Zobacz pełną wersję : Wybór karty SDHC 8GB do D3100
Potrzebuję rady, którą kartę kupić:
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=130545428820&ssPageName=STRK:MEWAX:IT
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=200615448008&ssPageName=STRK:MEWAX:IT mam taką 16GB i jestem zadowolony
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=390335153977&ssPageName=STRK:MEWAX:IT
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=290570497712&ssPageName=STRK:MEWAX:IT
Ja wybrałbym SanDiska Extreme.
wasilewk
15-08-2011, 08:53
Sandisk.
Jaką ma przewagę ten SanDisc na Samsungiem, który jest odporny na trudne warunki pogodowe i magnetyczne? Poza tym SanDisk ma 5 lat gwarancji a np.: Kingston gwarancję wieczystą.
Kingston zgodnie z informacjami na podanych stronach jest wolniejszy. Odpornosc samsunga to troche zagranie PRowe. Karty SD generalnei sa dosc odporne na warunki atmosferyczne, a jezeli zamierzasz uzywac ich zgodnie z przeznaczeniem, to ta "wieksza" teoretycznei odpornosc nie powinna zrobic roznicy. Ta Integral ultima pro jest tez wolniejsza od Sandiska.
wasilewk
15-08-2011, 19:27
Jaką ma przewagę ten SanDisc na Samsungiem, który jest odporny na trudne warunki pogodowe i magnetyczne? Poza tym SanDisk ma 5 lat gwarancji a np.: Kingston gwarancję wieczystą.
Wieczysta, ale tylko wtedy, gdy dany model jest jeszcze w produkcji. Czasami to mniej niż 5 lat.
Sandisk jest sprawdzony. Następna firma Lexar jest też Profi ale już dwa pietra niżej, Nie po to się kupuje Nikona, żeby potem wtykać mu badziewie.
Pzdr.
Odpornosc samsunga to troche zagranie PRowe. Karty SD generalnei sa dosc odporne na warunki atmosferyczne, a jezeli zamierzasz uzywac ich zgodnie z przeznaczeniem, to ta "wieksza" teoretycznei odpornosc nie powinna zrobic roznicy.
No właśnie nie jestem pewien czy ta odporność to zagranie PRowe. SanDisk też wypuścił serię kart o podobnej wytrzymałości, czyli coś w tym musi być. Poza tym nie raz nawet tu na forum można przeczytać, że giną zdjęcia czy inne dane z kart SD. Mam właśnie wrażenie, że format SD jest bardzo podatny na uszkodzenia. Dużo bardziej niż inne rodzaje kart flash. Nie zrozumcie mnie źle. Potrzebuję kolejnej karty i muszę coś kupić jednak nie wiem, czy ten SanDisk jest rzeczywiście lepszy od innych jak również w czym jest lepszy od innych?
Nie po to się kupuje Nikona, żeby potem wtykać mu badziewie.
Które z kart przeze mnie pokazanych to badziewie? Na jakiej podstawie jedne są nimi a inne nie? Czy może ze względu na cenę? Uważasz, że wszystko co drogie jest dobre? Serio pytam. Dla mnie różnica w cenie jest pomijalna. Chcę wybrać dobrze aby nie stracić zdjęć przez zły wybór.
wasilewk
16-08-2011, 09:03
Które z kart przeze mnie pokazanych to badziewie? Na jakiej podstawie jedne są nimi a inne nie? Czy może ze względu na cenę? Uważasz, że wszystko co drogie jest dobre? Serio pytam. Dla mnie różnica w cenie jest pomijalna. Chcę wybrać dobrze aby nie stracić zdjęć przez zły wybór.
Zadajesz pytania, na które sam możesz sobie odpowiedzieć:
Ludzie kupują drogie rzeczy, jeśli wybór "Cena - utrata_zdjęć" jest opłacalny. Jeśliby karta Sandisk kosztowała np. 100tys. dolarów - to taki wybór jest nieopłacalny. Jak widać Leica M9 sprzedaje się jak ciepłe bułeczki i trzeba czekać na zamówioną realizację, jak na Mercedesa.
Pzdr.
Niby wiem o co Ci chodzi jednak nie do końca pomaga mi to w wyborze. Przecież trzy spośród tych zaprezentowanych przeze mnie są produktami markowymi. Samsung kusi bezpieczeństwem, kingston wieczystą gwarancją a sandisk prędkością. I bądź tu mądry i wybierz. Poza tym jest jeszcze jedna karta. Mniej markowa ale mam już taką i jestem pod każdym względem zadowolony.
to kup cokolwiek. Jak jesteś zadowolony to w czym problem. W tym temacie nic więcej się nie da napisać . Osobiście bralbym SanDisca ale cena chyba najwyższa.
jackrabbit
17-08-2011, 12:14
sandiskowe karty tez sa odporne na wode i x-ray a w tesco mozna trafic na niezla promocje :)
Tylko Sandisk. Extreme, Ultra też jest bardzo ok.
Biedrona
18-11-2012, 01:14
Odrobina archeologii - wiem że wątek jest dosyć stary - ale może te informacje przydadzą się komuś szukającemu karty SD(HC):
Krótka informacja na temat kart Sandisk i gwarancji oferowanej na te karty przez ich dystrybutora - firmę Hama. Karta, którą ostatnio miałem przyjemność reklamować została kupiona w Media Markt w 2008 roku (oryginalności produktu nie zakwestionował dystrybutor - z czego wnioskuję, że jest oryginalna). Na pudełku dumnie naniesiono informację o tym, że ma 10-letnią gwarancję. Oprócz tego podobno karta ma być wzmocniona:
- Ekstremalna wytrzymałość - Karty stworzone i przetestowane pod kątem pracy w trudnych warunkach są odporne na wysoką i niską temperaturę, działanie wody, wstrząsy oraz promieniowanie rentgenowskie
Po 4 latach używania wystąpił typowy dla kart SD problem z pękającym plastikiem - chodzi o te wąskie plastikowe części pomiędzy stykami (widać wyraźnie rozklejenie się 2 połówek obudowy). Karta nadal działa, ale taki połamany plastik może się gdzieś kiedyś "zaczepić" w aparacie i kłopot gotowy.
Awaria nastąpiła w momencie normalnego używania, więc zgłosiłem to uszkodzenie korzystając z gwarancji. Karta nie nosiła i nie nosi żadnych innych śladów zużycia czy też nadużycia. Zgłoszenie zostało odrzucone z opisem że: "stwierdzono uszkodzenie mechaniczne w wyniku niewłaściwego użytkowania...". Bardzo to interesujące - niestety firma Hama nie poczuwała się do wyjaśnienia mi co to znaczy niewłaściwe użytkowanie w ich mniemaniu (i w jaki sposób to zostało stwierdzone). Ja nie bardzo rozumiem w jak można mechanicznie uszkodzić kartę pamięci w ten sposób, że nie ma na niej żadnych śladów "nadużycia" poza pęknięciem wzdłuż spawu plastikowej obudowy.
Postępując w podobny sposób można odrzucić generalnie każde zgłoszenie reklamacyjne - jak karta przestanie działać, to też można przecież stwierdzić enigmatyczne "niewłaściwe użytkowanie".
Taki rodzaj uszkodzenia sugeruje raczej nieodpowiednią wytrzymałość mechaniczną miejsca, gdzie obie połówki obudowy zostały ze sobą połączone (co nie jest szczególnie dziwne biorąc pod uwagę grubość plastiku w tym miejscu). Firma Sandisk sama wiedziała, że ma w tym miejscu problem - 2 inne karty tej firmy kupione kilka lat później są w tym miejscu wyraźnie wzmocnione (szerszy plastik). Widocznie ktoś doszedł do wniosku, że karty rozlatują się zbyt łatwo i poprawił wykonanie obudowy.
Wnioski z tej "imprezy" mogą być dwojakie:
przy zakupie kart Sandisk warto przyjrzeć się jaką mają grubość plastiku między pinami (ale to chyba można stwierdzić dopiero po rozpakowaniu? - nie jestem pewien, bo dawno nie kupowałem) i nie liczyć specjalnie na gwarancję w przypadku jakichkolwiek problemów mechanicznych
nie warto pakować się w karty Extreme tylko dla ich większej odporności mechanicznej - u mnie dłużej trzymają się zwykłe karty z serii Ultra (druga karta Extreme kupiona w tym samym czasie wyzionęła ducha już jakiś czas temu - po prostu pewnego dnia nie dała się odczytać)
Wiem że próbka to w sumie nie duża (2 karty Extreme, 4 karty Ultra), ale mi wystarczyła. Moje własne wnioski był takie, że od pewnego czasu jedyne karty SDHC/SDXC jakie kupuję to białe lub czarne Toshiby (Class 10 i Class 4) - obudowa wykonana jest solidniej niż w Sandiskach i nie ma z nimi żadnych problemów (Toshiba Class 10 wydaje się szybsza w D90/D7000, ale różnicy stoperem nie mierzyłem).
Poniżej zdjęcie karty Sandisk Extreme i Toshiba Class 10 - ciekawe która obudowa ma większą wytrzymałość?
http://img854.imageshack.us/img854/6814/sanvstos.jpg
źródło (http://img854.imageshack.us/img854/6814/sanvstos.jpg)
Połamanego Sandiska sobie skleję - ale niesmak mimo to pozostanie... ;)
No i to tyle - pouczająca bajka do poduszki - warto wiedzieć jeśli ktoś ma zamiar wykosztować się ekstra na "lepsiejsze i odporniejsze" karty.
Mi w SanDisku pękł cały bok po ok 3-4 latach, kartę wysłałem do serwisu (Irlandia) i przysłali nową... Trzeba się zwracać do producenta, a nie dystrybutora czy pośrednika, bo ci zawsze robią wszystko aby się petenta pozbyć...
Biedrona
18-11-2012, 01:47
Problem jest tej natury, że w Polsce nie ma przedstawicielstwa firmy Sandisk - są tylko dystrybutorzy (o ile dobrze pamiętam 2 firmy - CSI i Hama). I to właśnie dystrybutor jest w mojej sytuacji gwarantem (a nie firma Sandisk) - więc w gestii (i w obowiązku) dystrybutora jest realizacja danych mi uprawnień gwarancyjnych.
Oczywiście mógłbym poruszyć niebo i ziemię, żeby ktoś mi tą kartę wymienił (i pewnie bym to zrobił, gdyby to było warte zachodu - karta ma tylko 4GB...) - istotą mojej informacji było tylko to, że nie ma co liczyć na proste i cywilizowane załatwienie problemów z kartą Sandisk. Jest to szczególnie frustrujące biorąc pod uwagę fakt, że była to karta z topowej (i najdroższej) serii.
Żeby oddać sprawiedliwość firmie Hama - w drugim przypadku z kartą Extreme (która po prostu przestała "się odzywać") nie było problemu ze zwrotem gotówki. Ale to była sytuacja ewidentna, więc chwały im to jakby nie przynosi...
Problem jest tej natury, że w Polsce nie ma przedstawicielstwa firmy Sandisk - są tylko dystrybutorzy (o ile dobrze pamiętam 2 firmy - CSI i Hama). I to właśnie dystrybutor jest w mojej sytuacji gwarantem (a nie firma Sandisk) - więc w gestii (i w obowiązku) dystrybutora jest realizacja danych mi uprawnień gwarancyjnych.
Oczywiście mógłbym poruszyć niebo i ziemię, żeby ktoś mi tą kartę wymienił (i pewnie bym to zrobił, gdyby to było warte zachodu - karta ma tylko 4GB...) - istotą mojej informacji było tylko to, że nie ma co liczyć na proste i cywilizowane załatwienie problemów z kartą Sandisk. Jest to szczególnie frustrujące biorąc pod uwagę fakt, że była to karta z topowej (i najdroższej) serii.
Żeby oddać sprawiedliwość firmie Hama - w drugim przypadku z kartą Extreme (która po prostu przestała "się odzywać") nie było problemu ze zwrotem gotówki. Ale to była sytuacja ewidentna, więc chwały im to jakby nie przynosi...
Gwarantem dla kart SanDisk jest SanDisk. Dystrybutor może dać własną gwarancję, ale to nie wyłącza gwarancji, którą daje SanDisk - www.sandisk.com/wug
dla Europy należy się kontaktować z:
SanDisk International, Ltd.,
Lakeshore Drive, Swords, Co
Dublin, Ireland
Biedrona
18-11-2012, 02:42
W sumie słusznie - co mi szkodzi spróbować bezpośrednio u Sandiska :)
Pewną niedogodnością gwarancji europejskiej Sandiska jest właśnie konieczność wysyłki karty do Irlandii - rozumiem, że na mój koszt?
(w przypadku reklamacji u dystrybutora koszt wysyłki pokrywał sprzedawca - co jest dla mnie odrobinkę wygodniejsze, szczególnie że cena karty nie była jakaś specjalnie wysoka ;))
W sumie słusznie - co mi szkodzi spróbować bezpośrednio u Sandiska :)
Pewną niedogodnością gwarancji europejskiej Sandiska jest właśnie konieczność wysyłki karty do Irlandii - rozumiem, że na mój koszt?
(w przypadku reklamacji u dystrybutora koszt wysyłki pokrywał sprzedawca - co jest dla mnie odrobinkę wygodniejsze, szczególnie że cena karty nie była jakaś specjalnie wysoka ;))
Nie pamiętam jak było z kosztami, bo w sumie to całą sprawą zajmowała się koleżanka, która mieszka w UK.
Powiedziała, że trzeba wysłać do Irlandii, więc spakowałem kartę i wysłałem jej, a nowa przyszła do już mnie.
H1TM4N1500
20-11-2012, 17:23
Ja mam 2 SanDisk'i - jeden 4GB drugi 8GB, teraz planuję dokupić następną też 8GB i też będzie to SanDisk. Miałem Kingstona i jakoś szybko opuścił moje szeregi :P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.