Zobacz pełną wersję : samyang 24 1.4
http://www.optyczne.pl/4161-nowo%C5%9B%C4%87-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_UMC.html
mikethedog
12-08-2011, 16:13
:O to ci niespodzianka. Nie chwalili się tym chyba wcześniej?
Przemek Paśnik
12-08-2011, 16:32
O_o Korea naciera. Tylko dla kogo jest to szkło?
samson09
12-08-2011, 16:42
O_o Korea naciera. Tylko dla kogo jest to szkło?
Zawsze ktoś chętny się znajdzie :)
Kurcze fajny zestaw u samiego się robi :) żeby chociaż najprostszy śrubokręcik tam zamontowali to nawet jeżeli ceny podnieśli by o 50% z produkcją i tak by pewnie nie wyrabiali.
A co to za mocowanie do nikona (EA)??
A co to za mocowanie do nikona (EA)??
To chyba znaczy, że ze stykami?
mibartek
13-08-2011, 01:25
oby tempo wypuszczania obiektywów się utrzymało :mrgreen: oglądałem ostatnio Nikkora 24/2 i Sigmę 24/1.8, ale wstrzymam się do pojawienia się Samyanga w takim razie
jeszcze niech dadzą tilt/shifta i będzie szał :mrgreen:
bednario
13-08-2011, 01:32
Niech oni w końcu zrobią chociaż śrubokręt ... niech to będzie wolne i niekoniecznie super celne ... ale niech już coś wypuszczą i zbierają doświadczenie
oby tempo wypuszczania obiektywów się utrzymało :mrgreen: oglądałem ostatnio Nikkora 24/2 i Sigmę 24/1.8, ale wstrzymam się do pojawienia się Samyanga w takim razie
jeszcze niech dadzą tilt/shifta i będzie szał :mrgreen:
Rozmiarowo 24 2.0 wygra - to bardzo dobre i kompaktowe szkiełko
dla upewnienia zaczekam na test tego szkła i kupuje. Od czasu gdy siedziałem w canonie marzyło mi się 24mm f1,4, więc teraz kasa nie stanie na przeszkodzie. Brak AF się przeboleje, mój nikon d7000 i tak ma losowy AF ;),
Marcin Borkowski
13-08-2011, 13:09
ciekawe, czekam na pierwsze testy i dostepnosc w multifoto
Jak myślicie? Jak będzie cena? Jakby dało się zmieścić w 1500zł. Ciekawe co następne. 50 nie opłacalna, 14, 24, 35 i 85 już jest, teraz makro albo tele.
Mnie tam brak AF nie przeszkadza. Wolę w tej cenie bez AF niż dopłacać 50% do niepewnego AF. Jak już ma być to musi trafiać tam gdzie chcę, jeśli ma chybiać to wolę już ręcznie ostrzyć. Przy 24 nie powinno być wielkich problemów.
Ja naiwnie czekam na pełnoklatkowego fisha.
A co w zenitarze nie tak?
Może tylko to, że jest ich bardzo mało i ceny mają wyciągnięte do granic przyzwoitości. O optyce nie piszę, bo nawet nie dotykałem Zenitara.
E tam mało... często się pojawiają nawet. Nówki też chyba można kupić... Okolice 600zł to granica przyzwoitości? Za fisha? 2.8 troche mdłe, ale od 4 żyleta.
samson09
13-08-2011, 21:38
Może tylko to, że jest ich bardzo mało i ceny mają wyciągnięte do granic przyzwoitości. O optyce nie piszę, bo nawet nie dotykałem Zenitara.
Wcale nie tak mało. Na Alledrogo czy na Ebay często można dorwać w dobrej cenie i nowe i używki. Na naszym forum też od czasu do czasu się pojawia.
mibartek
13-08-2011, 21:46
Jak myślicie? Jak będzie cena? Jakby dało się zmieścić w 1500zł. Ciekawe co następne. 50 nie opłacalna, 14, 24, 35 i 85 już jest, teraz makro albo tele.
no takie 50/1.2 (albo 1.1 nawet marketingowo ;-) ) jeżeli byłoby poniżej 1tys i super optycznie to mogłoby mieć nabywców
No i Panowie mnie podręcznikowo zgasili :p
Przyznam, że do Zenitara przymierzam się od jakiegoś czasu, ale ma jeden feler, nie podepnę go do F80 a Samyang zakładam, że będzie miał styki (o ja naiwny). Oki, nie zaśmiecam wątku moimi marzeniami.
genghiskhan
13-08-2011, 23:00
zamierzam spylić sigmę 12-24 i kupić tego ciamcianga jeśli tylko będzie dobry optycznie
ostatecznie przy 24mm MF da rade, kiedyś fociłem bez AF i dawało rade, więc się przyzwyczaje:)
Jak cena będzie >2k PLN i niezła jakość to będzie hicior :)
Sapphiron
13-08-2011, 23:07
hm... jeśli cena będzie przystepna jak reszty Ciamciangów to wchłonę szkiełko bez chwili wahania...
ja również się szykuję na tego ciamcianga, bo jeśli jakość obrazka będzie bardzo dobra to w kościele, na przygotowaniach i w plenerze go rzadko będę ściągał... co prawda nie ma AF, ale w statycznych scenach będzie na tyle czasu żeby sobie z tym fantem poradzić :)
Do filmów będzie hit. Jeszcze tylko płynna przysłona i będzie pięknie.
mateo912
16-08-2011, 20:06
Do filmów będzie hit. Jeszcze tylko płynna przysłona i będzie pięknie.
A nie wystarczyłoby wyciągniecie tej kuleczki malej metalowej która jest pod pierścieniem przysłony?
Miałbyś wtedy płynna bez skoków :)
samson09
22-12-2011, 21:03
I jak wiadomo już coś. Kiedy, gdzie, za ile ?
hostman22
22-12-2011, 21:22
początek 2012 pewnie marzec ;), chociaż pierwsze noty mówiły o przełomie 2011/12. Chciałbym je widzieć poniżej 2 tysi, ale po tych podwyżkach to kij wie... .
Pozostaje jeszcze nikon i jego 24/1.8 dx, gdyby te dx było takie jak w 35 i cena 1600 byłoby naprawę miło.. ;)
samson09
22-12-2011, 21:38
początek 2012 pewnie marzec ;), chociaż pierwsze noty mówiły o przełomie 2011/12. Chciałbym je widzieć poniżej 2 tysi, ale po tych podwyżkach to kij wie... .
Pozostaje jeszcze nikon i jego 24/1.8 dx, gdyby te dx było takie jak w 35 i cena 1600 byłoby naprawę miło.. ;)
No nic pozostaje tylko czekać :)
Podniecać się światłem 1.4 można ale w praktyce nie wróżę aby to było używalne.
samson09
22-12-2011, 23:30
Podniecać się światłem 1.4 można ale w praktyce nie wróżę aby to było używalne.
a nibu czemu?
Do filmów może i dobry, ale brak AF dyskwalifikuje to szkło do zastosowań reporterskich. Pozostaje czekać na nikonowskie dxowe 24/1.8 (oby się nadawało na fx) albo 24/1.4 od Sigmy.
samson09
22-12-2011, 23:50
Do filmów może i dobry, ale brak AF dyskwalifikuje to szkło do zastosowań reporterskich. Pozostaje czekać na nikonowskie dxowe 24/1.8 (oby się nadawało na fx) albo 24/1.4 od Sigmy.
24 1.4 od sigmy? Pierwsze slysze. :)
24 1.4 od sigmy? Pierwsze slysze. :)
Sorry, z rozpędu się pomyliłem. S 24/1.8.
a nibu czemu?
Przecież napisałem, że wróżę :-)
hostman22
23-12-2011, 01:49
nie każdy używa szkieł do reporterki ;), jak będzie tak dobre pozostałe w przystępnej cenie zapewne się skuszę :D
samson09
23-12-2011, 09:50
nie każdy używa szkieł do reporterki ;), jak będzie tak dobre pozostałe w przystępnej cenie zapewne się skuszę :D
exactly :):)
flashmen
23-12-2011, 13:16
cena na starcie ma byc 2,3k-2,5k, ponoc :)
nawet w reportażu myślę że się sprawdzi - z doświadczeń na sigmie 20 1,8 wiem że jak sie ostrzy na dalej niż 5m to i tak głębia jest już fest, a w bliskim starciu mysle ze tez sie uda :)
cena na starcie ma byc 2,3k-2,5k, ponoc :)
nawet odrobinkę więcej będzie
mibartek
23-12-2011, 19:58
cena na starcie ma byc 2,3k-2,5k, ponoc :)
nawet odrobinkę więcej będzie
że jak?:???:
od dawna myślałem o Sigmie 24/1.8, ale ten Samyang powstrzymywał mnie przed zakupem.
Biorąc pod uwagę, że mówi się o odświeżeniu wyżej wymienionej Sigmy i Nikkorze 24/1.8 to ten Samyang będzie musiał być niesamowitym killerem, żeby ktokolwiek go kupił.
No chyba, że będzie to pierwszy Samyang z AF :mrgreen:
samson09
23-12-2011, 21:40
Widać ciamciang mocno uwierzył w siebie. To już nie te szkła co kiedyś, ze po tysiaku nówki chodziły :)
Widać ciamciang mocno uwierzył w siebie. To już nie te szkła co kiedyś, ze po tysiaku nówki chodziły :)
dolar mocno w siebie uwierzył ...
Widać ciamciang mocno uwierzył w siebie. To już nie te szkła co kiedyś, ze po tysiaku nówki chodziły :)
A kiedy to 24/1.4 samyanga chodziło po tysiaku? 24 mm to chyba inna ogniskowa i cena też jest inna. I niestety może być za wysoka...
..35/1,4 za te 1,4k jeszcze mnie skusił, ale przy 2k. już by raczej szans nie miał. Jeśli Foto-Tip wycenia 35mm na poziomie 2k. to 24/1,4 na pewno nie będzie tańszy niż 2,5k.
Oficjalna cena na starą Sigmę 24/1,8 to 2,3k. ...jeśli nowa pojawi się za tydzień 30% drożej i powieli jakość optyczną na poziomie 50.. czy 85/1,4 ..to ja raczej koreańca odpuszczę.
hostman22
24-01-2012, 19:00
widzeliśta :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/403064_308264429219482_177519142294012_881126_2926 9542_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/405707_308264469219478_177519142294012_881127_4057 24686_n.jpg)
Optyczni zaprezentowali przykładowe zdjęcia (@Canon EOS 1Ds MkIII) http://www.optyczne.pl/4604-nowość-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_UMC_-_zdjęcia_przykładowe.html :)
Michaelius
29-01-2012, 16:30
Wedlug komentarzy cena 2550 :) Komus chyba sodowka mocno uderzyla do glowy ;)
na f1,4 i f2,0 slabizna. nie ma sensu kupowac szkla o jasnosci 1,4 zeby moc go uzywac od f2,8. cena... no coz. jakosc moze tlumaczyc kazda cene, ale w tym przypadku za cena nie idzie jakosc.
nie ma co się sugerować samplami na optycznych - jak można architekturę i widoczki robić na f1,4?! jedyne ujęcie z bliska i na 1,4 to to
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/58483_sam24_f14_4JPG-1.jpg
źródło (http://www.optyczne.pl/upload2/58483_sam24_f1.4_4.JPG) trochę słabo, a do tego ostrzej jest na podstawie figurki niż na niej - ktoś chyba się jeszcze chwile gibał zanim wcisnął spust. No i oczywiście zawsze robią na wyostrzeniu '0'
także ja bym nie narzekał tak na jakość tego szkła i poczekał na sensowne zdjęcia przykładowe. Choć cena skutecznie mnie już odciągnęła i zostaje przy trochę ciemniejszej ale za to szerszej i z AF sigmie 20 1,8 :)
http://www.optyczne.pl/4619-nowość-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_IF_UMC_już_w_sprzedaży .html
2549 zł z VAT – mocowania: Canon, Cztery-trzecie, Pentax, Samsung NX oraz Sony
2685 zł z VAT – mocowanie: Nikon AE
chyba ich totalnie pogięło...
Hoho, ciamciang zaczął się cenić! :D
http://www.optyczne.pl/4619-nowość-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_IF_UMC_już_w_sprzedaży .html (http://www.optyczne.pl/4619-nowo%C5%9B%C4%87-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_IF_UMC_ju%C5%BC_w_sprzed a%C5%BCy.html)
2549 zł z VAT – mocowania: Canon, Cztery-trzecie, Pentax, Samsung NX oraz Sony
2685 zł z VAT – mocowanie: Nikon AE
chyba ich totalnie pogięło...
obawiam sie ze sprzedaz moze dorownac Nikonowi 1.
Też napalałem się na ten obiektyw. W grudniu Samyang oznajmił, że w związku z wysokim kursem dolara, zmuszony jest podnieść ceny obiektywów o 15%. Dolar powoli spada, zobaczymy kiedy obniżą, czy obniżą, bo każdy lubi w jedną stronę. Za tą cenę obiektywu nie kupię, wolałbym do nikkora 35 f1,8 dokupić d700 lub stare 5d i miałbym ten sam zakres i "trochę" gorsze światło ;)
wolałbym do nikkora 35 f1,8 dokupić d700
do obiektywu za 700 zł dokupić body za 8,5 tys? ;)
samson09
01-02-2012, 20:37
Pozostaje czekać co przyniesie ze sobą nikkor 24 1.8 dx :)
Te 136zł różnicy podyktowane jest zapewne poniższym faktem:
"W wersji Nikon AE posiada dodatkowo mikroprocesor, który pozwala sterować przysłoną z poziomu aparatu oraz zapisuje w formacie Exif dane na temat ogniskowej i wartości nastawionej przysłony."
W każdym bądź razie, teraz już ostatecznie skończyło się ciamciangowe eldorado (czyt. atrakcyjna cena)
używany canon 5d zaczyna się już od 2,5k. co do nikona, jak wyjdzie tylko d800 będzie można równiez kupić za mniej niż 5k. Ten obiektyw za 700zł jest często stosowany na ww. aparatach. Nie będę się upierał, że to dość dramatyczny wybór ;). Samyang jednak przegiął z ceną. Poza tym, największa strata kasy, to odsprzedaż samyanga, z tego co zaobserwowałem, ta marka w komisie traci najbardziej. Prawdę mówiąc, w ogóle ceny używanych obiektywów są chore, kupując na firmę i odliczając VAT po 2 latach mogę sprzedać obiektyw bez strat.
używany canon 5d zaczyna się już od 2,5k.
No ale do niego Nikkora 35/1.8 nie podepniesz, a w C z tego co wiem godnego odpowiednika tego szkiełka nie ma :)
co do nikona, jak wyjdzie tylko d800 będzie można równiez kupić za mniej niż 5k. Ten obiektyw za 700zł jest często stosowany na ww. aparatach.
Wiem, sam mam i lubię. :) W taką obniżkę cen D700 nie wierzę (może za 2 lata), D800 to będzie zupełnie inna puszka, znacznie droższa, i nie sądzę, że dużo osób się przesiądzie z D700 na D800. No ale koniec tego offtopu :)
Wracając do tematu - gorzej, gdy ktoś myślał o tym ciamciangu już pod pełną klatkę, wtedy problem robi się jakby większy.
Michaelius
01-02-2012, 22:04
obawiam sie ze sprzedaz moze dorownac Nikonowi 1.
Czemu obawiasz?
Jesli cos nie sprzeda sie po cenach z dupy to konsumenci na tym tylko zyskuja bo firmy otrzymuja zimny przysznic i sygnal by nieco przytemperowac swoje apetyty.
sniper88
01-02-2012, 22:24
Jakby toto kosztowało 1000zł mniej, to by była fajna opcja. A tak, to się mogą wypchać:mrgreen:
[QUOTE=drdln;2705380]No ale do niego Nikkora 35/1.8 nie podepniesz, a w C z tego co wiem godnego odpowiednika tego szkiełka nie ma :)
Przez przejściówkę podepniesz obiektyw nikkora do body Canona, wiele osób kupuje samyanga z mocowaniem nikona do Canona po to, żeby dzięki przejściówce mieć potwierdzenie ostrości.
Co do d700, to racja, d800 będzie chyba inną ligą i cena d700 nie zbliży się do poziomu starego 5d.
Mocno mnie rozczarował Samyang, liczyłem że kupię to szkiełko do d7000, AF w nim działa jak chce, to mógłbym kręcić ręcznie, w Canonie czasami kręciłem m42 i się dało.
Na segmencie puszek amatorskich skorzystają niewiele, bo cena 2,7k to raz.. a dwa, to ustawienie ostrości na małych wizjerach, które bez dobrej matówki z klinem na f/1,4-2,0 będzie praktycznie loterią. Semipro i pro? ..do reporterki ślubnej szkło bez AF to walka z materią.. a statyczny plener przy tej ogniskowej? ..już szybciej 85/1,4. Zatem grono potencjalnych zainteresowanych w tym budżecie raczej dość wąskie.. nawet jeśli szkło wypadnie rewelacyjnie w testach.
Sam kupiłem jedną z ostatnich 35-tek przed podwyżką, z nadzieją, że do czasu pojawienia się 24-ki potestuję i ewentualnie odsprzedam bez większej straty. Jeśli teraz miałbym za wymianę 35 na 24 dopłacić 1,5k, to ja wolę tą kasę zainwestować w fisha Sigmy 15mm.. a 35tka zostaje.
Kartofelinder
02-02-2012, 12:15
Yuras, a dlaczego jednoznacznie identyfikujesz pro ze ślubami i statyczny plener z ogniskową 85mm? Taki sposób myślenia zamyka wiele dróg w fotografii... Takich, w których ten obiektyw ma szansę się doskonale sprawdzić.
Yuras, a dlaczego jednoznacznie identyfikujesz pro ze ślubami i statyczny plener z ogniskową 85mm? Taki sposób myślenia zamyka wiele dróg w fotografii... Takich, w których ten obiektyw ma szansę się doskonale sprawdzić.
Nie identyfikuję jednoznacznie.. mówię o działce, w której w miarę świadomie się poruszam i myślę, że to zdecydowanie większe grono potencjalnie zainteresowanych tą ogniskową z tym światłem.. niż np. reporterów sportowych.
Wyraźnie napisałem, że grono zainteresowanych będzie dość wąskie, a nie że zainteresowania nie będzie wcale.
Jeśli chodzi o ogniskową na statyczny plener, również nie widzę tam jednoznaczności.. chyba, że dla Ciebie "..już szybciej 85m/1,4.." jednoznaczne jest z "..wyłącznie 85/1,4.." Znaczy to, że subiektywnie rzecz biorąc, przy FF częściej potrzebuję zakresu f/1,4-2,0 przy ogniskowej 85mm niż przy UWA, gdzie wystarcza mi spokojnie f/2,8.. i tutaj również nie doszukuj się generalizowania... :)
Mariusz888
05-02-2012, 22:25
To nie kwestia cenienia się tylko po prostu innej ogniskowej - jak ktoś oczekuje że 24mm będzie kosztowało w wersji 1.4 tyle co 50mm to.... ;) a 24/1.4 także w nikonie jest droższe niż 85/1.4 i tak po prostu jest i tyle. Szeroko + jasno nigdy nie równa się tanio. Dla mnie osobiście przy cenie 2,5k to szkło jest zdyskwalifikowane - to jest już poziom cenowy gdzie można się porozglądać w Zeiss'ach, a te wg mnie są sporo wyżej niż Samyangi i jakbym miał kupić Samyanga 24/1.4 a Zeissa 28/2.0 za taką samą kasę to z miejsca biorę Z ;)
Co do ostrzenia takim szkłem jak manualne 24/1.4 to myślę, że wielu może się zdziwić ;) przy takiej ogniskowej może i GO jest duża, ale nie widać jej przemieszczania już tak ewidentnie w wizjerze jak przy dłuższych szkłach, a pomyłka boli praktycznie tak samo jak każdym innym szkłem - bo albo się trafi albo nie - nie można powiedzieć, że foto jest "częściowo trafione" ;)
Dla mnie osobiście to takie szkło nie wiadomo dla kogo bo przy tej cenie wielu amatorów go już nie kupi, ci bardziej pro już nie kupią bo dołożą do lepszego, albo wybiorą co innego, do reporterki też to nie jest marzenie, do krajobrazu nie potrzeba f1.4 więc... ? ;) Fajnie, że zrobili, ale nie wróżę im wielkiej sprzedaży...
mibartek
07-02-2012, 22:20
na DX to odpowiednik 35mm z FX więc ogniskowa spoko. Ale cena duża mimo wszystko trochę.
Liczyłem na proporcję ceny jak w innych szkłach
Nikkor 85mm - 6000zł; Samyang 85mm - 1100zł
Nikkor 35mm - 6600zł; Samyang 35mm - 1500zł
Nikkor 24mm - 7200zł; więc Samyang tak powiedzmy 1900zł max
ale to widocznie nie tak prosto działa :-P
ps. chociaż teraz widzę, że 35/1.4 trochę zdrożał.
tak czy siak miałem nadzieję że 2tys nie przeskoczy
Michaelius
07-02-2012, 23:20
Zeby on sie sprzedal na dxie to powinien z 1k kosztowac maks ;)
Z obserwacji, na allegro nikt go jeszcze nie kupił. Rynek zmusi samyanga do obniżki ceny, inaczej kiepsko "widzę" sprzedaż.
I jest test: http://www.optyczne.pl/254.1-Test_obiektywu-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_UMC.html
Nie widzę różowo wyników sprzedaży po tym co wyszło w tym teście.
No i jest test na optycznych. Podsumowanie jasno mówi, że obiektyw nie wart pieniędzy. Słabe szkło bez AF za 2,5 k. Kiszka - nikt tego nie kupi ;)
http://www.optyczne.pl/254.1-Test_obiektywu-Samyang_24_mm_f_1.4_ED_AS_UMC_Wst%C4%99p.html
Jeżeli to prawda z tą naciąganą światłosiłą tego słoika, to robi się ciekawie. Zwłaszcza, że od lat mamy w systemie Nikkory 24/2 i 28/2, które w takim razie nie mają żadnych minusów wobec tego Koreańczyka. No styków nie mają, ale też liczba puszek ich potrzebujących ciągle maleje.
Przeczytałem owy test i stwierdzam, że gdybym miał taką kwotę pieniążków to nie kupiłbym tego szkła. Między moim ciamciangiem 14/2.8 a n35/1.8 pozostaje luka, którą chciałbym wypełnić 24-ką. No nic, trzeba czekać na jakieś rumorsy w sprawie domniemanej 24/1.8 DX ;]
pewnie sigma lada moment popisze sie odnowiona 20, 24 i mam nadzieje porzadna 35 1.4
Przeczytałem do momentu "To znaczy, przesuwając go w jedną stronę, czujemy lekki opór i pracę soczewek. Gdy przerywamy kręcenie i chcemy pójść w drugą stronę, na początku ruch pierścienia niczego nie daje. Można przesunąć pierścień nawet o kąt około 10 stopni, a to nie spowoduje żadnego ruchu soczewek. Dopiero po chwili coś zaskakuje i soczewki zaczynają swój ruch. Uniemożliwia to naprawdę precyzyjną pracę, jest denerwujące i zupełnie nie przystoi w tym segmencie cenowym" i dałbym maksymalnie 1000 zł, a i to nie wiem :)
PS. test z zupełnie innymi wrażeniami więc trudno wyczuć - http://www.canon-board.info/showthread.php?t=81241
pioter m
09-02-2012, 12:47
Handlarz zawsze oceni inaczej to, co sprzedaje. Traktuj z pewna rezerwa testy Cichego. Podejrzewam, ze i tutaj sie niedlugo pojawi i skomentuje test.
Moze 'Opaczni' dostali jakis 'lewy' egzemplarz do testow, ale to tez nie poprawia wizerunku firmy i obiektywu. Szczegolnie, jesli wezmiemy pod uwage jego cene.
Handlarz zawsze oceni inaczej to, co sprzedaje. Traktuj z pewna rezerwa testy Cichego. Podejrzewam, ze i tutaj sie niedlugo pojawi i skomentuje test.
Moze 'Opaczni' dostali jakis 'lewy' egzemplarz do testow, ale to tez nie poprawia wizerunku firmy i obiektywu. Szczegolnie, jesli wezmiemy pod uwage jego cene.
Krótko mówiąc, jesli ktoś zamierza nabyć taki obiektyw, niech czeka na opinie zwykłych użytkowników - pierwszych odważnych :)
Ja już wrzuciłem Rawy na forum CB. A jeśli chodzi o naciąganą światłosiłę, cóż:
http://www.kubacichocki.pl/koszyk/ev_winieta.jpg
Radzę więc z rezerwą traktować test, ale ten na Optycznych...
pioter m
09-02-2012, 18:45
Ich tez traktujemy z rezerwa. Nawet wieksza (patrz 'z-a-j-e-b-i-s-t-y' test nikkora 300/4 - jednego z lepszych szkiel nikona).
Bez obrazy Kuba, ale cos konkretnego o tym obiektywie bedzie wiadomo, po wiekszej ilosci egzemplarzy. U ciebie zawsze sa te lepsze, a jak bedzie w innych sklepach? Ile bedziesz musial przebrac, zeby miec dobry obiektyw? Ile juz sprawdziles?
Ja, zupełnie szczerze, miałem tylko 1 sztuke do Nikona...
Problem polega na tym, że w teście na Optycznych zostały wysnute błędne wnioski, nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. Na dodatek na podstawie obserwacji, które waściwie mogę potwierdzić również u siebie (czytaj - te same obserwacje, rózne wnioski).
Czytelnik, który pobieżnie sobie przejrzy taki test zapamiętuje 2 rzeczy - fundamentalne:\
1. Obiektyw jest nieostry
2. Obiektyw jest ma oszukane "światło"
W prosty sposób można to sprawdzić, porównać, zmierzyć, odnieść do konkurencji itp, itd. Ale jak widać - po co ? Lepiej się upierać przy swoim.
Ja, zupełnie szczerze, miałem tylko 1 sztuke do Nikona...
Czy faktycznie był problem luzu na pierścieniu ostrości, bo w manualu to w sumie bardzo ważna o ile nie kluczowa sprawa?
Żadnego luzu nie było, nawet najmniejszego. Obiektyw bardzo ładnie spasowany.
2. Obiektyw jest ma oszukane "światło"
Cichy ale ze zdjęć które pokazałeś też można wyciągnąć taki sam wniosek. Przysłony 1.4 i 2 i czasy 1/1250 oraz odpowiednio 1/1000. Było nie było przy mniej więcej takiej samej ekspozycji to nie jest 1 ev różnicy
Pozwoliłem sobie je zalinkować:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/s24_fwinieta_01-1.jpg
źródło (http://www.negatyw.org/test/samyang24/s24_fwinieta_01.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/s24_fwinieta_02-1.jpg
źródło (http://www.negatyw.org/test/samyang24/s24_fwinieta_02.jpg)
Nie ma co psów wieszać na Optycznych. Taka metodologia pomiarów a wnioski można sobie wyciągnąć samemu.
Co do 300/4 to wszyscy wiemy że problem był w mocowaniu. Wniosek jeden, z oryginalnym mocowaniem nie zrobimy ostrego zdjęcia ze statywu. I dokładnie to wszło z testu.
Cichy ale ze zdjęć które pokazałeś też można wyciągnąć taki sam wniosek. Przysłony 1.4 i 2 i czasy 1/1250 oraz odpowiednio 1/1000. Było nie było przy mniej więcej takiej samej ekspozycji to nie jest 1 ev różnicy
I ja się z tym zgadzam. Co prawda nie zwróciłem uwagi na czasy przy robieniu zdjęć (przy -15 nie na wszystko się zwraca uwagę), ale gdzież bym na podstawie takiej obserwacji mógł wymyślec, że 1/3 EV różnicy między 1.4 i 2.0 wynika z faktu, iż obiektyw nie ma fizycznie wartości f/1.4 ! A tak właśnie było (jest) w tym teście - autor sobie "wymyślił", że punktem odniesienia jest przysłona f/2 i na podstawie takiego pomysłu wysnuł wnioski (bo na przysłonie 1.4 jest prawie tak samo jak na f/2)
O to się rozchodzi.
Obiektyw MA światło 1.4 (wynika to z bezpośredniego porównania do 24L, gdzie róznica między otwartymi obiektywami jest kosmetyczna rzędu 0,1 EV), ale najprawdopodobniej (nie wiem dokładnie, bo jeszcze tego nie sprawdzałem) ma źle oznaczone przysłony na pierścieniu.
A 24 1.4 canona ma rzeczywistą jasność na poziomie 1,4 :) ?
A 24 1.4 canona ma rzeczywistą jasność na poziomie 1,4 :) ?
Nie, ale brałem go za punkt odniesienia. A punktem odniesienia dla optycznych było nadruk "2" na pierścieniu przysłony. Pozostaje pytanie, co jest bardziej wiarygodne...
Nie mam zamiaru bronić optycznych, ale z ich tekstu to raczej nie wynika ?
Pościągałem sobie wszystkie sample, które znalazłem. Obiektyw na pewno nadaje się do robienia zdjęć z tego co widzę. Aberracje są, ale na oczekiwanym poziomie. W dodatku te łatwiej korygowalne, zieleni nie tak dużo, więc nie ma tragedii. Jasność... a jak nie będzie to 1,4 to co? Jest to tańsza alternatywa dla szkieł systemowych i może nie być idealnie. Winietowanie duże, ale detale do odzyskania - na cyfrze da się żyć.
Ostrość... wyniki testu optycznych zgadzają się z ich zdjęciami przykładowymi. Różnica między f/2 i f/4 jest kolosalna. Ten egzemplarz wygląda naprawdę tak sobie. Obiektyw o jasności 1.4 powinien osiągać użyteczną jakość maksymalnie przy jasności 2.8. Szczególnie manualny. Tu jest bardzo to wątpliwa jakość na f/2.8. I to wyłącznie w centrum kadru.
Przykłady Cichego wyglądają nieźle, ale bardzo trudno ocenić po nich jakość szkła i zachowanie przy domykaniu przysłony. Wydaje się jednak, że przy f/1.4 jest o wiele lepiej niż na optycznych. Przynajmniej nie widać rozmytych napisów i nieostrych krawędzi. Chyba trzeba z oceną poczekać na coś bardziej miarodajnego. I oby większość egzemplarzy nie działała tak, jak to na optycznych wypadło z pierścieniem ostrości chociażby.
Jeżeli ktoś będzie jeszcze robił testy na tym obiektywie, to chętnie zobaczyłbym podobne ujęcie jak na optycznych, czyli jakiś róg ulicy, na kolejnych przysłonach. To szkło raczej będzie używane w zakresie 1.4-4.0, ale warto zobaczyć jak bardzo zmienia się ostrość powyżej tych wartości i ile z niej tracimy. Ciekawy byłby również test portretowy powiedzmy. A przynajmniej przy podobnej skali odwzorowania. No, ale to dopiero za jakiś czas.
Nie mam zamiaru bronić optycznych, ale z ich tekstu to raczej nie wynika ?
No własnie wynika, dokładnie z fragmentu:
"
Podczas robienia zdjęć przykładowych w trybie preselekcji przysłony zauważyłem, że czasy ekspozycji dobierane na przysłonach f/1.4 i f/2.0 są bardzo podobne i jeśli się różnią, to co najwyżej o 1/3 EV. Choć dawało to do myślenia, nie było jednak niczym niezwykłym, bo różny rozkład winietowania obiektywu na różnych przysłonach potrafi skutecznie oszukać pomiar światła w aparacie.
Wzrost rozdzielczości obiektywu przy przejściu od f/1.4 do f/2.0 jest znikomy i praktycznie na granicy błędów pomiarowych. To zupełnie inne zachowanie niż u Samyanga 1.4/35, w którym wzrost MTF-ów wraz z przymykaniem był bardzo szybki.
Zdjęcia tablicy autofokusa zaprezentowane w rozdziale dotyczącym aberracji chromatycznej uzyskane na przysłonach f/1.4 i f/2.0 prawie się od siebie nie różnią zarówno w stopniu korygowania aberracji jak i w przypadku wyglądu głębi ostrości.
Koma wygląda praktycznie tak samo, nieważne czy używamy przysłony f/1.4 czy f/2.0.
Rozogniskowany obraz diody umieszczony w rogu pełnej klatki jest praktycznie taki sam dla f/1.4 i f/2.0.
Spadek winietowania przy przejściu z f/1.4 do f/2.0 jest minimalny i wynosi małe kilka procent. W przypadku Samyanga 1.4/35 i obiektywów konkurencji wynosił on kilkanaście procent."
Autor założył sobie, że 2.0 na pierścieniu jest ok i to będzie jego punkt odniesienia.
No cóż - to założenie jest tak samo "prawdziwe" jak założenie że 1.4 jest 1.4 na podstawie obiektywu canona :)
Swoją drogą uważam że w testach powinno być zaznaczone jaką rzeczywistą jasność ma szkło w centrum
Nie twierdzę że ta 24ka jest kompletnie kiczowata - może faktycznie trafili felerną sztukę tak jak ja trafiłem 14stkę:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/07/126731625-1.jpg
źródło (http://www.pbase.com/fafniak/image/126731625.jpg)
I ja się z tym zgadzam. Co prawda nie zwróciłem uwagi na czasy przy robieniu zdjęć (przy -15 nie na wszystko się zwraca uwagę), ale gdzież bym na podstawie takiej obserwacji mógł wymyślec, że 1/3 EV różnicy między 1.4 i 2.0 wynika z faktu, iż obiektyw nie ma fizycznie wartości f/1.4 ! A tak właśnie było (jest) w tym teście - autor sobie "wymyślił", że punktem odniesienia jest przysłona f/2 i na podstawie takiego pomysłu wysnuł wnioski (bo na przysłonie 1.4 jest prawie tak samo jak na f/2)
O to się rozchodzi.
Obiektyw MA światło 1.4 (wynika to z bezpośredniego porównania do 24L, gdzie róznica między otwartymi obiektywami jest kosmetyczna rzędu 0,1 EV), ale najprawdopodobniej (nie wiem dokładnie, bo jeszcze tego nie sprawdzałem) ma źle oznaczone przysłony na pierścieniu.
To czy obiektyw tak naprawdę ma światło 1.4 czy 1.6 lub nawet 1.8 nie jest istotne. Sporo szkieł ma te wartości podane przez producenta jako przybliżone i to w dodatku przy ostrości ustawionej na konkretną odległość ostrzenia. Przy innym fokusowaniu światłosiła może być inna. I jakby tak było to ok. Problem w tym że coś jest nie tak bo pomiędzy oznaczeniem na obiektywie przysłon o wielkościach różnych o 1 ev nie ma zmiany 1 ev. Wskazują na to czasy naświetlania ale również właściwości optyki: winieta, koma, brak przyrostu rozdzielczości. Coś jest nie tak.
Może to błedne oznaczenie na pierścieniu. Może sam pierścien jest źle zamocowany. Nie wiem. Wiem natomiast że w poprzednich szkłach samyanga źle dobrana skala odległości to była norma. To coś co w szkle manualnym raczej nie powinno mieć miejsca. Dodatkowo nie było "twardej nieskończoności" co też nie jest fajne w manualnym szkle.
Jak to wygląda w 24/1.4? Odległości są dobrze naniesione? Nieskończoność jest na końcu zakresu czy można wyjechać poza?
Może jeszcze jest nadzieja :)
Może to błedne oznaczenie na pierścieniu. Może sam pierścien jest źle zamocowany.
Niewykluczone że testowany przez optyczne.pl egzemplarz miał coś nie tak z mechaniką. Świadczy o tym choćby luz na pierścieniu ostrości - w nowym manualnym obiektywie w żadnym wypadku nie powinien mieć miejsca.
Niewykluczone że testowany przez optyczne.pl egzemplarz miał coś nie tak z mechaniką. Świadczy o tym choćby luz na pierścieniu ostrości - w nowym manualnym obiektywie w żadnym wypadku nie powinien mieć miejsca.
Ale z sampli Cichego wynika to samo. Obawiam się że to problem wszystkich sztuk.
Jak to wygląda w 24/1.4? Odległości są dobrze naniesione? Nieskończoność jest na końcu zakresu czy można wyjechać poza?
Może jeszcze jest nadzieja :)
Nie wiem, jak w Nikonie, w Canonie można odrobinę "przejechać" za nieskończoność.
Ale z sampli Cichego wynika to samo. Obawiam się że to problem wszystkich sztuk.
Z sampli wynika, że miałem luzy na pierścieniu ? :)
Nie wiem, jak w Nikonie, w Canonie można odrobinę "przejechać" za nieskończoność.
No i to jest kolejna niezbyt dobra wiadomość. Czyli najprawdopodobniej wartości na skali ostrości też będą z kosmosu. W szkle manualnym takie rzeczy nie powinny mieć miejsca.
Z sampli wynika, że miałem luzy na pierścieniu ? :)
Oj wiesz o co chodzi. Z sampli wynka że też nic się optycznie nie zmiania pomiędzy 1.4 a 2.0. Bez wnikania jakie jest faktyczne światło coś się powinno zmianiać. Życia nie oszukasz :)
Ostrość, jaką mamy do dyspozycji już od f/1.4 jest FANTASTYCZNA. Kto by się spodziewał, że w centrum kadru przy f/1.4 ostrośc będzie taka, jaką z 24L uzyskuję gdzieś od f/2.8. Tak, to aż taka różnica
...tylko, że ze zdjęć krecika na kanapie, które podlinkowałeś na optycznych raczej bym tego nie wywnioskował bo ostrość z 24L (gorsza od 24L II) jest identyczna.
Poza tym prezentowanie kilku pstryków z jednego szkła, druzgocąca krytyka produktu konkurencyjnego w podsumowaniu z którym go porównywałeś przy ani jednym samplu porównawczym i nazywanie tego "testem" przy jednoczesnym określaniu testu optycznych jako 'nieporozumienie'... no wybacz ale :lol:
Artur, zacznij robić swoje testy, wtedy na pewno będą 3 fronty.
Może i racja, ktoś w końcu napisze prawdę ;)
Ale bez obaw - po moim ostatnim, skromnym porównaniu kilku szkiełek na prośbę paru użytkowników, w którym urządziłeś cyrk strzelając na prawo i lewo bezsensownymi argumentami, skutecznie mnie do nich zniechęciłeś. Wszakże król testów i ostrych szkieł jest tylko jeden prawda? :lol:
A tak bardziej serio - odniosłem się wyłącznie do tego, co przeczytałem w Twoim teście. Jeśli się w czymś pomyliłem to wytknij paluchem bezpardonowo a z pewnością przeproszę...
edit - po ostatnim wpisie rozumiem, że pierścień przesłon jest przesunięty w lewo i porównując szkła robiłeś na 1.4 w eLce i na 2.0 w Samyangu? Czy to stąd różnice w ostrości (których ja i tak nie widzę) ? No ale w takim razie co jest w miejscu przysłony 1.4 ..? Może on jest f/1.0 ? :D
Naisałem dość dokładnie, a ty i tak wszystko przekręciłeś...
Przekręciłem jedynie powyższe zdanie z pytaniem o strzał na 2.0 w Samyangu, pisałem szybko , nie zdążyłem edytować. Reszty przekrętów nie bardzo rozumiem ale to chyba nic nowego, że nie możemy się dogadać w sytuacji, gdy kończą ci się argumenty ... pytanie o pierścień przysłon i porównanie ostrości jest chyba jak najbardziej na miejscu.
Jakie argumenty? Ja nie używam żadnych argumentów, nie bronię szkła, które ma jakąś wadę konstrukcyjną, jestem tylko na etapie bezsensownego spierania się, co to jest za wada.
Zdjęcie z krecikiem nie miało na celu oceny ostrości, bo cóż tam na nim oceniać ?
Udowodniłem sobie i próbowałem to jakoś przekazać, że obydwa te obiektywy przy f/1.4 zachowują się bardzo podobnie. Z Samyangiem dzieje się coś dziwnego dopiero po domknięciu do f2, bo czas naświetlania wydłuża się tylko o 1/3 EV. O 1 EV dopiero po domknięciu do f/2.8. Przy czym Canon zachowuje się poprawnie, przy f/2 wypada 1EV ciemniej, przy 2.8 2 EV itd.
Mam swoją teorię na ten temat i tyle. Według Optycznych wynika to z faktu, że obiektyw ma "oszukane 1.4 lub źle zamocowaną przysłonę - taki wniosek widnieje w ich teście.
Ja się nie upieram przy swoim. Nie mam żadnych argumentów na potwierdzenie swojej teorii, ot, zwykłe rozważania na podstawie wykonanych zdjęć.
ranbir kapoor
10-02-2012, 14:35
ja chyba musze pozyczyc tego samyanga i zrobic moj slynny Test o KD
Zdjęcie z krecikiem nie miało na celu oceny ostrości, bo cóż tam na nim oceniać ?
No na miłość Boską jak to co? To , co tak stanowczo i jednoznacznie zjechałeś w Canonie, czyli ostrość. Chyba mając rawy z obu szkieł , które udostępniłeś mogę wyciągnąć jakieś wnioski prawda? Czyli na podstawie kilku pstryków w "teście" bez ŻADNEGO porównania ze szkłem, które krytykujesz ludzie mają Tobie wierzyć na słowo. Ale już na podstawie oryginalnych rawów nie mogą oceniać samodzielnie ostrości bo one nie do tego celu zostały wykonane? Gdybyś udostępnił więcej rawów na podstawie których wyciągnąłeś tak druzgocące dla 24L podsumowanie:
Napisał Cichy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2716662#post2716662)
Ostrość, jaką mamy do dyspozycji już od f/1.4 jest FANTASTYCZNA. Kto by się spodziewał, że w centrum kadru przy f/1.4 ostrośc będzie taka, jaką z 24L uzyskuję gdzieś od f/2.8. Tak, to aż taka różnica...
... to może porównałbym też inne. Przecież to koronny i najczęściej omawiany argument w Twoim porównaniu więc i do niego się odnoszę na podstawie tego , co widzę na załączonym przykładzie. A różnicy między starym 24L wersji I a Samyangiem nie widzę żadnej. Nie wspominając już o różnicy z powyższego cytatu...
Wybacz, że nie należę do wiernego grona klakierów, którzy uwierzą na słowo honoru tylko ocenię sam to co widzę.
Samyang:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img607.imageshack.us/img607/185/s24raw.jpg)
Canon 24 L wersja I :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/1479/24lao.jpg)
samson09
11-02-2012, 11:52
Generalnie dziwi mnie jednak, ze skoro dany producent wypuszcza nowy obiektyw to do testow na optyczne.pl daje jakis felerny, przedprodukcyjny model z luzami i dosc dyskusyjnym swiatlem 1.4. Przeciez tylko na tym traca. Wiec albo faktycznie to szklo jest srednie albo panowie Samyanga to idioci mogac pozwolic na wypuszczenie takiego szkla na testy.
Pisałem o dokładnie o tym samym na optycznych. Gdybym to ja był dystrybutorem sprzętu , który mogę darmowo rozreklamować poprzez portale testujące to stanąłbym na uszach, żeby dostarczyć wyselekcjonowany, najlepszy towar a nie strzelał sobie w kolano.
Z drugiej strony - skąd wiadomo, że to akurat egz. Optycznych był felerny? Egz. Cichego też ma zwalony pierścień przysłon co pozwala przypuszczać, że wszystkie te szkła są wadliwe pod jakimś względem.
A ponoć tak długo nad nim pracowali i miał wyjść Canon/Nikon Killer :lol:
samson09
11-02-2012, 12:18
widac wiec chyba przerost formy nad trescia ;)
Mariusz888
11-02-2012, 12:37
Gdybym to ja był dystrybutorem sprzętu , który mogę darmowo rozreklamować poprzez portale testujące to stanąłbym na uszach, żeby dostarczyć wyselekcjonowany, najlepszy towar a nie strzelał sobie w kolano.
Niemniej to pokazuje jakie jest podejście producenta do jakości - jeśli mogę kupić obiektyw który będzie spoko, albo taki który nie tylko będzie mydlany, ale jeszcze będzie klekotał swoimi luzami to ja dziękuję - wysiadam :) Oczywiście u każdego producenta trafimy na wpadki, ale nie AŻ TAKIE - niestety Samyang konsekwentnie nie dąży do tego żeby robić lepsze szkła -> czyt. powtarzalność była możliwie jak największa. Widać im na tym nie zależy co widać już od czasów kiedy zaczęli sprzedawać fisha, z którego jakością też było różnie - od egzemplarzy całkiem fajnych po takie które można było wrzucić do kosza. Tylko jak to na optycznych napisali - póki było tanio, ludzie wybaczali ten rozrzut, niestety dla Samyanga - wszystko ma swoje granice... ;)
Pamiętajcie, że kolejność jest odwrotna. To nie jest tak, że Samyangowi nie zależy. Pracowałem jakby z drugiej strony i wygląda to tak, że przede wszystkim założony jest koszt i oczekiwany zysk. Bardzo często technologowie, inżynierzy, elektronicy, mechanicy chcą wykonać sprzęt jak najlepiej. Niestety się nie da ponieważ nie ma na to ani pieniędzy, ani czasu. Takie są założenia finansowe i tyle. Gdyby założeniem było wyprodukowanie obiektywu dwa razy droższego, wówczas przy podobnym zysku *na sztukę*, jakość i powtarzalność by znacznie wzrosły. Jednak to się nie opłaca, bo tych lepszych sztuk sprzeda się mniej i docelowo firma ma mniejszy zysk. O ile w długim rozrachunku czasowym jest to korzystne dla gigantów, którzy dzięki temu zarabiają jednocześnie na każdym segmencie konsumenckim, o tyle dla wchodzących na rynek firm jest to spowolnienie ich rozwoju. Kosztem reputacji niestety, która potem zmniejsza zysk w długim okresie. I kółko się zamyka.
Nie chce mi się pisać tego samego 2 razy, więc;
http://www.canon-board.info/showpost.php?p=1044568&postcount=100
Mariusz888
11-02-2012, 16:25
mOSAd
Takie są założenia finansowe i tyle.
Ale ja to znam i wiem, że tu masz rację tylko że...
Gdyby założeniem było wyprodukowanie obiektywu dwa razy droższego, wówczas przy podobnym zysku *na sztukę*, jakość i powtarzalność by znacznie wzrosły.
Obecne 24 jest ok 3x droższe niż fish, a powtarzalność w ogóle nie wzrosła... :)
Po prostu nowa firma ma jeszcze trudniej niż gigant gdzie owszem - w razie wpadki będzie zaraz jazda, że "gdzie ta renoma?!". Nowa firma ma od startu pod górkę, bo nikt nie kupi jej produktów "dla znaczka" - tu musi być dobrze, żeby odciągnąć klienta od znanych firm - tym razem po prostu tak nie jest i tłumaczenie finansami też nie jest najlepsze bo to dla nich głównie problem, że wywalili sporo kasy na wszystko, a jakość jest jaka jest ;)
pioter m
12-02-2012, 15:15
Ten SY to skomplikowana optyka. Ja nie odwazylbym sie na wypuszczenie drogiego padła. Kompromis, kompromisem, ale to wyglada bardziej jak proba samobojcza.
SY 24/2 za 2000pln wygladaloby rozsadniej.
Michaelius
12-02-2012, 16:33
Pamiętajcie, że kolejność jest odwrotna. To nie jest tak, że Samyangowi nie zależy. Pracowałem jakby z drugiej strony i wygląda to tak, że przede wszystkim założony jest koszt i oczekiwany zysk. Bardzo często technologowie, inżynierzy, elektronicy, mechanicy chcą wykonać sprzęt jak najlepiej. Niestety się nie da ponieważ nie ma na to ani pieniędzy, ani czasu. Takie są założenia finansowe i tyle. Gdyby założeniem było wyprodukowanie obiektywu dwa razy droższego, wówczas przy podobnym zysku *na sztukę*, jakość i powtarzalność by znacznie wzrosły. Jednak to się nie opłaca, bo tych lepszych sztuk sprzeda się mniej i docelowo firma ma mniejszy zysk. O ile w długim rozrachunku czasowym jest to korzystne dla gigantów, którzy dzięki temu zarabiają jednocześnie na każdym segmencie konsumenckim, o tyle dla wchodzących na rynek firm jest to spowolnienie ich rozwoju. Kosztem reputacji niestety, która potem zmniejsza zysk w długim okresie. I kółko się zamyka.
Ale co to obchodzi klienta? Samyang z zalozenia byl budzetowcem , ktory brak podstawowych funkcji jak AF czy o zgrozo pomiar z wszystkimi body nadrabial rewelacyjnym stosunkiem jakości optyki do ceny. Dzieki czemu ludzie, ktorzy nigdy by nie wydali 2500 PLN mogli sie cieszyc fishem za 800 itp.
Ten nie broni sie ani cena ani optyka.
Bo by bronil się optyką musiałby być o wiele droższy widocznie. Poza tym według mnie za wcześnie wyrokować czy się nie broni. Dwa egzemplarze testowane to za mało.
D700 f/1.4
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/kot-1.jpg
źródło (http://www.negatyw.org/test/samyang24/kot.jpg)
duży plik: http://www.negatyw.org/test/samyang24/DSC_4252.jpg
Ludzie, ale macie problemy... :D
Niech tu ktoś kto ma to szkło wrzuci tu zdjęcie na przysłonie 1.4 i 1.8 z ostrością ustawioną na ludzką twarz, najlepiej dwie sztuki - z metra i z 4-5 metrów, czyli w sumie 4 zdjęcia. To naprawde niewiele. Wtedy będzie można coś o tym szkle powiedzieć. Zdjęcia krzaka bez liści wieczorem mnie do niczego nie przekonują...
marcin_G
11-03-2012, 18:21
Dorzucę moje 3 grosze.
Mam pożyczony taki obiektyw. Rzeczywiście jego otwór względny to f/1,4 ALE w mechaniźmie domykacza przysłony "coś" jest nie tak (wiem już dokładnie co, ale zobowiązałem się nie upowszechniać tego).
Ostrość mojego egzemplarza - zdecyowanie lepsza niż tej sztuki testowanej na Optyczne.pl.
pastwisko
11-03-2012, 20:31
(wiem już dokładnie co, ale zobowiązałem się nie upowszechniać tego).
<miedzynarodowy spisek producentow jasnych szkieł>
marcin_G
11-03-2012, 20:34
<miedzynarodowy spisek producentow jasnych szkieł>
Nie do końca.
Raczej <rzeczowe rozkminienie o co kaman w przysłonie Samyanga>. Bądź cierpliwy, za klika miesięcy/tygodni dowiesz się więcej "u źródła".
Obiecałem nie puścić pary z gęby i nie puszczę!
pastwisko
11-03-2012, 21:18
Samyang nie moja działka ;)
samson09
12-03-2012, 07:11
Nie do końca.
Raczej <rzeczowe rozkminienie o co kaman w przysłonie Samyanga>. Bądź cierpliwy, za klika miesięcy/tygodni dowiesz się więcej "u źródła".
Obiecałem nie puścić pary z gęby i nie puszczę!
No ale czy to oznacza, że te ciamciangi, każdy jeden, mają coś zwalone z tym dopychaczem przysłony. Wypuścili wadliwą serię czy jak?
pastwisko
12-03-2012, 13:16
No ale czy to oznacza, że te ciamciangi, każdy jeden, mają coś zwalone z tym dopychaczem przysłony. Wypuścili wadliwą serię czy jak?
-->
Bądź cierpliwy, za klika miesięcy/tygodni dowiesz się więcej "u źródła".
Obiecałem nie puścić pary z gęby i nie puszczę!
Dorzucę moje 3 grosze.
Mam pożyczony taki obiektyw. Rzeczywiście jego otwór względny to f/1,4 ALE w mechaniźmie domykacza przysłony "coś" jest nie tak (wiem już dokładnie co, ale zobowiązałem się nie upowszechniać tego).
Ostrość mojego egzemplarza - zdecyowanie lepsza niż tej sztuki testowanej na Optyczne.pl.
No jest nie tak to, że domknięcie do 2.8 powoduje fizyczne domknięcie o 1 EV nie o 2 EV. Porównywałem z Nikkorem 24-70 i na 1.4 Samyang jest jaśniejszy o 2 EV, więc wszystko się zgadza.
Miałem okazję przypiąć to szkło na targach i potwierdzam luz na pierścieniu wspomniany przez optycznych. Jeşli zatem nie potrafią wyselekcjonować dobrej sztuki do prezentacji, zachodzi obawa, że jakość mechaniczna tego szkła jest raczej kiepska.
Temat umarł, chyba wszyscy zrazili się testami optycznych ;)
Ja jednak na przekór niedowiarkom postanowiłem wziąć to szkło w swoje ręce i jestem bardzo pozytywnie rozczarowany.
Mechanicznie obiektyw jest bez zrzutu, nie stwierdziłem żadnych luzów na pierścieniach. Nie widzę żadnej różnicy w budowie i pracy między Samyangowskimi 24-ką i 35-tką.
Jasność porównywałem z Nikkorem 24/2.0 AI-S i na moim D700 wartości pomiaru światłą są identyczne. Między przysłoną 2.0 a 1.4 i 2.8 pomiar daje różnice po 1 EV, więc tutaj również o żadnych przekłamaniach nie może być mowy.
Optycznie szkło sprawuje się bez większych zarzutów, jedyne do czego można się przyczepić to silne winietowanie i spadek ostrości w lewym dolnym rogu na pełnej dziurze. Zresztą oceńcie sami tutaj (http://farm9.staticflickr.com/8029/7987659990_d6a5787123_o.jpg) i tutaj (http://farm9.staticflickr.com/8170/7987655696_5a6b858f97_o.jpg) - pliki prosto z D700 na pełnej dziurze, bez żadnej obróbki. Więcej zdjęć, zrobionych przeze mnie Samyangiem 24 znajdziecie tutaj (http://www.flickr.com/photos/pedro4d/sets/72157631539351007/with/8023093057/).
http://megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/18868,rozczarowa%C4%87+si%C4%99
natomiast zawsze można być pozytywnie zaskoczonym :-)
http://megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/18868,rozczarowa%C4%87+si%C4%99
natomiast zawsze można być pozytywnie zaskoczonym :-)
Ale kolega słusznie był pozytywnie rozczarowany, bo spodziewał się wyników jak u Optycznych no i się rozczarował, a że wyniki były dobre, więc rozczarowanie okazało się pozytywne ;)
powiedzenie ,że się jest pozytywnie rozczarowanym ma taki sam sens jak powiedzenie, że ma się dwie alternatywy.
albo rozczarowany albo pozytywnie/negatywnie zaskoczony, inaczej się nie da...
zwróciłem Pedro uwagę nie po to aby mu dokuczyć ale po to aby jakaś dziewczyna, którą będzie chciał poderwać i będzie nią pozytywnie rozczarowany nie pomyślała, że ma czynienia z nieukiem :-).
powiedzenie ,że się jest pozytywnie rozczarowanym ma taki sam sens jak powiedzenie, że ma się dwie alternatywy..
Mam dwie alternatywy: kupić 2 puszki D600 (zamiast dokupując 6d do 5d3) i dokupić sobie drugi softbox reporterski z lampą (zamiast mieć jeden duży z lampą studyjną).
Dobrze czy źle ? :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.