponują? Myślałem o czymś w rodzaju sigmy 50-150 (żeby upiec ze 3 pieczenie przy jednym ogniu) ale nie jestem pewny co do właśnie ogniskowych, szybkości ostrzenia no i cena nieco odstrasza, nie wspominając o praktycznej niedostępności na rynku wtórnym.

Jakieś inne propozycje zmiennogniskowe z tych jaśniejszych? (mam lampę, 18-105, 10-20, D90 ale kręci mnie mała GO).

bognik
02-10-2011, 22:51
Ten Tamron jest trochę wolny do dzieci. Moja 1,5 roczna kuzynka w 50% jest szybsza od niego :D

Rycerz
02-10-2011, 23:22
50mm

pit.
03-10-2011, 07:57
35 mm i ręczne ostrzenie na przemian z AF. Chyba nic lepszego. Ręczne ostrzenie przy dzieciach to najlepsze rozwiązanie ale pierwsze próby są trudne.

Rycerz
03-10-2011, 08:16
35 mm i ręczne ostrzenie na przemian z AF. Chyba nic lepszego. Ręczne ostrzenie przy dzieciach to najlepsze rozwiązanie ale pierwsze próby są trudne.

Chciałbym zobaczyć te wasze zdjecia dzieci wykonane manualnym ustawieniem ostrości. I nie mówię o leżących w bezruchu niemowlakach ;-) tylko normalnych żywiołowych przedszkolakach.

Miałem 3 szkła MF i podziękowałem ;-)

pit.
03-10-2011, 08:22
Chciałbym zobaczyć te wasze zdjecia dzieci wykonane manualnym ustawieniem ostrości. I nie mówię o leżących w bezruchu niemowlakach ;-) tylko normalnych żywiołowych przedszkolakach.

Miałem 3 szkła MF i podziękowałem ;-)

No masz racje - trzeba uszczegółowić - jak biega jak wściekły w tą i z powrotem to nie ma szans, ale w przypadku gdy jest AF-S nastawiony na puszce, na szkle AF i M to gdy dziecko podąża w twoim kierunku możesz sobie pomoć właśnie manualem. Ja nie korzystam z AF-C, wolę AF-S i manual.

sebar1
03-10-2011, 08:32
Chciałbym zobaczyć te wasze zdjecia dzieci wykonane manualnym ustawieniem ostrości.

dokładnie, a ja jeszcze chciałbym zobaczyć te dzieci co to do nich obiektywy są za wolne... :wink:
osławiona ślamazarna 50tka AF-S f1.4 daje rade, Tamron 90 z silnikiem daje rade, stare szkła z AF dają rade...
jeszcze nie miałem obiektywu co by się do fotek dzieciaków nie nadawał....



Ja nie korzystam z AF-C, wolę AF-S i manual.

no to do dzieciaków jak znalazł.... :lol:

pit.
03-10-2011, 09:04
dokładnie, a ja jeszcze chciałbym zobaczyć te dzieci co to do nich obiektywy są za wolne... :wink:
osławiona ślamazarna 50tka AF-S f1.4 daje rade, Tamron 90 z silnikiem daje rade, stare szkła z AF dają rade...
jeszcze nie miałem obiektywu co by się do fotek dzieciaków nie nadawał....




no to do dzieciaków jak znalazł.... :lol:

No nie narzekam :) A Kuba wolny nie jest - może kwestia wprawy z tym M-F, wiadomo, że 100 % zdjęć nie wypadnie ostro, ale wynik 70 % też jest imho dobry. Chyba że AF-C gwarantuje 100 % ?

bognik
03-10-2011, 09:11
dokładnie, a ja jeszcze chciałbym zobaczyć te dzieci co to do nich obiektywy są za wolne... :wink:
osławiona ślamazarna 50tka AF-S f1.4 daje rade, Tamron 90 z silnikiem daje rade, stare szkła z AF dają rade...
jeszcze nie miałem obiektywu co by się do fotek dzieciaków nie nadawał....

Zależy też od body i warunków. U mnie 50/1.8 i 17-50/2.8 na D80 są wolne, za to na D300s jest już znacznie lepiej z szybkością (aczkolwiek to jeszcze nie jest szybko).

Pienia
03-10-2011, 09:19
kiedyś...i to nie tak dawno nie było af i można było robić zdjęcia...tylko umiejętności...

bognik
03-10-2011, 09:21
Moim starym, analogowym Nikonem bardzo dobrze się ostrzy manualnie, nie to co w D80, więc się nie dziwię, że kiedyś bez AF można było pracować :D

sebar1
03-10-2011, 13:57
kiedyś...i to nie tak dawno nie było af i można było robić zdjęcia...tylko umiejętności...

a to teraz się nie liczą?
one były i są potrzebne zawsze ale teraz jeszcze potrzebna jest znajomość sprzętu... bo puszki, nawet te najprostsze oferują tak wiele możliwych ustawień, że się ludziska w tym zwyczajnie gubią.
Czego system AF jest najlepszym przykładem...

wasilewk
03-10-2011, 18:55
...
Jakieś inne propozycje zmiennogniskowe z tych jaśniejszych? (mam lampę, 18-105, 10-20, D90 ale kręci mnie mała GO).

Jak kupisz N24-70/2.8 G - to na pewno będzie szybszy niż nawet późniejsza latorośl... :wink:

Nawet na przyszłość starczy...:wink:

Łopal
03-10-2011, 21:23
Tak z ciekawosci zerknalem na ten watek, zwlaszcza, ze teraz moj szesciolatek umie ladnie pozowac i to lubi. Ale wczesńiej byly z nim rozne podchody. Generalńie 50-tka daje rade w swietle zastanym, 35/2 tez, nie rozumiem nieco dywagacji...... Z lampa rzecz jasna zdjecia sa innego rodzaju, ale nawet przy ruchliwym mlodym stalezka budzetowa dasz rade, kwestia cierpliwosci, milosci i podejscia..... Pozdrawiamsukcesow. :)

sebar1
03-10-2011, 21:52
... ale nawet przy ruchliwym mlodym stalezka budzetowa dasz rade....

no ba! tylko skąd taką (cokolwiek to jest) stalezke budzetowa wziąć?... :wink:

hostman22
04-10-2011, 00:44
a są specjalne obiektywy do fotografowania dzieci (Oo) :D ;) ... ?

Magician
04-10-2011, 00:44
Jak kupisz N24-70/2.8 G - to na pewno będzie szybszy niż nawet późniejsza latorośl... :wink:

Nawet na przyszłość starczy...:wink:

Pewnie tak... jednak delikatnie mnie cena odstrasza... jakieś inne - z tych jaśniejszych zmiennoogniskowych - bardziej budżetowe propozycje? ;-)


no ba! tylko skąd taką (cokolwiek to jest) stalezke budzetowa wziąć?... :wink:

Domyślam się, że kolega miał na myśli stałeczkę budżetową.

Rycerz
04-10-2011, 14:15
a są specjalne obiektywy do fotografowania dzieci (Oo) :D ;) ... ?

nie wiedziałes że są? na razie specjalne aparaty http://www.optyczne.pl/4246-nowo%C5%9B%C4%87-Nikon_D3100_Red_.html ale zaraz dojdą do tego i obiektywy ;-)
doganiamy pentaxa w jego kolorowankach ;-) [ wystarczy popatrzeć na najnowszy kolorowy "wytwór" Nikon 1 :mrgreen: ]

Łopal
05-10-2011, 21:30
Wierze w takich sytuacjach na dzien dobry w 50/1.8.
Ten obiektyw rozwiazuje wiekszosc problemow w sytuacjach z dziecmi.
Jak jest za wasko, tom35/1.8. Sam uzywam 35/2 i chwale.......
Niby tak sie ograniczam, ale do tej pory nie zdecydowalem sie na kupno lampy... Wiem, jestem dziwny i te lampe w tym roku jeszcze kupie.
Ale mmie zawsze pasjonowalo swiatlo zastane.

We wnetrzu zoomow bym nie szukal pod katem dzieci. W pokoju, salonie, kuchni, lazience, cos w postaci 35 mm latwo niezmiernie posluzy za wszystko, wystarczy krok w te lub we wte.
Rekomenduje poprobowac :)))))))

Na marginesie, pamietam mlodego, gdy mial kilka miesiecy, pozyczylem od kumpla wtedy olympusa, to byla chyba ich pierwsza lustrzanka. Do tego obiektyw z funkcja macro, jasny. Nie pamietam szczegolow, ale to bylo szesc lat temu i.... Fotki do dzis wymiataja.... W swietle zastanym. Reasumujac, nie robilbym problemow w obszarach, w ktorych ich naprawde ńie ma. Powodzenia :)))

brzezior
06-10-2011, 07:52
Kiedyś moim ulubionym szkłem do dzieci było 50/1,8D. Później zastanawiałem się nad 35/1,8. Kupiłem jednak 35-70/2,8D i to był strzał w dziesiątkę. Ostry od 2,8 - czyli od tego samego poziomu co moja 50-ka. Posiada również 35 i dodatkowo jeszcze 70, którego jak się okazało często używam. Kupiłem szkiełko w "sklepowym" stanie za 1300PLN. W zestawie z moimi 3 małymi szkrabami sprawdza się rewelacyjnie.

risto
06-10-2011, 11:05
Ja jak mała się urodziła kupiłem 35 1,8 by nie dawac jej po oczach lampą. Od tej pory używam ten obiektyw jako standard;) mam też sigmę 50-150 2,8 jak zacznie smigać to na dworze się przyda choć zastanawiam się czy jej nie wymienić na 85 1,8

maciey75
06-10-2011, 11:14
Jak dziecko jest wieksze i smiga na placu jak maly odrzutowiec dobry zoom to jest to ;)

teodor2424
07-10-2011, 14:36
Ja również lubię bardzo 35 f/1,8g bardzo poczciwy sprzęt, miałem 50mm i okazał się za wąski.

Marek
07-10-2011, 14:48
a są specjalne obiektywy do fotografowania dzieci (Oo) :D ;) ... ?

Oczywiście, że są, tylko nie wszyscy o tym wiedzą - trzeba szukać obiektywu z oznaczeniem "C"
Do ślubów są specjalne z oznaczeniem "W" :D ;)