cinspire
22-08-2011, 12:02
Witam.
Rozglądam się za większym kompaktem na prezent. Ma to być następca dla Sony H2 (takie coś: http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.960-sony_cyber-shot_dsc-h2).
Ale właściwie następca tylko ze względu, iż Sony zrobił się "niepełnosprawny" (nieśmiertelny, a właściwie nadzwyczaj śmiertelny spust migawki).
Powyższy Sony jest punktem wyjścia, bo zdjęcia robi nadal świetne - w pełni satysfakcjonujące tatę, dla którego ma to być prezent.
Budżet to orientacyjnie do 1000 zł. Ale tak elastycznie, jeśli będzie warto trochę dopłacić, to ok. (Ale w sumie wiele więcej to już nie, bo to już prawie cena najtańszych luster. A lustrzanka odpada, bo widzę, że tato nie kwapi się do używania mojej).
Główne wymagania - ładne pstryki rodzinne czy wycieczkowe (ładne w części za którą odpowiada aparat oczywiście :P). Podejrzewam, że na zielonym programie. Więc jakoś efektów AUTO najważniejsza.
Dodatkowymi ustawieniami jeśli będą to się pewnie pobawi. No ale to taki dodatek.
- Nie potrzebny jakiś mega zoom. Choć dobrze działający duży zoom oczywiście by się przydał.
- Nie musi mieć RAW, wątpię by tato go używał (mi ciągle marudzi, że nie można z mojego aparatu zgrać ot tak sobie zdjęć na byle komputerze, tylko trzeba WYWOŁYWAĆ!). Oczywiście jeśli by miał, to nikt się nie obrazi. Priorytetem jest jakość jpg.
- Musi być "większy" - czyli coś w stylu wspominanego H2 (płaski kompakcik "do kieszeni" ma już mama, będą się uzupełniać).
- Fajnie gdyby był na akumulatorki AA. Ale to też nie warunek konieczny. Jeśli nie, to żeby dodatkową baterię można było dokupić za jakieś sensowne pieniądze.
- Przydała by się gwarancja dłuższa niż rok. (Sony napsuł nam krwi zaraz po skończeniu gwarancji :P. A że ma to być prezent, to fajnie gdyby na wszelki wypadek opłaty serwisowe były "z głowy" na dłuższy czas). Ale to znów takie dodatkowe kryterium.
Na szybko jak na razie wygrzebałem dwie propozycje
1)Canon PowerShot SX20 IS. Trochę przekracza 1000 zł, ale to nie problem. Gorzej, że ma trochę skrajnie negatywnych opinii co do jakości zdjęć na http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.1746-canon_powershot_sx20_is. Choć oczywiście nie wiem, na ile są one wiarygodne.
2)Nikon Coolpix L120 - na szybko opinii nie znalazłem za wiele. No nie licząc takowej, wielce mówiącej z naszego forum
Nie warto, jeśli już musi być Nikon to P500 albo poczytaj forum a znajdziesz masę innych podpowiedzi.. Dlaczego nie warto, autor nie napisał.
Może coś ktoś więcej wie o powyższych? A może macie jakieś doświadczenie z innymi podobnymi kompaktami?
Bo ja w kompaktach totalnie się nie orientuję.
Za wszelkie info z góry dzięki.
Rozglądam się za większym kompaktem na prezent. Ma to być następca dla Sony H2 (takie coś: http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.960-sony_cyber-shot_dsc-h2).
Ale właściwie następca tylko ze względu, iż Sony zrobił się "niepełnosprawny" (nieśmiertelny, a właściwie nadzwyczaj śmiertelny spust migawki).
Powyższy Sony jest punktem wyjścia, bo zdjęcia robi nadal świetne - w pełni satysfakcjonujące tatę, dla którego ma to być prezent.
Budżet to orientacyjnie do 1000 zł. Ale tak elastycznie, jeśli będzie warto trochę dopłacić, to ok. (Ale w sumie wiele więcej to już nie, bo to już prawie cena najtańszych luster. A lustrzanka odpada, bo widzę, że tato nie kwapi się do używania mojej).
Główne wymagania - ładne pstryki rodzinne czy wycieczkowe (ładne w części za którą odpowiada aparat oczywiście :P). Podejrzewam, że na zielonym programie. Więc jakoś efektów AUTO najważniejsza.
Dodatkowymi ustawieniami jeśli będą to się pewnie pobawi. No ale to taki dodatek.
- Nie potrzebny jakiś mega zoom. Choć dobrze działający duży zoom oczywiście by się przydał.
- Nie musi mieć RAW, wątpię by tato go używał (mi ciągle marudzi, że nie można z mojego aparatu zgrać ot tak sobie zdjęć na byle komputerze, tylko trzeba WYWOŁYWAĆ!). Oczywiście jeśli by miał, to nikt się nie obrazi. Priorytetem jest jakość jpg.
- Musi być "większy" - czyli coś w stylu wspominanego H2 (płaski kompakcik "do kieszeni" ma już mama, będą się uzupełniać).
- Fajnie gdyby był na akumulatorki AA. Ale to też nie warunek konieczny. Jeśli nie, to żeby dodatkową baterię można było dokupić za jakieś sensowne pieniądze.
- Przydała by się gwarancja dłuższa niż rok. (Sony napsuł nam krwi zaraz po skończeniu gwarancji :P. A że ma to być prezent, to fajnie gdyby na wszelki wypadek opłaty serwisowe były "z głowy" na dłuższy czas). Ale to znów takie dodatkowe kryterium.
Na szybko jak na razie wygrzebałem dwie propozycje
1)Canon PowerShot SX20 IS. Trochę przekracza 1000 zł, ale to nie problem. Gorzej, że ma trochę skrajnie negatywnych opinii co do jakości zdjęć na http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.1746-canon_powershot_sx20_is. Choć oczywiście nie wiem, na ile są one wiarygodne.
2)Nikon Coolpix L120 - na szybko opinii nie znalazłem za wiele. No nie licząc takowej, wielce mówiącej z naszego forum
Nie warto, jeśli już musi być Nikon to P500 albo poczytaj forum a znajdziesz masę innych podpowiedzi.. Dlaczego nie warto, autor nie napisał.
Może coś ktoś więcej wie o powyższych? A może macie jakieś doświadczenie z innymi podobnymi kompaktami?
Bo ja w kompaktach totalnie się nie orientuję.
Za wszelkie info z góry dzięki.