PDA

Zobacz pełną wersję : Akwarele, pastele, kredki itp.



U-CUT
25-08-2011, 10:28
Moja chrzesnica chodzi do szkoly plastycznej i chcialbym kupic spory zestaw tych malowidel.Kompletnie nie mam pojecia gdzie i co kupic.
Prosze o pomoc ludzi znajacych temat.

Najlepiej byloby spytac sie artystki czym ona sobie tam packa ale ma to byc niespodzianka.

swider
25-08-2011, 11:01
Znajdź sklep dla artystów plastyków u siebie w mieście, zapytaj, a na pewno Ci doradzą. Ciężko cokolwiek napisać, nie wiadomo jacy producenci są dostępni w Manchesterze itp.
Jedyna rada to nie kupuj ani najdroższych farb -- na początku nie ma to sensu, ani też najtańszych -- szkoda żeby dziewczyna się zniechęciła.

freefly
25-08-2011, 11:20
Najlepiej byloby spytac sie artystki czym ona sobie tam packa ale ma to byc niespodzianka.

"Packać" może różnymi technikami. Wybadaj jaka jest jej ulubiona. Bo przy okazji kupisz jej również odpowiednie podłoże do "packania" (do suchych pasteli - papier welurowy, a np. do akwareli papier akwarelowy czerpany itp.)

swider
25-08-2011, 11:35
[…] do suchych pasteli - papier welurowy, a np. do akwareli papier akwarelowy czerpany itp.
Ja mam tylko małą prośbę. Nie sprowadźmy dyskusji do absurdu, jak we wszystkich wątkach sprzętowych… jaki aparat dla nowicjusza? No w najgorszym przypadku to D700. A statyw? Tylko Manfrotto!
Do pasteli są całkiem niezłe papiery nie welurowe (np. Fabriano Ingres) -- po co dziecku od razu papier welurowy? Do akwareli na początek też nie trzeba kupować papieru czerpanego. Jeszcze przyjdzie czas na wydawanie pieniędzy. :)

U-CUT
25-08-2011, 11:38
Zaraz dam kilka fot z jej poczatkami (pracami), moze to pomoze. Najwygodniej byloby mi nabyc na Allegro, jedna wysylka mniej.

freefly
25-08-2011, 11:41
Ja mam tylko małą prośbę. Nie sprowadźmy dyskusji do absurdu, jak we wszystkich wątkach sprzętowych… jaki aparat dla nowicjusza? No w najgorszym przypadku to D700. A statyw? Tylko Manfrotto!
Do pasteli są całkiem niezłe papiery nie welurowe (np. Fabriano Ingres) -- po co dziecku od razu papier welurowy? Do akwareli na początek też nie trzeba kupować papieru czerpanego. Jeszcze przyjdzie czas na wydawanie pieniędzy. :)

Nikt nie mówi, o zakupie zapasu takich papierów na cały rok, ale dwie, trzy sztuki jako dodatek do prezentu, żeby mogła sobie popróbować. W końcu chodzi do szkoły plastycznej, a nie na zajęcia plastyczne do gminnego domu kultury.:wink:

U-CUT
25-08-2011, 11:53
Kilka fotek

http://img36.imageshack.us/img36/5346/26794924650762537809510.jpg
http://img196.imageshack.us/img196/4279/26800624650772537808510.jpg
http://img10.imageshack.us/img10/9800/27049924650829871136110.jpg
http://img823.imageshack.us/img823/7760/28203424650818204470610.jpg
http://img825.imageshack.us/img825/9008/28349224650786537807110.jpg
http://img7.imageshack.us/img7/5737/28386424650824204470010.jpg
http://img707.imageshack.us/img707/9463/28430724650820204470410.jpg

swider
25-08-2011, 12:10
W końcu chodzi do szkoły plastycznej, a nie na zajęcia plastyczne do gminnego domu kultury.:wink:
Patrz, a niektórzy spędzili 5 lat w szkole plastycznej, a później kolejne 5 na ASP i z papierów welurowych korzystali sporadycznie. :)
I to nie tak, że welur jest super-hyper-duper profesjonalny, a inny papier pastelowy -- dla dzieci w przedszkolu. Po prostu na jednym i drugim maluje się inaczej. Za to ten niewelurowy jest droższy.



http://img36.imageshack.us/img36/5346/26794924650762537809510.jpg
http://img196.imageshack.us/img196/4279/26800624650772537808510.jpg
http://img10.imageshack.us/img10/9800/27049924650829871136110.jpg
http://img823.imageshack.us/img823/7760/28203424650818204470610.jpg
http://img825.imageshack.us/img825/9008/28349224650786537807110.jpg
http://img7.imageshack.us/img7/5737/28386424650824204470010.jpg
http://img707.imageshack.us/img707/9463/28430724650820204470410.jpg
Po zdjęciach można stwierdzić, że dziewczyna ma predyspozycje. :) Patrząc na zdjęcia widać, że lubi pastele/węgiel, zakupiłbym dziewczynie:
– węgiel w różnych formach (wkłady do ołówka automatycznego + kubuś, sztabki, węgiel w formie ołówka do detali),
– suche i tłuste pastele (maksymalnie dużo kolorów -- ze względu na technikę).

Zamiast akwareli (technika dość trudna wbrew pozorom, wymagająca dużo wprawy i świadomości, mogąca na początku drogi zniechęcić młodego adepta sztuki) kupiłbym akryle. Dają większe możliwości kreacyjne niż akwarele, a tak samo bezpieczne (medium -- woda) i łatwe w użyciu. Można malować na różnych podłożach, w tym tkaninach. Do tego zestaw pędzli i jakieś podobrazia (zagruntowana deska, blejtram). Choć na podlinkowanych zdjęciach jest tylko jeden obraz malowany farbami. :)

Czornyj
25-08-2011, 12:49
Na studiach kupiłem sobie taki zestawik, polecam - bardzo przydatna sprawa:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR_cmX3Uwh1vaZ9BKk9BeFvpvNDDABhQ J3khVIPfGBRZAjsZze-qw)

Techniki malarskie to bardziej indywidualne kwestie, natomiast rysować musi każdy i ołówki, węgiel, sangwina, gumki, wiszor, strugaczka są niezbędne.

U-CUT
25-08-2011, 14:16
Dziekuje slicznie troche mi to rozjasnilo sprawe.

Miala to byc niespodzianka, chcialem kupic jakis potezny zestaw. Lepiej bedzie, jak zadzwonie do niej i powie mi, co chce konkretnie. Kupie jakies niepotrzebne i bedzie lezec. Myslalem ze to tansze jest, jak zobaczylem w sieci, to mi szczena opadla.

Kundzior
26-08-2011, 20:41
Wow, bardzo fajne te prace, ja mam rękę słonia:P Zawsze podziwiam ludzi którzy aż tak przewodzą myśli-ręką.