Zobacz pełną wersję : Jakich lamp uzyc do rozswietlenia kosciola i sali balowej na slubie ??
kovalphoto
24-08-2011, 20:06
Mam moze dziwne pytanie ale zawsze mam problem ze zdjeciami w kosciele wciaz malo swiatla - nie chce uzywac duzych wartosci iso ze wzgledu na ziarno ,takze pomyslaelm ze mozna by uzyc jakis mocnych lamp i zoswietlic kosciol a przy okazji sale balowa , mysle ze same "sabinki " nie daja rady a przy tym czas ladowania pomiedzy kolejnymi zdjeciami jest tez duzym minusem - dajcie znac swoje opinie - DZIEKI !!!!!!!!
Robiłeś może kurs organizowany przez kurię :?: Masz legitymację "uprawniającą" do "robienia zdjęć na ślubach kościelnych" :?:
Hamarama
24-08-2011, 20:25
Ja nie wchodzę do kościoła beż 4 lamp błyskowych dokładnie takich klik (http://fotozakupy.pl/lampy-studyjne/elfo-quant-1200-pro,10750s) Jedną daję prosto w księdza. Dobrze doświetlony ksiądz to podstawa. Kolejne dwie kieruję na młodych. Każdy ma swoją. Żeby nie było pretensji. 4ta jest na kółkach. Mój asystent jeździ z nią w zależności od potrzeb. A to w organistę, a to w rodziców. Ogólnie takie rozwiązanie sprawdza się znakomicie ale tylko do kościoła. Bo tu trzeba delikatniej, dyskretniej. Na salę to już mam mocniejsze.
:lol:
To dokładnie w mój deseń, tylko ja chciałem delikatniej zacząć...
Koval, w kościele nie możesz sobie rozstawiać źródeł światła po kątach... musisz być dyskretny, co masz za body, że Ci za bardzo szumi :?: D70 :?: :cool: :twisted:
kovalphoto
24-08-2011, 20:33
nie mam legitymacji , ale mam nadzieje ze mnie nie wyrzuca :) body mam d700
jackrabbit
24-08-2011, 20:42
sie dajecie podpuszczac jak male dzieci :D
Hamarama wyczerpał temat, od siebie dodam tylko, że na tych dwóch lampach na młodych softy minimum 80x120
nie mam legitymacji , ale mam nadzieje ze mnie nie wyrzuca :) body mam d700No to jeszcze żółte światło sygnalizacyjne na sanki załóż, takie z jakim jeżdżą śmieciarki :lol:
Art Erie
24-08-2011, 20:51
nie mam legitymacji , ale mam nadzieje ze mnie nie wyrzuca :) body mam d700
Przed robieniem zdjęć w kościele, należy obowiązkowo zdjąc dekielek z obiektywu, w przypadku D700 powinno wystarczyć w kwestii oświetlena.
kovalphoto
24-08-2011, 20:51
temat wydal sie zabawny .no coz dzieki
Art Erie
24-08-2011, 21:10
temat wydal sie zabawny .no coz dzieki
Poczytaj tutaj http://foto.jasiu.pl/ na temat używania lampy błyskowej w ogóle, a odnośnie kościoła to jeszce daleka droga przed Tobą kolego. I mam tutaj na myśli nie tylko umiejętności, ale też odpowiedzialność.
rozumiem niektórych że takich tematów i topików powstaje dziennie po 10. Ale czy naprawdę musicie być aż tak nie przyjemni jak kolega grzecznie zapytał?
pośmiałem się z tymi lampami po 1200 WS! spoko myślę że darmowe solarium dla wszystkich w kościele to fajna odmiana.
wracając do autora wątku, na początku zastanów się i poczytaj o swoim (chyba masz nowy od niedawna) d700! bo to body potrafi robić foty po ciemku, przez niektórych nazywany "noktowizor" . Nie napisałeś jakiego obiektywu używasz do tego kościoła, napisz konkretnie czego ci brakuje, a myślę że znajdzie się ze dwóch chętnych żeby ci wyjaśnić.
poważnie ludzie, więcej wyrozumienia, więcej dobrej energii. PEACE i pozdro!
Ja nie wchodzę do kościoła beż 4 lamp błyskowych dokładnie takich klik (http://fotozakupy.pl/lampy-studyjne/elfo-quant-1200-pro,10750s) Jedną daję prosto w księdza. Dobrze doświetlony ksiądz to podstawa. Kolejne dwie kieruję na młodych. Każdy ma swoją. Żeby nie było pretensji. 4ta jest na kółkach. Mój asystent jeździ z nią w zależności od potrzeb. A to w organistę, a to w rodziców. Ogólnie takie rozwiązanie sprawdza się znakomicie ale tylko do kościoła. Bo tu trzeba delikatniej, dyskretniej. Na salę to już mam mocniejsze.
powiem tak:
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHA
po prostu leże i kwiczę i jeszcze jedno:
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
PS. a tak na serio: nie wal lampą za bardzo - bo ma być dyskretnie - to nie dyskoteka ;P\
a i jeszcze jedno
HHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
Gdzie Hamarama mam Ci skrzynke piwa wysłać??
Dawno się tak nie uśmiałem...
Chyba że ty na poważnie
HHAHAHAHAHAHA
Rymek007
25-08-2011, 10:46
Tekst Hamaramy powalił mnie również :). D700 kolego ma wysokie ISO użyteczne (dla jednego może być to 1600, dla innego 3200, dla innego 400 więc to już kwestia gustu) . Ja w kościele błyskam tylko w ostateczności. Pzdr
teraz pewnie kolega zmieni nick i zacznie od nowa pisać na forum (...)
teraz pewnie kolega zmieni nick i zacznie od nowa pisać na forum (...)
i bananek za to gotowy ;-)
kovalphoto
26-08-2011, 12:40
czemu mam zmieniac forum ,po prostu chcialem zasiegnac opini "profesjonalostow" ,dzieki za fachowe rady a za opinie nie na temat ...no coz czasem ludzie sie nudzia
Art Erie
26-08-2011, 13:49
czemu mam zmieniac forum ,po prostu chcialem zasiegnac opini "profesjonalostow" ,dzieki za fachowe rady a za opinie nie na temat ...no coz czasem ludzie sie nudzia
Nie obraż się kolego, ale gdybyś zadał pytanie o to jak używać lampy błyskowej, to uzyskałbyś wiele konkretnych odpowiedzi i całą masę linków do tego tematu.
Tymczasem w mym mniemaniu napisałeś, że masz D700, robisz śluby i nie bardzo Ci to wychodzi więc szukasz sposobu na to jak "oświetlić" kościół.
Dla mnie to szczyt ignorancji; brak znajomości swojego sprzętu i podstaw fotografii (nie wiesz nawet jak się zachować w kościele) realizowany na tak ważnej uroczystości, której nie da się powtórzyć.
Motorniczy
26-08-2011, 14:33
Moze napatrzyl sie na operatorow kamery, ktorzy dosc czesto przychodza na slub i wesele z lampionami od latarni morskiej.. gdy zaswieca to robia posępny cień :) :)
Dla mnie to szczyt ignorancji; brak znajomości swojego sprzętu i podstaw fotografii (nie wiesz nawet jak się zachować w kościele) realizowany na tak ważnej uroczystości, której nie da się powtórzyć.
Mam D700. Praktycznie wszystkie fotki w pomieszczeniach robię z lampą.
Zawsze odbijam lampę od ścian plus średnie ISO i jasny obiektyw.
Ludzie praktycznie nie zauważają błysku.
Kilka razy się pytałem ludzi i byli zdziwieni pytaniem.
Zawsze mi odpowiadali, ze błysk jest praktycznie niewidoczny.
Nie sądzę by rozsądne użycie lampy komukolwiek przeszkadzało.
Oczywiście jak ktoś użyje ISO 100 i F8 i wali 100 fotek po oczach to inna sprawa ;)
Art Erie
26-08-2011, 20:04
Rozumiem, że kontrujesz światło z okna, doświetlasz cienie, równoważysz...
Czyli wiesz co i po co masz :)
kovalphoto
26-08-2011, 20:08
uzywam lamp q flash firmy quantum i sabinka na aparacie,do tej pory pracowalem na d300 kilka tygodni temy kupilem d700,wydawalo mi sie ze zadalem konkretne pytanie a ty juz jakies zarzuty o szczyt ignoracnji,to forum fotograficzne i chcialem opinie innych na ten temat
Art Erie
26-08-2011, 20:24
q flash nie miałem w rękach, ale nie o to chodzi. Nie mogę sobie poprostu wyobrazić o jakim ziarnie piszesz w przypadku D700. Mówisz o jasnych obiektywach i obawach co do ISO. Przestrzel sobie puszkę na okoliczność wysokich ISO i będziesz wiedział do jakiej wartości jest akceptowalne. Przy takim sprzęcie jakim posiadasz lampion jest potrzebny "doswietlania", a nie "oświetlania". Chyba nie ustawiasz F8 i lampy na full by mieć wszystko do ostatniej ławki w ciemnym kościele.
A najlepiej wrzuć jakieś zdjęcie z ziarnem i exifem.
kosmaster
26-08-2011, 20:39
Witam.
Ma D300i robilem nim sluby, ale nie uzywalem lampy w kosciele. ISO 1600 moze i szumi ale to kwestia indywidualnego wyboru. Majac D700 lampa jest zbedna, no moze tylko do doswietlania w bardzo ciemnym kosciele. Ale wybor zawsze nalezy do Ciebie.
... pomyslaelm ze mozna by uzyc jakis mocnych lamp i zoswietlic kosciol a przy okazji sale balowa , mysle ze same "sabinki " nie daja rady a przy tym czas ladowania pomiedzy kolejnymi zdjeciami jest tez duzym minusem
Kościół zostawmy w spokoju. Otrzymałeś już opinie, co sądzą koledzy o tym pomyśle. Jednak druga część pytania umknęła uwadze prześmiewców, więc zapytam Naszych znawców o doświetlenie (oświetlenie) sali balowej. To nic, że D700 radzi sobie zupełnie nieźle w trudnych warunkach, ale parametry i jakość oświetlenia czasami odbiegają od normalności.
Przykładem będzie trochę dziwna sala balowa i przy wejściu po godz. 19 wystarczało ISO-800, f2,8, 1/60s.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img828.imageshack.us/img828/3462/dsc03379r.jpg)
Gdy światło z dachowych okienek stało się mniej intensywne (godz. 20), prawidłowa ekspozycja wynosiła ISO-3200, f:2,8, 1/50s i już wtedy diodowe lampy muzyków uniemożliwiały pracę przy świetle zastanym, chyba że akceptujecie takie efekty.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img846.imageshack.us/img846/1227/dsc04619n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/627/dsc04629l.jpg)
Później mogło być tylko gorzej. Jedyne oświetlenie sali stanowiły boczne kinkiety i punktowe halogenki umieszczone w belkach łączących filary. Prośba kamerzysty o włączenie większej ilości świateł skończyła się stwierdzeniem, że wszystko co jest możliwe zostało włączone. Dla mojego „noktowizora” ISO-6400 nie wystarczało. Cóż, pozostaje lampa (lampy) błyskowa. Macie pomysły jak z tego wybrnąć? Jakieś rozwiązanie przedstawię, o ile Młodzi mi na to pozwolą.
Pozdrawiam.
Później mogło być tylko gorzej. Jedyne oświetlenie sali stanowiły boczne kinkiety i punktowe halogenki umieszczone w belkach łączących filary. Prośba kamerzysty o włączenie większej ilości świateł skończyła się stwierdzeniem, że wszystko co jest możliwe zostało włączone. Dla mojego „noktowizora” ISO-6400 nie wystarczało. Cóż, pozostaje lampa (lampy) błyskowa. Macie pomysły jak z tego wybrnąć? Jakieś rozwiązanie przedstawię, o ile Młodzi mi na to pozwolą.
Ja bym spróbował odbić od sufitu plus wizytówka na lampie.
Sufit chyba nie jest bardzo wysoko i jak dasz wyższe ISO to powinno się udać.
Czas bym ustawił tak by złapać sporo światła zastanego.
No i na lampę bym założył filtr odpowiedni do światła.
kovalphoto
26-08-2011, 21:56
dzieki za info, powiem ze nie jestem PRO ale troche slubow juz mam za soba ale zawsze moza zdrobic lepsze zdjecia i nauczyc sie czegos nowego ,dlatego pytam - ta czy inaczej dzieki za rady - pozdro
Art Erie
26-08-2011, 22:04
Kościół zostawmy w spokoju.[...].
Sala balowa, to oczywiście inne ( wydawać by się mogło lepsze warunki :) ). Można rozstawić kilka lamp i bawić się CLS'em.
Warunki, jakie przedstawiłeś powyżej: na początek w takiej sytuacji zrobiłbym trochę szerszych planów, a wraz z pogarszającym oświetleniem coś węższego, bo łatwiej zapanować nad trudnym oświetleniem. Przy skrajnie nieprzyjaznym oświetleniu poszedłbym w długi czas ekspozycji i błysk na druga kurtynę.
W każdym razie ani w kościele, ani na sali nie próbowałbym dominować nad oświetleniem, a wykorzystać i dostosować się do zastanych warunków.
willy_fil_
26-08-2011, 22:40
Witam.
Ostatnio miałem ciemną salę jak diabli i bogu dziękując wyciągnąłem z samochodu moje stare lampki błyskowe o mocy 180 WS. Do tego dwie parasolki i... Lampy ustawione na statywach ponad głowami ludzi. Kilka prób i znalazłem optymalne ustawienia... Pewnie że trzeba było uważać żeby kadrować odpowiednio i nie chwytać lamp w kadr, ale ... Sala nie była jakoś specjalnie duża więc lampki dały sobie spokojnie rade... tak to mniej więcej się odbywało...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/709/forumukq.jpg/)
A w kościele doradzałbym używać jednak wysokich ISO zwłaszcza ze względu na puszkę. Jeśli nie czujesz się pewnie na wysokich wartościach ISO to dopal Sabiną odbitą od czegokolwiek rozsądnego... Wybierz się do jakiegoś kościoła weź ze sobą aparat i kombinuj aż dojdziesz do jakiś wniosków. pozdrawiam
Pięknie. O to chodziło. Pokażcie jak radzicie sobie na różnych salach? Ilu błyskadeł trzeba do zdominowania światła zastanego? Czy można światło zastane sprowadzić do marginesu?
Zapomniałem dodać, że wielkość sali to ok. 12x20m, a wysokość sufitu zmienna, od ok. 2,5m przy ścianach do ok. 6-7m na środku.
Oświetliłem to po swojemu i wyszło w miarę równomiernie na całości. Pierwsza próba wyglądała obiecująco. Pozbyłem się udziału kolorowych diód i przypomina to światło zastane.
Parametry ekspozycji są dostępne w exif’ach, ale dla leniwych powiem.
ISO-200, f:4, 1/125s,20mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img809.imageshack.us/img809/5323/dsc05689b.jpg)
Świecące paskudztwo od strony muzyków przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Przy 1/250s i ISO-200 lampki wyglądają na zgaszone.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img856.imageshack.us/img856/2816/dsc08289x.jpg)
ISO-200, f:4, 1/125s, 62mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img62.imageshack.us/img62/2451/dsc06799c.jpg)
ISO-200, f:2,8, 1/160s, 26mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img571.imageshack.us/img571/9986/dsc07949n.jpg)
Jak widać, nie ma większego znaczenia dla intensywności naświetlania zastosowany czas, przysłona, ISO. Kadry naświetlane są prawidłowo. Lampy dają radę bez światła zastanego.
Pozdrawiam.
Dlaczego robicie na nocnej imprezie dzień :?:
Po co tyle światła :?:
...a "świecące paskudztwo od strony muzyków" warto wykorzystać, bo wtedy wychodzą bardzo kreatywne foty i widać, że była zabawa, coś się działo...
forgetful
27-08-2011, 06:57
Dlaczego robicie na nocnej imprezie dzień :?:
Po co tyle światła :?:
...a "świecące paskudztwo od strony muzyków" warto wykorzystać, bo wtedy wychodzą bardzo kreatywne foty i widać, że była zabawa, coś się działo..
Bo fotografia ślubna jest fotografią typowo usługową, tu nie liczy się Twoja wizja a upodobania i oczekiwania klienta.
Przychodzi klient i mówi, że z wesela chce mieć na zdjęciu widocznych wszystkich tańczących to robię takie zdjęcia albo mówię że to nie moje klimaty i sie tego zadania nie podejmę. :)
Wracając jednak do tematu, do tej pory w większości przypadków wystarczała mi jedna lampa na korpusie lub trzymana w ręku na kablu TTL. Zdarzyło mi się ze dwa razy pomyśleć o dodatkowych lampach na sali i przy następnej okazji mam zamiar wypróbować oświetlenie typu dwie lampy na statywach plus jedna na korpusie z TTL.
Bo fotografia ślubna jest fotografią typowo usługową, tu nie liczy się Twoja wizja a upodobania i oczekiwania klienta.
Dlatego też powinno wyrobić się swój własny styl, nic na siłę, nie pod publikę, nie mówię oczywiście o ekstremach :cool:
Piszemy w dziale technicznym, więc pominę milczeniem wstawki o kreatywności, własnym stylu, emocji i akcjach. Mi akurat nie odpowiada agresywne, kolorowe światło, zmieniające twarze na czerwono-zielono-niebieskie ufoludki, nie lubię ziarna i czarnego tła. Miało być o niskim ISO, dobrej jakości i prawidłowej ekspozycji, w warunkach gdzie jedna lampka błyskowa to zdecydowanie za mało. Byłem na takim weselu, musiałem sobie poradzić, zebrałem trochę materiału i podzielę się doświadczeniem.
Po raz pierwszy w życiu użyłem jednocześnie pięciu lamp błyskowych. Zabierałem już na kilka imprez cały ten „arsenał”, ale najczęściej trzy lampki z powodzeniem wystarczały. Tym razem sala okazała się za duża i za ciemna, a w miarę sprzyjające warunki i wysoki sufit pozwoliły na bezproblemowe rozłożenie błyskaczy. Za najlepsze miejsce uważałem poziome łączniki pomiędzy filarami i na nich postawiłem lampy. Dwa Metz’e 54MZ-4 na podstawkach, a drugie dwa 70MZ-5 leżały spokojnie na wierzchu bez żadnego mocowania. Miałem tylko jedną wątpliwość. Czy wystarczy energii do końca wesela? Bardziej obawiałem się o kompaktowe 54MZ-4 na cztery aku, bo „młotki” zasilane są pakietem siedmiu enelopów. Umieszczone ok. 3m nad podłogą lampy nie były wyłączane przez całe wesele. Zestaw na pewno błysnął ponad 500x i do końca mrugał dyskretnie czerwonym światełkiem, że jest gotów do dalszej pracy. Ostatnia piąta lampka 54MZ-4i zamocowana na sankach i z palnikiem najczęściej odwróconym do tyłu i 75 stopni w górę.
Nie jest to może zaawansowany AWL (CLS) Nikona, ale jestem pod wrażeniem sprawności starego systemu bezprzewodowego Metz’a. Uruchomienie zestawu jest najprostszą czynnością i polega jedynie na włączeniu lamp. Całą resztę załatwia automatyka własna lampy sterującej. Uzyskałem to co chciałem. Z nocy zrobił się dzień. Jakość plików na ISO-200 jest bezdyskusyjna. Fotki są zupełnie inne niż wszystkich pozostałych fotografujących na tej imprezie.
Pozdrawiam.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img508.imageshack.us/img508/6897/dsc06079a.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img600.imageshack.us/img600/521/dsc04889k.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/img195/2549/dsc07619ak.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/img703/7174/dsc07579o.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/8303/dsc08089c.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/8573/dsc07699z.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/9090/dsc08079f.jpg)
Mnie nie podoba się takie błyskanie na weselu. Zero klimatu.
Sądzę, że klimat sali uciekł wraz z ostatnimi promieniami słońca wpadającymi przez okna w dachu, szczycie i bocznych ścianach budynku. Skończył się zanim impreza tak naprawdę się rozpoczęła i po pierwszym posiłku było już ciemno. Kilkadziesiąt fotek wykonałem bez lampy, ale szybciutko doszedłem do ISO-3200 i dałem sobie spokój.
Gnębi mnie jeszcze jeden aspekt wklejanych tutaj fotek. Kolorystyka i nasycenie. Oryginalny JPG jest strasznie cukierkowaty, przesycony kolorem i na wydrukach muszę również tłumić przejarane kolory. Optymalne wydają się wersje pokazane wyżej. Mam jednak wątpliwości, czy widzimy to samo.
8. Światło zastane. JPG prosto z puszki. ISO-1250, f:2,8, 1/50s
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img196.imageshack.us/img196/5778/dsc03689j.jpg)
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/7342/dsc03699j.jpg)
10. Światło zastane. Wywołane z RAW, bo fioletowe twarze nie do zaakceptowania. ISO-3200, f:2,8, 1/50s
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/img641/4820/dsc04839y.jpg)
Przykład moich wątpliwości. Wklejam ponownie nr 7 prosto z puszki, plus cropa i cropa wersji poprzedniej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/6961/dsc08079j.jpg)
crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img577.imageshack.us/img577/6950/dsc0807crj.jpg)
crop fotki nr 7
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/5606/dsc0807cr.jpg)
crop fotki nr 6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img200.imageshack.us/img200/6101/dsc0769cr.jpg)
i crop w wersji prosto z puszki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/4434/dsc07699j.jpg)
Co jest lepsze na Waszych ekranach?
Pozdrawiam.
jak dla mnie niestety jpg...
Dżizasss, analiza cropów z repo ślubnego.... brawo :!:
Rozumiem, że chciałeś pokazać na tych kadrach brak poruszenia i trafienie z ostrością :?: A gdzie dynamika zabawy :?:
Piszemy w dziale technicznym...toteż możemy porozmawiać o różnych technikach :cool:
Co jeszcze można napisać o takiej technice świecenia? Na pewno nie uzyskamy poruszenia nawet szybkich obiektów bez względu na zastosowany czas. Redukujemy w ten sposób światło zastane do poziomu -5--6EV, a jest to zbyt dużo by miało ono jakikolwiek wpływ na końcowy efekt. Liczy się tylko czas trwania błysku i nasz przemiły kolega Boa powinien ukończyć kurs, nie o zasadach zachowania się w kościele, ale o podstawach działania lampy błyskowej. Tak więc jedna sprawa wyjaśniona.
Trafianie z ostrością to żaden problem dla D700, a wspomaganie AF w lampach Metz’a jest w razie potrzeby bardzo skuteczne, wiec nie ma tu czym się chwalić. Nikon pod tym względem bije na głowę poprzednio posiadane lustrzanki.
Co więc chciałem pokazać wstawiając cropy fotek? Jakość rejestracji i brak szumu przy używaniu natywnego ISO-200. Możliwość dowolnego kadrowania z całości, gdzie nawet crop może stanowić samodzielną prezentację. Rozmycie dalszego planu, co nie jest wcale takie oczywiste przy wklejanych miniaturach. To wszystko. Wysokie ISO ma swoje zalety, ale… degradacja fotki na cropie jest niesamowita, wymaga dodatkowych zabiegów przy wywoływaniu, WB szaleje przy temp. barwowej w okolicach 3000 st. Kelwina. Tymczasem ograniczenie światła zastanego o zmiennej temp. daje stabilną, prawidłową, bezbłędną pracę AWB i praktycznie taka konfiguracja jest bezobsługowa. Nic nie trzeba ustawiać, zmieniać, korygować. Komfort fotografowania jest o wiele wyższy. Brak przepałów na bliskich i jasnych elementach, bardziej plastyczne światło, odbite, rozproszone i padające z innych kierunków niż korpus aparatu.
To fakty oczywiste dla większości zawodowców i zaawansowanych amatorów, a te moje doświadczenia kieruję do tych, którzy jeszcze nie próbowali pracy z kilkoma lampami. Podoba się – dobrze, będą wiedzieli jak to wygląda w ekstremalnym przypadku. Można próbować inaczej, zmieniać, modyfikować parametry naświetlania i udział lamp.
Nie podoba się – trudno, trzeba szukać innych rozwiązań.
Pozdrawiam.
11. Na dwóch kolejnych widać rozmieszczenie 3 lamp. Poszukajcie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/3686/dsc07559w.jpg)
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img842.imageshack.us/img842/7673/dsc07839jw.jpg)
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img31.imageshack.us/img31/2240/dsc05579j.jpg)
crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img190.imageshack.us/img190/1074/dsc0557cr1.jpg)
crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/6928/dsc0557cr2.jpg)
14.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img708.imageshack.us/img708/9052/dsc05589j.jpg)
crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img585.imageshack.us/img585/9249/dsc0558crj.jpg)
15.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img545.imageshack.us/img545/4435/dsc07959j.jpg)
16.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/5767/dsc07409j.jpg)
crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/img69/5227/dsc0740crj.jpg)
forgetful
29-08-2011, 08:48
Dzięki za wyczerpujący opis :)
W wątkach technicznych nie chodzi o ty czy ładnie czy brzydko ale o to jak zostało zrobione.
Jestem jeszcze ciekaw jak uczestnicy reagowali gdy nagle zalewała ich fala światła.
Sapphiron
29-08-2011, 09:08
z drugiej strony jaki jest sens używania iso 200 i bombardowania ludzi bombami fotonowymi?
nie lepiej pójść wyżej z iso, co akurat d700 potrafi chorobnie dobrze, i używać mniej nachalnego światła?
Co jeszcze można napisać o takiej technice świecenia? Na pewno nie uzyskamy poruszenia nawet szybkich obiektów bez względu na zastosowany czas. Redukujemy w ten sposób światło zastane do poziomu -5--6EV, a jest to zbyt dużo by miało ono jakikolwiek wpływ na końcowy efekt. Liczy się tylko czas trwania błysku
Ależ przeuprzejmy kolego dorjanie ja to wszystko wiem, rozumiem co trzeba zrobić aby tak zamrozić ludzi, cały czas tylko mnie dręczy pytanie dlaczego tak się wystrzegasz poruszeń, różnic w balansie, etc... skoro to wszystko tam występowało... przecież to jest reportaż, w którym chodzi o to aby oddać jak najwierniej zastaną sytuację (ew. wręcz podkreślić pewne walory), a nie robić studio z sali weselnej...
i nasz przemiły kolega Boa powinien ukończyć kurs, nie o zasadach zachowania się w kościele, ale o podstawach działania lampy błyskowej. Tak więc jedna sprawa wyjaśniona. Co ma piernik do wiatraka :?:
...chociaż swoją drogą- jestem ciekaw jak sobie radzisz w kościele, w którym nie możesz rozstawić takiej kanonady fleszy :?:
z drugiej strony jaki jest sens używania iso 200 i bombardowania ludzi bombami fotonowymi?
Akurat tym bym się nie martwił, nie sądzę aby ludzie w trakcie zabawy jakoś szczególnie zwracali uwagę na te trwające ułamek sekundy błyski...
Co najwyżej przy tej mocy mogli się dziwić na drugi dzień skąd taka opalenizna :lol:
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2508945&postcount=37
tutaj w obu przypadkach iso1600, moc lamp ok 1/16 i swiatlo zastane tez nie ma praktycznie zadnego znaczenia :)
aikidudi
29-08-2011, 12:27
jak dla mnie użycie tylu lamp na sali pozbawia atmosfery tejże zabawy i jak osobiście jest to dla mnie nie do przyjecia. Zobacz sobie na np. to zdjęcie http://www.facebook.com/photo.php?fbid=2060550725082&set=a.1027365376094.5306.1584096386&type=1&theater jest to zdjęcie z mojego ślubu gdzie nie było błyskotek, tylko swiatełko zastane. Ganisz Boa za brak umiejętności wykorzystania lampy, a Twoje zdjęcia niestety nie przedstawiają wielkich umiejętności jeśli chodzi właśnie chociażby o jej użycie. Błyskanie tak by wszędzie było jasno to tak jak scenę erotyczną pokazać jako pornola. Wszystko jest zbyt oczywiste, bez wyzszych odczuć. Jest takie kwadratowe i niestety umiejętności głębszego patrzenia trzeba się nauczyc lub z nią się urodzić. Nawet ja amator bez większego doświadczenia robiąc zdjęcia znajomym na urodzinach doświetlam lampą a nie rozświetlam pomieszczenie.
Puszka która posiadasz spokojnie da ci efekty zadowalające i nikt pod lupą nie będzie patrzyć czy zdjęcia są gładkie jak pupa niemowlaka. Nie ma co popadać w schize. Zdjęcia spokojnie są do przyjęcia z wyższych iso tylko trzeba nauczyć się na nie inaczej patrzeć.
aikidudi
29-08-2011, 13:37
na tym zdjęciu lampa wogóle nie była w użyciu, a kościół jest całkiem doświetlony http://www.facebook.com/photo.php?fbid=2061218861785&set=a.1027365376094.5306.1584096386&type=1&theater
magia? niekoniecznie, wysokie iso + umiejętna obróbka to wszystko
jackrabbit
29-08-2011, 13:46
co by tu duzo nie mowic, zdjecia mimo iso200 i uzycia 5 lamp sa po prostu slabe, wszystko jest plaskie, zero klimatu
jesli PM sie podobaly to tylko sie cieszyc
Paweł Krystek
29-08-2011, 13:49
co by tu duzo nie mowic, zdjecia mimo iso200 i uzycia 5 lamp sa po prostu slabe, wszystko jest plaskie, zero klimatu
jesli PM sie podobaly to tylko sie cieszyc
Poza tym "dupnięcie" 4 czy 5 lampami w sufit właśnie daje taki efekt, tj. studia TV lat 80.
Ufffff, kamień spadł mi z serca, bo już się bałem, że coś ze mną nie teges :lol:
Paweł Krystek
29-08-2011, 15:43
Ufffff, kamień spadł mi z serca, bo już się bałem, że coś ze mną nie teges :lol:
Sorry, ale dla mnie też - wzór oświetlenia i wykorzystania światła to coś takiego jak tu:
http://www.cmphotography.com/images/content/The_Pierre28.JPG
http://www.cmphotography.com/images/content/The_Pierre23.JPG
Sapphiron
29-08-2011, 15:51
aikidudi nie można zobaczyć zdjęć bo masz zablokowane dla "spoza znajomych"...
aikidudi
29-08-2011, 16:35
aikidudi nie można zobaczyć zdjęć bo masz zablokowane dla "spoza znajomych"...
sorki, zapomniałem :)
tutaj z kościoła: http://ajpi.com/slub/slub_kosciol.jpg
tutaj z imprezy: http://ajpi.com/slub/slub1.jpg
Ja nie wchodzę do kościoła beż 4 lamp błyskowych dokładnie takich klik (http://fotozakupy.pl/lampy-studyjne/elfo-quant-1200-pro,10750s) Jedną daję prosto w księdza. Dobrze doświetlony ksiądz to podstawa. Kolejne dwie kieruję na młodych. Każdy ma swoją. Żeby nie było pretensji. 4ta jest na kółkach. Mój asystent jeździ z nią w zależności od potrzeb. A to w organistę, a to w rodziców. Ogólnie takie rozwiązanie sprawdza się znakomicie ale tylko do kościoła. Bo tu trzeba delikatniej, dyskretniej. Na salę to już mam mocniejsze.
Myślę że wielu tak robi a ci co jeszcze tak nie robią pewnie zaraz odwiedzą sklepy i inne w celu nabycia dobrego oświetlenia ;)
ja byłem kiedyś na ślubie gdzie fotograf miał studyjniaka 600W wycelowanego w sufit i tylko ze dwa razy nim coś poruszał. Miał zamontowane wiaderko bez żadnych softów itp modyfikatorów...ale zdjęć niestety nie widziałem z tej imprezy więc ciężko ocenić, ale kościół cholernie ciemny a on tak dość spawał. W sumie jestem ciekawy - może używał błysku tylko przy zbliżeniach bo przy szerszym kadrze to sufit na pewno byłby zjarany
Kilka lat temu ( 7 ) widziałem Pana Fotografa jak robił zdjęcia w kościele doświetlając całość 4 lampami (SB800) umieszczonymi w różnych miejscach świątyni (synchronizacja była radiowa). Pan miał wtedy kasę na lampki i d200 no i to radiowe synchro ale już dyfuzorów i softboxów nie miał. Poobwiązywał palniki torebkami foliowymi i wyglądało to badziewnie. Jakby budowlańcy drugie śniadanie na kolumnach zostawili.
Ale teraz to najczęściej się dwie szkoły spotyka "bezfleszową" i to preferują canonierzy i właściciele pełno klatkowych nikonów oraz "zefleszową" którą stosują wszyscy inni. Oczywiście zależy wszystko od miejsca... światła... pory dnia.
W Twojej wypowiedzi zadziwiło mnie jednak jedno... to że Ci 700 duże ziarno z dobrymi obiektywami daje... Mam szczęście posiadać ten korpus i powiem szczerze, że gdy dla jaj zapiąłem na niej 50 1.4 i poszedłem po nocy zdjęcia robić to efekty mnie pozytywnie zadziwiły. Podobny eksperyment zrobiłem później z 300 nooooooo i tu już nie było tak fajnie.
Jak dla mnie czułość 1600 dla D300 to już dużo za dużo ale D700 przy 3200 ma jeszcze naprawdę akceptowalne ziarno. Ale oczywiście to moja opinia. Moja żona od czasu jak robi eventy d700 to praktycznie lamp nie używa.
tutaj z kościoła: http://ajpi.com/slub/slub_kosciol.jpg
tutaj z imprezy: http://ajpi.com/slub/slub1.jpg
Nie obraź się, ale zapytam. Nie pomyliłeś się wstawiając te fotki? Co to jest? W kościele uwagę odwraca jednonogi drużbant, a dla przeciwwagi po przekątnej wisi telewizor, no i te walące się kolumny. Trochę ratuje całość uśmiechająca się PM, jakby mówiła, „a co tam, niech się kościół nawet zawali, może zdążymy wziąć ślub”.
Drugie jeszcze lepsze. Pełny artyzm. Połowa kadru prezentuje brudną suknię, a druga połowa krzywą ścianę oświetloną na zielono. Pewnie to skrzywienie dodaje dynamiki w tańcu?
Dla mnie technicznie obydwa pstryki są nie do przyjęcia, ale gusty są różne.
...chociaż swoją drogą- jestem ciekaw jak sobie radzisz w kościele, w którym nie możesz rozstawić takiej kanonady fleszy :?:
Już na początku swojej aktywności w tym wątku napisałem, że kościół zostawmy w spokoju, ale jakoś nieubłaganie ciągnie nas do tego kościoła i chcielibyście zobaczyć coś błyskanego. Niestety – nie da rady. Odkąd dysponuję D700, w kościele nie błyskam. W moim amatorskim odczuciu w kościele są zawsze lepsze warunki oświetleniowe niż na sali balowej i tylko raz zdarzyło mi się wejść na ISO-3200 i f:1,4 do f:2,0. Chyba w podziękowaniu za odpowiednie zachowanie, prowadzący wówczas mszę proboszcz wysłał kościelnego by wskazał zbłąkanemu w kościele fotografowi schody na chór. Nie robię ślubów zawodowo i nie ukończyłem żadnego kursu, a pomimo to nie spotkałem się jeszcze z jakimkolwiek negatywnym nastawieniem księży do mojej osoby jako fotografa. Zawsze jest czas na luźną rozmowę w zakrystii, zapytanie o pozwolenie fotografowania, udzielenie ewentualnych wskazówek co do zachowania w czasie mszy. Dlatego trochę drażnią mnie wypowiedzi o koniecznym kursie, bo wygląda to tak jakby bez tego papierka nie można było wyciągnąć w kościele aparatu z torby. Totalna bzdura. Chociaż z drugiej strony czytałem wypowiedzi, że ksiądz wyprosił z kościoła osobę po owym kursie, więc co, nie nauczono go w czasie tego szkolenia odpowiedniego zachowania?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img685.imageshack.us/img685/6967/dsc75969.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/3889/dsc63389.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img638.imageshack.us/img638/7734/dsc29169.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img11.imageshack.us/img11/5053/dsc2917for.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/1738/dsc5964900.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/3199/dsc01339s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/6016/dsc8745900.jpg)
Ganisz Boa za brak umiejętności wykorzystania lampy, a Twoje zdjęcia niestety nie przedstawiają wielkich umiejętności jeśli chodzi właśnie chociażby o jej użycie.
Chyba źle interpretujesz moje wypowiedzi. Nic nie pisałem o umiejętności wykorzystania lampy, a o technicznych parametrach błysku uniemożliwiających uzyskanie w pewnych warunkach poruszonej fotki. Zresztą Boa wyjaśnił już co nieco i jest na tyle „kumaty”, że rozumie nieszkodliwość „bombardowania fotonami”. Powiem więcej. Użycie lampki wbudowanej w trybie TTL daje większy dyskomfort i bardziej zwraca uwagę, niż oświetlenie całej sali z pięciu lamp. Błysk takiego zestawu jest praktycznie niewidoczny. To tylko króciutkie, lekkie błyśnięcie trwające kilkakrotnie krócej niż błysk emitowany z tego wbudowanego gadżetu na górze korpusu, tylko efekt na matrycy inny. Nie wierzycie? Ja już sprawdziłem.
Pozdrawiam.
Dlatego trochę drażnią mnie wypowiedzi o koniecznym kursie, bo wygląda to tak jakby bez tego papierka nie można było wyciągnąć w kościele aparatu z torby. Totalna bzdura. Chociaż z drugiej strony czytałem wypowiedzi, że ksiądz wyprosił z kościoła osobę po owym kursie, więc co, nie nauczono go w czasie tego szkolenia odpowiedniego zachowania?
Pozdrawiam.
dobra rada - staraj się nie wchodzic tam gdzie jesteś na zdjęciu nr 4 - bo tam nie wolno. Tego i kilku innych rzeczy dowiesz się na kursie. Nie życzę Ci tego, ale żebyś się kiedyś nie zdziwił jak podpiszesz umowę na ślub, skasujesz zaliczkę i bez rzeczonego papierka ksiądz nie wyrazi zgody na zdjęcia. Mina panstwa młodych będzie bezcenna. Więc dla własnego bezpieczeństwa się zabezpiecz bo nigduy nie wiesz na kogo trafisz - a jak raz Cię ksiądz pogoni i nie będziesz miał materiału dla młodych, renoma cholernie szybko poleci Ci na samo dno.
Paweł Krystek
30-08-2011, 19:59
Dla mnie technicznie obydwa pstryki są nie do przyjęcia, ale gusty są różne.
..... Użycie lampki wbudowanej w trybie TTL daje większy dyskomfort i bardziej zwraca uwagę, niż oświetlenie całej sali z pięciu lamp. Błysk takiego zestawu jest praktycznie niewidoczny. To tylko króciutkie, lekkie błyśnięcie trwające kilkakrotnie krócej niż błysk emitowany z tego wbudowanego gadżetu na górze korpusu, tylko efekt na matrycy inny. Nie wierzycie? Ja już sprawdziłem.
Te załączone przykłady w kościele pokazują, że w tego typu kościołach nie do pomyślenia jest użycie lampy, przecież tam było tak jasno, że aż oczy bolą ;-).
Ale dobra, ja chciałem z innej "beczki", w świetle tytułu wątku, którym jest m. in. oświetlenie sali balowej, BALOWEJ ....
Na pewno znasz ten poradnik ;-) Joe Mc Nally "Z pamiętnika lampy błyskowej ...", jeśli nie to kup koniecznie.
Str. 268 cyt. "Swojskiej, wiejskiej stodoły [lub sali balowej - przyp. "mój"] nie oświetla się jak parkietu Giełdy Papierów Wartościowych" - tylko to chciałem dodać :-).
str. 267 " Nie ma sensu kopać się z koniem" ...
Paweł Krystek
30-08-2011, 20:11
str. 267 " Nie ma sensu kopać się z koniem" ...
:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Sapphiron
30-08-2011, 20:21
str. 267 " Nie ma sensu kopać się z koniem" ...
Epic WIN!!!
aikidudi
30-08-2011, 22:01
Nie obraź się, ale zapytam. Nie pomyliłeś się wstawiając te fotki? Co to jest? W kościele uwagę odwraca jednonogi drużbant, a dla przeciwwagi po przekątnej wisi telewizor, no i te walące się kolumny. Trochę ratuje całość uśmiechająca się PM, jakby mówiła, „a co tam, niech się kościół nawet zawali, może zdążymy wziąć ślub”.
Drugie jeszcze lepsze. Pełny artyzm. Połowa kadru prezentuje brudną suknię, a druga połowa krzywą ścianę oświetloną na zielono. Pewnie to skrzywienie dodaje dynamiki w tańcu?
Dla mnie technicznie obydwa pstryki są nie do przyjęcia, ale gusty są różne.
dzieki bo własnie jestem panem młodym :) na tych zdjęciach.
look str. 267 " Nie ma sensu kopać się z koniem" ...
i tym powyższym jakże trafionym tekstem można zakończyć tę "dyskusję"
po co dałeś tutaj zdjęcia tych koni??? przeciez wątek jest o fotografowaniu przy użyciu lamp w ciemnych miejscach!
to jest trolowanie tylko w innej formie :-P
Tak, tak. Ze mnie to jest największy troll. Wyrwałem ten wątek z objęć śmieszności pokazując co prawda dość kontrowersyjny sposób oświetlenia ciemnej sali, ale o to chyba autorowi wątku chodziło. Nie twierdziłem, że to świetne, czy nawet dobre rozwiązanie. Po prostu w ekstremalnych warunkach, tak też można. Co to za sala i jaki może mieć klimat, gdzie to światło zastane, jak trzeba stosować ISO-6400 i to styknie zaledwie do zdjęć statycznych przy f:2,8. Ja tam nie jestem zawodowcem, ale całkiem świadomym amatorem.
Moich adwersarzy wkurzyło chyba posiadanie takiej ilości lamp i z rozpędu krytykują wszystko. Za jasno, za płasko, brak klimatu, emocji, akcji, niepotrzebne cropy, a nawet super jasne kościoły, w których światło wręcz poraża. My tu na Podlasiu jesteśmy chyba ewenementem w kraju i na świecie i trzeba przyjechać do nas i zobaczyć tę bijącą jasność. Jako kontrargumenty pokazujecie nietrafione zdjęcia, gdyż są bez udziału światła błyskowego, albo uzupełniają ładne światło zastane, albo ich techniczne niedoskonałości wręcz dyskwalifikują.
Co się będę upierał. Nie chcecie kopać się z koniem, a koń to inteligentne, delikatne i wrażliwe stworzenie. Szybko się nawróciłem i dostosowałem, a że mam kolegę hodowcę i zapalonego miłośnika koni, to trochę wiem i może zmienicie chociaż zdanie o koniach i ich wartości, a jak mi przejdzie to będziemy kontynuować, … o koniach?
Pozdrawiam.
Ja bym zdjęć dorjana tak szybko nie dyskwalifikował.Owszem jest płasko i mało klimatycznie.Jednak zdjęcia są dobrej jakości bardzo ostre.Matryca dostala dużo swiatła niskie iso.Cóż za problem wyłączyć blyskotki,podbic iso otworzyć obiektyw i łapać klimat i zastane ile kto tam chce.Przekonałem się nieraz że to zastane na salach tanecznych jest podłe a zdjęcia z wysokim iso w podłym swietle są ponure,szare i zaszumione.Myslę ze 200 iso i walenie tyloma lampkami zabilo te foty ale jakby wyposrodkować,złapać trochę blików i lampek zespolu grającego to zdjęcia by nabraly przestrzennosci.Trzeba pamietać że klient płacąc za zlecenie chciałby otrzymać lepszą jakość fot niż taką jaką mogą mu zrobić znajomi na przyjęciu lustrami z ciemnymi kitami.Ja trochę błyskam,trochę walczę z zastanym i myslę że tak jest najrozsądniej.Pozdrawiam
Znalazłem coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img834.imageshack.us/img834/5553/img1257ex.jpg)
...co o tym sądzicie :?:
Mi się widzi. Jest dynamika, są emocje, goście mogą się rozpoznać, cóż więcej chcieć od zdjęcia weselnego ??
Ja bym zdjęć dorjana tak szybko nie dyskwalifikował.Owszem jest płasko i mało klimatycznie.Jednak zdjęcia są dobrej jakości bardzo ostre.Matryca dostala dużo swiatła niskie iso.Cóż za problem wyłączyć blyskotki,podbic iso otworzyć obiektyw i łapać klimat i zastane ile kto tam chce.Przekonałem się nieraz że to zastane na salach tanecznych jest podłe a zdjęcia z wysokim iso w podłym swietle są ponure,szare i zaszumione.Myslę ze 200 iso i walenie tyloma lampkami zabilo te foty ale jakby wyposrodkować,złapać trochę blików i lampek zespolu grającego to zdjęcia by nabraly przestrzennosci.
Mi się wydaje, ze te fotki dorjana by ciut lepiej wyglądały gdyby główny obiekt oświetlić ciut jaśniej za pomocą lampy na aparacie (oczywiście odbić światło jeśli się da) a oświetlenie sali było słabsze o 1EV lub ciut więcej.
Sorry, pomyłka...
Możesz rozwinąć? Czy tak porostu sobie napisałeś dla rozruszania klawiatury?
Dla mnie fotka całkiem spoko, fotki dorjana też nie są złe chociaż mi osobiście ten klimat i megawaty światła nie podchodzą.
Znalazłem coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img834.imageshack.us/img834/5553/img1257ex.jpg)
...co o tym sądzicie :?:
Mam wrażenie że fotograf zrobił to zdjęcie przewracając się :smile:
Mi się widzi. Jest dynamika, są emocje, goście mogą się rozpoznać, cóż więcej chcieć od zdjęcia weselnego ??
Dla mnie fotka całkiem spoko,
Dzięki Panowie :)
Mam wrażenie że fotograf zrobił to zdjęcie przewracając się :smile:
Parafrazując stary dowcip- ...i tak ponad 100 razy :lol:
witold68
23-02-2012, 01:35
Po raz pierwszy w życiu użyłem jednocześnie pięciu lamp błyskowych. .....
Szkoda, że nie dziesięciu.....
dawid503
23-02-2012, 17:07
Panowie i Panie a dla urozmaicenia kolorów w dennej sali weselnej, używacie na lampie bądź 2, jakiś filtrów żelowych ? bo zrobiłem tak lecz chyba za bardzo pojechałem, nie wiem z mocą lamp, bądź czymś innym, na pewno nie błysnąłem doświadczeniem, bo pierwszy raz się posłużyłem lampami z filtrem. Jeżeli ktoś tak robił , to jakie filtry zakładałeś ? chodzi mi o kolory, i ew czy byłą lampa na body. bo trochę teraz jest problem z wb na zdjęciach...
Chyba najlepiej było by założyć na wszystkie lampy filtry, które dadzą taką samą barwę światła jak jest "fabrycznie" na sali -> wtedy będzie najmniejszy problem z WB. Tylko pamiętaj zmienić WB w aparacie z błyskowego na żarowe/jarzeniowe, czy jakie potrzeba. Możesz też zrobić fotkę czegoś białego/szarego, żeby na kompie mieć odnośnik dla wszystkich zdjęć.
Art Erie
23-02-2012, 19:19
Panowie i Panie a dla urozmaicenia kolorów w dennej sali weselnej,[...]
To bym ewentualnie rozstawił kilka lamp po kątach z fitrami w podstawowych kolorach, może z dużym zoomem, albo modyfikatorem dajacym taki efekt (gridem). Lampa z kolorowym filtrem w sankach, to niepororumienie (chyba, że chcesz osiągnąć zamierzony efekt).
dawid503
23-02-2012, 23:21
chciałem właśnie ożywić scenę, kolorami, ale faktycznie lampa z filtrem dała nieciekawy efekt, musiałem starać się aby ludzie byli zawsze przed lampą bo wpadało światło i wszyscy byli różowi, czyli co najlepiej było by założyć modyfikator kierunkowy tak ? aby światło sienie rozlało po sali ?
Art Erie
23-02-2012, 23:36
chciałem właśnie ożywić scenę, kolorami, ale faktycznie lampa z filtrem dała nieciekawy efekt, musiałem starać się aby ludzie byli zawsze przed lampą bo wpadało światło i wszyscy byli różowi, czyli co najlepiej było by założyć modyfikator kierunkowy tak ? aby światło sienie rozlało po sali ?
Skoro pisałeś o "nudnej sali", to sugerowałem imitację świateł "dyskotekowych". Czerwony, niebieski, zielony lub żółty; lampy tak ustawione by dawały ostre światło (skupione wiązki) w tle. Na body lampa bez filtra i powinno być ciekawiej.
dawid503
24-02-2012, 11:11
bo właśnie chyba pomieszałem, bo zamiast dać czerwony dałem różowy i teraz daje po gazie, podczas ustawiania wb. następnym razem spróbuje niebieski i czerwony, dzięki za rady:)
Ale kombinujecie... taniej i z pożytkiem dla wszystkich wyjdzie to:
http://allegro.pl/listing.php/search?string=kolorofon&sourceid=Mozilla-search
:cool:
He, te fotki od dorjana to wszystkie wygladaja tak samo. Na każdej identyczne oświetlenie, nie wspominając już o kiepskim kadrowaniu. Widać ogromne braki tego fotografa w każdej fotce. Brak kreatywności w komponowaniu kadrów. Widać, że braki wiedzy chce rekompansować klasą sprzętu.
aikidudi
28-02-2012, 22:11
He, te fotki od dorjana to wszystkie wygladaja tak samo. Na każdej identyczne oświetlenie, nie wspominając już o kiepskim kadrowaniu. Widać ogromne braki tego fotografa w każdej fotce. Brak kreatywności w komponowaniu kadrów. Widać, że braki wiedzy chce rekompansować klasą sprzętu.
tego sie nie da niczym zrekompensować. Trzeba czuć klimat, a nie zabijać go. Można go stworzyć, ale to trzeba umieć.
Cóz mówić, walenie lampami próbuje się nazwać jakąś wymyślną techniką błyskania, a reszta przecież zazdrości ilości lamp :) gratuluje podejścia.
dorjan tak z ciekawości ile u ciebie kosztuje wykonanie zdjęć ślubnych?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.