PDA

Zobacz pełną wersję : sprzedawali skradziony z transportu do Polski sprzęt fotograficzny - zostali złapani



Antonioo
24-08-2011, 11:46
usłyszałem newsa w radiu, i zacząłem grzebać o co chodzi....i znalazłem....

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/mazowieckie/warszawa/news/malzenstwo-oferowalo-w-internecie-kradzione-aparaty-z,1685095,3319

freefly
24-08-2011, 11:48
No i już wiecie, skąd się biorą niebywale atrakcyjne okazje zakupu.;)

Rafał_Sz
24-08-2011, 11:54
Ktoś kiedyś powiedział: Jak kraść, to miliony. Może posłuchali? ;)

rychu_cmg
24-08-2011, 11:56
Nikon Polska tak się interesował zgubionym TIRem, że nawet nie dodał na swojej stronie stosownej informacji i ostrzeżenia przed zakupem skradzionego sprzętu. Teraz kupujących będą ścigać za paserstwo.

McSimus
24-08-2011, 13:52
No ciekawe. Ale i tak firmy pewnie wpuściły już straty w koszty.

Motorniczy
24-08-2011, 14:59
5 melonow ... fju , fju .. ostro.

marszull
24-08-2011, 15:08
Tylko bierzcie pod uwage ze to wartosc zapewne wg cennikow sugerowanych cen nikon polska ktore sporo sie roznia od cen rynkowych ;)
tak czy inaczej sporo sprzetu
wydaje mi sie ze pare aukcji przewinelo sie w linkach w temacie "allegro i podejrzane oferty"

kuflik
24-08-2011, 15:09
5mln zł za 150 aparatów i 60 obiektywów?
To co oni tam mieli, same d3x?!
Coś chyba kalkulacja z kosmosu wzięta..

Boryszuk
24-08-2011, 15:11
5mln zł za 150 aparatów i 60 obiektywów?
To co oni tam mieli, same d3x?!
Coś chyba kalkulacja z kosmosu wzięta..

To razem z tym TIRem liczą ;)

McSimus
24-08-2011, 15:15
Ale sami tego TIR-a przecież nie zwinęli, to tylko płotki od dystrybucji, a gdzie reszta?

freefly
24-08-2011, 15:38
5mln zł za 150 aparatów i 60 obiektywów?
To co oni tam mieli, same d3x?!
Coś chyba kalkulacja z kosmosu wzięta..

Gdzie tam jest napisane, że odzyskano aparaty i obiektywy o wartości 5 mln?;)

zdyboo
24-08-2011, 15:40
.

sote
24-08-2011, 15:49
5mln zł za 150 aparatów i 60 obiektywów?
To co oni tam mieli, same d3x?!
Coś chyba kalkulacja z kosmosu wzięta..

specjalnie dla Ciebie kawalek artykulu z linka:
"Policjanci odkryli także dwa magazyny, które były wynajmowane przez Tomasza K. Zabezpieczyli tam telewizory, samochodowe nawigacje, odtwarzacze CD oraz obiektywy. - Wszystkie te przedmioty prawdopodobnie pochodzą z przestępstw. Teraz sprawdzamy, w jaki sposób znalazły się u zatrzymanych. Szacujemy, że wartość odzyskanego do tej pory mienia to ok. 5 mln zł - dodał rzecznik."

rafulec
24-08-2011, 15:57
Ktoś kiedyś powiedział: Jak kraść, to miliony. Może posłuchali? ;)

jak dostać syfa, to od księżniczniki :)

Greg77
24-08-2011, 16:11
Nikon Polska tak się interesował zgubionym TIRem, że nawet nie dodał na swojej stronie stosownej informacji i ostrzeżenia przed zakupem skradzionego sprzętu.

Zapomniales o tym, ze ten Nikon Polska nie wspopracuje z plebsem czyli klientami.....to oni sa dla nich a nie on dla nich:D


Teraz kupujących będą ścigać za paserstwo.

No to bedzie wesolo....kocham to prawo, ale niestety masz racje, mysle jednak, ze ludzie po prostu straca kase:D

marszull
24-08-2011, 17:53
No to bedzie wesolo....kocham to prawo, ale niestety masz racje, mysle jednak, ze ludzie po prostu straca kase:D

Mogli sie zastanowic, kupujac nowy sprzet za polowe wartosci z nieznanego zrodla mozna sie spodziewac wszystkiego.

mycza
24-08-2011, 18:01
Poniżej mój mail do Nikon Polska, ciekawe co będzie w tej sytuacji...



Dzień dobry,

Nie mam żadnych informacji w sytemie na temat n/w aparatu.



Z poważaniem / Best Regards
Słowiński Łukasz
NIKON POLSKA Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnością
ul. Postępu 14, 02-676 Warszawa
Sąd Rejonowy dla M. St. Warszawy, XIX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego KRS: 0000173495, REGON 015545914, NIP 5252273898 Wysokość kapitału zakładowego: 2 000 000,00 PLN

[url]http://www.nikondigitutor.com/index_eng.html[/ur

-----Original Message-----
From: ANDRZEJ MYCZKOWSKI [mailto:[email protected]]
Sent: Tuesday, July 26, 2011 9:19 AM
To: Service PL
Subject: Nikon D7000

Witam serdecznie,

Czy Nikon D7000 o numerze seryjnym 6217762, pochodzi z legalnego źródła, nie został zgłoszony jako kradziony.
Bardzo proszę o w miarę szybką odpowiedź.

Pozdrawiam,
Andrzej

sheva
24-08-2011, 18:03
Można też kupić markowy drogi sprzęt za właściwie normalną kasę dostać na niego fakturę i mimo to go stracić bo był kradziony. Możesz na drodze sądowej dochodzić swoich pieniędzy... Myślę, że o paserstwie nie ma mowy bo to tak zwany zakup w dobrej wierze...
p.s. skąd wniosek, że szły za pół ceny ? I że źródło nieznane? Jak ktoś sprzedaje kilkanaście aparatów w normalnej cenie no może trochę niższej to ja raczej spodziewam się nowego promującego się sklepu a nie złodzieja.

Greg77
24-08-2011, 18:04
Poniżej mój mail do Nikon Polska, ciekawe co będzie w tej sytuacji...


no wlasnie o Tobie pomyslalem....czytalem wczesniej twoj temat;)

ekonet
24-08-2011, 18:05
no wlasnie o Tobie pomyslalem....czytalem wczesniej twoj temat;)
Tak, ale równie dobrze taki email może wysłać złodziej, np. w celu zorientowania się, czy będzie miał problem ze zbytem czy też może udawać, że sprzęt jest legalny. Pomyślał ktoś o tym?

mycza
24-08-2011, 18:08
Tak, ale równie dobrze taki email może wysłać złodziej, np. w celu zorientowania się, czy będzie miał problem ze zbytem czy też może udawać, że sprzęt jest legalny. Pomyślał ktoś o tym?

Dobrze powiedziane, ciekawe co będzie dalej...

joker333
24-08-2011, 20:25
to jakas paranoja Policja wiedziala co zginęło to gdzie oni przez ponad miesiąc tego szukali ?? Na warzywniakach ?? Wystarczyło wejść na allegro i zobaczyć że osoba x ma nagle duzo sprzetu takiego jak zginął po bardzo atrakcyjnych cenach ...a proceder trwał ludzie kupowali i gdyby nie przypadek w sumie to trwałby nadal nie wiadomo jak długo....brak słów
A teraz skończy sie dla tych co kupili nieprzyjemnościami i ciąganiem :/

ASAHI
24-08-2011, 22:07
Z tymi procedurami wcale nie jest tak łatwo.. Allegro tez bardzo niechetnie udostępnia swoje dane. W każdym razie jak cos to wezwą kupujących, każą pokazać aparat, jak numer seryjny był w bazie to raczej zabiorą..

jadan
24-08-2011, 23:44
Jeden z komentarzy:,,dopiero teraz moge napisac komentarz gdy policja już zatrzymała parkę odpowiedzialną za przekręt. wszystkie aparaty były KRADZIONE oddałem po 3 dniach do serwisu na regulacje autofokusa i pare dni później zatrzymała mnie policja.'' http://allegro.pl/show_user.php?uid=19677484 .

jaromir
25-08-2011, 10:39
Jeden z komentarzy:,,dopiero teraz moge napisac komentarz gdy policja już zatrzymała parkę odpowiedzialną za przekręt. wszystkie aparaty były KRADZIONE oddałem po 3 dniach do serwisu na regulacje autofokusa i pare dni później zatrzymała mnie policja.'' http://allegro.pl/show_user.php?uid=19677484 .

Ja pierniczę - nieźle, ale tego sprzedali, i co teraz tym wszystkim którzy kupili te przedmioty zostana one odebrane ? I jeszcze o paserstwo ich posądzą ?

zdyboo
25-08-2011, 10:53
Tak się zapytam czy prawo pozwala na to, żeby Allegro oddało kasę z prowizji za tą paserkę?
Skoro zabierają klientom kupiony sprzęt, do tego grozi im jeszcze odpowiedzialność za paserstwo umyślne bądź nie, to co z Allegro skoro też czerpało zyski z handlu kradzionym sprzętem? Pytam tylko, bo może taka procedura jest już wdrożona.

slivus
25-08-2011, 13:25
Trza umić czytać między wierszami w aukcjach stoi jak byk "Nie chcesz długo czekać na towar? My chcemy szybko się go pozbyć!" ;)

Antonioo
25-08-2011, 18:17
jeszcze trochę informacji...........

Ukradli tira aparatów fotograficznych


Złodzieje ze stolicy podszyli się pod kierowców i ukradli w Holandii transport markowych fotoaparatów. Potem sprzedawali je w sklepie internetowym. Ci, którzy je kupili, będą musieli zwrócić towar.

Prokuratura na Mokotowie na razie nie wie, ile aparatów fotograficznych i obiektywów firmy Nikon sprzedali paserzy. Nie wie tego też stołeczna centrala firmy. – Niestety nie posiadamy szczegółowych informacji na temat śledztwa – informuje Piotr Przychodzień, dyrektor generalny Nikon Polska.

Śledczy szacują, że skradziony sprzęt mógł trafić nawet do kilkudziesięciu osób, które na przełomie lipca i sierpnia kupiły aparaty kompaktowe (m.in. coolpix s 2500), lustrzanki (D 3100) oraz obiektywy na portalu aukcyjnym Allegro. Na sprzedaż wystawił je sklep internetowy spod Szczecina. – Będziemy docierać do osób, które nabyły towar pochodzący z przestępstwa. Ci, którzy go kupili, będą musieli zwrócić sprzęt – zapowiada Paweł Wierzchołowski, szef mokotowskiej prokuratury.

Do niezwykle zuchwałej kradzieży doszło w lipcu w Holandii. Z ustaleń śledczych wynika, że do Polski miał stamtąd wyruszyć tir wypełniony sprzętem fotograficznym o wartości 600 tys. zł. Nigdy jednak nie dotarł do odbiorcy. Co się stało? – Podejrzewamy, że złodzieje podszyli się pod kierowców, którzy mieli odebrać załadowaną sprzętem naczepę tira – opowiada stołeczny policjant.

Skąd złodzieje wiedzieli, że w Holandii ma być odebrany transport, kto odjechał ciężarówką, skąd bandyci mieli przeciek o ładunku? – na te pytania na razie brak odpowiedzi.

Skradzione aparaty zostały zarejestrowane w bazie prowadzonej przez firmę Nikon. Dzięki temu na początku sierpnia udało się namierzyć jeden skradziony aparat.

– Ktoś zaniósł zepsuty sprzęt do autoryzowanego punktu. Po sprawdzeniu w bazie okazało się, że aparat pochodzi ze skradzionego transportu – dodaje prokurator Wierzchołowski. Dzięki temu policjanci ustalili, kto sprzedał aparat. Pod Szczecinem zatrzymali Urszulę K. i Tomasza K., którzy prowadzili sklep internetowy. To oni wystawiali na sprzedaż trefny towar, opatrywali go sfałszowanymi fakturami. W ich mieszkaniu kryminalni znaleźli 151 aparatów fotograficznych oraz 62 obiektywy pochodzące ze skradzionego tira. Ponadto w ich magazynie znaleźli dziesiątki telewizorów, samochodowe nawigacje odtwarzacze CD.

– Sprawdzamy, czy ten sprzęt pochodzi z przestępstwa – dodaje szef prokuratury.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty oszustwa i paserstwa, trafili do aresztu.

McSimus
26-08-2011, 10:25
Coraz ciekawiej, jak w hamerykańskim filmie ;)

NIKOLAY
26-08-2011, 11:57
Paserstwo nieumyślne jest wtedy gdy na podstawie towarzyszących okoliczności mogłeś lub powinieneś mieć uzasadnione podejrzenie, że rzecz ta została uzyskana za pomocą czynu zabronionego - w tym przypadku nie sądzę by ktokolwiek dostał zarzuty ... o ile nabył w drodze licytacji, a nie gdzieś pokątnie w bramie za połowę ceny od dresiarza w czarnym BMW :D

Jest szansa na odzyskanie pieniędzy od sprawcy w ramach postępowania adhezyjnego ... długa droga :(

Jacol
26-08-2011, 14:16
Niestety trzeba pamiętać, że wyrok sądu to jeszcze nie pieniądze. Jak ktośnie będzie chciał lub nie będzie miał to nawet mimo wyroku nie zapłaci.

prz3mo
28-08-2011, 12:07
Z tymi procedurami wcale nie jest tak łatwo.. Allegro tez bardzo niechetnie udostępnia swoje dane. W każdym razie jak cos to wezwą kupujących, każą pokazać aparat, jak numer seryjny był w bazie to raczej zabiorą..

Zaraz, zaraz... Jak to "niechętnie udostępnia swoje dane"? Niechętnie udostępnia dane Policji gdy jest podejrzenie przestępstwa? :shock: Jakoś ze skarbówką współpracują całkiem "żwawo", mało tego - skarbówka ma swój własny soft podpięty pod allegro, który wyłapuje potencjalnych podejrzanych dla US. Ale to jest właśnie Polska, tu ściga się najpierw za to, że ktoś może nie odprowadził podatku, a to, że ktoś kradnie tira (być może np. z bronią w ręku), oszukuje ludzi etc...to już mniejsze zło...

wasilewk
28-08-2011, 12:29
W 1990r. zadecydowano: software: francuskie, typy podatków: niemieckie.
Żadnego softu podpiętego do Allegro nie ma - są inne metody.

Pzdr.

prz3mo
28-08-2011, 12:32
Żadnego softu podpiętego do Allegro nie ma - są inne metody.

Pzdr.

Czytałem ostatnio jakiś artykuł i było tam napisane, że US używa takiego oprogramowania.

wasilewk
28-08-2011, 12:34
Czytałem ostatnio jakiś artykuł i było tam napisane, że US używa takiego oprogramowania.

Tak, ale nie jest to podpięte do Allegro.

Jak wiesz: największym problemem jest baza danych - reszta, to już kwestia SQL-owa.

Pzdr.

freefly
28-08-2011, 13:56
Zaraz, zaraz... Jak to "niechętnie udostępnia swoje dane"? Niechętnie udostępnia dane Policji gdy jest podejrzenie przestępstwa? :shock: Jakoś ze skarbówką współpracują całkiem "żwawo", mało tego - skarbówka ma swój własny soft podpięty pod allegro, który wyłapuje potencjalnych podejrzanych dla US. Ale to jest właśnie Polska, tu ściga się najpierw za to, że ktoś może nie odprowadził podatku, a to, że ktoś kradnie tira (być może np. z bronią w ręku), oszukuje ludzi etc...to już mniejsze zło...



Jeśli jest postępowanie prokuratorskie sądowe lub skarbowe, to masz obowiązek udzielić informacji. W innym przypadku możesz policję odesłać na drzewo.
I nie powtarzaj bzdur o jakimiś "sofcie" z US podpiętym pod allegro. US nie może ot tak tak sobie, prowadzić inwigilacji podatników. Gdyby tak było, to każda kasa fiskalna podpięta byłaby bezpośrednio pod US.:wink:


I co się martwisz o cudzego skradzionego TIR-a.:wink:

Władca Pixeli
28-08-2011, 19:08
Jeśli jest postępowanie prokuratorskie sądowe lub skarbowe, to masz obowiązek udzielić informacji. W innym przypadku możesz policję odesłać na drzewo.

"Gazeta" napisała w piątek, że rząd chce dać policji i innym służbom dostęp, bez zgody sądu, do informacji o naszych rachunkach bankowych i maklerskich oraz inne nowe uprawnienia. Według dziennika, projekt przechodzi przez Sejm szybko i po cichu, a MSWiA przyznaje, że do przepisów wykonujących unijne decyzje o współpracy przy zwalczaniu przestępczości dorzucono nowe kompetencje dla policji i służb.

amirez
28-08-2011, 21:43
"Gazeta" napisała w piątek, że rząd chce dać policji i innym służbom dostęp, bez zgody sądu, do informacji o naszych rachunkach bankowych i maklerskich oraz inne nowe uprawnienia. Według dziennika, projekt przechodzi przez Sejm szybko i po cichu, a MSWiA przyznaje, że do przepisów wykonujących unijne decyzje o współpracy przy zwalczaniu przestępczości dorzucono nowe kompetencje dla policji i służb.
...bo, państwo, w którym policjant zarabia więcej od nauczyciela to państwo policyjne.
Batiuszka Ilijcz już dawno na to wpadł, tylko teraz realizacja następuje.

wasilewk
29-08-2011, 18:12
...bo, państwo, w którym policjant zarabia więcej od nauczyciela to państwo policyjne.
Batiuszka Ilijcz już dawno na to wpadł, tylko teraz realizacja następuje.

To prawda.

Ale sam Dzierżyńskiemu płacił bez ograniczeń.

joker333
31-08-2011, 10:23
jak sprawa wygląda ? Przyszło komuś jakieś wezwanie z tych co kupili czy może policja odwiedziła już osobiście ?