PDA

Zobacz pełną wersję : Studio fotograficzne - na co zwracacie uwagę wynajmując?



Aneko
25-08-2011, 14:59
W Łodzi, Warszawie czy Gdańsku i pewnie w kilku innych miastach można naliczyć nawet 10-15 takich miejsc.
Czym się różnią? Zazwyczaj ceną, powierzchnią, sprzętem.

Jestem ciekawa na co Wy zwracacie uwagę wynajmując studio?

Czy na markę lamp? Ich ilość?
Wielkość studia? Ile metrów odejścia od tła?
Inne wyposażenie typu komputer, wiatrak, maszynka do dymu?
A może na cenę?

jacek.gold
25-08-2011, 15:04
na początek na własne potrzeby
to co jest wymagane do realizacji a nie gdzie więcej zabawek mają

Boa
25-08-2011, 15:13
Przede wszystkim odejście i wysokość.

admin
25-08-2011, 15:16
Ale co po odejściu i wysokości jak nie ma lamp? ;)

Podstawowe pytanie to to, co w tym studio chcesz wykonać. Chcesz zrobić produkt na stole bezcieniowym, po co Ci odejście? Chcesz fotografować samochód, proszę bardzo. To inne priorytety. Jacek ma absolutną rację. Własne potrzeby determinują studio.

Marek
25-08-2011, 15:22
Własne potrzeby i klimat w studio. Niestety, to klimatyczne zniknęło w Łodzi :(

admin
25-08-2011, 15:26
Koszty dobiły :(

Niedługo będzie kolejne, z lepszym klimatem niż stare :) Spodoba Ci się :)

Sorka za OT.

Aneko
25-08-2011, 16:10
Odejście to temat sporny, każdy ma inną klatkę, inne szkła. Mnie na przykład w zupełności wystarcza 3-4m od modelki. A co do wysokości to chyba 3m jest ok.

Klimatyczne? Marek co masz na myśli?

admin
25-08-2011, 16:39
Ale 3-4 metry od modelki przy sylwetce to ogniskowa która chyba nie za bardzo do tej sylwetki się nadaje, co? Trochę szerokie to szkiełko musi być...

Aneko
25-08-2011, 16:47
Przy 4m 50mm? :)

stock
25-08-2011, 16:58
kazdy ma inne potrzeby i pod siebie wybiera studio. Jak kiedyś musiałem miec ekipe na starym Junaku z koszem - co ja się studia naszukałem we Wrocławiu by na planie się zmieściły 3 osoby, motor i tło się po bokach nie kończyło :) No, ale się udało

Aneko
25-08-2011, 17:29
W takich przypadkach niekiedy trzeba szukać w innym mieście, albo wynająć jakiś magazyn i samemu zbudować scenę z GK, oczywiście trzeba też wypożyczyć lampy.

admin
25-08-2011, 17:41
Przy 4m 50mm? :smile:

Ok. dodaj jeszcze odległość modelki od tła :)

Aneko
25-08-2011, 18:56
2 do 3m :) I już mamy 7.

Pomieszczenie 9 metrow powinno być już zadowalające.

Boa
25-08-2011, 19:31
Ale co po odejściu i wysokości jak nie ma lamp? ;)

Podstawowe pytanie to to, co w tym studio chcesz wykonać. Chcesz zrobić produkt na stole bezcieniowym, po co Ci odejście? Chcesz fotografować samochód, proszę bardzo. To inne priorytety. Jacek ma absolutną rację. Własne potrzeby determinują studio.
Czepiasz się.

Stół bezcieniowy, to sobie można w pokoju postawić, nie jest do tego wymagane studio (choć pojęcie jest tak szerokie, że również ów pokój można traktować jako studio-hehe).
Studio bez lamp :?: Wtedy mówimy co najwyżej o pomieszczeniu...

No i jakoś tak odgadłem priorytety, znaczy założyłem, że ani nie chodzi o makro, ani o samochód, tylko o ludzi- jak widać, chyba się nie myliłem :cool:

3m to takie minimum moim zdaniem, fajnie jak by było jeszcze 50-100cm więcej, no i te 9m to już jest super extra, rzekł bym nawet, że aż nadto ;)

Marek
25-08-2011, 19:34
Klimatyczne? Marek co masz na myśli?

Wiesz, trudno to tak zdefiniować, ale chodzi o swobodę, gdy nie musisz co chwila zerkać na zegarek i pilnować każdej minuty, miłą atmosferę, pogaduchy przed i po sesji, muzykę sączącą się z głośników, niepowtarzalny zapach cygara....

Aneko
25-08-2011, 19:49
Z ta miłą atmosferą różnie bywa.
Pomoc? Uważam, że wprowadzenie - przynajmniej jak się jest pierwszy raz koniecznie. Każdy używa innych lamp, wyzwalaczy, pilotów itp.

A zauważyliście, że niektóre studia mają plan zdjęciowy tuż przy wejściu?
Wchodzisz do pomieszczenia i już widzisz plan.

Nie wiem jak wy ale dla mnie to duży minus, szczególnie wtedy gdy robię zdjęcia typu bielizna, akt itp.
Osoby fotografowane (pomijam profesjonalne modelki) czują się skrępowane kiedy nagle ktoś wchodzi do studia.

Miałam kiedyś nawet taką sytuację, że kiedy dziewczyny się przebierały (brak garderoby, brak chociażby kotary czy parawanu)
właściciel wszedł z jakimś facetem bo on chciałby sobie studio obejrzeć.

Boa
25-08-2011, 20:08
/.../
A zauważyliście, że niektóre studia mają plan zdjęciowy tuż przy wejściu?
Wchodzisz do pomieszczenia i już widzisz plan.
/.../
Miałam kiedyś nawet taką sytuację, że kiedy dziewczyny się przebierały (brak garderoby, brak chociażby kotary czy parawanu)
właściciel wszedł z jakimś facetem bo on chciałby sobie studio obejrzeć.

No sorry, ale w takich przypadkach, to albo właściciel godzi się na dyskrecję i masz możliwość zamknięcia się od środka, albo dziękujesz za współpracę, a sytuacja która się Tobie trafiła jest co najmniej NIE DO PRZYJĘCIA...

Marek
25-08-2011, 20:13
Z ta miłą atmosferą różnie bywa.
Pomoc? Uważam, że wprowadzenie - przynajmniej jak się jest pierwszy raz koniecznie. Każdy używa innych lamp, wyzwalaczy, pilotów itp.

A zauważyliście, że niektóre studia mają plan zdjęciowy tuż przy wejściu?
Wchodzisz do pomieszczenia i już widzisz plan.

Nie wiem jak wy ale dla mnie to duży minus, szczególnie wtedy gdy robię zdjęcia typu bielizna, akt itp.
Osoby fotografowane (pomijam profesjonalne modelki) czują się skrępowane kiedy nagle ktoś wchodzi do studia.

Miałam kiedyś nawet taką sytuację, że kiedy dziewczyny się przebierały (brak garderoby, brak chociażby kotary czy parawanu)
właściciel wszedł z jakimś facetem bo on chciałby sobie studio obejrzeć.

To o czym piszesz jest niedopuszczalne. Nawet modelki profi pozujące do bielizny czy aktu muszą mieć zapewnione miejsce do przygotowania się do sesji. Dlatego uważam, że warto mieć zaprzyjaźnione studio i wiedzieć czego można się spodziewać.